Reklama

Skargi maturzystów przed Trybunałem w Strasburgu

2018-03-09 07:30

PAP/wpolityce.pl

wikipedia.org
Główna sala rozpraw Trybunału

Trybunał w Strasburgu zajął się skargami maturzystów z 2011 r., którym unieważniono prace uznane za niesamodzielnie - poinformowała Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Według skarżących, ich prawa naruszył brak możliwości zaskarżenia tego unieważnienia do sądu.

Jak poinformowała Fundacja Helsińska, zdaniem ówczesnych maturzystów brak możliwości zaskarżenia do sądu decyzji Centralnej Komisji Egzaminacyjnej o unieważnieniu egzaminu maturalnego naruszył ich prawa m.in. do: sądu, nauki i do skutecznych środków ochrony prawnej.

Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu zakomunikował polskiemu rządowi te skargi. Oznacza to, że ETPC uznał, iż skargi spełniają wymogi formalne i można je przesłać rządowi z prośbą o ustosunkowanie się do podniesionych zarzutów.

Reklama

Sprawa dotyczy 18 spośród 53 ówczesnych maturzystów z dwóch liceów z Ostrowca Świętokrzyskiego, którym w czerwcu 2011 r. Okręgowa Komisja Egzaminacyjna w Łodzi - obejmująca szkoły z województw: łódzkiego i świętokrzyskiego - unieważniła prace z chemii ze względu na niesamodzielne rozwiązanie arkusza, czyli ściąganie.

OKE wskazywała, że w unieważnionych pracach powtarzały się bardzo charakterystyczne błędy, które nie wynikają ze sposobu nauczania. Zadania wykonane były w sposób inny niż ten, którego uczy się w szkole.

Maturzyści otrzymali jedynie pisemną informację, z której jednak nie wynikało wprost, co do których zadań w ich pracach egzaminatorzy mieli zastrzeżenia. Następnie decyzję zatwierdziła Centralna Komisja Egzaminacyjna

— wskazała HFPC w informacji zamieszczonej na swej stronie internetowej.

Maturzyści zaprzeczali i sprzeciwiali się stosowaniu odpowiedzialności zbiorowej. Wystąpili do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, a następnie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Obie instancje uznały, że decyzja dyrektora OKE nie jest decyzją administracyjną i nie mają kompetencji do rozpoznawania tego typu spraw.

W związku z tym, w lutym 2013 r. maturzyści złożyli w tej sprawie skargę do Trybunału Konstytucyjnego. Trybunał zajmował się sprawą na dwóch rozprawach w 2015 r. Ostatecznie 22 czerwca 2015 r. TK w pełnym składzie uznał, że brak możliwości zaskarżenia unieważnienia matury do sądu administracyjnego jest zgodny z konstytucją.

Procedura sądowa nie jest zdatna i nie jest adekwatna do weryfikacji prawidłowości unieważnienia matury z powodu niesamodzielnego rozwiązywania zadań, stwierdzanego w toku sprawdzania pracy

— mówił w uzasadnieniu tamtego orzeczenia sędzia TK Mirosław Granat. Dodawał, że przyjęcie innego punktu widzenia prowadziłoby do stanu, w którym sąd stanąłby przed koniecznością ocenienia rozstrzygnięcia egzaminatora co do niesamodzielności rozwiązania arkusza zadań.

Ostatecznie w takim wypadku sąd administracyjny podawałby wyniki egzaminu na przykład z chemii rozszerzonej

— mówił.

Tymczasem, jak zaznaczał sędzia TK, stwierdzenie samodzielności lub niesamodzielności rozwiązania zadania podczas sprawdzania pracy maturalnej przez egzaminatora „jest oceną wynikającą z doświadczenia pedagogicznego i sztuki pedagogicznej, jak i wiedzy merytorycznej z danego przedmiotu”. Ocena prac maturalnych przez sąd, a nie przez egzaminatorów, sprowadzałaby się do tego, że decydowaliby biegli sądowi, a nie egzaminatorzy, którzy są do tego przygotowani i obowiązują ich jednolite standardy - uzasadniał wtedy TK.

Zdania odrębne do wyroku zgłosiło wtedy pięciu z 15 sędziów TK. Reprezentujący maturzystów mec. Mikołaj Pietrzak mówił wówczas, że „skarżący będą z szacunkiem podchodzić do takiego rozstrzygnięcia” TK.

Po otrzymaniu uzasadnienia na piśmie będziemy jednak rozważać, czy ewentualnie podejmować dalsze kroki w kierunku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka

— zapowiadał jednocześnie.

Sprawa maturzystów z 2011 r. jest prowadzona i monitorowana w ramach Programu Spraw Precedensowych HFPC.

Tagi:
maturzyści

Co trzeci tegoroczny maturzysta pielgrzymował na Jasną Górę

2018-05-04 17:09

mir/R.Jasna Góra / Częstochowa (KAI)

Co trzeci tegoroczny maturzysta modlił się na Jasnej Górze. Statystyka grup diecezjalnych nie obejmuje jednak kilkuset pielgrzymek szkolnych. Najliczniej, bo 5,5 tys. uczniów przyjechało z Lubelszczyzny. Młodzieży towarzyszyli wychowawcy, katecheci i biskupi.

Ks. Łukasz Bankowski
Droga Krzyżowa na wałach jasnogórskich

Trwające w Kościele przygotowania do Synodu Biskupów nt. młodzieży wpływały także na formę i treść młodzieżowych spotkań, także tych maturalnych na Jasnej Górze.

Zdaniem ks. Przemysława Pilarskiego z ankiet rozesłanych w związku ze styczniowymi Światowymi Dniami Młodzieży w Panamie wynika, że młodzież oczekuje od Kościoła świadectwa, ale nie tylko osób zakonnych czy wychowawców. Młodzi potrzebują przykładu samych młodych. Kapłan zauważył także, że młodzi ludzie wokół siebie na co dzień mają „show”, a od Kościoła oczekują czegoś innego: spokoju, wyciszenia, możliwości rozmowy, wysłuchania i wsparcia.

Pielgrzymowanie w znacznej części nawiązywało również do obchodów 100-lecia niepodległości. Np. w trakcie spotkania młodzież z diecezji sosnowieckiej została zaproszona do uczestnictwa w konkursie literacko – historycznym "Szkice Pamięci. Ocalić od zapomnienia". Organizatorzy zachęcali, aby przez zmagania konkursowe, w roku setnej rocznicy odzyskania niepodległości, młodzi odkrywali historię Polski i swoją tożsamość.

Wiele grup maturzystów znad morza odwiedziło miejsca związane z historią i walkami o wolność Ojczyzny. Tak zaplanowali swoja pielgrzymkę maturzyści z diecezji koszalińsko – kołobrzeskiej. Michał Maruszewski maturzysta z Kołobrzegu wyznał, ze wielkim przeżyciem było dla niego uczestnictwo w Apelu Jasnogórskim. - Najbardziej uderzyła mnie Bogurodzica. To miejsce jest po prostu tak przesiąknięte polskością, po raz pierwszy poczułem faktycznie, że jest to miejsce, które faktycznie należy do Polski – mówił licealista.

Maturzyści mieli także okazję do wysłuchania świadectw i prelekcji. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. dziennikarz i publicysta Szymon Hołownia, Piotr Kowalczyk znany jako TAU, raper, producent muzyczny i ewangelizator czy ksiądz raper Kuba Bartczak. Ten ostatni „fachowiec od hałasu” zachęcał np. maturzystów diecezji włocławskiej do poznawania Boga w ciszy.Radził młodym, by o ciszę w swoim życiu nieustannie i by starali się jej nadać charakter spotkania z Bogiem. - W te trudne momenty swojego życia, momenty, w których człowiek stara się stawiać sobie znak zapytania, kiedy musi wybierać, dobrze jest w tę ciszę serca, w te znaki zapytania wpuścić Boga – zachęcał ksiądz raper.

Ks. Krzysztof Nowak, diecezjalny duszpasterz młodzieży w Gdańsku zwrócił uwagę na wzrastający stopień religijnej świadomości maturzystów. – Jeżeli przychodzą do kościoła, przyjeżdżają na Jasną Górę, to chcą tam widzieć miłość płynącą ze źródła, które wciąż jest czyste i nieskażone”.

Z kolei zdaniem ks. Łukasza Grelewicza z gdańskiego duszpasterstwa młodzieży, to czego młodzi oczekują od ludzi Kościoła, to czas i cierpliwość.

Zdaniem ks. Andrzeja Zaniewskiego, duszpasterza młodzieży diecezji koszalińsko – kołobrzeskiej wielką rolą Kościoła jest przywracanie młodym nadziei. - Tereny popegeerowskie, których jest wiele na terenie naszej diecezji, odcisnęły piętno na młodym pokoleniu. Kapłan zauważył, że pewne zjawiska, takie jak beznadzieja, smutek w życiu wielu młodych stają się wręcz genetyczne.

Bp Zbigniew Zieliński z archidiecezji gdańskiej przywołał w homilii spotkanie uzależnionego od heroiny Tomasza Mackiewicza, późniejszego himalaisty, z Matką Teresą z Kalkuty i jego pracę na rzecz trędowatych, która pomogła mu wrócić do Boga. Kaznodzieja zachęcał , by nie dać się uwodzić „różnym heroinom” tego świata, lecz każdego dnia cierpliwie stawać się „mądrym, dobrym i świętym”, mając oczy i serce otwarte na Boga i drugiego człowieka.

W roku szkolnych 2017/2018 przybyło ponad 77 tys. maturzystów. Sporo młodzieży, szczególnie z Podlasia, przyjeżdża na nocne modlitewne czuwania. Taka formę „modlitwy nocą” wybierają tez m.in. młodzi z diecezji ełckiej, elbląskiej czy archidiecezji szczecińsko–kamieńskiej. Te pielgrzymki rozpoczynają się Apelem Jasnogórskim, później młodzi zazwyczaj uczestniczą w Drodze Krzyżowej po Wałach, a następnie w modlitwie różańcowej w Kaplicy Matki Bożej, o północy w Eucharystii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowy Jork: amerykańscy Żydzi przeciwni beatyfikacji kard. Hlonda

2018-05-24 14:01

st (KAI/www.ajc.org) / Nowy Jork

American Jewish Committee - organizacja istniejąca w celu obrony praw Żydów poza USA wystosował list do Watykanu, wyrażający głębokie zaniepokojenie ogłoszeniem heroiczności cnót prymas Polski kardynała Augusta Hlonda.

Dział Dokumentacji Życia Społecznego Biblioteki Publicznej w Oławie
Wizyta prymasa Polski kard. Augusta Hlonda i towarzyszącego mu prymasa Anglii kard. Griffina w Oławie, kwiecień 1947 r.

American Jewish Committee przestrzega, że postęp procesu kanonizacyjnego kard. Hlonda „będzie postrzegany w społeczności żydowskiej i poza nią jako wyraz aprobaty niezwykle negatywnego podejścia kard. Hlonda do społeczności żydowskiej” – czytamy w liście podpisanym przez dyrektora AJC ds. Międzynarodowych Relacji Międzyreligijnych, rabina Davida Rosen do kardynała Kurta Kocha, przewodniczącego Papieskiej Komisji ds. Stosunków Religijnych z Żydami.

Rosen cytuje listy pasterskie kard. Hlonda z okresu przedwojennego, w których miał on wzywać do bojkotu instytucji żydowskich, czy też kupowania w sklepach żydowskich. Mowa jest także o okresie powojennym i zarzutach odmawiania kontaktów z przedstawicielami społeczności żydowskiej, czy braku reakcji na pogrom kielecki - seria napadów na ludność żydowską, jaka miała miejsce 4 lipca 1946 roku w Kielcach.

American Jewish Committee przesłał kopię listu do Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej oraz Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Pałac Buckingham: koncert na rzecz prześladowanych chrześcijan

2018-05-25 19:28

pb (KAI/indcatholicnews.com) / Londyn

Dwa renomowane chóry: Kaplicy Królewskiej w Pałacu św. Jakuba w Londynie i Kaplicy Sykstyńskiej w Watykanie dały wspólny koncert na rzecz prześladowanych chrześcijan różnych wyznań. Odbył się on 24 maja wieczorem w Pałacu Buckingham - siedzibie brytyjskiej królowej Elżbiety II. Rodzinę królewską reprezentowała Brygida, księżna Gloucester.

wikipedia.org

W sali balowej Buckingham Palace wysłuchano m.in. utworów Henry'ego Purcella, Thomasa Weelkesa, Giovanniego Pierluigiego da Palestriny, Huberta Parry'ego, Williama Byrda i Benjamina Brittena.

Wcześniej tego samego dnia oba chóry śpiewały podczas anglikańskich nieszporów w Kaplicy Królewskiej w Pałacu św. Jakuba, które odprawił kanonik Paul Wright, wicedziekan Kaplic Królewskich.

Oba wydarzenia promowały działalność Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, które niesie pomoc prześladowanym wyznawcom Chrystusa na całym świecie, a szczególnie na Bliskim Wschodzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem