Reklama

Mija 1. rocznica śmierci wolontariuszki misyjnej Heleny Kmieć

2018-01-23 17:16

md, lk / Libiąż, Warszawa (KAI)

Flickr

Msze święte w Libiążu i Warszawie, wspomnienia przyjaciół i inauguracja funduszu stypendialnego dla dzieci w krajach misyjnych – w ten sposób uczczona zostanie pamięć Heleny Kmieć. Mija 1. rocznica śmierci wolontariuszki misyjnej zamordowanej w Boliwii.

W kościele św. Barbary w Libiążu, rodzinnym mieście wolontariuszki, wystawiono „Księgę wspomnień i refleksji”. Do księgi może się wpisywać każdy, kto pragnie podzielić się swoją pamięcią o Helence.

W dzień rocznicy jej śmierci, 24 stycznia o godz. 18.00 w kościele św. Barbary bp Jan Zając odprawi Mszę św. w intencji swojej zmarłej krewnej oraz o „objawienie nam woli Bożej wobec jej osoby”. Homilię wygłosi kustosz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, ks. prałat Franciszek Ślusarczyk. Wcześniej odbędzie się modlitwa przy grobie Helenki na cmentarzu komunalnym w Libiążu.

Tego samego wieczoru, po Mszy św. wierni będą się modlić podczas Adoracji Najświętszego Sakramentu. Zaplanowano również projekcję filmu nagranego telefonem komórkowym w Cochabambie przez Helenkę na dwa dni przed śmiercią.

Reklama

Helena Kmieć została już upamiętniona honorowym obywatelstwem rodzinnego Libiąża, a jedna z ulic miasta nosi jej imię.

Modlitwą i świadectwami postać Heleny Kmieć upamiętniona zostanie także w stolicy. 24 stycznia pod hasłem "Misja: Niebo” spotkają się młodzi należący do warszawskiego regionu Wolontariatu Misyjnego Salvator. Początek o godz. 18.30 w kościele akademickim św. Anny na Krakowskim Przedmieściu. Po Mszy św. będzie możliwość wysłuchania świadectw jej przyjaciół, którzy towarzyszyli jej na drodze misyjnego powołania.

W trakcie spotkania zainaugurowany zostanie także Program Stypendialny Fundacji im. Heleny Kmieć dla dzieci z Boliwii, Zambii i Filipin. Fundacja została założona przy współpracy Polskiej Prowincji Salwatorianów, rodziny oraz ludzi dobrej woli które pragną kontynuować jej dzieło poprzez wsparcie materialne i modlitewne.

Za główny cel Fundacja stawia sobie wspieranie placówek misyjnych w opiece nad dziećmi i młodzieżą w krajach misyjnych, które zmagają się z biedą, bezdomnością, chorobami czy brakiem edukacji. Pierwsze środki finansowe potrzebne do uruchomienia programu stypendialnego zbierane będą podczas spotkania modlitewnego w Warszawie.

Natomiast w niedzielę 28 stycznia w auli św. Jana Pawła II w łagiewnickim sanktuarium odbędzie się koncert kolęd poświęcony pamięci Helenki Kmieć.

We wtorek 6 lutego Mszę św. w kościele Przemienienia Pańskiego w Libiążu odprawi abp Marek Jędraszewski. Po Mszy św. odbędzie się koncert poezji śpiewanej oraz poświęcenie i odsłonięcie tablicy pamięci Helenki Kmieć w budynku Szkoły KSW, do której uczęszczała.

Już dwa miesiące po tragicznej śmierci Heleny Kmieć w kościele św. Barbary w Libiążu w czwarte piątki miesiąca rozpoczęły się nabożeństwa z adoracją Najświętszego Sakramentu, jednocześnie poświęcone pamięci wolontariuszki. Rozważania przygotowuje jej przyjaciółka Paulina Plucińska. Grób Heleny na cmentarzu komunalnym w Libiążu odwiedzają młodzi i starsi, przyjaciele i ci, którzy jej nie znali, ale są poruszeni historią jej życia.

Helena Kmieć urodziła się 9 lutego 1991 r. w Krakowie. Była absolwentką Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego Katolickiego Stowarzyszenia Wychowawców w Libiążu. Na ostatnie dwa lata liceum zdobyła stypendium do prestiżowej Leweston School w Sherborne w Wielkiej Brytanii, gdzie zdała maturę. Studiowała inżynierię chemiczną w języku angielskim na Politechnice Śląskiej. Dyplom magistra inżyniera obroniła w 2014 r. Równolegle ukończyła Państwową Szkołę Muzyczną II stopnia w Gliwicach, a następnie rozpoczęła pracę jako stewardessa w liniach lotniczych.

Do Wolontariatu Misyjnego Salvator w Trzebini wstąpiła w 2012 r. Od początku mocno angażowała się w działalność Wspólnoty. Zawsze gotowa do podjęcia odpowiedzialności za inicjatywy misyjne, chętnie służyła talentem muzycznym.

Posługiwała na placówkach misyjnych w Rumunii, na Węgrzech i w Zambii. Działała również w Duszpasterstwie Akademickim w Gliwicach, śpiewała w Chórze Akademickim Politechniki Śląskiej. Angażowała się w pomoc dzieciom w nauce w świetlicy Caritas i działalność Katolickiego Związku Akademickiego w Gliwicach.

W lipcu 2016 r. pełniła funkcję koordynatorki Światowych Dni Młodzieży w rodzinnej parafii. 8 stycznia 2017 r. rozpoczęła posługę jako wolontariuszka misyjna w Boliwii, z zamiarem półrocznej pomocy Siostrom Służebniczkom Dębickim w prowadzonej przez nie ochronce dla dzieci w Cochabamba, gdzie została zamordowana 24 stycznia 2017 r.

Została pochowana w rodzinnym Libiążu. Jej pogrzeb zgromadził kilka tysięcy młodych ludzi z całej Polski, oficjalne delegacje rządu RP, biskupów z Polski i Boliwii oraz wielu misjonarzy, mieszkańców miasta, przyjaciół i bliskich.

Tagi:
Helena Kmieć

Siostra Heleny Kmieć: szła przez życie jak burza

2018-04-17 09:19

dab / Lublin (KAI)

„Helena nigdy nie bała się podejmować wyzwań, szła przez życie jak burza” - powiedziała Teresa Kmieć. Siostra zamordowanej misjonarki wraz z ks. Pawłem Królem spotkali się ze studentami i pracownikami KUL. Panel odbył się w ramach 50. Jubileuszowego Tygodnia Eklezjologicznego „Po co teologia?”.

Parafia Św. Barbary w Libiążu

Siostra Heleny Kmieć przyznała, że trudno było nad nią nadążyć. „Uczyła się w Wielkiej Brytanii, potem studiowała dwa kierunki po angielsku, następnie zatrudniła się jako stewardessa. Cały czas była w drodze. Nigdy nie bała się podejmować wyzwań, szła przez życie jak burza” – wspominała.

Jej zdaniem, chęć wyjazdu na misję do Boliwii było czymś naturalnym dla Heleny. „Nigdy nie miałam czegoś takiego, że się o nią bałam. To był jej kolejny wyjazd za granicę. Wcześniej w ramach wolontariatu misyjnego pomagała na Węgrzech, Rumunii czy Zambii” – tłumaczyła.

Zapytana o to czy wyobraża sobie beatyfikację własnej siostry odparła, że bierze taką możliwość pod uwagę. „Osobiście już dawno przestałam się modlić za Helenkę, bo wierzę, że jest w niebie. Jeśli kiedyś Kościół ogłosi moją siostrę świętą, będę z niej bardzo dumna” – wyznała Teresa Kmieć.

O posłudze, jaką zmarła misjonarka pełniła w swojej rodzinnej wspólnocie mówił ks. Paweł Król, wikariusz parafii pw. św. Barbary w Libiążu. Jego zdaniem, Helena miała dar zjednywania sobie ludzi.

„Kiedy do naszej parafii przybyli pielgrzymi w związku ze Światowymi Dniami Młodzieży, na placu kościelnym panował chaos. Dopiero, gdy pojawiła się Helenka, udało się jakoś skierować wszystkich gości na odpowiednie noclegi. Wszyscy wiedzieliśmy, że jeśli trzeba zrobić coś niewykonalnego, to potrzebna jest Helenka – ona wszystko ogarnie” – powiedział kapłan.

Przyznał, że różni ludzie interesują się historią zmarłej parafianki. „Miasto musiało ustawić tablice informacyjne kierujące na cmentarz. Chociaż i tak co chwilę ktoś dzwoni na plebanię z prośbą o wskazówki jak odnaleźć grób Helenki” – wyjaśniał ks. Król.

Helena Kmieć zginęła w nocy z 24 na 25 stycznia 2017 r. w wyniku ugodzenia nożem w czasie napadu w Cochabamba w Boliwii. Razem z Anitą Szuwald pracowała jako wolontariuszka misyjna w Boliwii, gdzie planowała do czerwca pomagać siostrom służebniczkom dębickim w prowadzonej przez nie ochronce dla dzieci.

Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się 18 lutego 2017 r. w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Trzebini, a 19 lutego były kontynuowane w jej rodzinnym Libiążu. Mszy świętej pogrzebowej przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz. Uroczystość pogrzebowa miała charakter państwowy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jak Izrael ochronił zbrodniarza

2018-02-28 10:37

Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 9/2018, str. 40

Za jego kadencji w obozie koncentracyjnym w Świętochłowicach-Zgodzie zginęło więcej osób niż podczas niemieckiej okupacji. W latach 90. ubiegłego wieku zbrodniarz wojenny schronił się w Tel Awiwie, a władze Izraela nigdy nie zgodziły się na jego ekstradycję

Instytut Pamięci Narodowej
Salomon Morel

Chodzi o Salomona Morela, polskiego obywatela pochodzenia żydowskiego, który przeżył okres okupacji dzięki Polakowi Józefowi Tkaczykowi. W 1983 r. Tkaczyk został za to nagrodzony medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.

Historia Morela, który w świetle polskiego prawa dopuścił się zbrodni przeciwko ludzkości, nie jest potwierdzeniem tezy, że komuniści Żydzi byli gorsi od nazistów Niemców, ale raczej pokazuje, jak bardzo wybiórczo do prawdy historycznej podchodzą przedstawiciele Izraela. – Nie można się zgodzić z ocenami, według których Salomon Morel był do 1968 r. komunistą, a potem nagle się okazało, że jest jednak Żydem. To jest problem samoidentyfikacji jednostki, ale i odpowiedzialności narodu za jednostki tego narodu – powiedział podczas dyskusji o antysemityzmie prof. Jan Żaryn. – To samo dotyczy Polski. Feliks Dzierżyński jest nasz, choćbyśmy nie wiem jak długo się tłumaczyli, że on został bolszewikiem. Jako naród polski dorobiliśmy się takiego syna i wyeksportowaliśmy go do Rosji. On nie jest Rosjaninem.

Zbrodnia bez kary

Salomon Morel od końca lutego do listopada 1945 r. był komendantem poniemieckiego obozu koncentracyjnego Eintrachthütte. W czasach okupacji obozem kierował najpierw SS-Hauptscharführer Josef Remmele, a później Wilhelm Gerhard Gehring. Obaj niemieccy zbrodniarze zostali skazani na karę śmierci przez amerykański Trybunał Wojskowy w Dachau Morel natomiast do 1968 r. szybko się wspinał po szczeblach komunistycznej kariery i praktycznie do swojej śmierci w 2007 r. dostawał polską emeryturę w wysokości prawie 5 tys. zł.

Może trudno sobie to wyobrazić, ale w komunistycznym obozie pracy „Zgoda” panowały o wiele gorsze warunki niż w czasach niemieckiej okupacji. Również przeciętna śmiertelność w latach 1943-45 była znacznie wyższa, bo wynosiła kilkanaście ofiar tygodniowo. Według IPN, w ciągu niespełna dziewięciu miesięcy władzy komendanta Morela przez obóz przewinęły się 5764 osoby, a co trzecia nie przeżyła pobytu. Tragiczny obraz ukazuje zestawienie dokumentów z likwidacji obozu. Udało się zwolnić 1341 osób, zmarło zaś 1855. Według danych IPN, zabito lub zakatowano ok. 300 osób, a resztę istnień pochłonęły epidemie. – Z tego, jak się zachowywał Morel podczas epidemii, można wywnioskować, że choroby i wysoka śmiertelność pomogły mu w wygodnym, bo „naturalnym”, sposobie eliminacji więźniów – uważa historyk dr Marek Klecel.

W obozie „Zgoda” oprócz Niemców przebywali Górnoślązacy, weterani powstań śląskich oraz członkowie Armii Krajowej. Byli też Polacy z Polski centralnej, dzieci oraz obywatele innych państw.

Zdziwienie Izraela

W latach 90. ubiegłego wieku Morel już od dawna pobierał wysoką emeryturę. Był przekonany, że jego działalność w obozie „Zgoda” pozostanie tajemnicą na zawsze. Zaczęło o nim być głośno, gdy amerykański dziennikarz żydowskiego pochodzenia John Sack opublikował książkę o zbrodniach komunistycznych pt. „Oko za oko”. Salomon Morel nie czekał na proces, wyjechał do Izraela. Gdyby pozostał w Polsce, mógłby odpowiadać za śmierć ponad 1500 więźniów.

Z historii zbrodniarza Salomona Morela płynie ważna lekcja na temat stosunków polsko-izraelskich. Gdy w 1998 r. Komisja Badań Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu zwróciła się do Izraela o ekstradycję zbrodniarza, w odpowiedzi przysłano odmowę, bo zarzucane mu czyny przedawniły się w świetle tamtejszego prawa.

Dzięki wsparciu IPN i przesłuchaniu ponad 100 świadków udało się w 2004 r. postawić Morelowi zarzut, który się nie przedawnia, czyli zbrodni przeciwko ludzkości. Polskie władze wysłały więc kolejny wniosek o ekstradycję zbrodniarza. „Chcielibyśmy przekazać postanowienie Ministra Sprawiedliwości w tej sprawie, mówiące o tym, iż nie ma żadnych podstaw do ekstradycji Morela” – czytamy w odpowiedzi z 2005 r. Co więcej, władze Izraela były zbulwersowane tym, że Polska kolejny raz upomina się o ich obywatela. W piśmie czytamy, że sprawa „wywołuje zdziwienie, iż Polska w ogóle zwróciła się z taką prośbą”. „W świetle faktów uważamy, iż nie ma żadnych podstaw do przedstawienia Morelowi zarzutów popełniania poważnych przestępstw, nie mówiąc już o ludobójstwie czy zbrodniach przeciwko narodowi polskiemu”.

Historia Morela nie jest wcale usprawiedliwieniem dla Polaków, którzy kolaborowali z Niemcami, wydając Żydów. Pokazuje jednak, że na przykładzie pojedynczych osób nie można oskarżać Polaków jako naród o zbrodnię Holokaustu, bo w ten sam sposób naród żydowski byłby winien zbrodni komunizmu. Przede wszystkim jednak obnaża skalę dyplomatycznej hipokryzji państwa Izrael, który jednych zbrodniarzy ściga po całym świecie, a innych ukrywa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Watykan: ogłoszono program papieskiej podróży do Panamy

2018-11-20 19:35

st (KAI) / Watykan

Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej opublikowało program pierwszej w roku 2019 podróży zagranicznej Ojca Świętego - do Panamy z okazji XXXIV Światowego Dnia Młodzieży. Papież odbędzie 8 spotkań z młodzieżą, wygłosi 7 przemówień oraz 3 homilie.

Środa, 23 stycznia 2019 r

RZYM-PANAMA

9.35 Wylot samolotem z Rzymu / Fiumicino do Panamy

16.30 (22.30 czasu polskiego) Przylot na lotnisko Panama Tocumen

POWITANIE OFICJALNE

16.50 (22.50 czasu polskiego) Przejazd do Nuncjatury Apostolskiej

Czwartek, 24 stycznia 2019

PANAMA

9.45 (15.45 czasu polskiego) UROCZYSTOŚĆ POWITALNA przy wejściu głównym do Pałacu Prezydenckiego - Palacio de las Garzas

WIZYTA KURTUAZYJNA U PREZYDENTA REPUBLIKI w Pałacu prezydenckim - Palacio de las Garzas

10.40 (16. 40 czasu polskiego) SPOTKANIE Z PRZEDSTAWICIELAMI WŁADZ, Z KORPUSEM DYPLOMATYCZNYM ORAZ PRZEDSTAWICIELAMI SPOŁECZEŃSTWA w Palacio Bolivar - Ministerstwo Spraw Zagranicznych

Przemówienie Ojca Świętego

11.15 (17. 15 czasu polskiego) SPOTKANIE Z BISKUPAMI AMERYKI ŚRODKOWEJ w kościele św. Franciszka z Asyżu,

Przemówienie Ojca Świętego

17.30 (23. 30 czasu polskiego) UROCZYSTOŚĆ POWITANIA I OTWARCIE ŚDM na Campo Santa Maria la Antigua - Cinta Costera

Przemówienie Ojca Świętego

Piątek, 25 stycznia 2019 r

PANAMA

10.30 (16. 30 czasu polskiego) LITURGIA POKUTNA Z MŁODZIEŻĄ POZBAWIONĄ WOLNOŚCI w Centro de Cumplimiento de Menores Las Garzas w Pacora

Homilia Ojca Świętego

11.50 (17. 50 czasu polskiego) Przelot helikopterem do Nuncjatury Apostolskiej

17:30 (23. 30 czasu polskiego) DROGA KRZYŻOWA Z MŁODZIEŻĄ na Campo Santa Maria la Antigua - Cinta Costera

Przemówienie Ojca Świętego

Sobota, 26 stycznia 2019 r

PANAMA

9. 15 (15. 15 czasu polskiego) MSZA ŚWIĘTA z poświęceniem ołtarza bazyliki katedralnej w Santa Maria la Antigua z kapłanami, osobami konsekrowanymi i ruchami wiernych świeckich

Homilia Ojca Świętego

12.15 (15. 15 czasu polskiego) Obiad z młodzieżą w Wyższym Seminarium Duchownym św. Józefa

18.30 (15. 15 czasu polskiego) CZUWANIE Z MŁODZIEŻĄ na Campo San Juan Pablo II - Metro Park

Przemówienie Ojca Świętego

Niedziela, 27 stycznia 2019

PANAMA - RZYM

8.00 (14. 00 czasu polskiego) MSZA ŚWIĘTA Światowego Dnia Młodzieży na Campo San Juan Pablo II - Metro Park

Homilia Ojca Świętego

10.45 (16. 45 czasu polskiego) WIZYTA W HOGAR DEL BUEN SAMARITANO (Domu Dobrego Samarytanina)

Przemówienie Ojca Świętego

Anioł Pański

16.30 (23. 30 czasu polskiego) SPOTKANIE Z WOLONTARIUSZAMI ŚDM na stadionie Rommel Fernandez

Przemówienie Ojca Świętego

18.00 (24.00 czasu polskiego) UROCZYSTOŚĆ POŻEGNALNA na lotnisku międzynarodowym Panama City

18.15 (0. 15 czasu polskiego) Wylot do Rzymu

Poniedziałek 28 stycznia 2019 r

RZYM

11.50 Przylot na lotnisko Rzym / Ciampino

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem