Reklama

Pielgrzymka do Ojca Pio

Dla młodzieży, małżonków, chorych i przez internet – rekolekcje w Wielkim Poście 2018

2018-02-13 18:38

oprac. pgo / Warszawa (KAI)

fietzfotos/pixabay.com

Dla młodzieży, małżonków, chorych i przez internet – to tylko niektóre propozycje rekolekcji wielkopostnych organizowanych w tym czasie w całej Polsce. 14 lutego w Środę Popielcową w Kościele katolickim rozpoczyna się Wielki Post.

W milczeniu i o rozeznanie w powołaniu

W dniach 16-18 lutego 2018 r. w Centrum Modlitwy i Ewangelizacji św. Pawła w Kielcach odbędą się rekolekcje „Błogosławieństwa – Drogi szczęścia i mowa krzyża”. Są to rekolekcje prowadzone w milczeniu.

Każdego dnia przewidziane są dwa spotkania ze Słowem Bożym połączone z refleksją i modlitwą osobistą oraz uczestnictwem w liturgicznej modlitwie Wspólnoty. Rekolekcje prowadzone są metodą lectio divina.

Reklama

„Może w Twojej głowie pojawiła się myśl o powołaniu kapłańskim i mówisz sobie „to niemożliwe!”. Wielu z nas tak reagowało a jednak jesteśmy w seminarium i cieszymy się z tego. A może myślisz o małżeństwie, albo w ogóle nie wiesz, w którą stronę iść? Daj szansę przemówić Bogu.” – z kolei w ten sposób klerycy Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie zapraszają rozeznających powołanie na dzień skupienia. Rekolekcje rozpoczną się 23 lutego, a kończą 24 lutego.

Rekolekcje dla małżonków i mam

„Współczesna zatruta kultura wsącza jad w życie dzieci, niszcząc wiarę, duchowe piękno i prawe życie. Zatruta kultura jest tworzona by przygotowywać dzieci do łamania Bożych przykazań. Szkodliwe treści mass mediów niszczą psychikę dzieci.” – czytamy w zaproszeniu na rekolekcje w Siedlanowie na stronie diecezji siedleckiej. Rekolekcje dla małżonków i osób dorosłych o wychowaniu i współczesnych zagrożeniach odbędą się w dn. 23-25 lutego. Poprowadzi je ks. dr Grzegorz Koc oraz ks. dr hab. Grzegorz Pyźlak.

Weekendowe rekolekcje dla małżeństw odbędą się również od 2 do 4 marca 2018 r. w ośrodku "Rybak" w Głębinowie k. Nysy. Podczas nich będzie można przeżyć spotkanie z samym sobą, ze współmałżonkiem, z Bogiem, odnaleźć świeżość wzajemnych uczuć, odkryć, że po kilku, kilkunastu lub kilkudziesięciu latach małżeństwa można się pełniej i głębiej kochać niż na jego początku.

Już po raz dziesiąty w Krakowie organizowane są rekolekcje wielkopostne adresowane do mam z małymi dziećmi. W wydarzeniu przygotowanym przez grupę Macierzanka będzie można wziąć udział w kościele św. Józefa przy Rynku Podgórskim w dniach 8-10 marca.

Wydarzenie, któremu patronują słowa z Księgi Jeremiasza „Wołaj do Mnie, a odpowiem ci...” mają odpowiedzieć na pytanie po co i jak się modlić. Więcej informacji o rekolekcjach oraz wspólnocie można znaleźć na stronie www.macierzanka.org.pl.

Dla chorych i pracowników służby zdrowia

Rekolekcje dla wszystkich osób, które były lub są dotknięte chorobą nowotworową, oraz ich rodzin odbędą się 16 lutego w Bielsku-Białej. Wielkopostne spotkania w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa zorganizują przedstawicielki Stowarzyszenia Kobiet po Mastektomii „Amazonki” w Bielsku-Białej, wraz ze swoim duszpasterzem. Wielkopostne rozważania poprowadzi ks. Szczepan Kobielus kapelan Beskidzkiego Centrum Onkologii – Szpitala Miejskiego. W programie Msze św., konferencje, nabożeństwo Drogi Krzyżowej, adoracja Najświętszego Sakramentu. Można będzie otrzymać także sakrament namaszczenia chorych.

Z kolei rekolekcje dla pracowników służby zdrowia odbędą się w Bojanowie w dn. 24-25 lutego. Uczestnicy będą mogli m.in. wysłuchać konferencji „Realizm świętości według Św. Józefa (jak zrozumieć swoją drogę uświęcania się w codzienności w posłudze chorym)”, wziąć udział w Drodze Krzyżowej i Eucharystii oraz duchowych dyskusjach. Rekolekcje poprowadzi ks. Andrzej Rusak

We wspólnocie

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Płockiej zaprasza na rekolekcje wielkopostne, które odbędą się pod hasłem: „Ad maiora natus sum”. W wielkopostnym zamyśleniu w Roku św. Stanisława Kostki uczestnicy rekolekcji skupią się na drodze do świętości jaką podążał św. Stanisław.

Rekolekcje dla maturzystów, studentów i młodzieży pracującej odbędą się w dniach 2-4 marca 2018 r., a poprowadzi je ks. Michał Fordubiński, asystent płońskiego oddziału KSM Uczniowie starszych klas szkół podstawowych, gimnazjów i szkół średnich zaproszeni są 16-18 marca. Nauki rekolekcyjne dla nich wygłosi ks. dr Łukasz Zdunkiewicz, pracownik Wydziału Duszpasterskiego Kurii Diecezjalnej Płockiej.Rekolekcje odbędą się w Młodzieżowym Centrum Edukacyjno-Wychowawczym Studnia w Płocku przy ul. Górnej 1a.

Online

„Czego pragniesz?” – to tytuł tegorocznych rekolekcji internetowych prowadzonych przez Ignacjańskie Centrum Formacji Duchowej w Gdyni oraz parafię Świętego Krzyża w Gdańsku. Rekolekcje potrwają od 25 lutego do 25 marca. W tym czasie zostaną opublikowane (w formacie mp3) konferencje oraz wprowadzenia do osobistej modlitwy oparte na fragmentach Pisma Świętego.

Dla osób z Trójmiasta lub okolic będzie możliwość skorzystania z cotygodniowej rozmowy z kierownikiem duchowym (kapłanem, siostrą zakonną lub osobą świecką) po wcześniejszym zapisaniu się i otrzymaniu potwierdzenia. Rekolekcje będą dostępne na stronach internetowych: www.wzch-trojmiasto.pl oraz www.icfd.pl

Rekolekcje internetowe przygotowali również franciszkanie. W tym roku skupią się na temacie „Spowiedź święta”. Odcinki będą publikowane w każdy poniedziałek, środę i piątek Wielkiego Postu już od Środy Popielcowej. Poprowadzi je o. Mateusz Stachowski.

Z kolei karmelitańskie rekolekcje online odbędą się w oparciu o teksty br. Wawrzyńca od Zmartwychwstania (1614-1691) na temat praktyki obecności Bożej. Każdy, kto się zapisze, otrzyma w każdy piątek (od Środy Popielcowej) mail zawierający medytację na temat Ewangelii niedzielnej oraz krótkie myśli na każdy dzień tygodnia.

Przed V Synodem Diecezji Tarnowskiej ruszą rekolekcje internetowe związane z programem duszpasterskim dla młodzieży „Oto ja”. Będą to fragmenty Ewangelii, świadectwa młodych i pytania o to, co jest ważne w życiu.

Filmiki będą pojawiać się na Facebooku Synaj.tv oznaczone #SmakiWielkopostne. To inicjatywa KSM, Wydziału Duszpasterstwa Młodzieży Kurii Diecezjalnej w Tarnowie i Centrum ŚDM w Tarnowie „Kanał Panamski”.

W Wielkim Poście rusza także inicjatywa #SłuchamFranciszka, w której chodzi o to, aby czytać w całości teksty środowych katechez i niedzielnych rozważań do modlitwy "Anioł Pański". Więcej o inicjatywie: https:// www.facebook.com/mateuszowe/

Tagi:
rekolekcje

Gdyby każdy facet wiedział...

2018-09-19 10:33

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 38/2018, str. VIII

Przeżywasz kryzys w swoim małżeństwie? Czujesz, że nie rozumiecie się ze współmałżonkiem? Potrzebujesz wsparcia specjalistycznego, duchowego lub porady? Może zatem warto wybrać się na rekolekcje, które proponuje żarska Fundacja „Blisko Domu”. Takie rekolekcje dla małżeństw odbyły się w dniach od 7 do 9 września w Otyniu

Rafał Chrebela
We wrześniowych rekolekcjach w Otyniu uczestniczyło 45 małżeństw

Fundacja powstała dwa lata temu. Głównym jej celem statutowym jest działalność ewangelizacyjna i wsparcie psychologiczno-terapeutyczne dla rodzin, które sygnalizują, że takiego wsparcia potrzebują. Są to dwa główne trzony naszego działania – wyjaśnia współorganizator rekolekcji Rafał Chrebela. Fundacja współpracuje z sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju w Otyniu, jednak swoje działania podejmuje również w Żarach. – W ubiegłym roku w Otyniu zorganizowaliśmy rekolekcje dla osób porzuconych przez współmałżonka, po rozwodzie czy żyjących w separacji, jak również rekolekcje ewangelizacyjne pogłębiające wiarę. Zarówno w Otyniu, jak i w Żarach prowadzimy działania terapeutyczne – dodaje Rafał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Chopin w ciele kobiety

2018-09-18 12:06

Agata Iwanek

Miała 25 lat, kiedy opuściła Wrocław i wyjechała do Włoch. Dziś coraz częściej wraca do Polski, bo właśnie tutaj chce promować niezwykłą płytę, na której nagrała zapomniane pieśni Chopina. O miłości do Polski i muzyki w rozmowie z Agatą Iwanek opowiada światowej sławy sopranistka Dominika Zamara.


Agata Iwanek i Dominika Zamara we wrocławskiej redakcji Niedzieli

Skąd miłość do muzyki?

Śpiewałam od zawsze. Mój dziadziuś grał na organach i od małego inspirował mnie do sztuki. Inspirował mnie także kościół. Śpiewałam w Kościele Świętego Krzyża, pamiętam pierwsze schole, w których byłam solistką

Jak Dominika Zamara stała się gwiazdą opery?

Byłam dobrą studentką wrocławskiej Akademii Muzycznej na wydziale wokalnym. Od drugiego roku zawsze miałam stypendium naukowe, już wtedy koncertowałam. W końcu moja pani profesor, Barbara Ewa Werner, powiedziała, że jest możliwość wygrania stypendium do Włoch. Zupełnie w to nie wierzyłam, ale wzięłam udział w konkursie. Po miesiącu dostałam telefon, że się udało! To było marzenie mojego życia i faktycznie całkiem je odmieniło. Miałam 25 lat, kiedy wyjechałam. We Włoszech nauczyłam się bel canto – śpiewu wybitnych mistrzów opery, który do dzisiaj jest moją pracą.

Czy polskie realia odbiegały od włoskiej rzeczywistości?

Śpiewu uczył mnie maestro Enrico De Mori, niezwykły dyrygent, pianista Marii Callas. To on odkrył biedną studentkę z Polski. Realia były na początku bardzo ciężkie. Miałam stypendium, ale to były niewielkie pieniądze, a mistrz tak uwierzył we mnie, że udzielał mi lekcji za darmo. Uczył mnie oper i całej techniki śpiewu włoskiego, której używa się w Teatro alla Scala, czyli najważniejszych teatrach na świecie. W ramach odpracowania lekcji koncertowałam z jego orkiestrą. To była moja zapłata, a tak naprawdę wspaniała szkoła i prestiż. Pod mistrzowską batutą mogłam śpiewać w Weronie, czy Mediolanie. Zadebiutowałam w roli Mimi w operze Pucciniego pt. „Cyganeria”. W ten sposób nauczyłam się, jak pracować nad operą profesjonalnie. Wokalnie, interpretacyjnie i z włoską wymową.

Co ze znajomością języka?

Na wrocławskiej Akademii Muzycznej mieliśmy bardzo dobry poziom języka włoskiego. Szkoliła nas pani Tołłoczko, która była bardzo wymagająca. Mimo że ktoś doskonale śpiewał, mógł „wylecieć” z wokalistyki przez włoski! Wiele jej zawdzięczam. Nieustannie przepytywała, krzyczała, ale była świetna. Dzięki niej, gdy wyjeżdżałam z Polski, znałam praktycznie całą włoską gramatykę. Jak ktoś z mojego roku nie zrobił kariery wokalnej, to miał szansę mieć drugi zawód, ponieważ szedł na italianistykę.  

Ulubione miejsce we Wrocławiu?

Ostrów Tumski. To jest takie metafizyczne, duchowe miejsce, które inspiruje. Serce Wrocławia. Mieszkam dwa kroki stąd na ulicy św. Marcina przy siostrach zakonnych i kiedy jestem w Polsce, odbywam tu długie, nocne spacery. Mój ulubiony Kościół, to Kościół Matki Boskiej na Piasku. Za każdym razem, gdy się tam modlę, czuję niesamowitą duchową więź.

 A muzycznie?

Oczywiście Narodowe Forum Muzyki. Pan profesor Kosendiak organizuje tam wiele godnych uwagi wydarzeń. Jest też opera, a koneserom sztuki lżejszej polecam Capitol jako połączenie teatru i śpiewu.

Jeżeli jesteśmy przy łączeniu śpiewu z teatrem – opera to też teatr?

Tak, oczywiście. Właśnie to kocham w operze – to nie jest zwykłe śpiewanie, tylko interpretacja, wejście w postać. Tam jest bardzo dużo teatru. Utożsamiam się z postacią, którą gram. Czasem muszę się nauczyć na pamięć 300 stron, ale to szukanie klucza interpretacji jest niezwykłe. Postaci opery są z reguły bardzo dramatyczne. Moim debiutem była postać Mimi z Cyganerii. Mieszkałam w Veronie tak jak ona, też w mieszkaniu artystycznym. Ona na koniec umiera i właśnie jak wystawiałam tę operę, to czułam, jakby część mnie też umarła na chwilę. To takie mocne utożsamianie się. Powiem szczerze, że wpływa to na psychikę, ale w muzyce lubię bardziej dramatyzm, niż komizm.

Opera to wyjątkowe stroje, makijaż i uczesanie, czy w życiu osobistym także wyraża Pani siebie w ten sposób?

Oczywiście! Na scenie jest to pewna charakteryzacja, ale w życiu codziennym także bardzo lubię się wyróżniać. Nie ukrywam, my artyści lubimy być inni, ale nie celowo, pozersko, to wynika z podświadomości. Lubimy być jacyś, nie lubimy być szarzy. Ja to lubię.

Dlaczego Polacy nie słuchają opery?

Po pierwsze bariera językowa. W Polsce stawia się na tekst. Opery są pisane głównie w języku włoskim, który jest najbardziej śpiewny i teatralny. Mimo że mamy libretto w ręku, bądź tekst jest wyświetlany, to trzeba mieć tę podzielność uwagi, a i tak nie zawsze wszystko się rozumie, ponieważ język opery, to język metafor. Szukanie tego klucza jest bardzo ciekawe, ale trudne. Poza tym media nie promują tak bardzo opery, jest to dla nich sztuka niezrozumiała. U nas w Polsce tylko elita intelektualna uczęszcza do opery. We Włoszech jest to sztuka popularna, nawet takie proste rodziny słuchają arii operowych i znają je całe na pamięć.

Skąd pomysł na nagranie płyty z utworami Chopina?

To mój ukochany polski kompozytor. Mało kto zna twórczość wokalną Chopina, mało kto wie, że kochał operę. Nigdy sam jej nie napisał, ale stworzył piękne pieśni. Postanowiłam je zaśpiewać i wydać na płycie. Pomysł zrodził się głównie z sentymentu i nostalgii za Polską. Chopin też wyemigrował. Też po to, żeby zrobić karierę. Poza tym lubię promować kulturę polską. Często przemycam pieśni Chopina, Moniuszki, Paderewskiego, czy Szymanowskiego na światowe sceny. Płyta cieszy się już dużą popularnością. Jest przetłumaczona na trzy języki: polski, angielski i włoski.

Czy Chopin za życia był w Polsce doceniany?

Na początku nie, wcześnie wyemigrował. Sytuacja była tutaj bardzo ciężka. Po nieudanych próbach zaistnienia w Wiedniu wyjechał na szczęście do Paryża, gdzie spotkał węgierskiego kompozytora Ferenca Liszta, wirtuoza fortepianu. Dzięki niemu został zauważony.

Wyjazd z kraju, kariera międzynarodowa, odkrycie przez mistrza… Wiele analogii. Czy niedocenienie w ojczyźnie też się do nich zalicza?

Dobre pytanie. Nie wiem jak na nie odpowiedzieć. To stypendium było moim wyborem i przeznaczeniem. Dzięki niemu mogłam rozwinąć karierę międzynarodową, a w Polsce nie miałabym takiej możliwości, jednak z perspektywy czasu bardzo tęsknię za ojczyzną – stąd ten ukłon i wydanie płyty z utworami Chopina. Teraz widzę, że jestem coraz częściej zapraszana do Polski, polskich filharmonii. Jestem tu coraz bardziej doceniana.

Czy możemy dowiedzieć się więcej o współpracy z Watykanem?

Od lat nieoficjalnie współpracowałam z Watykanem. To najważniejszy mecenat kultury we Włoszech. Księża, kardynałowie, sam papież, to wspaniali ludzie wspierający kulturę i kochający ją, szczególnie muzykę sakralną. W tym roku zadzwonił do mnie kardynał Jean Marie Gervais i zaprosił mnie do Watykanu. Tam zaproponował mi stałą współpracę. To ogromne wyróżnienie.

Gdzie rodacy mogą Panią usłyszeć?

Płytę można kupić internetowo, mam też zaplanowane koncerty w Polsce. 21 września będę po sąsiedzku w Czechach, 27 września w jeleniogórskiej Filharmonii, a 5 października w Warszawie. Serdecznie zapraszam.








CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. Stryczek podał się do dymisji

2018-09-21 16:50

azr (KAI) / Kraków

"Jestem odpowiedzialnym liderem i uważam, że nie moja osoba, ale Paczka jest najważniejsza. W związku z tym, w dniu dzisiejszym składam rezygnację z funkcji Prezesa Zarządu Stowarzyszenia WIOSNA" - pisze na swoim fanpage'u na Facebooku ks. Jacek Stryczek. Prezes Stowarzyszenia WIOSNA podał się dziś do dymisji.

Bartosz Maciejewski
Ks. Jacek Stryczek

Publikujemy treść oświadczenia ks. Jacka Stryczka:

Drodzy Państwo,

SZLACHETNA PACZKA jest najważniejsza. Tworzyłem ją przez lata razem z Wami. Chciałbym, aby mogła się dalej rozwijać. Trwa kryzys. Jestem odpowiedzialnym liderem i uważam, że nie moja osoba, ale Paczka jest najważniejsza. W związku z tym, w dniu dzisiejszym składam rezygnację z funkcji Prezesa Zarządu Stowarzyszenia WIOSNA.

Równocześnie nie zgadzam się ze stawianymi mi zarzutami, a sam tekst uważam za jednostronny. Dzisiaj jednak wszyscy powinniśmy zrobić wszystko dla SZLACHETNEJ PACZKI.

ks. Jacek Stryczek

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem