Reklama

Studia na UKSW - pielęgniarstwo

Niezwykle odkrycie w Rzymie

2018-03-12 11:54

PAP/wpolityce.pl

wikipedia.pl

Pod gmachem ambasady USA w Rzymie znaleziono na murze monogram Chrystusa z czasów prześladowań chrześcijan w I wieku naszej ery - podał dziennik „Il Messaggero”. Według naukowców odkrycie to rzuca nowe światło na szerzenie się chrześcijaństwa.

To jeden z pierwszych chrześcijańskich znaków ściennych - podkreśliła gazeta.

Na ścianie w tunelu, który został odkopany pod siedzibą ambasady Stanów Zjednoczonych przy via Veneto podczas budowy podziemnego garażu, widnieje litera X na tle litery P. To Chrystogram, połączenie liter alfabetu greckiego, symbolizujące imię Chrystusa.

W artykule na łamach rzymskiej gazety zwrócono uwagę na niezwykłe miejsce odkrycia. W rejonie tym znajdowały się Ogrody Salustiuszowe, gdzie w czasach Cesarstwa mieszkały wysoko postawione osoby.

Reklama

Znalezienie monogramu Chrystusa w tym miejscu ma wyjątkowe znaczenie, bo znajduje się na terenie publicznym z tamtych czasów, a nie w katakumbach. To zaś zdaniem ekspertów rzuca nowe światło na szerzenie się chrześcijaństwa u jego zarania.

Według naukowców, cytowanych przez stołeczny dziennik, to kolejny dowód na to, że religia chrześcijańska wyznawana była również przez przedstawicieli klas zamożnych, nie tylko przez ubogich i niewolników.

Takie graffiti chrześcijanie zamieszczali w precyzyjnym celu, a monogram Chrystusa miał święty charakter. Ten znak miał w jakiś sposób nieść przekaz

— wyjaśnił profesor historii Kościoła z Uniwersytetu Laterańskiego Pier Luigi Guiducci.

Być może był to znak na szczęście, może wyraz triumfu albo chwały, niczym polemiczna odpowiedź wobec tych, którzy praktykowali inne kulty

— powiedział.

Za mniej prawdopodobną hipotezę uznał to, że był to dowód męczeństwa.

Zdaniem historyka możliwe są też inne wyjaśnienia, na przykład to, że monogram został wykonany przez żołnierzy albo cesarskich urzędników. Guiducci podkreślił, że niektóre rzymskie osobistości przyłączały się do nowej religii potajemnie ze względu na ryzyko, jakie było z tym związane z racji pełnionych przez nie funkcji.

Tagi:
Rzym

Rzym: równolegle z Synodem Biskupów trwa wyjątkowe spotkanie polskiej młodzieży

2018-10-06 17:04

azr (KAI) / Rzym

W Rzymie przez cały czas trwania Synodu Biskupów trwa spotkanie reprezentantów polskiej młodzieży. Młodzi delegaci odwiedzają najważniejsze miejsca w wiecznym mieście, towarzyszą uczestnikom Synodu modlitwą i spotkaniami i planują wydarzenia, które będą kontynuacją refleksji synodalnych w Polsce.

Magdalena Pijewska/Niedziela

- Czuję się częścią Kościoła, więc skoro trwa synod o młodzieży, do której i ja należę, to chciałam skorzystać z okazji, żeby być jak najbliżej tych wydarzeń. Jestem pozytywnie zaskoczona tym, jaką wspólnotę tworzymy między sobą i cieszę się ze spotkań, w których tu uczestniczymy. Dziś rano spotkaliśmy się z kard. Konradem Krajewskim, a przed chwilą z bp. Markiem Solarczykiem, który przybliżył nam to, czym jest i jak wygląda synod - mówi w rozmowie z KAI Helena Dekert z Ruchu Światło-Życie archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej. Uczestniczy ona w wyjątkowym spotkaniu polskiej młodzieży, które odbywa się w Rzymie.

- Ideą tych spotkań jest po pierwsze to, żeby towarzyszyć naszym ojcom synodalnym modlitwą i podczas spotkań, w czasie których, w razie potrzeby młodzi ludzie mogą również służyć radą. Poza tym celem tego wyjazdu, który jest też dla nas pielgrzymką, jest poznanie Rzymu i znajdujących się tu ważnych dla Kościoła miejsc. Trzecim ważnym kontekstem jest to, że mieszkamy przy w Domu Polskim św Jana Pawła II przy via Cassia, miejscu związanym bardzo mocno z papieżem Polakiem, który były przecież inicjatorem Światowych Dni Młodzieży i który bardzo akcentował potrzebę troski o młodzież w Kościele – wyjaśnia organizator spotkania i dyrektor KBO ŚDM, ks. Emil Parafiniuk.

W Rzymie jest obecnie pierwsza z trzech grup polskiej młodzieży, które w kolejnych tygodniach trwania Synodu Biskupów przybędą do Wiecznego Miasta. Na zaproszenie Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM, które przygotowało to spotkanie, odpowiedziała ponad połowa polskich diecezji, wysyłając do Rzymu swoich delegatów – w sumie ok. 60 osób. W sobotnie popołudnie młodzi spotkali się z jednym z polskich uczestników Synodu Biskupów i zarazem przewodniczącym Rady KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży – bp. Markiem Solarczykiem.

- Cieszymy się z dzisiejszego spotkania z księdzem biskupem, bo teraz czujemy bardziej, że ten synod jest nam bliski, że nas dotyczy. Mamy w sercach nadzieję, że przyniesie dobre owoce, że otworzy dla nas, młodych, pewne drzwi w Kościele, żebyśmy mogli bardziej być w Nim obecni. Ten wyjazd pokazuje nam nawzajem, że jest w nas takie pragnienie i potrzeba – dodaje Dekert.

Także bp Marek Solarczyk mówi, że spotkanie z polską młodzieżą, które po raz pierwszy odbyło się po zakończeniu dzisiejszych prac synodalnych, ma dla niego duże znaczenie.

- To jest fundamentalnie ważne spotkanie. Ja tu jestem dla nich, dla młodych. Oni są w moim sercu, przez cały czas obrad staram się o tym pamiętać, a ich obecność jest dla mnie umocnieniem – mówi przewodniczący Rady KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży i zarazem delegat KEP ds. powołań.

Z kolei Katarzyna Godera z archidiecezji częstochowskiej, związana ze Szkołą Nowej Ewangelizacji, podkreśla, że ważnym elementem rzymskiej pielgrzymki jest też możliwość dyskusji i wymiany doświadczeń w gronie młodych, zaangażowanych w ewangelizację i duszpasterstwo w swoich diecezjach.

- Bardzo się cieszę z rozmów w tej wspólnocie, jaką tu w Rzymie tworzymy. A dzięki spotkaniom z ojcami synodalnymi, np. dziś z biskupem Markiem, mamy poczucie, że naprawdę uczestniczymy w tym, co dzieje się w Kościele, tym bardziej, że dla wielu nas to również pierwszy pobyt w Rzymie, który jest sercem Kościoła – mówi.

Pytana o to, jakim doświadczeniem sama, jako młoda Polka, podzieliłaby się z uczestnikami Synodu, Godera mówi o przygotowaniu młodzieży do bierzmowania, którym zajmuje się wraz z innymi, młodymi świeckimi animatorami.

- Dla mnie to bardzo cenne doświadczenie. Tym bardziej, że np. w Instrumentum laboris, o którym dużo tu rozmawiamy, dużo się mówi o potrzebie słuchania młodych. Mam doświadczenie spotkania z młodymi ludźmi, którym pomagamy się przygotować do bierzmowania. I widzę, jak to jest ważne, jak to ich przekonuje: nasze osobiste spotkania bycia przy Jezusie, życia z Nim i dzielenia się tym podczas spotkań. Widzę, jak to działa i pomaga, by także oni mogli spotkać się z Chrystusem. Cieszę się, że mogę tak pracować z młodzieżą, że mogę dzielić się swoim świadectwem i pokazywać, jak dużo pasji i radości jest w życiu z Bogiem – mówi.

Z kolei Karolina Błażejczyk z KBO ŚDM, jedna z uczestniczek młodzieżowego spotkania przedsynodalnego w Rzymie odwołuje się do doświadczeń z tych obrad, w których uczestniczyła w marcu br. wraz z ok. 300 rówieśnikami z całego świata.

- Kiedy rozmawiamy tutaj na temat Instrumentum laboris, widzę, że w tym dokumencie jest część tego, co każdy z nas chciał przestawić i przekazać na spotkaniu przedsynodalnym. Z kolei młodzi, którzy są tu wraz ze mną w Rzymie, wypełniali ankiety przedsynodalne i też mówią, że pewne zagadnienia, o których pisali, pojawiają się w dokumentach roboczych. Jednak dla nas najważniejsze będzie to, co wydarzy się po synodzie, co my: biskupi, księża i świeccy będziemy mogli przenieść do naszych duszpasterstw. To będzie dla nas wskaźnikiem, czy synod dał nam jakieś podpowiedzi, czy nas jakoś ukierunkował – mówił.

Ważnym elementem trzytygodniowego spotkania z udziałem kolejnych grup młodych Polaków są także obrady nad przyszłymi projektami duszpasterstwa młodzieży w Polsce.

- Rozmawiamy wspólnie o tym, co możemy razem zrobić, co poprawić, w jakim pójść kierunku, także jeśli chodzi o przygotowanie programu formacyjnego dla młodzieży z całej Polski. Poza tym to cenna okazja do wymiany doświadczeń, podzielenia się problemami i po prostu: poznania się – mówi ks. Parafiniuk. Pytany o to, czy spotkania robocze tego gremium mogą dać początek kolejnym spotkaniom w gronie młodych reprezentantów poszczególnych diecezji, dyrektor KBO ŚDM wyraża taką nadzieję.

- Przede wszystkim mam nadzieję, że to spotkanie i nasze rozmowy pomogą w jak najlepszym przygotowaniu tegorocznego Krajowego Forum Duszpasterstwa Młodzieży, które w dn. 16- 18 listopada odbędzie się na Górze Św. Anny w diecezji opolskiej. Dlatego wczoraj rozmawialiśmy o jego kształcie i na ten temat będziemy też rozmawiać w kolejnych grupach – wyjaśnia ks. Parafiniuk. Ceni sobie też feedback dotyczący trwających już działań, który otrzymuje od młodych.

- Cieszę się, że z młodymi, z którymi się znamy z e-maili i Facebooka, możemy się spotkać i zwyczajnie razem pobyć. Przy tej okazji młodzi podpowiadają, jak odświeżyć samą formę KFDM, choć na razie nie chcemy jeszcze zdradzać szczegółów. Mówili też o tym, że istnieje potrzeba dalszego przygotowywania materiałów formacyjnych dla polskich diecezji. Opowiadają też o potrzebie jeszcze większego zaangażowania młodych ludzi w diecezjach, aby mieli tam jeszcze szersze pole działania. To mówią uczestnicy pierwszego tygodnia spotkania, zobaczymy, co powiedzą kolejne grupy – wymienia.

Zarówno ks. Parafiniuk, jak i sami młodzi podkreślają, że jednym z najważniejszych aspektów trwającego spotkania jest po prostu: bycie razem i budowanie relacji, których młodzi ludzie bardzo potrzebują i które są fundamentem współpracy przy konkretnych inicjatywach. Papież Franciszek bardzo dużo mówi o potrzebie towarzyszenia, ale nie chodzi w niej tylko o to, że duszpasterze mają towarzyszyć młodzieży. Także młodzi potrzebują siebie nawzajem i tę potrzebę starają się tu realizować – podsumowuje ks. Parafianiuk.

- Bliskość Watykanu, grobu św. Jana Pawła II, świadomość tego, co teraz się tu dzieje w związku z synodem jest czymś wyjątkowym, ale dla mnie najbardziej liczy się, z kim jestem na tym wyjeździe. Jestem tu wraz z młodzieżą, której praktycznie wcześniej nie znałam, a która jest dla mnie bardzo ważna. Dzielimy się wieloma doświadczeniami i bogactwem, które ma każdy z nas. Rozmawiamy o tym, co dotyczy synodu i instrumentum laboris, dyskutujemy na te tematy także zwiedzając Rzym. To jest niezwykle inspirujące i nadaje temu wyjazdowi zupełnie inny kontekst niż moim poprzednim wizytom w tym mieście – dodaje Karolina Błażejczyk. Jak dodaje dla młodych ludzi dużym wyzwaniem jest słuchanie siebie nawzajem i towarzyszenie rówieśnikom, a spotkanie w Rzymie to m.in. okazja do szukania podpowiedzi, jak dobrze wypełniać to zadania.

Program pobytu polskiej młodzieży w Rzymie jest bardzo bogaty. Uczestniczą oni w najważniejszych wydarzeniach samego Synodu Biskupów, otwartych dla wiernych. 3 października wzięli udział we Mszy św. otwierającej synod, dziś spotkają się z papieżem wraz z rówieśnikami z całego świata podczas specjalnego spotkania w Auli Pawła VI, planują też udział w uroczystościach kanonizacyjnych 14 października i Mszy św. na zakończenie synodu. Oprócz tego, spotykają się z osobami, które przybliżają im Rzym i Stolicę Apostolską.

- Bardzo się cieszę z dzisiejszego spotkania z kard. Konradem Krajewskim, który opowiadał nam o papieżu Franciszku i o swojej pracy, a więc o kwestiach, które dla nas jest ważne i piękne – mówi ks. Parafiniuk.

Młodzi odwiedzają także miejsca ważne dla polskiego Kościoła w Rzymie. W sobotę zwiedzili m.in. siedzibę Radia Watykańskiego i jego polskiej sekcji, w niedzielę wezmą udział we Mszy św. w Polskim Papieskim Instytucie Kościelnym, a w kolejnych dniach wybierają się m.in. do kościoła św. Andrzeja na rzymskim Kwirynale, przy którym mieszkał, zmarł i został pochowany św. Stanisław Kostka. Planują też udział w obchodach jubileuszu 40-lecia pontyfikatu papieża Jana Pawła II .

Oprócz tego odwiedzili także m.in. Castel Gandolfo, planują odwiedzenie rzymskich bazylik większych, m.in. Bazyliki Matki Bożej Większej, gdzie znajduje się ikona Maryi Ocalenia Ludu Rzymskiego, której kopia pielgrzymuje po świecie wraz z krzyżem ŚDM, i młodzieżowego Centrum San Lorenzo przy Watykanie.

Rzymskie spotkanie polskiej młodzieży odbywa się w tym samym czasie, co obrady XV Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów. Trwają one od 3 do 28 października, a ich tematem jest "Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania". Kościół w Polsce reprezentują podczas tego spotkania: Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski i wiceprzewodniczący Rady Konferencji Biskupich Europy (CCEE), abp Grzegorz Ryś metropolita łódzki i przewodniczący Rady KEP ds. Nowej Ewangelizacji, bp Marek Solarczyk, przewodniczący Rady KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży, bp Marian Florczyk delegat KEP ds. Duszpasterstwa Sportowców i ks. Mirosław Juchno z diecezji rzeszowskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

34. rocznica męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki

2018-10-19 07:21

Oprac. JM

Uroczystości z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy odbyły się w czwartek we Włocławku. 19 października w kościele pod wezwaniem św. Stanisława Kostki w Warszawie będzie sprawowana uroczysta Msza św.

Archiwum

Dobro pokonało zło poprzez męczeńską śmierć ks. Popiełuszki – podkreślał podczas uroczystości przy tamie wiślanej we Włocławku prezydent Andrzej Duda. Przypomniał także słowa błogosławionego o jedności i przebaczeniu.

– Niechże te słowa o wolności będą dla nas tak ważne właśnie teraz, tego 11 listopada, kiedy cały nasz naród będzie zapatrzony w to stulecie. Bądźmy razem, odsuńmy na bok bieżące spory. Niech to będzie nasze wielkie, wspólne narodowe święto, tak jak z całą pewnością chciałby bł. ks. Jerzy Popiełuszko – zaapelował prezydent Andrzej Duda.

Krzysztof Sitkowski/KPRP
Rodzina ks. Jerzego Popiełuszki wraz z prezydentem Andrzejem Dudą składają wieniec przed Krzyżem Pomnikiem ks. Jerzego Popiełuszki

Na placu przed Sanktuarium Męczeństwa bł. ks. Jerzego Popiełuszki sprawowana była została uroczysta Msza św., której przewodniczył ordynariusz włocławski ks. bp Wiesław Mering.

– Jedno z najważniejszych zdań ks. Jerzego: gdyby większość Polaków w obecnej sytuacji wkroczyła na drogę prawdy, stalibyśmy się narodem wolnym już teraz – akcentował ks. bp Wiesław Mering.

Ks. Jerzy Popiełuszko urodził się w 1947 r. w wiosce Okopy na Białostocczyźnie, był kapelanem związanym z "Solidarnością" i robotnikami. Podczas Mszy za Ojczyznę sprawowanych w kościele św. Stanisława Kostki na stołecznym Żoliborzu publicznie krytykował nadużycia władzy komunistycznej. Równocześnie - zgodnie z głoszoną przez siebie zasadą "zło dobrem zwyciężaj" - przestrzegał przed nienawiścią do funkcjonariuszy systemu.

19 października 1984 r. został porwany przez oficerów Służby Bezpieczeństwa z IV Departamentu MSW. Po brutalnym pobiciu, oprawcy wrzucili księdza do Wisły na tamie koło Włocławka. Został pochowany na placu przed kościołem św. Stanisława Kostki, gdzie był duszpasterzem. W pogrzebie ks. Popiełuszki uczestniczyły tysiące ludzi.

Ks. Jerzy Popiełuszko został beatyfikowany 6 czerwca 2010 r. podczas Mszy św. na Placu Piłsudskiego w Warszawie.

Obecnie trwa jego proces kanonizacyjny. 14 września w 2015 r. w katedrze w Créteil pod Paryżem uroczyście zakończył się proces w sprawie domniemanego cudu za wstawiennictwem bł. Jerzego Popiełuszki. Po Mszy św. opowiedział o tym ks. Bernard Brien, który 14 września 2012 r. modlił się nad umierającym na białaczkę François Audelanem. Wcześniej kapłan był w Polsce i nawiedził grób bł. Jerzego Popiełuszki w Warszawie, zapoznał się z jego życiem i stwierdził, że ma tę samą datę roku i dnia urodzin co ks. Popiełuszko. Po powrocie do Francji stał się gorliwym propagatorem kultu bł. Popiełuszki.

Po udzieleniu choremu sakramentu chorych, kapłan wyjął obrazek błogosławionego i modlił się nad chorym. W modlitwę włączyły się obecne tam żona i siostra Rozalia Olienacz, michalitka z Polski. Gdy kapłan odszedł, chory otworzył oczy i obecną przy nim żonę zapytał: "Co się stało?" W ciągu kolejnych dni przeprowadzono wiele bardzo szczegółowych badań. Nie stwierdzono śladów białaczki. Chory został wypisany do domu. Wrócił do rodziny. Obecnie sprawa domniemanego cudu jest badana w Watykanie.

Przy Sanktuarium Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki na Warszawskim Żoliborzu działa Muzeum oraz Ośrodek Dokumentacji jego życia i kultu (http://muzeumkspopieluszki.pl).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bł. ks. Jerzy uczy nas wiary i odwagi bronienia prawdy

2018-10-20 08:30

Łukasz Krzysztofka

Łukasz Krzysztofka
Uroczystości przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki

W sanktuarium bł. ks. Jerzego Popiełuszki na warszawskim Żoliborzu odbyły się główne uroczystości upamiętniające 34. rocznicę męczeńskiej śmierci Kapelana „Solidarności”. Koncelebrowanej Mszy św. przewodniczył kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski.

Uroczystości rozpoczęło bicie dzwonu „Jerzy”, znajdującego się nieopodal grobu kapłana męczennika. Procesji celebransów do ołtarza towarzyszyła też pieśń beatyfikacyjna „Nie daj się zwyciężyć złu”.

W sprawowanej wieczorem Mszy św. wzięli udział krewni i przyjaciele ks. Popiełuszki, obecne były poczty sztandarowe „Solidarności” z całego kraju, a także przedstawiciele rządu, parlamentu, władz lokalnych i służb mundurowych.

Zobacz zdjęcia: 34. rocznica męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki

Metropolita warszawski zachęcał do modlitwy w intencji rychłej kanonizacji bł. ks. Jerzego. W homilii podkreślał, że ks. Popiełuszko potrafił gromadzić na Mszach w intencji ojczyzny ludzi różnych poglądów. Jego życzeniem było, by ta jedność eucharystyczna przenosiła się na codzienne działania.

– Męczennicy uczą nas przede wszystkim głębokiej wiary, że ojczyzna nasza jest w niebie. W tej perspektywie podwójnego zameldowania: ziemskiego przez narodzenie i przez chrzest do ojczyzny niebieskiej, ks. Jerzy Popiełuszko uczy nas głębokiej wiary, że Bóg w życiu człowieka jest na miejscu pierwszym. Gdy Bóg jest na pierwszym miejscu, wszystkie nasze decyzje i postanowienia są na właściwym. Męczennicy uczą nas wreszcie odwagi, by człowiek nie zamilknął, gdy trzeba mówić prawdę i gdy trzeba prawdy bronić – powiedział kard. Nycz.

Kaznodzieja wskazał, że podczas Mszy za ojczyznę sprawą najważniejszą była dla ks. Jerzego właśnie Eucharystia. Metropolita warszawski podkreślił, że wciąż należy pamiętać, iż Mszy św. należy się godność i szacunek, tak, by nigdy nie była wykorzystywana do jakichkolwiek pozaeuchrystycznych celów.

- Pełniąc misję jednania Kościół musi być dla wszystkich. Nie może być ani Kościołem państwowym ani Kościołem związanym z jedną stroną sceny politycznej czy społecznej – mówił metropolita warszawski, podkreślając, że Kościół jest dla zbawienia wszystkich i taki musi być, jeśli chce spełnić swoją misję.

Hierarcha przypomniał, że już pierwsi chrześcijanie gromadzili się w katakumbach przy grobach męczenników, gdzie sprawowali Eucharystie. Zaznaczył, że męczennicy uczą nas głębokiej wiary, tego, że nasza ojczyzna jest w niebie, a także tego, że Bóg zawsze powinien być na pierwszym miejscu.

Metropolita warszawski wyraził radość z ustanowienia przez parlament dnia 19 października dniem pamięci duchownych niezłomnych.

Po Mszy św. odmówiono litanię do bł. ks. Jerzego. Była także możliwość ucałowania jego relikwii. Przed kościołem delegacje złożyły wieńce na grobie męczennika.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem