Reklama

Lublin zasługuje na Jana Karskiego

2018-01-05 07:50

Agata Muzyka

Towarzystwo Jana Karskiego
Jacek Woźniak
Lublin zasługuje na Jana Karskiego [Rozmowa z Jackiem Woźniakiem, sekretarzem Towarzystwa Jana Karskiego]

AGATA MUZYKA: - Z okazji 75-lecia zwróciliście się także do marszałka lubelskiego Sławomira Sosnowskiego o nazwanie imieniem Jana Karskiego Centrum Spotkania Kultur w Lublinie. Instytucji zbudowanej w ogromnej mierze z funduszy europejskich, a mającej propagować m.in. wartości związane z wielokulturowością, dialogiem i różnorodnością.

JACEK WOŹNIAK: - Takie wystąpienie zostało skierowane pod taki adres bowiem Centrum podlega marszałkowi. Wyszliśmy z założenia, iż któż jak nie Jan Karski lepiej całym życie zaświadczał o wartości spotykania się i współzcyia luzdi odmiennych religii, narodowości i kultur. Proponowaliśmy także rozważnie dodania w nazwie po słowach „Spotkania Kultur” także „i… Tolerancji”.

- Efekt?

- Jak się dowiadujemy po ponad sześciu tygodniach, Zarząd Województwa nie widzi raczej nadania imienia isntytucji Centrum. Chciałby natomiast imieniem Jana Karskiego nazwać ciąg korytarzowy w strukturze budynku – Aleję Kultur, pełniącą także funkcje ekspozycyjne.

- To chyba jednak nie to samo, co wasza idea?

- Oczywiście, że nie to samo. Nam chodziło o fakt merytoryczno-instytucjonalny, a nie nazewniczo-fasadowy. Chcielismy, aby Jan Karski w nazwie był waznym komunikatem międzynarodowym i promocją tej lubelskiej placówki. Oferowaliśmy także właczenie się w twozrenie programu takiej obecności Jana Karskiego w tym miejscu.

- Oznacza to, że Rodzina i Towarzystwo Jana Karskiego zdystansują się od opcji korytarzowej upamiętnienia?

- Oczywiście uważamy, że akcja nazywania czegokolwiek imieniem Jana Karskiego powinna zyskać akceptację rodziny Bohatera. To po pierwsze. Po drugie, nie nadeszłą jeszcze oficjalna odpowiedź na wystąpienie skierowane do marszłka. Po trzecie jest jednak element pozytywny. Otóż, przekazujący nam informacje z posiedzania zarządu wicemarszałek Krzysztof Grabczuk wyraził pogląd, iż Aleja Kultur nazwana imieniem Jan Karskiego wiodłaby do rozwiązania docelowego, jakim byłoby stworzenie w tej samej strukturze placówki - Centrum Praw Człowieka i Tolerancji im. Jana Karskiego obo już istniejacego Centrum Spotkania Kultur. Oba centra mogłyby się twórczo dopełniać, zachowujac swoją autonomiczność, a łączniekiem byłaby Aleja.

- Odpowiada to waszym intecjom?

- Znaczenie bardziej niż akt nazewniczy korytarza. Idzie bowiem w kierunku koncepcyjnym. Można był w takim Centrum Jana Karskiego realizować działania progarmowe związane z działem tego Bohatera i jego przesłaniem. Skoro Łódź zdolna była do stworzenia od zera Centrum Dialogu im. Marka Edelmana, a Wrocław ustanowienia Kolegium imienia Jana Nowaka-Jeziorańskiego, Lublin może – a nawet powinien! – mieć Centrum Jana Karskiego. W taki program nasze Towarzystwo i Rodzina Bohatera chętnie się zaangazują. Nie tylko zresztą my, ale i wiele osób identyfikujacyh się z postacią i dziełem tego wielkiego człowieka.

- Uważacie, że Lublin zasługuje na Jana Karskiego?

- Na Karskiego zasługuje każde miasto, które uzna, że chce realizować przesłania jego misji. Oczywiście sa miejsca w Polsce, z którymi bohater był mniej lub bardziej związany. Z Lublinem i województwem lubelskim – bardzo wyraziście. To zdecydowanie bardzo dobry adres. Uważamy, że dla wspólnej idei takiej obecności powinno nastąpić porozumienie lubelskich decydentów niezależnie od ich opcji politycznych. Nie widzimy jakiegokolwiek powodu, aby marszałek województwa z PSL i wicemarszałek z PO nie mogli usiąć do stołu razem z wojewodą z PiS, angażującym się w wiele wydarzeń związnych z postacią bohatera, i wspólnie dojść do konkluzji w przedmiocie bohatera, zostawiajac swe spory na boku. Oczywiście chętnie zajmiemy miejsce przy tym stole także i my.

- Wasze Towarzystwo związane jest z Lublinem od samego początku. Jesteście najstarszą instytucją zajmująca się pamięcią i dziełem Bohatera. Skąd Lublin? Bohater urodził się w Łodzi…

- Równie dobrze można pytać, skąd Lwów czy Warszawa. Związki Jana Kozielewskiego (późniejszego Karskiego) z Lublinem i województwem lubelskim miały swoją przedwojenna historię. Tu bywał za czasów służby w podchorążówce artylerii we Włodzimierzu Wołyńskim. Potem jako młody pracownik ministerstwa spraw zagranicznych. Dotyczyło to także Kazimierza Dolnego, gdzie zatrzymywał się w hotelu Berensa oraz Nałęczowa i willi „Gioia” należącej do Jadwigi i Józefa Becków. Podczas kampanii wrześniowej 1939 roku służąc w 5 Dywizjonie Artylerii Konnej uczestniczył w boju pod Krasnymstawem, potem krótko zatrzymał się w Łabuniach w majątku Aleksandra Szeptyckiego, by wreszcie pod Krasnobrodem trafić do sowieckiej niewoli. Lublin był miejscem, gdzie docierał z zadaniami konspiracyjnymi zimą z 1939 na 1940 rok oraz stąd dalej do Tomaszowa Lubelskiego i Bełżca. Po ucieczce, latem czterdziestego ze szpitala nowosądeckiego, po ujęciu go przez gestapo i bestialskich torturach i powrocie do pracy konspiracyjnej, często odwiedzał majątek zaangażowanej w pracę podziemną Zofii Siemiątkowskiej w Żyrzynie pod Puławami. W październiku 1942 roku, wchodził w przebraniu ukraińskiego strażnika pomocniczej formacji SS do getta-obozu przejściowego w Izbicy. Wiedza naocznego świadka weszła do jego słynnego raportu o zagładzie Żydów.

- A po wojnie?

- Od kiedy zaczął odwiedzać Polskę, po transformacji ustrojowej 1989 roku, Lublin i województwo stały się miejscem jego kolejnych wizyt. Nawiązał bliski kontakt z profesorem Ziemowitem Jackiem Pietrasiem z UMCS, a potem profesorem Zygmuntem Mańkowskim, co zaowocowała doktoratem honoris causa tej uczelni w 1995 roku. Z UMCS utrzymywał bliskie więzi, aż do śmierci w lipcu 2000 roku. Za każdym pobytem znajdował czas na wypoczynek lub choć by krótka wizytę w ukochanym Kazimierzu. Odwiedził także Izbicę i Bełżec podczas realizacji przez Waldemara Piaseckiego filmu dokumentalnego „Moja misja”. Pierwsze kadry pokazują Jana Karskiego na Majdanku. Na Zamku Lubelskim odbywały się premiery książek Jana Karskiego. Najpierw monumentalnej monografii „Wielkie mocarstwa wobec Polski”, a potem „Tajnego państwa”, polskiej wersji słynnego wojennego bestselleru „Story of a Secret State”. Krótko po śmierci Profesora, w kamienicy Sarzyńskich w Kazimierzu, powołaliśmy Towarzystwo Jana Karskiego. To oficjalna siedziba, biuro jest w Lublinie, Na kazimierskiej kamienicy już cztery miesiące po śmierci wmurowana została tablica upamiętniająca bohatera. Pierwszy taki gest pamięci w Polsce.

- Z inicjatywy waszego Towarzystwa imię Jana Karskiego jednej z ulic w Lublinie…

- To prawda. Ulica jest niewielka, ale za to w samym centrum miasta. Było to wydarzenie o wydźwięku międzynarodowym. Uczestniczyli nie tylko ambasadorowie Izraela i Stanów Zjednoczonych. Specjalną mowę przygotował kardynał Stanisław Dziwisz, a wzruszające przesłanie do uczestników przekazał laureat pokojowej Nagrody Nobla Elie Wiesel.

- W Lublinie odbywała się organizowana przez was główna uroczystość 100. urodzin Jana Karskiego.

- 24 czerwca 2014 roku, w Dniu Świętego Jana Chrzciciela, w którym Jan Kozielewski przeszedł na świat sto lat wcześniej, odbyła się międzynarodowa konferencja podsumowująca dzieło i znaczenie bohatera z udziałem wielu wybitnych osób. Miejscem była Zamek Lubelski. Dzień wcześniej zaś Jeszywa Mędrców Lublina. W centrum miasta posadzony został Dąb Pamięci Jana Karskiego. Plonem konferencji jest książka „Jan Karski. Misja kompletna”.

- Z kolei ubiegły rok był rokiem 75-lecia misji Jana Karskiego obchodzonym z inicjatywy Towarzystwa.

- Precyzyjniej - Rodziny i Towarzystwa Jana Karskiego. Patronat honorowy nad wydarzeniami rocznicowymi przyjął prezydent RP Andrzej Duda. Finałem było odsłonięcie w Izbicy pomnika upamiętniającego bohatera i jego heroizm w miejscu, gdzie 75 lat wcześniej przedostał się do obozu tranzytowego, skąd Żydów wywożono na śmierć w obozach zagłady w Bełżcu i Sobiborze. Autorem monumentu jest wybitny rzeźbiarz Andrzej Pityński uhonorowany na Dzień Niepodległości Orderem Orła Białego.

- Towarzystwo zaangażowane jest od lat w powstawanie trylogii biograficznej „Jan Karski. Jedno życie”

- Jest to przede wszystkim realizacja autorska naszego przewodniczącego i założyciela Towarzystwa Waldemara Piaseckiego, najbliższego przyjaciela i współpracownika Jana Karskiego. Wyszły już dwa tomy dokumentujące lata od urodzenia do wybuchu wojny (tom „Madagaskar”) i działalność wojenna (tom „Inferno”). W tracie jest tom trzeci „Manhattan” od czasu powojennego do ostatnich dni życia bohatera. Ta benedyktyńska praca dokumentująca niemal każdy miesiąc życia Jana Karskiego jest po prostu nie do przecenienia. Tym bardziej, że wokół bohatera wytworzono wiele fantazji, zmyśleń i kreacji życzeniowych.

- Towarzystwo nierozerwalnie wiąże się z Nagroda Orła Jana Karskiego ustanowioną przez samego bohatera. Wręczanie Orłów na Zamku Lubelskim zawsze było wydarzeniem dużym medialnym.

- Z tego punktu widzenia było także promocją samego miasta. Jeżeli, na przykład ukraińska bohaterka Nadia Sawczenko, aby odebrać Orła w urodziny Jana Karskiego, 24 czerwca 2016 roku, zrezygnowała z sesji Rady Europy i leciała ze Strasburga z dwoma przesiadkami i była jej to w ogóle pierwsza wizyta w Polsce, to coś to mówi. Na Zamku był nie tylko tłum dziennikarzy, ale także najwyraźniej zadowolone władze Lublina. Nie powiódł się jednak plan włączenia postaci tego bohatera w obchody 750-lecia miasta. Konkludując, nagroda ma swoją tradycję i jest uznawana za jedną z najbardziej znaczących wychodzących z Polski. Uważamy to za wartość. Także lubelską.

- Czy uważacie, że wszystkie te związki Jana Karskiego z Lublinem i województwem również postrzegane są przez władze jako wartość?

- To nie jest pytanie do nas. Chcielibyśmy jednak, aby tak było. Próby podejmowaliśmy już w przeszłości, ale bez widocznych efektów. Wyjątkiem jest wojewoda lubelski Przemysław Czarnek, który między innymi promuje wzniesienie monumentu misji Jana Karskiego przed gmachem Collegium Iuridicum KUL u wylotu ulicy Jana Karskiego. Ideę tę wspiera rektor KUL ksiądz profesor Antoni Dębiński. Byłby to wymowny akcent obchodów 100-lecia tej Uczelni i 75-lecia misji Jana Karskiego. KUL powołano do życia 27 lipca 1918 roku, a kulminacja misji Kraskiego miała miejsce 28 lipca 1943 roku, kiedy przyjął go w Białym Domu prezydent Roosevelt. Realizacja pomnikowa końcem lipca br. miałaby wymowne znaczenie. Wojewoda brał także udział w odsłanianiu pomnika w Izbicy. Ma dla pamięci bohatera i jego postaci otwarte serce. Ale nie mówię tego po to, aby budować jakiś kontrast. Chciałbym tylko natchnąć do tego innych decydentów lubelskich. Dlatego zależy nam na poważnej rozmowie na ten temat, o czym mówiłem wcześniej. Dlatego też apelujemy o wspólne i ponad podziałami działanie, które powinno upamiętnienie Jana Karskiego w Lublinie, tak jak Łódź potrafiła upamiętnić Marka Edelmana, a Wrocław – Jana Nowaka-Jeziorańskiego.

Tagi:
Jan Karski

Jan Karski. Jedno życie

2018-05-28 08:15

Jacek Rotmund

Archiwum
Jan Karski

Mało jest w polskiej historii bohaterów formatu Jana Karskiego. Postaci przynoszącej nam chwałę i dumę w świecie. Jednocześnie całymi latami pozostającej, dla ogromnej większości Polaków, poza ich świadomością zbiorową.

Urodzony 24 czerwca 1914 roku w Łodzi, jako Jan Kozielewski, w dzień św. Jana Chrzciciela, po nim otrzymał imię. Wychowywany był w rodzinie głęboko patriotycznej i katolickiej otwartej na wieloreligijne sąsiedztwo, w tym żydowskie. Żydami była większość sąsiadów, Żydami – najbliżsi koledzy szkolni. Od jedenastego roku zycia formowany był przez Sodalicję Mariańską.

Na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie ukończył studia prawnicze i dyplomatyczne, a jako prymus - podchorążówkę artylerii konnej we Włodzimierzu Wołyńskim. Po odbyciu praktyk dyplmatycznych został zatrudniony w Ministerstwie Spraw Zgranicznych. Bił się w kampanii wrześniowej w szergach 5 Dywizjonu Artylerii Konnej i dostał do sowieckiej niewoli. Udało mu się z niej wydostać, podobnie jak zbiec z niewoli niemieckiej. Powrócił do okupowanej Warszawy, gdzie jego brat pułkownik Marian Kozielewski zaprzysiagł go w konspiracji.

Państwo Podziemne powierzyło mu odpowiedzialne misje emisariusza. Zdradzony, dostał się w ręce gestapo i poddany nieludzkim torturom. Zdołał zbiec dzięki pomocy Podziemia by powrócić do pracy emisariusza pomiędzy okupowanym krajem a Rządem RP na Wychodźstwie. Skierowany do przwódców alianckich raportował o tragicznej sytuacji okupowanej Polski, w tym masowo mordowanych Żydów. Ich tragiczny los poznał dwukrotnie wchodząc do Getta Warszawskiego oraz do obozu tranzytowego w Izbicy. Raportował o działalności Polskiego Państwa Podziemnego, uniklnej struktury w skali całej okupowanej Europy. Apelował o pomoc zarówno dla ginących Zydów, jak i przede wszystkim o zachowanie powojennej niepodległości Polski i nieoddawnie jej w strefę wpływów sowieckich. Wydał w Ameryce wstrząsającą książkę „Story of a Secret State”, która stała się bestsellerm.

Po wojnie pozostał w Stanach Zjednoczonych, gdzie związał się na ponad czterdziesci lat z najstarszą katolicką uczelnią na ziemi amerykańskiej, jezuickim Unwersytetm Georgetown w Waszyngtonie, wykładając na jego Wydziale Służby Zagranicznej. Stał się ornamentem akademickim swej uczelni.

Przez wiele lat nie chciał powracać do swojej przeszłości wojennej. Został na nowo „odkryty” przez profesora Elie Wiesela, twórcę terminu Holocaust i laureata Pokojowej Nagrody Nobla. Zaczął przypominać swój dramatyczny wojenny raport o ratunek dla ginącego narodu żydowskiego, za którym alianci nie podążyli. Stał się żywym wyrzutem sumienia.

Do świadomości Polaków został w pełni przywrócony dopiero po przeminach ustrojowych przełomu lat 80. i 90. Gigantyczna pracę w tej materii wykonał najbliższy przyjaciel i współpracownik Jana Karskiego – Waldemar Piasecki. Najpierw zarealizował (wspólnie z Michałem Fajbusiewiczem) dokumenatalny film o Karskim „Moja misja”. Potem przetłumaczył i opracował polską edycję wojennej ksiązki bohatera, podając ją czytelnikowi jako „Tajne państwo”.

Wkrótce rozpoczął pisanie biografii Jana Karskiego. Śmierć Profesora w lipcu 2000 roku przerwała i opoźniła tę pracę. Ostatecznie przybrała ona formę trylogii „Jan Karski. Jedno życie” wydawanej przez krakowskie Wydawnictwo „Insignis”. Dwa pierwsze tomy: „Madagaskar” i „Inferno” ukazały się w latach 2015 i 2017 stając się bestsellerami i zyskując znakomite oceny i recenzje.


W rzeczy samej opowieść o Janie Karskim podana jest w niezwykle dynamicznej narracji fabularnej , jednozceśnie ubogaconej mnóstwem faktów na tle historycznej panaramy czasów, w jakich bohater żył. Jest to po prostu znakomita lekcja historii.

Jest też aspekt szczególny wart podania na tych łamach. Ksiądz kardynał Stanisław Dziwisz wyraził go w takich słowach:
Prócz patriotycznej powinności i poczucia obowiązku wobec obywateli Polski narodowości żydowskiej, dzielnym emisariuszem kierował przejrzysty motyw religijny – nie mógł pozwolić na hekatombę narodu, poprzez który Bóg się ludziom objawił. Czyż można łatwo znaleźć równie poruszającą i odnoszącą się do korzeni chrześcijaństwa, praktyczną deklarację wiary?

W 1998 roku, w pięćdziesiątą rocznice powstania państwa żydowskiego, katolik Jan Karski, walczący o prawo do życia Zydów, został nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla. Był blisko.

W tym roku, 28 lipca kończy się 75-lecie wojennej misji Jana Karskiego. W tym dniu w 1943 r. raportował w Białym Domu prezydentowi Franklinowi Delano Rooseveltowi.

Nasza pamięć o Janie Karski powinna przetrwać znacznie dłużej. Po to jest trylogia „Jan Karski. Jedno życie”. Powinna stać się lekturą obowiązkową każdego Polaka.

WIĘCEJ O KSIĄŻCE TUTAJ

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Łódź: nowy rzecznik archidiecezji łódzkiej

2018-06-19 12:08

az / Łódź (KAI)

Decyzją abp. Grzegorza Rysia od 19 czerwca stanowisko rzecznika prasowego archidiecezji łódzkiej pełnić będzie ks. Paweł Kłys. Od grudnia 2014 roku pełni on funkcję dyrektora biura prasowego Archidiecezji Łódzkiej.

Archiwum Archidiecezji Łódzkiej

- Dziękując księdzu arcybiskupowi za nominację, która mnie przerasta, postaram się wypełnić zadania mi powierzone najlepiej jak potrafię i liczę na wyrozumiałość. Dziękuję za pozytywne przyjęcie mojej osoby przez dziennikarzy, fotooperatorów i operatorów łódzkiego świata mediów, liczę na dobra i owocną współpracę zapewniając, że będąc jednym z was jako ksiądz pamiętam o was w modlitwie. Bardzo proszę o modlitwę także za mnie, bym dobrze wypełnił to powierzone mi dziś zadanie.

Ks. mgr Paweł Kłys ma 35 lat i pochodzi z Łodzi. Jest absolwentem Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego oo. Bernardynów im. bł. Anastazego Pankiewicza. Po przyjęciu święceń kapłańskich przez cztery lata pracował jako wikariusz w parafii św. Rafała Kalinowskiego w Łodzi-Wiskitnie, następnie rok w parafii Miłosierdzia Bożego w Bełchatowie oraz w parafii pw. Św. Józefa Oblubieńca NMP w Łodzi.

Studiował Mariologię na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie oraz ukończył studia podyplomowe z dziennikarstwa w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Od czterech lat jest administratorem strony internetowej Archidiecezji Łódzkiej oraz łódzkim korespondentem w Katolickiej Agencji Informacyjnej. Jest pracownikiem katolickiego tygodnika „Idziemy” oraz łódzkiego oddziału TVP. Współpracuje z tygodnikiem katolickim „Niedziela”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Odbył się XXXI Ogólnopolski Zjazd Rodziny szkół im. Jana Pawła II w Radzyniu Podlaskim

2018-06-20 08:36

Katarzyna Pszczółkowska

W tym roku gospodarzem XXXI Ogólnopolskiego Zjazdu Rodziny Szkół im. Jana Pawła II był po raz pierwszy Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Pawła II w Radzyniu Podlaskim, który należy do niej już od 2006 roku. Współorganizatorem wydarzenia było Radzyńskie Stowarzyszenie Inicjatyw Edukacyjnych przy Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Pawła II. Tegoroczny zjazd odbył się w dniach 15 – 16 czerwca 2018 roku pod hasłem: „Idźmy w przyszłość z nadzieją”.

Piotr Machowski
Piotr Machowski

Zespół Szkół w Radzyniu Podlaskim przygotowywał się do wydarzenia już od dawna. Od listopada 2017 r. każdego 16 dnia miesiąca odbywały się „Spotkania z Patronem Szkoły”, podczas których zaproszeni księża prelegenci przybliżali młodzieży życie i nauczanie Patrona Zespołu Szkół. Uwieńczeniem tych spotkań był zorganizowany w maju koncert urodzinowy „Śpiewamy dla Jana Pawła II”, w którym wzięli udział uczniowie szkół powiatu radzyńskiego. Odbył się również konkurs wiedzy i konkursy recytatorskie o życiu św. Jana Pawła II.

W czerwcowym wydarzeniu brało udział blisko 70 szkół z terenu Polski, w tym dwie szkoły z zagranicy – Wilna i Grodna.

Piotr Machowski

Po rejestracji uczestników wyruszył uroczysty przemarsz do Sanktuarium Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Radzyniu Podlaskim wraz z pocztami sztandarowymi i orkiestrą. W Sanktuarium miała miejsce Msza Święta pod przewodnictwem Jego Eminencji ks. Kardynała Stanisława Dziwisza, w obecności ks. Biskupa Kazimierza Gurdy, Biskupa Siedleckiego oraz duchowego opiekuna Rodziny Szkół im. Jana Pawła II, ks. Biskupa Henryka Tomasika, Biskupa Radomskiego, ks. Romana Wiszniewskiego, Dziekana Dekanatu Radzyńskiego oraz przybyłych księży. Kardynał Stanisław Dziwisz podkreślał ogromną rolę placówek oświatowych noszących imię papieża Polaka.

- Są to szczególne szkoły. Nie tylko uczą, ale przede wszystkim wychowują na dobrych obywateli i członków Kościoła – mówił, przybliżając sylwetkę Jana Pawła II. - Jan Paweł II otwierał serca młodzieży na Chrystusa i równocześnie starał się otwierać serca całych narodów. Modlimy się za szkoły Jana Pawła II z całej Polski i z zagranicy.

Po Mszy Świętej, uczestnicy wydarzenia udali się na plac szkolny na oficjalne odsłonięcie płaskorzeźby Jana Pawła II.

Piotr Machowski

- Upamiętniając dzisiejszy dzień społeczność szkoły ufundowała płaskorzeźbę z wizerunkiem naszego Patrona. Zwracam się z serdeczną prośbą do waszej Eminencji o poświęcenie, a pana Starostę o odsłonięcie tej płaskorzeźby - mówiła dyrektor ZSP Grażyna Dzida. Po odsłonięciu i poświęceniu płaskorzeźby, Kardynał Dziwisz podarował gospodyni uroczystości obraz z wizerunkiem papieża, mówiąc, że ten obraz zawieszony na korytarzu będzie przypominał nauczycielom i uczniom spuściznę, którą zostawił papież Polak. Tuż po tym uczestnicy wydarzenia podążyli na halę widowiskowo – sportową, gdzie odbyła się część artystyczna.

Po odśpiewaniu hymnu Rodziny Szkół Jana Pawła II, wręczone zostały kosze z podziękowaniami dla osób, które objęły Patronatem Honorowym wydarzenie w Zespole Szkół. Byli to: Biskup Siedlecki Kazimierz Gurda, Biskup Radomski Henryk Tomasik, Dziekan Dekanatu Radzyńskiego ks. prałat Roman Wiszniewski, Wojewoda Lubelski Przemysław Czarnek, Marszałek Województwa Lubelskiego Sławomir Sosnowski, Burmistrz Miasta Radzyń Podlaski Jerzy Rębek, Starosta Powiatu Radzyńskiego Lucjan Kotwica, Wójt Gminy Radzyń Podlaski Wiesław Mazurek, Lubelski Kurator Oświaty Teresa Misiuk.

- Bardzo cieszę się, że tyle osób odpowiedziało na nasze zaproszenie. Wielu z Państwa musiało pokonać różne przeszkody, by dziś być razem w tej wielkiej Rodzinie, której patronuje św. Jan Paweł II. Jest to dla nas szczególny rok, gdyż przeżywamy 40 rocznicę wyboru na Stolicę Piotrową naszego Patrona. Świętujemy również 200 – lecie powstania Diecezji Siedleckiej, 100 Rocznicę Odzyskania Niepodległości przez naszą Ojczyznę oraz 550 – lecie miasta Radzyń Podlaski – mówiła dyrektor ZSP.

Wśród gości znaleźli się: ks. Kardynał Stanisław Dziwisz, ks. Biskup Henryk Tomasik Duszpasterz i Ojciec Rodziny Szkól im. Jana Pawła II, ks. Biskup Kazimierz Gurda Biskup Siedlecki, ks. Dariusz Kowalczyk Prezes Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia, ks. dr Grzegorz Stolarski, ks. Romana Wiszniewski Dziekan Dekanatu Radzyńskiego, ks. Prałat Henryk Hołoweńko, Przemysław Czarnek Wojewoda Lubelski, Sławomir Sosnowski Marszałek Województwa, Teresa Misiuk Lubelski Kurator Oświaty, Małgorzata Kiec Dyrektor Delegatury w Białej Podlaskiej Kuratorium Oświaty w Lublinie, Lucjan Kotwica Starosta Powiatu Radzyńskiego, Jan Gil Wicestarosta, Jerzy Rębek Burmistrz Miasta Radzyń Podlaski, Tomasz Stefan wiceburmistrz, Wiesław Mazurek wójt Gminy Radzyń Podlaski, radni powiatu radzyńskiego, miasta i gminy Radzyń Podlaski, kierownictwo zakładów oraz instytucji szkół i przedszkoli. Wśród zaproszonych gości nie mogło zabraknąć inicjatorów powstania Rodziny Szkół im. Jana Pawła II - Małgorzaty i Zbigniewa Gumińskich oraz Małgorzaty Szostek przewodniczącej Rodziny Szkół Diecezji Siedleckiej. Przybyli również przedstawiciele szkół z Polski i zagranicy.

Goście obejrzeli spektakl słowno - muzyczny przygotowany przez nauczycieli języka polskiego pod kierunkiem Józefa Obroślaka i Mateusza Obroślaka. Na scenie pojawił się szkolny chór i zespół rockowy, wykonując pieśni religijne. Następnie wręczono nagrody za konkursy: on-line Wiedzy o Janie Pawle II, recytatorski, Diecezjalny Konkurs Plastyczny:

Konkurs on-line z wiedzy o św. Janie Pawle II:

Mateusz Antol I miejsce

Daria Stanisławska II miejsce

Karol Szczygielski III miejsce

Powiatowego Konkursu Wiedzy o św. Janie Pawle II

W kategorii klas IV – VI

I miejsce: Aleksandra Kozieł

II miejsce: Martyna Belniak

III miejsce: Kinga Morawik

W kategorii klas VII i gimnazjum

I miejsce: Emilia Bandyk

II miejsce: Aleksandra Budzyńska

III miejsce: Dominika Zielnik

W kategorii szkół ponadgimnazjalnych

I miejsce: Piotr Machowski

II miejsce: Patrycja Korolczuk

Powiatowy Konkurs Recytatorski Poezji i Prozy świętego Jana Pawła II

W kategorii klas I – III

I miejsce: Karolina Próchniewicz

W kategorii klas IV – VI

I miejsce: Wiktoria Kaźmiruk

II miejsce: Weronika Cichosz i Jakub Piekarski

III miejsce: Anna Gryczka i Zyta Toczyńska

W kategorii klas VII i gimnazjum

I miejsce: Patryk Łazuga

II miejsce: Agata Adameczek

III miejsce: Alicja Szabrańska i Marek Sposób

W kategorii szkół ponadgimnazjalnych

I miejsce: Katarzyna Rola

II miejsce: Natalia Telej

W drugiej części Zjazdu konferencję „Wychowanie do pracy. Uwagi na marginesie encykliki Laborem exercens Jana Pawła II.” wygłosił ks. Grzegorz Stolarski, doktor filozofii i wykładowca na Uniwersytecie Siedleckim. Świadectwem podzielili się również Joanna i Jacek Wrona z Częstochowy, rodzice Glorii cudownie uzdrowionej za wstawiennictwem Jana Pawła II. W trakcie piątkowego wydarzenia miał również miejsce występ orkiestry Arti Sentemo który poruszył niejedno serce. Pierwszy dzień zjazdu zakończył występ „Ulaniaków” z Zespołu Szkół im. Jana Pawła II z Ulana – Majoratu. W drugim dniu uczestnicy zjazdu udali się do Sanktuarium Błogosławionych Unitów Podlaskich w Pratulinie, Kolegiaty w Janowie Podlaskim oraz Stadniny Koni Arabskich. Uroczystości zakończyły się około 15:00, wywołując dużo emocji i wrażeń wśród uczestników.

- Te dwa dni, to jak zostały przygotowane i zorganizowane, robią na nas wielkie wrażenie. Nigdy nie było okazji, żeby odwiedzić ten rejon Polski, a odwiedzić warto! Jest pięknie i malowniczo. Mimo, że to dość daleko, ani przez chwilę nie żałowaliśmy, że tu jesteśmy – mówili o wydarzeniu goście z Wielkopolski.

Wydarzenie miało na celu propagowanie dziedzictwa Jana Pawła II i integrację społeczności szkół noszących imię tego Wielkiego Papieża Polaka i niewątpliwie w Radzyniu się to udało.

K. Pszczółkowska

LISTA SPONSORÓW ZJAZDU RODZINY SZKÓŁ IM JANA PAWŁA II

Pan Krzysztof Manowiec Automan Białka

Zakład AESCULAP CHIFA SPÓŁKA Z O.O. (B.Braun) Nowy Tomyśl

Pan Arkadiusz Panasz Biuro Rachunkowości "Abakus"

Pan Edward Bajko Prezes Zarządu Spółdzielczej Mleczarni Spomlek

Pan Krzysztof Andrzej Niedziałek Prezes RK Niedziałek

Pan Sławomir Sałata Prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych

Firma „Protechnika”z Łukowa

Spółdzielnia SIMENA w Radzyniu Podlaskim

Państwo Małgorzata i Marian Baran ANKARO w Radzyniu Podlaskim

Fabryka Domów Drewnianych Bartek

Państwo Basaraba Resta Spółka Jawna

Pan Paweł Olejniczak VOBOS Hurtownia Okien i Drzwi

Lasy Państwowe Nadleśnictwo Radzyń Podlaski

C.M.C. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Produkcja Palet Drewnianych w Andrychowie

INTERTRANSPORT SP.Z.O.O Marynin 13 C Michał Jastrzębski

Firma „Mariusz” Aneta Mazurek – Kleszcz w Radzyniu Podlaskim

PSS „Społem” Radzyń Podlaski

Masarnia Ubojnia „ZEMAT” Zdzisław Trościańczyk Wohyń

F.H.U BELLO HORIZONTE Barbara Gajownik Radzyń Podl.

Sołtys wsi Białka Marek Matejuk

Specjalny Ośrodek Szkolno - Wychowawczy im. Zofii Sękowskiej w Radzyniu Podlaskim

„TOPAZ” PRZEDSIĘBIORSTWO HANDLOWO USŁUGOWE

Buch Witold Zakład kamieniarsko - betoniarski.

Starosta Powiatu Radzyńskiego

Burmistrz Miasta Radzyń Podlaski

Wójt Gminy Radzyń Podlaski

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem