Reklama

Nowy Testament

Libiąż: kard. Dziwisz zapalił światełka na Choince Papieskiej

2017-12-17 19:13

md / Libiąż (KAI)

Krzysztof Tadej

Ilekroć czynimy dobro, ilekroć służymy innym z miłości, jesteśmy bliżej Boga, który jest miłością – mówił kard. Stanisław Dziwisz w kościele Przemienienia Pańskiego w Libiążu, gdzie przewodniczył Mszy św. i wziął udział w zapaleniu światełek na Choince Papieskiej, która po raz piąty rozbłysnęła na placu przed świątynią. Hierarcha wspominał również historię choinek na Placu św. Piotra w Watykanie.

Choinka Papieska w Libiążu nawiązuje do tradycji stawiania świątecznego drzewka i szopki na Placu św. Piotra w Watykanie. O tej tradycji opowiadał zgromadzonym w libiąskiej świątyni kard. Stanisław Dziwisz. Podkreślał on, że bożonarodzeniowa choinka jest symbolem jednoczącym rodziny, wspólnoty i środowiska życia, pomagającym odkrywać prawdę o przychodzącym Bogu i wnoszącym radość i nadzieję. O tym, że takie symbole potrzebne są człowiekowi, był przekonany Jan Paweł II, który w 1982 roku postanowił, że choinka i szopka staną na Placu św. Piotra.

„Początkowo ta decyzja spotykała się z pewnym oporem, a nawet sprzeciwem, bo według niektórych naruszała majestatyczną przestrzeń placu przed bazyliką watykańską. Tymczasem mieszkańcy Rzymu, turyści i pielgrzymi przyjęli papieską inicjatywę z entuzjazmem” – wspominał osobisty sekretarz papieża Polaka. Zdradził również, że Ojciec Święty „co roku wielokrotnie spoglądał ze swego okna na zgromadzonych przy choince i wszystkim dyskretnie błogosławił”.

Kaznodzieja przypomniał także o tym, że tegoroczna choinka w Watykanie pochodzi z mazurskich lasów i została ozdobiona przez dzieci z onkologicznych oddziałów włoskich szpitali, a także przez mieszkańców nawiedzonego trzęsieniem ziemi regionu wokół miasta Spoleto i Nursji. „Co roku wiele diecezji i miejscowości z różnych krajów europejskich zgłasza pragnienie i gotowość ofiarowania takiego daru do Wiecznego Miasta. Widzimy więc, że symbol choinki wyzwala wiele dobra, tworzy atmosferę przyjaźni i braterstwa, jednoczy ludzi” – podkreślał.

Reklama

W homilii kard. Dziwisz mówił o chrześcijańskiej radości, której źródłem jest przekonanie, że Bóg przychodzi bez wyjątku do każdego człowieka, a każdy z nas jest wezwany, by iść drogą prawdy i dobra. Zaznaczył, że Adwent jest czasem, kiedy myślimy o Bogu wkraczającym w naszą codzienność. „On chce być obecny i jest obecny we wszystkich naszych sprawach, w naszych radościach i smutkach, w naszych rozczarowaniach i marzeniach, w naszych zwycięstwach i niepowodzeniach” – przekonywał krakowski arcybiskup senior. Wymienił trzy sposoby odkrywania Boga w życiu codziennym: modlitwę, lekturę Pisma Świętego i pełnienie dobrych uczynków. „Ilekroć bowiem czynimy dobro, ilekroć służymy innym z miłości, jesteśmy bliżej Boga, który jest miłością” – stwierdził.

Po Mszy św. zgromadzeni na uroczystości stali się świadkami momentu rozbłyśnięcia Choinki Papieskiej, stojącej na placu przed świątynią. Kard. Stanisław Dziwisz poświęcił też przyniesione przez dzieci figurki małego Jezusa oraz żłóbki, które stanowić będą bożonarodzeniowy wystrój domów, przypominając o istocie świąt Bożego Narodzenia.

Wydarzenie uświetnił śpiewem oraz muzyką Zespół Góralski z kapelą „Mali Miętusianie”, Orkiestra Górnicza ZG "Janina" oraz chór. Nie zabrakło też Świętego Mikołaja, a na zakończenie tradycyjnie już odbył się pokaz fajerwerków.

Tagi:
Kraków choinka kard. Stanisław Dziwisz

Watykan: w tym roku choinka na Placu św. Piotra przybędzie z Północnych Włoch

2018-04-13 17:17

kg (KAI/OR) / Watykan

Chociaż do Bożego Narodzenia pozostało jeszcze ponad osiem miesięcy, wiadomo już, że świąteczną choinkę na Placu św. Piotra w Watykanie dostarczy w tym roku region Friuli-Wenecja Julijska z północno-wschodnich Włoch. Ofiarodawcą będzie wspólnota Destra Tagliamento, a decyzję o tym podjęto z okazji 50. rocznicy utworzenia tej autonomicznej jednostki administracyjnej na granicy z Austrią i Słowenią.

Włodzimierz Rędzioch

Porozumienie w tej sprawie podpisali biskupi Fernando Vérgez Alzaga - sekretarz generalny Gubernatoratu Państwa Miasta Watykanu i Giuseppe Pellegrini - ordynariusz diecezji Concordia-Pordenone z tego regionu.

Zwyczaj ustawiania choinki, a także szopki na Placu św. Piotra wprowadził w 1982 roku Jan Paweł II, który chciał w ten sposób ożywić wspomnienia i zwyczaje świąteczne ze swej ojczyzny. Pierwszy świerk przywieziono z podrzymskich lasów, po czym drzewka zaczęto przywozić z różnych stron Włoch i z zagranicy.

W 1997 na Placu św. Piotra stanął świerk z okolic Zakopanego, a w ub. roku ponownie dotarło tam drzewko świąteczne z Polski - tym razem z diecezji ełckiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Radom: coraz bliżej beatyfikacji ks. Romana Kotlarza

2018-04-20 09:36

rm / Radom (KAI)

Rada Kapłańska Diecezji Radomskiej jednogłośnie poparła wniosek, aby wystąpić do Stolicy Apostolskiej z prośbą o pozwolenie na prowadzenie procesu beatyfikacyjnego ks. Romana Kotlarza - niezłomnego kapłana i męczennika czasów komunizmu. Wcześniej dokument musi jeszcze zatwierdzić Konferencja Episkopatu Polski.

Jarosław Kruk / wikipedia.pl
Tablica pamiątkowa poświęcona ks. R. Kotlarzowi umieszczona w centrum Koniemłot

Ks. Roman Kotlarz jest jednym z bohaterów protestu robotniczego w czerwcu 1976 roku. Do dziś pozostaje w pamięci wielu osób symbolem walki robotników o wolność i godność ludzkiego życia. Od wielu lat wierni modlą się o jego rychłą beatyfikację.

Dzisiejsza decyzja Rady Kapłańskiej do kolejny ważny krok na drodze do procesu beatyfikacyjnego ks. Kotlarza. - Zanim wystąpimy do Stolicy Apostolskiej, musimy mieć aprobatę Konferencji Episkopatu Polski, która następnie będzie oczekiwała opracowania Komisji Historycznej. Następnie ordynariusz i KEP występują wspólnie do Stolicy Apostolskiej o tzw. nulla osta. Dopiero wówczas można mówić o rozpoczęciu procesu beatyfikacyjnego - wyjaśniał w Radiu Plus Radom ks. bp Henryk Tomasik.

Ks. Roman Kotlarz (1928-1976) 25 czerwca 1976 r. znalazł się - jak sam pisał - "świadomie i dobrowolnie" w ogromnej rzeszy strajkujących z Zakładów Metalowych Waltera w Radomiu. Następnie ze schodów kościoła Świętej Trójcy błogosławił protestujących robotników w czasie manifestacji.

Po wydarzeniach Czerwca '76 ks. Kotlarz modlił się w parafii w Pelagowie wraz z wiernymi w intencji pobitych, aresztowanych i usuwanych z pracy robotników. W kazaniach domagał się szacunku dla człowieka i jego pracy, piętnował kłamstwo i brak sprawiedliwości w PRL. Wzywany na przesłuchania, przechodził "ścieżki zdrowia", kilkakrotnie w okrutny sposób został pobity do nieprzytomności przez "nieznanych sprawców".

15 sierpnia 1976 r. ks. Kotlarz odprawiał w parafii w Pelagowie Mszę św. za zamordowanych i pobitych robotników. W jej trakcie zasłabł. Po trzydniowym pobycie w szpitalu zmarł 18 sierpnia. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu była niewydolność mięśnia sercowego. Mimo wielu świadectw o znęcaniu się nad księdzem, lekarze nie stwierdzili obrażeń mogących powstać po pobiciu.

W 1981 r. po licznych protestach wiernych, władze wszczęły śledztwo w sprawie śmierci kapłana, które po kilku miesiącach dochodzenia zakończyło się umorzeniem. W 1990 r. prokuratura wojewódzka w Radomiu wznowiła śledztwo, ale i ono zostało umorzone, chociaż prokuratorzy przesłuchali prawie wszystkich funkcjonariuszy SB zajmujących się w Radomiu zwalczaniem Kościoła katolickiego.

Ks. Roman Kotlarz został pośmiertnie odznaczony przez Prezydenta RP jednym z najwyższych polskich odznaczeń, Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Powstanie film o ks. Dolindo!

2018-04-20 18:42

Agnieszka Bugała

Pierwszy w Polsce dokument filmowy o życiu i misji ks. Dolindo Ruotolo, mistyka z Neapolu, ma szansę powstać już niebawem.


Sutanna i płaszcz były pierwszym w życiu nowym odzieniem, które dostał Dolindo.Dotąd biegał bez butów i w za dużych ubraniach po ojcu

Każdy z nas, kto zetknął się z włoskim kapłanem i doświadczył jego orędownictwa, kto pielgrzymował już do jego grobu, albo modli się za jego wstawiennictwem w domu, bo nie dane mu będzie uklęknąć i zapukać w płytę grobowca, może włączyć się w dzieło powstania filmu, dokładając swoją cegiełkę.

Fundacja „Solo Dios Basta” – organizator „Wielkiej Pokuty” i „Różańca do granic”, Joanna Bątkiewicz-Brożek – autorka pierwszej i jedynie rzetelnie udokumentowanej biografii ks. Dolindo oraz Filmowy Ruch Ewangelizacyjny proszą o wsparcie tego dzieła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem