Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Abp Nossol o kard. Lehmannie: był moim prawdziwym przyjacielem

2018-03-13 07:38

hh / Opole (KAI)

youtube.com

„Przez wiele lat był moim prawdziwym przyjacielem” – wyznał abp Alfons Nossol po śmierci śp. kard. Karla Lehmanna. „Odszedł od nas naprawdę wielki człowiek, budowniczy europejskiej jedności, mostów pojednania pomiędzy narodami i wielki krzewiciel pokoju we współczesnym świecie” – dodał emerytowany ordynariusz diecezji opolskiej.

Abp Alfons Nossol bardzo cenił sobie łączącą z kard. Lehmannem przyjaźń, dzięki której mógł poznać „jego bardzo szczere zamiary w dziele pojednania naszych narodów, w budowaniu pokoju i jedności europejskiej”.

Zaraz po śmierci kard. Karla Lehmanna, która nastąpiła o godz. 4.45, jego następca bp Peter Kohlgraff przysłał e-mail do wszystkich parafii diecezji mogunckiej i powiadomił o tym smutnym fakcie także abp. Nossola. „Równocześnie przypomniał, że to w niedzielę laetare, kiedy mamy już konkretnie odczuć radość wielkanocną, Pan zabrał do siebie wielkiego, bardzo szanownego, czcigodnego biskupa, który był prawie 33 lata ordynariuszem diecezji mogunckiej i z kolei 87 następcą apostoła Niemiec – św. Bonifacego, który też był biskupem w Moguncji” – przyznał arcybiskup.

Abp Nossol przypomniał, że 17 lat temu św. Jan Paweł II mianował mogunckiego biskupa Karla Lehmanna członkiem kolegium kardynalskiego, a cała diecezja moguncka i Kościół niemiecki, a nawet Kościół europejski, zawsze tego wielkiego teologa cenili.

Reklama

„Widzieli w nim bardzo konsekwentnego, namiętnego budowniczego mostów pomiędzy wyznaniami, państwami i tymi wszystkimi, którym jedność europejska leży naprawdę na sercu. Był jednocześnie dla wszystkich wielkim świadkiem wiary w społeczeństwie” – zaznaczył.

„Dziękujemy Bogu za dar jego życia i prosimy, by nasza modlitwa przyczyniła się do wspaniałości i radości wiekuistej” – wyznał arcybiskup.

Wśród wielu zasług dla Kościoła, abp Nossol szczególnie podkreślił te związane z Polską i diecezją opolską. Kard. Karl Lehmann był doktorem honoris causa Uniwersytetu Opolskiego. 24 stycznia 2002 on i czeski kard. Miloslav Vlk odebrali honorowy doktorat. „Był wielkim naukowcem, teologiem dogmatycznym, ekumenistą i organizatorem życia religijnego. Przez tyle lat prowadził Konferencję Episkopatu Niemieckiego” – wymienił.

„Kard. Lehmann – mówił abp Nossol – był mocno zaangażowany w chrześcijańskie dzieło polsko-niemieckiego pojednania dwóch sąsiednich krajów po okrutnej II wojnie światowej. Był także ścisłym współorganizatorem Mszy św. pojednania w Krzyżowej, odprawionej 12 listopada 1989 roku, przy uczestnictwie naszego niekomunistycznego premiera Tadeusza Mazowieckiego i kanclerza Niemiec Helmuta Kohla” – dodał.

Emerytowany opolski biskup jest wdzięczny Zmarłemu za pomoc diecezji opolskiej przy budowie Sebastianeum Silesiacum w Kamieniu Śląskim, w którym prowadzi się program terapeutyczno-rehabilitacyjno-wypoczynkowy oparty na metodzie opracowanej przez ks. Sebastiana Kneippa z bawarskiego Bad Wörischofen. Jednym z filarów tej metody jest terapia żywieniowa.

Kard. Karl Lehmann zmarł 11 marca w Moguncji. 16 maja skończyłby 82 lata. Od początku października 1983 r. do przejścia na emeryturę w wieku 80 lat w maju 2016 r., a więc przez niemal 33 lata, kard. Lehmann był biskupem Moguncji, a przez ponad 20 lat (1987-2008) przewodniczącym Konferencji Biskupów Niemieckich.

Od września ub. roku ten wybitny teolog i wieloletni przewodniczący Konferencji Biskupów Niemieckich cierpiał na skutek przebytego udaru i wylewu krwi do mózgu.

Tagi:
arcybiskup

Australia: abp Wilson postanowił ustąpić ze stanowiska

2018-05-23 10:24

st (KAI) / Adelajda

Arcybiskup Adelajdy w Australii, Philip Wilson uznany wczoraj przez Sąd w Newcastle, w Nowej Południowej Walii winnym ukrywania przestępstw pedofilii ogłosił, że w najbliższy piątek ustąpi ze stanowiska.

Episkopat.pl

Abp Wilson nie wskazał, czy odwoła się od wyroku. 67-letni hierarcha został uznany winnym zatajenia nadużyć, jakich dopuścił się ks. James Fletcher w stanie Nowej Południowej Walii w latach siedemdziesiątych. Ks. Fletcher zmarł w więzieniu w 2006 r., rok po tym, jak uznano go za winnego ośmiu przypadków molestowania ministrantów i skazano na 10 lat pozbawienia wolności.

Sąd w Newcastle orzekł we wtorek 22 maja, że chłopcy powiedzieli ks. Wilsonowi o molestowaniu i że nie zgłosił tego, ponieważ chciał chronić reputację Kościoła. Oczekuje się, że wyrok w sprawie abp Wilson zostanie wydany w czerwcu b.r. Grozi jemu kara do dwóch lat więzienia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Ks. Marek Dziewiecki o złamaniu przysięgi małżeńskiej [#10]

2018-06-24 12:29

Salve TV

W jaki sposób możemy chronić nasze małżeństwo? Co oddalenie się od Boga ma wspólnego z przysięgą małżeńską? - mówi ks. Marek Dziewiecki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Gniezno: wyruszyła ekumeniczna pielgrzymka Niemców i Polaków

2018-06-24 19:43

bgk / Gniezno (KAI)

Nabożeństwo w kaplicy bł. Radzyma Gaudentego w podziemiach katedry gnieźnieńskiej rozpoczęło szesnastą ekumeniczną pielgrzymkę Niemców i Polaków szlakiem Ottona III. Pątnikom towarzyszą słowa Izajasza „Pan mnie namaścił” oraz refleksja nt. wolności.

PL.WIKIPEDIA.ORG

Wspólnie z uczestnikami pielgrzymki w nabożeństwie uczestniczyli: abp senior Henryk Muszyński, który od początku wspierał i patronował ekumenicznej inicjatywie oraz Prymas Polski abp Wojciech Polak dla którego jest ona znakiem, iż dziedzictwo św. Wojciecha, patrona niepodzielonego Kościoła, jest wciąż żywe.

„To wspólne wędrowanie, wspólna modlitwa i świadectwo pokazują, że Niemcy i Polacy, katolicy i ewangelicy pragną razem głosić i nieść Chrystusa w świat jak czynił to św. Wojciech. Słowo «razem» jest tu kluczowe. Razem pielgrzymują i razem stają jako świadkowie Ewangelii” – przyznał abp Wojciech Polak.

Nabożeństwo poprowadzili dwaj kapelani zaangażowani w organizację pielgrzymki od samego początku. Po stronie polskiej jest to ks. Jan Kwiatkowski, obecnie proboszcz w Długiej Goślinie, po stronie niemieckiej ewangelicki pastor Justus Werdin, który pielgrzymkę nazywa „ekumeniczną akademią na pieszo”.

„Jest modlitwa i wspólnota, jest odkrywanie tego, co najważniejsze, jest rozmowa i milczenie, jest uczenie się, jak być dla siebie nawzajem miłosiernymi. Bo tego też trzeba się nauczyć” – podkreślił pastor Werdin dodając, że w tym roku jest to także refleksja i zaduma nad wolnością i naszą za nią odpowiedzialnością .

„Będziemy się dzielić także tym, jak wiele dobrej woli potrzeba, by dar wolności został dostrzeżony i właściwie wykorzystany” – dodał ewangelicki duchowny.

Na temat wolności i niepodległości wskazał także ks. Jan Kwiatkowski przypominając o obchodzonej w tym roku rocznicy i przyznając, że jest bardzo ciekawy tego polsko-niemieckiego dialogu na ten temat.

„Mamy na trasie Gniezno, mamy Poznań, mamy Zbąszynek, gdzie kiedyś była granica, mamy więc miejsca, które dyskusję mogą zainicjować. Ciekaw jestem pytań i refleksji, zwłaszcza ze strony niemieckich pielgrzymów, szczególnie, że to oni zasugerowali, byśmy nad tym tematem się pochylili” – przyznał ks. Kwiatkowski.

Na ekumeniczny pątniczy szlak wyruszyło ponad trzydzieści osób. Liczba nie jest ostateczna, bo w drodze niektórzy jeszcze dołączą. Trasa wiedzie tradycyjnie przez Ostrów Lednicki, gdzie pielgrzymi będą jutro, Zbąszynek, Słubice, do Poczdamu i dalej pod stronie niemieckiej do Magdeburga, gdzie pątnicy dotrą 30 czerwca i gdzie ich wędrówkę zakończy nabożeństwo w miejscowej katedrze.

Pielgrzymka Ekumeniczna jest oddolną inicjatywą zrodzoną z potrzeby wspólnej modlitwy i spotkania. Jej pomysłodawcą jest ewangelik Helmut Kruger, niegdyś niechętny i uprzedzony do Polaków. Pragnąc zrewidować swoją postawę zaczął szukać pozytywnych epizodów w historii relacjach polsko-niemieckich. Uznał, że wydarzeniem takim był Zjazd Gnieźnieński w roku 1000, kiedy to u grobu św. Wojciecha w Gnieźnie spotkali się cesarz niemiecki Otton III i przyszły król Bolesław Chrobry. Kruger wraz z grupą przyjaciół zaczął pielgrzymować do Gniezna. Dzięki kontaktom z pastorem Justusem Werdinem, wielkim przyjacielem Polski, poznał chrześcijan w Polsce. Tak narodziła się idea wspólnego pielgrzymowania.   Inicjatywę gorąco poparł ówczesny metropolita gnieźnieński abp Henryk Muszyński, który zaproponował zajęcie się stroną organizacyjną ks. Janowi Kwiatkowskiemu, wcześniej zaangażowanemu w organizację pielgrzymek z Gniezna na Jasną Górę. Duchowny zaangażował się we współpracę z ewangelikami i z czasem ukończył studia doktoranckie z ekumenizmu na UKSW.

Na przestrzeni lat utarła się formuła pielgrzymki. Wyrusza ona na przemian – raz z Gniezna, raz z Magdeburga. Symboliczna jest zarówno trasa jak i termin. W Magdeburgu nauki pobierał św. Wojciech. Tam również swój początek miała historyczna pielgrzymka cesarza Ottona III do Gniezna w roku tysięcznym.

Równie symboliczny jest czas trwania pielgrzymki – od uroczystości św. Jana Chrzciciela do uroczystości apostołów Piotra i Pawła. Ma on głęboki teologiczny sens zarówno dla katolików, jak i protestantów, zwraca bowiem uwagę na proroka, który zapowiadał Chrystusa oraz na apostołów, którzy dyskutowali i pracowali nad kształtem Kościoła.

W tym roku oprócz wspólnej modlitwy pielgrzymi przed wyruszeniem w drogę wysłuchali także koncertu w katedrze gnieźnieńskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem