Reklama

Bp Ryś do diecezjan: wyjdźmy z Ewangelią do świata!

2018-01-20 20:04

xpk, abd / Łódź (KAI)

Piotr Drzewiecki

"Nie chodzi o to, byśmy z trwogą pilnowali naszych statystyk, zaklinając je, by nie spadały w zbyt szybkim tempie. Chodzi o to, byśmy wyszli z Ewangelią do świata! Chodzi o doświadczenie wzrostu Ewangelii i Kościoła, a nie o kontrolowane i dostojne 'zwijanie się'. Wyznacznikiem życia i zdrowia jest wzrost" - pisze abp Ryś w liście do diecezjan poprzedzającym IV Synod Archidiecezji Łódzkiej.

List pasterski Arcybiskupa Metropolity Łódzkiego

na rozpoczęcie IV Synodu Archidiecezji Łódzkiej

Drodzy Siostry i Bracia,

Reklama

Wszystkie czytania dzisiejszej – niedzielnej Liturgii wzywają nas do uważnego odczytania przeżywanego czasu – do zrozumienia go i do podjęcia po Bożemu wyzwań, jakie niesie ze sobą. Najpierw prorok Jonasz mówi do nas o potrzebie mobilizacji, której nie można odłożyć na później: „Jeszcze czterdzieści dni, a Niniwa zostanie zburzona”. Od tego, w jaki sposób Niniwici przeżyją najbliższe półtorej miesiąca zależy ich życie lub śmierć!

Z przesłaniem proroka współbrzmi wezwanie św. Pawła: „Mówię wam, bracia, czas jest KRÓTKI! Przemija bowiem postać tego świata”!

W tym samym Duchu Jezus mówi do nas: „Czas się WYPEŁNIŁ i bliskie jest królestwo Boże!”

Zarówno św. Paweł, jak i Pan Jezus używają w swym przesłaniu greckiego słowa KAIRÒS, które oznacza nie tyle spokojnie upływający czas, co TEN MOMENT – obecną chwilę, przeżywane „TERAZ”! I Apostoł narodów, i przede wszystkim nasz Pan, wzywają nas do wielkiej UWAŻNOŚCI – mówią nam: „Nie przegapcie chwili obecnej! Uważajcie! Nie straćcie aktualnego momentu! Właśnie ten – nadchodzący, i już trwający moment jest ważny! Wymaga UWAGI, gdyż jest z jednej strony „pełen” („czas się wypełnił”) – jest pełen łaski, obecności i miłości Boga, Jego działania, któremu można wszystko poddać – tak, by doświadczyć Ewangelii Jego KRÓLOWANIA. Z drugiej strony jednak jest właśnie „krótki”

– bardzo intensywny, gęsty od Jego miłości i miłosierdzia – ale trwający tylko chwilę

– zbawczy MOMENT. Skoro nas minie – nieprzygotowanych i lekceważących – nigdy już z tą samą treścią, z tą samą szansą nie wróci…

Jest to jedno z naszych powołań – zadanych nam przez Pana w sakramencie chrztu. Od chrztu wszyscy jesteśmy prorokami – uczestniczymy w prorockiej godności Chrystusa. Być zaś prorokiem oznacza przede wszystkim rozumieć, w którym żyjemy. Rozumieć go po Bożemu, odczytywać po Bożemu jego treść i sens – przyjmować go jako moment wypełniony konkretną łaską – właśnie tą, a nie inną – jaką Bóg z nim związał.

Jestem głęboko przekonany, że taki moment (kairòs) właśnie przeżywamy jako łódzki Kościół. Niespełna trzy lata dzielą nas od setnej rocznicy powstania naszej Diecezji. Ważny i niezwykły JUBILEUSZ (!), który będziemy obchodzić w grudniu 2020 roku.

Jubileusz w przesłaniu Biblii to moment, który niesie w sobie wielką łaskę – łaskę odnowienia, powrotu do początków – odnalezienia się z nową świeżością w samym środku pierwotnych Bożych zamysłów – wobec mnie, wobec moich bliskich, całej mojej wspólnoty. Jubileusz to czas pojednania i nawrócenia, korygowania z Bożą pomocą zadawnionych błędów w myśleniu i działaniu. Jubileusz to także czas przekazu wiary – podjęcia odpowiedzialności za wiarę i za los Ludu Bożego przez nowe pokolenie. CZAS ŁASKI!

Pan przygotował ją dla nas, i ku niej nas prowadzi. Bylebyśmy jej nie przegapili! Bylebyśmy się na nią przygotowali!

Takim przygotowaniem – obejmującym cały nasz partykularny Kościół – będzie, jak ufam, IV Synod Archidiecezji Łódzkiej, zainicjowany jeszcze przez Arcybiskupa Marka Jędraszewskiego. Synod ma mieć charakter pastoralny – potrwa trzy lata, a najważniejsza jego praca będzie przebiegać w zespołach synodalnych: parafialnych i dekanalnych, a także powstałych w rozmaitych kościelnych środowiskach: od seminarium począwszy, przez wszystkie, jak ufam, ruchy eklezjalne, stowarzyszenia i wspólnoty. Zapraszam do tej pracy WSZYSTKICH! Proszę, włączcie się: dajcie swój czas, modlitwę, chęć wspólnej pracy, wymiany myśli, podzielenia się wiarą, swego widzenia Kościoła – Jego problemów i potrzeb.

W kolejnych latach Synodu nasza refleksja i modlitwa będzie się ogniskować wokół trzech tematów: młodzieży, rodziny i parafii. Chciałbym, byśmy szczególnym przewodnikiem w naszej synodalnej drodze uczynili Ojca Świętego Franciszka – byśmy w konkretny sposób otwarli się na Jego nauczanie. Stąd też refleksję nad młodzieżą, a w szczególności nad przekazem wiary młodemu pokoleniu oprzemy w dużej mierze na lekturze papieskiej encykliki Lumen fidei; sprawy rodziny spróbujemy przeczytać w świetle adhortacji Amoris laetitia; wreszcie wizję parafii jako dynamicznej wspólnoty uczniów-misjonarzy spróbujemy zaczerpnąć z programowej adhortacji papieża Franciszka: Evangelii gaudium. Już teraz zapraszam do lektury (lub re-lektury) tych papieskich tekstów. Z zaufaniem i posłuszeństwem. Z chęcią zrozumienia i przyjęcia. Z czcią i miłością, jakie winniśmy okazać Piotrowi.

Zapraszam też na uroczystą sesję inaugurującą Synod, która odbędzie się w najbliższą sobotę w naszej Archikatedrze od godz. 10.00. Bądźmy w tym dniu razem: księża, osoby konsekrowane, świeccy. Kto może, niech przybędzie do Katedry. Kto nie może, niech nam towarzyszy serdeczną myślą i modlitwą.

Wróćmy jeszcze na moment do dzisiejszych czytań, aby znaleźć odpowiedź na pytanie, czemu ma ostatecznie służyć nasz Synod? Na jaką łaskę ma nas otworzyć? O co najgłębiej chodzi w nadchodzącym Jubileuszu 100-lecia Diecezji?

Powiedzieliśmy już, że Jubileusz niesie w sobie łaskę powrotu do początków, do pierwotnego, fundamentalnego zamysłu Boga, w którym wszystko jest „bardzo dobre”. W dzisiejszej Ewangelii jesteśmy z Jezusem właśnie U SAMYCH POCZĄTKÓW Jego misji. To Jego pierwsze publiczne wystąpienie – objawia w nim po co przyszedł: jaki cel ma Jego misja, i w jaki sposób chce go osiągnąć? To jest więc dla nas wydarzenie programowe.

To jest nasze DNA. W dzisiejszej Ewangelii – w najgęstszym genetycznym stężeniu – widzimy program Jezusa, a więc i nasz.

Jezus najpierw ogłasza ORĘDZIE. To, z którym przyszedł! Fundamentalne. Podstawowe. Najważniejsze! To, które opisujemy dziś już na szczęście coraz powszechniej znanym słowem KERYGMAT!

Jak brzmi Jezusowy KERYGMAT? Oto on: „BLISKIE JEST KRÓLESTWO BOŻE!” Jezus ogłasza Królowanie Boga – jako wydarzenie tu i teraz – w tym momencie (kairòs). Mówi: „nie odkładajcie królestwa Bożego na „niebo” – na mniej czy bardziej wyobrażalną wieczność…”, Bóg chce i potrafi okazać się królem dzisiaj. Tutaj. Chcecie tego? Czy raczej obawiacie się Jego władzy? Jeśli tak – to popatrzcie na mój Krzyż, bo to w nim objawia się władza Boga i Jego królewska godność! To władza, „jakiej nikt inny nie ma nad sercem człowieka” (Jan Paweł II).

Zaraz za pierwszym ORĘDZIEM Jezusa przychodzi Jego pierwszy CZYN – Jezus powołuje pierwszych uczniów. Zbiera pierwszą wspólnotę. Powołuje do istnienia pierwotny Kościół. Piotr i Andrzej, Jakub i Jan – jako pierwsi doświadczają na sobie Jezusowej władzy. Poddają się Jego królowaniu. Stawiają Go w swoim życiu wyżej niż miłość do samych siebie, do swoich rodzin, do pracy i domu. To On będzie teraz wyznaczał ich drogi – osobiste i wspólne. On wyznaczy prawa ich postępowania – indywidualnego i wspólnotowego. On uporządkuje ich życie w każdym wymiarze. Nie tylko nauczaniem, ale przede wszystkim swoją miłością, bliskością i mocą!

Jezus przepowiada Królestwo Boga i tworzy Kościół – jako wspólnotę, w której Królestwo Boga jest już obecne! To właśnie jest ów początek, w którym chcemy się odnaleźć jako Diecezja – każdy z nas indywidualnie jako Jezusowy uczeń, i my wszyscy jako wspólnota ludzi, którzy poszli za Jezusem. Chcemy odkryć Ewangelię Królowania Boga w naszym życiu osobistym, a następnie uczynić ją obecną w świecie poprzez Kościół – widoczną i namacalną w relacjach, jakie nawzajem między sobą tworzymy!

Ta chęć – to pragnienie – z konieczności otwiera nas na jeszcze jedno, dzisiejsze zdanie Jezusowe: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!”

Synod i Jubileusz jest łaską daną nam ku nawróceniu: indywidualnemu i wspólnotowemu. To pierwsze dokona się w osobistym spotkaniu każdego z nas z Panem. Ważne jest jednak również owo nawrócenie wspólne: każdej ze wspólnot, w jakiej żyjemy: od rodziny i parafii począwszy, poprzez małe grupy w ruchach i innych rzeczywistościach kościelnych – po całą, wielką wspólnotę naszej Archidiecezji. To nawrócenie dzisiaj papież Franciszek najchętniej nazywa „nawróceniem duszpasterskim”, i definiuje je jako „porzucenie wszelkich działań o charakterze konserwującym i zachowawczym, na rzecz działań o charakterze zdecydowanie misyjnym”. Nie chodzi o to, byśmy z trwogą pilnowali naszych statystyk, zaklinając je, by nie spadały w zbyt szybkim tempie. Chodzi o to, byśmy wyszli z Ewangelią do świata! Chodzi o doświadczenie wzrostu Ewangelii i Kościoła, a nie o kontrolowane i dostojne „zwijanie się”. Wyznacznikiem życia i zdrowia jest WZROST. W Ewangelii JEST siła wzrostu. Jest dynamizm! Ewangelia JEST ATRAKCYJNA! Jeśli taką być przestaje, trzeba pytać samych siebie, co takiego zrobiliśmy, że została zastopowana i przetrącona…

Te dwa nawrócenia – osobiste ku dojrzałej wierze, i wspólnotowe/pastoralne – ku permanentnej misji są ze sobą głęboko powiązane. Ostatecznie chodzi o takie osobiste doświadczenie wiary, o tak intensywne i przemieniające spotkanie każdego z nas z Jezusem – byśmy potem „nie potrafili nie mówić o tym, cośmy słyszeli i zobaczyli”. Chodzi o tak mocne przeżycie wiary, byśmy musieli się nim dzielić – możliwie z każdym, od najbliższych poczynając.

„Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą…”

Widzicie Go?!

Właśnie przychodzi – odsłania przed nami pełnię, ale i krótkość czasu. I mówi: „Pójdźcie za Mną!”

Uczyńmy to! Każdy z nas jako Jego uczeń.

My wszyscy jako wspólnota Łódzkiego Kościoła.

Zwróćmy się do Niego modlitwą dzisiejszego Psalmu:

„Daj nam poznać Twoje drogi Panie,

Naucz nas chodzić Twoimi ścieżkami.

Prowadź nas w prawdzie według Twych pouczeń,

Boże i Zbawco, w Tobie mamy nadzieję”

AMEN!

Serdecznie Wam błogosławię, i jeszcze raz zapraszam: wszyscy się stańmy IV Synodem Naszej Archidiecezji

+ Grzegorz Ryś

Arcybiskup Metropolita Łódzki

Tagi:
Łódź Abp Grzegorz Ryś

Przyznano tytuły Małopolan Roku 2017

2018-05-14 17:30

md / Kraków (KAI)

Abp Marek Jędraszewski i abp Grzegorz Ryś odebrali 14 maja w auli Collegium Novum UJ w Krakowie tytuły Małopolan Roku 2017. Wyróżnienie przyznaje Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Małopolski.

Joanna Adamik/Archidiecezja Krakowska

Przewodniczący Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Małopolski Kazimierz Barczyk podkreślał podczas uroczystości, że wyróżnienia zostały przyznane metropolicie krakowskiemu „na powitanie”, a łodzkiemu - „na pożegnanie”. Mówił, że dzieje Małopolski i Wielkopolski są ze sobą splecione, a Kościół stanowi ważną część tożsamości duchowej i kulturowej regionu.

„Kraków to „mały Rzym”, uznawany za jedno z najważniejszych biskupstw w Europie. Do Krakowa przybywali prominentni Wielkopolanie i w takiej roli przybył metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski, szlakiem wielu prymasów i biskupów gnieźnieńskich oraz poznańskich” - podkreślał Barczyk.

Odbierając wyróżnienie małopolskich samorządowców, abp Jędraszewski wyznał, że zdaje sobie sprawę, „jak bardzo ten tytuł zobowiązuje wobec Krakowa i Małopolski, ziemi, która od ponad roku jest mi szczególnie droga i ważna”. „Dziękuję za zwrócenie uwagi na wielką rolę Kościoła” - dodał metropolita krakowski.

Abp Ryś mówił o tym, ile zawdzięcza Małopolsce, swojej „małej ojczyźnie”, w której spędził 30 lat kapłaństwa. „Ta nasza ojcowizna małopolska jest mistrzynią o wielu twarzach. Ta wielość twarzy powstrzymuje nas przed wieloma uproszczonymi sądami. Być może ta nagroda jest potwierdzeniem tego co Kościół mówi sam osobie, o tym co jest jego funkcją w świecie: być skutecznym narzędziem jednoczenia z Bogiem i jedności całego rodzaju ludzkiego” - zaznaczył.

Podczas uroczystości wręczono również tytuły Człowieka Roku, które otrzymali Zofia Romaszewska i Andrzej Wielowieyski.

Tytuł Małopolanina Roku przyznaje od 1995 r. Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Małopolski. Pierwszym uhonorowanym Małopolaninem był papież Jan Paweł II. Wśród obdarzonych tym tytułem są też kardynałowie Franciszek Macharski, Stanisław Dziwisz i Kazimierz Nycz, abp Wiktor Skworc, abp Ignacy Tokarczuk oraz wybitni ludzie kultury, nauki i sportu, m.in. Andrzej Wajda, Wisława Szymborska, Jerzy Trela czy Adam Małysz, Justyna Kowalczyk i Kamil Stoch.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Chile: biskup diecezji Rancagua suspendował 15 księży

2018-05-20 12:15

st (KAI/il sismografo) / Rancagua

Bp Alejandro Goic, ordynariusz diecezji Rancagua a zarazem przewodniczący komisji chilijskiego episkopatu ds. zapobiegania wykorzystywania seksualnego przez duchownych po powrocie z Watykanu ze spotkania z papieżem Franciszkiem podjął drastyczną decyzję, suspendując 15 spośród 68 inkardynowanych do niej księży podejrzanych o wykroczenia związane z różnymi sytuacjami wykorzystywania seksualnego nieletnich.

baon / fotolia.com

Decyzja 78-letniego biskupa Goica oznacza suspendowanie 22 proc. kleru diecezjalnego i stanowi ona cios dla wspólnoty kościelnej. W następnych dniach biskup powinien wyjaśnić te 15 sytuacji i zreorganizować pracę duchownych. O skandalu związanym z tą grupą duchownych donosiła dwa dni temu chilijska telewizja t13.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Zakopane: apel o solidarność z najsłabszymi

2018-05-20 17:57

(md/40jp2)

Piotr Drabik/Archidiecezja Krakowska
Bp Damian Muskus

O solidarność z najsłabszymi wołamy dziś z narodowego sanktuarium Pani Fatimskiej, która zechciała objawić się małym, ubogim dzieciom – mówił bp Damian Muskus OFM, który w zakopiańskim sanktuarium na Krzeptówkach przewodniczył pierwszej w tym roku niedzieli fatimskiej. Hierarcha odniósł się do protestu rodziców osób niepełnosprawnych, nazywając go „krzykiem, który powinien być wyrzutem sumienia” dla rządzących i całego społeczeństwa.

W homilii bp Muskus podkreślał, że życie w Duchu Świętym było codziennością Maryi i zachęcał, by od Niej uczyć się otwarcia na Jego działanie i rozpoznawania Jego obecności w świecie. Powołując się na słowa kard. Franciszka Macharskiego, który dziś obchodziłby swoje 91. urodziny, zauważył, że Bóg postanowił przyjść do człowieka przez człowieka, i tą drogą - przez człowieka – On wciąż przychodzi. „Szczególnie upodobał sobie najbiedniejszych i najbardziej pokornych: jak dzieci z Fatimy, jak ubodzy i słabi, którzy żyją wśród nas” – mówił hierarcha.

Według krakowskiego biskupa pomocniczego, jest to wskazówka, jak odkrywać obecność Ducha Świętego w naszym życiu. „Zamiast szukać duchowych, nadzwyczajnych wrażeń, wsłuchujmy się, jak robiła to Maryja, w delikatne poruszenia Ducha w naszych sercach, wpatrujmy się w Jezusa i pozwólmy Mu prowadzić się do braci i sióstr” – apelował.

W tym kontekście odniósł się do ciężkiej sytuacji osób niepełnosprawnych i ich rodzin, których przedstawiciele „domagają się konkretnych działań, czyniących ich życie bardziej godnym”. „Z jednej strony to przykre, że ich wołanie jest wykorzystywane do politycznych batalii, z drugiej strony ten krzyk powinien być wyrzutem sumienia nie tylko dla rządzących naszym krajem dziś i w przeszłości, ale dla całego społeczeństwa” – zauważył kaznodzieja.

„O tę solidarność z najsłabszymi wołamy dziś z narodowego sanktuarium Pani Fatimskiej, która zechciała objawić się małym, ubogim dzieciom. O tę solidarność wołamy dziś, w roku wielkich polskich rocznic: stulecia odzyskania niepodległości i czterdziestolecia pontyfikatu Jana Pawła II” – apelował duchowny. „Czym jest wolność, jeśli w jej ramach nie potrafimy udzielić skutecznej pomocy tym, którzy jej potrzebują? Czym są deklaracje wierności papieskiemu nauczaniu, jeśli nie wypełniamy tego, o co tak usilnie prosił i nie kierujemy się w swoich wyborach i postawach „wyobraźnią miłosierdzia”, do której się zobowiązaliśmy jako jego rodacy?” – zapytywał.

Bp Muskus przypomniał, że Kościół nie od dziś przejmuje się losem osób niepełnosprawnych i wspiera ich w bardzo konkretny sposób. „Liczne domy pomocy społecznej, placówki opiekuńczo wychowawcze, zakłady terapii zajęciowej prowadzone przez Caritas, wspólnoty zakonne, czy kościelne fundacje, to tylko niektóre przykłady angażowania się Kościoła w poprawę losu osób potrzebujących” – wymieniał. Jak dodał, „być może tej troski jest wciąż za mało”.

„Kościół to my: sąsiedzi, znajomi, wspólnoty parafialne, w których są osoby z niepełnosprawnościami utrudniającymi lub uniemożliwiającymi godne życie. Ich wołanie powinno stać się bodźcem do refleksji: jak mogę pomóc tym, którzy żyją obok mnie? Jak okazać solidarność ludziom, którzy sami nie mogą sobie poradzić w życiu? Co zrobić, by nie czuli się bezradni, osamotnieni i odrzuceni na margines życia?” – prosił.

Na zakończenie zachęcił do modlitwy o Ducha Świętego, który „obudzi zobojętniałe serca, który przemieni nas mocą miłości, i przyniesie dar jedności i solidarności dla naszej Ojczyzny”. „Błagajmy, by Duch Święty zstąpił i odnowił oblicze tej ziemi, która jest naszym wspólnym światem: darem i zadaniem, zobowiązaniem i domem” – mówił.

Po Mszy św. odbyła się uroczysta procesja maryjna z Krzeptówek do parafii św. Krzyża w Zakopanem z orkiestrą i banderią konną.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem