Reklama

Sklep sakralny

Pierwsza pielgrzymka Żołnierzy Niezłomnych na Jasnej Górze

2018-03-11 17:05

mir/R.Jasna Góra / Częstochowa (KAI)

Artur Stelmasiak

Pierwsza pielgrzymka kombatantów podziemia antykomunistycznego odbyła się dziś na Jasnej Górze. Abp Sławoj Leszek Głódź zaapelował w homilii o pamięć i modlitwę za tych, którzy ochronili duszę narodu. W Kaplicy Pamięci Narodu odsłonięta została tablica „Żołnierzom Niezłomnym, którzy stanęli do walki o wolną Polskę, poległym, zakatowanym podczas śledztw, zamordowanym w wyniku zbrodni sądowych, długoletnim więźniom i represjonowanym”.

Zobacz zdjęcia: Pielgrzymka żołnierzy Niezłomnych na Jasną Górę

Przyjechaliśmy tu, by oddać hołd dla bohaterów, którzy zginęli i podziękować Matce Bożej, że zachowała nam życie. My, przechodzimy a pomniki takie jak te tablice zostają i świadczą, a świadczą prawdę – mówili uczestnicy pielgrzymki Żołnierzy Niezłomnych z różnych środowisk.

Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej z udziałem kombatantów podziemia antykomunistycznego przewodniczył abp Sławoj Leszek Głódź.

„To wielka radość, że po raz pierwszy tak wielu Żołnierzy Niezłomnych przybyło na Jasną Górę – powitał zgromadzonych o. Jan Poteralski, podprzeor Jasnej Góry. - Słowa ‘Bóg, Honor, Ojczyzna’, ‘Cześć i chwała bohaterom’ – te słowa niech płyną z Jasnej Góry w Polskę, w Europę, i w świat. I nikt tego głosu nie jest w stanie zagłuszyć - mówił o. Poteralski.

Reklama

Przeczytaj także: Abp Głódź do Żołnierzy Niezłomnych: daliście świadectwo w walce o duszę narodu

Abp Sławoj Leszek Głódź przypomniał w homilii o potrzebie przywracania godności ludzkiej i należnej chwały Żołnierzom Niezłomnym; żołnierzom, wyklętym, przez system i niepamięć. Mówił o wciąż trwającym mroku niewiedzy i cynicznego fałszu: - „Nie oddziały żołnierskie, tylko bandy. Nie ludzie idei, tylko reakcyjne podziemie. Przez dziesiątki lat, a nawet i dziś, utrwalano czarną legendę opowiadaną potępieńczym tonem, upowszechnioną w Polsce, a co najgorsze i poza nią”.

Hierarcha zauważył, że żołnierze antykomunistycznego podziemia, są tymi, którzy doznawali nie tylko mroku przesłuchań, tortur, więziennej izolacji, ale także tego szczególnego – mroku zacierania śladów. Tajne nocne pochówki pozbawione jakiegokolwiek szacunku do ludzkiego ciała to była norma Żołnierzy Niezłomnych – przypomniał abp Głódź.

Kaznodzieja zwrócił uwagę na heroiczną walkę młodych Polaków o duszę narodu, którą chciał zawłaszczyć sowiecki reżim, wobec zdecydowanego milczenia świata. Apelował o oddawanie należnego szacunku i czci bohaterom walk o wolność w narodowym Panteonie – My winniśmy im przynajmniej pamięć – wzywał hierarcha.

- Modlimy się więc w intencji towarzyszy waszych zmagań o niepodległą, podległych, straconych, zamęczonych, skrytobójczo zamordowanych, zmarłych na przestrzeni lat. Modlitwa pamięci, wdzięczności, nadziei” - zachęcał metropolita gdański. - Jesteście kolejnym ogniwem polskich zrywów, podejmowanych w celu ratowania wiary i wolności. Z wdzięcznością, dumą, szacunkiem, żeście drodzy bracia w tej godzinie waszej próby wiary nie zziębili i żeście podjęli walkę z jastrzębiem komunizmu – dziękował zebranym na Jasnej Górze kombatantom podziemia antykomunistycznego zbrojnego abp Sławoj Leszek Głódź.

Po Mszy św. metropolita gdański odsłonił i poświęcił specjalną tablicę w Kaplicy Pamięci Narodu. Widnieje na niej napis: "Żołnierzom Niezłomnym, którzy stanęli do walki o wolną Polskę przeciwko komunistycznemu zniewoleniu, poległym w walkach, zakatowanym podczas śledztw, zamordowanym w wyniku zbrodni sądowych, długoletnim więźniom i represjonowanym".

O. Arnold Chrapkowki, generał Zakonu Paulinów zauważył , że dla całej rzeszy Żołnierzy Niezłomnych mocnym punktem odniesienia zawsze była wiara. O. Chrapkowski dziękując za ich przykład życia, za ich niezłomną, niezwyciężoną wiarę, wyraził nadzieję, zeby to ziarno, które oni zasiali, potrafiło i w nas wzrastać i owocować – Byśmy znów w czasach ogromnego zamętu, kiedy próbuje się deptać prawo Boże, potrafili zachować w nas, w naszych słowach, w naszych uczynkach ten dar wiary, byśmy ich wzorem umieli zachować w naszym świecie wartości Bożego prawa”.

Do dzisiejszej uroczystości odniósł się także rano bp Krzysztof Zadarko w homilii wygłoszonej do uczestników 34. Pielgrzymki Przewodników Turystycznych. - I znowuż po raz kolejny z Polski popłynie to niezwykłe przesłanie, że to, co zostało podeptane, pohańbione, wykreślone, odrzucone i potraktowane jako coś, czego należy się wstydzić, przez tajemniczą moc ukrytą w historii żołnierzy wyklętych, które maja znamiona świadectwa, świadectwa niektórych ludzi świętych, staje się dowodem na to, jak Bóg umiłował to, co słabe – zauważył bp Zadarko.

Przekonywał, że z Jasnej Góry, gdzie w czasach ucisku przychodził naród pytać o znaczenie przezywanych utrapień, „mają prawo paść słowa wyrzutów sumienia do całego narodu o odnowę moralną, o opamiętanie, jeśli schodzimy z drogi prawości i świętości".

Mjr Józef Oleksiewicz pseud. „Groźny Tatar” z I Pułku Strzelców Podhalańskich wyraził nadzieję, że dzisiejsza uroczystość przyczyni się do głębszego zrozumienia historii dziadków przez młode pokolenie. – Moje przesłanie dla młodzieży to to, by ich nie spotkał nasz los, żeby byli Polakami, żeby się tym szczycili, że są Polakami, że ich pradziadkowie, ich dziadkowie dążyli do tego, by Polska była wolna - powiedział KAI Olszewicz.

Na uroczystości obecni byli m.in.: prof. Andrzej Waśko - przedstawiciel prezydenta RP Andrzeja Dudy, Jarosław Wieczorek - wojewoda śląski, Jadwiga Wiśniewska - poseł do Parlamentu Europejskiego, Renata Soczyńska - zastępca dyrektora Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa, Magdalena Merta - doradca Szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz współorganizatorzy uroczystości: Piotr Woźniak - prezes Zarządu PGNiG SA wraz z zarządem spółki i Lidia Dudkiewicz – redaktor naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

Pielgrzymkę zorganizowali: Fundacja PGNiG, IPN i tygodnik „Niedziela”.

Tagi:
Jasna Góra żółnierze niezłomni żołnierze niezłomni niezłomni

Pielgrzymka Żołnierzy Niezłomnych na Jasną Górę

2018-03-05 12:56

W niedzielę, 11 marca na Jasnej Górze odbędzie się wyjątkowa uroczystość. Podczas Pielgrzymki Kombatantów Podziemia Antykomunistycznego zostanie odsłonięta tablica upamiętniająca Żołnierzy Wyklętych.

„Żołnierzom Niezłomnym, którzy stanęli do walki o wolną Polskę przeciwko komunistycznemu zniewoleniu, poległym w walkach, zakatowanym podczas śledztw, zamordowanym w wyniku zbrodni sądowych, długoletnim więźniom i represjonowanym” – brzmią słowa wyryte na tablicy upamiętniającej bohaterski zryw Żołnierzy Wyklętych, która zostanie odsłonięta i poświęcona przez abp. Sławoja Leszka Głódzia na Jasnej Górze. Odsłonięcie zostanie poprzedzone Mszą św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej, z udziałem kombatantów podziemia antykomunistycznego.

„To pierwsze tak liczne spotkanie Żołnierzy Wyklętych z różnych środowisk, i jednocześnie pierwsza wspólna pielgrzymka na Jasną Górę. Zaproszonych zostało ponad 60 żyjących Żołnierzy Niezłomnych” – powiedział „Niedzieli” Piotr Woźniak, prezes Zarządu PGNiG SA, które jest mecenasem wydarzenia.

Pomysł na upamiętnienie Żołnierzy Wyklętych na terenie klasztoru, który jest duchową stolicą Polski, został zrealizowany wspólnie przez PGNiG, Instytut Pamięci Narodowej i Redakcję Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. To m.in. dzięki zabiegom redakcji „Niedzieli” bohaterowie podziemia antykomunistycznego będą na trwałe upamiętnieni na murach skarbca narodowej pamięci, którym jest klasztor jasnogórski.

Po uroczystościach religijnych i odsłonięciu tablicy odbędzie się panel dyskusyjny z udziałem historyków oraz z reżyserem filmu „Wyklęty” Konradem Łęckim. Kombatanci będą mogli również obejrzeć film.

„Fundacja PGNiG w 2016 r. rozpoczęła program „Rozgrzewamy Polskie Serca”, którego celem jest przywracanie należnego miejsca w historii zapomnianym bohaterom podziemia antykomunistycznego. Chcemy przekazać następnym pokoleniom ich etos poświęcenia dla Ojczyzny” – powiedział prezes Woźniak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

PWT ma nowego duszpasterza!

2018-10-18 18:14

Anna Majowicz

Decyzją Wielkiego Kanclerza Papieskiego Wydziału Teologicznego, abp. Józefa Kupnego, nowym duszpasterzem akademickim uczelni został ks. Zbigniew Kowal.

Archiwum PWT
ks. Zbigniew Kowal

Ksiądz Zbigniew pochodzi z Wąsosza, miejscowości położonej ok. 80 km od Wrocławia, w dekanacie Góra. W 2004 r. ukończył wrocławskie seminarium. Tym samym od 14 lat gorliwie służy Bogu, Kościołowi oraz młodzieży - dwa lata temu objął funkcję diecezjalnego duszpasterza ludzi młodych.

Ksiądz Zbigniew mocno angażuje się w życie duszpasterstwa, dlatego jesteśmy pewni, że świetnie poradzi sobie z nowym wyzwaniem.

Księże Zbigniewie serdecznie gratulujemy!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Arturo Mari do redaktorów „Niedzieli”: waszym zadaniem jest nieść prawdę o św. Janie Pawle II

2018-10-19 16:10

Ks. Mariusz Frukacz

Magda Nowak/Niedziela

„Waszym zadaniem, jako dziennikarzy jest zanieść dalej, do innych prawdę o św. Janie Pawle II, o tym co zrobił dla Polski, dla świata i dla nas wszystkich” powiedział 19 października Arturo Mari do dziennikarzy i pracowników tygodnika katolickiego „Niedziela”. Znany fotograf papieski, wraz z żoną Coriną byli gośćmi redakcji „Niedzieli” w Częstochowie.

„Bardzo się cieszymy, że ponownie jest z nami wielki świadek pontyfikatu św. Jana Pawła II. Dzięki tej obecności jest z nami także Jan Paweł II” – podkreślił na początku spotkania Lidia Dudkiewicz redaktor naczelna „Niedzieli”.

Podczas spotkania Arturo Mari opowiedział o początkach swojej przyjaźni z Janem Pawłem II. Zaznaczył, że już w czasie Soboru Watykańskiego II, gdy przyjaźnił się z kard. Stefanem Wyszyńskim zapoznał się z abp. Karolem Wojtyłą. - Poznałem go jako młodego biskupa w czasie Soboru Watykańskiego II. Przedstawił mi młodego biskupa krakowskiego wielki Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński, którego znałem wcześniej. Na Soborze Karol Wojtyła objawił się jako człowiek o jasnych i klarownych ideach, człowiek, który chciał otwarcia Kościoła na dialog ze współczesnym światem - wspominał fotograf.

Arturo Mari wspomniał również pierwszą pielgrzymkę Jana Pawła II do Polski w czerwcu 1979 r. - To była bardzo ważna pielgrzymka. Pamiętam dwa momenty z Mszy św. na pl. Zwycięstwa w Warszawie, kiedy Jan Paweł II zatrzymał się przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Położył swoją rękę na płycie grobu i powiedział: "Dlaczego moja Ojczyzna musiała przelać tyle krwi?". A potem był ważny moment w homilii, kiedy upomniał się o obecność Chrystusa w życiu społecznym Polski. Wtedy też pierwszy raz powiedział: Ja, Jan Paweł II, papież”. - mówił Mari.

- Jan Paweł II był człowiekiem wielkiej pokory i miłości – kontynuował Artiro Mari i dodał: „To dzięki Janowi Pawłowi II Polska się zmieniła”.

Znany fotograf podkreślił że szczególnie podczas podróży po świecie widać było miłość Jana Pawła II do drugiego człowieka. - Podczas podróży do Zairu odwiedził szpital dla dzieci, w którym panowały trudne warunki. Jan Paweł wziął na ręce dziecko, którego stan wydawał się tragiczny. Kołysał je, głaskał po twarzy i ku wielkiemu zdziwieniu, maluch zaczął ruszać ramionami, otworzył oczy i uśmiechał się. Obok stali jego rodzice. Mama widząc, co się dzieje, popłakała się ze szczęścia, zaś ojciec dziecka całował ręce papieża. Nagle spod łóżka wyszła piątka dzieci, które zaczęły bawić się i tańczyć z Ojcem Świętym. Wychodząc ze szpitala, papież zatrzymał się przy siostrach zakonnych, które były pielęgniarkami. Klęknął przed nimi, całował ich ręce i mówił: „W imieniu Pana Boga błogosławię wam, dziękuję!” - wspominał A. Mari.

Arturo Mari opowiedział również, że w dzień swoich urodzin, 18 maja, Jan Paweł II wizytował jedną z rzymskich parafii pw. Chrystusa Króla. Arturo Mari jak zwykle robił zdjęcia. W pewnym momencie poczuł, że pomiędzy nogami przechodzi mu niewielki chłopiec, który podszedł do Ojca Świętego i zapytał: „Cześć, jak się czujesz?”. Papież odpowiedział: „Dobrze. A ty?”. Na to chłopiec stwierdził, że tylu ludzi pilnuje bezpieczeństwa papieża, a on dzięki swemu sprytowi przedostał się do niego pomiędzy nogami fotografa. Papież spojrzał na niego i stwierdził, że nie powinien robić takich rzeczy. Na to chłopiec zapytał bardzo bezpośrednio: „Znasz kobiety”. Jan Paweł II odpowiedział: „No, trochę znam”. Na to chłopiec: „Moja mama, jak wszystkie kobiety, przez 2 godziny przygotowywała się do wyjścia na to spotkanie: malowała się, czesała. Mogło się zdarzyć, że nie mógłbym cię zobaczyć, dlatego uciekłem z domu”. Papież: „Jak to uciekłeś? Przecież mama na ciebie czeka”. „Jest do tego przyzwyczajona”. Po czym chłopiec stwierdził, że choć jest mały i biedny, przyniósł Ojcu Świętemu prezent. Włożył rękę do kieszeni, wyciągnął coś i włożył do ręki Jana Pawła II. Kiedy papież zobaczył, co mu sprezentował chłopiec, pocałował tę rzecz. To był cukierek. Papież powiedział do chłopca: „Dziękuję, nie zasługuję na to”.

- Jan Paweł II często mówił: „Dziękuję, nie zasługuję na to” – dodał A. Mari

Fotograf wspomniał także swoją ostatnią wizytę w Białym Domu z racji spotkania nt. Ronald Regan i Jan Paweł II, 40 lat później - To, co usłyszałem w Białym Domu pokazuje jak ważną postacią dla współczesnego świata był Jan Paweł II. To dzięki Janowi Pawłowi II Polska się zmieniła. To był wielki dyplomata, który połączył Ronalda Regana i Michaiła Gorbaczowa w budowaniu pokoju na świecie – kontynuował Mari.

Po spotkaniu Arturo Mari wraz z żoną kilka minut pomodlili się w kaplicy redakcyjnej pw. Matki Słowa i św. Jana Pawła II.

Arturo Mari był fotografem sześciu papieży, od marca 1956 r. Fotografował Piusa XII, św. Jana XXIII, bł. Pawła VI, Jana Pawła I, św. Jana Pawła II i Benedykta XVI. Podczas pontyfikatu Jana Pawła II wykonał blisko sześć milionów zdjęć.

Podczas obecnego pobytu w Polsce Arturo Mari jest gościem II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi” oraz spotkał się z mieszkańcami Częstochowy w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem