Reklama

Jadwiga Wiśniewska o Konwencji Stambulskiej

2018-03-13 14:16

JAKUB SZYMCZUK

Unia kolejny raz ingeruje w obszary, co do których nie ma kompetencji ."Niestety, lewicowa potrzeba wprowadzania ideologicznej rewolucji kulturowej za nic ma poszanowanie Traktatów i zasady subsydiarności" – mówiła Wiśniewska.

W Parlamencie Europejskim w Strasburgu miała miejsce debata na temat ratyfikacji Konwencji Stambulskiej przez państwa członkowskie UE. W imieniu grupy EKR głos zabrała w niej europoseł PiS Jadwiga Wiśniewska.

Jak mówiła Jadwiga Wiśniewska Konwencja Stambulska jedynie z pozoru ma służyć ochronie kobiet przed przemocą, jednak po uważnej lekturze widoczne są prawdziwe intencje jej autorów.

Reklama

"W rzeczywistości służy przede wszystkim realizacji lewicowego światopoglądu, skoncentrowanego wokół genderowej wizji społeczeństwa, w której płeć ma podłoże społeczno – kulturowe, a nie jest genetycznym faktem" – dodała Jadwiga Wiśniewska. Podkreśliła zdecydowanie, że konieczności zapobiegania przemocy wobec kobiet, chronienia jej ofiar oraz ścigania sprawców, nikt oczywiście nie kwestionuje.

Dodała również, że Unia kolejny raz ingeruje w obszary, co do których nie ma kompetencji. "Niestety, lewicowa potrzeba wprowadzania ideologicznej rewolucji kulturowej za nic ma poszanowanie Traktatów i zasady subsydiarności" – mówiła Wiśniewska.

Tagi:
polityka

Junckerzenie

2018-09-19 10:25

Mirosław Piotrowski
Niedziela Ogólnopolska 38/2018, str. 47

Było to ładnych parę lat temu. Grupa europosłów PiS czekała w Strasburgu na swego kolegę, który wracał z warszawskiej centrali partii.

Factio popularis Europaea

Miał spotkać się z prezesem,więc z niecierpliwością oczekiwali wieści. I co, i co? – dopytywali, gdy tylko wszedł do sali. – W dwóch czy w trzech słowach? – zapytał, wyraźnie przeciągając strunę cierpliwości. – W dwóch – odparli – prędko! – Jest dobrze – skonstatował z flegmą. Uff... – większość odetchnęła z ulgą. Nagle jeden ciekawski nieśmiało zapytał: – A w trzech słowach? – Nie jest dobrze! – odpowiedział bez mrugnięcia powieką.

Podobnie było z ostatnim przemówieniem szefa Komisji Europejskiej Jeana-Claude’a Junckera, który wygłosił w Strasburgu orędzie o stanie Unii Europejskiej. – Co powie, co powie? – pytali jedni. – Jeszcze nie wiadomo, ciągle się przygotowuje! – podniecali się drudzy. Gdy jednak przybył do nas i zaczął mówić o pierwszej wojnie światowej, a nawet cofał się do roku 1913, jeden z europosłów z rozczarowaniem rzucił: – On chyba nadal jest pod Verdun! Inni w napięciu czekali. W końcu Juncker zaczął mówić, jak dobrze jest w Unii Europejskiej. Inwestycyjny plan, nazwany jego nazwiskiem, się powiódł. Ponad 300 mld euro wydanych przez Komisję Europejską pobudziło rynki. Powstało 12 mln nowych miejsc pracy. – To więcej niż ludność całej Belgii! – chwalił się Juncker. – Chcemy sięgnąć gwiazd – kontynuował. Dzięki naszemu programowi „Galileo” Europa zmierza ku kosmosowi. No tak, to w przyszłości, a teraz? Problemy. Z ubolewaniem mówił o zbliżającym się wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej (notabene prywatnie Juncker przyznaje, że brexit to jego największa osobista porażka), o kłopotach migracyjnych, ogromnym bezrobociu wśród ludzi młodych oraz o rosnącej fali nacjonalizmów w Europie. Nawet waluta euro, która będzie obchodzić swoje 20-lecie, ma problemy. Juncker, jakoś wyraźnie smutny, skonstatował, że europejskie samoloty, niestety, kupujemy nie za euro, a za dolary. Amerykańskie, jak sądzę. No to w końcu jak? Jest dobrze czy nie jest dobrze? Na sam koniec przewodniczący KE, jakby na pożegnanie, wyznał w dwóch słowach, że „kocha Europę” i zaraz uzupełnił, że „zawsze będzie kochał”.

No cóż, takie tam junckerzenie.

Mirosław Piotrowski
Poseł do Parlamentu Europejskiego www.piotrowski.org.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ze św. Stanisławem Kostką w Częstochowie

2018-09-19 13:03

Beata Pieczykura

Wspólnota parafialna pw. Stanisława Kostki w Częstochowie w uroczystość odpustową zachwycała się pięknem duchownym patrona.

Beata Pieczykura/Niedziela

Proboszcz ks. prał. Leonard Gołkowski budził w niej pragnienie naśladowania św. Stanisława swoim życiem oraz powitał wszystkich zgromadzonych, m.in. kapłanów z dekanatu i gości, ks. prał. Stanisława Gębkę, który w drugiej połowie lat 80. XX wieku pojął się budowy kościoła, alumnów Niższego Seminarium Duchownego wraz z rektorem ks. dr. Jerzym Bieleckim, siostry zakonne oraz młodzież, która przyjęła sakrament bierzmowania, i wiernych.

Zobacz zdjęcia: Ze św. Stanisławem Kostką w Częstochowie

Uroczystej Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił abp Stanisław Nowak oraz udzielił sakramentu bierzmowania. Abp Nowak zachęcał zebranych, aby na wzór patrona szukali w swoim życiu Jezusa i umiłowali Matkę Bożą oraz ojczyznę, aby żyli Słowem Bożym, modlitwą i wpatrywali się w patrona.

– Żyjcie pięknem św. Stanisława Kostki, patrona Polski i młodzieży – podkreślił Ksiądz Arcybiskup. Dlatego przypomniał postać św. Kostki, a w sposób szczególny jego orędownictwo w sprawach Polski. Jego wstawiennictwu przypisuje się zwycięstwo Polski odniesione pod Chocimiem nad Turkami oraz pod Beresteczkiem nad siłami tatarsko-kozackimi. Nie przypadkowo więc Rok św. Stanisława Kostki głoszono w stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę.

Do młodych natomiast abp Nowak apelował: – Uradujcie się Duchem Świętym, który umacnia i przemienia, współpracujcie z łaską Bożą przez modlitwę i sakramenty. Kochajcie Mszę św. i pamiętajcie o sakramencie pokuty. Bóg, który jest miłością, przychodzi do człowieka i kocha go po imieniu.

Tego dnia parafialnie i alumni NSD życzyli abp. Stanisławowi Nowakowi z racji imienin Bożej łaski i asystenci Ducha Świętego, a na zakończenie wszyscy zebrani uczcili swojego przez ucałowanie jego relikwii. Uroczystość poprzedziło triduum ku czci św. Stanisława Kostki prowadzone przez ks. kan. Bogumiła Kowalskiego, proboszcza parafii pw. Jana Berchmansa w Gorzkowie – Trzebniowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Artur Warzocha rozpoczął kampanię wyborczą

2018-09-20 07:40

K.W.

Bożena Sztajner

Senator PiS Artur Warzocha zainaugurował 19 września br. w gmachu Uniwersytetu Częstochowskiego swoją kampanię wyborczą na stanowisko prezydenta Częstochowy. Na konwencji miejskiej, podczas której senator Warzocha przedstawił zręby swojego programu, pojawili się znani politycy partii rządzącej. Prosto z Brukseli przyjechała eurodeputowana Jadwiga Wiśniewska, a z Warszawy senator Ryszard Majer oraz posłowie Maria Burzyńska i Mariusz Trepka. Poparcie dla kandydatury senatora Artura Warzochy wyraził także, podczas niedawnej wizyty w Częstochowie, premier Mateusz Morawiecki.

Powody, dla których powinna nastąpić w Częstochowie zmiana na stanowisku prezydenta, najpierw przedstawił lider Pis w Częstochowie minister Giżyński. Przekonywał, że od 30 lat nasze miasto nie miało szczęścia do prezydentów i wobec tego stosownej szansy na prawdziwy i spektakularny rozwój. A Artur Warzocha, energiczny, ambitny, w typie długodystansowca, jak nazwała go Jadwiga Wiśniewska, jest szansą na zdecydowaną zmianę kierunku rozwoju miasta.

Kandydat na prezydenta wyjaśniał, że po wygnaniu wyborów chce przełożyć rządowy program przemian na skalę miasta. Skupi się na kilku fundamentalnych dla Częstochowy kwestiach. Numerem jeden jest zatrzymanie wyludniania się miasta, ucieczki z niego najwybitniejszych i najzdolniejszych ludzi. Drugi to przyciągnięcie do miasta kapitału, i to nie tylko z Polski oraz stworzenie ułatwień dla miejscowych przedsiębiorców. Zapowiedział wybudowanie w ciągu trwającej 5 lat kadencji 1000 mieszkań w ramach programu Mieszkanie Plus, a także stadionu dla klubu Raków. Obiecał miasto ładniejsze i bezpieczniejsze, z lepszymi szkołami, służbą zdrowia i infrastrukturą drogową. Wzbudziło to entuzjazm zgromadzonych na sali zwolenników.

To pierwsze spotkanie w ramach startującej dopiero kampanii wyborczej, a zapowiedziano, że będzie ich wiele. Senator Warzocha zamierza przemierzać Częstochowę na piechotę i rozmawiać z mieszkańcami o ich bolączkach i potrzebach. W najbliższym czasie dowiemy się także szczegółów programu, którym kandydat na fotel prezydenta chce przekonać do swojej kandydatury mieszkańców Częstochowy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem