Reklama

Dzień Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce

2018-01-17 06:46

mp / Warszawa (KAI)

Urszula Buglewicz
Modlitwa przy Ścianie Płaczu w Jerozolimie

Dziś, 17 stycznia obchodzony jest XXI Dzień Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce, który obchodzony jest pod hasłem: "Pokój! Pokój dalekim i bliskim!" (Iz 57,19). Centralne obchody odbywają się w tym roku w Warszawie. Ich organizatorem jest Komitet KEP ds. Dialogu z Judaizmem i Archidiecezja Warszawska.

Corocznie, w przededniu rozpoczęcia Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan Kościół katolicki w Polsce obchodzi XXI Dzień Judaizmu. Refleksja ta, w oparciu o teksty biblijne i wypowiedzi Urzędu Nauczycielskiego Kościoła na temat stosunków katolicko-żydowskich, winna pomagać katolikom w odkrywaniu judaistycznych korzeni chrześcijaństwa, w pogłębianiu świadomości tego, że religia żydowska nie jest wobec naszej religii „rzeczywistością zewnętrzną, lecz czymś wewnętrznym” - jak to podkreślał św. Jan Paweł II.

- Zamiarem najbliższego Dnia Judaizmu jest odkrycie i przypomnienie wszystkim chrześcijanom, katolikom, że judaizm, to religia, która przywiązuje ogromną wagę do pokoju i pokój jest jedną z największych wartości dla wyznawców judaizmu - mówi bp Rafał Markowski, przewodniczący Komitetu KEP ds. Dialogu z Judaizmem.

Główne punkty warszawskich obchodów

Reklama

Rankiem 17 stycznia, o godz. 10.00 na cmentarzu żydowskim przy ul. Okopowej 49/51 w Warszawie, który jest jedną z największych tego typu nekropolii na świecie, odbędzie się modlitwa przy masowym grobie Żydów z getta warszawskiego. Weźmie w niej udział kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski, Michael Schudrich, naczelny Rabin Polski oraz przedstawiciele obu społeczności.

O godz. 11.00 rozpocznie się Sympozjum w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN „Pokój! Pokój dalekim i bliskim” (Iz 57,19) z udziałem naczelnego rabina Polski Michaela Schudricha, metropolity łódzkiego abp. Grzegorza Rysia, siostry Anny Bodzińskiej NDS (ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej z Syjonu), rabinka Małgorzta Kordowicz. Spotkanie poprowadzi prof. Jan Grosfeld z UKSW.

Najważniejszym wydarzeniem Dnia Judaizmu jest Liturgia Słowa, której będzie przewodniczył metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz. Już od lat towarzyszą temu nabożeństwu dwa komentarze do czytań biblijnych: katolicki i żydowski. Nabożeństwo rozpocznie się o godz. 17. w bazylice archikatedralnej w Warszawie.

W czwartek, 18 stycznia w godz. 15.30-18.00 w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN zostaną zrealizowane warsztaty dla nauczycieli religii i historii „Chrześcijańskie spotkania z judaizmem”, które zostaną powtórzone następnego dnia w godz. 11.00-13.30 w tym samym miejscu.

Spotkanie na zakończenie szabatu w synagodze im. Nożyków planowane jest na sobotę, 20 stycznia w godz. 18.00-19.00. Zostanie odmówiona Hawdala – modlitwa na zakończenie szabatu, po czym zostanie wykonany wspólny program artystyczny chóru żydowskiego „Clil” i chrześcijańskiego „Cantus Laudabilis”.

Następnego dnia – w ramach dnia otwartego w synagodze im. Nożyków - będzie można odwiedzić świątynię w godz. 10.30 i 12.00.

W niedzielę po południu o godz. 15.00 rozpocznie się projekcja filmu „Wypełnić pustkę” (Izrael 2012) w reż. R. Burshtein w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. W dyskusji po filmie udział wezmą: rabin Szalom Stambler i Dina Stambler (Chabad Lubawicz), zaś poprowadzi ją Agnieszka Magdziak-Miszewska.

*** Dzień Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce

Dzień Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce obchodzony jest od 1998 r. Zadecydowała o tym Konferencja Episkopatu Polski, a inicjatorem był bp Stanisław Gądecki, wówczas stojący na czele Podkomisji Episkopatu Polski ds. Dialogu z Judaizmem. Pierwsze obchody odbyły się w styczniu 1998 r. pod hasłem „Kto spotyka Jezusa Chrystusa, spotyka judaizm”, zaczerpniętego z przemówienia Jana Pawła II w Moguncji w listopadzie 1980 r.Polska jest drugim po Włoszech krajem europejskim, w którym zaczęto organizować takie obchody. Później włączyły się w tę inicjatywę m. in. Austria, Holandia i Szwajcaria.

Komitet ds. Dialogu z Judaizmem wydał „ABC Dnia Judaizmu”, przypominające jego główne zasady:

1. Wyjaśniać i upowszechniać istotę Dnia Judaizmu 2. Przybliżać nauczanie Kościoła po II Soborze Watykańskim nt. Żydów i ich religii 3. Uczynić modlitwę nieodłącznym elementem obchodów Dnia Judaizmu 4. Propagować posoborowe wyjaśnienia tekstów Pisma Świętego, które w przeszłości mogły być interpretowane w sposób antyjudaistyczny i antysemicki 5. Wyjaśniać wiernym tragedię zagłady Żydów 6. Ukazywać antysemityzm jako grzech (Jan Paweł II) 7. Zapraszać tego dnia do wspólnej modlitwy przedstawicieli innych Kościołów i Wspólnot chrześcijańskich 8. Zapraszać Żydów do udziału w obchodach Dnia Judaizmu”.

W ramach ogólnopolskich uroczystości odbywają się konferencje na temat historii miejscowych Żydów, dyskusje teologiczne z udziałem obu stron, modlitwy w intencji ofiar Zagłady, nabożeństwo Słowa Bożego w miejscowej katedrze z udziałem obu stron, a także koncerty, wystawy, spektakle, projekcje filmów oraz katechezy i pogadanki w szkołach na temat judaizmu. W obchody zaangażowane są także lokalne władze.

Duże znaczenie mają publikowane corocznie z okazji Dni Judaizmu listy przewodniczącego Komitetu ds. Dialogu z Judaizmem, w których przypominane jest aktualne nauczanie Kościoła nt. Żydów i judaizmu, znajdujemy w nich apele o dialog, o poprawne wzajemne stosunki oraz upamiętnienie miejsc związanych z kulturą żydowską.

Każdego roku, przed Dniem Judaizmu specjalne materiały, przygotowane z tej okazji przez Komitet do spraw Dialogu z Judaizmem Konferencji Episkopatu Polski, docierają do każdej parafii.

Przewodniczącym komitetu organizacyjnego 21. Dnia Judaizmu w Warszawie jest ks. dr Andrzej Tulej. Jest to trzeci Dzień Judaizmu, którego centralne obchody odbywają się w Warszawie. Stolica była gospodarzem tego dnia w latach: 1998 i 2009.

***** PROGRAM CENTRALNYCH OBCHODÓW XXI DNIA JUDAIZMU W KOŚCIELE KATOLICKIM W POLSCE

Hasło: Pokój! Pokój dalekim i bliskim! (Iz 57,19)

WTOREK, 16 STYCZNIA godz. 18.00 Spotkanie w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej (ul. Dziekania 1) „Historia Żydów warszawskich” - Studenckie Koło Naukowe Judaistów IHUW Symcha Keller (Przewodniczący Rady Religijnej Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP) – śpiew psalmów z komentarzem

ŚRODA, 17 STYCZNIA godz. 10.00 Modlitwa na cmentarzu żydowskim przy grobie masowym Żydów z getta warszawskiego (ul. Okopowa 49/51)

godz. 11.00-13.00 Sympozjum w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN „Pokój! Pokój dalekim i bliskim” (Iz 57,19) (ul. Anielewicza 6) abp Grzegorz Ryś r. Michael Schudrich s. Anna Bodzińska NDS r. Małgorzta Kordowicz Jan Grosfeld (prowadzenie)

godz. 17.00 LITURGIA SŁOWA POD PRZEW. KARD. KAZIMIERZA NYCZA W BAZYLICE ARCHIKATEDRALNEJ ŚW. JANA CHRZCICIELA (ul. Świętojańska 8)

CZWARTEK, 18 STYCZNIA godz. 15.30-18.00 Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN (ul. Anielewicza 6) Warsztaty dla nauczycieli religii i historii „Chrześcijańskie spotkania z judaizmem” Rejestracja na stronie muzeum: www.polin.pl

PIĄTEK, 19 STYCZNIA godz. 11.00-13.30 Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN (ul. Anielewicza 6) Warsztaty dla nauczycieli religii i historii „Chrześcijańskie spotkania z judaizmem” Rejestracja na stronie muzeum: www.polin.pl

SOBOTA, 20 STYCZNIA godz. 18.00-19.00 Spotkanie na zakończenie szabatu w synagodze im. Nożyków (ul. Twarda 6) Hawdala – modlitwa na zakończenie szabatu Wspólny program artystyczny chóru żydowskiego „Clil” i chrześcijańskiego „Cantus Laudabilis”

NIEDZIELA, 21 STYCZNIA godz. 10.30 i 12.00 Dzień otwarty w synagodze im. Nożyków (ul. Twarda 6)

godz. 15.00 Projekcja filmu „Wypełnić pustkę” (Izrael 2012) w reż. R. Burshtein w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN W dyskusji po filmie udział wezmą: r. Szalom Stambler i Dina Stambler (Chabad Lubawicz) Agnieszka Magdziak-Miszewska (prowadzenie)

Tagi:
dzień judaizmu

Fundament naszej tożsamości

2018-01-24 12:44

Ks. Paweł Kłys
Edycja łódzka 4/2018, str. I

– Przyszłoroczne ogólnopolskie obchody Dnia Judaizmu w Kościele katolickim odbędą się 17 stycznia w Łodzi – poinformował zebranych w Namiocie Spotkania abp Grzegorz Ryś, jeden z organizatorów łódzkiego Dnia Judaizmu

Maria Niedziela
Abp Grzegorz Ryś na Dniu Judaizmu

Główne obchody tegorocznego Dnia Judaizmu w Łodzi odbyły się w miejscu, gdzie znajdowała się wybudowana przez łódzkich fabrykantów Wielka Synagoga, którą Niemcy podpalili w nocy z 10 na 11 listopada 1939 r., a następnie rękami samych Żydów rozebrali w 1940 r.

Opowieścią o tej łódzkiej synagodze ubogacił spotkanie Marian Turski, historyk i dziennikarz pochodzenia żydowskiego, który jako dziecko przychodził do niej, aby się modlić. – To, co świetnie pamiętam, to kantorzy i ich śpiew. Jednak wracając do tamtego czasu, należy wiedzieć, że Żydzi gromadzili się zazwyczaj na modlitwę w pomniejszych synagogach, których w mieście było sporo, a dziś prawie nic nie zostało – mówił.

Postać Izzaka Cylkowa – polskiego rabina i kaznodziei, tłumacza Biblii hebrajskiej z języka hebrajskiego na polski przedstawił dr Mirosław Sopka, który wskazał, że – Tora Cylkowa, a więc tłumaczenie pierwszych pięciu ksiąg Starego Testamentu, jest pierwszym polskim przekładem Ksiąg Mojżeszowych dokonanym wyłącznie z hebrajskiego oryginału. Wszystkie poprzedzające tłumaczenia były dokonane z łaciny. Było to pierwsze od 1632 r. dzieło przekładu biblijnego na język polski. Uczestnicy uroczystości wysłuchali dwóch refleksji nt. wieży Babel w oparciu o tekst Tory Rabina Cylkowa, którymi podzielili się gospodarze spotkania: abp Grzegorz Ryś – metropolita łódzki, oraz Dawid Szychowski – rabin łódzkiej Gminy Wyznaniowej Żydowskiej.

Łódzki rabin wskazał na to, że budowa wieży nie była niczym złym, a tylko próbą zbliżenia się do Stwórcy i ogromnym pragnieniem, aby tak jak On dokonywać dzieła stwarzania świata. – Ludzie zaczęli budowę wieży nie na górze, by być bliżej, ale na równinie, aby zacząć od początku. Nie budowali z kamieni, ale sami chcieli wykonać cegłę potrzebną do budowy. Wszystko chcieli zrobić sami, podobnie jak wszystko sam zrobił Bóg – zauważył.

O chrześcijańskim spojrzeniu na budowanie wieży mówił Metropolita Łódzki. – My, chrześcijanie, bez tekstu o wieży Babel,nie rozumiemy tego tekstu z Dziejów Apostolskich, który mówi o powstaniu Kościoła. Dotykamy tym samym fundamentu swojej tożsamości – tłumaczył abp Ryś. – W tekście o wieży Babel doświadczamy dramatu, który polega na tym, że mamy do czynienia z ludźmi religijnymi, którzy mają jednak swoją wizję życia, swoją wizję tego, co dobre, tego, co złe, co powinni zrobić, a czego nie! Mają wizję miłości do siebie samych. Im jest potrzebne to, by się nie rozproszyli (dlatego wybudowali wieżę, która miała sięgnąć nieba), a Bóg mówi do nich co innego: Idźcie, rozproszcie się, abyście zaludnili ziemię! – dodał Arcybiskup.

Była także refleksja modlitewna młodych zaprezentowana przez przedstawicieli młodzieży z Gminy Żydowskiej i Duszpasterstwo Młodzieży Archidiecezji Łódzkiej. Oparta została o cytat z proroctwa Izajasza: „Pokój. Pokój dalekim i bliskim”, który był tematem tegorocznego Dnia Judaizmu.

Obchody Dnia Judaizmu zostały zorganizowane przez archidiecezję łódzką i Gminę Wyznaniową Żydowską w Łodzi i zgromadziły w miejscu dawnej synagogi przedstawicieli władz wojewódzkich, samorządowych i miejskich. Obecni byli przedstawiciele bratnich Kościołów chrześcijańskich, mieszkańcy miasta oraz wszyscy, którym leżą na sercu relacje chrześcijańsko-żydowskie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: Duch Święty to siła zmieniająca świat

2018-05-20 11:52

tłum. st (KAI) / Watykan

Na znaczenie Ducha Świętego jako siły przemieniającej serca i wydarzenia, budującej zażyłość z Bogiem i posyłającej, by być Jego świadkami w świecie wskazał papież Franciszek podczas dzisiejszej świątecznej Eucharystii w bazylice watykańskiej.

Grzegorz Gałązka

Oto tekst papieskiej homilii w tłumaczeniu na język polski:

W pierwszym czytaniu przyjście Ducha Świętego w dniu Pięćdziesiątnicy jest porównane do „uderzenia gwałtownego wiatru” (Dz 2, 2). Co nam mówi ten obraz? Gwałtowny wiatr nasuwa na myśl wielką silę, która nie jest celem samym w sobie: jest siłą, która zmienia rzeczywistość. Istotnie wiatr przynosi zmiany: prądy gorące, gdy jest zimno, chłodne, gdy jest gorąco, deszcz, gdy jest susza... Również Duch Święty tak czyni na całkiem innym poziomie: jest On boską siłą, która zmienia świat. Przypomniała nam o tym sekwencja: „w pracy Tyś ochłodą… w płaczu utulenie”. Dlatego Go błagamy: „Obmyj, co nieświęte, Oschłym wlej zachętę, Ulecz serca ranę”. Wkracza On w sytuacje i je przekształca; przemienia serca i zmienia bieg wydarzeń.

Przemienia serca. Jezus powiedział do swoich apostołów: „Gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami” (Dz 1, 8). I tak właśnie się dzieje: uczniowie, wcześniej przestraszni, zaszyci za zamkniętymi drzwiami również po zmartwychwstaniu Mistrza, zostają przekształceni przez Ducha Świętego i, jak zapowiada Jezus w dzisiejszej Ewangelii, „dają o Nim świadectwo” (por. J 15,27). Z wahających, stają się odważnymi i wyruszając z Jerozolimy udają się aż po krańce świata. Lękliwi, gdy Jezus był wśród nich, bez Niego są odważni, ponieważ ich serca przemienił Duch Święty.

Duch Święty wyzwala dusze naznaczone strachem. Pokonuje opory. Tym, którzy zadowalają się półśrodkami, ukazuje poryw daru. Poszerza serca ciasne. Pobudza do służby tych, którzy spoczywają w wygodzie. Każe chodzić tym, którzy myślą, że już dotarli na miejsce, każe marzyć dotkniętym obojętnością. Oto przemiana serca. Wielu obiecuje okresy przemian, nowych początków, cudownych odnów, ale doświadczenie uczy, że żadna doczesna próba przemiany stanu rzeczy w pełni nie satysfakcjonuje ludzkiego serca. Przemiana dokonywana przez Ducha Świętego jest inna: nie rewolucjonizuje życia wokół nas, ale przemienia nasze serce; nie wyzwala nas natychmiast od problemów, ale wyzwala nas wewnętrznie, aby stawić im czoło, nie daje nam wszystkiego natychmiast, ale sprawia, że idziemy ufnie i nie powoduje zmęczenia życiem. Duch Święty podtrzymuje młodość serca. Młodość, mimo wszelkich prób jej przedłużenia, prędzej czy później mija. Natomiast jedynie Duch Święty zapobiega niezdrowemu starzeniu się, temu wewnętrznemu. Jak to czyni? Odnawiając serce, przekształcając je z serca grzesznika, w serce tego, któremu wybaczono. To jest wielka przemiana: z winnych czyni nas sprawiedliwymi i w ten sposób wszystko się zmienia, ponieważ z niewolników grzechu stajemy się wolnymi, ze sług - dziećmi, z odrzuconych - cennymi, z rozczarowanych - pełnymi nadziei. W ten sposób Duch Święty sprawia odrodzenie radości, w ten sposób sprawia, że w sercu rozkwita pokój.

Dzisiaj uczymy się zatem, co czynić, gdy potrzebujemy prawdziwej przemiany. Któż z nas jej nie potrzebuje? Zwłaszcza, gdy jesteśmy uziemieni, gdy nam trudno pod ciężarem życia, kiedy przygniatają nas nasze słabości, gdy trudno iść naprzód, a miłowanie zdaje się niemożliwe. Wtedy potrzebujemy silnego „środka na pobudzenie”: to On, moc Boga. To On, który, jak wyznajemy w „Credo”, „jest Ożywicielem”. Jakże dobrze byłoby codziennie przyjmować ten środek pobudzający do życia! Powiedzieć, kiedy się budzimy: „Przyjdź, Duchu Święty, przyjdź do mojego serca, przyjdź w mój dzień”.

Duch Święty przemienia nie tylko serca, ale także wydarzenia. Tak jak wiatr wieje wszędzie, tak też dociera On również do najbardziej nieprzewidzianych sytuacji. W Dziejach Apostolskich - będących księgą, którą trzeba odkryć, gdzie głównym bohaterem jest Duch Święty - jesteśmy świadkami nieustanego dynamizmu, pełnego niespodzianek. Kiedy uczniowie tego nie oczekują, Duch posyła ich do pogan. Otwiera nowe drogi, jak w wydarzeniu diakona Filipa. Duch Święty popycha go na opuszczoną drogę, z Jerozolimy do Gazy – jakże boleśnie brzmi dziś ta nazwa! Oby Duch przemienił serca i wydarzenia, oby przyniósł pokój Ziemi Świętej -. Na tej drodze Filip głosi dworzaninowi etiopskiemu słowo Boże i chrzci go. Następnie Duch porwał go do Azotu, a potem do Cezarei: zawsze w nowe sytuacje, aby szerzył nowość Boga. Z kolei pojawia się Paweł, który „przynaglany Duchem” (Dz 20, 22) podróżuje aż po najdalsze kresy, niosąc Ewangelię ludom, których nigdy nie widział. Gdy jest obecny Duch Święty, zawsze coś się wydarza, kiedy tchnie, nigdy nie ma spokoju.

To zły znak, gdy życie naszych wspólnot doświadcza okresów „znużenia”, kiedy wolimy domowe zacisze, aniżeli nowość Boga. Oznacza to, że szukamy schronienia przed wiatrem Ducha. Kiedy żyjemy, aby przetrwać i nie wychodzimy do tych, którzy są daleko, to nie jest dobry znak. Duch Święty tchnie, ale my zwijamy żagle. A przecież wiele razy widzieliśmy, jak działa cuda. Często, właśnie w okresach najbardziej mrocznych, Duch wzbudzał najwspanialszą świętość! On jest duszą Kościoła, zawsze ożywia go nadzieją, napełnia radością, obdarza owocami nowości, zalążkami życia. Podobnie jak wtedy, gdy w rodzinie rodzi się dziecko: rozbija plan dnia, sprawia, że nie możemy się wyspać, ale przynosi radość odnawiającą życie, popychając je do przodu, poszerzając je w miłości. Zatem Duch wnosi w Kościół „smak dzieciństwa”. Sprawia nieustanne zrodzenie się na nowo. Ożywia miłość początków. Duch przypomina Kościołowi, że pomimo jego wielowiekowej historii, jest zawsze dwudziestoletni, że jest młodą oblubienicą, w której Pan jest zakochany do szaleństwa. Zapraszajmy zatem niestrudzenie Ducha Świętego tam, gdzie jesteśmy, przyzywajmy Go, zanim podejmiemy działania: „Przyjdź, Duchu Święty”.

Przyniesie On swoją moc przemiany, moc wyjątkową, która jest, że tak powiem zarazem dośrodkowa i odśrodkowa. Jest dośrodkowa, to znaczy popcha do środka, ponieważ działa w głębi serca. Wnosi jedność we fragmentaryczności, pokój w uciskach, męstwo, gdy jesteśmy kuszeni. Przypomina o tym Paweł w drugim czytaniu pisząc, że owocem Ducha jest radość, pokój, wierność, opanowanie (por. Ga 5,22). Duch Święty daje zażyłość z Bogiem, siłę wewnętrzną, aby iść naprzód. Ale jednocześnie jest On siłą odśrodkową, czyli popycha na zewnątrz. Ten, który prowadzi do centrum jest tym samym, który posyła na obrzeża, ku ludzkiej peryferii. Ten, który objawia nam Boga, popycha nas do naszych braci. Posyła, czyni świadkami i dlatego wzbudza – pisze ponownie Paweł - miłość, życzliwość, dobroć, łagodność. Tylko w Duchu Pocieszycielu wypowiadamy słowa życia i naprawdę dodajemy otuchy innym. Ten, kto żyje według Ducha znajduje się w tym duchowym napięciu: dąży zarazem do Boga jak i do świata.

Poprośmy Go, byśmy byli takimi. Tchnij na nas Duchu Święty, porywczy wietrze Boga. Tchnij w nasze serca i spraw, abyśmy oddychali czułością Ojca. Tchnij na Kościół i pchnij go aż po krańce ziemi, aby niesiony przez Ciebie, nie niósł niczego innego jak tylko Ciebie. Tchnij na świat delikatne ciepło pokoju i orzeźwiające pokrzepienie nadziei. Przyjdź, Duchu Święty, przemień nasze wnętrze i odnów oblicze ziemi. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Kolegium Kardynalskie w nowym składzie

2018-05-20 18:29

kg (KAI/VaticanInsider) / Watykan

Po zapowiedzi Franciszka z 20 maja, iż 29 czerwca zamierza wręczyć birety kardynalskie 14 nowym duchownym, Kolegium Kardynalskie liczyć będzie 227 członków, z których 126 będzie mogło wybierać nowego papieża. Gdyby do tego doszło już teraz, oznaczałoby to przekroczenie o 6 dopuszczalnej liczby elektorów, ustalonej jeszcze w 1970 przez bł. Pawła VI i potwierdzonej później przez św. Jana Pawła II.

Grzegorz Gałązka

Wśród wspomnianych 126 dotychczasowych i nowych purpuratów, uprawnionych do udziału w konklawe, najwięcej "swoich" będzie miał odtąd obecny papież - 59, podczas gdy kardynałów "od" Benedykta XVI jest 48 i "od" Jana Pawła II - 19. W tym gronie będzie 54 Europejczyków, a więc niespełna połowa, inne kontynenty mają odpowiednio mniej elektorów: cała Ameryka - 35, w tym Północna - 17, Południowa - 13 i Środkowa - 5, z Azji - 17, Afryki - 16 i z Oceanii będzie nadal 4 purpuratów poniżej 80. roku życia.

Włoski watykanista Andrea Tornielli, komentując na łamach portalu "VaticanInsider" najnowsze decyzje Franciszka, za jedną z największych niespodzianek uznał włączenie w skład Kolegium jałmużnika papieskiego, Polaka abp Konrada Krajewskiego. Wyraził przy tym uznanie dla jego postawy, przejawiającej się w pomaganiu "dniem i nocą ubogim, bezdomnym, migrantom i uchodźcom".

Tornielli przywołał też słowa nominata, powiedziane portalowi zaraz po oświadczeniu Ojca Świętego: "Nic nie wiedziałem jeszcze kilka minut po wymienieniu mego nazwiska, akurat wyjeżdżałem rowerem z Watykanu, gdy wezwano mnie, abym słuchał papieża w czasie modlitwy Regina Caeli. Dla mnie było to całkowite zaskoczenie".

Z kolei patriarcha chaldejski abp Louis Sako zareagował żartem: "Naprawdę papież mianował mnie kardynałem? Ależ nikt mnie o to nie prosił". Dowiedział się o tej nominacji z rozmowy telefonicznej z Włoskim Wydawnictwem Misyjnym (EMI) kilku minut po zapowiedzi papieskiej. Dodał, że decyzja ta jest nie dla niego, ale dla Kościoła w Iraku i dla Iraku.

"Cały nasz kraj potrzebuje poparcia a ta nominacja podobna jest do tej, która dotyczyła nuncjusza w Syrii Mario Zenariego jako znak wsparcia ze strony papieża dla naszego Kościoła" - powiedział patriarcha Babilonii. Wyraził za to wielką wdzięczność Franciszkowi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem