Reklama

Studia na UKSW - pielęgniarstwo

Archidiecezja przemyska: od 11 lutego nowenna za Ojczyznę

2018-02-07 20:13

pab / Przemyśl (KAI)

www.facebook.com/elpapacol

Od 11 lutego w parafiach archidiecezji przemyskiej odprawiana będzie 9-miesięczna nowenna w intencji Ojczyzny. To sposób na przygotowanie do 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

„Rozważania nabożeństw niech będą ubogacone refleksjami opartymi o wypowiedzi błogosławionych i świętych na temat Ojczyzny; tekstami homilii wielkich duchowych przywódców naszego Narodu; świadectwami ludzi, którzy w swoim życiu, czasami za cenę pogardy, a nawet więzienia czy śmierci, odznaczali się postawą miłości Boga, bliźniego i umiłowanej Ojczyzny. Pomocą w tym niech będzie również dokument społeczny Konferencji Episkopatu Polski pt. 'Chrześcijański kształt patriotyzmu'” – zachęca metropolita przemyski abp Adam Szal.

Hierarcha prosi również chorych i cierpiących, aby w Dniu Chorego, 11 lutego, ofiarowali swoje modlitwy i cierpienia w intencji Ojczyzny.

Reklama

Zgodnie z zaleceniem metropolity przemyskiego, nabożeństwa za Ojczyznę powinny być odprawiane każdego 11. dnia miesiąca przed lub po Mszy św.

Tagi:
nowenna

Archidiecezja gnieźnieńska: trwa nowenna przed 100. rocznicą niepodległości Polski

2018-10-09 16:40

bgk / Gniezno (KAI)

W archidiecezji gnieźnieńskiej trwa specjalna nowenna przygotowująca wiernych do obchodów 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Obok cotygodniowej modlitwy za Ojczyznę w kościołach czytane są także okolicznościowe katechezy.

Artur Stelmasiak

Nowenna rozpoczęła się 9 września i potrwa do 4 listopada. W kolejne niedziele we wszystkich kościołach archidiecezji gnieźnieńskiej jedna Msza św. sprawowana jest według formularza w intencji Ojczyzny oraz kończona pieśnią „Boże coś Polskę”.

„Przeżywana w tym roku 100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości jest okazją do radosnego świętowania, ale stanowi także sposobność do podjęcia refleksji na temat wolności i źródeł nadziei na przyszłość” – napisał w zachęcie do modlitwy Prymas Polski abp Wojciech Polak, podkreślając, że to także okazja do narodowego rachunku sumienia.

„Naszemu życiu potrzeba bowiem duchowej przemiany. Potrzeba, aby serca zwaśnione i rozgoryczone Bóg uzdrawiał, czynił otwartymi i gotowymi do pomocy innym i do współdziałania z innymi” – napisał Prymas dodając, że właśnie modlitwa ma moc przemieniać nasze serca.

„Modlitwa jest także naszym szczególnym dziękczynieniem za wszystko, co jest niezasłużonym darem Boga. Mamy za co dziękować i wciąż mamy o co prosić. Stąd moje serdeczne zaproszenie do odprawienia nowenny przed obchodzonym 11 listopada Świętem Niepodległości, kiedy w sposób szczególny zanosić będziemy dziękczynną modlitwę za dar wolności i za naszą umiłowaną Ojczyznę” – napisał do wiernych Prymas Polski.

Cotygodniowej modlitwie w intencji Ojczyzny towarzyszą okolicznościowe katechezy odczytywane przed każdą Mszą św. i podejmujące najważniejsze wątki z bogatej historii prymasostwa, świętowojciechowej archidiecezji gnieźnieńskiej i udziału Kościoła w podtrzymywaniu ducha polskości w czasie zaborów.

Autorem katechez jest ks. dr Hubert Nowak, proboszcz parafii w Szczepanowie i współpracownik „Przewodnika Katolickiego”. Inicjatorem podjęcia nowenny jest Wydział Duszpasterski Kurii Metropolitalnej w Gnieźnie.

Teksty katechez dostępne są na stronie www.archidiecezja.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Hymn o miłości


Niedziela Ogólnopolska 51/2006, str. 18-19

© Igor Mojzes/Fotolia.com

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał,
nic mi nie pomoże.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą;
nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa,
które się skończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy [już] nie stanie.
Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [ujrzymy] twarzą w twarz.
Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: największa z nich [jednak] jest miłość.

Z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian (1 Kor 13, 1-13)

Przeczytaj także: Hymn o miłości
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: Maryja w małżeństwie była poddana Józefowi

2018-11-20 17:23

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Maryja była poddana swemu mężowi. Nigdy nie mówiła Józefowi: ja jestem matką Boga, a ty jego pracownikiem. Nie, była mu poddana – powiedział papież w szóstym już rozważaniu nad modlitwą „Zdrowaś Maryjo”, emitowanym we włoskiej telewizji katolickiej TV2000.

Grzegorz Gałązka

Franciszek podjął temat uniżenia się Boga w akcie wcielenia. Święty Paweł opisuje, że Jezus upokorzył się, aż do śmierci krzyżowej, przyjmując na siebie nasze grzechy. Apostoł powiedział wręcz, że Bóg stał się grzechem. A Maryja stała się Matką grzeszników, nas wszystkich.

Ojciec Święty nawiązał do osobistego doświadczenia, kiedy z okien autobusu przejeżdżającego obok więzienia w Buenos Aires widział kolejkę matek stojących, aby spotkać się ze swoimi synami podczas widzenia. Doznawały wiele upokorzeń i przykrości, ale jedyne, co było dla nich ważne, to zobaczyć dziecko. Bóg dał nam wszystkim matkę, rodzi ją dla nas na krzyżu.

W tym kontekście papież wspomniał o roli Józefa w życiu Maryi. - Ona była podporządkowana swojemu mężowi według kultury tamtego czasu. Przygotowywała mu jedzenie, rozmawiała z nim, mówili o dziecku, przeżywali wspólnie niepokój o niego, kiedy w wieku 12 lat pozostał w Jerozolimie. Niepokój męża i żony, niepokój rodziców. Normalność dziewictwa. I ona słuchała Józefa oraz była mu posłuszna. Najważniejsze decyzje podejmował Józef. To było naturalne w tamtych czasach. Tyle razy otrzymywał we śnie orędzia Boga. Ona jest pełna łaski. Józef jest sprawiedliwy. Jest mężczyzną zachowującycm Słowo Boże. Wspaniałe małżeństwo – podkreślił Franciszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem