Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

Bp Greger do krwiodawców: wasz dar jest wyrazem mądrości Bożej

2018-02-12 20:53

rk / Bielsko-Biała (KAI)

Matej Kastelic/Fotolia.com

O tym, że dar krwi i troska o bliźniego jest wyrazem mądrości Bożej przypomniał bp Piotr Greger, który modlił się 12 lutego w kaplicy bielskiego kościoła NSPJ wraz z krwiodawcami z całego Podbeskidzia. Bielsko-żywiecka Caritas jednocześnie zainaugurowała po raz szósty diecezjalną edycję ogólnopolskiej akcji krwiodawstwa „Podaruj kroplę miłości”.

W homilii bp Greger rozważał na podstawie czytania z Listu św. Jakuba, czym jest mądrość, wskazując, że nie można jej kupić za żadne pieniądze i „nie da się jej nauczyć teoretycznie, pochłaniając nawet najbardziej wartościowe książki”.

„Mądrość zdobywa się na kolanach, ona jest owocem trwania przed Bogiem na modlitwie. Tyle będzie w nas mądrości, ile będzie w nas Pana Boga; na tyle będziemy ludźmi mądrymi, na ile będzie w nas Bożej łaski” – podkreślił.

Zauważył jednocześnie, że mądrość wyraża się między innymi roztropnym działaniem. Zdaniem duchownego, do wymiaru Bożej mądrości można zaliczyć „troskę o życie i zdrowie drugiego człowieka poprzez dzielenie się tym, co jest niezastąpione i dlatego ma wartość bezcenną”.

Reklama

„Proszę przyjąć słowa podziękowania w imieniu tych, którzy zostali obdarowani darem krwi. Grono krwiodawców stanowi niezaprzeczalny dowód, że przykazanie miłości bliźniego jest sprawą priorytetową. To są niezaprzeczalne dowody, potwierdzające bezinteresowność w obszarze budowania silnych, duchowych więzi międzyludzkich” – stwierdził hierarcha i zauważył, że dawcy nie wiedzą, komu, kiedy i w jakich okolicznościach będzie potrzebna ich krew.

„Liczy się człowiek bez względu na wyznanie, religię czy reprezentowany światopogląd. To zapewne jeszcze jeden wymiar Jakubowego modelu życiowej mądrości, czego wam z serca gratuluję” – podsumował.

Dyrektor bielsko-żywieckiej Caritas i diecezjalny koordynator akcji „Podaruj kroplę miłości” ks. Robert Kasprowski zauważył, że inaugurowana po raz szósty kampania zatacza w diecezji, dzięki zaangażowaniu licznych parafii, coraz większe kręgi. „Bez względu na to, czy to się dzieje pod sztandarem Caritas czy PCK, sprawa krwiodawstwa jest niezwykle ważna”– zaznaczył kapłan, wyjaśniając, dlaczego tak ważna jest modlitwa o Boże błogosławieństwo dla uczestników tej akcji.

Na koniec krwiodawcy z różnych zakątków diecezji wzięli udział we wspólnym spotkaniu przy stole. Uczestniczyli w nim m.in. przedstawiciele HDK z Bielska-Białej, Kęt, Wilamowic, Kobiernic, Jaworza, Jasienicy, Łodygowic.

Tylko w ramach akcji krwiodawców diecezjalna Caritas uzbierała dotąd ponad 600 litrów krwi. W tym samym czasie na terenie diecezji odbywały się też inne zbiórki krwi organizowane przez PCK lub parafialne kluby krwiodawców.

W diecezji bielsko-żywieckiej krew można oddawać m.in. w: oddziałach terenowych w Bielsku-Białej i Cieszynie (RCKiK Katowice), Oświęcimiu (RCKiK Kraków), Stacjonarnej Ekipie Wyjazdowej w Żywcu (RCKiK Katowice).

„Podaruj Kroplę Miłości” – to kampania społeczna Caritas, która ma na celu promowanie i zachęcanie społeczeństwa do honorowego krwiodawstwa w Polsce. Zainicjowana została podczas Światowego Dnia Chorego w 2012 roku i prowadzona jest nieprzerwanie przez wszystkie Caritas w Polsce.

Tagi:
krwiodawstwo

Podaruj innym cząsteczkę siebie

2018-05-09 10:54

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 19/2018, str. IV

W Szkole Podstawowej im. Zofii Krawieckiej w Majdanie Starym 29 kwietnia odbyła się jubileuszowa – bo już piąta – akcja poboru krwi. Podczas tych pięciu akcji oddano w tym miejscu ponad 120 litrów krwi

Joanna Ferens
Jednym z oddającym krew jest ks. Adrian Borowski

Kierownik biłgorajskiego Oddziału Polskiego Czerwonego Krzyża Edward Kurzyna podkreśla, że akcje w Majdanie Starym od początku cieszą się wielkim powodzeniem. – Rozpoczęliśmy akcję w Majdanie niespełna rok temu i jest to piękny łańcuszek dobrych serc, bo coraz więcej osób się w nią włącza. Bardzo nas to cieszy, bo to jest takie bezinteresowne pomaganie innym, którzy czekają na taką pomoc, która ratuje życie i zdrowie. Czekamy na następne akcje i następne jubileusze, aby pokazać tą dobrą stronę tego naszego wspólnego działania. Zachęcamy i prosimy o włączanie się do tego typu akcji, gdyż jest to wyjątkowa okazja do pomagania i staramy się takie okazje stwarzać, aby ludzie dobrego i otwartego serca mogli dzielić się tym, co najcenniejsze dla drugiego człowieka, który potrzebuje krwi lub leków krwiopochodnych – wskazał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Papież Franciszek podpisał dekret o heroiczności cnót kard. Hlonda

2018-05-21 17:25

tk, st, abd / Warszawa (KAI)

Miłość do Matki Bożej i patriotyczna niezłomność – to cechy charakteryzujące kard. Augusta Hlonda - powiedział KAI ks. Kozioł Bogusław Kozioł SChr, komentując podpisanie dziś przez Franciszka dekretu o heroiczności cnót Prymasa Polski. Papieska decyzja oznacza zamknięcie formalnego etapu procesu beatyfikacyjnego, a do wyniesienia zmarłego w 1948 r. kard. Hlonda na ołtarze potrzebny będzie jeszcze cud.

Archiwum
Kard. Hlond kierował Kościołem w trudnych czasach

Ks. Kozioł wyraził radość, że podpisanie dekretu o heroiczności cnót wielkiego polskiego patrioty nastąpiło w roku obchodów 100. rocznicy odzyskania niepodległości. Przypomniał, że w październiku przypada 70. rocznica śmierci Prymasa Polski.

Po promulgowaniu dekretu przez Franciszka, formalny etap procesu beatyfikacyjnego został zakończony. Słudze Bożemu przysługuje odtąd tytuł „Czcigodny Sługa Boży”.

Proces beatyfikacyjny toczył się od 9 stycznia 1992 roku. Jego postulatorem był z urzędu postulator generalny salezjanów ks. Pierluigi Cameroni, a wicepostulatorem chrystusowiec ks. Bogusław Kozioł.

Jeszcze przed dzisiejszym wydarzeniem ks. Kozioł zaznaczył w rozmowie z KAI, że po podpisaniu dekretu przez papieża, sprawa kard. Hlonda będzie formalnie na tym samym etapie co sprawa kard. Wyszyńskiego, to znaczy w obydwu wypadkach do beatyfikacji niezbędny będzie uznany przez Kościół cud.

Wicepostulator przyznał, że postać Prymasa Hlonda została w świadomości Polaków przyćmiona przez jego wielkiego następcę, kard. Stefana Wyszyńskiego. Zauważył jednak, że podjęte w ub. roku starania o przywrócenie pamięci o kard. Hlondzie zaczyna przynosić efekty. Coraz więcej osób sięga bowiem do dzieł i przemówień.

„Te teksty są nieraz bardzo aktualne, sprawiają wręcz wrażenie pisanych niemal tu i teraz” – ocenia ks. Kozioł. Jego zdaniem należy wciąż popularyzować osobę Prymasa na różnych płaszczyznach oraz prostować narosłe wokół jego postaci fałszywe informacje, jak ta, że w 1939 roku uciekł z Polski, że był antysemitą czy też, że nadużył kompetencji otrzymanych od papieża.

„Trzeba też mieć świadomość, że to zapomnienie kard. Hlonda było wynikiem celowego działania: Niemców podczas II wojny światowej, a po wojnie – reżimu komunistycznego” – zaznaczył ks. Kozioł.

August Hlond urodził się w 1881 r. w Brzęczkowicach, należących obecnie do Mysłowic, w rodzinie dróżnika kolejowego. Jako 12-letni chłopiec opuścił rodzinny dom i rozpoczął naukę w salezjańskim kolegium misyjnym w Turynie. W 1896 r. wstąpił do zgromadzenia salezjanów, w 1905 r. przyjął święcenia kapłańskie. Pracował m.in. w Krakowie, Przemyślu i Wiedniu.

W 1922 r. został administratorem apostolskim polskiej części Górnego Śląska, a potem pierwszym biskupem diecezji katowickiej. W 1926 r. papież Pius XI mianował go arcybiskupem gnieźnieńskim i poznańskim, co było równoznaczne z objęciem funkcji prymasa. W 1927 r. abp Hlond został kardynałem. Po śmierci Piusa XI wymieniany był jako kandydat na papieża lub watykańskiego sekretarza stanu.

Wojna zastała go w Warszawie, potem przeniósł się do Lublina. Wkrótce udał się na emigrację; nie przyjął propozycji objęcia stanowiska pierwszego premiera polskiego rządu na emigracji. Mieszkał w Rzymie, potem w Lourdes, a następnie - na żądanie rządu Vichy - w benedyktyńskim opactwie w Sabaudii.

W 1944 r. został aresztowany przez gestapo i namawiany do kolaboracji. Był internowany we Francji i w Niemczech. Po zakończeniu wojny odebrał od papieża nadzwyczajne pełnomocnictwa, na mocy których ustanowił organizację kościelną na Ziemiach Odzyskanych. Odmawiał współpracy z komunistycznymi władzami Polski.

Zmarł 22 października 1948 r., przeżywszy lat 67, w tym 25 lat w zgromadzeniu salezjańskim, 21 w kapłaństwie, 22 w biskupstwie, i 21 lat jako kardynał. Ciało prymasa Hlonda złożono w ruinach warszawskiej katedry. Taka była jego ostatnia wola. Jego pogrzeb był wielką religijną i patriotyczną manifestacją.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Na ŚDM do Panamy pojedzie 3,5 tys. młodych Polaków

2018-05-22 20:01

dg / Warszawa (KAI)

Systematyczna praca w duszpasterstwie młodzieży realizowana jest w parafiach, wspólnotach i zgromadzeniach - powiedział KAI bp Marek Solarczyk, który przewodniczył we wtorek w sekretariacie Episkopatu Polski spotkaniu duszpasterzy młodzieży i koordynatorów Światowych Dni Młodzieży. W trakcie spotkania rozmawiano też o przygotowaniach do październikowego synodu biskupów oraz do Światowych Dni Młodzieży w Panamie w styczniu przyszłego roku. Pojedzie na nie z Polski ok. 3,5 tys. młodych ludzi.


- Głównymi tematami spotkania były aktualna i systematyczna praca w duszpasterstwie młodzieży, która się realizuje zasadniczo na poziomie różnych parafii, wspólnot, grup i zgromadzeń. Omawiamy również dwa główne dzieła, które mają charakter ogólnokościelny, w które my jako Kościół w Polsce chcemy się angażować, czyli synod biskupów poświęcony młodzieży, jej wierze i powołaniu oraz Światowe Dni Młodzieży w Panamie – powiedział KAI bp Marek Solarczyk, przewodniczący Rady KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży.

Omawiając dyskusje nad zbliżającym się synodem, bp Solarczyk zaznaczył: „Oczywiście nie debatujemy nad przebiegiem synodu, ale nad tym, co jest naszym zaznaczeniem wsparcia dla dzieła synodalnego, na pewno wsparcia modlitewnego. Tu dopina się już bardzo piękna inicjatywa, która będzie się odbywała na Jasnej Górze między 3 a 28 października, gdzie wieczorami w czasie Apelu Jasnogórskiego trwać będzie modlitwa również w intencji młodych w Kościele, którzy będą poddani szczególnej trosce w tych dniach obradom synodu”.

- Jako Krajowe Biuro Światowych Dni Młodzieży staramy się zapewnić bezpieczny pobyt Polaków w Panamie, dlatego bardzo ściśle współpracujemy z Ministerstwem Spraw Zagranicznych oraz Ambasadą RP w Panamie, gdzie szczególnie poruszane są tematy kulturalne i promocyjne Polski w trwającym jubileuszu 100 rocznicy odzyskania niepodległości – poinformował z kolei ks. Emil Parafiniuk, dyrektor Krajowego Biura ŚDM.

Jak przyznał, MSZ zapewnia poczucie bezpieczeństwa oraz jest źródłem ważnych informacji, do których inni nie mają dostępu.

- Liczymy na ok. 2,5 - 3,5 tys. młodych ludzi, którzy udadzą się do Panamy. Mamy nadzieję, że ta liczba wciąż będzie wzrastała. W tej chwili w niektórych diecezjach zapisy już się skończyły, ale w wielu jeszcze trwają. Proces rejestracji otwarty będzie do jesieni bieżącego roku, prawdopodobnie do 1 listopada – dodał dyrektor Krajowego Biura ŚDM.

Omawiając przygotowania do synodu powiedział, że w trakcie tego spotkania biskupów poświęconego młodym, planowana jest pielgrzymka polskiej młodzieży do Rzymu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem