Reklama

Młodzi dla środowiska

Jasna Góra: od stanu wojennego odprawiana jest codziennie Msza św. za Ojczyznę

2017-12-12 11:27

it / Częstochowa (KAI)

Bożena Sztajner/Niedziela

Jutro przypada 36. rocznica wprowadzenia w Polsce stanu wojennego. Od tego czasu w Kaplicy Matki Bożej paulini sprawują codziennie Mszę św. za Polskę. Sanktuarium gromadzi zaś wiele pamiątek tamtych tragicznych dni, w tym transparenty, ulotki, podziemna prasa.

W pierwszych dniach stanu wojennego opozycjoniści zredagowali na Jasnej Górze swoją pierwszą podziemną ulotkę. Była nią modlitwa do Matki Bożej Częstochowskiej o uwolnienie aresztowanych, a powielano ją na maszynie do pisania. Następnego dnia, 14 grudnia, paulini odprawili specjalną Mszę św. w intencji Ojczyzny o godz. 17.30. Choć później została zmieniona godzina jej odprawiania – na 15.30, to właśnie na pierwszy dzień stanu wojennego datuje się rozpoczęcie odprawiania codziennych Mszy św. w intencji Ojczyzny w Kaplicy Matki Bożej.

Na początku stanu wojennego najbardziej poszukiwani działacze znaleźli schronienie w jasnogórskiej wieży, gdzie jedzenie przynosił im jeden z paulińskich braci. Dzięki tym działaniom uniknęli oni pierwszej fali aresztowań. W bastionie św. Rocha zgromadzonych zostało wiele pamiątek tego trudnego dla Polski czasu. Są druki, ulotki, informatory ze znaczkiem Solidarności, symboliczne oporniki, fotografie, sztandary, miniatury pomników „Solidarności” oraz pamiątki internowanych: koszule z autografami, rzeźby, krzyże, korespondencja.

Reklama

Piotr Tondyra, pracownik studium nad jasnogórskimi wotami zwraca uwagę szczególnie na dwa wota: to obraz Matki Bożej namalowany na kocu więziennym oraz wykonany ręcznie krzyż z pasyjką, Chrystusem ukrzyżowanym, zrobioną również z więziennego koca.

Tagi:
Jasna Góra

Partytura „Missa Latina” Zdzisława Szostaka na Jasnej Górze

2019-01-08 21:33

Jacek Filipczyk

Polski kompozytor i dyrygent Zdzisław Szostak przekazał na Jasną Górę partyturę swojego największego utworu „Missa Latina”. Powierzenie wydrukowanego egzemplarza partytury, zaopatrzonego dedykacją, autor uznał za jedną z bardziej znaczących decyzji w swoim życiu. Opiekunowie siedziby Królowej Polski są, według maestro Szostaka, najlepszym gwarantem spożytkowania wszystkich wartości duchowych, jakie zostały zawarte w przekazanym dziele. Autor ma głęboką wiarę, iż w rękach paulinów i pod opieką Matki Bożej „Missa Latina” uzyska możliwość trafienia do szerokiego grona miłośników muzyki klasycznej, oraz wszystkich, którzy cenią chrześcijańską tradycję naszej kultury i wiary.

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Przekazanie partytury miało miejsce 25 grudnia 2018 r. na ręce o. Nikodema Kilnara, paulina, Krajowego Duszpasterza Muzyków Kościelnych.

„Missa Latina” została ukończona w 2003 roku. Swojej prapremiery doczekała się na jubileusz 75. urodzin autora w Filharmonii Łódzkiej w 2005 roku. W 2006 uświetniła festiwal „Muzyczna Praga” objęty honorowym patronatem Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.

„Missa Latina” to utwór na orkiestrę symfoniczną i chór w formie klasycznej mszy wokalno-instrumentalnej. O dziele Zdzisława Szostaka pisano jako o ukoronowaniu dorobku twórczego artysty, syntezie jego wcześniejszych doświadczeń, dziele o największych rozmiarach i najwyższej wartości artystycznej. „Missa Latina” pobrzmiewa barokową polifonią, inspirowana jest jednocześnie chorałem gregoriańskim, słychać nuty romantyzmu, impresjonizmu i modernizmu. Autor zawarł w mszy także i cytaty ze swoich dzieł filmowych, takich jak choćby muzyka do serialu „Królowa Bona”.

Zdzisław Szostak jest członkiem Związku Kompozytorów Polskich. Został odznaczony Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Był wieloletnim dyrektorem artystycznym Filharmonii Poznańskiej i Filharmonii Łódzkiej. Był także wieloletnim wykładowcą Akademii Muzycznej im. Grażyny i Kiejstuta Bacewiczów w Łodzi. Jako dyrygent koncertował w kraju i za granicą. Jest autorem muzyki do ponad dwudziestu filmów fabularnych i dokumentalnych. Dyrygował nagraniami muzyki do ponad dwustu innych obrazów.

Zdzisław Szostak w latach studenckich w Katowickiej Akademii Muzycznej był przyjacielem Wojciech Kilara. Okres studiów był dla obu przyjaciół czasem wielu artystycznych inspiracji oraz wspólnych muzycznych przygód, i zbliżył do siebie dwóch artystów do tego stopnia, że pozostali przyjaciółmi na długie lata, i do ostatnich lat życia Wojciecha Kilara podtrzymywali swoją przyjaźń. Wojciech Kilar o symfonii „Missa Latina” oraz o samym Zdzisławie Szostaku wypowiadał się z wielkim uznaniem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Jest to twoje i moje wesele

2016-01-13 08:56

O. Stanisław Jarosz OSPPE
Niedziela Ogólnopolska 3/2016, str. 32-33

Graziako

W dzisiejszej Ewangelii zastanawia mnie jedno: Czyje jest to wesele, na które zaproszono Jezusa, Jego Matkę i Jego uczniów? Dlaczego Ewangelista nie podaje tego faktu? Może dlatego, że ta Ewangelia jest o nas, jest to twoje i moje wesele. To nasze pragnienie szczęśliwego życia, jak na weselu. Okazuje się jednak, że nie jesteśmy szczęśliwi – brakuje wina, a wino rozwesela serce człowieka – mówi Biblia. Jest tylko zwyczajność, codzienność jak woda. Nie możemy być szczęśliwi, ponieważ śmierć panuje nad nami, doświadczamy ograniczeń, starości, cierpienia; chcemy dobrze, a wychodzi źle.

W takie życie wchodzi Maryja. Ona widzi, czego nam brakuje, nie zostawia nas, interweniuje u Jezusa w naszej sprawie. Gdy słyszy te dziwne słowa Jezusa w dosłownym znaczeniu: „Co Mnie lub Tobie, Niewiasto? Jeszcze nie nadeszła godzina moja” – wie, że Jezus nie mówi o tym zwykłym ludzkim kłopocie – braku wina, co rozwesela serce ludzkie (por. Ps 104,15a). On mówi o innej radości – tej, którą przyniesie wszystkim, którzy uwierzą w Niego, gdy wypełni się Jego godzina. Czy Maryja wie, o jakiej godzinie mówi Jezus? „A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu” (Łk 2, 35).

Pośród radujących się gości weselnych Maryja słyszy to samo wezwanie, które przed wiekami skierował Bóg do Abrahama: „Weź twego syna jedynego, którego miłujesz, i złóż go w ofierze” (por. Rdz 22, 2). To Ona również ma dzisiaj rozpocząć drogę z Jezusem na Kalwarię. „Niewiasto” – mówi do niej Jezus. Uznaje, że jest tej samej natury, co On. „Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała! Ta będzie się zwała niewiastą” (Rdz 2, 23ab) – ma taką samą miłość i taką samą wolę wypełnienia woli Ojca. Maryja słowami skierowanymi do sług: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie” wypowiada swoje kolejne „fiat!”. I od tej chwili będzie w swoim sercu niosła Jezusa na Kalwarię z bólem, który z każdym dniem zbliżającym Jezusa do śmierci krzyżowej będzie się powiększał. Wie, że nim świat powstał, ofiara została przyjęta.

Gdzie w naszym życiu nastąpi interwencja Jezusa, gdzie nastąpi przemiana? Tam, gdzie się nie spodziewamy, gdzie się wstydzimy naszego postępowania i naszego życia. Nie nastąpiła przemiana wody w wino w amforach do tego przeznaczonych, nie nastąpiła w pucharach weselników, ale w stągwiach do czyszczeń żydowskich. Cud przemiany będzie tam, gdzie potrzeba oczyszczenia, nawrócenia. Zaprosisz Jezusa w te fakty Twojego życia, co do których nie masz żadnego powodu, aby się nimi chlubić? Czy może chcesz być biznesmenem swojego życia jak starosta weselny? On znał się na logice tego świata: Dobre wino na początek, później nawet najgorsze wypiją! Co to znaczy, że dobre wino zachowano aż do tego czasu? Nie jest nigdy za późno, aby twoje życie zostało przebaczone, przemienione, nabrało sensu i radości. Odkryjesz, że jesteś kochany i że możesz kochać, i pełnić wolę Ojca, masz przecież Matkę.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień

Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Paryż: tysiące Francuzów manifestowały w obronie życia

2019-01-20 19:14

st (KAI) / Paryż

Od 30-50 tysięcy Francuzów wzięło dziś udział w trzynastym „Marszu dla życia”, apelując o zaprzestanie banalizowania aborcji i broniąc klauzuli sumienia lekarzy, którzy odmawiają zbijania dzieci w łonie matki. Co roku we Francji dokonuje się około 220 tys. aborcji.

La Manif Pour Tous

Marsz dla życia nie miał charakteru konfesyjnego chociaż do udziału w nim zachęcał arcybiskup Paryża, Michel Aupetit, a nuncjusz apostolski we Francji, abp Luigi Ventura przekazał pozdrowienia oraz słowa zachęty skierowane do uczestników przez Papieża Franciszka. Ojciec Święty podkreślił, że wszelkie zło na świecie bierze początek w braku szacunku dla życia. Zachęcił Francuzów do nieustannego dawania świadectwa niezbywalnych wartości: godności człowieka oraz godności życia.

Marsz rozpoczął się o godz. 13.30 od Porte Dauphine i przeszedł w kierunku placu Trocadero. Nawiązując do ruchu „żółtych kamizelek” delegat generalny marszu, Nicolas Sévillia wyjaśnił, że w formie publicznej wyraża się nie tylko zaniepokojenie z powodu trudności społecznych, ale także cierpienie niematerialne. Dodał, że dzisiejszy marsz był też pierwszym aktem mobilizacji obywatelskiej przeciwko próbom rewizji prawa bioetycznego odnośnie do sztucznego zapłodnienia, które w myśl propozycji kręgów liberalnych ma być dostępne dla wszystkich – nie tylko małżeństw, ale także związków osób tej samej płci, czy kobiet samotnych. Natomiast prezes Fundacji Lejeune, Jean-Marie Le Méné wyraził obawy, że obecny rząd prezydenta Macrona będzie chciał zalegalizować wykorzystanie embrionów do badań naukowych i eksperymentów pseudomedycznych.

W paryskiej manifestacji uczestniczyła także Viviane Lambert, która walczyć będzie w poniedziałek przed sądem w Châlons-en-Champagne o życie swojego syna Vincenta, znajdującego się od dziesięciu lat w stanie określanym przez media jako „wegetatywny”. Szpital nie chce kontynuować utrzymywania go przy życiu, chociaż film wideo pokazuje, że reaguje on na bodźce. Pani Lambert nie kryła wielkiego wrażenia widząc w stolicy Francji tak wielkie zgromadzenie obrońców życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem