Reklama

Pięć parków narodowych z dotacjami na bazy edukacyjne

2018-02-02 07:02

Sławomir Kmiecik, Donata Bieniecka

pl.wikipedia.org
Dolina Pięciu Stawów Polskich

Ponad 44 mln zł wsparcia na budowę, rozbudowę i wyposażenie ośrodków edukacji ekologicznej otrzyma pięć parków narodowych: „Ujście Warty”, Karkonoski, „Bory Tucholskie”, Tatrzański i Słowiński. Dotacje z unijnego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko przyznał Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Beneficjenci wydadzą w sumie 66 mln zł na swoje projekty.

Decyzja o dofinansowaniu tego typu projektów zbieżna jest z działaniami resortu środowiska, który prowadzi politykę zrównoważonego rozwoju z zachowaniem ojczystych zasobów przyrodniczych i polskiego krajobrazu.

Park Narodowy „Ujście Warty” (województwo lubuskie) podejmie się budowy i wyposażenia Ośrodka Muzealno-Edukacyjnego wraz z zapleczem administracyjnym oraz technicznym. Projekt, którego realizacja potrwa do połowy 2021 r., będzie kosztował 22,9 mln zł, a Unia Europejska wesprze go kwotą 12,9 mln zł. Budynek muzealno-edukacyjny, gdzie przygotowane zostaną między innymi wystawy oraz warsztaty dla nauczycieli i organizatorów turystyki, zajmie 1771 m2. Przewiduje się, że działaniami edukacyjnymi objętych zostanie 20 tys. osób w skali roku.

Karkonoski Park Narodowy (województwo dolnośląskie) w ramach projektu zajmie się adaptacją budynku Wielkiej Stajni przy Pałacu Sobieszów na potrzeby ekspozycji przyrodniczej „Klimatyczne Karkonosze”. Prace obejmą również wykonanie wszelkich udogodnień dla osób niepełnosprawnych. Część pomieszczeń zostanie przystosowanych do pełnienia funkcji centrum zarządzania i informacji w zakresie ochrony przyrody. Do 2021 r. park wyda 21,6 mln zł, przy czym NFOŚiGW wyłoży z unijnej kasy 15 mln zł wparcia. W ramach projektu powstanie między innymi wspomniane interaktywna ekspozycja przyrodnicza „Klimatyczne Karkonosze”. Tutaj planuje się działania edukacyjne dla 30 tys. osób rocznie.

Reklama

Park Narodowy „Bory Tucholskie” (województwo pomorskie) zrealizuje trzeci etap rozbudowy bazy edukacyjnej. Koszt projektu pn. „Centrum Edukacji Przyrodniczej w Chocińskim Młynie ośrodkiem kształtowania właściwych postaw społeczeństwa wobec zachowania bogactwa różnorodności biologicznej” oszacowano na 10,7 mln zł, a jego realizacja potrwa do 2020 r. Unijna pomoc wyniesie w tym przypadku 9,1 mln zł. Dzięki inwestycji, stworzone w poprzednich etapach Centrum Edukacji Przyrodniczej wzbogacone zostanie o nowo wybudowany obiekt – muzeum wraz z kompletnym wyposażeniem ekspozycji. Średnia liczba odbiorców działań edukacyjnych – prowadzonych w obiektach będących przedmiotem wsparcia – w skali roku wyniesie 25 tys. osób.

Tatrzański Park Narodowy (województwo małopolskie) aplikował do NFOŚiGW z wnioskiem dotyczącym budowy Centrum Edukacji Przyrodniczej Kiry – Kościelisko, co wyceniono na 10,2 mln zł, przy dofinansowaniu z Funduszu Spójności na poziomie 7 mln zł. Do końca trzeciego kwartału 2019 r. wykonane zostaną takie prace, jak budowa centrum oraz organizacja ekspozycji i wyposażenie obiektu. Projekt kierowany jest do 120 tys. osób rocznie.

Słowiński Park Narodowy (województwo pomorskie) przygotuje z kolei edukacyjne zajęcia pn. „Nawigacja w Przyszłość, czyli lekcje z klimatem w SPN” za 568 tys. zł. Unijna pomoc wyniesie 390 tys. zł. Realizację przewidziano do końca 2019 r. Z zajęć skorzysta 500 osób rocznie, głównie z terenów leżących na terenie parku bądź sąsiadujących z nim.

Dotychczas podpisano cztery z wyżej wymienionych umów. Na podpisy czeka już tylko ostatnia umowa – z Tatrzańskim Parkiem Narodowym (umowa będzie podpisywana korespondencyjnie). Parki narodowe otrzymały wsparcie w ramach POIiŚ 2014-2020, działanie 2.4 Ochrona przyrody i edukacja ekologiczna (podtyp projektu 2.4.6a Rozwój bazy ośrodków prowadzących działalność w zakresie edukacji podlegających parkom narodowym). Podpisywanie umów to efekt zakończenia drugiego naboru w ramach tego typu projektów (od 28 kwietnia do 26 czerwca 2017 r.), w którym było do rozdysponowania 50 mln zł. Maksymalny udział dofinansowania Unii Europejskiej w wydatkach kwalifikowalnych dla projektu określony został na 85%.

W ramach pierwszego naboru (od 31 grudnia 2015 r. do 31 marca 2016 r.) NFOŚiGW podpisał umowy z 12 parkami narodowymi na łączną kwotę dofinansowania ponad 40 mln zł przy całkowitym koszcie przedsięwzięć ok. 59 mln zł. Największe dofinansowanie z unijnych pieniędzy otrzymały wówczas: Narwiański Park Narodowy (ponad 8 mln zł na Ośrodek Edukacji Przyrodniczej „Młynarzówka”), Tatrzański Park Narodowy (prawie 8 mln zł na modernizację Centrum Edukacji Przyrodniczej Tatrzańskiego Parku Narodowego) i Karkonoski Park Narodowy (ponad 6 mln zł na Centrum Muzealno-Edukacyjne Karkonoskiego Parku Narodowego – Pałac Sobieszów). Pozostałe 18 mln zł zostało przeznaczone na modernizację i doposażenie bazy edukacyjnej w: Biebrzańskim Parku Narodowym, Słowińskim Parku Narodowym, Bieszczadzkim Parku Narodowym, Parku Narodowym „Bory Tucholskie”, Magurskim Parku Narodowym, Gorczańskim Parku Narodowym, Pienińskim Parku Narodowym, Parku Narodowym Gór Stołowych oraz Drawieńskim Parku Narodowym.

Tagi:
parki narodowe

Obraz, który przemawia do Papieża Franciszka

2018-08-01 10:29

Włodzimierz Rędzioch
Niedziela Ogólnopolska 31/2018, str. 18-19

Zawsze fascynowało mnie malarstwo Caravaggia, jednego z genialnych malarzy włoskiego baroku, który stosował technikę malowania zwaną tenebryzmem, dzięki czemu jego obrazy były pełne dramatyzmu, przenikliwego realizmu, intensywności emocjonalnej, a te o tematyce religijnej – głębokiej duchowości.

Caravaggio, „Powołanie św. Mateusza”

Michelangelo Merisi, bo tak się w rzeczywistości nazywał Caravaggio, większość swojego krótkiego i burzliwego życia spędził w Rzymie i tutaj można podziwiać jego najwybitniejsze dzieła malarskie. Znajdują się one w najważniejszych kolekcjach malarstwa w mieście, w galeriach: Borghese, Barberini, Doria Pamphilj oraz w Pinakotece Muzeów Watykańskich (wystawiony jest tutaj słynny obraz „Złożenie do grobu”). Ale nie tylko tam – Merisi namalował również wiele obrazów dla rzymskich kościołów i dziś jeszcze można je podziwiać w miejscach, dla których były przeznaczone.Dwa wspaniałe obrazy znajdują się w bocznej kaplicy Bazyliki Najświętszej Maryi Panny del Popolo: „Nawrócenie św. Pawła” i „Ukrzyżowanie św. Piotra”; w kościele św. Augustyna pierwsza z kaplic po lewej stronie ozdobiona jest innym dziełem Caravaggia – „Madonna pielgrzymów”; w zakrystii kościoła Ojców Kapucynów przy słynnej Via Veneto przechowywany jest ciemny, prawie jednobarwny obraz „Św. Franciszek medytujący”. Jednak najwspanialszy cykl dzieł Caravaggia można obejrzeć w kościele św. Ludwika Króla Francji, w kaplicy Contarellich. Artysta poświęcił je apostołowi i ewangeliście Mateuszowi: „Powołanie św. Mateusza”, „Św. Mateusz i anioł” i „Męczeństwo św. Mateusza”. Przychodzę tutaj od lat, najchętniej wcześnie rano lub zimą, gdy kościół jest pusty i mogę w spokoju podziwiać te niezwykłe dzieła Merisiego.

Nie zdawałem sobie jednak sprawy z tego, że kaplica ta przyciągała również bardzo szczególnego zwiedzającego – Jorge Mario Bergoglia, jezuitę, biskupa od 1992 r., arcybiskupa Buenos Aires od 1998 r. Sam papież Franciszek w rozmowie z dyrektorem czasopisma „La Civilta Cattolica”, swoim współbratem o. Antoniem Spadarem, wyjaśnił swoje szczególne związki z kościołem św. Ludwika. „Gdy przybywałem do Rzymu, zawsze mieszkałem na Via della Scrofa. Stamtąd często wychodziłem, by nawiedzić kościół św. Ludwika Króla Francji. I tam chodziłem, aby kontemplować obraz Caravaggia «Powołanie św. Mateusza»”. Papież wyznał, że utożsamia się z postacią Ewangelisty: „Ten palec Jezusa... w kierunku Mateusza. Taki jestem ja. Tak się czuję. Jak Mateusz. (...) Tak, można powiedzieć, że jestem trochę sprytny, wiem, jak się odnaleźć w wielu sprawach, ale też jest prawdą, że jestem trochę naiwny. Tak, ale najlepszą syntezą, która wypływa z mojego wnętrza i którą postrzegam jako najprawdziwszą, jest właśnie ta: «Jestem grzesznikiem, na którego spojrzał Pan»”. I powtórzył: „Jestem tym, na którego spojrzał Pan. Zawsze uważałem, że moje motto biskupie: «Miserando atque eligendo» (Spojrzał na niego z miłością i wybrał – przyp W. R.) odnosi się szczególnie do mnie”.

Warto wyjaśnić, że motto papieża Franciszka jest zaczerpnięte z homilii św. Bedy Czcigodnego, który komentując epizod powołania św. Mateusza, pisze: „Vidit ergo Iesus publicanum, et quia miserando atque eligendo vidit, ait illi Sequere me” (Jezus zobaczył celnika, a ponieważ było to spojrzenie zmiłowania i wyboru, rzekł do niego: „Pójdź za Mną”). Homilia ta jest hołdem dla Bożego Miłosierdzia i czytana jest w Liturgii Godzin w święto św. Mateusza. Ma ona szczególne znaczenie w życiu duchowym obecnego papieża, bo właśnie w święto św. Mateusza młody Jorge Mario Bergoglio – miał wtedy 17 lat – doświadczył w szczególny sposób miłującej obecności Boga w swoim życiu. Po spowiedzi odczuł, że dotknięte zostało jego serce i doświadczył zstąpienia Bożego Miłosierdzia, które wzywało go do podjęcia życia zakonnego, na wzór św. Ignacego Loyoli. Kiedy został biskupem, postanowił, że słowa św. Bedy staną się jego zawołaniem biskupim.

Papież wyznał, że gdy zobaczył dzieło Caravaggia, zrozumiał, że w końcu odnalazł obraz, którego szukał, bo ilustruje on nalepiej jego historię: „Ten gest Mateusza mnie uderza: apostoł zagarnia swoje pieniądze, jakby mówił: «Nie, nie mnie! Nie, te pieniądze są moje!». Oto właśnie jestem ja: «Grzesznik, na którego Pan skierował swój wzrok». Właśnie te słowa wypowiedziałem, gdy zapytano mnie, czy akceptuję wybór na papieża”. Warto przypomnieć, co powiedział kard. Bergoglio, gdy się okazało, że to właśnie on w czasie konklawe otrzymał konieczną do wyboru papieża liczbę głosów: „Peccator sum, sed super misericordia et infinita patientia Domini nostri Iesu Christi confisus et in spiritu penitentiae, accepto” (Grzesznikiem jestem, ale ufam nieskończonemu miłosierdziu i cierpliwości Pana Naszego Jezusa Chrystusa, więc w duchu pokuty akceptuję [wybór na papieża]).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dziennik watykański wspomina Arethę Franklin i jej występ przed Franciszkiem

2018-08-17 19:52

kg (KAI/OR) / Watykan

Zmarła 16 sierpnia w wieku 76 lat amerykańska piosenkarka Aretha Franklin wystąpiła we wrześniu 2015 w Filadelfii przed Franciszkiem w czasie jego podróży do Stanów Zjednoczonych. Przypomniał o tym watykański dziennik "L'Osservatore Romano" w obszernym artykule poświęconym gwieździe muzyki soul, dodając, że w czasie odbywającego się tam wówczas Światowego Spotkania Rodzin Franklin wykonała słynny hymn "Amazing Grace" (Cudowna łaska).

wikipedia.org

W artykule "Między cierpieniem a nadzieją" pismo zwraca uwagę, że hołd artystce złożyli prezydenci: obecny Donald Trump i jego poprzednik Barack Obama, chociaż ten pierwszy prawdopodobnie "nie był poruszony jej głosem", jak to było w przypadku Obamy. Obecny gospodarz Białego Domu napisał na swoim Twitterze, że "zmarła królowa soulu była wielką kobietą z niewiarygodnym darem Bożym - swoim głosem". I dodał: "Będzie nam jej brakować".

Zdaniem dziennika mniej suche i z pewnością bardziej zaangażowane było wspomnienie pozostawione przez Obamę, "który z piosenkarką dzielił, choć w bardzo odmienny sposób, doświadczenie wzrastania jako Murzyn w Stanach Zjednoczonych drugiej połowy ubiegłego wieku". "W jej głosie mogliśmy usłyszeć naszą historię we wszystkich jej odcieniach, naszą siłę i nasz ból, naszą ciemność i nasze światła, nasze poszukiwania odkupienia oraz nasz z trudem wywalczony szacunek" - przytoczyła gazeta słowa byłego prezydenta.

Zwróciła uwagę, że odniesienie do szacunku nie było przypadkowe, gdyż tak właśnie - "Respect" [Szacunek] - brzmi tytuł jednego z największych przebojów Arethy. Jest to hymn-wezwanie do świadomości czarnych kobiet w trudnych latach sześćdziesiątych, doświadczających wówczas głębokich i gwałtownych napięć rasistowskich.

Ale te same lata, obfitujące również w wielkie możliwości dla tych, którzy zamierzali pojawić się na estradzie muzycznej, stanowiły dla piosenkarki prawdziwy punkt zwrotny. Młoda wykonawczyni utworów gospel, córka kaznodziei baptystycznego, porzucona w wieku 6 lat przez matkę i która po raz pierwszy sama została matką, mając zaledwie 14 lat, trafiła do wytwórni Atlantic Records, założonej przez Ahmeta Ertegüna - syna ówczesnego ambasadora Turcji w Waszyngtonie (takie rzeczy mogły się wydarzyć tylko w tamtych latach - podkreślił dziennik).

Sam Ertegün jest dziś mało znany, ale miał on genialne wyczucie i to on odkrył największe talenty muzyki jazzowej, soul i rocka na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. W gronie tym znalazła się Aretha Franklin, obdarzona niezwykłą rozpiętością głosu, którego nie trzeba było ograniczać ani naginać do wymogów komercyjnych. Pozwalało to jej wykonywać soul, a więc tę muzykę, którą śpiewała od dziecka, gdy jej ojciec prowadził nabożeństwa. Była to muzyka duszy, która "podobnie jak w procesie oczyszczenia, prowadzi śpiewającego i słuchającego od buntu i zmysłowości do uniesienia i tej próby odkupienia, do której nawiązał w swym przesłaniu Obama" - zaznaczył dziennik papieski. I dodał, że "żaden instrument nie mógł lepiej od głosu Franklin wyrazić tej drogi pełnej cierpienia, ale rozświetlanej nadzieją".

Począwszy od lat sześćdziesiątych kariera piosenkarki była naznaczona niezliczonymi sukcesami. Wielokrotnie zdobywała nagrody Grammy (czyli swego rodzaju Nobla w dziedzinie muzyki lekkiej), a w 1980 wystąpiła w filmie "The Blues Brothers" - historycznym obrazie Johna Landisa, w którym grając rolę żony Matta "Guitar" Murphy'ego, wykonała niezapomnianą wersję piosenki "Think", będącej innym z jej najsłynniejszych przebojów.

Jednym z ostatnich jej występów było pojawienie się przed Franciszkiem w czasie jego pobytu w Stanach Zjednoczonych, gdy podczas Światowego Spotkania Rodzin w Filadelfii zaśpiewała 26 września 2015 starą pieśń gospel "Amazing Grace" (Cudowna łaska), "która teraz zdaje się być wyraźnym punktem odniesienia do tej niespodziewanej łaski, którą jej głos był rzeczywiście obdarzony" - zakończył swój komentarz dziennik watykański.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem