Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Bp Dajczak zaprasza młodych, by pisali do niego listy

2018-02-04 17:21

diecezjakoszalin.pl / abd / Koszalin (KAI)

Marek Nackowski

"Nie wyobrażam sobie, żebyśmy rozmawiali o Kościele młodych bez Was, dlatego chcę Was posłuchać. Uruchomiłem więc łatwo dostępny adres e-mailowy: biskupdajczak@gmail.com i zapraszam Was do rozmowy o Kościele" - pisze bp Edward Dajczak w liście do młodzieży, opublikowanym na stronie diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Hierarcha prosi w nim młodzież, by opowiedziała o swoim doświadczeniu Kościoła i wiary i zapewnia, że z uwagą przeczyta wszystkie e-maile.

Publikujemy treść listu ordynariusza diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej do młodzieży:

Kochani Młodzi Przyjaciele! Wiecie, że bardzo zależy mi na Waszym głosie. Niektórzy z Was piszą do mnie e-maile, które z uwagą czytam i do których często nawiązuję w spotkaniach z Wami. Nadszedł szczególny czas, kiedy jeszcze uważniej chcę Was posłuchać. Papież Franciszek zapowiedział, że w roku 2018 w Rzymie odbędzie się synod biskupów z całego świata, który będzie dotyczył właśnie młodzieży, czyli Was. Synod odbędzie się pod hasłem: "Młodzież, wiara i rozeznanie powołania". Również w naszej diecezji trwa synod, który ma nam pomóc lepiej docierać z Ewangelią do ludzi, także do ludzi młodych, takich jak Wy. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy rozmawiali o Kościele młodych bez Was, dlatego chcę Was posłuchać. Uruchomiłem więc łatwo dostępny adres e-mailowy: biskupdajczak@gmail.com i zapraszam Was do rozmowy o Kościele. Piszcie: "Jak na modlitwie odkrywacie Kościół Chrystusa?", "Jakie są Wasze doświadczenia wspólnoty Kościoła?". Możecie też napisać, aby podzielić się świadectwem swojej wiary lub zadać pytanie dotyczące wiary, życia, czy powołania. Naprawdę chcę Was posłuchać. Będę wdzięczny za każdą Waszą wiadomość i zapewniam, że każdą z uwagą przeczytam. Bp Edward Dajczak

Tagi:
bp Edward Dajczak

Bp Dajczak: Podczas Adwentu trzeba zaciągnąć hamulec

2017-12-16 13:59

arw / Koszalin (KAI)

Będzie jeszcze szybsze tempo i większe kolejki w sklepach. Na całe szczęście będą też kolejki przy konfesjonałach – stwierdził bp Edward Dajczak podczas corocznego spotkania z przedstawicielami lokalnych mediów. Ordynariusz diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej podsumował w kilku zdaniach mijający rok, zachęcał też do dobrego przeżycia Adwentu i Bożego Narodzenia.

Magdalena Pijewska
Bp Edward Dajczak

wili zatrzymania, momentu kiedy spróbujemy odpowiedzieć sobie na pytanie – czego oczekuję w życiu, na co czekam. Adwent ma takie oblicze, zatrzymania, zastanowienia się, refleksji – mówił bp Dajczak. Stwierdził też, że aby dotknąć i zbliżyć się do istoty świąt, trzeba po prostu w którymś momencie własnego życia zaciągnąć hamulec. Hierarcha dał też wskazówkę, jak powinni zachowywać się ludzie wiary osamotnieni przy wigilijnym stole w swojej wierze.

- Miarą jest postawa Chrystusa, który po prostu obdarowywał nie czekając na innych. Ewangelia ma tyle treści w sobie, w wydarzeniu bożonarodzeniowym jest tyle pięknych przekazów i wartości, że możemy się nimi dzielić. Niekoniecznie próbować uszczęśliwiać nimi drugiego człowieka na siłę. Samemu być z tym wymiarem obecnym. Lepiej szukać dróg jednania. Bóg stanął między ludźmi, którzy nawet nie mieli dla niego przyzwoitego miejsca w Betlejem – przypomniał hierarcha.

- Boże Narodzenie jesteś świętem, które nie tworzy, a niweluje bariery. Całe wydarzenie w opisie biblijnym ma niezwykłą otwartość. Myślę, że w ludziach wiary dokonuje się coś bardzo ważnego. Zaczynamy widzieć tak jak ludzi i wydarzenia widzi Jezus. To jest istota, przeżywana wiara dokonuje zmiany widzenia – mówił biskup.

Zapytany o wpływ istniejącego w kraju sporu politycznego na przeżywanie świąt, hierarcha przypomniał za słowami św. Jana Pawła II, że naszym najważniejszym darem i talentem jest człowieczeństwo. Podkreślił, że wykorzystywanie przekonań do budowania barykad przy świątecznym stole jest czymś niezrozumiałym.

- Te przekonania są ważne, ale są rzeczy ważniejsze, które ustawiają nasz sens życia, albo jego brak. Jestem przekonany, że wielu z naszych rodaków w trakcie świąt będzie próbowało zobaczyć człowieka w swej istocie. Człowieka, który potrafi cieszyć się, kochać, cierpieć, przebaczać. Jest tyle cudownych cech ludzkich, które sprawiają, że nie musimy się licytować, kto ma jakie przekonania. Takie bożonarodzeniowe zawieszenie bardzo dobrze by nam wszystkim zrobiło, proszę o nie – zaapelował bp Dajczak.

Ordynariusz diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej podczas spotkania w domu biskupim podsumował w kilku zdaniach mijający rok. Za najważniejsze wydarzenie mijającego roku w diecezji bp Dajczak uznał inaugurację Synodu, która odbyła się 25 lutego. Wspomniał także o obchodach 100-lecia objawień fatimskich, otwarciu domu pielgrzyma w Skrzatuszu oraz o 10. rocznicy śmierci kard. nom. Ignacego Jeża.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Wielki Post z ks. Dolindo

2018-02-19 17:34

Agnieszka Bugała

Autorka bestselleru pt. „Jezu, Ty się tym zajmij! o. Dolindo Ruotolo. Życie i cuda” Joanna Bątkiewicz-Brożek nie zawiodła i na Wielki Post przygotowała prawdziwą perłę: rozważania drogi krzyżowej z ks. Dolindo. Książka powstała na podstawie przekładu nieznanych w Polsce, włoskich dzieł Padre z Neapolu, czerpie z zapisków jego lokucji wewnętrznych.


Autorka w kilku miejscach podkreśla zgodność przekazu ks. Dolindo z wizjami bł. Katarzyny Emmerich, niemieckiej stygmatyczki i wizjonerki, której w mistycznych widzeniach dane było uczestniczyć w bolesnej Męce Jezusa Chrystusa – ks. Dolindo w trakcie rozmów z Matką Bożą otrzymywał takie zapewnienie.

W życiu ks. Dolino umiłowanie Jezusowego Krzyża nie było literalnym wyznaniem, ale rzeczywistym podążaniem za Mistrzem, w Jego upokorzeniu, odrzuceniu i doświadczeniu pogardy, również od ludzi Kościoła. Fizyczne i duchowe cierpienia własne ks. Dolindo łączył z brutalnym ukrzyżowaniem Jezusa, podkreślając jednak miłość Pana i przebaczenie płynące dla oprawców z Krzyża. Rozważania Drogi Krzyżowej z ks. Dolindo są dla tych, którzy w ciszy (najlepiej przed Najświętszym Sakramentem) chcą podążać za Chrystusem w Jego Męce i adorować sercem Tego, który oddał za nas życie.

Książka wpisuje się w wielkopostną akcję „Niedzieli” pod hasłem „Odejdź od ekranu, idź się pokaż Panu!”. Idź, stań przed nim z Drogą Krzyżową wg ks. Dolindo i zanurz się w adoracji Jego Męki.

Przeczytaj także: Odejdź od ekranu, idź się pokaż PANU!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dzień Modlitwy i Postu o Pokój: wyznawcy różnych religii odpowiadają na apel Papieża

2018-02-22 19:00

Radio Watykańskie

Wojciech Woźny/PAH
W Sudanie każda kropla wody jest na wagę złota

„Świadomość tego, że nie jesteśmy sami w naszym cierpieniu i bólu, że wyznawcy różnych religii są z nami i wspierają nas w naszym dążeniu do pokoju i pojednania, znaczy dla nas bardzo wiele”. Tymi słowami przewodniczący Sudańskiej Rady Kościołów, ojciec James Oyet Latansio, odniósł się do informacji o szerokim odzewie na mający odbyć się jutro, w piątek, dzień modlitwy i postu w intencji pokoju, szczególnie w Demokratycznej Republice Konga i w Południowym Sudanie. Na apel Ojca Świętego odpowiedziały m.in. wspólnoty anglikańskie, prawosławne i muzułmańskie.

Do udziału w inicjatywie zaproszał wiernych także prefekt Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan. „Modlitwa wszystkich chrześcijan w tym dniu o dar pokoju byłaby autentycznym znakiem solidarności i bliskości z tymi, którzy cierpią, szczególnie z wieloma chrześcijanami z różnych Kościołów” - stwierdził kard. Kurt Koch.

O wielkim znaczeniu ogłoszonego przez Papieża dnia modlitwy i postu mówi hiszpańska zakonnica Yudith Pereira Rico, od lat posługująca w ogarniętym wojną Sudanie Południowym. „Post i modlitwa to klucz do rozwiązania wielu problemów” -podkreśla.

„Nie zapominajcie o nas: o to błagają ludzie. Nie proszą o pieniądze, ani nawet o jedzenie. Papież nie zapomina, a jego apele pomagają nie zapomnieć także innym - twierdzi siostra. Co możemy zrobić, a czego nie robimy? Post i modlitwa zaproponowane przez Papieża są odpowiedzią na to pytanie” - dodaje. Według niej post, uwalniając nas od rozkojarzeń i wszystkich innych rzeczy, które zajmują nasze serca, nasze życie i nie pozwalają być wolnymi, czyni nas świadomymi konieczności pomagania innym. Jałmużna, w ten sam sposób, uczy nas dzielenia się. Wszystko to pomaga w zmniejszeniu ogromnej różnicy między dwoma stanami: mieć wszystko a nie mieć nic. Modlitwa natomiast otwiera serca na Boga i na bliźnich” - podkreśla.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem