Reklama

Siódma rocznica śmierci abp. Józefa Życińskiego

2018-02-11 10:26

dab / Lublin (KAI)

wikipedia.org

„Budował mosty między ludźmi innych religii i kultu. Chciał wszystkich zjednoczyć, by przypomnieć im, że są dziećmi jednego Boga” - powiedział o swoim poprzedniku abp Stanisław Budzik, który przewodniczył Mszy św. w lubelskiej katedrze w 7. rocznicę śmierci abp. Józefa Życińskiego.

Witając zgromadzonych, metropolita lubelski nawiązał do słowa pontifex – łacińskiego terminu oznaczającego budowniczego mostów. Zauważył, że nazwa ta tradycyjnie przypisywana biskupom, idealnie oddaje charakter posługi jego poprzednika – abp. Józefa Życińskiego.

„Budował mosty między Bogiem i człowiekiem. Budował mosty między wiarą a nauką. Jako biskup i jako filozof i kosmolog. Budował mosty między ludźmi innych religii i kultur. Chciał wszystkich zjednoczyć, by przypomnieć im, że są dziećmi jednego Boga” – powiedział abp Budzik.

Kazanie tego dnia wygłosił ks. dr Krzysztof Kwiatkowski, kanclerz lubelskiej Kurii. Mówił w nim o duchowym trądzie, jakim jest grzech. „Grzech jest zakaźny. Jak dobro może się udzielać innym, tak złem możemy się zarazić. Ówczesny system odseparował trenowanych od reszty społeczeństwa” – powiedział kaznodzieja.

Reklama

Zwrócił uwagę, że abp Życiński nigdy nie stygmatyzował ludzi. Powołał się na sytuację, gdy śp. metropolita lubelski uczestniczył w spotkaniu młodzieży na Woodstocku. „Możemy różnie myśleć o takim zachowaniu i zapytać się, czy nie ma w nas stygmatyzowania. Ale to abp Józef miał odwagę spotkać się z tymi młodymi ludźmi i odpowiedzieć na ich pytania” – tłumaczył ks. Kwiatkowski.

Józef Życiński urodził się 1 września 1948 roku w Nowej Wsi. Był wybitnym filozofem, teologiem, publicystą, wykładowcą i członkiem wielu międzynarodowych gremiów naukowych. W latach 1990-1997 był biskupem tarnowskim. 14 czerwca 1997 r. został mianowany arcybiskupem metropolitą lubelskim i Wielkim Kanclerzem KUL.

Od 1999 r. wykładał na Wydziale Filozofii KUL, gdzie kierował Katedrą Relacji między Nauką a Wiarą. Jego zainteresowania naukowe obejmowały m.in. naturalizm metodologiczny, teizm ewolucjonistyczny, filozofię procesu, pole racjonalności, matematyczność przyrody, emergencję, ewolucjonizm.

Napisał ponad 50 książek i około 350 artykułów poświęconych problematyce filozofii oraz dialogu chrześcijaństwa z myślą współczesną. Był inicjatorem, organizatorem i gospodarzem trzech Kongresów Kultury Chrześcijańskiej w Lublinie oraz przewodniczącym Rady Programowej KAI.

Zmarł nagle na zawał serca 10 lutego 2011 r. podczas pobytu w Rzymie. Został pochowany w kryptach lubelskiej archikatedry. W uroczystościach pogrzebowych obok kardynałów, biskupów i wielu kapłanów i wiernych, uczestniczył także Prezydent RP.

Tagi:
rocznica abp Józef Życiński abp Stanisław Budzik

Niezatarty ślad

2017-02-15 15:05

Ewa i Tomasz Kamińscy
Edycja lubelska 8/2017, str. 3

Ewa Kamińska
Abp. Józefa Życińskiego wspominali (od lewej): A. Zańko, J. Pleszczyński, Z. Nasalski, K. Skubisz-Kępka i ks. M. Puzewicz

Tempo zmian jest tak wielkie, że przestrzeń pamięci bardzo się kurczy i szybko zapominamy o tych, którzy odchodzą – powiedział w Trybunale Koronnym ks. Mieczysław Puzewicz. 10 lutego odbyło się tam spotkanie pt. „Niezatarty ślad”, poświęcone zmarłemu 6 lat temu abp. Józefowi Życińskiemu, a zorganizowane przez Radio eR i Towarzystwo Muzyczne im. Henryka Wieniawskiego w Lublinie.

Okruchy wspomnień

W pierwszej części spotkania skrzypaczki Natalia Kozub i Justyna Zańko oraz pianistka Teresa Księska-Falger zagrały utwory Händla, Bacha i Mozarta, dobrane zgodnie z upodobaniami abp. Życińskiego, który twierdził, że muzyka baroku daje mu poczucie bezpieczeństwa, zaś w twórczości Mozarta dostrzega dar niebios. W drugiej części zaproszeni goście podzielili się okruchami wspomnień.

Katarzyna Skubisz-Kępka, związana przez wiele lat z Katolickim Stowarzyszeniem Młodzieży, wspominała wielkie otwarcie abp. Józefa na sprawy młodzieży. – Poznałam go jako tego, który inspirował i mówił, że Ewangelia jest od realizowania tu i teraz, w konkretnym spotkaniu z człowiekiem – powiedziała, podkreślając, że był jednocześnie duszpasterzem obdarzającym młodzież dużą wolnością. Szczególnym śladem i znakiem były Drogi Krzyżowe na Majdanku, a także utworzony przez niego fundusz stypendialny „Świadkowie Bożego Piękna”, który działa do tej pory, pomagając uzdolnionym młodym ludziom realizować marzenia i aspiracje. Jan Pleszczyński jako niezatarty ślad wskazał ogromną wiedzę, erudycję i dorobek naukowy abp. Życińskiego. Agnieszka Zańko mówiła o niezwykłej wrażliwości śp. Metropolity na osoby chore i niepełnosprawne. Przypomniała, że zawsze dawał do zrozumienia, jak niezwykle są oni ważni dla niego i Kościoła. Wspominała go jako człowieka otwartego i wrażliwego, obdarzonego niezwykłą pamięcią i poczuciem humoru. Zygmunt Nasalski, były dyrektor Muzeum na Zamku, mówił o wizytach Metropolity z różnymi gośćmi na zamku. Podkreślał, że zawsze wstępował na modlitwę do kaplicy Świętej Trójcy, która była dla niego miejscem szczególnym jako dzieło artystyczne i świątynia.

Czas na mnie

Po spotkaniu w Trybunale Koronnym w archikatedrze lubelskiej została odprawiona Msza św. w intencji śp. abp. Józefa Życińskiego. Pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika sprawowali ją biskupi: Ryszard Karpiński, Mieczysław Cisło i Artur Miziński oraz ok. 60 księży. – Mamy wciąż żywą w pamięci twarz Księdza Arcybiskupa, jego głos i słowa, a przede wszystkim jego czyny – mówił abp Stanisław Budzik. Metropolita zaapelował, by ślady pozostawione przez śp. abp. Józefa w pamięci i sercach inspirowały do otwieranie się na drugiego człowieka z prostotą, życzliwością i miłością.

Ks. Tomasz Adamczyk, ostatni sekretarz abp. Józefa Życińskiego, mówił w homilii, że Metropolita wskazywał, iż chrześcijanie mają być odważnym świadkami, docierającymi do różnych kręgów z prawdą o Chrystusie. Nie uciekał od trudnych spraw, a swoim zaangażowaniem starał się nieść nadzieję i światło Ewangelii do różnych środowisk, czasem bardzo odległych od wiary. Abp Życiński podkreślał też ważną rolę Kościoła w kształtowaniu nowożytnej nauki. Przypominał o chrześcijańskich korzeniach kultury euroatlantyckiej, poszukując pełniejszego i głębszego humanizmu. Był przy tym człowiekiem głębokiej modlitwy. Ks. Adamczyk wspominał, że abp Józef niejednokrotnie był pierwszy na modlitwie i ostatni wieczorem wychodził z kaplicy. Uczył też, że posługa kapłańska ma sens tylko przy postawie pokory przed Bogiem, szukania Jego pomocy i kochania Jezusa w drugim człowieku. Na zakończenie powiedział, że słowa komentarza do testamentu Arthura Peacocke’a, jakie napisał abp Życiński w swojej ostatniej książce „Bóg i stworzenie”, oddanej do druku tuż przed wyjazdem do Rzymu, można odnieść do osoby samego Arcybiskupa: „Zamknął swój testament słowami: Dzięki objawieniu Boga w Jezusie Chrystusie nie musimy trwać w niepewności. Wiem, że Bóg na mnie czeka, aby ogarnąć mnie swą miłością. Śmierć przychodzi do każdego i tym razem jest to czas na mnie. W przyjętej perspektywie zarówno naukowa praca badawcza, jak i nagła śmierć jawią się jako odkrywanie sensu, w którym Bóg ogarnia nas niezmiennie swoją miłością”.

Podczas Eucharystii abp Stanisław Budzik wyraził nadzieję, że rocznicowe uroczystości staną się dla jej uczestników, także dzięki transmisji radia eR, umocnieniem miłości do Kościoła i wdzięczności za dar wybitnego Pasterza oraz inspiracją do głoszenia Ewangelii. – „Idźcie i głoście” to hasło programu na rok duszpasterski, w którym się znajdujemy. Abp Józef był dla nas wzorem głosiciela Ewangelii, którą niósł ludziom, także tym na peryferiach – powiedział Metropolita.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Każdy ma jakąś pustynię

2018-12-05 11:05

O. Stanisław Jarosz OSPPE
Niedziela Ogólnopolska 49/2018, str. 33

Św. Jan, mozaika (XXI wiek)/fot. Graziako

Czas Adwentu jest zaproszeniem do myślenia o powtórnym przyjściu Jezusa, a czytania mszalne są pełne otuchy. Każdy z nas ma jakąś pustynię w sobie, w swoim życiu. Może pustynię niemocy, bezradności, bezsilności? Pustynię zmarnowanego i przegranego życia? Może pustynię samotności, cierpienia? Może wreszcie pustynię upadku i grzechu? Na pustyni nie pomogą pieniądze, godności, układy, wykształcenie.

Św. Jan ogłasza chrzest nawrócenia dla odpuszczenia grzechów. Wzywa mnie do nawrócenia, do zmiany myślenia. Na pustyni jestem wezwany, bym poszedł do źródła – do źródła miłosierdzia, którym jest sakrament pokuty. Chcę się nawrócić, chcę przyjąć Boże przebaczenie, chcę się przyodziać w sprawiedliwość pochodzącą od Boga. Chcę prostować ścieżki mojego życia, ponieważ są one często pokręcone, ponieważ często osądzam, oskarżam i jestem egoistą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pomnik ks. Jankowskiego zostanie przeniesiony?

2018-12-10 18:18

tk, trojmiasto.pl / Gdańsk (KAI)

Nie ma miejsca w przestrzeni publicznej dla pomnika księdza Jankowskiego - stwierdził prezydent Gdańska Paweł Adamowicz podczas poniedziałkowej konferencji prasowej. Dokąd trafi statua księdza, która stoi na skwerze między ul. Mniszki i Stolarską od 2012 r. - nie wiadomo. Paweł Adamowicz zadeklarował, że pomnik zostanie przeniesiony "kulturalnie i z poszanowaniem zasad" - podaje portal trojmiasto.pl

Krzysztof Rakowski/wikipedia.pl
Pomnik ks. Jankowskiego w Gdańsku

To reakcja na ubiegłotygodniowy reportaż „Dużego Formatu” Gazety Wyborczej. Opisano w nim traumatyczne wspomnienia Barbary Borowieckiej, która twierdzi, że jako dziecko była wielokrotnie molestowana przez ks. Henryka Jankowskiego. Z treści reportażu wynika, że dzieci wykorzystanych seksualnie przez późniejszego kapelana "Solidarności" mogło być więcej.

Do publikacji odniosła się dziś gdańska Kuria oświadczając, że przeciwko ks. Jankowskiemu nie wpłynęły żadne doniesienia potwierdzające zarzuty podnoszone w mediach. Archidiecezja Gdańska wyraziła „gotowość podjęcia próby rzeczowego i zgodnego z prawdą zbadania wszystkich możliwych aspektów tej sprawy, w myśl Wytycznych Konferencji Episkopatu Polski”.

W oświadczeniu zacytowano też fragment Wytycznych, w którym stwierdza się, że "gdyby oskarżenie zostało wniesione przeciwko zmarłemu duchownemu, nie należy wszczynać dochodzenia kanonicznego, chyba że zasadnym wydałoby się wyjaśnienie sprawy dla dobra Kościoła".

W sprawie pomnika stanowisko chce zająć także Rada Miasta Gdańska. Największy klub Platformy Obywatelskiej przedstawi swoje stanowisko jeszcze przed sesją, która odbędzie się we wtorek 11 grudnia. Jej przewodniczący Piotr Borawski w mediach społecznościowych otwarcie opowiada się za usunięciem postumentu.

Pomnik odsłonięto w 2012 r., w rocznicę wydarzeń Sierpnia`80, dwa lata po śmierci księdza.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem