Reklama

Dr Rayzacher-Majewska o wyrównaniu prawa katechetów wobec innych nauczycieli

2018-02-27 17:11

lk / Warszawa (KAI)

Bożena Sztajner/Niedziela

Katecheci mogliby być powoływani na wychowawców klas - tak przewiduje projekt nowelizacji rozporządzenia MEN ws. warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach. – To zmiana w dobrym kierunku, wyrówna bowiem status nauczycieli religii nie tylko co do ich obowiązków, ale i praw wobec innych nauczycieli - powiedziała KAI dr Aneta Rayzacher-Majewska z Katedry Katechetyki Fundamentalnej i Historii Katechezy UKSW.

W dotychczasowym stanie prawnym powoływanie katechetów na wychowawców klas nie było to możliwe. Przepis uniemożliwiający powierzenie takich obowiązków nauczycielowi religii został wprowadzony w 1992 r., gdy katechetami w szkołach, w zdecydowanej większości, byli księża i siostry zakonne. Obecnie, zwłaszcza w większych miejscowościach i miastach, religii uczą także świeccy katecheci, często zatrudnieni w szkole także jako nauczyciele innych przedmiotów.

W rozmowie z KAI dr Rayzacher-Majewska oceniła, że proponowana przez MEN nowelizacja jest zmianą idącą w dobrym kierunku – aby wyrównać status nauczycieli religii nie tylko w kwestii ich obowiązków, ale i praw wobec sytuacji innych nauczycieli.

„Do tej pory istniała dyskryminacja, gdyż katecheta nie mógł podejmować obowiązków wychowawczych. Oczywiście nie jest też tak, że wszyscy katecheci marzą o tym, by zostać wychowawcą. Wiążą się z tym bowiem dodatkowe obowiązki, głównie dotyczące wypełniania wielu dokumentów”

Reklama

Dr Rayzacher-Majewska tłumaczy, że nowelizację rozporządzenia wymusza obecna sytuacja w oświacie. - Coraz więcej osób uczących religii to nauczyciele innych przedmiotów, którzy uzupełnili swoje kwalifikacje. Dochodzi do absurdu: ktoś przez wiele lat uczący historii czy języka obcego i pełniący rolę wychowawcy teraz straciłby tę funkcję, jeśli uczy również religii – powiedziała.

„Wychowawstwo kieruje się swoimi prawami, stąd nie ma obawy, że wychowawca-katecheta zamiast do kina, będzie prowadził uczniów na pielgrzymki do miejsc świętych” – podkreśla rzeczoznawca ds. oceny programów nauczania religii przy Komisji Wychowania Katolickiego KEP.

Wiele osób krytykujących propozycję MEN obawia się, że w trakcie godzin wychowawczych będą organizowane dodatkowe lekcje religii. To, zdaniem dr Rayzacher-Majewskiej, stawia w złym świetle wszystkich wychowawców, gdyż sugeruje się, że nie wykonywali oni swojej pracy wychowawczej, a jedynie wysługiwali się dodatkowymi godzinami, przeznaczonymi do kontaktu z uczniami. – Skąd teraz podejrzenie, że katecheci będą to robili? – pyta dr Rayzacher-Majewska.

Wykładowczyni USKW przypomina, że w projekcie nowelizacji chodzi o możliwość skorzystania przez nauczycieli religii z zapisu pozwalającego im na objęcie funkcji wychowawcy, a nie obowiązek. – Nie jest tak, że teraz wszyscy katecheci staną się wychowawcami – dodaje dr Rayzacher-Majewska i uspokaja krytyków resortowej propozycji: dyrekcja szkoły tak jak do tej pory będzie brała pod uwagę to, czy w danej klasie na religię chodzi dużo uczniów i od tego uzależni ewentualne przydzielenie katechecie obowiązków wychowawcy.

W uzasadnieniu projektu nowelizacji wyjaśniono, że na potrzebę zmiany przepisów zwracali uwagę sami dyrektorzy szkół, ale też rodzice i nauczyciele religii. – Dyrektorzy szkół we współpracy z gronem pedagogicznym i rodzicami wiedzą dokładnie, którzy katecheci cieszą się dobrą opinią i że rodzice wręcz oczekiwali, by to katecheta był wychowawcą – stwierdza rozmówczyni KAI.

„Pamiętajmy, że rozporządzenie dotyczy nie tylko katechetów-nauczycieli religii katolickiej, ale i innych Kościołów oraz związków wyznaniowych, które mają prawo do nauczania religii w szkole. Jestem ciekawa, czy podobne zarzuty czyni się także pod ich adresem, a nie tylko wobec Kościoła katolickiego?” – zastanawia się dr Rayzacher-Majewska.

KAI zapytała o oficjalne stanowisko rzeczników prasowych Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP i Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego. W obydwu Kościołach potwierdzono, że projekt nowelizacji został im przesłany do konsultacji, ale na ich opinie trzeba jeszcze poczekać.

Dr Rayzacher-Majewska zwraca uwagę na jeszcze jedną kwestię: niechęć krytyków projektu wynika także z tego, że w powszechnej, choć krzywdzącej opinii, katecheci są gorzej przygotowani do pełnienia funkcji pedagogicznych, co jest nieprawdą. – Są przygotowani tak samo jak inni nauczyciele, gdyż obowiązują ich te same kryteria – tłumaczy rozmówczyni KAI.

Przez blisko 28 lat obowiązywania dotychczasowych przepisów katecheta nie mógł być wychowawcą. - Tłumaczono to tak, że jeśli uczył też drugiego przedmiotu, to jako taki nauczyciel mógł pełnić funkcję wychowawcy. Dopiero w ostatnich latach pojawiło się obostrzenie, że nawet jeśli uczy i religii, i innego przedmiotu, to fakt nauczania religii uniemożliwia mu bycie wychowawcą. A jest to o tyle krępujące, że obecnie jest coraz więcej „dwuprzedmiotowców” – przyznaje dr Rayzacher-Majewska.

Tagi:
katecheci

Nie marnujcie okazji do ewangelizacji

2018-05-30 11:29

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 22/2018, str. I

– Zamiast narzekać, że ktoś nie chodzi na katechezę albo zachowuje się niewłaściwie, zamiast straszyć niskimi ocenami lub niedopuszczeniem do sakramentów, starajcie się przekonać uczniów waszą głęboką wiarą. Oni muszą zobaczyć w katechecie człowieka wierzącego. To jest ważniejsze, niż rzeczy, których uczycie – mówił bp Krzysztof Nitkiewicz podczas spotkania formacyjnego katechetów w Sandomierzu

Ks. Adam Stachowicz
Kongregacja katechetów

W ramach całorocznej formacji katechetów, duchownych i świeckich 19 maja odbyła się druga w tym roku szkolnym i katechetycznym kongregacja. Spotkanie rozpoczęło się Mszą św. w bazylice katedralnej, której przewodniczył Biskup Ordynariusz, a koncelebrował bp Edward Frankowski i kapłani katecheci.

Podczas homilii bp Krzysztof Nitkiewicz wskazał na potrzebę czytelnego osobistego świadectwa katechetów i głoszenia Ewangelii przez codzienne życie. – Pomimo naszych grzechów, nierzadko również braku wymaganych cech i kompetencji, zostaliśmy przez Boga wybrani i posłani do głoszenia Ewangelii. Czujemy, że On nas wspiera, dzięki czemu jesteśmy w stanie pokonywać trudności i mamy nawet na swoim koncie pewne osiągnięcia. Na naszych oczach, ale i przez nas, Bóg okazuje swoją moc. Wszystko jest jednym wielkim cudem, łącznie z tym, że świat jeszcze istnieje. Dlatego trzeba z optymizmem patrzeć w przyszłość, gdyż nie zabraknie nam Chrystusowej łaski. Ta świadomość powinna jednocześnie rozpalać nasz zapał, zwiększać gorliwość. Nie możemy pozostać jedynie na poziomie teoretycznym ani ograniczać głoszenia Ewangelii do określonych miejsc lub sytuacji. Nasze chrześcijańskie świadectwo nie powinno być uzależnione od tego, czy ktoś na nas patrzy, czy nie. Czy ktoś nas zauważy, pochwali albo czy uzyskamy jakieś wymierne korzyści. Jesteśmy naprawdę godni politowania, kiedy po wyjściu ze szkoły, kościoła lub plebanii zmieniamy natychmiast nasz sposób bycia. Niektórzy próbują nawet maskować swoją tożsamość. Wstydzą się przyznać do tego, kim są. To jest marnowanie okazji do głoszenia Ewangelii. Nie możemy sobie na to pozwolić – wskazywał Biskup w homilii.

Uczący religii na drugą część udali się do Domu Katolickiego im. św. Józefa. Tu spotkanie poprowadził ks. Bogdan Krempa, dyrektor Wydziału Nauki i Wychowania Katolickiego, a rozpoczął je Biskup Ordynariusz. Całość poświęcona była historii diecezji oraz współczesnym wyzwaniom wychowawczym związanymi z korzystaniem z Internetu oraz zagadnieniom związanym z cyberprzemocą. Pierwszy prelegent, ks. Piotr Tylec, dyrektor Biblioteki Diecezjalnej, w zwięzły sposób pokazał 200 lat istnienia diecezji. Historię diecezji porządkował, wskazując na większe wydarzenia, a wszystko to systematyzując wokół postaci biskupów sandomierskich, którzy zarządzali w kolejnych latach w diecezji.

Jako kolejny wystąpił Sebastian Sabat z Wydziału do Walki z Cyberprzestępczością z Świętokrzyskiej Komendy Policji. Mówił o zagrożeniach płynących z nieodpowiedzialnego korzystania z Internetu oraz o formach cyberprzemocy i ich konsekwencjach prawnych. – Pośród najczęstszych form cyberprzemocy możemy wymienić: nękanie straszenie, obrażanie, szantażowanie, publikowanie i rozsyłanie ośmieszających i kompromitujących informacji, zdjęć i filmów, podszywanie się pod kogoś wbrew jego woli, włamywanie do kont pocztowych i komunikatorów, umieszczanie w sieci nieprawdziwych informacji o innych osobach czy wulgaryzmów i obraźliwe komentarze. Trzeba pamiętać, że takie postępowanie w przestrzeni internetowej nie pozostaje anonimowe i jest naruszeniem dóbr osobistych. Każde takie niewłaściwe postępowanie wiąże się z odpowiedzialnością cywilną i karną – podkreślał policjant. Funkcjonariusz apelował także o dużą rozwagę w posługiwaniu się Internetem i zamieszczanymi tam treściami oraz apelował do katechetów, aby uwrażliwiali uczniów na odpowiedzialne korzystanie z portali społecznościowych.

Następnie ks. Bogdan Krempa podał bieżące informacje oraz komunikaty związane z rokiem katechetycznym i podejmowanymi inicjatywami duszpasterskimi. Na zakończenie Ksiądz Dyrektor wraz z katechetami podziękował ks. Marcinowi Hanusowi, swojemu kilkuletniemu współpracownikowi w Wydziale Nauki i Wychowania Katolickiego, za dotychczasową współpracę i życzył owocnej posługi jako proboszczowi parafii św. Jana Pawła II w Stalowej Woli.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jasna Góra: pielgrzymka szkół katolickich z dziękczynieniem za niepodległość

2018-06-18 20:12

it / Częstochowa (KAI)

Z dziękczynieniem za polską niepodległość, kończący się rok szkolny, z modlitwą za synod biskupów o młodzieży na Jasną Górę przybyła XX pielgrzymka Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich. Do stowarzyszenia należy ponad 100 placówek oświatowych, w których kształci się kilka tysięcy dzieci i młodzieży. W jasnogórskim zjeździe udział wzięło 4 tys. osób.

Bożena Sztajner/Niedziela

- Przybywamy w tym szczególnym jubileuszowym roku w 100-lecie odzyskania niepodległości przez Polskę i pragniemy na tej Eucharystii dziękować Bogu na ręce Królowej Polski za wolną Ojczyznę, za nieustanną opiekę nad Polską. Chcemy również z serca, jak co roku, ofiarować Panu Bogu trud kończącego się roku szkolnego, podziękować za wszystkie łaski zdobywania wiedzy i umiejętności - powiedziała na rozpoczęcie pielgrzymki Maria Chodkiewicz, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich.

Mszy św. w południe przewodniczył na jasnogórskim szczycie abp Wacław Depo. W kazaniu metropolita częstochowski przypomniał, że „ludzie młodzi i dzieci, są nadzieją Kościoła i Ojczyzny”. - Staję razem z wami na jasnogórskim szczycie zawierzenia, aby za Ojcem Świętym Franciszkiem z sobotniego spotkania w Rzymie, potwierdzić wartość i piękno życia rodzin, które papież nazwał największym darem Boga dla ludzkości, a dzieci największym darem Boga dla miłości wzajemnej rodziców – powiedział abp Depo. Podkreślił, że „nie można kogoś prawdziwie pokochać, jeśli się go nie pozna”.

- Dlatego, aby poznać Boga objawionego w Jezusie Chrystusie, trzeba Go nam rozpoznawać z pomocą Ducha Świętego poprzez karty Pisma Świętego i osobistą modlitwę, aby do Niego przylgnąć sercem i umysłem – mówił metropolita częstochowski.

Uczniowie, nauczyciele i dyrektorzy w roku 100-lecia Odzyskania przez Polskę Niepodległości modlili się w intencji naszej Ojczyzny. Matce Bożej Jasnogórskiej powierzali nie tylko losy szkolnictwa katolickiego w Polsce i na świecie, ale także październikowy Synod Biskupów o Młodzieży.

Prezes SPSK podkreśliła, że w związku z synodem, ci którzy pracują z młodymi, w realiach dzisiejszego świata otrzymają jakieś wskazania, jak docierać do młodych, jaką iść drogą. - Głos Kościoła zawsze jest dla nas bardzo ważny, on pokazuje jak pracę uświęcić, czekamy modląc się – powiedziała Maria Chodkiewicz.

W czasie jasnogórskiego spotkania wręczona została „Złota Tarcza”, czyli najwyższe wyróżnienie przyznawane przez Stowarzyszenie osobom działającym na rzecz rozwoju szkolnictwa katolickiego. Uhonorowano nią pośmiertnie dr. inż. Antoniego Ziembę, działacza pro-life i prezesa Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka.

Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich powstało z inicjatywy katolików świeckich w Częstochowie w 1990 roku. Obecnie zrzesza 136 placówek oświatowo-wychowawczych.

- Zaskakującym owocem i naszych pielgrzymek i każdorazowego zawierzenia, tutaj, na Jasnej Górze, i w innych miejscach Matce Bożej naszych szkół, jest powstawanie tych szkół - stwierdza Grzegorz Nawrocki, wiceprezes Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich. Dodaje, że „kiedy powstawała pierwsza szkoła przy ul. Okólnej w Częstochowie, to Stowarzyszenie powstawało tylko i wyłącznie dla tej szkoły, i nikt nie spodziewał się, że dzieło osiągnie 136 placówek”.

Po Mszy św. odbył się koncert „Bóg jest, Bóg działa” ks. Jakuba Bartczaka, znanego rapera w sutannie. W ramach pielgrzymki miało miejsce również wręczenie nagród laureatom konkursu plastycznego i literackiego „Jesteśmy piękni, pięknem Twoim Panie”, a także spotkania: dla młodszych uczniów z ks. Jakubem Bartczakiem, a dla dzieci starszych i młodzieży z Janem Pospieszalskim, redaktorem TVP pt. „Czy mam odwagę dać świadectwo wiary?”. Jasnogórską modlitwę zakończyła Koronka do Miłosierdzia Bożego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Papieski fotograf oddał swój aparat byłemu bezdomnemu

2018-06-19 13:15

tom (KAI) / Rzym

Watykański fotograf Francesco Sforza, który ma wyłączność na wszystkie zdjęcia papieża i z papieżem dla „L’Osservatore Romano" Francesco Sforza (59) ofiarował swój stary aparat fotograficzny byłemu bezdomnemu. Lustrzanka Nikon D700 towarzyszył mu przez większość pontyfikatu Benedykta XVI i Franciszka.

CC0 Public Domain / FAQ

Jak donosi watykański serwis informacyjny "Vatican News", od wtorku aparat z pełnym oprzyrządowaniem jest w posiadaniu Daniele Ciarlantiniego, który pracuje dziś jako fotograf dla rzymskiego schroniska dla bezdomnych. Ciarlantini wcześniej dokumentował życie ulicy za pomocą prostszych aparatów.

Sforza powiedział, że "ludzie tacy jak Ciarlantini mogą pokazać rzeczywistość w jednym obrazie, którego czasami nie widzimy albo nie chcemy zobaczyć". "Jestem pewien, że dokona on wielkich rzeczy" - powiedział fotograf papieża swoim kolegom.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem