Reklama

Częstochowa: 75. rocznica śmierci bp. Antoniego Jacka Zimniaka

2018-01-26 19:10

Ks. Mariusz Frukacz

Narodowe Archiwum Cyfrowe
Bp Antoni Jacek Zimniak

75 lat temu, 26 stycznia 1943 r. zmarł Antoni Jacek Zimniak, pierwszy ówczesny biskup sufragan (pomocniczy) diecezji częstochowskiej, który był biskupem w latach 1936-43.

Antoni Jacek Zimniak urodził się 3 stycznia 1878 r. we wsi Niekłań Mały w par. Niekłań Wielki niedaleko Końskich. Rodzicami jego byli Jacek i Józefa z Widulińskich. Do szkoły elementarnej uczęszczał w rodzinnej miejscowości, a potem do seminarium nauczycielskiego w Solcu. Z seminarium nauczycielskiego przeniósł się do męskiego progimnazjum w Pińczowie, które ukończył w 1899 r. Przez jeden rok pracował jako nauczyciel w szkole w Kozłowie w pow. Radom. W 1900 r. wstąpił do Seminarium Duchownego w Kielcach. Niższe i wyższe święcenia otrzymał z rąk biskupa kieleckiego Tomasza Teofila Kulińskiego - święcenia kapłańskie w dniu 24 września 1905 r.

Po święceniach kapłańskich pracował jako wikariusz w Stopnicy, a następną w Grodźcu od dnia 10 sierpnia 1907 r. już za rządów diecezją kielecką administratora ks. Franciszka Brudzyńskiego. W dniu 22 sierpnia 1908 r. przez władzę diecezjalną został przeniesiony do parafii Gołonóg, z tym, że miał zamieszkać w Strzemieszycach. Kielecki Konsystorz Generalny polecił mu wówczas prowadzenie nauczania religii w tamtejszych szkołach elementarnych i średnich. Po roku pracy dnia 11 września 1909 r. został przeniesiony na stanowisko kapelana szpitalnego w Dąbrowie Górniczej z równoczesnym obowiązkiem nauczania w miejscowych szkołach. Nominację na nauczyciela religii z Łódzkiej Dyrekcji Szkolnej otrzymał w dniu 7 grudnia 1909 r. Po trzech latach pracy w Dąbrowie Górniczej biskup kielecki Augustyn Łosiński mianował go wikariuszem w parafii Włodowice pismem z dnia l marca 1912 r. Po krótkim okresie pracy w tej placówce duszpasterskiej został przeniesiony na kapelana przy kopalni „Saturn" w Czeladzi, gdzie również miał spełniać funkcję prefekta w tamtejszej szkole. Nieco wcześniej, bo w dniu 10 lipca 1913 r. otrzymał nominację na administratora parafii Potok w pow. stopnickim, ale prawdopodobnie nie otrzymał wówczas aprobaty władz carskich.

W dniu 4 maja 1918 r. ks. Zimniak został mianowany proboszczem parafii Stradów, a w dniu 21 marca 1919 r. został przeniesiony do parafii Sędziszów. W Sędziszowie dekretem z dnia 5 maja 1919 r. został mianowany dziekanem miejscowego dekanatu Krzcięcice. W uznaniu dotychczasowych zasług bp Augustyn Losiński wyjednał mu w Rzymie godność szambelana papieskiego w dniu 9 października 1923 r. Następnie został proboszczem w parafii Będzin, a zarazem dziekana dekanatu będzińskiego. Był spowiednikiem sióstr pasjonistek w Grodźcu od 12 lutego 1925 r. oraz od 4 września 1925 r. opiekunem Związku Młodzieży Tercjarskiej Wzajemnej Pomocy w dekanacie będzińskim.

Reklama

Na mocy bulli papieża Piusa XI Vixdum Poloniae unitas, powołującej diecezję częstochowską, całe Zagłębie Dąbrowskie znalazło się w jej granicach. Od początku pracy pasterskiej bp. Teodora Kubiny należał do jego najbliższych współpracowników. Pełnił obowiązki sędziego Sądu Biskupiego, konsultora diecezjalnego oraz członka diecezjalnej komisji czuwającej nad czystością wiary i głoszonej nauki. Jako wikariusz generalny od 1 sierpnia 1929 r. kierował diecezją podczas wyjazdów bp. Kubiny. W tym czasie wydatnie przyczynił się do organizowania w diecezji Akcji Katolickiej, a po powstaniu został jej asystentem kościelnym. W Akcji Katolickiej widział skuteczne narzędzie do odrodzenia polskiego społeczeństwa.

Papież Pius XI na prośbę bpa Kubiny obdarzył go w dniu 19 listopada 1931 r. godnością prałata domowego Jego Świątobliwości. Po kilku latach pracy bullą z dnia 6 lipca 1936 r. został mianowany pierwszym biskupem pomocniczym w diecezji częstochowskiej, tytularnym biskupem Dionysiany. Konsekracja odbyła się dnia 18 października 1936 r. w katedrze częstochowskiej. Konsekratorem był bp Teodor Kubina, a współkonsekratorami bp polowy Józef Gawlina i bp pomocniczy z Kielc Franciszek Sonik. Uroczystości konsekracyjne odbyły się przy licznym udziale duchowieństwa diecezjalnego i zakonnego, przedstawicieli miasta, wojskowej kompanii honorowej i licznie zgromadzonych wiernych z całej diecezji, a zwłaszcza z Zagłębia Dąbrowskiego. Jako biskup Antoni Jacek Zimniak brał również czynny udział w pracach Akcji Katolickiej w diecezji, a jego przemówienie na zakończenie Tygodnia Społecznego w Sosnowcu świadczyło o jego znajomości zagadnienia. W tym przemówieniu wygłoszonym dnia 21 kwietnia 1937 r. m. in. zwracał uwagę na wielkie niebezpieczeństwo, jakie groziło światu ze strony bezbożnego hitleryzmu.

Opublikował ponad 40 artykułów na łamach Tygodnika Katolickiego „ Niedziela”, Gońca Częstochowskiego i Czynu Katolickiego. Po bp. Zimniaku zachowały się również rękopisy jego 187 kazań. Zachował się także w maszynopisie zbiór kazań o Sercu Pana Jezusa, który świadczy o jego głębokiej pobożności. Wszystkie zostały wygłoszone w latach 1930-41, w większości w Częstochowie.

W trudnych warunkach okupacyjnych został mianowany proboszczem parafii św. Barbary w Częstochowie w dniu 14 września 1942 r. Zmarł 26 stycznia 1943 r. Pochowany został na cmentarzu św. Rocha w Częstochowie.

Tagi:
biskup rocznica

90 lat temu urodził się ks. Kotlarz - niezłomny kapłan i męczennik czasów komunizmu

2018-10-17 19:35

rm / Radom (KAI)

90 lat temu urodził ks. Roman Kotlarz - niezłomny kapłan i męczennik czasów komunizmu. Starania o rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego kapłana popierają polscy biskupi, którzy stosowną decyzję podjęli na czerwcowym posiedzeniu Konferencji Episkopatu Polski. O ks. Kotlarzu powstaje także film pt. "Klecha".

Jarosław Kruk / wikipedia.pl
Tablica pamiątkowa poświęcona ks. R. Kotlarzowi umieszczona w centrum Koniemłot

Ks. Roman Kotlarz jest jednym z bohaterów protestu robotniczego w czerwcu 1976 roku. Do dziś pozostaje w pamięci wielu osób symbolem walki robotników o wolność i godność ludzkiego życia. Od wielu lat wierni modlą się o jego rychłą beatyfikację.

Ks. Roman Kotlarz (1928-1976) 25 czerwca 1976 r. znalazł się - jak sam pisał - "świadomie i dobrowolnie" w ogromnej rzeszy strajkujących z Zakładów Metalowych Waltera w Radomiu. Następnie ze schodów kościoła Świętej Trójcy błogosławił protestujących robotników w czasie manifestacji.

Po wydarzeniach Czerwca '76 ks. Kotlarz modlił się w parafii w Pelagowie wraz z wiernymi w intencji pobitych, aresztowanych i usuwanych z pracy robotników. W kazaniach domagał się szacunku dla człowieka i jego pracy, piętnował kłamstwo i brak sprawiedliwości w PRL. Wzywany na przesłuchania, przechodził "ścieżki zdrowia", kilkakrotnie w okrutny sposób został pobity do nieprzytomności przez "nieznanych sprawców".

15 sierpnia 1976 r. ks. Kotlarz odprawiał w parafii w Pelagowie Mszę św. za zamordowanych i pobitych robotników. W jej trakcie zasłabł. Po trzydniowym pobycie w szpitalu zmarł 18 sierpnia. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu była niewydolność mięśnia sercowego. Mimo wielu świadectw o znęcaniu się nad księdzem, lekarze nie stwierdzili obrażeń mogących powstać po pobiciu.

W 1981 r. po licznych protestach wiernych, władze wszczęły śledztwo w sprawie śmierci kapłana, które po kilku miesiącach dochodzenia zakończyło się umorzeniem. W 1990 r. prokuratura wojewódzka w Radomiu wznowiła śledztwo, ale i ono zostało umorzone, chociaż prokuratorzy przesłuchali prawie wszystkich funkcjonariuszy SB zajmujących się w Radomiu zwalczaniem Kościoła katolickiego.

Ks. Roman Kotlarz został pośmiertnie odznaczony przez Prezydenta RP jednym z najwyższych polskich odznaczeń, Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce.

Obecnie powstaje film o ks. Kotlarzu pt. "Klecha". Obraz dotyczy wydarzeń z protestu radomskich robotników w czerwcu 1976 r. W filmie występuje plejada znakomitych aktorów, m.in. Piotr Fronczewski, Mirosław Baka jako ks. Kotlarz, Artur Żmijewski, Danuta Stenka, Wojciech Pszoniak i Jan Peszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Beatyfikacja hiszpańskiego jezuity - Jezusowego szaleńca

2018-10-20 15:36

vaticannews / Malaga (KAI)

Był sługą Boga, który ze swego życia uczynił nieustanną, przykładną i heroiczną drogę całkowitego oddania się Panu i braciom, szczególnie tym najsłabszym – tak o wyniesionym dziś na ołtarze nowym błogosławionym Tiburcio Arnaizie Muñozie mówił kard. Angelo Becciu. W hiszpańskiej Maladze prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych przewodniczył w imieniu Papieża Mszy beatyfikacyjnej.


Bł. Tiburcio Arnaiz Muñoz

Kard. Becciu podkreślił, że nowy błogosławiony czuł się współodpowiedzialny za zło duchowe i moralne swoich czasów i wiedział, że nie zbawi się bez zbawienia innych. Wskazał też na aktualność przesłania błogosławionego jezuity, którego nazywano „Jezusowym szaleńcem”.

„Jest on przykładem człowieka, który nie zadowala się tym, co już osiągnął, ale posłuszny pragnieniom serca pragnie się powierzyć Bogu z jeszcze większą radykalnością” – mówił homilii beatyfikacyjnej kard. Becciu. Wskazał, że odpowiedział on na miłość Boga poprzez coraz większe oddanie się służbie i miłości do ostatnich, odrzuconych. „Jak bardzo nasze czasy potrzebują coraz większych serc, otwartych na potrzeby duchowe i materialne tak wielu braci, którzy oczekują od nas słów wiary, pocieszenia i nadziei, jak również troskliwych gestów przyjęcia i wspaniałomyślnej solidarności” – podkreślił Prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

Bł. Tiburcio Arnaiz Muñoz żył w Hiszpanii na przełomie XIX i XX w. Po 12 latach posługi jako ksiądz diecezjalny wstąpił do zakonu jezuitów, aby doskonałej wypełnić swoje pragnienie służby Bogu i ludziom. Czynił to poprzez bardzo głębokie i intensywne życie duchowe, które pomagało mu w pełnym oddaniu się tym, którzy potrzebowali jego posługi szczególnie w szpitalach i więzieniach.

Gdy przełożeni wysłali go do Malagi zaangażował się w pomoc i formację najuboższych robotników w najbardziej peryferyjnej części miasta, gdzie Kościół praktycznie był nieobecny, a przechodzących tamtędy kapłanów obrzucano zdechłymi szczurami. Swoją działalnością apostolską objął także biedaków mieszkających w wioskach okalających miasto. Dla nich utworzył grupę katechistów i katechistek, którzy docierali tam z Ewangelią. Analfabetów i biedaków uczył czytać i pisać. Szybko stał się znany oraz kochany i szanowany przez wszystkich. Zmarł w 1926 r. W czasie mszy pogrzebowej nazwano go „Jezusowym szaleńcem”, który nawet jeżeli osierocił swoje miasto, to z nieba nie przestaje go chronić i wspierać.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Franciszek: służba bliźnim najważniejszą drogą do Nieba

2018-10-21 10:39

st (KAI) / Watykan

Do naśladowania Jezusa na drodze służby, „najważniejszej drodze prowadzącej do Nieba” zachęcił Ojciec Święty wiernych w rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański”. Tradycyjnie papież nawiązał w nim do czytanego dzisiaj fragmentu Ewangelii (Mk 10,35-45), gdzie Pan Jezus koryguje ambicje uczniów pragnących zyskać przy Nim zaszczyty i naucza, że przełożeństwo jest służbą.

Grzegorz Gałązka

Franciszek zaznaczył, że Jakuba i Jana ożywia wielki entuzjazmem dla Jezusa i dla sprawy królestwa Bożego, ale ich oczekiwania i ich gorliwość są skalane duchem tego świata. Dlatego zapowiada im udział w swej męce i prześladowaniach. Pan Jezus zachęca ich do pójścia za Nim i ucznia się drogi miłości „przynoszącej stratę”, zapewniając, że Ojciec niebieski pomyśli o nagrodzie. Ponadto także inni apostołowie nie są wolni od skażenia mentalnością światową. Dlatego Pan mówi: „Kto by między wami chciał się stać wielkim, niech będzie sługą waszym”.

Na zakończenie swego rozważania papież wskazał, że droga służby jest „najskuteczniejszym antidotum na chorobę poszukiwania pierwszych miejsc, to lekarstwo dla karierowiczów, tego poszukiwania pierwszych miejsc, które zaraża wiele ludzkich sytuacji i nie oszczędza również chrześcijan, ludu Bożego, nawet hierarchii Kościoła”. Zachęcił do przyjęcia tego fragmentu Ewangelii „jako wezwanie do nawrócenia, do świadczenia z odwagą i hojnością Kościoła, który pochyla się do stóp ostatnich, aby im służyć z miłością i prostotą. Niech Najświętsza Maryja Panna, która w pełni i pokornie była posłuszna woli Bożej, pomaga nam w radosnym naśladowaniu Jezusa na drodze służby, najważniejszej drodze prowadzącej do Nieba”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem