Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Binyam

Prymas Polski na spotkaniu z mieszkańcami schronisk dla osób bezdomnych

2018-01-18 21:13

bgk / Gniezno (KAI)

KEP

Prymas Polski abp Wojciech Polak spotkał się dziś z podopiecznymi Stowarzyszenia „DOM”, które prowadzi w Gnieźnie dwa schroniska dla osób bezdomnych. Placówki zapewniają im dach nad głową i pracę, pomagając w ten sposób wyjść z bezdomności. Bezdomni przygotowali spektakl na podstawie sztuki Ramona Cue Romano SJ pt. „Mój Chrystus Połamany”.

W spotkaniu, jak co roku, wzięło udział ponad sto osób. Do wspólnego stołu z mieszkańcami dwóch schronisk prowadzonych przez Stowarzyszenie „DOM” zasiedli przedstawiciele lokalnych władz, parlamentarzyści, pracownicy zaprzyjaźnionych instytucji i organizacji, dobroczyńcy, siostry zakonne i wieloletni przyjaciele organizacji. Jak co roku na wszystkich czekały podziękowania, poczęstunek i okolicznościowe przedstawienie – w tym roku szczególne, bo wystawione przez podopiecznych DOM-u.

Bezdomni pod opieką aktora gnieźnieńskiego teatru Andrzeja Malickiego przygotowali spektakl na podstawie sztuki Ramona Cue Romano S.I. „Mój Chrystus Połamany”, wplatając w jej wątek i przejmujące wersety słowa i postać św. Brata Alberta. Przekaz był tym silniejszy, że o cierpieniu, ubóstwie, alkoholizmie, samotności, bezsilności, biedzie, zwątpieniu i braku nadziei mówili ci, którzy sami ich doświadczyli. Oni również – słowami połamanego Chrystusa, Chrystusa okaleczonego, bez rąk i nóg – przypomnieli, że, przyszedł na świat, by leczyć każdy ból i dźwigać z każdego upadku, że jest Miłością, a my możemy i powinniśmy być dla siebie nawzajem jego rękami i ramionami.

„Jezus narodził się jako człowiek przypominając nam w ten sposób także o tym, że niezależnie od tego, co mamy, jak wykształceni jesteśmy, jak bogato czy biednie żyjemy, każdy z nas jest przez Niego chciany i kochany” – dopowiedział dziękując za spektakl abp Wojciech Polak.

Reklama

Nawiązał też do jego treści podkreślając, że ten połamany Chrystus, bez rąk i nóg, Chrystus niemal roztrzaskany, jeśli jest przyjmowany, uzdrawia nasze życie. „Mam nadzieję, że to piękne przestawienie przypomniało nam i pozwoliło się jeszcze raz otworzyć na tą prawdę” – mówił Prymas.

Podziękował też podopiecznym schronisk za ich pracę, także na rzecz katedry i życzył wszystkim, byśmy przyjmując Jezusa „potrafili z nim wychodzić do innych, nie bojąc się, że trzeba będzie – tak jak On – ręce, nogi i serce stracić”.

Doroczne spotkanie w sali gnieźnieńskiej parafii Świętej Trójcy jest okazją do spotkania, ale przede wszystkim podziękowania wszystkim, którzy wspierają działalność Stowarzyszenia „DOM”. Powstało ono w 2004 roku z inicjatywy Marii Chwiałkowskiej-Grygiel i Mariana Wierzbickiego, który niegdyś sam bezdomny, zmobilizował środowisko podobnych sobie osób i z błogosławieństwem ówczesnego metropolity gnieźnieńskiego abp. Henryka Muszyńskiego założył zrzeszającą ich organizację. W krótkim czasie wystarał się o budynek, który po remoncie otrzymał nazwę „Pomocna Przystań” i od razu przygarnął bezdomnych z Gniezna. Utworzono przy nim także punkt charytatywny i łaźnię dla ubogich.

Dwa lata później Marian Wierzbicki i Maria Chwiałkowska-Grygiel pozyskali drugi dom z dużym terenem ogrodniczym, gdzie powstała filia schroniska. Staraniem samych podopiecznych uruchomiono dwa warsztaty: usługowo-remontowy i artystyczno-rzemieślniczy, gdzie bezdomni pracują zarobkowo i rozwijają swoje uzdolnienia artystyczne. W 2011 roku Marian Wierzbicki został uhonorowany Nagrodą św. Brata Alberta Chmielowskiego za działalność na polu charytatywnym.

Mieszkańcy schronisk,, choć sami często jeszcze w potrzebie, pamiętają też o innych, szczególnie o najmłodszych. Na potrzebujące dzieci oddali ostatnio część pieniędzy zebranych podczas rozegranego na ich rzecz meczu charytatywnego.

Tagi:
prymas Polski

Prymas Polski: Bóg nie jest nigdy daleko od ludzkich nieszczęść, cierpienia i choroby

2018-02-11 16:53

bgk / Inowrocław (KAI)

„Bóg nie jest nigdy daleko od ludzkich nieszczęść, od naszego cierpienia czy choroby, od wszystkich trudnych sytuacji, w których się znajdujemy” – mówił abp Wojciech Polak podczas Mszy św. odprawionej w Światowy Dzień Chorego w kościele pw. św. Królowej Jadwigi w Inowrocławiu.

Piotr Drzewiecki

Metropolita gnieźnieński przewodniczył Eucharystii, podczas której wraz z koncelebrującymi kapłanami udzielił chorym, niepełnosprawnym, starszym, a także wszystkim proszącym i będącym w stanie łaski uświęcającej, sakramentu namaszczenia chorych. Jak mówił, obchodzony we wspomnienie Matki Bożej z Lourdes Światowy Dzień Chorego, jest szczególną okazją, by w modlitwie pamiętać o wszystkich cierpiących na ciele i duchu, przygniecionych brzemieniem wieku i przykutych do szpitalnych łóżek.

„Bóg nie jest nigdy daleko od ludzkich nieszczęść, od naszego cierpienia czy choroby, od wszystkich trudnych sytuacji, w których się znajdujemy” – podkreślił Prymas w homilii, przypominając, że Jego odpowiedzią na wszystkie nasze boleści i trudności, na kruchą człowieczą kondycję jest krzyż Chrystusa.

„W Jezusie Chrystusie, Synu Bożym, w tym prawdziwym Bogu i prawdziwym człowieku, sam Bóg dosłownie bierze na siebie naszą ludzką kondycję, nasze własne słabości i cierpienia, naszą rozpacz i grzech, nasze zwątpienia i zniewolenia, wszystko, co nam się przydarza i czego tak bardzo chcielibyśmy w tym życiu uniknąć, czego się dosłownie boimy i co niekiedy wprowadza nas samych w przygnębienie i izolację” – tłumaczył abp Polak Jak dodał, Bóg czyni to, aby nas uzdrowić i uwolnić od wszelkiego grzechu i zła, uczynić odważnymi i mężnymi.

Prymas Polski przypomniał również za papieżem Benedyktem XVI, że społeczeństwo, które nie jest w stanie zaakceptować cierpiących ani im pomóc przez współczucie, jest społeczeństwem okrutnym i nieludzkim.

„Jest też takim każdy człowiek, który pozostaje nieczuły i obojętny na cierpienia swoich bliźnich” – zaznaczył i nawiązując do czytanej tego dnia Ewangelii o uzdrowieniu trędowatego wskazał, że sam Jezus stanął wobec tego nieszczęśnika zdjęty litością, a wedle niektórych tłumaczy markowego przekazu, wręcz zdjęty gniewem na tych wszystkich, którzy traktują dotkniętych chorobą czy cierpieniem jak wyrzutków, jak niepotrzebny margines czy problem.

„Zadaniem Kościoła, duchownych i świeckich, jest obejmować chorych i cierpiących takim samym jak jego Pan spojrzeniem, pełnym czułości i współczucia” – przywołał dalej tegoroczne orędzie papieża Franciszka abp Polak wskazując za Ojcem Świętym na konieczność podmiotowego i empatycznego traktowania chorych tak, aby byli oni zawsze w centrum procesu leczenia, aby udzielana im pomoc nie była tylko zimnym, zdystansowanym rutynowym działaniem, ale gestem miłości, akceptacji i bliskości.

Mszę św. wspólnie z Prymasem Polski celebrowali: proboszcz parafii i dyrektor inowrocławskich Szkół Katolickich ks. Jan Maćkowiak oraz kapelan inowrocławskiego szpitala ks. Romuald Karmoliński. W modlono się m.in. o wzmocnienie wiary, pocieszenie i przywrócenie zdrowia dla wszystkich chorych, a także za lekarzy, personel medyczny i ludzi troszczących się o cierpiących i umierających.

Na zakończenie abp Polak prosił uczestników liturgii, by odwiedzili dziś chorych krewnych i sąsiadów, którzy nie mogli przybyć na Mszę św. oraz przekazali im zapewnienie o modlitwie. Podziękował też wszystkim, którzy w dotarciu na Mszę św. chorym i niepełnosprawnym dopomogli.

Po południu Prymas Polski odwiedził inowrocławski Szpital im. Ludwika Błażka, gdzie wspólnie z chorymi i pracownikami modlił przed Najświętszym Sakramentem Koronką do Bożego Miłosierdzia i Litanią do Miłosierdzia Bożego. Spotkał się także z małymi pacjentami oddziału dziecięcego i chorymi na oddziale paliatywnym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Kiedy obowiązuje post?

Ks. Ryszard Kamiński
Edycja płocka 9/2003

Bożena Sztajner

Moi rodzice opowiadali mi, że kiedyś w okresie Wielkiego Postu wypalano nawet garnki, żeby nie została w nich ani odrobina tłuszczu. Dziś praktyka postu w Kościele jakby złagodniała. Przykazanie kościelne mówi o czasach pokuty, ale pozostaje problem, jak rozumieć te "czasy pokuty". Czy 19 marca, w czasie Wielkiego Postu, można zawrzeć sakrament małżeństwa z weselem? Czy w piątek można iść na dyskotekę? Czy w Adwencie można się bawić? Czy post nadal obowiązuje w Kościele?

Czwarte przykazanie kościelne, które dotyczy tych spraw, brzmi: "Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach". Wydaje się, że najważniejszym wyrażeniem w tak sformułowanym przykazaniu jest słowo "pokuta". Katechizm Kościoła Katolickiego precyzuje, że chodzi tutaj o pokutę wewnętrzną, która polega na nawróceniu serca, przemianie postaw, radykalnej zmianie całego życia na lepsze. To jest podstawowa, prawdziwa wartość pokuty, jej sedno. Takiej pokuty oczekuje od chrześcijanina Pan Bóg i Kościół. Chrześcijanie są zobowiązani do jej praktykowania cały czas. Ponieważ jednak różnie z tym bywa w ciągu kolejnych dni i miesięcy, Kościół ustanowił dni i okresy pokuty, gdy koniecznie należy praktykować czyny pokutne, które wspomagają nawrócenie serca.
Jakie są te czyny pokutne? Wykładnia do omawianego przykazania podana przez Sekretarza Generalnego Episkopatu Polski wylicza: "modlitwa, uczynki pobożności i miłości, umartwienie przez wierniejsze pełnienie obowiązków, wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post". Czas zaś pokuty, określony przez czwarte przykazanie, to poszczególne piątki całego roku i Wielki Post. We wszystkie piątki całego roku oraz w Środę Popielcową i Wigilię Bożego Narodzenia (o ile nie przypada wtedy IV niedziela Adwentu), obowiązuje chrześcijanina powstrzymanie się od spożywania pokarmów mięsnych, gdy ukończył on 14 rok życia. Zaleca się jednak, aby także młodsze osoby wprowadzać do tej praktyki, nie czekając aż osiągną one 14 lat. Warto jeszcze dodać, że według Konstytucji Apostolskiej Paenitemini zakaz spożywania pokarmów mięsnych nie oznacza zakazu spożywania nabiału i jaj oraz przyprawiania potraw tłuszczami zwierzęcymi.
Prymas Polski (to także ważne) udzielił dyspensy od obowiązku powstrzymania się od potraw mięsnych w piątki wszystkim, którzy stołują się w zakładach zbiorowego żywienia, gdzie nie są przestrzegane przepisy postne, a także takim osobom, które nie mają możności wyboru potraw, a muszą spożywać to, co jest dostępne do spożycia. Dyspensa ta nie dotyczy jednak Wielkiego Piątku, Środy Popielcowej i Wigilii Bożego Narodzenia. Zatem w te trzy dni obowiązuje w każdych okolicznościach powstrzymanie się od spożywania potraw przyrządzonych z mięsa.
Po wyjaśnieniu wymagań IV przykazania kościelnego w odniesieniu do wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych, zwróćmy uwagę na "nakazane posty" w tym przykazaniu. Post może być jakościowy i ilościowy. Ten pierwszy dotyczy niespożywania określonych pokarmów, np. mięsa. Ilościowy zaś polega, według wyżej wspomnianej Konstytucji Apostolskiej, na spożyciu jednego posiłku dziennie do syta i dopuszcza możliwość przyjęcia "trochę pokarmu rano i wieczorem". Taki post obowiązuje wszystkich wiernych między 18 a 60 rokiem życia w Środę Popielcową i w Wielki Piątek. Należy tutaj powtórzyć wcześniej napisane słowa, że ci, którzy nie mają 18 lat, właściwie od dzieciństwa powinni być wychowywani do spełniania tej praktyki. Błędem byłoby stawianie tego wymagania dopiero od wieku pełnoletności. Racje wydają się oczywiste i nie ma potrzeby ich przywoływania w tym miejscu.
Gdy chrześcijanin podlega uzasadnionej niemożności zachowania wstrzemięźliwości w piątek, powinien podjąć inne formy pokuty (niektóre z nich zostały przytoczone wcześniej). Natomiast post ilościowy i jakościowy w dwa dni w roku: Wielki Piątek i Środę Popielcową, powinien być koniecznie zachowywany. Winien rozumieć to każdy chrześcijanin, nawet ten, który słabo praktykuje wiarę. Dyspensa Księdza Prymasa, o której wspomniałem wcześniej, nie dotyczy zachowania postu w te dwa dni roku. Ci zaś, którzy z niej korzystają, powinni pomodlić się w intencji Ojca Świętego, złożyć ofiarę do skarbonki z napisem "jałmużna postna", lub częściej spełniać uczynki miłosierdzia.
Jeszcze kilka słów o zabawach. Powstrzymywanie się od udziału w nich obowiązuje we wszystkie piątki roku i przez cały Wielki Post, łącznie z dniem św. Józefa (19 marca) - jeśli wtedy trwa jeszcze Wielki Post. Adwent nie został zaliczony do czasów pokuty, dobrze jednak byłoby w tym czasie powstrzymać się od udziału w zabawach, zachowując starą i dobrą polską tradycję - Adwent trwa bardzo krótko, a karnawał jest tak blisko. W Adwencie zaś - co staje się coraz powszechniejszą praktyką - jest wiele spotkań opłatkowych, które mają inny charakter. Warto je upowszechniać i pozostawać w radosnym, pełnym nadziei oczekiwaniu na przyjście Zbawiciela w tajemnicy Bożego Narodzenia.

Od marca 2014 r. obowiązuje nowa wersja IV przykazania kościelnego

Przeczytaj także: Nowa wersja IV przykazania kościelnego - powstrzymanie się od zabaw tylko w Wielkim Poście
CZYTAJ DALEJ

Reklama

KSM obraduje

2018-02-23 21:02

Agata Kowalska, KSM Częstochowa

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Archidiecezji Częstochowskiej rozpoczęło dziś punktualnie o godz. 18.00 Sesję Zarządów.

Maciej Cupiał, KSM Częstochowa

Będzie to bardzo ważny, historyczny czas - wybory nowego składu osobowego Prezydium, obrady, ale przede wszystkim jednak - Zlot KSM. W sobotę u stóp Jasnej Góry swoje życie Matce Bożej zawierzy niemalże tysiąc młodych ludzi.

Zapraszamy od godz. 14.00 wszystkich tych, którzy czują się KSM-owiczami i chcą pokazać swoją przynależność do stowarzysznia. Mszę Świętą sprawować będzie Ksiądz Arcybiskup Metropolita Częstochowski Wacław Depo. Módlmy się o światło Ducha Świętego dla wszystkich biorących udział w tych wydarzeniach!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem