Reklama

Sklep sakralny

Franciszek odwiedził Benedykta XVI

2017-12-26 15:36

pb / Watykan (KAI)

Grzegorz Gałązka

Tak, jak co roku, papież Franciszek odwiedził papieża seniora Benedykta XVI w klasztorze "Mater Ecclesiae" w Watykanie, by złożyć mu życzenia bożonarodzeniowe.

Do wizyty doszło w czwartek 21 grudnia. Spotkanie trwało około pół godziny.

Poinformowało o tym 26 grudnia Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Tagi:
wizyta

Czas duchowego wzrostu

2018-08-08 10:23

Monika Jaworska
Edycja bielsko-żywiecka 32/2018, str. I

Józef Zogota
Uczestnicy pielgrzymki z Zaolzia

Wakacje to czas, kiedy pielgrzymi udają się licznie do Częstochowy. 27. piesza pielgrzymka diecezji bielsko-żywieckiej na Jasną Górę już zakończyła swoją wędrówkę. Setki pielgrzymów dotarło do Matki z intencjami i dziękczynieniem. Pielgrzymi, pobłogosławieni przez Biskupa Bielsko-Żywieckiego, wyruszyli 6 sierpnia dużą grupą z bazyliki w Hałcnowie, ale i w mniejszych: z Andrychowa, Cieszyna Czechowic-Dziedzic i Oświęcimia, by wreszcie jako jedna duża reprezentacja diecezji wkroczyć na wały jasnogórskie i pokłonić się Matce, a także modlić się na Mszy św.

Główny przewodnik, ks. Damian Koryciński, przypomniał, że piesza pielgrzymka to po prostu „rekolekcje w drodze”, akt religijno-pokutny, podczas którego jest sprawowana codzienna Msza św., są modlitwy, rozważania i śpiew. – Podczas wędrówki także wspieramy pomocą potrzebujących, starszych, dzieci i słabszych fizycznie. Wszelkie niewygody przyjmujemy w duchu chrześcijańskiej pokuty – zaznaczył ks. Koryciński. W tym roku przebiegała pod hasłem: „Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym”. – Patrząc na osobę Ducha Świętego, chcieliśmy uświadomić sobie prawdę o Jego obecności w nas samych – zaznaczył ks. Koryciński.

Nieco wcześniej do Częstochowy dotarła także pielgrzymka z Zaolzia, która wyruszyła po raz 28. Patronował jej bp Franciszek Wacław Lobkowicz. Jak podkreślają członkowie parafialnego komitetu organizacyjnego, ta inicjatywa rozpoczęła się w 1991 r. Zapoczątkowali ją małżonkowie Jadwiga i Franciszek Frankowie. – Chociaż rozpoczęło się od zaolziańskich Polaków, nasze szeregi rokrocznie zasila mnóstwo pątników z Polski oraz z głębi Czech. Tych 6, a dla niektórych – 7 dni w drodze to nie tylko okazja spędzenia aktywnie urlopu – to przede wszystkim czas duchowego wzrostu. To zacieśnianie kontaktu z Bogiem przez codzienne słuchanie Jego słowa, głoszonych przez kapłanów konferencji, przeżywanie Eucharystii czy modlitwę różańcową. Jest to wreszcie czas odkrywania Jezusa w drugim człowieku, budowania wspólnoty, wzajemnego ubogacania się – zaznaczają.

Pielgrzymce zaolziańskiej towarzyszyło hasło: „Sakramenty przejawem miłości Ojca”. Oficjalnie rozpoczęła się w sobotę 26 lipca Mszą św. w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w czeskim Cieszynie. Ale część pielgrzymów wyruszyła dzień wcześniej z Jabłonkowa oraz Karwiny, dołączając w sobotę do grupy z czeskiego Cieszyna. Celebrans, ks. wikariusz Andrej Slodička, który także w tym roku pełnił funkcję przewodnika pielgrzymki, nawiązał do tego hasła, zauważając, że sakramenty są wielkimi darami od Pana Boga, który dotyka człowieka właśnie w sakramentach. Zawierzył także pielgrzymów Matce Bożej Częstochowskiej, klęcząc przed Jej obrazem.

Proboszcz ks. Jan Svoboda pobłogosławił pielgrzymów, po czym wyruszyli w kilkudniową trasę. Na miejsce dotarli 26 lipca. – Maryja bardzo nas kocha i pokazuje dłonią na Ikonie Jasnogórskiej na Chrystusa. Ale drugą dłoń ma wolną. Zachęcam, by uchwycić się Jej ręki – wówczas nie pobłądzicie w życiu – powiedział jeden z ojców paulinów, witając pątników z Zaolzia.

117 pielgrzymów pokonało dystans 162 km w ciągu 6 dni. W tym czasie, prócz pątników pieszych, do Częstochowy dotarło także 21 pielgrzymów rowerowych w ramach 16. edycji rowerowej pielgrzymki z Zaolzia i 49 autokarowych. Wędrowców wspierali duchowo ci, którzy zostali w domach. – Po długiej wędrówce przybyliśmy do Matki. Takie jest nasze życie – to pielgrzymka do wiecznej ojczyzny. Pielgrzymka ma swoje radości i troski, podobnie jak nasze życie. Ale mamy przy sobie Maryję – naszą Siostrę i Matkę, wzór wiary i miłości – powiedział ks. Andrej Slodička w homilii na Mszy św. sprawowanej na zakończenie pielgrzymki w Kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Urodziny Eminencji Gulbinowicza

2018-10-19 02:33

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała
Kard. Gulbinowicz całuje portret rodziców

W Hali Stulecia spotkali się najważniejsi mieszkańcy miasta – były władze miejskie, samorządowe, ale też przedstawiciele duchowieństwa, zgromadzeń zakonnych i liczna grupa kleryków z MWSD z księdzem rektorem na czele. W imieniu metropolity wrocławskiego przemawiał ordynariusz świdnicki bp Ignacy Dec. Krok po kroku podsumowywał działalność Kardynała wskazując liczne osiągnięcia na przestrzeni lat, które nie tylko wzmacniały wrocławski Kościół, ale promowały Wrocław poza granicami kraju. Prezydent Wrocławia przytoczył kilka anegdot, które mimo, iż opowiadane wcześniej, za każdym razem wywołują salwę śmiechu i burzę oklasków, bo ich bohater, kard. Gulbinowicz, odsłania się jako ten, który ceni ludzi i umie zdobywać ich serca.

- Dwadzieścia kilka lat temu, krótko po ślubie odwiedzałem wielokrotnie ówczesnego arcybiskupa metropolitę wrocławskiego, jeszcze nie kardynała, księdza Henryka Gulbinowicza – opowiadał prezydent. Wizytom towarzyszyły zabawne rozmowy, powtarzane jak rytuał, które niniejszym przytaczam: - I jak tam, dzieci już masz? Wówczas jeszcze nie mieliśmy dzieci, więc odpowiadałem niezmiennie: Ekscelencja przecież wie, że jeszcze nie. - Przyjdź do mnie, dam ci krople. - Jakie krople? - Litewskie, pomagają w tych sprawach.

Prezydent przypomniał również historię przechowywanych przez Eminencję pieniędzy „Solidarności”: Otóż w 1982 r. zjawiliśmy się u arcybiskupa Gulbinowicza: Tesia Szostek i ja, aby - któryś już raz - zaczerpnąć ze słynnych 80 milionów złotych, które tuż przed wprowadzeniem stanu wojennego Dolnośląska Solidarność zdeponowała u metropolity. Zaczerpnąć na potrzeby podziemnej Solidarności. Ksiądz arcybiskup chciał nam przekazać pieniądze w obecności świadka i poprosił do siebie księdza biskupa Dyczkowskiego. Ponieważ jednak wszyscy obawiali się wówczas podsłuchów, to, kiedy biskup Dyczkowski wszedł do gabinetu, arcybiskup wskazując Tesię i mnie powiedział do Adama: "Księże biskupie, siostry przyszły do nas z prośba o pieniądze na ochronkę". Harnaś nie zorientował się jednak, o co chodzi i rozpostarłszy ramiona ruszył w moim kierunku mówiąc: "Witam drogi Rafale!" Na co zirytowany Gulbinowicz trzasnął dłonią w biurko i zirytowany rzucił: "Nie Rafał, tylko siostry, siostry mówię!" – konkludował prezydent pośród oklasków.

Niespodzianką dla Jubilata był podarowany przez prezydenta Wrocławia portret rodziców. Na płótnie, obok Walerii i Antoniego Gulbinowiczów artysta namalował małego Henia z gołymi stopami. I choć Kardynał kilkakrotnie podkreślał, że nic nie słyszy i nie widzi, serdecznie ucałował osoby na płótnie…

Zobacz zdjęcia: 95. urodziny kard. Henryka Gulbinowicza

Sam Jubilat przemawiał dwa razy: błogosławiąc gościom i zapewniając o swojej modlitwie: „Nie myślcie, że przyszedłem z niczym, już Mszę za was odprawiłem”. I po raz drugi, na zakończenie, gdy wzruszony pięknem wieczoru zapewnił, że bardzo się cieszy i chciałby pożyć jeszcze przynajmniej dwa lata, ale jest zobowiązany zaprosić wszystkich…na pogrzeb. Oczywiście, zaproszenie, wypowiedziane z wileńską swadą, wywołało burzę oklasków i uśmiech na twarzy Jubilata.

Sercem świętowania był koncert orkiestry NFM, chóru i solistów pod dyrekcją Agnieszki Franków – Żelazny. Zabrzmiały Pieśni i arie z oper Moniuszki, a występ otworzyła "Litania ostrobramska" skomponowana na cześć Najświętszej Marii Panny z ostrej Bramy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Viganò ponownie oskarża ws. abp. McCarricka

2018-10-19 17:33

st (KAI) / Watykan

List prefekta Kongregacji ds. Biskupów, kard. Marca Ouelleta uznaje istotne stwierdzenia jakie poczyniłem i czynię oraz kwestionuje stwierdzenia, jakich nie poczyniłem i nie czynię – pisze w noszącym datę dzisiejszą liście były nuncjusz w USA, abp Carlo Maria Viganò.

Bożena Sztajner/Niedziela

Abp Viganò przytacza po raz kolejny poszczególne tezy swojego noszącego datę 22 sierpnia b.r. „Świadectwa”, a następnie ustosunkowuje się do listu prefekta Kongregacji ds. Biskupów, kard. Marca Ouelleta z 7 sierpnia b.r. Swoje uwagi kończy stwierdzeniem, że „kard. Ouellet uznaje istotne stwierdzenia jakie poczyniłem i czynię oraz kwestionuje stwierdzenia, jakich nie poczyniłem i nie czynię”. Ocenia, że jedyny punkt polemiczny to twierdzenie kard. Ouelleta, jakoby nie było wystarczających dowodów domniemanej winy abp McCarricka. Abp Viganò wskazuje na szereg dokumentów znajdujących się w archiwach zarówno Kongregacji ds. Biskupów jak i w Sekretariacie Stanu. Podtrzymuje, że 23 czerwca 2013 roku papież Franciszek sam pytał go o to, jaka jest sytuacja ówczesnego kard. McCarricka.

Były nuncjusz w USA, a wcześniej delegat ds. nuncjatur w Sekretariacie Stanu i sekretarz Gubernatoratu Państwa Watykańskiego wskazuje, że w skierowanych przeciw niemu publicznych oskarżeniach pominięto dramat ofiar a także rolę homoseksualizmu w demoralizacji kapłanów i biskupów. W odniesieniu do tej ostatniej plagi stwierdza: „Ogromną hipokryzją jest ubolewanie z powodu nadużyć, zachęcanie, by płakać wraz z ofiarami, i odmawianie potępienia głównej przyczyny tylu seksualnych nadużyć: homoseksualizmu. Hipokryzją jest odmawianie przyznania, że ta plaga wynika z poważnego kryzysu w życiu duchowym kleru i nie uciekania się do środków zaradczych” – twierdzi abp Viganò.

Podkreśla, że przyczyn nadużyć duchowieństwa nie można ograniczać do klerykalizmu. Ubolewa, że walka z tą demoralizacją nie znajduje poparcia i solidarności nawet w najwyższych sferach Kościoła. Zapewnia jednocześnie o swej żarliwej modlitwie w intencji Ojca Świętego. Wzywa też biskupów i kapłanów do odważnego świadectwa prawdzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem