Reklama

Jasna Góra: akcja zbierania nietrafionych prezentów

2017-12-27 10:08

Jolanta Kobojek / Częstochowa (KAI)

©juliasudnitskaya/fotolia.com

Prezent znaleziony pod choinką nie zawsze trafia w gusta obdarowanego i czasem nigdy nie jest przez niego używany. Dla biednego ten sam przedmiot może być spełnieniem marzeń. Do oddawania niechcianych prezentów potrzebującym zachęca już po raz kolejny Jasnogórski Punkt Charytatywny.

Akcję zbierania nietrafionych prezentów zainspirował w 2011 r. list czytelnika do tygodnika katolickiego "Niedziela". Bolesław Twaróg z Tychów zauważył, że okres Świąt Bożego Narodzenia, oprócz przeżyć duchowych, nieodłącznie wiąże się także z wręczaniem prezentów. "Z wielu podarków ucieszymy się, ale pewną część rzucimy w kąt. Nie będą nam potrzebne, bo szalików, skarpetek, pluszowych misiów, lalek czy innych zabawek mamy już pod dostatkiem, nie wspominając o słodyczach, których spożycie w trosce o zdrowie powinniśmy ograniczać. Tymczasem dla wielu biedniejszych rodzin te niepotrzebne nam rzeczy są przedmiotem marzeń" – napisał czytelnik.

Opublikowany na łamach pisma list, zainspirował o. Szymon Botul, opiekuna Jasnogórskiego Punktu Charytatywnego, do zorganizowania kolejnej akcji, mającej na celu pozyskanie darów, które zostaną rozdysponowane pomiędzy podopiecznych jasnogórskiej placówki. „Kiedy przeczytałem w „Niedzieli” list pana Bolesława stwierdziłem, że to ciekawy pomysł, ażeby do pomocy najuboższym zachęcić każdego z nas. Nieraz przecież zdarza się, że w ramach świątecznego prezentu otrzymujemy coś, co nie jest nam potrzebne. W nas nie wywołuje to entuzjazmu, ale są ludzie, dla których będzie to powodem do dużej radości. Nie oczekujemy na rzeczy wielkie, czy wartościowe, ale bardziej na to, co jest praktyczne i przydatne w każdej rodzinie i w każdym domu” – powiedział o. Botul.

Nietrafione prezenty można przekazywać osobiście do siedziby Punktu Charytatywnego na Jasnej Górze, a także wysyłać pocztą na adres: o. Szymon Botul, ul. św. Barbary 6, 42-225 Częstochowa.

Reklama

Z pomocy organizowanej przez paulinów korzystają przede wszystkim rodziny wielodzietne, bezdomni oraz bezrobotni. Patrząc na wykształcenie zarejestrowanych osób, znaleźć tam można zarówno ludzi z nieukończoną podstawówką, jak również tych, którzy mają doktorat.

Dzięki pomocy Jasnogórskiego Punktu Charytatywnego u ponad 150 rodzin, nie tylko z Częstochowy, każdego dnia na domowym stole pojawia się chleb. Chociaż klasztor musi go kupić, to jednak podopieczni placówki otrzymują go za darmo. Dodatkowo w niektóre dni tygodnia oprócz pieczywa otrzymują także inne najpotrzebniejsze produkty żywnościowe, takie jak: kasza, mleko czy makaron. „Wiedząc jednak, że moi podopieczni mają także inne potrzeby, staramy się co pewien czas urozmaicać nasze dary. Pozyskujemy je dzięki mieszkańcom Częstochowy, którzy szczególnie w okresie robienia porządków w swoich domach podrzucają nam na przykład używaną, a już niewykorzystywaną odzież” – kontynuuje o. Szymon.

Już od wielu lat Punkt organizuje także pomoc związaną z konkretnymi wydarzeniami. I tak w okresie wakacji wraz z pielgrzymami duchowymi Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej na Jasną Górę zbierane są przybory szkolne dla dzieci będących pod opieką jasnogórskiej placówki. Natomiast 22 grudnia odbyła się wieczerza wigilijna dla osób biednych i samotnych poprzedzona rozdawaniem świątecznych podarunków. W tym roku w paczkach przygotowanych przez paulinów znalazły się: margaryna, konserwy i olej, a dla dzieci słodycze.

Jasna Góra, oprócz pomocy materialnej, otacza potrzebujących także opieką duchową. O. Botul przypomina: „Na co dzień dbamy o to, by tym ludziom nie brakowało chleba, ale musimy pamiętać, że człowiek składa się nie tylko z ciała, ale także z duszy. Ta pomoc jest po to, aby człowiek nie załamał się do końca, aby utrzymał się przy życiu i doczekał – dałby Bóg – lepszego jutra”.

Tagi:
prezent

Jałówka w prezencie dla papieża Franciszka

2017-08-21 21:20

abd (KAI/liberta.it) / Rzym / KAI

Podczas środowej audiencji generalnej 23 sierpnia Franciszek pobłogosławi krowę, która zostanie przekazana papieskiej farmie w Castel Gandolfo. Jednoroczna jałówka Lou jest darem dla Ojca Świętego od hodowców z miejscowości Saliceto di Cadeo w północnowłoskim regionie Piacenza.

Grzegorz Gałązka

Jałówka to dar od rodziny Gramigna oraz lokalnej społeczności rolników i hodowców bydła z miejscowości Saliceto di Cadeo w północnowłoskim regionie Piacenza.

- To zaszczyt nie tylko dla nas, ale dla tej ziemi i dla wielu rodzin, które tracą wiarę, ale mają szansę ją odzyskać i odnaleźć zaufanie, ponieważ życie daje kolejną szansę - mówi w rozmowie z lokalnym dziennikiem włoskim "Libertà" Angelo Gramigna, współwłaściciel rodzinnego gospodarstwa o powierzchni 120 hektarów i hodowli liczącej 350 krów.

Kilka lat temu, tuż po powrocie z pielgrzymki do Lourdes, zdiagnozowano u niego chorobę nowotworową, którą ostatecznie udało mu się przezwyciężyć. W ramach wdzięczności za odzyskane zdrowie, postanowił spełnić marzenie swojego ojca, by w imieniu lokalnej społeczności przygotować podarunek dla Ojca Świętego. Pierwszą krowę, która przyszła na świat latem ubiegłego roku nazwał Lou (skrót od miejscowości Lourdes) i postanowił, że to właśnie ona zostanie podarowana Franciszkowi.

W przekazaniu nietypowego daru Ojcu Świętemu pomógł rodzinie Gramigna ks. Luigi Mezzardi, pracujący w Rzymie kapłan z prowincji Piacenza, który napisał do papieża list z prośbą o przyjęcie podarunku. W odpowiedzi na list prośbę, otrzymał zawiadomienie, że Ojciec Święty przyjmuje dar i przekazuje go farmie w Castel Gandolfo, zapewnienie o papieskim błogosławieństwie dla lokalnej społeczności i prośbę o modlitwę w intencji papieża.

Papież pobłogosławi jałówkę Lou w najbliższą środę podczas audiencji ogólnej na placu św. Piotra. Następnie zostanie ona przekazana farmie w Castel Gandolfo, która leży na obrzeżu ogrodów letniej rezydencji papieży. Znajdą się tam m.in. krowy, których mleko można kupić w sklepach watykańskich, a także kilkaset kur niosek. Teren porasta wiele drzew owocowych, są także grządki przeznaczone na uprawę kwiatów i krzewów, wykorzystywanych następnie do przyozdobienia Pałacu Apostolskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jasna Góra: uroczystości Wniebowzięcia NMP

2018-08-15 17:17

it / Częstochowa (KAI)

Główne uroczystości Wniebowzięcia NMP zgromadziły 15 sierpnia na Jasnej Górze ok. 100 tys. wiernych. Większość dotarła w pielgrzymkach pieszych. Z okazji jubileuszu stulecia niepodległości odpust jest „dniem wdzięczności” za wolną Polskę. Uświetnił je zespół „Mazowsze” specjalnym programem „Tu zawsze byliśmy wolni”.

Krzysztof Świertok

Sumie o godz. 11.00 przewodniczył abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce. W imieniu papieża Franciszka przekazał wiernym, szczególnie tym, którzy podjęli trud pieszego pielgrzymowania do Domu Matki Bożej, błogosławieństwo. Abp Pennacchio prosił o modlitwę w intencjach Ojca Świętego i swojej posługi w naszym kraju. - Dobrze się czuję u naszej Matki, nasza obecność jest wyrazem radości spotkania z Nią – powiedział po polsku rozpoczynając Mszę św.

Prośmy o tchnienie Ducha Świętego dla nas - mówił w kazaniu podczas Sumy abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski podkreślał, że dziś chodzi przede wszystkim o zwycięstwo moralne - prawdy i miłości. Prawdy o wartości ludzkiego życia, a także o historii naszej Ojczyzny, np. bitwy z 1920 r., która była obroną cywilizacji europejskiej i cudem jedności Polaków broniących odzyskanej wolności. „Przyszłość Polski zależy od tego czy nasze prawo będzie miało źródło w Bogu czy powołując się na procedury prawne będzie otwarte tolerancyjnie na zło i śmierć” - mówił abp Depo.

- To za mało mówić Bóg, honor, Ojczyzna - przypomniał przeor Jasnej Góry. O. Marian Waligóra podczas rannej Mszy św. o 8.00 z udziałem pątników warszawskich mówił: „to za mało chlubić się tym, że Polska jest zawsze wierna, Polonia Semper Fidelis, jeśli ja sam nie staram się być mieszkaniem Boga. Polska będzie niepodległa zawsze jeśli ja sam zrobię dobry użytek z mojej wolności”.

W ciągu ostatnich dni na Jasną Górę przybyło 66 tys. pieszych pielgrzymów. Kolejne setki Polaków, poprzez swa gościnność, włączyły się w pielgrzymowanie, za co szczególnie podziękował kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski. - Dziękuje wam za modlitwę, dziękuje wam za świadectwo dawane po drodze, dziękuje wam za ofiarowanie swojego trudu i za położenie tego wszystkiego tutaj na Jasnej Górze, na ołtarzu Eucharystii, aby dobry Bóg przyjął i wspierał wasze życie pielgrzymie – mówił kard. Nycz podczas porannej Mszy św.


Główne uroczystości odpustowe uświetnił Państwowy Zespół Ludowy Pieśni i Tańca „Mazowsze”. Przed Sumą odbyło się misterium „Tu zawsze byliśmy wolni”, podczas którego Zespół wykonał specjalnie dobrane pieśni patriotyczne. Swym śpiewem ubogacił także główną Sumę po Eucharystii odbyło się wspólne z pielgrzymami „radosne dziękczynienie za wolną Polskę”.

- Nasz pobyt u Matki Bożej to wyraz wdzięczności za wolną Polskę i 70 lat działalności Zespołu, którego misją jest ukazywanie piękna ojczystej kultury - powiedział Jacek Boniecki, dyrektor zespołu. Podkreślił, że „Jasna Góra to miejsce wyjątkowe a Mazowsze przybywa, by pokłonić się Maryi, by modlić się i dziękować za ten fenomen, który zrodził się w 1948 r. z inicjatywy Tadeusza Sygietyńskiego i jego żony Miry Zimińskiej-Sygietyńskiej”.

Dyrektor zauważył, że „jesteśmy tu, by razem z Niepodległą wyśpiewać pieśni religijne, które tak łączą Polaków, ale by podzielić się także najnowszą płytą zawierającą patriotyczne utwory zaaranżowane specjalnie na ten rok jubileuszowy 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości”.

- Pszenica, żyto, gałązki jabłoni i mięta. Na Matki Bożej Zielnej tradycyjnie święcimy wiązanki ziół i kwiatów - mówią przybyli na Jasną Górę pielgrzymi z całej Polski.

Od lat w Uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w częstochowskim Sanktuarium uczestniczą także pielgrzymi z zagranicy m.in. z Wietnamu i Ukrainy.

Tegoroczna uroczystość Wniebowzięcia NMP, tak jak inne święta ogólnopolskie, przeżywana jest w duchu wdzięczności Bogu za wolność naszej Ojczyzny. - Owocem wolności serca Maryi jest tajemnica wniebowzięcia. Maryja uczy nas wolności. Najpiękniejszym wzorem dla nas jest wolność serca Matki Najświętszej, Jej „tak” wypowiedziane Bogu w momencie zwiastowania i „tak”, które przeniosła na wszystkie chwile swojego życia, które nie było łatwe – powiedział jasnogórski przeor.

O godz. 19.00 odprawiona zostanie Msza św., także z homilią abp. Wacława Depo. Apel Jasnogórski o 21.00 z racji święta Wojska Polskiego poprowadzi bp Józef Guzdek, biskup polowy Wojska Polskiego. Weźmie w nim udział Kompania Honorowa Wojska Polskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Niepodległościowy piknik rodzinny

2018-08-16 17:45

Jadwiga Kamińska

W Parku Źródliska w Łodzi zorganizowano piknik rodzinny z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

Marek Kamiński

Na ponad dwudziestu stoiskach dzieci, młodzież i dorośli mogli zapoznać się z naszą historią. Muzeum Tradycji Niepodległościowych zapraszało do wzięcia udziału rodziny w grze plenerowej „Drogi do niepodległej”. Chętni mogli też wziąć udział w warsztatach tworzenia kokard narodowych (kotylionów).

Zobacz zdjęcia: Niepodległościowy piknik rodzinny

Umundurowanie i uzbrojenie okresu międzywojennego prezentowało Towarzystwo „Strzelec”. Dużym zainteresowaniem cieszyła się strzelnica, gdzie można było wykazać swoje umiejętności.

Na stoisku Wojska Polskiego zapoznawano się z uzbrojeniem indywidualnym żołnierzy kawalerii powietrznej. Najbardziej oblegany przez dzieci i młodzież był sprzęt militarny. Każdy chciał usiąść za kierownicą wozu bojowego, pożarniczego czy policyjnego. Nie brakowało też chętnych do zwiedzania wnętrza więźniarki.

Poczta Polska prezentowała znaczki okolicznościowe i wydawnictwa niepodległościowe. Dla tych, którzy wykazywali zdolności graficzne, przewidziano projektowanie znaczka pocztowego lub pocztówki. Państwowa Straż Pożarna przygotowała pokazy sprzętu gaśniczego oraz wiele konkursów sprawnościowych dla dzieci. Izba Administracji Skarbowej pokazywała okazy CITES, czyli to, czego nie wolno przywozić z wakacji za granicą (skóry węża, kły słoni).

Na scenie prezentowały się m.in.: Orkiestra Dęta MPK, Zespoły Tańca Ludowego „Harnam” oraz „Ustronie”, a także Jerzy Wolniak z zespołem (śpiewanie pieśni patriotycznych).

Miłą pamiątkę tego rodzinnego, patriotycznego spotkania oferował Narodowy Bank Polski. Każdy z uczestników pikniku mógł nabyć monetę o nominale 5 zł, na której umieszczono napis „100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości”. Ta wyjątkowa jubileuszowa moneta została wyemitowana w symbolicznym nakładzie 38 424 000 sztuk tak, aby każdy Polak mógł ją posiadać.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem