Reklama

Ordo Iuris podsumowuje akcję "Chrońmy dzieci"

2018-02-21 21:08

Ordo Iuris / abd / Warszawa (KAI)

Fotolia.com

Kilka miesięcy akcji „Chrońmy Dzieci”, zainicjowanej przez Ordo Iuris, to ponad pół tysiąca zgłoszeń rodziców i ujawnienie 29 organizacji, których obecność w szkole budzi wątpliwości. Co najważniejsze, w wyniku akcji, prawo otwierające furtkę dla prowadzenia działań antydyskryminacyjnych w szkołach zostało zmienione - informuje Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Publikujemy treść komunikatu Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, podsumowującego akcję "Chrońmy dzieci":

Akcja „Chrońmy Dzieci” uruchomiona została przez Ordo Iuris po szeregu zgłoszeń zaniepokojonych rodziców, którzy wskazywali na prowadzenie wymaganych prawem zajęć antydyskryminacyjnych przez niezweryfikowane organizacje bez zgody i wiedzy rodziców. W wielu szkołach z wymaganego przedmiotu zajęcia dodatkowe prowadziły organizacje promujące obyczaje subkultur LBGTQ (lesbian, bisexual, gay, transsexual, queer), utożsamiające się z ideologią gender, proponujące liberalną edukację seksualną czy nawet powiązane z przemysłem pornograficznym. Obowiązek działań antydyskryminacyjnych do polskich szkół wprowadziło rozporządzenie Minister Edukacji Narodowej Joanny Kluzik-Rostkowskiej z 2015 r.

Rodzice, którzy próbowali zapobiec lub nagłośnić problem byli zastraszani albo zbywani przez władze szkół. Stowarzyszenie Rodzin Wielodzietnych Warszawy i Mazowsza rozesłało do szkół list, w którym ostrzegało, że „pod szlachetnie brzmiącą nazwą edukacji antydyskryminacyjnej kryje się plan promowania w szkole zachowań i zwyczajów środowiska LGBTQ”. W odpowiedzi wymienieni w piśmie lewicowi aktywiści zagrozili procesem sądowym. Dzięki sprawnemu działaniu Instytutu Ordo Iuris na gruncie prawnym nie zdecydowali się na ten krok.

Reklama

Kampania Chrońmy Dzieci Ordo Iuris skierowana była do rodziców dzieci i młodzieży ze szkół podstawowych, gimnazjów i liceów. Uruchomiona akcja i nagłośnienie jej w mediach spowodowało dużą aktywność i zainteresowanie rodziców tym tematem. Rodzice za pośrednictwem Ordo Iuris kierowali do szkół pytania m.in. o rodzaj zajęć prowadzonych w szkołach oraz tym jakie podmioty je realizują. Łącznie na adres Instytutu wpłynęło ponad 500 zgłoszeń zaniepokojonych rodziców z całej Polski. Najwięcej z dużych miast – 89 wpłynęło z Warszawy, 27 z Krakowa, 26 z Poznania, 17 z Gdańska, 15 z Lublina, 12 z Wrocławia, 9 z Bydgoszczy i 5 z Torunia. Z małych miejscowości wpłynęło 173 zgłoszeń, a z obszarów wiejskich - 144. Najwięcej zgłoszeń dotyczyło szkół podstawowych – 294, zespołów szkół – 112, gimnazjów – 53 i liceów – 20 oraz 17 w stosunku do innych placówek.

Akcja „Chrońmy dzieci” pokazała wyraźnie deficyt informacji przekazywanych między szkołą a rodzicami. Prowadzi to w konsekwencji do ograniczenia prawa rodziców do wychowania dziecka w zgodzie z własnymi przekonaniami. Z kolei niska świadomość obowiązku uzyskania pozytywnej opinii rady rodziców przed podjęciem działań przez organizację społeczną może być wykorzystywane do działania z pominięciem opinii organu reprezentującego rodziców. Dlatego ważna jest praca nad poszerzaniem świadomości rodziców w zakresie przysługujących im praw – powiedział Olaf Szczypiński, koordynator akcji „Chrońmy Dzieci”.

Warto wspomnieć, że Konstytucja jako zasadę przyjmuje, że rodzice są pierwszymi wychowawcami swoich dzieci, a prawo to rozciąga się także na proces edukacji (art. 48, art. 53 ust. 3, art. 70 ust. 3 Konstytucji). Celem systemu oświaty jest pomocniczość, to znaczy wspomaganie wychowawczej roli rodziny (art. 1 pkt 2 Prawa oświatowego dalej: p.o.). Z tych ogólnych norm wynika szereg szczegółowych uprawnień, z których mogą korzystać rodzice w procesie edukacji swoich dzieci. Są to zarówno prawa indywidualne, to znaczy ograniczone z natury rzeczy do konkretnego dziecka, jak i prawa dotyczące całej społeczności szkolnej. Dlatego rodzice mają prawo do informacji jak i do decydowania jakie zajęcia mogą być w szkole realizowane.

Należy wspomnieć, że w blisko 57 proc. placówek analizowanych przez Ordo Iuris dyrektorzy nie mieli świadomości, na jakiej podstawie organizacje pozarządowe mogą działać na terenie szkoły, co było powodem niewystąpienia do rady rodziców z wnioskiem o wydanie opinii dotyczącej możliwości działalności organizacji zewnętrznych. W rezultacie rada rodziców nie miała możliwości ustosunkowania się do podejmowanych przez te organizacje działań. Tylko w 8 proc. szkół rodzice mieli możliwość wyrażenia odmowy w kwestii udziału dzieci w zajęciach dodatkowych prowadzonych przez organizacje pozarządowe. W 13 proc. szkół natomiast rada rodziców wydała pozytywną opinię o działalności organizacji, których działalność budzi wątpliwości pod względem celów systemu oświaty.

Co najistotniejsze, kampania „Chrońmy Dzieci” przyniosła znaczny sukces na gruncie prawnym. W lipcu 2017 r. Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska usunęła z rozporządzenia obowiązek przeprowadzania w szkołach „działań antydyskryminacyjnych”. Dzięki temu dyrektorzy szkół nie mają już obowiązku zapraszania do szkół organizacji, których program antydyskryminacyjny często opierał się na pro-homoseksualnej agendzie.

Tagi:
szkoła

Częstochowski „Plastyk” zakończył rok jubileuszowy

2018-10-15 12:50

AKW

Zespół Szkół Plastycznych im. Jacka Malczewskiego w Częstochowie zakończył 12 października 2018 r. rozpoczęty równo rok temu jubileusz 70-lecia szkoły. Zarówno inauguracja roku jubileuszowego, jak i jego zakończenie odbyły się bardzo uroczyście. Nauczyciele, uczniowie, absolwenci i goście uczestniczyli w Mszy św. na Jasnej Górze, której przewodniczył ks. Łukasz Laskowski – katecheta szkolny w koncelebrze z obecnymi i byłymi katechetami szkoły. Odczytano list abp. Wacława Depo metropolity częstochowskiego. Arcybiskup przypomniał w nim m.in., że tradycja pielgrzymowania „Plastyka” na Jasną Górę na początku każdego roku szkolnego rozpoczęła się przed 20. laty. Ta pielgrzymka to dziękczynienie Bogu, ale jednocześnie zawierzenie przez uczniów i grono pedagogiczne kolejnego roku nauki i pracy. – Z okazji jubileuszu, Dnia Patrona, Dnia Edukacji Narodowej życzę całej wspólnocie szkoły i wszystkim absolwentom, żebyście byli ludźmi wewnętrznymi, którzy tworzą piękno sztuki, a jednocześnie przez swoją twórczość mówią o miłości Boga, drugiego człowieka i Ojczyzny. Tych spraw od własnego serca nie można oddzielać – napisał abp Depo.

Magda Nowak/Niedziela

Kazanie wygłosił ks. Piotr Rutkowski, który życzył szkolnej społeczności, aby wrażliwość na piękno wyrażała się w pracach uczniów i nauczycieli, by inni patrząc na owoce tej pracy mogli się zachwycić, bo jak mawiał Norwid, „piękno na to jest, by zachwycało”. Podczas Mszy św. śpiewał chór szkolny.

Magda Nowak/Niedziela

Druga część uroczystości odbyła się w sali audytoryjnej szkoły. Podczas specjalnego pokazu zaprezentowano archiwalne zdjęcia z kroniki „Plastyka” prezentujące kolejne siedziby szkoły, jej pedagogów i niektóre wydarzenia. Do historii szkoły nawiązała również dyrektor Anna Maciejowska, która przypomniała, że obchodzony jubileusz odnosi się do daty powołania szkoły przez Ministra Kultury, jako Państwowego Liceum Technik Plastycznych. Natomiast zalążkiem tej szkoły była uczelnia powołana do życia przez artystów częstochowskich i warszawskich, tych, którzy wysiedleni ze stolicy po upadku Powstania Warszawskiego znaleźli schronienie w Częstochowie i w 1945 r. utworzyli tutaj Wolną Akademię Sztuk Pięknych. To na tej bazie i z tym gronem pedagogicznym powstało późniejsze liceum państwowe. Anna Maciejowska przypomniała, że trwają starania, aby za datę powstania szkoły uznać utworzenie Wolnej Akademii Sztuk Pięknych, jeżeli to się uda, to w 2020 r. szkoła będzie obchodzić 75-lecie.

Jubileusz był okazją do przypomnienia dorobku szkoły i faktu, że „Plastyk” dał pierwsze szlify wielu wybitnym artystom uprawiającym malarstwo, rzeźbę, grafikę i inne formy. Najbardziej znanym w Polsce i zagranicą jest Jerzy Duda-Gracz, autor m.in. Jasnogórskiej Golgoty. Wybitne indywidualności z maturami z „Plastyka” to także: Jerzy Kędziora – rzeźbiarz, Roman Lonty – projektant i architekt wnętrz, Mariusz Brzozowski – projektant mody, prof. Andrzej Koss – konserwator dzieł sztuki, Andrzej Witkowski – historyk sztuki i scenograf, prof. Andrzej Paweł Głowacki – wykładowca ASP w Krakowie, Jan Pospieszalski – twórca programów telewizyjnych.

Dorobek „Plastyka” podsumowano wystawą dzieł absolwentów, którą zorganizowano w szkolnej galerii. Wśród autorów prezentujących swoje dzieła są prace m.in. Andrzeja Desperaka, Jerzego Kędziory, Darka Pali, Michała Puszczyńskiego, Tomasza Bajera, Michała Sikorskiego, Darka Słoty, Piotra Desperaka, Anny Konik.

Magda Nowak/Niedziela
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prezentacja szaty św. Jana Pawła II z obchodów Wielkiego Jubileuszu 2000

2018-10-15 16:59

aa, awo, lk / Warszawa (KAI)

Ozdobna, kunsztownie wykonana szata liturgiczna, którą Jan Paweł II miał na sobie podczas inauguracji obchodów Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 w Rzymie została zaprezentowana w poniedziałek w Domu Arcybiskupów Warszawskich.

Magdalena Kowalewska
Prezentacja szaty Jana Pawła II

Podczas prezentacji szaty kard. Kazimierz Nycz stwierdził, że jest to moment bardzo wzruszający, zważywszy na bieżące dni, związane z 40. rocznicą wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową.

- W tej samej kapie otwierał pod koniec 1999 r. Drzwi Roku Jubileuszowego, a był to rok wyjątkowy, ogłoszony z okazji drugiego millennium chrześcijaństwa. W tej kapie papież wprowadzał nas w trzecie tysiąclecie - powiedział metropolita warszawski, nawiązując do słów kard. Stefana Wyszyńskiego, który na początku pontyfikatu papieża Polaka zapowiadał, że wprowadzi on Kościół w trzecie tysiąclecie.

- Wtedy, gdy wypowiadał te słowa, do trzeciego tysiąclecia był jeszcze kawałek czasu. To było proroctwo, które się spełniło i wypełniło - dodał metropolita warszawski, prosząc, by pamiętać nie tylko o Drzwiach Świętych, ale o "wszystkich drzwiach i bramach, które swoim pontyfikatem otworzył święty papież Jan Paweł II".

Prezentacji oryginału kapy dokonał Roberto Salvagnin z pracowni Atelier X Regio z Wenecji, która wykonała szatę.

Opis powstania kapy jest bardzo prosty - mówił Roberto Salvagnin. - Dostaliśmy zamówienie od ks. prałata Mariniego, który był ceremoniarzem papieskim. Dostaliśmy wtedy zamówienie na wszystkie liturgie Roku Świętego, w tym na liturgie rozpoczęcia i zamknięcia tego Roku. Kapa miała nie być biała, miała być współczesna, gdyż służyła wprowadzeniu Kościoła w trzecie tysiąclecie. Myśleliśmy o prostym i łatwym do rozpoznania symbolu. Pomyśleliśmty zatem o symbolu bramy, który został powtórzony wielokrotnie. Kolory są typowo chrystologiczne: złoto, czerwień i błękit - opisywał szatę jej współtwórca.

- Ten depozyt to wielki dar dla Muzeum. Mam nadzieję, że będzie nam służył długo. Mamy również w planach pozyskanie kompletu szat z tej pracowni, która ubierała papieża przez dziesięć lat. Stojąc przy tym artefakcie, będziemy się wsłuchiwać w to, jak papież przez cały pontyfikat wprowadzał Kościół w trzecie tysiąclecie i co mówił do nas, Polaków - powiedział Marcin Adamczewski, dyrektor Muzeum prymasa Wyszyńskiego i Jana Pawła II w Warszawie.

Zaprezentowana w Domu Arcybiskupów Warszawskich papieska kapa to pod wieloma względami unikatowy projekt artystyczny. Szata jest doskonale zaprojektowana z uwzględnieniem zasad obowiązujących przy tworzeniu strojów liturgicznych, lecz przy jej wykonaniu wykorzystano niepowtarzalny materiał, który mimo imponujących rozmiarów kapy, zapewnia lekkość i zachwyca pod względem estetycznym. Jest to tkanina, przy której powstaniu wykorzystano najnowsze pomysły technologiczne, współcześnie stosowana w przemyśle kosmicznym.

Całość została ręcznie wykonana na specjalne zamówienie we włoskiej pracowni Atelier X Regio z Wenecji, które projektuje i szyje szaty liturgiczne dla hierarchów Kościoła. Przez kilkanaście ostatnich lat pontyfikatu ubierało Jana Pawła II. W atelier pracują nie tylko projektanci i krawcy, ale również teologowie. Każdy symbol umieszczony na szatach liturgicznych ma więc głęboką wymowę liturgiczną.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Różaniec na ulicach miasta

2018-10-16 05:48

Tadeusz Boniecki

Tadeusz Boniecki
Ulicami miasta przeszła procesja różańcowa

W Chełmie odbyła się pierwsza procesja różańcowa ulicami miasta z ikoną Matki Bożej Chełmskiej. Inicjatorem i pomysłodawcą tej wyjątkowej modlitwy za Ojczyznę w 100 rocznicę odzyskania Niepodległości był ks. Andrzej Sternik.

Na apel ks. Andrzeja Sternika, proboszcza parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, w październikowy wieczór święta Matki Bożej Różańcowej, na placu przed sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej zgromadzili się liczni wierni z całego miasta, aby uczestniczyć w ulicznej procesji różańcowej. Było to też nawiązanie do pierwszej rocznicy ubiegłorocznego Różańca Bez Granic. Wspólną modlitwę w intencji Ojczyzny rozpoczęło wyniesienie ze świątyni parafialnej ikony Matki Bożej Chełmskiej. Następnie wszyscy uczestnicy z lampionami w rękach ruszyli w modlitewną drogę. Na czele tego orszaku procesyjnego szedł krzyż niesiony przez ministranta. Tuż za nim skupione na modlitwie siostry benedyktynki misjonarki, niesiony przez reprezentantów chełmskich parafii obraz Marki Bożej Chełmskiej, kapłani, oraz wierni z całego miasta chcący wyprosić wszelkie łaski dla swoich rodzin, parafii, Ojczyzny. Rozważania różańcowe napisane przez ks. inf. Kazimierza Bownika nawiązywały do okresu odzyskania Niepodległości oraz patriotyzmu i kultu religijnego w chełmskim sanktuarium. Modlitwę poprowadził ks. Andrzej Sternik, który również odczytał rozważania przed każdą z chwalebnych różańcowych tajemnic. Trasa procesji wiodła od sanktuarium poprzez ulice: Lubelską, Pocztową, Reformacką, Podwalną, aż do kościoła pw. Rozesłania Św. Apostołów. Procesję zakończył Apel Jasnogórski.

Zmartwychwstanie Pana Jezusa

Pan Jezus Zmartwychwstaje. Odwalony kamień od wejścia do grobu, spanikowani żołnierze, upokorzeni członkowie Sanhedrynu, niedowierzający uczniowie Pana. Zmartwychwstaje Ojczyzna, ukrzyżowana przez zaborców, przytłoczona głazem niewoli. Wraca do niezawisłego bytu. Upokorzeni zaborcy, przegrani żołnierze. Powiew wolności w naszym mieście szczególnie czują Polacy - katolicy przez tyle dziesięcioleci żyjący w niewoli. Straż zdjęta trwogą upada. Wcześniej pierzchli najwięksi gnębiciele - moskale, teraz żołnierze austriaccy i niemieccy są rozbrajani. 2 listopada 1918 r. Organizacja Wojskowa przejmuje władzę w mieście. Polskimi stają się szkoły, urzędy i instytucje. Łopocą biało-czerwone flagi, wraca państwowe godło orzeł biały. Zmartwychwstanie Ojczyzny to owoc zrywów powstańczych, to owoc prac konspiracyjnych, często okupionych latami zsyłek i łagrów, to owoc geniuszu politycznego wielu Polaków, ale nade wszystko działanie Bożej Opatrzności. To łaskawe orędownictwo Matki Najświętszej - Królowej Polski i świętych Patronów. Z pokorą dziękujmy Zmartwychwstałemu Zbawicielowi, że wskrzesił nam Ojczyznę i prośmy, byśmy naszą modlitwą, postawą i pracą wiernie jej służyli.

Wniebowstąpienie Pana Jezusa

Chrystus 40. dnia po swym Zmartwychwstaniu udaje się z Apostołami na Górę Oliwną. Chce aby to miejsce, które było świadkiem Jego udręki, stało się teraz świadkiem Jego chwały. Synonimem zniewolenia naszego miasta i całej Ziemi Chełmskiej była Góra Chełmska, z której car uczynił ośrodek walki z polskością i religią katolicką. Likwidacja Unii, aresztowanie duchowieństwa, nawet zmiany w zewnętrznej architekturze katedry - to Wielki Piątek dla Kościoła grekokatolickiego na tej ziemi. I oto 26 maja 1919 r. biskup lubelski M. L. Fulman poświęca zdewastowaną katedrę a biskup pomocniczy Adolf Jeławiecki rozpoczyna rezydencję na Górze Chełmskiej. Niebawem (po odparciu bolszewików) przybywają oo. Jezuici, którzy przywracają odwieczne tradycje. Niebo przez wznowienie kultu religijnego w chełmskim sanktuarium „przybliża” się do modlących. Prośmy Maryję, by sprawy codzienne, ziemskie nie przysłoniły nam Nieba, które jest celem naszego życia.

Zesłanie Ducha Świętego

10 dni później (50 dni po Zmartwychwstaniu) Duch Święty w gwałtownym poszumie wichru i ognistych językach zstępuje na Apostołów. Dotychczas przygnębieni i zalęknieni, mocą Ducha Świętego stają się spokojni i odważni. Mimo różnorakich trudności, gróźb i prześladowań idą „na cały świat” głosić Ewangelię. Powstanie Parafii Mariackiej w 1931 r. było nowym, mocnym, błogosławionym powiewem Ducha Świętego w naszym mieście. Ks. Julian Jakubiak, pierwszy proboszcz i jego wikariusz ks. Karol Konopka, to autentyczni apostołowie, zatroskani o Bożą chwałę, kult Matki Bożej podejmujący przy żywym współudziale parafian rozliczne prace remontowo-budowlane, roztaczający opiekę nad biednymi, zaangażowani w życie kulturalne naszego miasta. Prośmy Ducha Świętego o skuteczne natchnienia do żywego zaangażowania się w sprawy mojej parafii.

Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny

Maryja dopełniwszy swoich ziemskich dni zostaje zabrana z duszą i ciałem do Niebieskich Przybytków, by orędować za nami u Tronu Swego Syna. Ciesząc się chwałą Nieba, upodobała sobie rozliczne miejsca na ziemi, które nazwaliśmy sanktuariami, gdzie ludzie modląc się przed Jej wizerunkami upraszają rozliczne łaski. Góra Chełmska jest jednym z tych miejsc. Tu przez wiele wieków wierni otaczali obraz Chełmskiej Bogarodzicy wielką czcią. Niestety moskale wycofując się z Chełma w 1915 r. zabrali ze sobą świętą Ikonę. Po rekoncyliacji katedry przez 20 lat (1919-1939) modlono się przed skromną kopią Matki Bożej Chełmskiej, licząc że oryginał wróci na swoje miejsce. W 1938 r. ceniony malarz Władysław Ukleja namalował piękny obraz, który nie tylko radośnie zaakceptowali Chełmianie i pątnicy, ale nade wszystko „zaakceptowała” Maryja Wniebowzięta, skoro w nim uobecnia swoją cudowną łaskawość. Obyśmy z tej łaskawości obficie korzystali, zdążając ziemskimi szlakami do Niebieskiej Ojczyzny.

Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi

Pani Ziemi Chełmskiej w swoim wizerunku dzieliła w czasie okupacji niemieckiej losy swego ludu. Przez 6 lat „ukrywała” się u dobrych ludzi poza obrębem parafii Mariackiej. W 1945 r. wróciła na swoje miejsce, by w rok później z rąk swojego wiernego sługi, ówczesnego biskupa lubelskiego, późniejszego Prymasa Tysiąclecia, Stefana Kardynała Wyszyńskiego przyjąć królewskie korony przy ogromnym zgromadzeniu wiernego ludu. Gdy świętokradzka dłoń targnęła się na te korony, biskup Piotr Kałwa w 1957 r. ponownie ukoronował Chełmską Panią. Garniemy się pod opiekuńczy, królewski płaszcz naszej Chełmskiej Pani, ufni w Jej macierzyńską pomoc i opiekę. Zapytajmy wszakże czy na tę opiekę zasługujemy. Czy nasze codzienne życie w parafii, rodzinie, miejscu pracy, szkole, w czasie wypoczynku jest godne dziecka Maryi - Królowej. Jeśli nie, to podejmijmy zdecydowane postanowienie uporządkowania naszego życia według zasad Chrystusowej Ewangelii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem