Reklama

Ekwador: ponad 700 tys. zł od Caritas Polska na pomoc ofiarom trzęsienia ziemi

2018-02-04 14:56

caritas.pl / abd (KAI) / Quito

Caritas

700 tys. zł i tysiące sztuk materiałów pierwszej pomocy - to bilans pomocy, jaką Caritas Polska przekazała do Ekwadoru, gdzie od 2 lat trwa usuwanie skutków trzęsienia ziemi. W ostatnich tygodniach te tereny i prowadzone tam akcje pomocowe odwiedził dyrektor Caritas Polska ks. Marcin Iżycki.

"Do dzisiaj widać skutki trzęsienia ziemi sprzed dwóch lat w Ekwadorze. Rodziny wciąż opłakują swoich bliskich, wiele budynków wciąż jest zniszczonych. Nasza namacalna pomoc jest dla nich źródłem nadziei na lepsze jutro. Bardzo za to dziękuję wszystkim darczyńcom" – relacjonuje dyrektor Caritas Polska, ks. Marcin Iżycki, który w styczniu br. odwiedził ekwadorskie diecezje, w których pracują polscy misjonarze.

Wielu z nich zaangażowanych jest w likwidowanie skutków trzęsienia ziemi i realizację projektów, finansowanych dzięki wsparciu Caritas Polska, które wyniosło ponad 700 tys. zł.

"W odpowiedzi na apel Caritas Internationalis i Caritas Ekwador bezpośrednio po trzęsieniu przekazaliśmy 50 tys. euro na wsparcie poszkodowanych w wyniku kataklizmu. Niedługo później ruszyły dodatkowe projekty realizowane samodzielnie przez nas. Do tej pory zrealizowaliśmy 10 projektów na łączną kwotę 708 tys. zł" - czytamy na stronie internetowej Caritas Polska.

Reklama

Głównym punktem styczniowego wyjazdu ks. Iżyckiego do Ekwadoru była wizyta u polskich misjonarzy realizujących projekty opłacane z polskich środków oraz spotkania z misjonarzami pracującymi w ekwadorskiej Amazonii. W diecezji Portoviejo, która dotkliwie ucierpiała w trakcie kataklizmu, ks. Iżycki odwiedził trzy parafie, w których pracują misjonarze m. in. z Rzeszowa i Częstochowy.

Następnym etapem pobytu były odwiedziny kilku parafii wikariatu apostolskiego Zamora, m. in. w Guaisimi. Tu, w jednym z najbiedniejszych regionów Ekwadoru, polscy franciszkanie pracują z m.in. kilkoma indiańskimi plemionami. Dyrektor Caritas Polska spotkał się także z pracującymi w wikariacie księżmi diecezji przemyskiej.

Trzęsienie ziemi, które nawiedziło Ekwador w kwietniu 2016 r., zostało uznane za największy kataklizm w Ameryce Południowej od czasu trzęsienia ziemi w Kolumbii w 1999 r. W Ekwadorze zginęło wówczas ponad 650 osób, obrażenia odniosło 16,6 tys. mieszkańców, a ponad 28 tys. zostało bez dachu nad głową. Szacuje się, że straty wyniosły 2 mld dolarów, a likwidacja szkód i pomoc poszkodowanym trwa nieprzerwanie aż do dziś. Od początku włącza się w nią m.in. Caritas Polska.

Tagi:
Caritas pomoc Ekwador trzęsienie ziemi

350 toreb charytatywnych zostało przekazanych na Ukrainę

2019-01-17 12:31

Kamil Krasowski

Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej przekazała torby charytatywne na Ukrainę. Akcja w naszej diecezji została zorganizowana po raz czwarty, natomiast torby trzeci rok z rzędu zostały przekazane do dyspozycji naszych sąsiadów i tamtejszej Caritas Spes.

caritaszg.pl
Siostra Anastazja i Siostra Teresa przyjechały, aby zabrać torby przekazane przez liczne instytucje, organizacje, urzędy i firmy.

– Potrzeby na Ukrainie są bardzo duże. Mamy bieżący kontakt z br. Sebastianem z Caritas Spes. Wiemy, że jeżdżą z termosami i wożą zupę dla bezdomnych, jak im pomagają, jakie są dochody i potrzeby na Ukrainie. Nasze torby trafiają przede wszystkim w rejon Donbasu, gdzie tak naprawdę trwa jeszcze wojna – mówi Anna Maria Fedurek, rzecznik prasowy diecezjalnej Caritas. 

Caritas wydrukowała i rozdysponowała w tym roku 700 toreb. 250 sztuk zostało przekazane do Parafialnych Zespołów Caritas i parafii, które wykorzystały je na pomoc dla swoich podopiecznych. Natomiast ok. 350 pełnych toreb jeszcze przed świętami pojechało na Ukrainę. W torbach znalazła się przede wszystkim sucha żywność, środki czystości, odzież i artykuły dla dzieci. Do akcji w ramach torby charytatywnej włączyło się ok. 60 instytucji, ale też firmy, przedsiębiorstwa, placówki oświaty, redakcje medialne, jak i osoby prywatne. – Myślę, że akcja będzie kontynuowana, bo jest bardzo pozytywny oddźwięk. Ludzie widzą taką potrzebę wsparcia. Swego czasu my jako Polska dostawaliśmy takie wsparcie też od innych krajów, więc teraz warto, żeby to poszło w drugą stronę – dodaje Anna Maria Fedurek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przedstawiciele miast papieskich: wyciągnijmy naukę ze śmierci Pawła Adamowicza

2019-01-16 16:03

tk / Warszawa (KAI)

Do gruntownej refleksji po śmierci prezydenta Gdańska zachęcali dziś w Warszawie przedstawiciele miast i miejscowości papieskich – to znaczy tych, w których gościł św. Jan Paweł II. Doroczne spotkanie opłatkowe prezydentów, burmistrzów i wójtów odbyło się z inicjatywy Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia (FDNT). Wspiera ona stypendiami uzdolnioną młodzież z niezamożnych regionów.

TVP INFO

W spotkaniu wzięli udział m.in. przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki i metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz, przewodniczący Rady Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia.

Wydarzenie rozpoczęło się modlitwą w intencji pięciu nastolatek, które zginęły w koszalińskim escape roomie oraz w intencji zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

„Można powiedzieć, że polski samorząd to Paweł” – mówił Piotr Jedliński, prezydent Koszalina, o tragicznie zmarłym prezydencie Gdańska. Dodał, że Paweł Adamowicz działał w samorządzie od początku ich istnienia. Wskazał, że z jego śmierci płynie nauka, która głosił św. Jan Paweł II, o tym, by być razem, kochać drugiego człowieka i być blisko, bo na tym polega samorząd.

Zdaniem Jedlińskiego, gdańska tragedia powinna wzbudzić ogólnonarodową refleksję. „Bo chyba gdzieś poszliśmy za daleko w tym wszystkim; chyba powinniśmy się cofnąć o krok i wrócić do nauki która zaczęła się tu, w Warszawie” – mówił prezydent Koszalina. Przyznał też, że jako nastolatek uczestniczył w Mszy św., którą niespełna 40 lat temu sprawował Jan Paweł II podczas pierwszej wizyty w Polsce.

O postaci Pawła Adamowicza mówił też prezydent Sopotu Jacek Karnowski wskazując, że „był on przesiąknięty nauką św. Jana Pawła II, służąc Kościołowi i jego społecznemu nauczaniu. Przypomniał, że blisko współpracował on z byłym metropolitą gdańskim abp. Tadeuszem Gocłowskim, który był jego mentorem. Podkreślił, że Adamowicz był bardzo otwarty na pomoc potrzebującym, udzielając jej np. repatriantom z Kazachstanu, był też zwolennikiem przyjęcia do Polski pewnej grupy uchodźców. „Jego przesłanie mówiące o Gdańsku jako mieście wolności i solidarności, pozostanie między nami” – zakończył Karnowski.

Do tragicznego wydarzeń w Koszalinie i Gdańsku nawiązał także kard. Kazimierz Nycz wyrażając nadzieję, że obydwa znaki staną się początkiem „poważnej refleksji, poważnego nawrócenia i rachunku sumienia dla nas wszystkich”.

Podczas spotkania w siedzibie Sekretariatu KEP prezydenci Torunia i Legnicy wyrażali radość z tego, że latem będą mogli gościć stypendystów dzieła Nowego Tysiąclecia, którzy przybędą tam na obozy wypoczynkowo-formacyjne. Zwracając się do przedstawicieli miast papieskich kard. Nycz, przewodniczący Rady FDNT podziękował im za gościnność wobec stypendystów Fundacji.

Wykład dotyczący bliskich relacji i duchowego pokrewieństwa kardynałów Wojtyły i Wyszyńskiego wygłosił ks. prof. Waldemar Chrostowski. Przypominał, że tuż po wyborze na Stolicę Piotrową Jan Paweł II stwierdził publicznie, że nie byłoby polskiego papieża bez postawy i wiary Prymasa Wyszyńskiego.

Mianem miast i miejscowości papieskich określa się te, które odwiedził św. Jan Paweł II podczas pielgrzymek do Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert kolęd 2019 300x300 nowy termin

Spotkać judaizm

2019-01-17 16:23

Agnieszka Bugała

pixabay

- Księże Profesorze, tradycja obchodów Dnia Judaizmu nie jest chyba inicjatywą powszechnie w Polsce rozumianą?

Ks. prof. Mariusz Rosik: - Po dramatycznym doświadczeniu Shoah, po deklaracji „Nostra aetate” w 1965 r. oraz po ustanowieniu w 1974 r. oficjalnej Komisji ds. Kontaktów Religijnych z Żydami spojrzenie chrześcijan na religię, która swój początek bierze od Abrahama i Mojżesza, znacznie się zmieniło. Wydaje się, że mniej jest już fobii, a więcej szacunku. Choć trudności w dialogu wciąż istnieją, i to po obu stronach.

- Dialog jest trudny, ale niektórzy odważnie mówią, że to dlatego, iż tylko Kościół katolicki wciąż podejmuje inicjatywę. Od pewnego czasu, w chłodnym klimacie styczniowym, obchodzimy w Kościele katolickim doroczny Dzień Judaizmu...

- Nie szkodzi, że klimat jest chłodny, chodzi o to, by ocieplić wzajemne relacje. Poznać religię Żydów, którzy wierzą przecież w tego samego Stwórcę, zachowują ten sam Dekalog i czytają te same księgi Biblii hebrajskiej, które nazywamy Starym Testamentem. Chodzi także o modlitwę, bo ta zbliża najbardziej. Nie chodzi wszak o fałszywy irenizm, o zacieranie różnic czy przymykanie oczu na rany historii.

- Jak Kościół pomaga w otwieraniu oczu na prawdę?

- Duże znaczenie w relacji chrześcijaństwo - judaizm ma opublikowany w 2001 r. dokument Papieskiej Komisji Biblijnej zatytułowany „Naród żydowski i jego Święte Pisma w Biblii chrześcijańskiej”. Kard. Joseph Ratzinger tak pisał we wstępie do tej publikacji: „(…) chrześcijanie mogą wiele się nauczyć od żydowskiej egzegezy, stosowanej od przeszło dwóch tysięcy lat. I na odwrót, chrześcijanie mogą żywić nadzieję, że Żydzi skorzystają z badań egzegezy chrześcijańskiej”. W tym samym czasie byłem słuchaczem wykładów z biblistyki na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie. W grupie kilkudziesięciu księży różnych narodowości słuchaliśmy egzegetycznych wywodów prowadzonych przez żydowskich uczonych. Już wtedy współpraca chrześcijan i Żydów na polu biblistyki zacieśniała się. Inicjatywy podejmowane z racji Dnia Judaizmu mogą – i to robią – z powodzeniem nadal ją rozwijać.

- Jak będą przebiegać obchody Dnia Judaizmu w tym roku?

- Od 1998 r. w Polsce centralne obchody odbywają się każdego roku w innym mieście. Tym razem przyszedł czas na Łódź. Ale przecież nie tylko tam będą organizowane spotkania, odczyty, festiwale czy spotkania modlitewne. Istnieją ośrodki, w których tradycja świętowania 17 stycznia utrwala się coraz mocniej. To dobrze. A myślę, że dla nas, chrześcijan, ważna jest ciągle pamięć o tym, co zapisano w haśle pierwszych w Polsce obchodów Dnia Judaizmu: „Kto spotyka Chrystusa, spotyka judaizm”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem