Reklama

Toruń: Ekshumacja Sługi Bożego bp. Adolfa Piotra Szelążka

2018-01-23 17:08

jk, xpb/Toruń

Ks. Paweł Borowski

We wtorek, 23 stycznia, w kościele pw. św. Jakuba Apostoła w Toruniu rozpoczęła się ekshumacja doczesnych szczątków Sługi Bożego bp. Adolfa Piotra Szelążka. Jest to kolejny etap w jego procesie beatyfikacyjnym.

Po przedstawieniu komisji oraz odczytaniu dekretu powołującego komisję ds. ekshumacji doczesnych szczątków Sługi Bożego nastąpiło zaprzysiężenie jej członków. Przewodniczącym komisji jest delegat biskupa toruńskiego o. Szczepan Praśkiewicz OCD, konsultor spraw kanonizacyjnych w Rzymie. W skład komisji wchodzą m.in. kapłani, siostry zakonne, pielęgniarki, lekarze oraz obsługa techniczna.

Przeczytaj także: Biskup Szelążek to biskup patrzący w niebo

Po wydobyciu trumny, doczesne szczątki Sługi Bożego zostały przewiezione na miejsce, w którym nastąpiło otworzenie trumny i rozpoczęły się oględziny.

Ks. Paweł Borowski

W samo południe, w Centrum Dialogu Społecznego przy ul. Łaziennej w Toruniu, odbyła się konferencja prasowa zdradzająca pierwsze szczegóły o stanie doczesnych szczątków bp. Szelążka.

Reklama

W konferencji prasowej wzięli udział biskup toruński Wiesław Śmigiel, o. Szczepan Praśkiewicz OCD, konsultor Watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych oraz s. Hiacynta Augustynowicz CST, postulator procesu beatyfikacyjnego.

W wypowiedziach dla dziennikarzy bp Wiesław podkreślał duchowy wymiar aktualnych wydarzeń. Zauważył, że elementy trwającegoprocesu beatyfikacyjnego są w pewnym sensie oddaniem należytej czci biskupowi, który jako wygnaniec z własnej diecezji, zmarł w Zamku Bierzgłowskim w czasie trwającego w Polsce komunizmu utrudniającego godny przebieg pogrzebu i propagowanie informacji o tym wydarzeniu.

O samym procesie beatyfikacyjnym mówiła s. Hiacynta Augustynowicz CST. Podała, że podczas trwającego w latach 2013-2016 etapu diecezjalnego procesu, zgromadzono 10,5 tysiąca stron dokumentacji. W tej chwili na podstawie tej dokumentacji tworzone będzie positio, czyli dokument, w którym udowadniana będzie heroiczność cnót bp. Szelążka.

O. Szczepan Praśkiewicz OCD mówił m.in. o stanie zachowania doczesnych szczątków bp. Szelążka. W wyniku wstępnych oględzin stwierdzono, że ciało jest zeszkieletowane. Zachowały się szaty biskupie, w których został pochowany, medalik z łańcuszkiem i krzyż z korpusem Chrystusa, który spoczywał na piersi biskupa. W najlepszym stanie zachowała się mitra biskupia założona na głowę zmarłego.

Zakonnik podkreślał, że mówi o doczesnych szczątkach, którym nie przysługuje kult publiczny. Szczątki te, po wydobyciu, rozpoznaniu i zabezpieczeniu, złożone będą do szczelnego sarkofagu i wystawione w bocznej nawie kościoła pw. św. Jakuba, by wierni mieli do nich lepszy dostęp w celu kultu osobistego. Doczesne szczątki staną się relikwiami dopiero po beatyfikacji.

W związku z pracami procesu beatyfikacyjnego jeszcze dzisiaj w kościele pw. św. Jakuba przy toruńskim Rynku Nowomiejskim odbędą sięo godz. 17 - uroczyste Nieszpory i złożenie doczesnych szczątków Sługi Bożego do nowego sarkofagu. Po Nieszporach o godz. 18 zostanie odprawiona Msza św. o łaskę rychłej beatyfikacji Sługi Bożego pod przewodnictwem biskupa toruńskiego Wiesława Śmigla.

Sługa Boży bp Adolf Piotr Szelążek ur. się 30 lipca 1865 roku w Stoczku Łukowskim. Ukończył gimnazjum, a następnie seminarium duchowne w Płocku. Studiował na akademii duchownej w Petersburgu. Pełnił funkcję profesora, a następnie rektora w seminarium w Płocku. Tam tez został mianowany biskupem pomocniczym, a następnie papież Benedykt XV mianował go biskupem diecezji łuckiej na Wołyniu. Jest założycielem Zgromadzenia Sióstr Świętej Teresy od Dzieciątka Jezus.

Ostatnie lata swojego życia, dokładnie od sierpnia 1946 r., spędził w podtoruńskiej miejscowości Zamek Bierzgłowski. Został wydalony z własnej diecezji przez władze sowieckie. Biskup zmarł dnia 9 lutego 1950 r. 12 lutego ciało biskupa zostało sprowadzone do Torunia, najpierw do Bazyliki Mniejszej św. Janów, a następnie przeniesiono je do kościoła św. Jakuba. Nieszpory żałobne tego samego dnia w kościele św. Jakuba poprowadził ordynariusz chełmiński bp Kazimierz Józef Kowalski. W poniedziałek, 13 lutego Mszy św. żałobnej przewodniczył Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński. Biskup Szelążek został pochowany w krypcie kościoła świętojakubskiego w prezbiterium.

Tagi:
ekshumacja

Ekshumacja abp. Stanisława Galla, pierwszego biskupa polowego

2018-01-30 11:46

kos / Warszawa (KAI)

Na Cmentarzu Powązkowskim 29 stycznia odbyła się ekshumacja szczątków abp. Stanisława Galla, biskupa pomocniczego archidiecezji warszawskiej, pierwszego biskupa polowego Wojska Polskiego (1919–1933) i administratora apostolskiego archidiecezji warszawskiej (1940-42). Ekshumacja, jak wyjaśnił ks. płk prał. dr SG Zbigniew Kępa, notariusz kurii Ordynariatu Polowego, związana jest z decyzją o przeniesieniu doczesnych szczątków arcybiskupa do krypty katedry polowej.

nieznany - Narodowe Archiwum Cyfrowe, Sygnatura: 1-R-54/pl.wikipedia.org

Otwarcie grobu odbyło się w obecności ks. prał. dr. Janusza Bodzona, kanclerza kurii archidiecezji warszawskiej, ks. płk. prał. dr. SG Zbigniewa Kępy oraz ks. Marka Gałęziewskiego, proboszcza parafii św. Karola Boromeusza.

Świadkowie ekshumacji stwierdzili, że stan zachowania trumny, resztki mitry i szat jednoznacznie wskazują, że w grobie został pochowany biskup. Całun ze szczątkami zmarłego i resztkami szat przeniesiono do nowej trumny. Przy grobie odmówiona została modlitwa w intencji abp. Stanisława Galla.

Doczesne szczątki pierwszego biskupa polowego do czasu ponownego pochówku zostaną przechowane w jednym z zakładów pogrzebowych. Z ekshumacji został sporządzony protokół kurialny, który podpisali urzędowi świadkowie tego wydarzenia.

– Przeniesienie doczesnych szczątków pierwszego ordynariusza wojskowego do katedry polowej, Matki wszystkich kościołów garnizonowych, wiąże się z setną rocznicą powstania biskupstwa polowego, która przypada w 2019 r. Chcemy w ten sposób nawiązać do dawnego i wciąż praktykowanego zwyczaju, zgodnie z którym miejscem pochówku biskupów jest ich własna Katedra - wyjaśnił ks. Kępa.

– Abp Stanisław Gall był pierwszym ordynariuszem wojskowym, więc zależy nam, aby jego doczesne szczątki zostały złożone w krypcie katedry polowej. Dlatego w porozumieniu z archidiecezją warszawską i właściwymi organami państwowymi przeprowadziliśmy ekshumację – dodał notariusz kurii Ordynariatu Polowego.

W krypcie katedry polowej spoczywają m.in. bp Władysław Bandurski, kapelan Legionów Polskich oraz bp Tadeusz Płoski, biskup polowy w latach 2004–2010, który zginął w katastrofie smoleńskiej.

Trumna ze szczątkami abp. Galla zostanie umieszczona w krypcie katedry polowej 14 marca. Uroczystość poprzedzi Msza św. sprawowana pod przewodnictwem kard. Kazimierza Nycza, metropolitę warszawskiego z udziałem przedstawicieli Episkopatu Polski, kapelanów oraz żołnierzy Wojska Polskiego. Uroczystości pogrzebowe odbędą się z udziałem asysty wojskowej.

Stanisław Gall urodził się 21 kwietnia 1865 r. w Warszawie. Studiował w latach 1880–1883 w seminarium duchownym w Warszawie, następnie w latach 1883–1887 w Rzymie filozofię, teologię i prawo kanoniczne. W 1887 r. obronił doktorat z filozofii. Święcenia kapłańskie przyjął w Warszawie 29 czerwca 1887 r. Po święceniach pełnił posługę duszpasterską na Służewie. W 1889 r. został profesorem liturgiki i filozofii warszawskiego seminarium duchownego, następnie wicerektorem seminarium. W 1910 r. mianowano go rektorem seminarium.

29 lipca 1918 r. papież Benedykt XV mianował go biskupem pomocniczym archidiecezji warszawskiej i biskupem tytularnym Halikarnasu. Sakrę biskupią przyjął w archikatedrze św. Jana Chrzciciela 17 listopada 1918 r. z rąk abp. Aleksandra Kakowskiego.

5 lutego 1919 r. został mianowany przez papieża Benedykta XV biskupem polowym Wojska Polskiego. Równocześnie otrzymał stopień generała porucznika (zmieniony w 1922 r. na generała dywizji). Rządy objął 21 lutego 1919 r. Odegrał wielką rolę w organizacji i funkcjonowaniu duszpasterstwa wojskowego podczas wojny polsko-bolszewickiej. Zorganizował kurię biskupią i sieć duszpasterstwa wojskowego.

Po przewrocie majowym 1926 r. począł krytycznie odnosić się do władz państwowych i Józefa Piłsudskiego. W 1932 r. bp Gall złożył rezygnację z funkcji biskupa polowego, a w styczniu 1933 r. przeszedł w stan spoczynku jako generał dywizji Wojska Polskiego.

Po rezygnacji z funkcji biskupa polowego został mianowany 16 lutego 1933 r. przez Piusa XI tytularnym arcybiskupem Karpathos i pełnił obowiązki duszpasterskie w archidiecezji warszawskiej, w której do 1939 r. był wikariuszem generalnym. W styczniu 1939 r., po śmierci kard. Aleksandra Kakowskiego, został wybrany wikariuszem kapitulnym – tymczasowym rządcą archidiecezji, a 6 stycznia 1940 r. mianowany został przez papieża Piusa XII administratorem apostolskim archidiecezji warszawskiej.

Bp Gall zachowywał w okresie okupacji bezkompromisową postawę wobec Niemców. Informował Watykan o sytuacji w kraju i o zbrodniach popełnianych przez okupanta. Zmarł 11 września 1942 r. w Warszawie. Pochowany został w grobie rodzinnym na Cmentarzu Powązkowskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Głódź do uczestników Rejsu Niepodległości: dajcie świadectwo płynące z owoców Ducha

2018-05-20 12:01

lk / Gdynia (KAI)

Pragniemy zawierzyć Bogu "Dar Młodzieży", jego załogę i młodych uczestników rejsu - napełnionych radością i pięknem morza, aby szczęśliwie zawijali do portów i dotarli także na Światowe Dni Młodzieży do Panamy. Dajcie świadectwo płynące z owoców Ducha - mówił w niedzielę do młodych abp Sławoj Leszek Głódź, którzy w ramach Rejsu Niepodległości wyruszą z Gdyni na legendarnym żaglowcu "Dar Młodzieży", by opłynąć świat i promować 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.

Bożena Sztajner

Stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości i zaplanowane na styczeń 2019 r. Światowe Dni Młodzieży w Panamie to wyjątkowe okazje do promocji Polski, jej historii, współczesności i perspektyw rozwoju w niestandardowy i atrakcyjny sposób. Wydarzenia te stały się impulsem do zorganizowania wyprawy dookoła świata wyjątkowym polskim żaglowcem "Dar Młodzieży".

Trwające od piątku uroczystości wypłynięcia "Daru Młodzieży" w ramach Rejsu Niepodległości zwieńczyła niedzielna Msza św. celebrowana na żaglowcu. Wziął w niej udział premier Mateusz Morawiecki, a także m.in. wicepremier minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk oraz inni członkowie rządu.

Eucharystii przewodniczył metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź, a koncelebrowali ją nuncjusz apostolski w Panamie abp Mirosław Adamczyk, biskup pelpliński Ryszard Kasyna i kapelan Duszpasterstwa Ludzi Morza ks. Edward Pracz.

Podczas liturgii została poświęcona flaga od prezydenta RP i flaga Rejsu Niepodległości. Abp Mirosław Adamczyk odczytał pozdrowienie i błogosławieństwo, jakie do uczestników rejsu wystosował papież Franciszek.

W homilii metropolita gdański nawiązał do słów Tadeusza Olechnowicza, kapitana żeglugi wielkiej i żeglarza, ostatniego komendanta „Daru Pomorza". Współtwórca i pierwszy komendant "Daru Młodzieży" powiedział kiedyś, że ten statek jest "najlepszym dowodem polskiego optymizmu". - Naszej ojczyźnie wciąż potrzeba optymizmu, nie depresji, ale wspierania jeden drugiego i walki. Optymizmu i radości - wskazywał abp Głódź.

Przypomniał, że Msza św. odprawiana na "Darze Młodzieży", celebrowana jest przy ołtarzu, którzy nawiązuje swoim kształtem do ołtarza z "Daru Pomorza". Skromny ołtarz o drewnianej konstrukcji jest symbolem ciągłości między tymi szkolnymi żaglowcami.

- Dzisiaj pragniemy zawierzyć Panu Bogu "Dar Młodzieży", jego załogę, wszystkich uczestników rejsu - młodych, napełnionych radością i pięknem morza, aby szczęśliwie zawijali do portów, by dotrzeć także do Panamy, na Światowe Dni Młodzieży i być razem z Ojcem Świętym Franciszkiem, któremu dziękujemy za to specjalne dzisiejsze przesłanie - mówił abp Głódź.

Metropolita gdański zwrócił się także do młodzieży, która bierze udział w rejsie. - Dajcie świadectwo płynące z owoców Ducha, a więc: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie - aby kontynuować naukę Chrystusa, który mówi do nas jak do swoich uczniów "Wy też świadczycie, bo jesteście ze Mną". A Najświętsza Gwiazda Morza niech wam w tym dopomaga - zakończył.

Oprócz załogi stałej, w Rejsie Niepodległości weźmie udział blisko 1000 młodych osób z całego kraju: studentów Akademii Morskiej w Gdyni, uczniów średnich szkół morskich ze Świnoujścia i Szczecina oraz 400 laureatów konkursu zorganizowanego przez Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Zaplanowano siedem wymian grup praktykantów.

Załoga "Daru Młodzieży" zawita w trakcie rejsu do 22 portów w osiemnastu państwach świata, m.in. Dakaru, Kapsztadu, Dżakarty, Singapuru, Szanghaju, Osaki czy Los Angeles.

Przesłaniem Rejsu Niepodległości jest zaakcentowanie w światowej przestrzeni publicznej wyjątkowej rocznicy, jaką jest stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Drugim punktem wyprawy jest udział żaglowca w Światowych Dniach Młodzieży w Panamie w dniach 22-27 stycznia 2019 r.

Oba przesłania łączą w harmonijny sposób historię z przyszłością – stulecie polskiej niepodległości ze świętem młodości manifestowanym w Panamie przez młodzież z całego świata. We wszystkich portach odwiedzanych przez "Dar Młodzieży" podczas tej podróży obecna będzie Polska, symbolizowana przez legendarny żaglowiec i biało–czerwoną banderę.

Organizatorami Rejsu Niepodległości, który uczci 100. rocznicę odzyskania przez Polskę Niepodległości jest Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Akademia Morska w Gdyni oraz Pallotyńska Fundacja Misyjna Salvatti.pl.

"Dar Młodzieży" ma powrócić do Gdyni 28 marca 2019 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Kolegium Kardynalskie w nowym składzie

2018-05-20 18:29

kg (KAI/VaticanInsider) / Watykan

Po zapowiedzi Franciszka z 20 maja, iż 29 czerwca zamierza wręczyć birety kardynalskie 14 nowym duchownym, Kolegium Kardynalskie liczyć będzie 227 członków, z których 126 będzie mogło wybierać nowego papieża. Gdyby do tego doszło już teraz, oznaczałoby to przekroczenie o 6 dopuszczalnej liczby elektorów, ustalonej jeszcze w 1970 przez bł. Pawła VI i potwierdzonej później przez św. Jana Pawła II.

Grzegorz Gałązka

Wśród wspomnianych 126 dotychczasowych i nowych purpuratów, uprawnionych do udziału w konklawe, najwięcej "swoich" będzie miał odtąd obecny papież - 59, podczas gdy kardynałów "od" Benedykta XVI jest 48 i "od" Jana Pawła II - 19. W tym gronie będzie 54 Europejczyków, a więc niespełna połowa, inne kontynenty mają odpowiednio mniej elektorów: cała Ameryka - 35, w tym Północna - 17, Południowa - 13 i Środkowa - 5, z Azji - 17, Afryki - 16 i z Oceanii będzie nadal 4 purpuratów poniżej 80. roku życia.

Włoski watykanista Andrea Tornielli, komentując na łamach portalu "VaticanInsider" najnowsze decyzje Franciszka, za jedną z największych niespodzianek uznał włączenie w skład Kolegium jałmużnika papieskiego, Polaka abp Konrada Krajewskiego. Wyraził przy tym uznanie dla jego postawy, przejawiającej się w pomaganiu "dniem i nocą ubogim, bezdomnym, migrantom i uchodźcom".

Tornielli przywołał też słowa nominata, powiedziane portalowi zaraz po oświadczeniu Ojca Świętego: "Nic nie wiedziałem jeszcze kilka minut po wymienieniu mego nazwiska, akurat wyjeżdżałem rowerem z Watykanu, gdy wezwano mnie, abym słuchał papieża w czasie modlitwy Regina Caeli. Dla mnie było to całkowite zaskoczenie".

Z kolei patriarcha chaldejski abp Louis Sako zareagował żartem: "Naprawdę papież mianował mnie kardynałem? Ależ nikt mnie o to nie prosił". Dowiedział się o tej nominacji z rozmowy telefonicznej z Włoskim Wydawnictwem Misyjnym (EMI) kilku minut po zapowiedzi papieskiej. Dodał, że decyzja ta jest nie dla niego, ale dla Kościoła w Iraku i dla Iraku.

"Cały nasz kraj potrzebuje poparcia a ta nominacja podobna jest do tej, która dotyczyła nuncjusza w Syrii Mario Zenariego jako znak wsparcia ze strony papieża dla naszego Kościoła" - powiedział patriarcha Babilonii. Wyraził za to wielką wdzięczność Franciszkowi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem