Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Modlitwa za Papieża w piątą rocznicę wyboru

2018-03-13 21:41

Łukasz Krzysztofka

Łukasz Krzysztofka

W Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie została odprawiono uroczysta Msza św. w intencji Papieża Franciszka w piątą rocznicę wyboru na Stolicę Piotrową.

Eucharystii przewodniczył nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio, a koncelebrowali biskupi zgromadzeni na 378. zebraniu plenarnym Konferencji Episkopatu Polski.

Metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz na rozpoczęcie Mszy św. zwrócił uwagę, że pięć lat temu mniej więcej o tej godzinie kardynałowie wybrali kolejnego następcę św. Piotra, papieża Franciszka. - Duch Święty dał Kościołowi nowego papieża. Dziś w Świątyni Opatrzności dziękujemy Panu Bogu za dar Ojca Świętego. Za jego inspirujący sposób prowadzenia Kościoła w czasie tych lat pontyfikatu – mówił pasterz Kościoła warszawskiego.

Reklama

W homilii abp Tadeusz Wojda, metropolita białostocki podkreślił, że poprzez tę celebrację i modlitwę chcemy okazać duchowe, moralne i ludzkie wsparcie Piotrowi naszych czasów, na którego ramionach spoczywa ogromna odpowiedzialność za Kościół i za wszystkie jego sprawy, a najważniejszym zadaniem Papieża jest umacnianie w wierze swojej owczarni, którą jesteśmy my wszyscy. Hierarcha zauważył również, że wiara i misyjność są ze sobą nierozerwalnie związane. - Wiara się rodzi z głoszenia Dobrej Nowiny o zbawieniu i się umacnia gdy jest przekazywana. Stąd też być człowiekiem wierzącym, chrześcijaninem znaczy być zawsze misjonarzem! – podkreślił.

Arcybiskup zaznaczył, że warto stawiać sobie pytania o naszą wiarę. - Wielu współczesnych chrześcijan owszem uważa, że ma wiarę, ale czy nie jest to wiara na miarę własnych możliwości i własnej woli? Wiara, w której Jezus Chrystus jest akceptowany selektywnie, tzn. na tyle, na ile nie każe mi rezygnować z własnych planów i podjąć drogę życia twardo opartą na fundamencie przykazań, oraz na tyle, na ile zaakceptuje moją wole i nie będzie burzył mojego spokoju i wygodnej egzystencji? – pytał duchowny.

Zobacz zdjęcia: Msza św. za papieża w Świątyni Opatrzności

Metropolita białostocki przypomniał również prośbę papieża o to, aby cały Kościół i wszyscy jego członkowie pozostawali w permanentnym stanie misyjnym i stawali się misjonarzami. - Misjonarzem trzeba być zawsze i w każdej sytuacji, a nie tylko w jakichś szczególnych okolicznościach. Dar wiary otrzymaliśmy od innych, aby się nim dzielić z innymi – powiedział hierarcha i dodał, że trzeba na nowo rozbudzić w swoim sercu ducha misyjnego i entuzjazm misyjny oraz zacząć odważnie dawać świadectwo własnej wiary.

Abp Wojda apelował też, aby dawać wszystkim życie Jezusa Chrystusa. - Jeśli coś ma nas niepokoić i przyprawiać o wyrzuty sumienia, to niech będzie to fakt, że tylu naszych braci żyje pozbawionych siły, światła i pociechy wypływającej z przyjaźni z Jezusem Chrystusem, bez przygarniającej ich wspólnoty wiary, bez perspektywy sensu i życia – podkreślił.

Prezydium Konferencji Episkopatu Polski skierowało list do Ojca świętego, który odczytano na zakończenie Eucharystii. „Wdzięczni jesteśmy za świadectwo wiary i miłości do Chrystusa, przy którym zawsze rodzi się i odradza radość, za Kościół posłany na geograficzne i egzystencjalne peryferie świata z orędziem miłosierdzia, za przypomnienie, iż wszyscy jesteśmy uczniami-misjonarzami wezwanymi do głoszenia z radością wyzwalającej mocy Ewangelii” – czytamy w liście. List do Ojca Świętego skierował również premier Mateusz Morawiecki, który został odczytany przez min. Marka Suskiego.

Na zakończenie liturgii nuncjusz apostolski wręczył metropolicie warszawskiemu flagę watykańską dla Świątyni Opatrzności Bożej - symbol duchowej łączności ze Stolicą Apostolską. W Eucharystii oprócz polskich biskupów uczestniczyli także hierarchowie m.in. z Czech, Niemiec, Litwy i Ukrainy oraz prezes Polskiej Rady Ekumenicznej bp Jerzy Samiec. Obecni byli też przedstawiciele władz państwowych, poczty sztandarowe, księża, siostry zakonne i tłumy wiernych z wielu zakątków Polski.

Tagi:
Świątynia Opatrzności Bożej Franciszek

Msza z okazji XI Święta Dziękczynienia

2018-06-03 20:05

KAI

Łukasz Krzysztofka

W Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie zakończyła się uroczysta Msza św. z okazji XI Święta Dziękczynienia. Tegoroczne obchody stanowiły podziękowanie Kościoła za odzyskaną w 1918 roku niepodległość. Koncelebrze z udziałem ok. 100 biskupów z Polski i zagranicy przewodniczył Prymas Polski abp Wojciech Polak. W uroczystości uczestniczył prezydent Andrzej Duda.

„Dziękujemy w tej w Eucharystii Panu Bogu za wielkich ludzi tego trudnego stulecia” – zaznaczył na początku Mszy św. metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

Abp Grzegorz Ryś powiedział w homilii, że wolność jest miejscem spotkania wszystkiego, co najpiękniej ludzkie z Ewangelią Jezusa Chrystusa. Odwołał się też m.in. do przemyśleń ks. prof. Józefa Tischnera, który już w wolnej Polsce pisał o rożnych przejawach ucieczki od wolności. Jedną z nich jest – tłumaczył metropolita łódzki - strach przed tym, żeby powiedzieć przepraszam”. Tymczasem, mówił kaznodzieja, jest to „najprostsze słowo, które otwiera rozmowę”.

„Ucieczka od wolności to także ucieczka od tego, co jest najgłębszym przekonaniem chrześcijaństwa: że człowiek jest większy, niż warunki, w których żyje – mówił abp Ryś. – Wiara w wolność, to wiara w człowieka, który jest większy niż wszystkie warunki, które podobno są koniecznością” – dodał.

Abp Ryś wskazywał, że właściwym horyzontem nadziei chrześcijańskiej jest wiara w zmartwychwstanie. Wiara w to, że możemy być nie tylko wolni po ludzku, ale że w zmartwychwstaniu możemy w sobie odnajdywać postawy życiowe Jezusa Chrystusa” – powiedział metropolita łódzki.

Wskazał też, że Kościół ma swoje tytuły do dziękowania Bogu za niepodległą Polskę. Dodał, że Kościół ma ogromny wkład w dzieło niepodległości, ale sam też powinien dziękować Bogu za odzyskanie wolności. Jednym z owoców wolnej Polski była bulla papieża Piusa XI, dzięki której można było, w kraju – jak zaznaczył papież - wreszcie wolnym zjednoczonym, rozpocząć normalną prace duszpasterską.

„Kościół dziękuje Bogu za niepodległą a Polskę i za każdego człowieka, który w niej jest niepodległy, bo każdy człowiek, który w tym kraju przeżywa swoja wolność jest nie tylko obywatelem Polski, ale jest także obywatelem Królestwa Bożego” – powiedział abp Ryś. Podkreślił, że „wolność jest miejscem spotkania wszystkiego, co najpiękniej ludzkie z Ewangelią Jezusa Chrystusa.

Zobacz zdjęcia: Eucharystia w Świątyni Opatrzności Bożej

Po homilii kard. Kazimierz odczytał uroczystego Aktu Dziękczynienia i Zawierzenia Opatrzności Bożej. „Nie opuszczaj nas – nawet wtedy, gdy my opuszczamy Ciebie.Prowadź nas – nawet wtedy, gdy nasze drogi nie są Twoimi drogami.Mów do nas – nawet wtedy, gdy nasze serca są nieskore do słuchania. Boże w Trójcy Jedyny, Ojcze, Synu i Duchu Święty, bądź uwielbiony teraz i zawsze” – brzmi końcowy fragment zawierzenia.

Podczas Mszy - po raz drugi w historii Polski - zapłonęła Świeca Niepodległości, znak wolnej Polski. Została zapalona przez prezydenta RP Andrzeja Dudę w otoczeniu Marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, Prymasa Polski abp Wojciecha Polaka i kard. Kazimierza Nycza. Ogień, od którego została zapalona pochodzi z Grobu Nieznanego Żołnierza.

Świeca Niepodległości została przekazana polskim biskupom w 1867 roku przez papieża Piusa IX, kiedy w Rzymie odbywała się kanonizacja św. Jana Kuncewicza. - Papież Pius IX, który był znany jako obrońca Polski dał wtedy polskim biskupom świecę z poleceniem i komentarzem: zapalcie ją, gdy odzyskacie wolności – przypomniał zgromadzonym kard. Kazimierz Nycz. – Rzeczywiście w roku 1920 świeca ta została zapalona w archikatedrze warszawskiej przez przedstawiciela senatu – mówił metropolita warszawski.

Przed zakończeniem Mszy św. bp Rafał Markowski w imieniu wszystkich zgromadzonych złożył kard. Kazimierzowi Nyczowi życzenia z okazji 30. rocznicy przyjęcia sakry biskupiej przez obecnego metropolitę warszawskiego. Podkreślił zwłaszcza jego ogromny wkład w dzieło budowy Świątyni Opatrzności Bożej.

Obchody XI Święta dziękczynienia rozpoczęły się o godz. 8.00 rano, kiedy to z placu Piłsudskiego wyruszyła procesja do Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. W procesji niesiono relikwie św. siostry Faustyny, które zostały wprowadzone do świątyni.

Po południu zostanie otwarte tradycyjne miasteczko dla dzieci z grą terenową dla rodzin "Tropem świętych do skarbu wolności". Także popołudniu rozpocznie się tradycyjny festiwal muzyczny "Moc Dobra" z udziałem m.in. Maleo Reggae Rockers, Mieczysława Szcześniaka i zespołu Muode Koty. Całość zakończy się modlitwą za wstawiennictwem św. Jana Pawła II o godz. 21.37.

Zobacz zdjęcia: Odsłonięcie tablicy i koncert wolności

Zgodnie z decyzją Konferencji Episkopatu Polski nadchodzące Święto Dziękczynienia ma charakter ogólnopolski i będzie obchodzone we wszystkich diecezjach i parafiach. Uroczystości odbywają się co roku w pierwszą niedzielę czerwca. Termin ten nawiązuje do pielgrzymek św. Jana Pawła II do Polski, które najczęściej rozpoczynały się właśnie w pierwszych dniach czerwca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

USA: subkultura homoseksualna źródłem spustoszenia w Kościele

2018-08-19 18:36

st (KAI/CNA) / Madison

Zdaniem biskupa Roberta Morlino Kościół katolicki musi się odnowić, aby nazwać grzech po imieniu i go odrzucić, oraz przyznać, że kultura homoseksualna wśród niektórych duchownych wyrządziła jemu wielką szkodę. Ordynariusz diecezji Madison, w stanie Wisconsin reagując na doniesienia medialne, które pojawiły się w minionych dniach, wezwał katolików, aby podjęli akty zadośćuczynienia za grzechy diakonów, kapłanów i biskupów.

geralt/pixabay.com

W liście pasterskim wydanym 18 sierpnia bp Morlino zwrócił uwagę, że zbyt długo pomniejszano rzeczywistość grzechu - „nie uznaliśmy grzechu za grzech - i usprawiedliwialiśmy grzech w imię błędnego pojęcia miłosierdzia. Pragnąc być otwartymi na świat, zbyt chętnie porzucaliśmy Drogę, Prawdę i Życie” – napisał amerykański hierarcha. Zauważył, że często oferowano ludziom pozory miłosierdzia i ludzkiego pocieszenia. Wskazał, że w Kościele jedynym miejscem na grzech jest konfesjonał.

Odnosząc się do raportu z Pensylwanii oraz doniesień o zarzutach podnoszonych przeciw emerytowanemu arcybiskupowi Waszyngtonu, Theodor’owi McCarrickowi, ordynariusz diecezji Madison prosi ofiary, które przez wiele lat znosiły i nadal znoszą cierpienia z powodu tych przestępstw o przebaczenie. Zwraca uwagę, że zdecydowana większość tych dewiacji miała charakter homoseksualny, dotyczyła także propozycji składanych przez księży, biskupów i kardynałów. „Mówimy o aktach i działaniach, które nie tylko są pogwałceniem świętych przyrzeczeń złożonych przez te osoby, krótko mówiąc, świętokradztwem, ale które naruszają także naturalne prawo moralne obowiązujące wszystkich. Nazywanie tego czymkolwiek innym byłoby oszustwem i ignorowaniem dalej tego problemu” – pisze amerykański hierarcha.

Bp Morlino zauważa, że podjęto wiele starań, aby oddzielić akty, które należą do kategorii akceptowanych obecnie kulturowo aktów homoseksualnych, od publicznie godnych ubolewania aktów pedofilii. Mówiono wyłącznie o problemie pedofilii - pomimo oczywistych dowodów, że chodzi o aktywność homoseksualną. Dodał, że Kościół nie akceptuje ani aktów pedofilii, ani aktów homoseksualnych, ani też aktów seksualnych poza małżeństwem. Przypomniał, że homoseksualistów nie można święcić na kapłanów. Zachęcił księży, by przeżywali swoje kapłaństwo jako świętą posługę, jako ludzie czyści i szczęśliwi. Wezwał seminarzystów, by natychmiast powiadamiali go o ewentualnych przypadkach molestowania seksualnego. „Zajmę się tym szybko i energicznie. Nie będę tego tolerował w mojej diecezji ani w żadnym innym miejscu, gdzie posyłam ludzi do formacji” – napisał. Zwrócił się również do księży, aby powiadomili go o molestowaniu lub niemoralności seksualnej, gdyby się o nich dowiedzieli.

Ordynariusz diecezji Madison poprosił katolików świeckich, by informowali go o wszelkich przypadkach molestowania przez osoby duchowne i pomogli w zwalczaniu postaw niemoralnych. Biskup zakończył swój list wezwaniem do świętości i modlitwy. „Proszę was wszystkich, abyście przyłączyli się do mnie i całego duchowieństwa diecezji Madison w podejmowaniu publicznych i prywatnych aktów zadośćuczynienia Najświętszemu Sercu Jezusa i Niepokalanemu Sercu Maryi za wszystkie grzechy deprawacji seksualnej, popełniane przez członków kleru i episkopatu”- napisał. Dodał, że będzie sprawował Mszę św. w intencji zadośćuczynienia za te grzechy, a w dniach 19, 21 i 22 września będzie pościł w tych intencjach. Przypomniał, że „Ten rodzaj złych duchów wyrzuca się tylko modlitwą i postem”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Częstochowa: wprowadzenie relikwii św. Marii De Mattias

2018-08-20 09:55

Marian Banasik

„Życie św. Marii De Mattias pokazuje nam, że postępować mądrze, to zanurzać swoje życie w Chrystusie. To podążać za mądrością krzyża, zmierzać do Eucharystii, do Ciała i Krwi Chrystusa” - mówił 19 sierpnia w homilii ks. Mariusz Frukacz, redaktor tygodnika katolickiego „Niedziela”, w kościele pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie z racji wprowadzenia relikwii i 152. rocznicy narodzin dla nieba św. Marii De Mattias, założycielki Zgromadzenia Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa.

Diakon Kamil Bijata

Mszy św. przewodniczył ks. Sławomir Wojtysek, proboszcz parafii pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie - Kiedrzynie. – Od dzisiaj w znaku relikwii jest z nami św. Maria De Mattias, która nam przypomina o tym, że w naszym życiu mamy uwielbiać Krew Chrystusa. Ta jej obecność, to wielkie zobowiązanie dla nas do jeszcze głębszego zjednoczenia z Chrystusem - mówił na początku Mszy św. ks. Sławomir Wojtysek.

Zobacz zdjęcia: Wprowadzenie relikwii św. Marii De Mattias

Na uroczystości przybyli m. in. siostry Adoratorki Krwi Chrystusa z s. Krystyną Kusak, członkowie Stowarzyszenia Przenajdroższej Krwi Chrystusa z Częstochowy: z parafii św. Kazimierza, parafii św. Andrzeja Boboli i parafii św. Brata Alberta, Działoszyna, Wierzchowiska, Woli Hankowskiej, Mykanowa, Rybnej, Czastar.

W homilii ks. Frukacz przypomniał postać bł ks. Karla Leisnera, który 17 grudnia 1944 r. osadzony w Dachau przyjął święcenia biskupie z rąk biskupa francuskiego Gabriela Piguet. - Karl Leisner trafił do obozu w 1940 r. Aresztowano go za antyhitlerowskie wypowiedzi – po prostu ktoś doniósł do gestapo na młodego diakona. Wkrótce zachorował na gruźlicę. W obozie wielokrotnie dawał świadectwo o Chrystusie, szczególnie posługą wśród chorych. Stan jego zdrowia nieustannie się pogarszał. W 1944 r. do Dachau trafił francuski biskup. Powodem jego aresztowania przez Niemców było ukrywanie w katolickich szkołach żydowskich dzieci. I to właśnie on w trzecią niedzielę Adwentu wyświęcił potajemnie diakona Leisnera – mówił ks. Frukacz i dodał: „Ten błogosławiony miał wielkie pragnienie w sercu, by zostać kapłanem i dawać ludziom Ciało i Krew Chrystusa. W jego sercu było wielkie pragnienie zjednoczenia się z Chrystusem. W piekle Dachau dokonała się wielka tajemnica miłości.”

- Wielkie pragnienie zjednoczenia z Chrystusem miała też św. Maria De Mattias. Jej życie stało się Mszą św. W jej duchowości była wielka troska o to, aby żadna kropla Krwi Jezusowej nie była zmarnowana – podkreślił ks. Frukacz.

Redaktor „Niedzieli” przypomniał, że „w podejściu do tajemnicy Eucharystii potrzebna nam jest pokora, bo pycha zamyka oczy na prawdy wiary. Pycha i ludzkie kalkulacje zamykają oczy na Bożą Mądrość”.

- Życie św. Marii De Mattias pokazuje nam, że postępować mądrze, to zanurzać swoje życie w Chrystusie. To podążać za mądrością krzyża, zmierzać do Eucharystii, do Ciała i Krwi Chrystusa – kontynuował redaktor „Niedzieli”.

- Jakie to ważne, by złączyć swoje życie z Chrystusem eucharystycznym – dodał duchowny.

Ks. Frukacz przypomniał również słowa św. Jana Eudesa, który napisał w swoim dziele o Najświętszym Sercu Pana Jezusa, że „Chrystus chce zatem, aby wszystko, co jest w Nim, żyło i panowało w tobie: Jego duch w twoim duchu, Jego serce w twoim sercu, wszystkie władze Jego duszy we wszystkich władzach twojej duszy, i aby w ten sposób spełniały się w tobie słowa: "Chwalcie i noście Boga w waszym ciele" oraz: "Życie Jezusa niech objawia się" w was”.

- Takie właśnie pragnienie miała św. Maria De Mattias. Żyć tak, żeby w moim życiu był tylko Jezus. To są najświętsze pragnienia uczniów Chrystusa. To powinno być nasze pragnienie – dodał ks. Frukacz.

- Musi w nas zawsze być pragnienie umiłowania Mszy św. Umiłować Eucharystię, Krew Chrystusa, to powinny być pragnienia naszego serca. Św. Maria De Mattias pragnęła niejako swoje życie włożyć w ofiarę Mszy św. – mówił kaznodzieja i zauważył, że „człowiek współczesny gubi się i nie zauważa, że ma największy dar przed sobą, Chrystusa, który się cały daje człowiekowi”.

- Nasze życie codzienne powinno być zanurzone w Eucharystii, w Ciele i Krwi Chrystusa, bo wtedy będziemy mieli życie w sobie – zakończył ks. Frukacz.

Na zakończenie Mszy św. po błogosławieństwie wszyscy zgromadzeni uczcili relikwie Świętej poprzez ich ucałowanie.

Przed Mszą św. uczestnicy uroczystości odmówili Koronkę do Przenajdroższej Krwi Chrystusa.

Założycielka Zgromadzenia Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa św. Maria De Mattias (1805-1866) przy współudziale św. Kaspra del Bufalo założyła zgromadzenie Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa 4 marca 1834 r. w Acuto we Włoszech. Głównym celem życia i działalności sióstr jest kult Męki Pańskiej i adoracja Jezusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego.

W Częstochowie – Kiedrzynie, Siostry Adoratorki Krwi Chrystusa zamieszkały dnia 14 września 1961 roku angażując się w katechizację i pracę przy kościele pw. św. Andrzeja Boboli. W 1969 roku do Kiedrzyna został przeniesiony z Lwówka Śląskiego nowicjat. Od tamtej pory dom ten stał się miejscem formacji kandydatek, postulantek i nowicjuszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem