Reklama

Biały Kruk 1

1 stycznia – Światowy Dzień Pokoju

2017-12-31 09:48

kg / Warszawa (KAI)

Graziako

Ustanowienie 1 stycznia jako Światowego Dnia Pokoju było jedną z wielu a zarazem najtrwalszą inicjatywą pokojową papieża Pawła VI. Została podjęta w 1968 r., w bardzo trudnym okresie dla Kościoła i całego świata. I chociaż jest formalnie wydarzeniem wewnątrzkatolickim, to jednak cieszy się dużym zainteresowaniem także w środowiskach niekatolickich i niechrześcijańskich, a nawet niereligijnych.

Od 1968 r. Kościół katolicki wita kolejny rok 1 stycznia Światowym Dniem Pokoju – ogłaszane jest wówczas okolicznościowe orędzie, jakie z tej okazji przygotowuje wcześniej papież.

Był to kolejny rok wielkich napięć międzynarodowych, spowodowanych głównie nasilającą się konfrontacją w Wietnamie, "wojną sześciodniową" między Izraelem a krajami arabskimi na Bliskim Wschodzie w czerwcu i trwającą przez cały okres po 1945 r. „zimną wojną” między Wschodem a Zachodem. W tych okolicznościach Ojciec Święty, który już wcześniej wielokrotnie dawał wyraz zatroskaniu o losy ludzkości, zaproponował, aby cały świat powitał Nowy Rok jako dzień pokoju.

W ogłoszonym w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny – 8 grudnia 1967 roku orędziu do szefów państw i rządów, organizacji międzynarodowych, biskupów, duchowieństwa i wiernych oraz do wszystkich ludzi dobrej woli Paweł VI zaproponował, aby na całym świecie początek nowego roku kalendarzowego uczczono jako „Dzień Pokoju". "Pragnęlibyśmy, by na początku rachuby kalendarzowej, która mierzy i opisuje wędrówkę życia ludzkiego w czasie, obchody te powtarzały się co roku jako życzenie i obietnica, że pokój ze swą słuszną i dobroczynną równowagą będzie panował nad rozwojem nadchodzących dziejów" – napisał w swym przesłaniu papież.

Reklama

Nie była to zresztą pierwsza inicjatywa pokojowa Kościoła katolickiego i papieży w dziejach. Z bardzo długiej listy tego rodzaju dokonań można wymienić np. ustanowienie w 1095 r. przez Urbana II (1088-99) tzw. Pokoju Bożego (Treuga Dei), mającego na celu powstrzymanie się ówczesnych władców i rycerstwa, choćby na kilka dni czy tygodni, od nieustannego wojowania. Papież zażądał wówczas, aby nie walczyć w niektóre okresy roku kościelnego (w czasie Adwentu, Wielkiego Postu i wielkanocnym) oraz w niektóre dni tygodnia (od środy do poniedziałku). Rozporządzenie to, bardzo wówczas aktualne i potrzebne, nie było niestety w stanie powstrzymać chrześcijan tamtych czasów od walk, często bratobójczych, pokazywało jednak, jak bardzo sprawa pokoju leżała na sercu ludziom Kościoła.

Z bliższej nam rzeczywistości należy przypomnieć usilne działania papieży św. Piusa X (1903-14) i Benedykta XV (1914-22), aby nie dopuścić do wybuchu I wojny światowej w 1914 r., a gdy już do tego doszło, apele tego drugiego o jak najszybsze jej zakończenie i o ulżenie doli ofiar.

Doniosłym wydarzeniem było ogłoszenie 11 kwietnia 1963 przez św. Jana XXIII encykliki „Pacem in terris” – był to pierwszy oficjalny dokument papieski, skierowany do wszystkich ludzi dobrej woli, niezależnie od ich światopoglądu.

Wracając do inicjatywy Pawła VI, trzeba zaznaczyć, że chociaż poparło ją także wielu polityków, działaczy społecznych, intelektualistów, to jednak nie udało się nadać jej charakteru ponadreligijnego i pozostała ona przede wszystkim działaniem wewnątrzkatolickim.

Paweł VI przygotował i ogłosił 11 orędzi na Światowy Dzień Pokoju oraz przygotował temat kolejnego Dnia (na rok 1979), ale nie zdążył już napisać okolicznościowego dokumentu. Inicjatywę tę podjął i rozwinął Jan Paweł II, który przygotował 27 orędzi na ten Dzień, w tym także do tematu, ogłoszonego przez swego poprzednika. W latach 2006-13 hasła na kolejne lata ogłaszał i odpowiednie przesłania podpisywał Benedykt XVI (łącznie było ich 8), a od 2013 czyni to jego następca – Franciszek. Zazwyczaj hasło kolejnego Dnia Ojciec Święty ogłasza mniej więcej w połowie poprzedzającego roku, a rozwijające je orędzie nosi najczęściej datę 8 grudnia.

Najbliższy, 51. Światowy Dzień Pokoju obchodzony będzie pod hasłem: "Migranci i uchodźcy: mężczyźni i kobiety w poszukiwaniu pokoju".

Tagi:
Światowy Dzień Pokoju

Ks. Roman B. wydalony ze stanu duchownego i zgromadzenia

2018-09-17 12:13

lk / Poznań (KAI)

Administracyjny proces karny ks. Romana B. zakończył się wydaleniem go ze stanu duchownego. Oddzielny proces dotyczył wydalenia ze zgromadzenia. Roman B. nie jest więc już ani osobą duchowną, ani członkiem Towarzystwa Chrystusowego - poinformował KAI rzecznik chrystusowców ks. Jan Hadalski TChr.

Fotolia.com

W przesłanym KAI oświadczeniu mec. Krzysztof Wyrwa, pełnomocnik Towarzystwa Chrystusowego wyjaśnia: "Na gruncie obowiązujących przepisów prawa w Polsce, nie można przenosić odpowiedzialności za te czyny (w tym cywilnej odszkodowawczej) ze sprawcy na kościelne osoby prawne. Sprawcy tych czynów dopuszczają się ich na własny rachunek i ponoszą osobistą odpowiedzialność przed ofiarami,które skrzywdzili oraz przed prawem".

Dodał przy tym, że w sprawie czynów karalnych, których dopuściły się osoby duchowne, należy podkreślić, że stanowisko Kościoła i podejście prawne nie zmieniły się. "Takie czyny są haniebne i winny być ścigane, a ich sprawcy ukarani" - podkreślił mec. Wyrwa.

Rozprawa odwoławcza odbędzie się w najbliższy czwartek 20 września w poznańskim Sądzie Apelacyjnym. Proces toczy się z wyłączeniem jawności.
Ks. Roman B. został aresztowany w czerwcu 2008 po tym, jak rok wcześniej jego ofiara, małoletnia dziewczynka, opowiedziała o molestowaniu seksualnym, w tym wielokrotnym zgwałceniu przez księdza. Kapłan został skazany w 2009 r. na osiem lat więzienia. Jego obrońcy odwołali się od decyzji sądu i sprawa trafiła do ponownego rozpatrzenia.
Według doniesień medialnych, w sądzie duchowny przyznał się do kilkudziesięciu przestępstw seksualnych, ale zaprzeczył biciu ofiary i planowaniu działań z góry. Sąd podjął wówczas decyzję o zmniejszeniu kary do 4,5 roku leczenia psychiatrycznego na oddziale szpitalnym w zakładzie karnym. W 2010 r. wyrok został złagodzony o pół roku. Ksiądz wyszedł na wolność dwa lata później.
Po wyjściu z więzienia wrócił do zgromadzenia. "Ksiądz Roman od czasu zakończenia odbywania zasądzonej kary więzienia przebywa w domu zakonnym naszego zgromadzenia w Puszczykowie. Jest to dom księży emerytów i ks. Roman pomaga tam starszym współbraciom spełniając codzienne posługi" - informował w styczniu 2017 r. generał chrystusowców ks. Ryszard Głowacki w odpowiedzi na list abp. Stanisława Gądeckiego.
Przełożony chrystusowców zapewniał też w liście, że ks. Roman został zawieszony we wszystkich czynnościach duszpasterskich i tego zakazu przestrzega, nie prowadząc żadnej działalności kapłańskiej w parafiach, nie katechizuje, ani nie ma kontaktu z dziećmi i młodzieżą, a kaplica w Puszczykowie nie jest kaplicą publiczną.
"W Towarzystwie Chrystusowym nie ma absolutnie żadnego przyzwolenia na tego typu działania, bądź ukrywanie czynów przestępczych tak bardzo sprzeniewierzających się powołaniu kapłańskiemu i zakonnemu. Mamy nadzieję, że nigdy więcej taka sytuacja się u nas nie powtórzy" - podkreślił ks. Ryszard Głowacki.
W tym samym liście generał chrystusowców poinformował, że zgodnie z poleceniem Stolicy Apostolskiej, wobec ks. Romana B. został wszczęty kanoniczny proces karno-administracyjny.
KAI zwróciła się z pytaniem do Towarzystwa Chrystusowego o stan procesu. Jak poinformował ks. Jan Hadalski TChr, rzecznik prasowy Towarzystwa Chrystusowego, administracyjny proces karny ks. Romana B. zakończył się wydaleniem go ze stanu duchownego. Dekret wydalający został wystawiony 19 grudnia 2017 r.
Oddzielny proces dotyczył wydalenia ze zgromadzenia - tu dekret wydalający nosi datę 25 czerwca 2018 r. Roman B. nie jest więc już ani osobą duchowną, ani członkiem Towarzystwa Chrystusowego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Jasna Góra – pierwszy „skrawek” wolnej Polski

2018-09-18 16:49

Anna Wyszyńska

18 września 2018 r. na Jasnej Górze odbyło się spotkanie dyrektorów, nauczycieli i młodzieży poświęcone projektowi pt. „Nie chciejcie Ojczyzny, która was nic nie kosztuje”, który realizowany jest od kwietnia br. Projekt, poświęcony świętowaniu 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, a także jasnogórskie uroczystości z tej okazji objął honorowym patronatem Prezydent RP Andrzej Duda.

Bożena Sztajner/Niedziela

W konferencji wzięli udział: poseł na Sejm Lidia Burzyńska, Śląski Kurator Oświaty Urszula Bauer, o. Mariusz Tabulski – definitor generalny Zakonu Paulinów, prelegenci dr Sławomir Maślikowski z IPN oraz paulin o. prof. Eustachy Rakoczy, jasnogórski kapelan Żołnierzy Niepodległości.

Podczas konferencji przedstawiono cel projektu, realizowane już działania oraz program głównych uroczystości jasnogórskich, które odbędą się 4 listopada br. 4 listopada ponieważ w tym dniu polskie flagi pojawiły się nad Jasną Górą. Na rozkaz gen. Rozwadowskiego oddział żołnierzy z 2. Pułku Piechoty pod komendą por. Artura Wiśniewskiego wszedł w tym dniu do klasztoru i przejął Jasną Górę z rąk austriackich zaborców. Polskie wojsko powitał uroczyście przeor Piotr Markiewicz. Żołnierze zaciągnęli wartę honorową, a na wieży załopotały biało-czerwone flagi. Tym samym Jasna Góra stała się „skrawkiem” wolnej Ojczyny, której niepodległość ogłoszono 11 listopada 1918 r.

Wydarzenia sprzed 100 lat upamiętni Msza św. pod przewodnictwem abp. Wacława Depo metropolity częstochowskiego, odsłonięcie tablicy pamięci kpt. Artura Wiśniewskiego w Kaplicy Pamięci Narodu, rekonstrukcja wydarzeń, piknik patriotyczny, a także oratorium o kard. Stefanie Wyszyńskim „Per Mariam Soli Deo” w Bazylice Jasnogórskiej i wywieszenie na jasnogórskiej wieży 100-metrowej biało-czerwonej flagi.

Podczas konferencji dr Sławomir Maślikowski mówił o roli Kościoła w budowaniu patriotyzmu Polaków w okresie zaborów oraz represjach zaborców wobec kapłanów i osób zakonnych, natomiast o. Eustachy Rakoczy jasnogórski kapelan Żołnierzy Niepodległości przedstawił postać kpt. Artura Wiśniewskiego i żołnierzy z jego oddziału.

Projekt „Nie chciejcie Ojczyzny, która was nic nie kosztuje” ma charakter edukacyjny. Jego celem jest m.in. dotarcie, zwłaszcza do młodych, z przekazem o wydarzeniach z czasów zaborów i roku 1918, roli Jasnej Góry w drodze do niepodległości. Jest realizowany przez Jasną Górę, delegaturę częstochowską Kuratorium Oświaty w Katowicach i częstochowski oddział Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”.

W ramach projektu uczniowie szkół z regionu częstochowskiego przygotowują się do głównego wydarzenia poprzez m.in.: projektowanie maciejówek, czapek, które stanowiły umundurowanie legionistów polskich w wersji „maciejówka XXI wieku”, przeprowadzenie lekcji historii, przygotowanie życzeń dla Niepodległej w szkolnych kronikach „100 życzeń na 100 lat dla Polski”, opracowanie kartek okolicznościowych, przygotowanie śpiewnika z piosenkami niepodległościowymi. Podczas konferencji podsumowano konkurs plastyczny dla przedszkolaków na okładkę patriotycznego śpiewnika. Wystąpił zespół „Słowak i muza” z L.O. im. J. Słowackiego w Częstochowie pod dyrekcją Doroty Marlińskiej.

Szczegółowe informacje o projekcie znajdują się na stronie: niepodlegla.com.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem