Reklama

Madonna Salus Populi Romani

Tam, gdzie jest matka, tam jest dom

2018-01-29 15:06

Włodzimierz Rędzioch

Włodzimierz Rędzioch
Obraz Matki Bożej Salus Populi Romani przed i po renowacji

W środę 13 marca 2013 r. o godz. 20.25 na zakończenie swojego przemówienia do wiernych zgromadzonych na Placu św. Piotra nowy Ojciec Święty powiedział: „Spotkamy się wkrótce. Jutro chcę udać się na modlitwę do Matki Bożej, aby strzegła całego Rzymu. Dobranoc i dobrego odpoczynku”. W ten sposób cały świat dowiedział się, że nowy Biskup Rzymu jest papieżem maryjnym. Rankiem 14 marca 2013 r., dwanaście godzin po swoim wyborze, Franciszek był już z bukietem kwiatów przed ikoną Madonny Salus Populi Romani (Zbawienie Ludu Rzymskiego) w Bazylice Najświętszej Maryi Panny Większej. Nie należy się temu zbytnio dziwić, bo duchowi synowie św. Ignacego Loyoli od samego początku otaczają szczególną czcią tę właśnie Madonnę Salus Populi Romani – św. Franciszek Borgia, trzeci przełożony generalny jezuitów, wystąpił do papieża z prośbą o zgodę na umieszczanie Jej wizerunku w domach jezuickich. Dzięki temu Jej kult rozprzestrzenił się na cały świat, dotarł również do Polski. Pobożność maryjna Franciszka ma swoje korzenie również w jego jezuickiej formacji.

Wizyty Franciszka w maryjnej bazylice w Rzymie stały się tradycją. Papież udaje się tam przy różnych okazjach – gdy wyrusza w podróż apostolską aby zawierzyć swoją misję, i po powrocie, aby podziękować Matce Bożej za odbytą pielgrzymkę. Tak było również po jego 22. podróży zagranicznej, podczas której odwiedził Amerykę Południową.

Reklama

Papież odwiedził też bazylikę kilka dni później, 28 stycznia, by odprawić Mszę św. w święto Przeniesienia (Translatio) ikony Salus Populi Romani, które jest obchodzone w ostatnią niedzielę stycznia. Uroczystość ta jest dziękczynieniem za wielowiekową obecność świętego obrazu w Bazylice Matki Bożej Większej, która jest też nazywana Bazyliką Liberiusza (od imienia papieża, który zaczął jej budowę). Ale tegoroczne uroczystości miały szczególny charakter, ponieważ wystawiono ikonę po gruntownej renowacji, przeprowadzonej przez wykwalifikowany personel laboratoriów Muzeów Watykańskich. Prace były koordynowane przez dyrektora Muzeów panią Barbarę Jattę, a nadzorowała je komisja pod przewodnictwem arcyprezbitera Bazyliki, kard. Stanisława Ryłkę. Ikona została szczegółowo zbadana z zastosowaniem najnowszych technologii, a następnie poddana pracom konserwatorskim, podczas których m.in. zostały usunięte późniejsze warstwy farb i zanieczyszczenia związane z jej liturgicznym użytkowaniem. Papież mógł teraz podziwiać „swoją” ikonę Salus Populi Romani, która odzyskała pierwotne kolory i piękno.

W czasie Mszy św. Franciszek wygłosił homilię, która w całości była poświęcona Matce Bożej. Powiedział, że „obecność Matki czyni tę świątynię domem rodzinnym, a nas - dziećmi. Wraz z pokoleniami Rzymian, postrzegamy ten matczyny dom jako nasz dom, w którym możemy znaleźć odpoczynek, pocieszenie, obronę i schronienie”. Papież zachęcił wszystkich, aby nauczyli się „szukać schronienia, idąc codziennie do Matki”, bo jedynie „Maryja jest pewną arką pośród powodzi”, bo „tam, gdzie Madonna jest w domu, diabeł nie wchodzi”. A na zakończenie dodał: - Uczyńmy Matkę gościem w naszym codziennym życiu, stałą obecnością w naszym domu, naszą bezpieczną przystanią. Powierzajmy Jej każdy dzień. Wzywajmy Ją w każdej potrzebie. I nie zapominajmy, żeby wrócić do Niej, aby Jej podziękować”.

Tagi:
Matka Boża Franciszek

Franciszek u św. Marty: Słowo Boże to nie ideologia, lecz życie powodujące wzrost

2019-01-17 12:54

st (KAI) / Watykan

O zagrożeniu przewrotnego serca, które może doprowadzić chrześcijanina do małoduszności, postawy ideologicznej i kompromisów, mówił Ojciec Święty podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W swojej homilii papież nawiązał do pierwszego czytania dzisiejszej liturgii (Hbr 3,7-14), w którym pojawiają się słowa zachęty: „Uważajcie, bracia, aby nie było w kimś z was przewrotnego serca niewiary, której skutkiem jest odstąpienie od Boga żywego”.

Vatican Media

Franciszek zaznaczył, że przesłanie zawarte w Liście do Hebrajczyków jest przestrogą dla całej wspólnoty chrześcijańskiej, zarówno dla księży, zakonnic jak i biskupów, by nie ulegali małoduszności, natręctwu ideologii czy też zniewoleniu oszustwem.

Papież wskazał, że serce, które uległo zatwardzeniu, to serce zamknięte, które nie chce się rozwijać. Przyczynę tego stanu rzeczy może być na przykład cierpienie, jak to miało miejsce w przypadku uczniów z Emaus czy Tomasza Apostoła. Trwanie w takim nastawieniu prowadzi do małoduszności i przewrotności serca.

„Możemy zadać sobie pytanie: czy mam serce zatwardziałe, czy moje serce jest zamknięte? Czy pozwalam, by moje serce wzrastało? Czy boję się, by się rozwijało? A zawsze rozwijamy się poprzez próby, trudności, rozwijamy się, tak jak każdy z nas wzrasta od dziecka: uczymy się chodzić upadając, od raczkowania do powstawania tyle razy, ile upadliśmy! Ale dorastamy z trudnościami” – powiedział Ojciec Święty. Dodał, że trwają w tej zatwardziałości ludzie małoduszni.

Komentując z kolei słowa: „zachęcajcie się wzajemnie każdego dnia, póki trwa to, co «dziś» się zwie, aby żaden z was nie uległ zatwardziałości” (Hbr 3,13) Franciszek zauważył, że także Szczepan przed swym męczeństwem zarzucał swoim oskarżycielom zatwardziałość (por. Dz 7,51). Chodzi o duchowy upór, bunt, zamknięcie we własnym myśleniu, postawę właściwą także ideologom, ludziom pysznym.

„Ideologia to upór. Słowo Boże, łaska Ducha Świętego nie jest ideologią: to życie, które powoduje twój rozwój, postęp, otwierając serce na znaki Ducha Świętego, na znaki czasu. Ale upór jest także pychą, arogancją. Upór, który tak bardzo boli: zamkniętego serca, zatwardziali to ludzie małoduszni, a ludzie uparci są ideologami. Niech każdy pomyśli, czy jego serce jest uparte, czy potrafi słuchać innych osób, czy potrafi prowadzić dialog? Ludzie uparci nie potrafią, gdyż zawsze bronią się za pomocą idei, są ideologami. A jakże wiele zła wyrządzają ideologie ludowi Bożemu, gdyż zamykają działalność Ducha Świętego” – stwierdził papież.

Na końcu Ojciec Święty zwrócił uwagę na niebezpieczeństwo zniewolenia oszustwem, uwodzeniem, które prowadzi do niewłaściwych kompromisów, zwodzeniem grzechu, za którym kryje się szatan.

„A z uwodzeniem, albo się nawrócisz i zmienisz życie, albo będziesz próbował pójść na kompromis: trochę tutaj i trochę tam. «Tak, tak, podążam za Panem, ale lubię to uwodzenie» ... I zaczynasz prowadzić podwójne życie chrześcijańskie. Aby użyć słowa wielkiego Eliasza do narodu Izraela w tym momencie: «utykacie na dwie nogi». To droga kompromisu: «Tak, jestem chrześcijaninem, podążam za Panem, tak, ale... ». W ten sposób są letnimi, ci, którzy zawsze idą na kompromis: chrześcijanie kompromisu. My też często to robimy: kompromis. Kiedy Pan wskazuje nam drogę, także poprzez przykazania, natchnienia Ducha Świętego, to ja szukam sposobu, by pójść dwoma drogami, kulejąc na dwie nogi” – zauważył Franciszek.

„Niech Duch Święty nas oświeci, by nikt nie miał serca przewrotnego, serca zatwardziałego, prowadzącego ciebie do małoduszności, serca upartego, prowadzącego cię do buntu, prowadzącego do ideologii, serca uwiedzionego, zniewolonego uwodzeniem, które prowadzi ciebie do chrześcijaństwa kompromisu” – powiedział papież na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Kamiński na temat wpisu ks. Jacka Dunina-Borkowskiego

2019-01-16 14:33

mag / Warszawa (KAI)

Niewłaściwe korzystanie z mediów społecznościowych to znacznie szerszy i poważniejszy problem, z którym musi się zmierzyć całe społeczeństwo – powiedział bp Romuald Kamiński, nawiązując do wpisu ks. Jacka Dunina-Borkowskiego w mediach społecznościowych.

Artur Stelmasiak
Bp Romuald Kamiński

Dwa dni temu na stronie internetowej diecezji warszawsko-praskiej pojawił się komunikat, w którym czytamy, że kapłan „dwukrotnie otrzymał już upomnienia kanoniczne. Ponieważ nie zastosował się do nich, władza diecezjalna nałoży na niego środki karne przewidziane prawem kościelnym”.

– Kapłan został już poważnie upomniany słownie, natomiast w najbliższych dniach otrzyma przygotowane dokumenty, z których wynika, że musi zastanowić się nad korzystaniem ze zdobyczy techniki. Będzie to jeden z pierwszych kroków realizacji dokumentu „Dyrektorium dotyczące zasad funkcjonowania w Internecie kościelnych podmiotów publicznych oraz osób duchownych diecezji warszawsko-praskiej”, który wszedł w życie w listopadzie ubiegłego roku – powiedział bp Kamiński.

Zdaniem biskupa warszawsko-praskiego, wielu ludzi różnie odnosi się do konkretnych spraw, nie byłoby jednak problemem, gdyby ktoś upuścił sobie żółci. Natomiast dziś, kiedy media są wręcz wszechobecne, pojawia się u ludzi potrzeba wchodzenia na nie i wypowiadania swoich osobistych opinii na szerszym forum.

- Wówczas pojawia się problem. To, co przez dziesiątki wieków było osobistym problem danego człowieka, obecnie jest przedmiotem wiedzy całego świata. Z tą kwestią będzie musiało uporać się całe społeczeństwo – stwierdził bp Kamiński.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Panamskie pozdrowienia od Biskupa Marka

2019-01-17 14:37

Rozpoczęły się Dni w Diecezjach, mamy więc dla Was panamskie pozdrowienia od Biskupa Marka

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem