Reklama

Zakupy z sercem

Jakość melodii i tekstów przyciąga

2018-01-20 18:10

Anna Przewoźnik

Archiwum

Publiczność zgromadzoną 19 stycznia w auli koncertowej Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II zabrała w sentymentalną podróż w lata 20 i 30-te Warszawska Orkiestra Sentymentalna. Sala tańczyła do przebojów przedwojennego kina, szlagierów z warszawskich” dech” i dansingów oraz wzruszała się przy sentymentalnych tangach i walczykach.

Warszawska Orkiestra Sentymentalna to zespół rozsmakowany w melodiach przedwojennych polskich rewii i kabaretu. Ona ich inspiruje. Wybierają z niej co najlepsze i wykonują, zachowując styl i ponadczasowy urok. Ze swej strony, dodają melodiom odrobinę współczesnej wrażliwości muzycznej.

Muzycy pochodzą z różnych stron Polski, koncertują w całym kraju. Nazwa zespołu jest odzwierciedleniem roli Warszawy, jako stolicy kultury w dwudziestoleciu międzywojennym.

Reklama

Kazimierz Nitkiewicz wspomina, że wszystko zaczęło się od Gabrysi Mościckiej, która śpiewa i gra na akordeonie: – Fascynację tą muzyką wyniosła z domu i zainteresowała nią nas. To ona zaraziła nas miłością do tej stylistyki. Spotkaliśmy się 3 lata temu na Taborze domu tańca kieleckiego.

Wszystkich członków zespołu łączy pasja i miłość do muzyki. W tym co robią są autentyczni. Niektórzy ukończyli szkoły muzyczne, inni są samoukami, ale wszyscy czują i kochają to co robią.

Kazik, który pochodzi z Częstochowy, gdzie ukończył szkołę muzyczną – później studia na kierunku reżyserii dźwięku Uniwersytetu Muzycznego w Warszawie, tak mówi o muzyce, którą gra: „Ta muzyka, którą gramy to muzyka taneczna, była przede wszystkim nakierowana na taniec. Pragniemy pokazać, że taniec, to jest coś, co jest bardzo potrzebne człowiekowi, a ta forma ruchu, integracji, współdziałania z drugim człowiekiem jest czymś co daje człowiekowi energię. Co pozwala człowiekowi wyzwalać tą energię. Niesamowitą frajdę sprawia nam granie tej muzyki, jej taneczność, nakierowanie na użytkowość”.

Warszawska Orkiestra Sentymentalna zadebiutowała na festiwalu Polskiego Radia "Nowa Tradycja" w 2015 roku. Rok później, dzięki zaangażowaniu fanów oraz wsparciu Programu Drugiego Polskiego Radia, na portalu odpalprojekt.pl ukazał się ich debiutancki album zatytułowany "Umówmy się na dziś". W maju 2017 roku otrzymała ona trzecią nagrodę w konkursie na Folkowy Fonogram Roku, organizowanym przez Program Drugi Polskiego Radia w ramach festiwalu "Nowa Tradycja".

Kolejnym majowym wyróżnieniem dla tego debiutu stały się Wirtualne Gęśle – nagroda przyznana przez internautów w kategorii: najlepsza folkowa płyta roku 2016.

Warszawska Orkiestra Sentymentalna ma na swoim koncie dwa albumy.

Ukazała się też płyta kolędowa ułożona z odnalezionych tekstów śpiewnika pelplińskiego z melodiami własnej kompozycji. Orkiestra pracuje obecnie nad kolejną płytą.

W skład zespołu wchodzą:

Gabriela Mościcka - śpiew, akordeon

Lena Nowak – klarnet

Kazimierz Nitkiewicz - trąbka

Jakub Fedak - wibrafon

Krzysztof Baranowski - gitara, mandolina

Łukasz Owczynnikow - kontrabas

Mateusz Kowalski - perkusjonalia

Marcin Axis Żebrowski - mandolina, gitara

Tagi:
Częstochowa muzyka

Jasna Góra: podsumowanie projektu „Nie chciejcie Ojczyzny, która Was nic nie kosztuje”

2018-11-21 15:48

it / Jasna Góra (KAI)

Na Jasnej Górze odbyło się dziś podsumowanie działań projektowych „Nie chciejcie Ojczyzny, która Was nic nie kosztuje”. Jego najważniejszą częścią były obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, świętowane w sanktuarium 4 listopada. Uroczystości odbywały się pod narodowym patronatem prezydenta RP Andrzeja Dudy a projekt zyskał wsparcie programu Niepodległa. Przygotowali go: delegatura w Częstochowie Kuratorium Oświaty w Katowicach, Kat. Stow. „Civitas Christiana” i jasnogórski klasztor.

Bożena Sztajner/Niedziela

Projekt miał charakter edukacyjny i adresowany był głównie do dzieci i młodzieży. Jego celem było dotarcie z przekazem o wydarzeniach z czasów zaborów i z 4 listopada 1918 r. kiedy to Jasną Górę z rąk austriackich zaborców przejęło polskie wojsko pod dowództwem kpt. Artura Wiśniewskiego, i która po przeszło wiekowej niewoli stała się niejako „skrawkiem” wolnej Polski, a której niepodległość ogłoszono 11 listopada.

Aby lepiej zrozumieć rolę Jasnej Góry „w drodze” do niepodległości, znaczenie sanktuarium w dziejach naszej ojczyzny, aby poznać nieznaną dotąd kartę historii z 4 listopada 1918 r. i jasnogórskiego bohatera narodowego, uczniowie podejmowali szereg różnych zadań. Projektowali i ozdabiali w designerskiej wersji maciejówki czyli czapki, które stanowiły umundurowanie legionistów polskich; w oparciu o specjalnie przygotowany scenariusz zajęć uczestniczyli w lekcjach historii; w kronikach „100 życzeń na 100 lat dla Polski” wpisywali swoje życzenia dla Niepodległej; opracowywali kartki okolicznościowe; przedszkolaki rysowały „Laurkę dla Ojczyzny”; grupa teatralna przygotowała rekonstrukcję historycznych wydarzeń; wszyscy uczyli się patriotycznych śpiewów i tego jak tańczyć poloneza.

Kulminacją działań projektowych był 4 listopada, kiedy to z udziałem rodziny kpt. Artura Wiśniewskiego, dzieci i młodzieży, władz państwowych i samorządowych oraz dużej rzeszy pielgrzymów, odbyły się główne uroczystości 100-lecia odzyskania niepodległości. Młodzi w rytmie poloneza, Alejami NMP, przynieśli na Jasną Górę 100-metrową flagę, dar prezydenta RP, zaprezentowali przedstawienie o wydarzeniach z 1918 r., wspólnie z orkiestrami śpiewali patriotyczne pieśni i uczestniczyli w niepodległościowym pikniku. Do udziału w świętowaniu zaproszona została także grupa polskich uczniów z Litwy.

W sumie od kwietnia, kiedy projekt zainaugurowano, miało miejsce 17 różnych przedsięwzięć. Uczestniczyło w nich ok. 10 tys. uczniów z 200 szkół. Jak podkreśliła Alicja Janowska, dyrektor delegatury w Częstochowie Śląskiego Kuratorium Oświaty, „statystki dużo mówią, są bardzo bogate, ale największą wartością jest to, że te inicjatywy zintegrowały młodych, nauczycieli, dyrektorów i przyczyniły się do wzmocnienia przynależności do narodowej wspólnoty, poznania historii Polski i dziejów Jasnej Góry”.

Podsumowując działania projektowe, przeor Jasnej Góry o. Marian Waligóra podkreślił, że świętowanie 4 listopada wpisało się w historię sanktuarium, a miało niezwykły wymiar dzięki obecności dzieci i młodzieży. - Widok radości, zaangażowania, wzruszenia, młodych ludzi, którzy tutaj przybyli, często z rodzicami, to chyba najpiękniejszy owoc tego działania i za to chcę serdecznie podziękować – powiedział jasnogórski przeor. Zauważył, że jasnogórskie świętowanie „uruchomiło w nas piękne duchowe przeżycia i emocje, które dotykają miłości wobec naszej matki, którą jest Ojczyzna”. -Trzeba podziękować Panu Bogu za to, że w tym świętym miejscu, ważnym dla wszystkich Polaków, mogliśmy przeżywać duchową jedność i miłość do Polski - podkreślił.

Jacek Szczotka, śląski wicekurator oświaty, zauważył, że „to wspaniałe wydarzenie z pewnością pozostanie w pamięci na długo”. - Wykonaliście państwo wielkie zadanie, które w skali całego województwa nie miało sobie równych. To ogromne przedsięwzięcie i bardzo pocieszającym jest to, że z pewnością wpisało się ono w pamięć przede wszystkim młodych ludzi, bo to było głównym celem tych inicjatyw”. - To wielkie dzieło, które mogło być zrealizowane tylko na Jasnej Górze i wpisało się w program kuratoryjny „Polska to jest wielka rzecz” - dodał.

W spotkaniu podsumowującym projekt „Nie chciejcie Ojczyzny, która Was nic nie kosztuje” uczestniczyli zarówno ci, którzy go realizowali, jak i ci którzy na różnych płaszczyznach go wspierali. Obecni byli: dyrektorzy, nauczyciele szkół i przedszkoli, przedstawiciele instytucji współpracujących m.in. Samorządowego Ośrodka Doskonalenia, Regionalnego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli „WOM”, Państwowej Straży Pożarnej, Miejskiej Policji, Centralnej Szkoły PSP, NSZZ Solidarność, ZHP, Zespołu Folklorystycznego „Wrzosowianie”.

Dzisiejszą uroczystość uświetnił pokaz kolekcji ubioru inspirowany tematem niepodległości przygotowany przez uczennice z Zespołu Szkół Przemysłu Mody i Reklamy im. Wł. Reymonta w Częstochowie. Elementem wspólnym dla prezentowanej odzieży współczesnej Polki był guzik, który ma wielką symbolikę, bowiem przyszywały go kobiety żołnierzom, swoim mężom, gdy ci szli na wojnę, czasem tylko ten guzik po nich zostawał.

Patronami medialnymi projektu byli: Radio Jasna Góra i Tyg. Kat. „Niedziela”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Jasna Góra: biskupi przeżywają spowiedź rekolekcyjną

2018-11-21 17:28

it / Jasna Góra (KAI)

Tradycyjnie przed Adwentem na Jasnej Górze trwają czterodniowe rekolekcje polskiego episkopatu. Dzisiaj biskupi przystępują do sakramentu pokuty i pojednania. Spowiedź poprzedziło specjalne nabożeństwo pokutne.

jurewicz/fotolia.com

Pasterze spowiadają się w konfesjonałach w Kaplicy Pokutnej oraz w Kaplicy Domu Pielgrzyma. Do sprawowania sakramentu wyznaczono kilku kapłanów, są wśród nich ci, którzy od wielu już lat spowiadają biskupów.

- Rekolekcje to okazja do zatrzymania się, do spojrzenia w nasze sumienia, do nawrócenia. Korzystamy z sakramentu pojednania i pokuty, korzystamy z modlitwy, z tego szczególnego miejsca, jakim jest Kaplica Cudownego Obrazu Matki Bożej i nasze spotkanie z Maryją - powiedział prymas Polski abp Wojciech Polak. Dodał, że „dni skupienia są zawsze spotkaniem z Jezusem przy sercu Matki. Są czasem słuchania. Biskupi, którzy z reguły dużo głoszą i mówią słowo Boże, w czasie rekolekcji stają w postawie słuchania, otwierają serce na to, co Jezus do nich pragnie powiedzieć”.

- To jest miejsce, któremu jesteśmy wierni, w którym czujemy się bezpiecznie. To jest też miejsce, w którym chcemy dorastać do powołania, którym nas Bóg obdarza, przy sercu Matki. Myślę, że innego piękniejszego miejsca nikt z nas nie mógłby sobie wyobrazić - zaznaczył abp Polak.

W rekolekcjach uczestniczy niemal cały polski episkopat.

Sekretarz generalny KEP bp Artur Miziński przypomniał, że już sama nazwa „rekolekcje” oznacza „zbierać coś ponownie”, czyli wchodzić w tajemnice życia w świetle Bożego słowa. - Jesteśmy do tego wezwani, by indywidualnie troszczyć się o swoje życie duchowe. Rekolekcje dla wszystkich wiernych, dla nas także, są tym czasem szczególnym, kiedy to przez przepowiadanie Bożego słowa, przez wchodzenie także w ciszę, poprzez medytację tego słowa, poprzez oderwanie się od tych codziennych zajęć, które nam towarzyszą, mamy czas łaski, kiedy Pan Bóg przemawia do naszych serc, i kiedy staramy się stanąć w prawdzie o nas samych - powiedział bp Miziński.

Także on podkreśla wyjątkowość miejsca, w którym biskupie rekolekcje się odbywają. - Jasna Góra to jest miejsce wyjątkowe, myślę, że mogę powiedzieć – jedyne, tak właściwe, tak odpowiednie do tego, aby przyjmować słowo i otwierać się na światło Ducha Świętego - dodaje sekretarz.

- Rekolekcje to wyjątkowy moment, kiedy człowiek staje wobec Boga, który w tym czasie chce mówić do niego a my mamy nie tylko usłyszeć, ale także tym co usłyszeliśmy żyć - powiedział bp Marek Solarczyk.

Dla bp. Mariana Florczyka to „czas przynaglenia do refleksji, ale nie nad tym co robić jutro, tylko refleksji nad sobą”.

Bp Marek Mendyk dodaje, że dni skupienia są także okazją do wymiany doświadczeń. - Przyjeżdżamy tu z różnymi pomysłami i dzielmy się nimi, bo to też jest braterskie spotkanie pasterzy, którzy są również darem dla siebie.

W programie jasnogórskich rekolekcji znalazły się: wspólnotowa modlitwa, Droga Krzyżowa, adoracja Najświętszego Sakramentu i udział w Apelu Jasnogórskim.

Rekolekcje zakończy jutro Msza św. za zmarłych członków Konferencji Episkopatu Polski, której przewodniczył będzie prymas Polski abp Wojciech Polak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Paglia: nauczymy się umierać po ludzku

2018-11-21 18:49

vaticannews / Rzym (KAI)

Również umieranie trzeba przeżywać po ludzku. To jest dziś najtrudniejsze, a zarazem bardzo ludzkie wyzwanie, które musimy podjąć wszyscy razem. W żadnym akcie terapii, choćby tylko z pozoru, nie możemy być wspólnikami śmierci – powiedział przewodniczący Papieskiej Akademii Życia w klinice Gemelli z okazji wręczania dyplomów lekarzom specjalizującym się w terapii paliatywnej.

TV Trwam

Abp Vincenzo Paglia zauważył, że ludzie naszych czasów muszą się na nowo nauczyć towarzyszenia swym bliskim w umieraniu. Śmierć została bowiem usunięta z naszego horyzontu. Nie umiera się już w domu wśród bliskich, lecz w szpitalach, w samotności. Terapie paliatywne otwierają tymczasem nowe możliwości. Przypominają, że o chorego trzeba się troszczyć również wtedy, gdy nie można go wyleczyć. Uświadamiają nam nasze ograniczenia. Pokazują, że kiedy wyczerpują się nasze możliwości działania, najważniejsze stają się relacje, bliskość z chorym.

Jest to szczególnie ważne w naszej epoce, kiedy propaganda eutanazji budzi w chorych i niepełnosprawnych niemalże poczucie winy, tak iż propagowane prawo do śmierci jest w istocie zakamuflowanym zobowiązaniem do poproszenia o zadanie śmierci, aby nie być obciążeniem dla innych i nie przedłużać życia, które wydaje się bezwartościowe. Nie należy zapominać, że prośby o eutanazję lub wspomagane samobójstwo są niemal zawsze konsekwencją osamotnienia – powiedział abp Paglia. Odwołał się przy tym do rozmowy z wybitnym włoskim neurochirurgiem Giuliem Mairą, który przyznał, że jako lekarz nigdy nie spotkał się u swych pacjentów z prośbą o eutanazję, wiele razy prosili natomiast o to ich bliscy.

Przewodniczący Papieskiej Akademii Życia podkreślił, że pomimo wielkich postępów medycyny życia i śmierci nie można powierzać technice, która stała się dziś nową religią. Trzeba natomiast pielęgnować i rozwijać kulturę opieki zdrowotnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem