Reklama

Lubsacro

Podsumowanie roku w Kościele na Pomorzu Zachodnim

2018-01-01 16:14

pk / Szczecin (KAI)

Radoslaw Ziemniewicz / fotolia.com
Katedra szczecińska

Poświęcenie pierwszego na świecie sanktuarium, rocznica powstania metropolii i śmierć wieloletniego prawosławnego metropolity to najważniejsze wydarzenia mijającego roku w Kościele na Pomorzu Zachodnim.

W marcu przypadło 25 lat od momentu, kiedy Szczecin stał się stolicą metropolii. Metropolia szczecińsko-kamieńska składa się z archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej, diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej i zielonogórsko-gorzowskiej. Pierwszym metropolitą był abp Marian Przykucki.

Jan Paweł II specjalną bullą papieską 25 lat temu dokonał zmian w organizacji Kościoła w Polsce. W dokumencie „Totus Tuus Poloniae populus” podzielił administracyjnie struktury polskiego Kościoła na nowo. Utworzył 13 nowych diecezji, a osiem z dotychczasowych podniósł do rangi archidiecezji, w tym archidiecezję szczecińsko-kamieńską.

W 100-lecie objawień Matki Bożej w Fatimie we wrześniu abp Andrzej Dzięga poświęcił na os. Kasztanowym w Szczecinie pierwsze na świecie Sanktuarium Dzieci Fatimskich, w którym jest też wierna kopia Kaplicy fatimskiej.

Reklama

W październiku kolejny okrągły jubileusz obchodzili szczecińscy pallotyni, którzy już 60 lat posługują w stolicy Pomorza Zachodniego.

Również w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej odbyła się akcja "Różaniec do granic". Modlitwa o pokój, wiarę, za Polskę, świat i rodziny zgromadziła w październiku w całym kraju na granicach i nie tylko ponad milion osób. Objęła swoim zasięgiem 300 kościołów na terenie 22 diecezji. Jej kontynuacja odbyła się w kolejnych miesiącach m.in. we Włoszech, Irlandii i Stanach Zjednoczonych.

W grudniu papież Franciszek podpisał dekret o heroiczności cnót kard. Stefana Wyszyńskiego. Do tego, by został ogłoszony błogosławionym pozostaje jedynie uznanie cudu za przyczyną Prymasa Tysiąclecia. Proces w tej sprawie na etapie diecezjalnym zakończył się cztery lata temu w Szczecinie. Teraz dokumenty zbada Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych.

Ogromną stratę poniósł również Kościół prawosławny. W kwietniu zmarł abp Jeremiasz, który ponad 30 lat był prawosławnym metropolitą wrocławsko-szczecińskim. Nowym ordynariuszem diecezji został abp Jerzy Pańkowski.

Tagi:
Szczecin

Inauguracja roku formacyjnego

2018-10-31 08:30

Al. Łukasz Knapkiewicz
Edycja szczecińsko-kamieńska 44/2018, str. I

W liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II w Arcybiskupim Wyższym Seminarium Duchownym w Szczecinie miała miejsce inauguracja roku formacyjnego 2018/19, która rozpoczęła się uroczystą Eucharystią pod przewodnictwem abp. Andrzeja Dzięgi, metropolity szczecińsko-kamieńskiego

Al. Łukasz Knapkiewicz
Ślubowanie alumnów pierwszego roku Arcybiskupiego Wyższego Seminarium Duchownego w Szczecinie

W słowie Bożym Arcybiskup Metropolita wskazał na konieczność oddania się Duchowi Świętemu w posłudze duszpasterskiej. Po Mszy św. rozpoczęła się druga część spotkania w nowo powstałej auli seminaryjnej im. abp. Kazimierza Majdańskiego, która tego dnia została uroczyście poświęcona przez abp. Andrzeja Dzięgę oraz biskupów Henryka Wejmana i Mariana Błażeja Kruszyłowicza.

Przypomnijmy, abp K. Majdański był pasterzem diecezji szczecińsko-kamieńskiej w latach 1979-92. To on erygował seminarium duchowne w Szczecinie 24 marca 1981 r., to za jego czasów w Szczecinie był papież Jan Paweł II (11 czerwca 1987 r.), który wmurował kamień węgielny w nowo powstające seminarium duchowne.

Drugiej części przewodniczył ks. dr Krzysztof Łuszczek, rektor Arcybiskupiego Wyższego Seminarium Duchownego w Szczecinie, który w słowie wstępnym nawiązał do wydarzeń historycznych związanych z dziejami seminarium. Następnie Ksiądz Arcybiskup pobłogosławił pięciu alumnów roku I (czterech z nich pochodzi z naszej archidiecezji, a jeden z diecezji kaliskiej), po czym odczytano dekret ustanawiający Radę Naukową Arcybiskupiego Wyższego Seminarium Duchownego w Szczecinie, której członkom wręczono dokumenty, w jej skład weszli m.in. byli rektorzy Arcybiskupiego Wyższego Seminarium Duchownego: ks. prał. dr Kazimierz Mańkowski, ks. prał. dr Zygmunt Wichrowski i ks. kan. dr Piotr Gałas. Również wykładowcy seminaryjni otrzymali dekrety od Księdza Arcybiskupa.

Za wybitne zasługi na polu katechetyczno-duszpasterskim zostali odznaczeni Wielkim Krzyżem św. Ottona z Bambergu: ks. inf. prof. dr hab. Andrzej Offmański, ks. kan. prof. dr hab. Jan Zimny i ks. prał. dr Aleksander Ziejewski. Uroczystości zwieńczył wykład inauguracyjny zatytułowany: „Święta Rodzina w nauczaniu abp. Kazimierza Majdańskiego”, który wygłosił ks. dr Wiesław Jankowski. Ksiądz Doktor ukazał głęboką cześć abp. K. Majdańskiego do Świętej Rodziny, pod wezwaniem której jest seminarium szczecińskie, a także podkreślił jego wielki wkład na rzecz rodziny w Kościele szczecińskim, polskim i powszechnym. Wspomniał także o bolesnym okresie pobytu kleryka Kazimierza w Dachau oraz o jego spotkaniu z ks. Karolem Wojtyłą, dzisiejszym św. Janem Paweł II, w Paryżu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Kęty: chory na nowotwór krwi Michał mobilizuje mieszkańców Podbeskidzia

2018-11-13 12:46

rk / Kęty (KAI)

Około 30 parafii diecezji bielsko-żywieckiej, liczni młodzi wolontariusze, instytucje, organizacje i ludzie dobrej woli zaangażowali się w przygotowania do akcji rejestracji potencjalnych dawców szpiku, którą zaplanowano na 17 i 18 listopada w Kętach, Andrychowie, Kozach i Bielsku-Białej. Wszyscy chcą pomóc 28-letniemu Michałowi Przydaczowi. Kilka miesięcy zdiagnozowano u niego chłoniaka Hodgkina w zaawansowanym stanie. Szansą na wyzdrowienie jest przeszczep szpiku od dawcy niespokrewnionego.

Archiwum prywatne

Wicedyrektor kęckiego „Wyspiana” Bożena Nycz przyznała, że wielu młodych ludzi zadeklarowało już, że zarejestrują się jako potencjalni dawcy komórek macierzystych krwi i szpiku. „Wcześniej nie mogli tego zrobić, bo nie ukończyli 18. roku życia. Ci, którzy są młodsi, będą uczestniczyć w przedsięwzięciu, pomagając w rejestracji. Jednak ich wiedza i świadomość tego, w czym uczestniczą, sprawi, że za kilka lat sami zapewne staną się potencjalnymi dawcami szpiku” – zapowiedziała nauczycielka z LO i przyznała, że akcja ma pomóc zwrócić uwagę lokalnej społeczności na problem, jakim jest nowotwór krwi. „Z informacją o planowanej rejestracji dotarliśmy do tysięcy osób” – zapewniła.

Jak wyjaśnił koordynator ds. rekrutacji dawców z fundacji DKMS Piotr Aniśko, w Polsce co godzinę stawiana jest komuś diagnoza dotycząca nowotworu krwi. „Dla wielu pacjentów jedyną szansą na wyzdrowienie jest przeszczepienie szpiku od dawcy niespokrewnionego. Cały czas są w Polsce pacjenci, dla których nie znaleziono dawcy, wśród 29 milionów osób zarejestrowanych na całym świecie” – dodał podczas specjalnej konferencji prasowej zorganizowanej w murach kęckiego liceum, do którego nie tak dawno uczęszczał potrzebujący dziś pomocy Michał.

Jedna z inicjatorek akcji rejestracji szpiku dla Michała i innych, nauczycielka biologii Elżbieta Kolasa-Korzeń przypomniała, że to Jan Paweł II napisał w swojej encyklice o heroizmie dnia codziennego, na który składają się małe lub wielkie gesty bezinteresowności. „Pośród tych gestów na szczególne uznanie zasługuje oddawanie organów, zgodnie z wymogami etyki, w celu ratowania zdrowia, a nawet życia chorym, pozbawionym niekiedy wszelkiej nadziei” – zacytowała słowa papieża z „Ewangelii życia”, dedykując je tym, którzy wahają się, czy angażować się w podobne dzieła.

Michał Przydacz pochodzi z Kęt. Obecnie wraz z żoną Helen mieszka w Londynie, gdzie kończy studia doktoranckie z zakresu biologii molekularnej i pracuje. W kwietniu br. dowiedział się, że ma chłoniaka Hodgkina w bardzo zaawansowanej formie. Nowotwór zaczął dawać już przerzuty.

Mama Michała, Beata Przydacz poinformowała, że dotychczasowa forma leczenia syna, polegająca na chemioterapii okazała się nieskuteczna. „Trzeci etap chemioterapii w londyńskim szpitalu, przyniósł efekt, który pozwala na przeszczep komórek macierzystych własnych. Przedłuża leczenie. Mam nadzieję, że powrót do zdrowia umożliwi mojemu synowi przeszczepienie szpiku od dawcy niespokrewnionego. Michał nie traci nadziei. Jest pełen optymizmu i bardzo silny w tej walce z chorobą. Razem z Helen są dopiero rok po ślubie” – wytłumaczyła. „Myślę, że Michał byłby szczęśliwy, widząc jak wiele osób zaangażowało się w tę akcję” – dodała i przyznała, że cieszy się, iż w ten sposób mogą się znaleźć dawcy dla innych osób zmagających się z nowotworem.

Zarejestrować może się każdy zdrowy człowiek pomiędzy 18. a 55. rokiem życia, ważący minimum 50 kg (bez dużej nadwagi). Procedura rejestracji polega na przeprowadzeniu wstępnego wywiadu medycznego, wypełnieniu formularza z danymi osobowymi oraz pobraniu wymazu z błony śluzowej z wewnętrznej strony policzka. Na podstawie pobranej próbki zostaną określone cechy zgodności antygenowej, a jeśli okaże się, że kod genetyczny dawcy zgadza się z kodem genetycznym chorego, wtedy dochodzi do przeszczepienia. Wszyscy, którzy chcą się zarejestrować, powinni mieć ze sobą dokument tożsamości z nr PESEL.

Krwiotwórcze komórki macierzyste pobiera się dwoma metodami: z krwi obwodowej albo z talerza kości biodrowej. Krzysztof Kalinowski wytłumaczył, że stał się dawcą szpiku kostnego trochę przez przypadek. „Po pewnym czasie od rejestracji zapytano się, czy podtrzymuję chęć oddanie komórek macierzystych z krwi obwodowej. Zgodziłem się ponownie. Proces pobrania był bardzo nudny. Dobrze mieć przy sobie książkę do czytania, bo trzeba siedzieć na fotelu przez kilka godzin. To trochę podobne do oddawania krwi” – zrelacjonował, a Katarzyna Maria Kuchnicka, anestezjolog i lekarz z oddziału intensywnej terapii Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej, wyjaśniła, że zabieg pobrania komórek macierzystych przebiega w znieczuleniu ogólnym. „Ryzyko komplikacji jest naprawdę niewielkie i zabieg jest bardzo bezpieczny. Namawiam do podarowania komuś czegoś od siebie. Czegoś, co daje szanse na drugie życie. Wiem, że to działa. Widziałam wiele szczęśliwych osób po udanych transplantacjach” – dodała.

Fundacja DKMS to aktualnie największa baza dawców szpiku w Polsce, w której zarejestrowanych jest i przebadanych ponad 1 385 000 (wrzesień 2018) potencjalnych dawców szpiku, a już 5 689 (wrzesień 2018) osób oddało swoje komórki macierzyste lub szpik, dając szansę na życie pacjentom zarówno w Polsce, jak i na świecie. Fundacja DKMS swą działalność rozpoczęła 25 lutego 2009 roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Premier Pakistanu: Asia Bibi i jej rodzina są bezpieczni

2018-11-14 18:35

vaticannews / Islamabad (KAI)

Premier Pakistanu zapewnił, że Asia Bibi i jej rodzina czują się dobrze i są bezpieczni. Poinformował o tym przewodniczący Parlamentu Europejskiego, który rozmawiał z Imranem Khanem. Tymczasem rządy Niemiec i Kanady wyraziły gotowość przyjęcia niezłomnej chrześcijanki. Azylu jednoznacznie odmówiła Wielka Brytania.

www.christianisinpakistan.com

Asia Bibi, która została oczyszczona z zarzutu bluźnierstwa przeciwko Mahometowi wciąż nie może opuścić Pakistanu. W kraju trwają protesty islamskich fundamentalistów, którzy domagają się rewizji procesu i jej przykładnego ukarania. „To jest bardzo delikatna sprawa i wymaga dużej dyplomacji” – podkreśla Joseph Nadeem, przyjaciel rodziny i szef fundacji, która od początku niosła wsparcie Asii Bibi. Podkreśla, że cała rodzina znalazła schronienie w bezpiecznym miejscu. „Po latach rozłąki cieszą się swoją obecnością i modlą o szczęśliwe zakończenie całej sprawy” – mówi Nadeem.

Rządy Niemiec i Kanady wyraziły gotowość przyjęcia u siebie niezłomnej chrześcijanki. Ministerstwa spraw zagranicznych tych krajów potwierdziły, że prowadzą w tym celu rozmowy z pakistańskimi władzami. „Więcej nie mogę powiedzieć, ponieważ sytuacja jest bardzo delikatna” – stwardził premier Justin Trudeau dodając, że Kanada jest bardzo gościnnym krajem. Tymczasem władze Wielkiej Brytanii, jednego z krajów, w którym o azyl prosił mąż Asii Bibi, w kategoryczny sposób wykluczyły możliwość udzielenia im jakiejkolwiek formy ochrony czy gościnności. Motywują to obawą przed rewoltą islamistów na swoim terytorium i atakami fundamentalistów na brytyjskie ambasady w świecie.

„Stanowisko premier Theresy May jest żenujące, godne ubolewania i szokujące” – podkreśla Abraham Mathai kierujący stowarzyszeniem broniącym wolności religijnej. Zauważa on, że decyzja władz brytyjskich jednoznacznie pokazuje, że dokonała się maksymalna radykalizacja tego kraju, który ulega naciskom islamskich ekstremistów, a odmawia azylu prześladowanej za wiarę chrześcijance.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem