Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

Poczta Polska S.A. i PKP S.A. chcą współpracować na rzecz rozwoju logistyki

2018-01-16 14:18

Bożena Sztajner/Niedziela

Dwie z największych spółek Skarbu Państwa: PKP S.A. i Poczta Polska S.A. podpisały 16 stycznia 2018 r. list intencyjny dotyczący współpracy mającej na celu rozwój usług logistycznych z wykorzystaniem należących do obu podmiotów gruntów. Oba podmioty zamierzają ze sobą współpracować na rzecz rozwoju szeroko rozumianego rynku TSL (Transport – Spedycja – Logistyka). Podpisany list zakłada powołanie zespołu roboczego. Wytypuje on nieruchomości, na których będzie realizowana tego typu działalność oraz określi zasady współpracy i modele ewentualnego wspólnego biznesu logistycznego.

– Zadeklarowana dzisiaj współpraca PKP S.A. i Poczty Polskiej S.A. wpisuje się w działania na rzecz zrównoważonego rozwoju. Spółki państwowe powinny podejmować jak najściślejszą współpracę, aby ich usługi stawały się coraz bardziej konkurencyjne. Transport i logistyka to kluczowy sektor polskiej gospodarki – powiedział wiceminister infrastruktury Kazimierz Smoliński.

– Wzrost gospodarczy i rosnąca międzynarodowa wymiana handlowa stwarzają doskonałe perspektywy dla rozwoju polskiego rynku usług transportowych i logistycznych. Przed nami stoi duża szansa rozwoju rynku usług logistycznych, rozwoju centrów dystrybucyjnych i logistycznych – powiedział wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel.

–Podpisany dziś list intencyjny to kolejny, bardzo ważny krok w stronę współpracy, dzięki której kolejowe grunty, o ogromnym potencjale, który jednak przez wiele lat nie był wykorzystywany, zostaną wreszcie zagospodarowane. Nowoczesna infrastruktura wsparcia logistycznego, w tym centra logistyczne, jako największe obiekty, oraz magazyny i sortownie, to ważny element działań na rzecz zrównoważonego rozwoju – to nowe miejsca pracy i ogromne perspektywy dla regionów, w których taka działalność będzie prowadzona – mówi Krzysztof Mamiński, prezes zarządu PKP S.A. – Nasza spółka odeszła od krótkowzrocznej polityki, z jaką mieliśmy do czynienia w minionych latach, polegającej na masowej wyprzedaży gruntów. Chcemy nasze nieruchomości wykorzystywać w sposób mądry i przynoszący korzyści całej gospodarce – dodaje.

Reklama

Poczta Polska planuje rozbudowę swojej infrastruktury logistycznej i wybiera najdogodniejsze lokalizacje do swoich inwestycji. To konsekwencja rosnącej popularności handlu Commerce generujących wzrost wolumenów na rynku KEP, czyli przesyłek kurierskich, ekspresowych i paczkowych. Poczta Polska chce być firmą o zasięgu międzynarodowym, operatorem logistycznym koordynującym handel między Chinami i innymi państwami Azji a Europą.

– Współpraca Poczty Polskiej z PKP ma służyć dobremu wykorzystaniu należących do obu spółek nieruchomości. Ich część o atrakcyjnej lokalizacji, sprzyjającej budownictwu mieszkaniowemu, została zgłoszona do realizacji rządowego programu Mieszkanie Plus. Inne nieruchomości mają potencjał do realizacji inwestycji logistycznych. Lokalizacja niektórych nieruchomości PKP mogłaby posłużyć nam dla sortowni przesyłek i innych punktów logistycznych Poczty. Bez znacznych inwestycji w infrastrukturę logistyczną w ciągu najbliższych lat sieć Poczty uległaby przeciążeniu, a czas dostawy przesyłek musiałby się wydłużyć. Analizujemy możliwości wspólnego inwestowania i zagospodarowania tych nieruchomości – powiedział Przemysław Sypniewski, prezes zarządu Poczty Polskiej.

– PKP S.A., będąca właścicielem jednego z największych pakietów nieruchomości w Polsce posiada wiele nieruchomości, na których można lokalizować centra logistyczne oraz mniejsze obiekty punktowej infrastruktury logistycznej. Dotychczas wyodrębniono około 80 takich nieruchomości. Są zlokalizowane głównie przy stacjach kolejowych i liniach, do których doprowadzone są drogi. Część z tych lokalizacji może zostać objęta współpracą z Pocztą Polską, która jest naturalnym partnerem do działań na rzecz rozwoju polskiej spedycji i logistyki – mówi Mirosław Antonowicz, członek zarządu PKP S.A. – Mając na uwadze potrzebę rozwoju infrastruktury logistycznej w naszym kraju jesteśmy również otwarci na współpracę z innymi podmiotami – dodaje.

Spółki planują realizację wspólnych projektów logistycznych – uwzględniających potrzebę optymalizacji procesów gospodarowania posiadanymi nieruchomościami oraz potrzebę kształtowania polityki przestrzennej, gospodarki nieruchomości i ochrony środowiska.

W okresie 3 miesięcy od podpisania porozumienia firmy uzgodnią wykaz nieruchomości, na których zlokalizowane mogą być wspólne projekty. W ramach dotychczasowej współpracy Poczta Polska przekazała partnerom z PKP listę 48 nieruchomości, które mogą być przeznaczone na wspólne przedsięwzięcia. – Jesteśmy także w stałym kontakcie w sprawie możliwości wspólnego zagospodarowania nieruchomości sąsiednich. Plan organizacji nowej infrastruktury pocztowej zakłada obniżenie kosztu świadczenia usług, zagwarantowanie realizacji zadań wynikających z roli pocztowego operatora wyznaczonego, konkurencyjność rynkową Poczty oraz maksymalne wykorzystanie obecnych zasobów organizacji – dodaje Przemysław Sypniewski.

Tagi:
poczta polska

Poczta Polska emituje znaczek z wizerunkiem Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży

2018-02-23 13:39

abd, Poczta Polska / Warszawa (KAI)

Znaczek z wizerunkiem Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży wprowadza Poczta Polska z okazji przypadającej w tym roku 75. rocznicy objawień maryjnych na warszawskich Siekierkach. Znaczek o nominale 2,60 zł będzie dostępny od soboty 24 lutego.


Znaczek pocztowy przedstawiający wizerunek Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży zaprojektował Bożydar Grozdew, umieszczając na nim obraz Maryi czczonej pod tym wezwaniem, namalowany przez Marię Wollenberg-Kluzę. Artystka jest autorką dwóch wizerunków, na których przedstawiła pierwsze ukazanie się Maryi na Siekierkach oraz wspólne objawienie się Jezusa i Maryi. Obraz Matki Bożej został przez nią namalowany wg wizji z objawień Władysławy Papis zd. Fronczak z dn. 8 września 1943 r. Wizjonerka w następujący sposób opisała to wydarzenie:

"Zobaczyłam Matkę Najświętszą, ale jakże inaczej wyglądała. Miała około 40 lat. Na białą suknię miała narzucony królewski płaszcz koloru chabrowego obramowany złotym szlakiem, spięty złotą klamrą. Na ręku trzymała Dzieciątko w białej sukieneczce. Włosy miała kasztanowego koloru. Na głowie kopulastą koronę. Dzieciątko też miało koronę. Od całej postaci biła powaga i majestat. To była królowa. Patrzyła na nas z miłością, uśmiechała się".

Objawienia Najświętszej Marii Panny i Jezusa Chrystusa, których świadkiem była jako dziecko Władysława Fronczak od 3 maja 1943 r. do 15 września 1949 r. zapoczątkowały kult Matki Bożej na warszawskich Siekierkach. Od początku tych wydarzeń, mieszkańcy Warszawy gromadzili się w miejscu objawień na wspólną modlitwę.

W 1980 r. kard. Stefan Wyszyński powierzył opiekę nad miejscem objawień wraz z kaplicą zakonowi pijarów, których charyzmatem jest troska o wychowanie dzieci i młodzieży, zwłaszcza ubogich, w duchu mądrości i pobożności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Przeżyć depresję

2018-02-14 10:25

Ewa Wesołowska, psycholog
Niedziela Ogólnopolska 7/2018, str. 52-53

Dotyka coraz częściej. Nas albo naszych bliskich. Zabiera energię, radość, utrudnia życie. 23 lutego obchodzimy Dzień Walki z Depresją. Jak ją przeżyć? Co robić, gdy zauważymy jej symptomy u naszych bliskich?

Björn Braun 200%/fotolia.com

Żyjemy w czasach, w których najnowsze technologie stwarzają wiele możliwości komunikowania się ludzi ze sobą, praktycznie w każdym czasie i miejscu. Jednocześnie w tłumie ludzi człowiek staje się coraz bardziej samotny – zagubiony w relacjach z innymi, zagubiony w świecie uczuć i w samym sobie. Powszechny – również dla dzieci i młodzieży – przekaz, że w życiu liczą się osiągnięcia, efektywność, skuteczność, dążenie do perfekcji, wydaje się tylko pogłębiać izolację człowieka. W połączeniu z innymi licznymi zmianami społecznymi stwarza to znacznie większe nie tylko ryzyko pojawienia się różnorakich zaburzeń psychicznych, ale także znacznie większą trudność radzenia sobie z nimi, kiedy już się pojawią.

Statystyki

Ryzyko zachorowania na depresję w ciągu całego życia waha się w granicach: 10-25% dla kobiet i 5-12% dla mężczyzn. W świetle tych statystyk problem staje się bardzo bliski nam wszystkim. Najprawdopodobniej wokół nas jest ktoś, kto cierpi, cierpiał albo będzie cierpiał na depresję. Może także się okazać, na różnych etapach życia, że problem będzie dotyczył także i nas. Kiedy myślimy „depresja”, możemy mieć bardzo różne wyobrażenia na ten temat. Głębokie cierpienie człowieka nie zawsze jest widoczne „na pierwszy rzut oka”. Częściej nawet nie jest. Stąd tak często, kiedy ktoś popełnia samobójstwo, słyszymy zaskoczenie bliskich i otoczenia. Okazuje się, że nikt się tego nie spodziewał, nikt nic nie wiedział. Dlatego łatwo nie zauważyć tych, którzy cierpią nawet blisko nas. Cierpią często w samotności, izolując się stopniowo od swoich bliskich, przyjaciół. Wysoka pozycja społeczna, wykształcenie, uroda i wiele innych rzeczy nie chronią przed depresją. Na zewnątrz możemy widzieć człowieka osiągającego liczne sukcesy, a wewnątrz siebie żyje on w wielkim bólu i samotności.

Smutek

Zatrzymując się przy depresji, warto odróżnić to, co jest prawidłową i naturalnie pojawiającą się reakcją emocjonalną, od tego, co będziemy rozpatrywać już jako zaburzenie depresyjne. W życiu często przeżywamy smutek, a także złość, lęk, żal. Przeżywanie tych emocji to bardzo istotna część naszej codzienności. Np.: koleżanka miała do nas zadzwonić, ale nie zadzwoniła. Odczuwamy smutek i złość. Te emocje mówią nam o naszych głębokich, bardzo ważnych potrzebach: potrzebie miłości, bliskości, akceptacji. Czasami potrzeby te mogą nie być przez nas do końca uświadomione. Czasami się ich wstydzimy, spychamy na margines naszego życia tak, by ich nie przeżywać, nie odczuwać. Odbieramy je jako coś zagrażającego dla nas samych. Tymczasem nasze uczucia mają nam coś bardzo istotnego o nas samych do powiedzenia. Smutek jest naturalną reakcją na wszelką doświadczaną przez nas utratę: rzeczy, własnej wartości, stratę bliskiego człowieka, i domaga się, aby go przeżyć, zatrzymać się przy nim przez jakiś czas.

Depresja

O depresji zaczynamy mówić wtedy, kiedy reakcja obniżonego nastroju przedłuża się, trwa powyżej dwóch tygodni i właściwie zaczyna być już stanem, który towarzyszy nam przez większą część dnia. W depresji prócz przeżywanego smutku lub pustki istotne są także inne symptomy. Może to być utrata dotychczasowych zainteresowań i zdolności do odczuwania przyjemności. To, co do tej pory sprawiało radość, teraz zaczyna być obojętne albo budzi niechęć. Takiej osobie można zaproponować wyjście do kina, wycieczkę rowerową, spotkanie z przyjaciółmi, chociaż można spotkać się z obojętnością albo niechęcią, mimo że jeszcze niedawno sama inicjowała podobne wydarzenia. Czasami nawet w najbliższym otoczeniu trudno o zrozumienie takiej postawy. Można to przecież odczytać jako przejaw niechęci do osoby, która proponuje wspólne spędzenie czasu. Jest to jednak jeden z objawów choroby. Towarzyszy temu również brak energii, nieadekwatne ciągłe zmęczenie często wzmocnione trudnościami ze snem bądź odwrotnie – nadmierną sennością. Osoby cierpiące na depresję często coraz bardziej zamykają się w sobie, uciekają w coraz większą samotność i izolację. Pogrążają się w coraz bardziej krytycznym spojrzeniu na samych siebie. Charakterystyczny dla tych osób jest nie tylko negatywny obraz samego siebie, ale także świata i przyszłości. Często podejmujemy próby przekonania takiej osoby, że przecież jest inaczej, ale na pewnym etapie choroby jest to niemożliwe. Co więc możemy zrobić i jak pomóc?

Pomoc

Jedna z przyczyn depresji wiąże się z doświadczeniem w przeszłości straty, często źle przeżytej, zapomnianej. Strata ta najczęściej dotyczy bliskich osób. Może wiązać się z czyjąś nieobecnością w pewnym okresie życia, śmiercią kogoś bliskiego, rozwodem rodziców, wyjazdem jednego z nich, a także z ich fizyczną bądź emocjonalną niedostępnością. Nie mamy wpływu na historię bolesnych przeżyć tej osoby, ale to, co możemy zrobić teraz, to po prostu z nią BYĆ we wszystkim, co przeżywa. To bardzo cenne, kiedy stworzymy bezpieczną przestrzeń do tego, by mogły zostać wyrażone uczucia nie w samotności, ale wobec drugiej osoby.

Bezpieczna przestrzeń oznacza najczęściej empatyczną obecność i gotowość słuchania. Słuchanie może też być milczeniem, czasami obydwu stron, bo w milczeniu w sposób niewerbalny człowiek też wyraża siebie. Bycie przy osobie cierpiącej na depresję nie jest łatwe, ponieważ bardzo szybko może pojawić się w nas poczucie bezradności i przytłoczenia intensywnością przeżywanych przez nią, a także przez nas samych emocji. To właśnie m.in. dlatego, aby uniknąć w sobie trudnych uczuć, tak skłonni jesteśmy do porad w stylu: „weź się w garść”, „zobaczysz, wszystko będzie dobrze” itd. Trzeba bardzo uważać, aby unikać tego typu stwierdzeń. Takie „dobre rady” mogą jedynie pogłębić ból i jeszcze bardziej oddalić osobę cierpiącą od innych ludzi. Kiedy pojawia się poczucie bezradności, może to być sygnał, aby szukać pomocy u specjalisty: psychologa, psychoterapeuty, a czasami u lekarza psychiatry. W wielu sytuacjach pomoc specjalisty jest wręcz niezbędna. Trzeba być na to szczególnie wrażliwym, kiedy pojawiają się stwierdzenia dotyczące śmierci czy niechęci do życia.

Dlaczego?

Pojawiające się w nas uczucia, szczególnie te bolesne, domagają się, aby w odpowiednim momencie zatrzymać się na nich, przeżyć je i pójść dalej. Depresja jest bolesnym doświadczeniem, w którym często dochodzą do głosu nieprzeżyte wcześniejsze doświadczenia emocjonalne. Ich natężenie i intensywność sprawia, że nie da się po prostu „pójść dalej”. Trzeba się zatrzymać na dłużej, przeżyć, przepracować je, często korzystając z pomocy kompetentnej osoby. Wobec cierpienia pojawia się wiele pytań „dlaczego?„. Depresję trudno zrozumieć, poddać racjonalnemu wytłumaczeniu, ale skoro się pojawia, to znaczy, że nasze uczucia i przeżycia domagają się, aby się nimi zająć, w pewnym sensie aby zaopiekować się tym w nas, co kiedyś najprawdopodobniej zostało porzucone.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Niemcy: zabito proboszcza francuskojęzycznej parafii w Berlinie

2018-02-23 20:52

pb (KAI/Il Sismografo) / Berlin

Wieczorem 22 lutego został zabity proboszcz francuskojęzycznej parafii w Berlinie. 54-letni ks. Alain-Florent Gandoulou pochodził z Konga. Szczegóły morderstwa nie zostały na razie ujawnione przez policję, która zatrzymała mężczyznę podejrzanego o dokonanie zabójstwa.

дзроман / Foter.com / CC BY

Francuskojęzyczna parafia w Berlinie Zachodnim została utworzona po II wojnie światowej dla stacjonujących tam żołnierzy francuskich. W ostatnich latach stała się głównie ośrodkiem duszpasterskim dla katolików z Afryki.

Jest to czwarty kapłan katolicki zabity od początku br. 18 stycznia w Malawi zginął ks. Tony Mukomba, a 5 lutego w Meksyku ks. Germain Muñiz García i ks. Iván Añorve Jaimes.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem