Reklama

Minister zdrowia potwierdza: w przyszłym roku otwarcie kierunku lekarskiego na UKSW

2018-02-14 15:43

pgo / Warszawa (KAI)

DarkoStojanovic/pixabay.com

„W przyszłym roku otworzy się kierunek lekarski na UKSW, liczę, że otworzymy dwa kolejne kierunki w innych szkołach” – zapowiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski w wywiadzie dla gazetaprawna.pl. Z kolei o planach utworzenia Wydziału Medycznego na UKSW w przyszłym roku akademickim już w styczniu poinformował KAI rektor UKSW ks. prof. Stanisław Dziekoński.

„W przyszłym roku otworzy się nowy kierunek lekarski na UKSW, liczę, że otworzymy dwa kolejne kierunki w innych szkołach” – powiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski w wywiadzie dla gazetaprawna.pl.

- Chcemy, aby pierwsi studenci medycyny rozpoczęli naukę w październiku 2018 roku – informował z kolei w styczniu w rozmowie z KAI ks. prof. Dziekoński. Przypomniał, że w 2017 r. uczelnia podpisała umowy związane z powstaniem wydziału medycznego.

Jak dowiedziała się KAI, wzorem dla wydziału medycznego na UKSW jest Katolicki Uniwersytet Najświętszego Serca w Mediolanie (Università Cattolica del Sacro Cuore). Wydziałem medycznym na tej uczelni jest poliklinika Gemelli w Rzymie, która jest oficjalnym szpitalem papieża. UKSW współpracuje ściśle zarówno z Uniwersytetem w Mediolanie jak i polikliniką Gemelli. UKSW otrzymało rekomendacje od włoskiej uczelni, w której wysoko oceniono projekt nowego wydziału.

Reklama

Do stworzenia nowego wydziału i jego programu został powołany komitet sterujący, w którym jest prof. Federica Wolf, która odpowiada za kontakty międzynarodowe w Gemelli, prof. Grzegorz Gierelak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego, dr n. med. Marcin Maruszewski, dyrektor Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA, dr hab. prof. UKSW Grażyna Gromadzka, dziekan Wydziału Biologii i Nauk o Środowisku UKSW oraz ks. prof. Stanisław Dziekoński, rektor UKSW.

Bazą kliniczną dla Wydziału Medycznego będzie Wojskowy Instytut Medyczny, Centralny Szpital Kliniczny MSWiA, Instytut Kardiologii im. Prymasa Tysiąclecia Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Aninie oraz Instytut Matki i Dziecka. - Rozmawiamy, jeszcze z szeregiem innych jednostek – mówił KAI ks. prof. Dziekoński. Jak podkreślił, władze UKSW chcą otworzyć wydział medyczny jak najszybciej. - Już dzisiaj w Polsce brakuje lekarzy. Nowa kadra medyczna będzie kształcona w oparciu o wartości, które nam są bliskie – zaznaczył rektor.

UKSW planuje również uruchomienie studiów I stopnia na kierunku pielęgniarskim w języku angielskim - poinformowała z kolei 7 lutego w rozmowie z KAI prof. UKSW dr hab. Grażyna Gromadzka, która należy do komitetu sterującego powstającego na UKSW Wydziału Medycznego. Uczelnia chce wnioskować o 100 miejsc na kierunek lekarski oraz ok. 60 na pielęgniarstwo.

- Naszym marzeniem jest, aby studia na kierunku lekarskim mogły ruszyć jeszcze w tym roku, żeby rekrutacja ruszyła w lipcu. W dużej mierze zależy to od oceny naszego projektu przez Polską Komisję Akredytacyjną i przez Ministerstwo Zdrowia, a także Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego - powiedziała w rozmowie z KAI prof. UKSW dr hab. Gromadzka.

Studenci pierwszego roku powstających kierunków, będą mieli zajęcia w znacznej części na kampusie przy ul. Wóycickiego. - Będą to zajęcia w salach wykładowych, a także w Centrum Laboratoryjnym Nauk Przyrodniczych. Studenci będą mieli również zajęcia na terenie Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Przedmiotem zawartego porozumienia z tą uczelnią jest m.in. udział naszych studentów w zajęciach z anatomii, które będą realizowane przez pracowników WUM - dodała.

W programie studiów zaplanowano szeroki wybór przedmiotów. - Będą to przedmioty skupione w blokach: ogólnomedycznym, z zakresu informatyki medycznej, podstaw organizacji i zarządzania w ochronie zdrowia, profilaktyki pierwotnej chorób cywilizacyjnych, medycyny estetycznej oraz blok przedmiotów z zakresu seksuologii, prokreacji, medycyny naczynopłodowej – mówiła w rozmowie z KAI prof. UKSW dr hab. Gromadzka.

Tagi:
lekarz medycyna UKSW

Na UKSW będzie medycyna - prezydent podpisał ustawę

2018-07-13 17:57

pgo / Warszawa (KAI)

To bardzo ważne, że taka właśnie uczenia jako pierwsza uczelnia w naszej części Europy będzie miała Wydział Medyczny i będzie kształciła lekarzy – powiedział Prezydent RP Andrzej Duda. Dziś na kampusie UKSW prezydent podpisał ustawę o utworzeniu kierunków medycznych na tej uczelni. Rektor UKSW ks. prof. Stanisław Dziekoński poinformował Katolicką Agencję Informacyjną, że Uniwersytet przygotował 80 miejsc na kierunku lekarskim oraz po 30 miejsc na kierunkach pielęgniarstwo w języku polskim i języku angielskim.

Artur Stelmasiak

Przypomnijmy, że 15 czerwca przyjął ją Sejm RP – „za” głosowało 359 spośród 410 głosujących posłów. 29 czerwca Senat RP przyjął ustawę bez poprawek – wśród 73 głosujących, „za” było 58, przeciw 2, a wstrzymało się 13 senatorów.

W dzisiejszej uroczystości wzięli udział: rektor UKSW ks. prof. Stanisław Dziekoński, Prezydent RP Andrzej Duda, Paweł Mucha Zastępca Szefa Kancelarii Prezydenta RP, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin, Edyta Bielak-Jomaa Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych, Maciej Miłkowski, podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia.

- Dzisiejsza uroczystość wpisuje się w najważniejsze wydarzenia w historii naszej uczelni. Podpisywana ustawa otwiera bowiem nowy rozdział w dynamicznym rozwoju naszej alma mater - mówił ks. prof. Dziekoński.

Rektor UKSW ks. prof. Stanisław Dziekoński powiedział podczas uroczystości, że utworzenie wydziału medycznego z kierunkiem lekarskim na UKSW wspólnota akademicka traktuje jako wotum wdzięczności tym, którzy poświęcili swoje życie w walce o niepodległość Polski. "Nabiera to tym większej wagi, ze odbywa się to w roku upamiętniającym 100-lecie odzyskania niepodległości przez Polskę - mówił rektor UKSW. - To wotum wdzięczności składamy naszemu patronowi kardynałowi Stefanowi Wyszyńskiemu i naszemu doktorowi honoris causa św. Janowi Pawłowi II, których podstawową trochą były godność i dobro każdego człowieka" - dodał.

Podziękował również tym wszystkim, którzy włączyli się w rozwój UKSW wymieniając m.in. zmarłych profesorów Uniwersytetu – prezydenta Lecha Kaczyńskiego i rektora UKSW ks. Ryszarda Rumianka.

Prezydent Andrzej Duda przyznał, że uroczystość napawa go dumą i radością. "Zawsze jest to dla mnie powód do dumy, kiedy w jakiś sposób mogę polskiej nauce - w znaczeniu naukowym i w znaczeniu polskiej edukacji wyższej - pomóc - mówił prezydent. - To także dla mnie wielka radość taka zupełnie osobista z tego względu, że to właśnie ta uczelnia, oparta na fundamencie chrześcijańskim w zakresie swojej etyki, w zakresie tego jak i czego tutaj państwo młodych ludzi tutaj uczycie - dodał Andrzej Duda.

Prezydent podkreślił, że UKSW będzie kształciła ludzi, którzy będą dbali o ludzkie życie kierując się zasadami etyki chrześcijańskiej, kierując się zasadami etyki katolickiej. "To niezwykle dla mnie jako człowieka, a także jako Prezydenta Rzeczypospolitej istotne" - zaznaczył Andrzej Duda. Jak podkreślił, to dla niego również radość, gdyż z tym Uniwersytetem związany był prof. Lech Kaczyński. - Jestem przekonany, że nie tylko bardzo by się cieszył gdyby mógł być z nami tutaj obecny - mówił prezydent.

Andrzej Duda zaznaczył, że powstanie Wydziału Medycznego na UKSW to wielki powód do radości dla wszystkich ludzi, którym drogi jest rozwój naszego kraju – To, że przybywa nam w Polsce kolejne miejsce, gdzie lekarze będą mogli być kształceni jest wspaniałą wiadomością i na pewno będzie się przyczyniało do dalszego rozwoju naszej ojczyzny - podkreślał.

Z kolei Jarosław Gowin podkreślił, że myśląc o rozwoju polskich uczelni i polskiej nauki nie można zapominać o wymiarze formacyjnym i etycznym. - Ogromnie się cieszę, że mury Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego opuszczać będą już za kilka lat absolwenci kierunku lekarskiego, którzy na pewno reprezentować będą najwyższy polski, a tym samym europejski i światowy poziom, bo tak kształceni są w Polsce lekarze - powiedział minister nauki i szkolnictwa wyższego.

- Bardzo ważne jest dla mnie to, że tym, czym będą się odznaczać będą nie tylko ich wybitne kwalifikacje, ale też jasny kręgosłup, jasny system wartości, którymi będą się kierować. To szczególnie ważne w przypadku takiego kierunku studiów i takiego zawodu jak zawód lekarski, bo dotykamy tutaj tajemnicy życia i śmierci, tajemnicy godności człowieka i tajemnicy człowieczeństwa - powiedział Gowin.

Już w czerwcu w rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną ks. prof. Dziekoński poinformował, że od października br. 140 osób będzie mogło podjąć naukę na Wydziale Medycznym na UKSW. Przygotowano 80 miejsc dla kandydatów na kierunek lekarskim oraz 30 miejsc na kierunku pielęgniarskim w języku polskim i 30 miejsc na kierunku pielęgniarskim w języku angielskim. Rekrutacja na te kierunki rozpocznie się prawdopodobnie pod koniec wakacji.

Bazą kliniczną dla medycyny na UKSW są jednostki medyczne w Warszawie: Wojskowy Instytut Medyczny, Centralny Szpital Kliniczny MSWiA, Instytut Kardiologii im. Prymasa Tysiąclecia Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Aninie oraz Instytut Matki i Dziecka. Wiodącym ośrodkiem dla UKSW jest WIM przy ul. Szaserów. Jeśli chodzi o Centralny Szpital Kliniczny MSWiA, to uczelnia chce przypisać tej jednostce koordynację „English Division” wydziału medycznego UKSW.

Wydział medyczny na UKSW podjął współpracę również z jednostkami zagranicznymi: Katolickim Uniwersytetem Najświętszego Serca w Mediolanie (Università Cattolica del Sacro Cuore). Wydziałem medycznym na tej uczelni jest poliklinika Gemelli w Rzymie, która jest oficjalnym szpitalem papieża. - UKSW podpisało również list intencyjny z niemiecką kliniką Isarklinik w Monachium, która specjalizuje się w badaniach na komórkach macierzystych – dodaje rektor.

Od października rozpocznie się także współpraca UKSW z Europejską Szkołą Zaawansowanych Badań Okulistycznych (ESASO) przy Szwajcarskim Uniwersytecie w Lugano. Druga taka szkoła w Europie z certyfikatami wydawanymi przez ESASO powstanie w przyszłym roku akademickim na kampusie przy ul. Wóycickiego. - Szkolenia certyfikowane przez ESASO adresowane są do lekarzy z całego świata oraz do studentów naszego Uniwersytetu. Z wiedzy i doświadczenia specjalistów ESASO skorzystają zarówno młodzi, jak i doświadczeni lekarze. Będzie to pierwsza tego typu szkoła w Europie Środkowo-Wschodniej – informuje KAI.

- UKSW posiada doświadczenie w zakresie nauk medycznych. Uniwersytet powołał spółkę z ograniczą odpowiedzialnością, która prowadzi podmiot leczniczy. Usługi te obejmują porady psychologiczne oraz psychiatryczne (w tym z zakresu psychiatrii środowiskowej) dla dzieci i młodzieży – powiedział w rozmowie z KAI rektor UKSW.

Studenci nowych kierunków przez pierwsze dwa lata będą mieli zajęcia w znacznej części na kampusie przy ul. Wóycickiego. Oprócz sal wykładowych, skorzystają z Centrum Laboratoryjnym Nauk Przyrodniczych oraz powołanego w 2016 roku Centrum Anatomii Wirtualnej i Symulacji Chirurgicznej im. Jana Pawła II. Studenci będą mieli również zajęcia na terenie Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Przedmiotem zawartego porozumienia z tą uczelnią jest m.in. udział studentów UKSW w zajęciach z anatomii, które będą realizowane przez pracowników WUM.

Z myślą m.in. o cyfrowej medycynie na UKSW powstaje trzeci kampus uczelni w Dziekanowie Leśnym - Multidyscyplinarne Centrum Badawcze. - Będzie to park naukowo-technologiczny UKSW, w którym będą prowadzone prace skoncentrowane wokół problematyki rozwoju i zastosowań najnowszych technologii cyfrowych, w szczególności silnie zorientowane na istotne wyzwania medycyny i ochrony zdrowia. Nowy kampus ma powstać do końca 2019 roku – zapowiada rektor UKSW w rozmowie z KAI.

Na UKSW już trwa rekrutacja na studia podyplomowe związane z medycyną: statystyka medyczna, ochrona danych osobowych w służbie zdrowia oraz bioetyka i prawo medyczne. - Będziemy kształcić również asystentów medycznych, odpowiednio przeszkolonych m.in. z znajomości oprogramowania informatycznego – mówi KAI ks. prof. Stanisław Dziekoński.

Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie powstał w 1999 roku na bazie Akademii Teologii Katolickiej. Obecnie na uczelni kształci się ponad 11 tys. studentów i doktorantów na 37 kierunkach studiów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jak pomóc innym i sobie?

2018-08-14 11:07

Ks. Adrian Put
Edycja zielonogórsko-gorzowska 33/2018, str. VI

Z ks. Andrzejem Hładkim rozmawia ks. Adrian Put

Ks. Adrian Put
Ks. Andrzej Hładki, proboszcz parafii pw. św. Jadwigi Śląskiej w Koźli, doktorant z teologii liturgii PWT we Wrocławiu, redaktor „Kalendarza Liturgicznego diecezji zielonogórsko-gorzowskiej” oraz „Kartki z liturgii”

Ks. Adrian Put: – Każdy, kto interesuje się liturgią w naszej diecezji, spotkał się zapewne z „Kartką z liturgii”, ścienną gazetką dla służby liturgicznej. Skąd pomysł na taką formę przybliżania liturgii i jaka jest historia „Kartki”?

Ks. Andrzej Hładki: – Pomysł na „Kartkę z liturgii” w formie „kartki” A4 jako gazetki ściennej przyniosło życie codzienne, gdy zauważyłem, jak duże jest zapotrzebowanie na formację liturgiczną zgodnie z nauczaniem Kościoła, a nie tym, co my sami sobie wymyślimy, że jest najlepsze. Nieraz brak pogłębionej formacji, wiedzy, brak chęci włączenia się czynnie w liturgię, a czasami po prostu liberalne i dowolne traktowanie liturgii jako „poligonu doświadczalnego” dla własnych pobożności prowadziło do dziwactw także w liturgii. Na stronie liturgicznej przypomniałem genezę tego dzieła: Jak pomóc innym i sobie? Takie m.in. pytanie rodziło mi się w sercu, gdy najpierw jako prezes ministrantów w mojej rodzinnej parafii pw. Chrystusa Króla w Gorzowie szukałem materiałów do formacji służby liturgicznej i zacząłem na kartkach „z bloku” naklejać „święte obrazki” oraz kserowane rysunki naczyń liturgicznych i pisać odręcznie długopisem teksty rozważań „poetycko-liturgicznych” oraz opracowania liturgiczne.
Później, po założeniu przeze mnie koła liturgicznego, po aprobacie przełożonych i pod opieką ks. Zbigniewa Kobusa w Seminarium w Paradyżu razem z kolegami klerykami zaczęliśmy wydawać m.in. „Kartkę z liturgii” w wersji drukowanej.
Był czas, że „Kartkę z liturgii” do parafii, do Służby Liturgicznej Ołtarza zawozili klerycy naszego seminarium, później była wysyłana pocztą elektroniczną do księży w parafiach. Obecnie trwają prace nad następnymi numerami, ale w związku ze zmianami redakcyjnymi, dodatkową pracą nad „Kalendarzem liturgicznym diecezji zielonogórsko-gorzowskiej”, a teraz objęciem posługi proboszcza w parafii w Koźli są opóźnione.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Procesja Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny

2018-08-18 22:43

o. Tarsycjusz Bukowski OFM/Biuro Prasowe Sanktuarium

- Kiedy rodzina jest silna? Kiedy w rodzinie dokonuje sie Zbawienie? Wtedy, kiedy tak, jak Maryja jesteśmy zdolni budować na Bożym błogosławieństwie - mówił bp Leszek Leszkiewicz z Tarnowa, który 17 sierpnia, podczas nieszporów na rozpoczęcie Procesji Pogrzebu Matki Bożej wygłosił kazanie.

o. F. Salezy Nowak OFM

Tłumy pątników, zgromadzonych na Dróżkach, uczestniczyły w modlitwie, której przewodniczył abp Salvatore Pennacchio, Nuncjusz Apostolski w Polsce. Podczas uroczystości był obecny również abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski.

W kazaniu bp Leszkiewicz odniósł się do sytuacji panującej obecnie w świecie i zwrócił szczególną uwagę na miejsce i rolę rodziny w życiu społeczeństwa i Kościoła. Odwołując się do dokumentu Pawła VI „Marialis cultus”, przypomniał, że Maryja przewodzi w kulcie wiary. Nauczał: - Ona jest pierwszą, która słuchała, pierwszą, która przyjęła Jezusa, pierwszą, która poszła drogą wiary. Ona jest pierwszą, która z ciałem i duszą jest już w niebie. (...)Warto sobie uświadomić przeżywając to wszystko, co towarzyszy dzisiaj, że Maryja prowadziła na ziemi życie codzienne, takie, jakie my prowadzimy. Maryja umiała dostrzec, że na drogach codziennego życia, jest obecny Pan Bóg. Kaznodzieja zwrócił uwagę na sposób życia Maryi, który jest inspiracją do odkrywania obecności Boga w życiu każdego chrześcijanina:- Jeśli chcemy przejść pielgrzymkę wiary, jak Maryja, trzeba uświadomić sobie, że Zbawienie dokonuje się w naszej codzienności. Nie czekajmy na wielkie wydarzenia - zachęcał biskup.

Przypomniał, że główną zasadą życia małżeńskiego jest miłość pochodząca z sakramentu: - Widok kochających się małżonków to nic innego, jak ich współdziałanie z łaską Pana Boga. (...) Jeśli małżeństwo, fundament szczęścia rodzinnego nie jest budowane na łasce sakramentalnej, to wcześniej, czy później, wszystko się rozsypie. (...) Mamo, tato, miejcie odwagę być rodzicami chrześcijańskimi, miejcie odwagę, żeby dzieciom opowiadać historię Jezusa. Nikt im nie zastąpi tej katechezy, którą dają rodzice. Trzeba, żebyśmy wrócili w naszych domach do tradycji opowiadania dzieciom historii Jezusa. Kaznodzieja zachęcał do podtrzymywania tradycji ludowych, które są nośnikami Ewangelii oraz relacji ze wszystkimi członkami rodziny, szczególnie ze starszymi.

Następnie podał trzy sposoby na ożywianie wiary w życiu rodziny:- Czuwajcie nad tym, żeby w waszych domach nie było nikogo, kto by rano i wieczorem nie zginał kolan do modlitwy. Jestem głęboko o tym przekonany, że tam, gdzie nie ma pacierza, tam rodzina oddala się od Pana Boga. Tam wieje chłodem. Drugą rzeczywistością ma być troska o katechezę rodziny poprzez obecność świętych wizerunków w mieszkaniach.- Zadbajmy o to, żeby z naszych domów nie znikały święte obrazy. Żeby w naszych domach nie brakło świętych obrazów. Kto z nas, starszych, nie pamięta, jak babcia, dziadek, mama tato pokazywali na obraz i tłumaczyli, kto to jest. To są bardzo głębokie katechezy. Trzecią rzeczywistością, na którą wskazał biskup Leszkiewicz, jest świętowanie niedzieli: - Jeśli rodzina ma być miejscem, w którym jesteśmy świadomi, że Bóg działa, trzeba na nowo pogłębiać prawdę o niedzieli, o świętym dniu. (...) Dla ludzi wierzących, niedziela ma być dniem świętym, a więc w niedzielę trzeba dołożyć starań, żeby wszyscy, którzy tworzą rodzinę, uczestniczyli we mszy świętej. (...) Ważne, by rodzice tłumaczyli dzieciom, dlaczego idziemy do kościoła, dlaczego to jest ważne.

Na zakończenie biskup zachęcił pielgrzymów, by myśleli o tym, że sami kiedyś z duszą i ciałem mogą znaleźć się w niebie: -Pan Bóg bardzo pragnie naszego Zbawienia, Pan Bóg nie skąpi łaski nikomu. Więcej, Bóg daje nam w obfitości swoją łaskę, czeka na nas tam, gdzie jest już Maryja, gdzie są dusze świętych, gdzie kiedyś, oby każdy z nas, mógł znaleźć miejsce i chwalić Pana Boga na wieki.

W procesji wzięło udział prawie 120 asyst i 60 orkiestr dętych. Nie zabrakło górali, ślązaków, górników, oraz innych grup w strojach regionalnych. Były także asysty w strojach z epoki. Przywilej niesienia figury Matki Bożej w trumience podtrzymuje jedna z najstarszych grup uczestniczących w odpuście, asysta cieszyńska. Pielgrzymi wysłuchali kazań przy kaplicach zaśnięcia Matki Bożej opartych o nauczanie Jana Pawła II.

- Byliście dla mnie przykładem wielkiej wiary i umocnienia - powiedział do pielgrzymów abp Salvatore Pennacchio na zakończenie Eucharystii, której przewodniczył przed kościołem Grobu Matki Bożej.



Podczas liturgii homilię wygłosił abp Marek Jędrzaszewski. W oparciu o słowa z Księgi Apokalipsy św. Jana: „Ujrzałem niebo nowe i ziemie nową, bo pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły i morza już nie ma…”,przypomniał, że słowa te niosą ogromną nadzieję w życie każdego wierzącego. Metropolita zwrócił uwagę, że nim wszystko stało się nowe, historia życia Maryi była drogą Jezusa: - W tę historię człowieka wszedł całkowicie Jednorodzony Syn Boży - Jezus Chrystus rodząc się z przeczystego łona Najświętszej Maryi Panny. (...) Chrystus przyjął na siebie człowieczą śmierć. Przyjął z całym bólem poczucie osamotnienia, wyrażonym w Jego dramatycznym wołaniu: Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?(...) Przez to wszystko przeszedł, aby nas zbawić. Metropolita zwrócił uwagę, że taka jest droga każdego człowieka wierzącego, także Matki Bożego Syna. Też przeszła przez ból, też doświadczyła, co znaczy przebite mieczem boleści serce.

- Na mocy chrztu świętego zostaliśmy wszczepieni w śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa - zwrócił się do pielgrzymów. I nauczał: - Umarliśmy dla grzechu i ciągle chcemy dla grzechu umierać, wpatrzeni we wzór Przenajświętszej Dziewicy Maryi. I chcemy za Nią podążać także w tych naszych myślach i pragnieniach, które prowadzą nas za Nią ku ostatecznemu naszemu szczęśliwemu przeznaczeniu - do domu Ojca bogatego w miłosierdzie, gdzie w Jeruzalem Nowym zobaczymy Baranka będącego światłem tego nowego miasta. (...) To są nasze najświętsze pragnienia. To są nasze najbardziej fundamentalne nadzieje. Wszystko przeminie, ale ci, którzy są złączeni z Chrystusem, będą cieszyli sie wieczną szczęśliwością - mówił Arcybiskup.

Na zakończenie uroczystości Prowincjał Bernardynów, o. Teofil Czarniak OFM, zwrócił się do Nuncjusza Apostolskiego: - Dzisiaj stałeś sie jednym z pątników, jednym z pielgrzymów kalwaryjskich. (...) dzisiaj proszę Cię, abyś kiedy spotkasz Ojca Świętego, przekazał Mu, czego dzisiaj doświadczyłeś, że widziałeś wiarę, widziałeś młodość, widziałeś oddanie Bogu i widziałeś nadzieję. Bóg zapłać za Twoja obecność! Do pielgrzymów Prowincjał powiedział: - Na zakończenie pragnę podziękować wam. (...) To właśnie wy, wasza wiara i wasza obecność, uświęca to miejsce. Dzięki wam, Kalwaria jest miejscem świętym.

- Odczuwam ogromne wzruszenie waszą obecnością, widząc waszą wiarę. (...) Zapewniam Ojca Prowincjała, że przy pierwszym spotkaniu z Ojcem Świętym opowiem o naszej modlitwie i waszej wierze, którą zna już od czasu Światowych Dni Młodzieży w Krakowie, na których był obecny. Kiedy czytałem pamiętniki i wspomnienia św. Jana Pawła II, wiele razy czytałem o tym miejscu, dlatego dla mnie, duchowego syna papieża Polaka, było ogromnym wzruszeniem zobaczyć to miejsce na własne oczy - spontanicznie potwierdził abp Pennacchio.

Eucharystia była ostatnim punktem uroczystości Pogrzebu Najświętszej Maryi Panny. Po mszy świętej figura Matki Bożej w trumience została złożona w miejscu grobu Maryi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem