Reklama

Minister zdrowia potwierdza: w przyszłym roku otwarcie kierunku lekarskiego na UKSW

2018-02-14 15:43

pgo / Warszawa (KAI)

DarkoStojanovic/pixabay.com

„W przyszłym roku otworzy się kierunek lekarski na UKSW, liczę, że otworzymy dwa kolejne kierunki w innych szkołach” – zapowiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski w wywiadzie dla gazetaprawna.pl. Z kolei o planach utworzenia Wydziału Medycznego na UKSW w przyszłym roku akademickim już w styczniu poinformował KAI rektor UKSW ks. prof. Stanisław Dziekoński.

„W przyszłym roku otworzy się nowy kierunek lekarski na UKSW, liczę, że otworzymy dwa kolejne kierunki w innych szkołach” – powiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski w wywiadzie dla gazetaprawna.pl.

- Chcemy, aby pierwsi studenci medycyny rozpoczęli naukę w październiku 2018 roku – informował z kolei w styczniu w rozmowie z KAI ks. prof. Dziekoński. Przypomniał, że w 2017 r. uczelnia podpisała umowy związane z powstaniem wydziału medycznego.

Jak dowiedziała się KAI, wzorem dla wydziału medycznego na UKSW jest Katolicki Uniwersytet Najświętszego Serca w Mediolanie (Università Cattolica del Sacro Cuore). Wydziałem medycznym na tej uczelni jest poliklinika Gemelli w Rzymie, która jest oficjalnym szpitalem papieża. UKSW współpracuje ściśle zarówno z Uniwersytetem w Mediolanie jak i polikliniką Gemelli. UKSW otrzymało rekomendacje od włoskiej uczelni, w której wysoko oceniono projekt nowego wydziału.

Reklama

Do stworzenia nowego wydziału i jego programu został powołany komitet sterujący, w którym jest prof. Federica Wolf, która odpowiada za kontakty międzynarodowe w Gemelli, prof. Grzegorz Gierelak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego, dr n. med. Marcin Maruszewski, dyrektor Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA, dr hab. prof. UKSW Grażyna Gromadzka, dziekan Wydziału Biologii i Nauk o Środowisku UKSW oraz ks. prof. Stanisław Dziekoński, rektor UKSW.

Bazą kliniczną dla Wydziału Medycznego będzie Wojskowy Instytut Medyczny, Centralny Szpital Kliniczny MSWiA, Instytut Kardiologii im. Prymasa Tysiąclecia Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Aninie oraz Instytut Matki i Dziecka. - Rozmawiamy, jeszcze z szeregiem innych jednostek – mówił KAI ks. prof. Dziekoński. Jak podkreślił, władze UKSW chcą otworzyć wydział medyczny jak najszybciej. - Już dzisiaj w Polsce brakuje lekarzy. Nowa kadra medyczna będzie kształcona w oparciu o wartości, które nam są bliskie – zaznaczył rektor.

UKSW planuje również uruchomienie studiów I stopnia na kierunku pielęgniarskim w języku angielskim - poinformowała z kolei 7 lutego w rozmowie z KAI prof. UKSW dr hab. Grażyna Gromadzka, która należy do komitetu sterującego powstającego na UKSW Wydziału Medycznego. Uczelnia chce wnioskować o 100 miejsc na kierunek lekarski oraz ok. 60 na pielęgniarstwo.

- Naszym marzeniem jest, aby studia na kierunku lekarskim mogły ruszyć jeszcze w tym roku, żeby rekrutacja ruszyła w lipcu. W dużej mierze zależy to od oceny naszego projektu przez Polską Komisję Akredytacyjną i przez Ministerstwo Zdrowia, a także Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego - powiedziała w rozmowie z KAI prof. UKSW dr hab. Gromadzka.

Studenci pierwszego roku powstających kierunków, będą mieli zajęcia w znacznej części na kampusie przy ul. Wóycickiego. - Będą to zajęcia w salach wykładowych, a także w Centrum Laboratoryjnym Nauk Przyrodniczych. Studenci będą mieli również zajęcia na terenie Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Przedmiotem zawartego porozumienia z tą uczelnią jest m.in. udział naszych studentów w zajęciach z anatomii, które będą realizowane przez pracowników WUM - dodała.

W programie studiów zaplanowano szeroki wybór przedmiotów. - Będą to przedmioty skupione w blokach: ogólnomedycznym, z zakresu informatyki medycznej, podstaw organizacji i zarządzania w ochronie zdrowia, profilaktyki pierwotnej chorób cywilizacyjnych, medycyny estetycznej oraz blok przedmiotów z zakresu seksuologii, prokreacji, medycyny naczynopłodowej – mówiła w rozmowie z KAI prof. UKSW dr hab. Gromadzka.

Tagi:
lekarz medycyna UKSW

Tylko dla kobiet

2017-10-04 10:52

Witold Dudziński
Edycja warszawska 41/2017, str. 6

To pierwsza taka publiczna placówka w Polsce. Na Woli otwarto Zakład Onkologii Kobiecej, która zajmie się leczeniem wszystkich kobiecych nowotworów

mazovia.pl
Pierwsza tego typu placówkę w Polsce poświęcił kardynał Kazimierz Nycz

Pierwszy w Polsce publiczny Zakład Onkologii Kobiecej, który otwarto w Szpitalu Opieki Krótkoterminowej Centrum Attis przy ul. Górczewskiej, ma zapewniać kompleksową opiekę onkologiczną dla kobiet – od profilaktyki przez diagnostykę, leczenie operacyjne, chemio– i radioterapię po rehabilitację. Ma się zająć leczeniem wszystkich nowotworów kobiecych – piersi, macicy, jajnika, a także – raka płuc, który jest najczęstszą przyczyną zgonów nowotworowych u kobiet. Oddział będzie liczył 28 łóżek.

Wszystko na miejscu

Nowa placówka, posiadająca trzy oddziały – onkologii klinicznej, chirurgii onkologicznej i ginekologii onkologicznej – kosztowała ponad 7 mln zł, z czego większość pochodziła z budżetu województwa mazowieckiego. To jedna z największych tegorocznych mazowieckich inwestycji. Pierwsze pacjentki mają zostać przyjęte pod koniec października br. Usługi będą refundowane przez NFZ.

Wiktor Masłowski, prezes zarządu Centrum Attis, podkreśla, że to pierwsza placówka tego typu nie tylko w Polsce, ale najpewniej także w Europie. – Na ogół oddziały takie mają wąską specjalizację, zajmują się np. tylko nowotworem piersi. Nasz oddział ma szersze zainteresowania, zajmuje się wieloma schorzeniami – mówi prezes Masłowski.

Ale przede wszystkim zapewnia opiekę kompleksową. – Wszystkie działania w zakresie onkologii kobiecej możemy wykonać u nas na miejscu, za wyjątkiem radioterapii, której nie mamy. Jednak zapewniamy przeprowadzenie jej w innych placówkach – mówi Wiktor Masłowski.

Z kolejki do kolejki

Leczenie onkologiczne jest obecnie bardzo rozproszone. Pacjentka idzie w jednym miejscu do lekarza pierwszego kontaktu, później do specjalisty. Do onkologa idzie bez skierowania, ale trafia na kolejkę. Z niej trafia do kolejnej – do krynologa, co jest ważne u kobiet ze względu na okresy miesiączkowania i zmiany hormonalne. Nie w każdym dniu można z tego powodu operować. Pacjentka chodzi z kolejki do kolejki. W jednym miejscu leczy się chemioterapią, w innym operuje, jeszcze gdzie indziej naświetla się itd. A jeszcze gdzie indziej – z tym jest bardzo trudno – trzeba zrobić diagnostykę ciężką, czyli tomografię, czy rezonans magnetyczny.

– W naszym centrum prowadziliśmy pacjentki do tego momentu, gdy trzeba podjąć decyzję o operacji. Robiliśmy do tego momentu, łącznie z mammografią – mówi Masłowski. – Potem pacjentki pytały nas gdzie mają iść. Ich koleje losu były różne. Brakowało nam tego oddziału, żebyśmy mogli operować. Teraz mamy blok operacyjny, mamy chirurgię, mamy rehabilitację.

O wiele szybciej

Otwierając oficjalnie zakład Elżbieta Lanc z zarządu województwa mazowieckiego, mówiła, że kobietom cierpiącym na nowotwory potrzebne jest miejsce, w którym w dobrej atmosferze i komfortowych warunkach będą mogły przejść diagnostykę, leczenie i rehabilitację. Ta placówka stwarza właśnie takie warunki.

– Dedykowana jest paniom, ponieważ nowotwory kobiece są nie tylko ciężką chorobą ciała, mają też ogromny wpływ na psychikę chorych – postrzeganie własnej osoby, wizerunek czy pełnienie ról społecznych. Pacjentki leczone w takich kobiecych oddziałach o wiele szybciej i sprawniej wracają do zdrowia i również aktywności społecznej – mówiła Elżbieta Lanc.

Zakład jest nowoczesny. Kobiety będą leczone w pokojach jedno– i dwuosobowych z łazienkami oraz klimatyzacją. Łóżka w pokojach wyposażone są w wielofunkcyjne sterowanie elektryczne. Dostępna będzie bezpłatnie bezprzewodowa sieć Wi-Fi.

Placówka dysponuje też nowoczesnymi urządzeniami, m.in. pierwszym w Polsce urządzeniem pozwalającym określić – w wypadku choroby nowotworowej – granice złych tkanek. Pomaga to lekarzowi, przyspiesza proces leczenia i gojenia się ran.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Grzegorz Ryś uczy dzieci... jak pokazywać słonia

2018-06-21 07:47

Maskacjusz TV

Abp Grzegorz Ryś odwiedził 17 czerwca 2018 r. przedszkole sióstr felicjanek w Łodzi, które świętowało 85. rocznicę działalności w mieście. Po Mszy świętej metropolita łódzki zaskoczył wszystkich, biorąc do ręki gitarę i śpiewając popularną piosenkę z gestami „Noe”. Przy okazji nauczył wszystkich, w jaki sposób należy pokazywać słonia...


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Mówią ci, którzy widzą więcej - artyści

2018-06-21 23:20

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała
"Chrystus w Koronie Cierniowej" Ludwiki Ogorzelec

Artyści przekazali swoje prace, aby uczcić 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości i 40. rocznicę wyboru Jana Pawła II na Stolicę Apostolską. Dzieła 32.twórców, nie tylko z Wrocławia i Dolnego Śląska, ale też z Krakowa i innych miast zawisły i stanęły (rzeźby) we wnętrzu kolegiaty. Wystawę otworzył jej honorowy patron, abp Józef Kupny. Artystyczne spotkanie poprzedziła Msza św. sprawowana przez ks. prof. Mariusza Rosika.

- Wystawa nawiązuje do dwóch ważnych wydarzeń w historii naszego kraju – odzyskania niepodległości przez Polskę oraz wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolice Piotrową. Nie można patrzeć na nie jedynie za pomocą narzędzi, jakie niosą nauki historyczne. Wpisały się niewątpliwie w dzieje naszego narodu, jednak człowiek wierzący chce dostrzec w nich coś więcej, mianowicie Boże wskazania, przestrogi, wyzwania, napomnienia. Do tego, by pozwalać człowiekowi widzieć więcej służy sztuka – napisał wrocławski metropolita we wstępie do katalogu wystawy.

Artyści eksponują swoje prace w kolegiacie Św. Krzyża po raz piąty – winszował im tej niezłomności i małego jubileuszu Kornel Morawiecki, marszałek senior Sejmu VIII kadencji. Z wdzięcznością mówią o gościnności ks. Pawła Cembrowicza, proboszcza świątyni, ks. Mirosława Kiwki, który wspiera ich modlitwą, prof. Aleksandra M. Zyśki, który jest rzeczywistym organizatorem ekspozycji i Artura Lobusa, który przygotowuje do druku katalogi towarzyszące kolejnym wystawom.

Autorzy dzieł: Teresa Buczyńska, Jacek Dłużewski, Joanna Domaszewska, Alina Dorada – Krawczyk, Krystyna Dyrda – Kortyka, Stanisław Gnacek, Barbara Gulbinowicz, Andrzej Jackiewicz, Jerzy Jakubów, Anna Janusz – Strzyż, Zuzanna Kociołek, Małgorzata Korenkiewicz, Zofia Król, Krzysztof Kułacz Karpiński, Michał Matuszczyk, Grzegorz Niemyjski, Ludwika Ogorzelec, Danuta Pałka – Szyszka, Ewa Maria Poradowska – Werszler, Honorata Ręblisz – Werszler, Piotr Romiński, Jakub Strzyż, Iwona Felicyta Szewczyk CSSE, Marta Szymczakowska, Zdzisław Szyszka, Ewa walczak – Jackiewicz, Jerzy Werszler, Rafał Werszler, Andrzej Winiarz, Aleksander Marek Zyśko, Marek Zyśko, Anna Żukowska – Zyśko.

Zobacz zdjęcia: Wystawa „Polska jesień 1918, 1978, 2018”

Organizatorem wystawy jest Fundacja im. Alfredy Poznańskiej, która od 2015 r. działa we Wrocławiu. Zajmuje się krzewieniem, wspieraniem i promocją kultury i sztuki, ze szczególnym uwzględnieniem sztuki chrześcijańskiej. Wspiera aktywność artystyczną twórców chrześcijańskich, środowisk młodzieży akademickiej i szkół artystycznych.

Ekspozycję można oglądać do 31 sierpnia. Wystawie towarzyszy katalog, opisujący każde z prezentowanych dzieł i jego twórcę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem