Reklama

Franciszek: chrześcijanin nie może być prorokiem nieszczęścia

2017-12-17 12:54

tł. st (KAI) / Watykan

Grzegorz Gałązka

Radość, modlitwa i wdzięczność to trzy postawy, które przygotowują nas do przeżywania Bożego Narodzenia w sposób autentyczny - powiedział papież Franciszek w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”, którą odmówił z wiernymi zgromadzonymi na placu św. Piotra w Watykanie. Tradycyjnie pobłogosławił też figurki Dzieciątka Jezus do bożonarodzeniowych szopek, przyniesione przez dzieci.

Publikujemy polskie tłumaczenie papieskiego rozważania:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

W minione niedziele liturgia podkreślała, co znaczy zająć postawę czujności i co konkretnie pociąga za sobą przygotowywanie drogi Panu. W tę trzecią niedzielę Adwentu, nazywaną „niedzielą radości”, liturgia zaprasza nas do zrozumienia ducha, z którym to wszystko zachodzi, to jest właśnie radości. Święty Paweł zachęca nas, abyśmy przygotowali się na przyjście Pana, podejmując trzy postawy: nieustanną radość, wytrwałą modlitwę i stałe dziękczynienie.

Reklama

Pierwszą postawą jest nieustanna radość: „Zawsze się radujcie” (1 Tes 5,16) - napomina Apostoł. Oznacza to, że zawsze mamy trwać w radości, nawet jeśli sprawy nie biegną tak, jakbyśmy tego chcieli. Niepokoje, trudności i cierpienia przenikają życie każdego z nas i wiele razy otaczająca nas rzeczywistość wydaje się nieprzyjazna i jałowa, podobnie jak pustynia, na której rozbrzmiewał głos Jana Chrzciciela, jak to przypomina dzisiejsza Ewangelia (por. J 1, 23). Ale właśnie słowa Jana Chrzciciela ukazują, że nasza radość opiera się na pewności, że ta pustynia jest zamieszkana: „Pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie” (w. 26). Chodzi o Jezusa, posłanego przez Ojca, który przychodzi, jak to podkreśla Izajasz, „by głosić dobrą nowinę ubogim, by opatrywać rany serc złamanych, by zapowiadać wyzwolenie jeńcom i więźniom swobodę; aby obwieszczać rok łaski u Pana” (61,1-2). Te słowa, z którymi Jezus utożsami się w mowie w synagodze w Nazarecie (por. Łk 4, 16-19) wyjaśniają, że Jego misja w świecie polega na wyzwoleniu z grzechu i ze zniewolenia osobistego i społecznego, jakie wytwarza grzech. Przyszedł na ziemię, aby dać ponownie ludziom godność i wolność dzieci Bożych, które tylko On może przekazać.

Radość, charakteryzująca oczekiwanie na Mesjasza, opiera się na wytrwałej modlitwie. To druga postawia: „Nieustannie się módlcie” (1 Tes 5,17), mówi Paweł. Poprzez modlitwę możemy wejść w trwałą relację z Bogiem, który jest źródłem prawdziwej radości. Radość chrześcijanina pochodzi z wiary i spotkania z Jezusem Chrystusem, motywem naszego szczęścia. Im bardziej jesteśmy zakorzenieni w Chrystusie, tym bardziej znajdujemy wewnętrzną pogodę ducha, nawet pośród codziennych przeciwności. Z tego powodu chrześcijanin, spotkawszy Jezusa nie może być prorokiem nieszczęścia, ale świadkiem i zwiastunem radości. Radości, którą trzeba dzielić się z innymi; radości zaraźliwej, która sprawia, że pielgrzymka życiowa staje się mniej męcząca.

Trzecią postawą wskazaną przez św. Pawła jest nieustanne dziękczynienie, to znaczy wdzięczna miłość wobec Boga. On jest bowiem bardzo szczodry wobec nas, a my jesteśmy wezwani do uznawania zawsze Jego dobrodziejstw, Jego miłości miłosiernej, Jego cierpliwości i dobroci, żyjąc w ten sposób w nieustannym dziękczynieniu.

Radość, modlitwa i wdzięczność to trzy postawy, które przygotowują nas do przeżywania Bożego Narodzenia w sposób autentyczny. Na tym ostatnim etapie okresu Adwentu, powierzamy się matczynemu wstawiennictwu Maryi Panny. Ona jest „przyczyną naszej radości”, nie tylko dlatego, że porodziła Jezusa, ale i dlatego, że nieustannie odsyła nas do Niego.

[po modlitwie:] Drodzy bracia i siostry! Serdecznie przyłączam się do apelu biskupów Nigerii o uwolnienie sześciu sióstr Eucharystycznego Serca Chrystusa, porwanych około miesiąca temu z ich klasztoru w Iguoriakhi. Modlę się za nie wytrwale i za wszystkich innych, którzy znajdują się w tej bolesnej sytuacji: oby mogły wreszcie powrócić do swoich domów na Boże Narodzenie.

Pozdrawiam was wszystkich, rodziny, grupy parafialne i stowarzyszenia, które przybyły z Rzymu, Włoch i wielu części świata. W szczególności pozdrawiam grupę "Lobitos" z Portugalii i grupę pielgrzymów boliwijskich. Pozdrawiam wiernych z Salamanki i Pernumii (Padwa).

A teraz serdecznie pozdrawiam dzieci, które przybyły po błogosławieństwo Bambinelli [figurek Dzieciątka Jezus], zorganizowane przez Rzymskie Centrum Oratoriów. Drogie dzieci, dziękuję wam za waszą radosną obecność i życzę wam dobrego Bożego Narodzenia! Kiedy będziecie modliły się w domu, przed żłóbkiem z waszą rodziną, dajcie się pociągnąć czułości Dzieciątka Jezus, zrodzonego jako ubogie i kruche pośród nas, aby nas obdarzyć swoją miłością. To są prawdziwe Święta Bożego Narodzenia. Jeśli usuniemy Jezusa, co pozostanie z Bożego Narodzenia? Puste święto.

Dlatego życzę wszystkim dobrej niedzieli i dobrego przygotowania na Narodziny Jezusa. Proszę was, nie zapomnijcie modlić się za mnie. Smacznego obiadu i do zobaczenia.

Tagi:
Franciszek Anioł Pański

Franciszek: ciało wspaniałym darem Boga

2018-04-15 12:31

tł. st (KAI), pb / Watykan

O szacunek i okazywanie troski o nasze ciało a także ciała naszych bliźnich zaapelował papież Franciszek w rozważaniu przed odmawianą w okresie wielkanocnym modlitwą „Regina Coeli”.

Grzegorz Gałązka

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

W centrum dzisiejszej trzeciej niedzieli Wielkanocy znajduje się doświadczenie zmartwychwstałego Chrystusa, będące udziałem Jego uczniów. Widać to szczególnie w Ewangelii, która po raz kolejny wprowadza nas do Wieczernika, gdzie Jezus objawia się Apostołom, zwracając się do nich z następującym pozdrowieniem: „Pokój wam!” (Łk 24, 36). Chodzi zarówno o pokój wewnętrzny, jak i pokój, który jest ustanawiany w relacjach między ludźmi. Wydarzenie opisane przez ewangelistę Łukasza kładzie duży nacisk na realizm zmartwychwstania. Nie chodzi bowiem o pojawienie się duszy Jezusa, ale Jego rzeczywistą obecność w zmartwychwstałym ciele.

Jezus zauważa, że apostołowie są zaniepokojeni, widząc Go; że są zszokowani, ponieważ rzeczywistość zmartwychwstania jest dla nich niepojęta. Sądzą, że widzą ducha, ale zmartwychwstały Jezus nie jest duchem, jest człowiekiem z ciałem i duszą. Dlatego mówi do nich: „Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie się Mnie i przekonajcie: duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam” (w. 39). A ponieważ wydaje się, że to nie wystarcza, aby przezwyciężyć niewiarę uczniów, Jezus ich pyta: „Macie tu coś do jedzenia?” (w. 41). Dają mu trochę pieczonej ryby; Jezus bierze ją i spożywa wobec nich.

Nacisk Jezusa na rzeczywistość Jego zmartwychwstania rzuca światło na chrześcijańską perspektywę dotyczącą ciała: nie jest ono przeszkodą czy też więzieniem duszy. Ciało jest stworzone przez Boga, a człowiek nie jest pełny, jeśli nie jest jednością ciała i duszy. Jezus, który zwyciężył śmierć i zmartwychwstał w ciele i duszy pozwala nam zrozumieć, że musimy mieć pozytywną wizję naszego ciała. Może stać się ono okazją lub narzędziem grzechu, ale grzech nie jest spowodowany przez ciało, ale przez naszą słabość moralną. Ciało jest wspaniałym darem Boga, przeznaczonym, w zjednoczeniu z duszą, aby w pełni wyrazić obraz i podobieństwo do Niego. Zatem jesteśmy wezwani, by mieć wielki szacunek i troskę o nasze ciało, a także ciało innych osób.

Każda obraza, rana lub przemoc wobec ciała naszego bliźniego jest zniewagą dla Boga Stwórcy! Moje myśli biegną szczególnie ku dzieciom, kobietom, osobom starszym, dręczonymi cieleśnie. W ciele tych osób znajdujemy ciało Chrystusa. Jezus wyśmiewany, oczerniany, poniżany, biczowany, ukrzyżowany uczył nas miłości. Takiej miłości, która w swoim zmartwychwstaniu okazała się potężniejsza od grzechu i śmierci, i pragnie odkupić wszystkich, którzy w swoim ciele doświadczają niewolnictwa naszych czasów.

W świecie, w którym nazbyt często przeważa brutalność wobec najsłabszego i materializm tłumiący ducha, dzisiejsza Ewangelia wzywa nas, abyśmy byli osobami zdolnymi do spojrzenia w głębię, pełnymi zdumienia i wielkiej radości z powodu spotkania zmartwychwstałego Pana. Osobami umiejącymi podjąć i docenić nowość życia, jaką zasiewa On w dziejach, aby ją ukierunkować ku nowemu niebu i nowej ziemi. Niech nas w tej drodze wspiera Dziewica Maryja, której macierzyńskiemu wstawiennictwu ufnie się powierzamy.

[po modlitwie:] Drodzy bracia i siostry!

Dzisiaj w Vohipeno na Madagaskarze zostaje ogłoszony błogosławionym męczennik Lucjan Botovasoa, ojciec rodziny, konsekwentny świadek Chrystusa aż po heroiczna ofiarę. Aresztowany i zabity z powodu okazania woli trwania w wierności Panu i Kościołowi, dla nas wszystkich jest wzorem miłości i męstwa w wierze.

Jestem poważnie zaniepokojony obecną sytuacją na świecie, w której pomimo narzędzi posiadanych przez wspólnotę międzynarodową trudno jest uzgodnić wspólne działania na rzecz pokoju w Syrii i w innych regionach świata. Nieustannie modląc się o pokój i wzywając wszystkich ludzi dobrej woli, by nadal robili podobnie, ponownie apeluję do wszystkich przywódców politycznych, by pierwszeństwo miały sprawiedliwość i pokój.

Z bólem przyjąłem wiadomość o zabiciu trzech mężczyzn porwanych pod koniec marca na granicy między Ekwadorem a Kolumbią. Modlę się za nich i za ich rodziny, i jestem blisko umiłowanego narodu ekwadorskiego, zachęcając go, by szedł dalej zjednoczony i pokojowy, z pomocą Pana i Jego Matki Najświętszej.

Powierzam waszym modlitwie takie osoby jak Vincent Lambert, we Francji, mały Alfie Evans, w Anglii i inni w kilku krajach, żyjący, czasami przez długi czas, w stanie poważnej choroby, wspomagane medycznie w podstawowych potrzebach. Są to sytuacje delikatne, bardzo bolesne i złożone. Módlmy się, aby każdy chory był zawsze szanowany w swojej godności, otoczony troską stosowną do jego stanu, przy zgodnym wsparciu członków rodziny, lekarzy i innych pracowników służby zdrowia, z wielkim szacunkiem dla życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jasna Góra: szczególne miejsce modlitwy w intencji powołań

2018-04-22 20:18

mir/r / Jasna Góra (KAI)

Jasna Góra jest szczególnym miejscem niemal dla wszystkich wybranych na wyłączną służbę Bogu. To tu kształtuje się niejedno powołanie. Jak je rozpoznać, uczą się w jasnogórskiej „Szkole Maryi” zwłaszcza maturzyści. Dziś, w Niedzielę Dobrego Pasterza rozpoczął się 55. Tydzień Modlitw o Powołania.

Bożena Sztajner/Niedziela

O odnowę zapału w ewangelizacji i o nowych powołanych do głoszenia Chrystusa modlił się dziś na Jasnej Górze abp José Octavio Ruiz Arenas. "Podziwiam Polaków za ich odwagę mówienia o Prawdzie w czasach komunizmu" – powiedział Sekretarz Papieskiej Rady ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji. Abp Arenas mówił o potrzebie kontynuowania i odnowienia wiary Polaków. "W kolejnych latach, po przełomie, wchodzi obojętność religijna, traci się tę odwagę, traci się tę zdolność Kościoła, który prawie że w tych latach komunizmu żył męczeństwem i męczennikami" - wskazywał abp Ruiz Arenas.

Pod hasłem: „Wpadnij na dziesiątkę różańca” na Jasnej Górze w wakacje proponowana jest modlitwa w intencji nowych powołań. Na placu przed główną bramą wejściową ustawiony jest specjalny namiot, w którym dyżury pełnią przedstawicielki różnych zgromadzeń i zakonów.

Siostry posługujące w tzw. namiocie powołaniowym zachęcają pielgrzymów do modlitwy dziesiątkiem różańca w intencji powołań. Tu uzyskać można wiele informacji np. dotyczących potrzeby wielkiego wołania o „nowe sługi Pana”, form modlitwy o powołania i za powołanych, charyzmatu różnych zgromadzeń i zakonów. Są także wiadomości praktyczne np. gdzie się zgłosić, by wstąpić do klasztoru.

Już od ponad pół wieku na Jasną Górę pielgrzymują rodziny osób powołanych i ci, którzy wspierają powołania do kapłaństwa i życia konsekrowanego. Jak mówią uczestnicy jasnogórskich spotkań, przybywają oni do tronu Królowej Polski, by podziękować za zaszczyt, jaki ich spotkał, że w ich rodzinie Bóg wybrał i powołał do swojej służby bliską im osobę. Od wielu lat te spotkania odbywają się w maju.

Modlitwa o nowe powołania to także intencja licznych czuwań i pielgrzymek różnych zakonów, zgromadzeń zakonnych, grup parafialnych i diecezjalnych.

Jasna Góra to także tradycyjnie miejsce, gdzie za dar powołania do życia kapłańskiego dziękują neoprezbiterzy ze wszystkich polskich diecezji i wielu zgromadzeń zakonnych. Wielu alumnów przyjeżdża zawierzać się jeszcze przed święceniami, niektórzy w specjalnej pieszej pielgrzymce jak klerycy III roku Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu. Wspólne pielgrzymowanie jest dla nich jedną z form przygotowań do uroczystości obłóczyn, czyli przyjęcia sutanny. We wrocławskim seminarium to już tradycja – pielgrzymka w ubiegłym roku odbyła się po raz 45-ty.

W Kaplicy Matki Bożej każdego dnia zanoszona jest modlitwa za Zakon Paulinów, zwłaszcza o nowe powołania. To msza św. w języku łacińskim o godz. 8.00.

W Sanktuarium działa Jasnogórski Ośrodek Powołań. Znajduje się przed wejściem do kaplicy św. Józefa na Halach i służy przede wszystkim młodym ludziom w rozeznawaniu życiowego powołania. Jest także miejscem przypominającym o konieczności modlitwy za kapłanów, zakonników i siostry zakonne. Powstał z inicjatywy Komisji Episkopatu ds. Misji. Początek jego istnienia to rok 1972. Pierwszymi opiekunami byli: s. Elżbieta Okulicz, urszulanka, ks. Bernard Weideman, salezjanin, a z ramienia Jasnej Góry o. Hadrian Lizińczyk, paulin. Obecnie kierują nim kolejni duszpasterze powołań Zakonu Paulinów, teraz tę funkcje pełni o. Andrzej Grad.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Stowarzyszenie Przyjaciół Ludzkiego Życia - 1%

Uczestnicy Rejsu Niepodległości rozpoczęli szkolenia

2018-04-23 19:22

mm / Warszawa (KAI)

Pierwsza grupa 80 uczestników Rejsu Niepodległości zakończyła tygodniowe szkolenie, a 23 kwietnia trening rozpoczęła kolejna. Już 20 maja na pokładzie Daru Młodzieży wyruszą oni w rejs dookoła świata, którego kulminacyjnym punktem będą Światowe Dni Młodzieży w Panamie, zaplanowane na styczeń 2019 r.

Akademia Morska

Uczestnicy wyprawy to laureaci konkursu Rejs Niepodległości organizowanego przez Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. W jego ramach młodzi ludzie przygotowywali kampanie w mediach społecznościowych, promujące ich „małe ojczyzny”. Do finału zakwalifikowało się 400 osób i wszyscy będą mieli szansę przemierzyć jeden z etapów rejsu na Darze Młodzieży.

Ważnym celem rejsu jest edukacja historyczna, kształtowanie hartu ducha i postaw patriotycznych u młodych ludzi, a także promocja Polski na arenie międzynarodowej. Po drodze statek będzie cumował m.in. w Kopenhadze, Bordeaux, Lizbonie, Dakarze, Kapsztadzie, Szanghaju, Singapurze, Osace, San Francisco i Londynie.

Podczas postoju w poszczególnych portach będą organizowane koncerty, spotkania i konferencje promujące Polskę i polską kulturę. Na Darze Młodzieży będą się też spotykać dyplomaci i biznesmeni. Statek powróci do portu w Gdyni 28 marca 2019 r.

Organizatorami Rejsu jest Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Akademia Morska w Gdyni oraz Pallotyńska Fundacja Misyjna Salvatti.pl.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem