Reklama

W całej Polsce modlono się w intencji uchodźców

2018-01-14 20:07

KAI

fotolia.com

Bóg powierza miłości Kościoła każdego człowieka zmuszonego do opuszczenia swojej ojczyzny. Zgodnie z najważniejszym przykazaniem Bożym, powinniśmy się nauczyć kochać obcego, jak siebie samego – mówił abp Wojciech Polak w Inowrocławiu podczas Mszy św. odprawionej w 104. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy. Podobne Eucharystie były sprawowane w niedzielę w całym kraju.

Obchodzony w drugą niedzielę po uroczystości Objawienia Pańskiego Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy przypadł w tym roku 14 stycznia. Kościół w Polsce aktywnie włączył się w jego obchody. W wybranych kościołach w całym kraju odprawione zostały Msze św. według formularza modlitwy za uchodźców i wygnańców. Episkopat zaapelował do wiernych o włączanie się w konkretną pomoc migrantom z Bliskiego Wschodu i Ukrainy.

Kochać obcego, jak siebie samego

Prymas Polski abp Wojciech Polak w inowrocławskim kościele pw. Zwiastowania NMP przypomniał słowami papieża Franciszka, że każdy wygnaniec i uchodźca pukający do naszych drzwi jest „okazją do spotkania z Jezusem”. Bóg bowiem „powierza macierzyńskiej miłości Kościoła każdą osobę ludzką zmuszoną do opuszczenia swojej ojczyzny w poszukiwaniu lepszej przyszłości”.

Reklama

„Macierzyńskiej miłości Kościoła, miłości nas wszystkich, Bóg powierza Polonię i Polaków żyjących poza Polską; powierza wszystkich przybywających do nas z Ukrainy; powierza tych, którzy będąc uchodźcami, potrzebują naszej pomocy i troski. Wszystko po to, abyśmy i my, jak wskazuje nam papież Franciszek, zgodnie z najważniejszym przykazaniem Bożym nauczyli się kochać bliźniego, obcego, jak siebie samego” – mówił abp Polak. Wcześniej tego dnia w Markowicach spotkał się z rodziną Salloum z Homs w Syrii, która od trzech lat mieszka i pracuje w Oławie.

Migracja upraszczana w debacie publicznej

Bp Krzysztof Zadarko, przewodniczący Rady KEP ds. Migracji Turystyki i Pielgrzymek zauważył, że obecna wśród wielu chrześcijan niechęć do przybyszów wynika ze skali migracji i z uproszczeń obecnych w debacie publicznej. Na problem uchodźstwa nie można patrzeć tylko przez pryzmat radykalnego islamu. - Nie jest tak, że wśród przybywających są wyłącznie terroryści i ludzie, którzy chcą podbijać Europę przez islam - wskazał.

Otwartość wobec obcych nie może jednak oznaczać naiwności. - Nauka Kościoła jest bardzo konkretna. Uciekinierom i należy dać schronienie, ale gdy uchodźca staje się migrantem, mamy prawo wymagać od niego jasnej deklaracji: "Jeśli chcesz tu zostać, mieszkać między nami, masz obowiązek, ciesząc się przywilejem gościnności, uszanować naszą kulturę, prawo i zwyczaje" - mówił bp Zadarko.

Zaznaczył też, że w żadnym nauczaniu papieża, ani żadnego biskupa nie usłyszymy wezwania do przyjmowania migrantów w sposób niekontrolowany, bez żadnych warunków. - Nikt tak nie głosi. Wszyscy ci, którzy to sugerują, są albo niedouczeni, albo niedoinformowani, albo wykazują złą wolę - powiedział bp Zadarko.

Spotkanie z migrantem – okazją do spotkania z Chrystusem

Kard. Kazimierz Nycz w stołecznym kościele św. Teresy od Dzieciątka Jezus tłumaczył, że kwestia uchodźców staje się problemem coraz trudniejszym, gdyż ze zjawiska lokalnego, związanego z wojnami w danym zakątku świata, dziś staje się problemem globalnym. Wynika to z nierównego podziału dóbr, którym dysponuje świat, przeludnienia niektórych terenów Afryki czy Azji. Ten problem się rozwija i nie wygląda wcale na to, by mógł się w najbliższym czasie skończyć. Będzie dla nas zawsze wyzwaniem.

„Papież Franciszek w tegorocznym orędziu na Dzień Migranta i Uchodźcy przypomina, że spotkanie z migrantem jest dla każdego chrześcijanina okazją do spotkania z Chrystusem. To nie są wcale wielkie słowa, one wynikają z Ewangelii” – dodał metropolita warszawski.

Mszę św. według formularza za uchodźców i wygnańców odprawił też abp Marek Jędraszewski. W homilii podkreślił: „Z jednej strony musi być gotowość przyjęcia, a z drugiej to, co papież podkreśla z wielką mocą - odpowiedzialność rządzących za własne państwa i narody”.

Przypomniał, że obecnie w Polsce przebywa już ponad milion migrantów i uchodźców, głównie ze Wschodu. „Musimy zdawać sobie sprawę, że trzeba im zapewnić godne przyjęcie, sprawiedliwą pracę, płacę i poszanowanie. Wiemy, że na szczęście nie ma w Polsce pod tym względem napięć i trudności, ale zapewne niejedno dałoby się poprawić i polepszyć” - dodał metropolita krakowski.

Zrozumieć ich tragedię

- Dzisiaj modlimy się za uchodźców i migrantów. Ludzi, którzy nie z własnej winy i nie wszyscy, bo właściwie mały procent z nich, stali się hasłem do tego, żeby wszystkich uznać za zabójców i morderców – mówił na Wawelu bp Tadeusz Pieronek.

- To są prawdziwi ludzie. Musimy zrozumieć ich tragedię i podejść do tego problemu nie od strony ekonomicznej czy politycznej. Jesteśmy chrześcijanami i mamy obowiązek pomóc tym ludziom na wszystkie sposoby. Nie tylko modlitwą, ale wszystkimi sposobami na jakie nas stać – zaapelował bp Pieronek.

O modlitwie za uchodźców pamiętano także na Jasnej Górze. - Tu, gdzie krzyżują się drogi pielgrzymów z całego świata, nie możemy zapomnieć o ludziach w takim trudnym doświadczeniu. Pamiętamy o migrantach nie tylko z Bliskiego Wschodu, ale także o naszych braciach i siostrach z Ukrainy, których los jest nam szczególnie bliski. Polska jest schronieniem i miejscem, gdzie mogą doświadczyć spokoju i ustabilizowania życia - mówił jasnogórski przeor o. Marian Waligóra.

Zachować bezpieczeństwo i pokój

O zachowanie bezpieczeństwa i pokój wobec uchodźców oraz o to, aby chrześcijanie umieli przyjmować tych, którzy szukają schronienia modlono się w warszawskim kościele pw. Narodzenia NMP. Anglojęzycznej modlitwie obcokrajowców w stolicy przewodniczył o. Wiesław Dawidowski OSA. Na Mszy św. nie zabrakło rodzin z małymi dziećmi i osób młodych. Zgromadzili się obywatele krajów afrykańskich, azjatyckich (głównie z Chin i Indii) oraz ze Stanów Zjednoczonych i Europy.

W Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach modlono się Koronką za uchodźców, zmuszonych do ucieczki z własnego kraju, a także wszystkich cierpiących niesprawiedliwość i prześladowanych, także z powodu wyznawanej wiary. Modlitwa w Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy odbyła się także u krakowskich dominikanów.

Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy obchodzony jest od 1914 r. Zgodnie z instrukcją Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Migrantów i Podróżujących z 1978 r., jest on pomyślany „jako odpowiednia okazja dla pobudzenia wspólnot chrześcijańskich do odpowiedzialności wobec braci migrantów oraz do obowiązku współdziałania w rozwiązywaniu ich różnorakich problemów”.

Na całym świecie jest obecnie ok. 220 mln migrantów. Wojny, prześladowania i terror to najbardziej tragiczne przyczyny, dla których ludzie opuszczają swój dom rodzinny i ojczyznę w poszukiwaniu lepszego bytu.

Tagi:
uchodźcy modlitwa

Spotkać Chrystusa w uchodźcy

2018-01-15 08:00

Łukasz Krzysztofka

Kard. Kazimierz Nycz wraz z bp. Wiesławem Lechowiczem, delegatem Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej, odprawił w stołecznym kościele św. Teresy od Dzieciątka Jezus na Tamce Mszę św. za migrantów i uchodźców.

Łukasz Krzysztofka

- Trzeba zobaczyć w wierze istotę problemu uchodźców i podjąć te działania duchowe i konkretne, dla których ten dzień został ustanowiony. Problem uchodźców staje się coraz bardziej problemem globalnym dlatego, że wynika z nierównego podziału dóbr, którymi świat dysponuje, z przeludnienia, jak to ma miejsce w Afryce i Azji. Problem się rozwija i nie wygląda na to, aby miał się skończyć najbliższym czasie. Będzie on więc dla nas zawsze zadaniem – mówił w homilii kard. Kazimierz Nycz.

Łukasz Krzysztofka

Metropolita warszawski nawiązał do tegorocznego orędzia papieża Franciszka na 104. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy, w którym Ojciec św. zwraca się do wielkich tego świata, odpowiedzialnych za globalne problemy, aby usuwali przyczyny migracji i uchodźctwa. - To wielkie wyzwanie dla współczesnego świata, ale równocześnie każdemu z nas papież przypomina, że spotkanie z uchodźcą jest dla każdego chrześcijanina okazją do spotkania z Chrystusem. I to wcale nie są tylko wielkie, nadzwyczajne słowa, ale one wynikają z istoty Ewangelii – podkreślił metropolita warszawski.

Hierarcha przytoczył słowa Ojca św., w których papież mówi, że naszym zadaniem i zadaniem Kościoła jest przyjmować uchodźców, chronić ich przed wszystkimi niebezpieczeństwami, które im grożą, ale także promować ich i uczestniczyć w procesie integracji tych ludzi.

Metropolita warszawski zaznaczył, że dzień migranta i uchodźcy jest okazją do modlitwy za tych, którzy pomagają i tych, którym się pomaga. - To czas, by zastanowić się nad tym, w jaki sposób odpowiadamy na problem i wyzwania uchodźstwa. Czy jesteśmy wobec nich sprawiedliwi, czy ich przyjmujemy, czy uczciwie płacimy, którzy jako migranci pracują u nas, czy pomagamy im w integracji z nowym otoczeniem? Po to jest ten dzień, abyśmy cały rok byli wrażliwi, modlili się i czynili to, co trzeba i wypada wszystkim nam czynić wobec tego wyzwania, jakim jest uchodźctwo i migracja na świecie – podkreślił kard. Nycz.

We Mszy św., która sprawowana była według specjalnego formularza modlitwy za uchodźców i wygnańców, uczestniczyło wielu członków i wolontariuszy warszawskiej Wspólnoty Sant’Egidio, która pracuje na rzecz osób ubogich, bezdomnych i wykluczonych. Była także możliwość złożenia ofiary na pomoc mieszkańcom Syrii w ich ojczyźnie w ramach prowadzonej przez Caritas Polska akcji „Rodzina rodzinie”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Częstochowa: Zlot KSM na Jasnej Górze

2018-02-20 08:15

24 lutego 2018 r. – tę datę warto zapisać w kalendarzu! Historyczne wydarzenie, bowiem na Jasną Górę przyjadą osoby, które czują Boga i Ojczyznę - Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży! Nie tylko Księża Asystenci, Zarządy Diecezjalne czy Prezesi oddziałów, ale także ci najliczniejsi – członkowie, kandydaci, a nawet Seniorzy. Nasza ogólnopolska KSM-owa rodzina powierzy swoje życie Tej, bez której nic by się nie udało – Maryi.

Bożena Sztajner/Niedziela

Rozpoczynamy o godz. 14:00 w kaplicy św. Józefa. Kolejnym punktem jest uroczysta Msza Święta o godz. 17:30, pod przewodnictwem Metropolity Częstochowskiego Arcybiskupa Wacława Depo. Na Jasnej Górze nie może zabraknąć uroczystego Apelu, a ten standardowo, punktualnie o godz. 21:00. Poprowadzi go bp. Marek Solarczyk, a zawierzenie złożą nasi KSM-owicze. Tym akcentem zakończymy nasz Zlot.

W tę sobotę wszystkie drogi prowadzić będą do Częstochowy, więc jeśli czujesz się KSM-owiczem, chcesz spotkać swoich współbraci ze stowarzyszenia, którzy przyjadą nawet z najdalszych zakątków naszego kraju, przyjeżdżaj! Daj świadectwo swojej wiary, tożsamości i odpowiedzialności za to, co nosisz w sercu!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Trwa kongregacja Ruchu Światło - Życie

2018-02-24 14:56

o. Stanisław Tomoń

Pod hasłem „Młodzi w Kościele” na Jasnej Górze trwa 43. Kongregacja Odpowiedzialnych Ruchu „Światło-Życie”. Tegoroczne spotkanie trwa w dniach 23-26 lutego z udziałem ponad tysiąca osób. Kongregacja, odbywająca się na Jasnej Górze, jest czasem poświęconym na przygotowanie do kolejnego roku pracy formacyjnej, która rozpocznie się latem.

Niedziela TV

W tym roku w czasie Kongregacji rozważane jest pytanie o przyszłość ruchu, który postrzegany był głównie jako wspólnota młodzieżowa, a dziś gromadzi głównie dorosłych i małżonków z Domowego Kościoła. Papież Franciszek podkreśla, że młodzi są nadzieją Kościoła, stąd ruch stanął przed wyzwaniem, jak w swoim charyzmacie odnaleźć siły, które pozwolą mu na nowo przyciągnąć dzieci i młodzież do grup oazowych.

Zobacz zdjęcia: Oaza melduje się

„Ta coroczna Kongregacja Ruchu Światło-Życie, w tym roku już 43., związana jest z prezentacją nowego tematu na najbliższy rok formacyjny. W tym roku właśnie tym tematem będą słowa: ‘Młodzi w Kościele’ – one nawiązują do hasła tegorocznego Synodu Biskupów w Rzymie: ‘Młodzież, wiara i rozeznanie powołania’ – mówi ks. Marek Sędek, moderator generalny Ruchu Światło-Życie – Po to się gromadzimy, żeby odpowiadać sobie na to pytanie – jak zachęcać młodych ludzi do bycia w Kościele. Ewangelia jest zawsze atrakcyjna dla ludzi młodych, ona pociąga ludzi młodych, daje przestrzeń, pewną perspektywę, nadzieję. Problemem natomiast jest znalezienie odpowiedniego języka komunikacji z młodymi, bo zmieniają się czasy , zmienia się sposób przekazu pewnych treści, i trzeba znaleźć adekwatne do tych czasów słowa, środki, aby Ewangelię głosić młodym”.

Tradycyjnie do sanktuarium przybyli moderatorzy i animatorzy z Polski i zagranicy - Niemiec, Ukrainy, Słowacji, Czech i Białorusi. Po raz pierwszy jako delegat ds. Ruchu Światło-Życie z ramienia Episkopatu, w Kongregacji bierze udział bp Krzysztof Włodarczyk, biskup pomocniczy diec. koszalińsko-kołobrzeskiej. Jak podkreśla biskup-delegat, inspiracja do tegorocznej Kongregacji jest podwójna: „Pierwsza to jest przygotowywany Synod Biskupów, który będzie poświęcony młodym ludziom – ‘Młodzież, wiara i rozeznanie powołania” (15. Zgromadzenie Zwyczajnego Synodu Biskupów, zwołanego przez papieża Franciszka, odbędzie się w październiku 2018 r. w Rzymie – przyp. BPJG). To jest jakby wyjście naprzeciw. Natomiast druga inspiracja, to patrzymy, jakie są w tej chwili proporcje członków Ruchu Ś-Ż – okazuje się, że jest po 50%. Kiedyś mówił się, że Ruch Ś-Ż to ruch dzieci i młodzieży, dzisiaj te proporcje wyrównały się, to znaczy 50% to są dzieci i młodzież, a 50% to już Ruch dojrzały, czyli rodzinna gałąź - Domowy Kościół. Dobrze, że on się rozwija, że ci ludzie, którzy są ukształtowani w tej formacji dziecięcej, młodzieżowej, kontynuują swoją obecność w Ruchu, i czerpią z charyzmatu właśnie w tej gałęzi rodzinnej, natomiast nie przybywa tak szybko dzieci i młodzieży. I trzeba sobie postawić pytanie, skąd to się bierze. Sam Synod Biskupów to też jest sygnał, że to nie jest problem nasz – krajowy, polski, ale jest to też ogólnoświatowy problem obecności młodego pokolenia w Kościele. Jest ich mniej, rzeczywiście. Nawet, jeśli przyjmują sakrament bierzmowania, to widzimy tę dziwną tendencję do zerwania później ze wspólnotą Kościoła. Ale nie można tylko ubolewać, tylko wiedzieć problem, ale trzeba szukać rozwiązania, szukać antidotum”.

Jak mówi Jolanta Szpilarewicz, odpowiedzialna główna Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła, aby zaprosić młodych do uczestnictwa w życiu Kościoła, „potrzebne są wydarzenia – i te ewangelizacyjne, głoszenie Słowa Bożego, zaproszenie młodych. Tutaj te środowiska mają szansę zapraszać młodych. Ważne jest też oddziaływanie w szkole – młodzi do młodych najprędzej docierają, więc i formowanie młodych, aby oni mieli odwagę, śmiałość, by znali konkretne sposoby, jak wychodzić do swoich rówieśników i zapraszać ich na tę drogę. To zawsze pozostaje jako droga uniwersalna. Oczywiście są też środki bardziej nowoczesne – Internet otwiera bardzo duże przestrzenie, by zapraszać młodych”.

W programie dorocznego spotkania przewidziane są m.in. wykłady, spotkania modlitewne, świadectwa, a także błogosławieństwo nowo przyjętych członków. Sobotniej Mszy św. o godz. 14.15 w bazylice jasnogórskiej przewodniczyć będzie bp Marek Solarczyk, biskup pomocniczy diec. warszawsko-praskiej, a w niedzielę i poniedziałek w Kaplicy Matki Bożej Eucharystie celebrować będzie bp Krzysztof Włodarczyk, delegat KEP ds. Ruchu Światło-Życie.

Podczas spotkania na Jasnej Górze po raz pierwszy zostanie zaprezentowana piosenka Marty i Darka Madejskich pt. „Młode serca”, która wygrała w konkursie na piosenkę roku formacyjnego 2018/2019 Ruchu Światło-Życie. „U nas jest zwyczajem, że na każdy rok pracy formacyjnej, niezależnie od stałego programu formacyjnego, wybieramy znak roku, piosenkę roku. W tym roku piosenkę skomponowali nasi ludzie z Ruchu Ś-Ż , na podstawie Ewangelii św. Marka i homilii Ojca Świętego Franciszka. Piosenka nosi tytuł ‘Młode Serca’” – informuje ks. Marek Sędek.

Na pytanie, jakich owoców spodziewa się po tegorocznej Kongregacji, moderator generalny ks. Marek Sędek odpowiada: „Taka Kongregacja to przede wszystkim nabranie ‘nowego ducha’. Nasze spotkanie to nie tylko rozważanie, nie tylko referaty, ale i modlitwa, podtrzymywanie więzi. Zjeżdżamy się tu z całej Polski, ale nie tylko – bo są też z zagranicy, z Niemiec, Ukrainy, Słowacji, Czech, Białorusi, mamy też listy jedności z Filipin i Chin. Więc jest to dla nas takie spotkanie jedności. A czego się spodziewam? Przede wszystkim odnowienia nowej gorliwości. Chcemy przekazywać tradycję Kościoła, ale przekazywanie tradycji to nie znaczy przekazywanie popiołu, tylko to znaczy rozpalanie ognia, który ciągle z Kościele płonie i ma płonąć”.

„Ruch Światło-Życie przede wszystkim jest propozycją, aby kroczyć z Chrystusem przez życie, żeby w Nim odnajdywać fundamenty dla budowania, tak jak to Jan Paweł II mówił, projektu na swoje życie. I właśnie temu chce służyć Ruch Światło-Życie. Chcemy różnymi nowymi inicjatywami, pomysłami towarzyszyć młodym w ich podejmowaniu decyzji życiowych, i towarzyszyć im przede wszystkim ze słowami Chrystusa” – podkreśla moderator generalny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem