Reklama

Konrad Głębocki nowym ambasadorem RP w Rzymie

2018-02-08 09:19

tvrepublika/tvp info

Bożena Sztajner/Niedziela

Zmian kadrowych w resorcie dyplomacji ciąg dalszy. Poseł Konrad Głębocki zostanie ambasadorem RP w Rzymie. To początek zmian w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Zmienionych ma zostać ośmiu ambasadorów - podaje portal TVP Info.

W jego miejsce w sejmowej ławie zasiądzie inny kandydat z Częstochowy.

Już wcześniej doszło do zmian w MSZ. Nowy minister wymienił 9 dyrektorów oraz 9 zastępców dyrektorów departamentów i biur. Ponadto Jacek Czaputowicz złożył wniosek do Mateusza Morawieckiego o powołanie dr. hab. Piotra Wawrzyka na stanowisko wiceministra.

Reklama

Konrad Głębocki jest profesorem Politechniki Częstochowskiej, ekonomistą i prawnikiem. Ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Wrocławskim. Związany z samorządem terytorialnym. W 2002 po raz pierwszy został radnym Częstochowy. Kilka lat później został wiceprzewodniczącym rady miejskiej oraz przewodniczącym Wspólnoty Samorządowej. Od 2015 roku jest posłem wybranym z list PiS. Zna język włoski. We Włoszech badał problemy tamtejszej polityki regionalnej.

Jak podaje MSZ, od listopada 2015 r. zmiany objęły łącznie 88 ze 100 stanowisk ambasadorów, 34 z 38 konsulów generalnych oraz 21 z 24 dyrektorów Instytutów Polskich.

Tagi:
polityka

Skąd ta cena benzyny?

2018-05-17 12:54

Sławomir Kmiecik Rzecznik prasowy NFOŚiGW

Polscy kierowcy są zaniepokojeni postępującym wzrostem cen benzyny i oleju napędowego na stacjach paliwowych. W mediach pojawiają się błędne spekulacje, że przyczyną może być nowy „podatek ekologiczny”. Nic bardziej mylnego. Obecne podwyżki przy dystrybutorach to efekt niespokojnej sytuacji na Bliskim Wschodzie, a nie planowanej dopiero tzw. opłaty antyemisyjnej, która w przyszłości ma być wliczana do ceny paliwa – z przeznaczeniem na walkę ze smogiem.

pixabay.com

Opłata emisyjna (zwana też „antyemisyjną”) to instrument, który ma zostać wprowadzany od 1 stycznia 2019 r. projektowaną ustawą o zmianie ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych oraz niektórych innych ustaw. Projekt ustawy został rozpatrzony w dniach 11 i 16 maja 2018 r. przez sejmową Komisję do Spraw Energii i Skarbu Państwa. Jego drugie czytanie odbędzie się najprawdopodobniej na kolejnym posiedzeniu Sejmu planowanym na 5-8 czerwca 2018 r.

– Wprowadzenie opłaty emisyjnej, którą zakłada projekt noweli o biopaliwach, nie spowoduje wzrostu cen paliw na rynku; zdecydowały się na to państwowe spółki paliwowe, kosztem niewielkiego zmniejszenia swojej rentowności – zapowiedział w Sejmie Minister Energii Krzysztof Tchórzewski.

Do zapłaty opłaty antyemisyjnej będą zobowiązani w szczególności producenci, importerzy i podmioty dokonujące nabycia wewnątrzwspólnotowego paliw silnikowych (benzyn silnikowych i olejów napędowych). Stawka opłaty ma wynosić 80 zł za 1000 litrów paliwa. Wpływy z tego tytułu mają stanowić w 85% – przychód NFOŚiGW (przychód nowego zobowiązania wieloletniego czyli subfunduszu antysmogowego) z przeznaczeniem na przedsięwzięcia mające na celu zmniejszenie lub uniknięcie szkodliwej emisji substancji do powietrza, przede wszystkim ze źródeł ciepła oraz w 15% – przychód Funduszu Niskoemisyjnego Transportu (państwowego funduszu celowego, którego dysponentem będzie Minister Energii, zarządzanego przez NFOŚiGW) z przeznaczeniem na wsparcie rozwoju rynku paliw alternatywnych w transporcie oraz promowanie ekologicznych środków transportu, wykorzystujących do napędu energię elektryczną, gaz ziemny CNG i LNG, biometan oraz wodór.

Przyczyny obecnego wzrostu cen ropy naftowej (czyli także gotowych paliw) są zatem wyłącznie zewnętrzne i nie mają nic wspólnego z polityką ekologiczną Polski. Światowy sektor naftowy, poza wsparciem w postaci utrzymywanego limitu produkcji OPEC/Rosji oraz olbrzymiego popytu, obecnie korzysta także na wzroście ryzyka geopolitycznego na Bliskim Wschodzie, windującego ceny ropy. Analitycy wymieniają zwłaszcza takie czynniki, jak odstąpienie USA od porozumienia nuklearnego z Iranem oraz napięcia, burzliwe protesty i otwarte starcia, dla których tłem jest przeniesienie ambasady Stanów Zjednoczonych z Tel Awiwu do Jerozolimy. Według ekspertów, właśnie niepokoje wokół tych kwestii przekładają się na cenowy trend rosnący na światowym rynku ropy. Co więcej, notowania surowca w USA zwyżkują, gdyż okazało się, że amerykańskie zapasy ropy spadły w ostatnim tygodniu o 1,4 mln baryłek.

Geopolityczna niepewność powoduje, że ceny ropy WTI utrzymują się obecnie powyżej 70 dolarów za baryłkę. Dopóki napięcia nie osłabną i sytuacja na Bliskim Wschodzie nie stanie się jaśniejsza, cena ropy naftowej może oscylować w przedziale 70-72 USD za baryłkę. Tymczasem w minionym okresie cena ta była znacznie niższa, wahała się w granicach 65 USD.

– Wzrost cen hurtowych ropy naftowej na rynkach światowych rzutuje, przy zachowaniu tego samego poziomu stóp marż, narzutów i podatków, na ceny detaliczne na polskich stacjach paliwowych. Wiązanie podwyżek z planowaną dopiero opłatą antyemisyjną w Polsce nie ma żadnego uzasadnienia merytorycznego. Takie interpretacje to – niestety – jedynie plotki, spekulacje czy wręcz manipulacje, a nie rzeczowa ocena sytuacji na rynku – podsumowuje Zastępca Prezesa Zarządu NFOŚiGW, Dominik Bąk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Depo do członków Odnowy w Duchu Świętym o zgodności wiary z życiem

2018-05-19 21:01

it / Częstochowa (KAI)

"Aby byli jedno … dla ewangelizacji” - to motto XXIII Ogólnopolskiego Czuwania Odnowy w Duchu Świętym na Jasnej Górze, gdzie z kraju i zagranicy przybyło 50 tys. pielgrzymów. Spotkanie jest wielkim wołaniem o jedność w sercach, rodzinach, wspólnotach, wśród chrześcijan i w narodzie. Mszy św. będącej najważniejszym punktem całodniowego czuwania przewodniczył abp Wacław Depo. W kazaniu metropolita częstochowski pytał m.in. o zgodność wiary ze świadectwem świętości sakramentu chrztu i bierzmowania, o zgodność pomiędzy wiarą i życiem.

KRZYSZTOF ŚWIERTOK

Przypomniał, że każdemu Duch Święty daje odpowiednie charyzmaty. - Musimy dzisiaj z pomocą Ducha Świętego rozpoznawać swoje dary i budować dalej z mocą Kościół na naszej polskiej ziemi, przez żywotność serc i sumień, przez nowość wsłuchiwania się i przylgnięcia do Chrystusa, przez nowość łaski otrzymanej w tym miejscu zwłaszcza w sakramencie eucharystii i pojednania – mówił abp Depo.

Dodał, że „przez tchnienie Ducha Świętego musimy powracać do Boga niezależnie od oddalenia”. - Trzeba prosić o takie światło, które będzie nas zatrzymywać na drodze, bo tylko wtedy będziemy mogli mówić Ojcze nasz – podkreślał kaznodzieja.

Abp Depo prosił przez wstawiennictwo św. Jana Pawła II „o dojrzałość naszej wiary, o wrażliwość serca, która nie godzi się na zło przekraczające wszelkie normy”. - Począwszy od norm w naturze, bo jesteśmy stworzeni na obraz Boga jako mężczyźni i niewiasty, po zabiegi in vitro i związki partnerskie – mówił metropolita częstochowski. Zachęcał: „prośmy Boga o świadomość Jego miłości, mamy przekonać świat o grzechu, o sprawiedliwości i sądzie Boga”.

Gościem tegorocznego spotkania jest Ulf Ekman ze Szwecji - charyzmatyk, teolog i misjonarz, były pastor, który przeszedł na katolicyzm. Wygłosił on konferencję i poprowadził modlitwę o jedność. - Przez 30 lat byłem protestanckim pastorem, a cztery lata temu wróciłem na łono Kościoła katolickiego i razem ze swoją żoną Birgitt przyjechałem do Częstochowy - mówił Ekman. Dodał: „będę mówił o Duchu Świętym i o Kościele, a te dwie sprawy nie są rozłączne, tylko ze sobą są współgrające, jedno bez drugiego istnieć nie może”.

- Znajdziemy się, wierzę bardzo głęboko, że Duch Święty jest kluczowym elementem jedności w Kościele - mówił ewangelizator. Podkreślał, że „możemy mieć bardzo wiele różnych przekonań, co jest złego w innych braciach i siostrach, ale kiedy dotknie nas Duch Święty to nie patrzymy wtedy na błędy a na szansę, by być bliżej nich”.

Pielgrzymi podkreślali, że jest w nas tak wiele podziałów i dlatego musimy się modlić za siebie nawzajem. - W rodzinie potem we wspólnocie parafialnej, bo to jest najważniejsze, tam człowiek uczy się budować jedność. I w Ojczyźnie naszej Duch Święty może zjednoczyć nas wszystkich – mówili uczestnicy czuwania.

Katolicka Odnowa Charyzmatyczna według różnych statystyk stanowi najliczniejszy ruch w Kościele. W Polsce do różnych wspólnot należy ok. 24 tys. osób.

- Jesteśmy wdzięczni Bogu za to spotkanie, ale wiemy też, że to jasnogórskie doświadczenie modlitwy domaga się pogłębienia na drodze formacji w naszych grupach i parafiach - powiedział Norbert Dawidczyk, wiceprzewodniczący Zespołu Koordynatorów Odnowy w Duchu Świętym.

Podkreślił, że „one są dobre jako początek, jako przebudzenie duchowe, ale potem potrzeba formacji duchowej”. - Jeśli ktoś jeździ na takie spotkania trzy, cztery razy w roku i zatrzymuje się tylko na tym, to nie wystarczy, trzeba pójść głębiej, by prawdziwie spotkać Jezusa – zauważył koordynator.

- Duch Święty nas zaprosił, byśmy modlili się o jedność, szukali dróg jedności dla ewangelizacji. Od roku takie słowo nam towarzyszy - wyjaśnił ks. Sławomir Płusa, przewodniczący Krajowego Zespołu Koordynatorów Odnowy w Duchu Świętym. Dodał, że „wigilia Zesłania Ducha Świętego to zachęta, by odkryć tę jedność z Maryją, która pokazuje na Jezusa i też uspokaja w razie jakiś gorączkowych problemów: zaufajcie mojemu Synowi, bo On daje Ducha Świętego. Czujemy się bardzo umocnieni właśnie darem znaku, jakim jest Maryja jako przybytek Ducha Świętego”.

Jasnogórskie spotkanie rozpoczęło się o godz. 9.30 pod szczytem. Pierwszą konferencję pt. „Od słuchania do jedności” wygłosił ks. Sławomir Płusa. Następnie ks. Andrzej Grefkowicz, egzorcysta należący do Odnowy, poprowadził modlitwę o uzdrowienie „uszu serca”, uwolnienie od blokad w słuchaniu Innego.

Posługę muzyczną pełni Wspólnota Miłości Ukrzyżowanej. Na zakończenie pielgrzymki odbędzie się Festiwal „Ruah”, który rozpocznie się o godz. 19.00. Wystąpią: Deus Meus – Lidia i Marcin Pospieszalscy; Play & Pray; Rymcerze – Bęsiu i DJ Yonas; Tancerze Lednicy – Formacja Częstochowa oraz soliści.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Wieczernik Góry Kalwarii sanktuarium św. Stanisława Papczyńskiego

2018-05-20 22:06

Magdalena Kowalewska

MK

Kościół na Mariankach w Górze Kalwarii dekretem kard. Nycza został ustanowiony sanktuarium św. Stanisława Papczyńskiego. To jedyne w Polsce i na świecie sanktuarium tego świętego

- To nie przypadek, że Duch Św. ojca Stanisław przyprowadził do miejsca, które było Wieczernikiem Góry Kalwarii - Nowego Jeruzalem – mówił kard. Nycz.

Kard. Nycz, że w Górze Kalwarii przez wieki wyproszono wiele łask za wstawiennictwem św. Stanisława Papczyńskiego. – To sanktuarium nie jest jemu potrzebne, ale nam, żebyśmy mogli tu przychodzić i modlić się u grobu św. Stanisława – mówił metropolita warszawski.

Kaznodzieja zaznaczył, że nauka św. o. Papczyńskiego, wielkiego czciciela Maryi, jest ciągle aktualna. – Potrzeba ciągle pogłębiania naszej religijności maryjnej – zwrócił uwagę kard. Nycz. Podkreślił, że potrzebujemy uczyć się od św. o. Papczyńskiego zawierzenia Bożej Opatrzności oraz rozeznawania różnych spraw.

Hierarcha zwrócił uwagę, że nauczanie o. Papczyńskiego jest ponadczasowe również dla możnych tego świata. Kard. Nycz przypomniał, że u o. Papczyńskiego spowiadały się rzesze wiernych. – Przychodzili do niego nie tylko prości ludzie, ale także ci, którzy potrzebowali prowadzenia, rozeznawania spraw, towarzyszenia i kierownika duchowego. Przychodzili do niego spowiadać się wielcy tego świata, zwyczajni i pokorni, wśród nich m.in. król Jan III Sobieski, biskupi, nuncjusze – wyliczał kard. Nycz, apelując: – Niech ojciec Stanisław stanie się na nowo na świeczniku prowadzenia duchowego, wstawiania się u Pana Boga za naszymi sprawami.

Zobacz zdjęcia: Sanktuarium św. Stanisława Papczyńskiego

Kard. Nycz zwrócił również uwagę na troskę św. o. Papczyńskiego o rodziny i wychowanie dzieci. - Wiedział doskonale, co to znaczy otoczyć rodzinę skuteczną opieką pedagogiczno-wychowawczą i przypominał rodzinom, żeby nie zrzucać z siebie odpowiedzialności za wychowanie i rodzenie dzieci – mówił duchowny.

Metropolita warszawski na koniec życzył marianom, żeby gromadzili ludzi, którzy kochają Najświętszą Matkę, rodziny, a także polską młodzież, której wychowanie jest naszym zadaniem i aby w ten sposób budowali fundamenty naszej ojczyzny.

Z kolei rektor i kustosz sanktuarium, ks. Jan Rokosz MIC witając tysiące pielgrzymów, którzy przybyli, jak mówił od Podegrodzia aż do Ełku przypomniał, że Wieczernik w Górze Kalwarii został zbudowany na wzór Wieczernika z Jerozolimy, gdzie miało miejsce Zesłanie Ducha św. na Apostołów i Maryję. – To niezwykły znak od Boga, że uroczystość ku czci św. Stanisława zbiega się w tym roku z uroczystością Zesłania Ducha Świętego. Dziękujemy Bogu za ten wielki dar dla mieszkańców Mazowsza oraz dla wszystkich czcicieli św. Stanisława - mówił ks. Jan Rokosz.

Podczas uroczystości rodziny i małżeństwa oraz pozostali wierni mogli otrzymać indywidualne błogosławieństwo relikwiami św. o. Papczyńskiego. Przedstawiciele pięciu parafii, w tym z Ukrainy i Chin, w czasie Mszy św. uroczyście odebrali relikwie tego świętego, które przekażą swoim parafiom.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem