Reklama

Płyta - Wojna totalna

Dziś początek Nowenny w intencji Ojczyzny

2018-02-11 10:14

oprac. pgo / Warszawa (KAI)

Fotolia.com

W całym kraju w wielu parafiach 11 lutego rozpocznie się Nowenna w intencji Ojczyzny. Potrwa do 11 października i będzie jednym z elementów duchowego przygotowania do obchodów 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, które nastąpią dokładnie miesiąc później.

W katedrze na Wawelu w najbliższą niedzielę zostanie zainaugurowana Jubileuszowa Nowenna. Mszy św. będzie przewodniczył metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski. Duchowe przygotowania do obchodów stulecia odzyskania niepodległości, a także beatyfikacji służebnicy Bożej Hanny Chrzanowskiej odbywać się będą podczas comiesięcznych modlitw zarówno w katedrze, jak i we wszystkich kościołach parafialnych i rektoralnych archidiecezji krakowskiej.

Dzień szczególnej modlitwy za Ojczyznę jest wybierany we wspólnotach parafialnych. Może to być stały termin kalendarzowy, np. jedenasty dzień każdego miesiąca lub jedna z niedziel w miesiącu, albo też inny dzień, który upamiętnia ważne wydarzenia w parafii. W programie dnia nowenny, oprócz Mszy św. za Ojczyznę, planowane są również inne modlitwy – m.in. różaniec i modlitwa dziękczynna za świadków wiary w okresie walki o niepodległość Ojczyzny.

Pomocnicze materiały duszpasterskie zostały zebrane w publikacji pod redakcją liturgisty ks. Stanisława Szczepańca pt. „Jubileuszowa Nowenna. Modlitwa za Ojczyznę w setną rocznicę odzyskania niepodległości i w roku beatyfikacji Sł. B. Hanny Chrzanowskiej”.

Reklama

Również w parafiach archidiecezji przemyskiej odprawiana będzie nowenna w intencji Ojczyzny. „Rozważania nabożeństw niech będą ubogacone refleksjami opartymi o wypowiedzi błogosławionych i świętych na temat Ojczyzny; tekstami homilii wielkich duchowych przywódców naszego Narodu; świadectwami ludzi, którzy w swoim życiu, czasami za cenę pogardy, a nawet więzienia czy śmierci, odznaczali się postawą miłości Boga, bliźniego i umiłowanej Ojczyzny. Pomocą w tym niech będzie również dokument społeczny Konferencji Episkopatu Polski pt. «Chrześcijański kształt patriotyzmu»” – zachęca metropolita przemyski abp Adam Szal.

Zgodnie z zaleceniem metropolity przemyskiego, nabożeństwa za Ojczyznę powinny być odprawiane każdego 11. dnia miesiąca przed lub po Mszy św.

O obchodzonej w tym roku 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę przypomniał też bp Roman Pindel w odczytanej 4 lutego w świątyniach diecezji bielsko-żywieckiej specjalnej zachęcie dla wiernych. Nowenna – odprawiana we wszystkich kościołach parafialnych – będzie, zdaniem ordynariusza, najlepszym duchowym przygotowaniem do jubileuszowego wydarzenia.

„Pragniemy włączyć się w to świętowanie przez modlitwę w naszych świątyniach. Dlatego też proszę, by we wszystkich naszych kościołach wprowadzić nowennę miesięcy przed 11 listopada 2018 roku” – napisał bp Pindel, przesyłając, jako pomoc do prowadzonych modlitw, konkretne propozycje rozważań, opracowane w kurialnych wydziałach duszpasterstwa oraz katechetycznym.

Nowenna Niepodległości zaplanowana jest w Łapach w diecezji łomżyńskiej w kościele pw. Świętego Krzyża 11. dnia każdego miesiąca. Mszę św. inauguracyjną odprawi biskup senior Stanisław Stefanek. Podczas I Nowenny Niepodległości wystąpi Zespół Wokalno-Instrumentalny Komendy Miejskiej Policji w Łomży, który wykona pieśni patriotyczne.

Kaja Godek: Wolę iść do więzienia niż przepraszać za prawdę

2018-10-13 18:09

Artur Stelmasiak

Środowiska LGBT zaatakowały Kaję Godek. Straszą żądaniem kosztownych przeprosin, które mogłyby uniemożliwić jej dalszą działalność pro-life. - Nie zamierzam ulegać temu terrorowi. Wolę iść do więzienia niż przepraszać za mówienie prawdy - mówi "Niedzieli" Kaja Godek.

Artur Stelmasiak

Od kilku dni lewicowe media rozpisują się na temat pozwu sądowego mniejszości seksualnych przeciwko Kai Godek, przedstawicielce obywatelskiego komitetu zmiany ustawy #ZatrzymajAborcję. Według doniesień prasowych, środowiska LGBT żądają przeprosin za słowa, które wypowiedziała w maju, komentując aborcyjne referendum w Irlandii oraz otwartą homoseksualną postawę premiera tego kraju. - Jeżeli tam premierem jest zadeklarowany „gej”, który obnosi się ze swoją dziwną orientacją, jeżeli premier Irlandii deklaruje w mediach, że ma partnera seksualnego, to jest dla mnie straszne, że taki kraj określa się mianem katolickiego - mówiła Kaja Godek na antenie Polsat News.

Po kilku miesiącach o tej wypowiedzi przypomnieli sobie działacze LGBT w Polsce i straszą sądem działaczkę pro-life. - Sprawę znam tylko z mediów, bo żadnego pozwu nie otrzymałam. Trudno więc mi się odnieść do tego, co szeroko komentowane jest przez dziennikarzy - mówi Kaja Godek.

Sprawa wygląda jednak na poważną, bo środowiska homoseksualne otwarcie mówią, że kilka dni temu złożyły pozew w warszawskim sądzie okręgowym. Zdaniem Godek, aktywistom LGBT chodzi przede wszystkim o jej aktywność na rzecz obrony życia. Nie od dziś wiadomo, że homoseksualiści oraz środowiska proaborcyjne na całym świecie stanowią jednolity front, który ma zmienić mentalność, obyczaje i stanowione prawo. Tak było w Irlandii i np. w Argentynie, gdzie aborcjoniści kolejny raz przegrali. - Osoby, które będą wskazywać na mechanizmy w Irlandii i przestrzegać przed powtórzeniem tamtych schematów w naszym kraju, będą brutalnie atakowane i niszczone. Powinniśmy patrzeć na to, co stało się na Zielonej Wyspie i działać dokładnie przeciwnie do tego, co dyktują nam środowiska lewicowe wspierane przez międzynarodowe organizacje. Dlatego całą akcję traktuję jako zemstę środowiska LGBT za mówienie prawdy i moje skuteczne działanie - podkreśla Kaja Godek.

Podobno pozew zawiera żądanie emisji przeprosin na antenie Polsatu News w formie 30-sekundowego spotu emitowanego 50 razy. Koszt takich emisji może wynosić nawet kilkaset tysięcy złotych. - To sposób na wykończenie finansowo mnie osobiście i całej Fundacji Życie i Rodzina - mówi Godek. - Już dziś oświadczam, że nie będę przepraszać za mówienie prawdy i dalej będą stawać w obronie ludzkiego życia i rodziny. Wolę iść do więzienia, niż zrobić to, czego chcą ode mnie homoaktywisci.

Jeżeli dojdzie do rozprawy w sądzie, to już dziś można powiedzieć, że proces ma charakter propagandowo-ideologiczny. Przecież pozew najpierw trafił do proaborcyjnych mediów, a dopiero później do sądu. Inicjatorom chodzi więc o sterroryzowanie środowisk pro-life.

Prawnicy na razie uspakajają. W świetle polskiego prawa nie może się ktoś poczuć obrażony słowami opisującym sytuację w Irlandii. - To tylko trroling prawniczy środowisk LGBT. Kaja Godek może spać spokojnie. Akcja skazana na porażkę, bo dobra osobiste narusza się tylko indywidualnie - napisał na twitterze mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris. Gdyby tego typu działania mogły przynieść jakiś efekt w polskim orzecznictwie, to również katolicy mogliby się zbiorowo bronić przed szykanami. - Ordo Iuris już dawno pozwałoby w imieniu 38 mln katolików za film "Kler" - dodaje Kwaśniewski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

16 października – tę datę wybrała Maryja?

2018-10-16 14:49

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

Pytanie jest zasadne. W tym samym dniu, 61 lat wcześniej powstało Rycerstwo Niepokalanej.

40 lat temu Karol Wojtyła został papieżem i w tym dniu Kościół wspomina św. Jadwigę Śląską, dlatego została patronką dnia wybrania go na namiestnika Chrystusa.

101 lat temu o. Maksymilian Kolbe założył Rycerstwo Niepokalanej podpowiadając, aby dla Maryi i Jej metodami zdobyć cały świat. Czy w Księdze Rycerstwa w Niepokalanowie jest adnotacja o tym, że Karol Wojtyła był, formalnie, Rycerzem Maryi? Jeszcze nie wiem, na to pytanie szukamy odpowiedzi. Ojcowie franciszkanie do tej pory nie trafili na taki wpis, ale nie wykluczają, że w dawnych księgach może być zachowany, jeśli Karol Wojtyła taką decyzję nie tylko podjął, ale formalnie dopełnił wpisu. Jeśli tak, to miało to prawdopodobnie miejsce w okresie krakowskim Wojtyły, wtedy zresztą liczby wstępujących do Rycerstwa imponująco rosły, ojcowie franciszkanie zagarniali pod płaszcz Maryi rzesze ludzi, a Cudowny medalik, tarcza Rycerza Niepokalanej, łączył noszących go w armię kochających Jezusa Jej miłością.

Niemniej jednak polski papież, który mówił Maryi Totus Tuus, całym życiem ideę Rycerstwa wypełnił… Czy to przypadkowe daty? Myślę, że nie. I nie umniejszając roli św. Jadwigi we wstawiennictwie za polskim kardynałem, do czuwających nad losami Wojtyły dopisałbym jeszcze o. Maksymiliana (wtedy błogosławionego), ale nade wszystko Maryję.

Splatają się w tej dacie losy dwóch wielkich Polaków – Kolbego i Wojtyły.

Każdy z nich „wszystko postawił na Maryję”. Zarówno św. Maksymilian jak i św. Karol Wojtyła byli Jej umiłowanymi synami. Czy mogła wybrać datę 16 października, aby podpowiedzieć światu następcę Piotra? Mogła. Czy tak zrobiła? Możemy, znając życie Karola Wojtyły, znając życie o. Maksymiliana i znając Ją – zawsze odpowiada na miłość i wołanie dzieci – że tak, że to Ona za tym stoi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem