Reklama

Jasna Góra: hołd kwiatów i podziękowanie dla Papieża za Rok Jubileuszowy 300-lecia koronacji Obrazu

2017-12-08 10:31

it / Jasna Góra (KAI)

Bożena Sztajner/Niedziela

W łączności z papieżem Franciszkiem i w duchu dziękczynienia za jego bliskość z częstochowskim sanktuarium w Jubileuszowym Roku 300-lecia Koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej upływa tegoroczna uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny na Jasnej Górze. 8 grudnia jest ostatnim dniem możliwości uzyskania odpustu dedykowanego przez Stolicę Apostolską pielgrzymom, na wyjątkowy czas rocznicowego świętowania.

Tradycja hołdu z kwiatów sięga 1938 r., kiedy to papież Pius XI polecił Papieskiej Akademii Niepokalanej przygotować każdego roku 8 grudnia na Placu Hiszpańskim uroczysty akt oddania czci Maryi Niepokalanej. Tę tradycję podtrzymują kolejni papieże.

Zwyczaj składania białych kwiatów pod statuą Matki Bożej na placu jasnogórskim została zapoczątkowana w 2009 r., kiedy to poświęcona została nowa figura Maryi Niepokalanej.

- W tym wydarzeniu, hołdu z kwiatów, chcemy być razem z Ojcem Świętym i razem z nim być jak najbliższej Maryi Niepokalanej. W geście składania białych kwiatów chcemy uwielbić Matkę Pana i ucieszyć się Jej obecnością w tajemnicy przychodzenia Chrystusa do nas - powiedział o. Marian Waligóra. Przeor Jasnej Góry przypomniał, że „Maryja pokazuje nam drogę zjednoczenia z Panem, jest wzorem jak całkowicie oddać się Bogu, tak jak uczyniła to Ona”.

Reklama

Jasnogórska Figura Niepokalanej udekorowana jest białymi kwiatami. Paulini, pielgrzymi i mieszkańcy Częstochowy przynoszą także białe róże, które składane są u stóp Maryi. - W tym geście składania symbolicznej róży wyrażamy oddanie i zawierzenie Najświętszej Maryi Pannie - powiedział jasnogórski przeor. Dodał, że „ta biała róża pokazuje szerszy aspekt tego, co czują nasze serca. Cześć dla Niepokalanej i pragnienie bycia tak pięknymi jak Ona”.

Tegoroczna uroczystość upływa nie tylko w łączności z papieżem Franciszkiem, ale i w duchu dziękczynienia za jego bliskość z częstochowskim sanktuarium w Jubileuszowym Roku 300-lecia Koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej. - Chcemy podziękować za wszystkie wydarzenia roku jubileuszowego, w których odczuliśmy szczególną bliskość Ojca Świętego z Jasną Górą i polskim narodem - powiedział o. Waligóra.

Jasnogórski przeor przypomniał, że szczególnym darem papieża Franciszka był przywilej odpustu zupełnego w Jubileuszowym Roku 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej. Specjalny Dekret przekazał rok temu 8 grudnia ks. prał. Krzysztof Nykiel, Regens Penitencjarii Apostolskiej. W dokumencie podkreślono m.in., że łaskę odpustu można uzyskać uczestnicząc w świętych obrzędach przed ukoronowanym jasnogórskim Wizerunkiem. Warunkiem jest także modlitwa o wierność Polski Chrystusowi, o nowe powołania i obronę rodzin. Odpust mogą uzyskać również osoby starsze, chore i wszyscy, którzy z ważnej przyczyny nie mogą wyjść z domu, a połączą się pragnieniem ducha z tymi, którzy pobożnie nawiedzają Sanktuarium.

Warunki jubileuszowego odpustu zupełnego zostały wypisane na specjalnych tablicach umieszczonych na jednej z bram prowadzących do Sanktuarium. Tekst przetłumaczony został także na język angielski. 8 grudnia jest ostatnim dniem, w którym można łaskę odpustu uzyskać.

- Dziękujemy za bliskość Ojca Świętego z polskim narodem - podkreśla jasnogórski przeor. Zgodnie ze zwyczajem na placu przed szczytem zostanie złożony hołd z kwiatów.

Wyjątkowym darem papieża było także pobłogosławienie nowych koron na Cudowny Obraz Matki Bożej. Aktu tego Franciszek dokonał w Rzymie 17 maja br. Korony są repliką diademów ofiarowanych przez papieża Klemensa XI trzysta lat temu w związku z pierwszą poza Rzymem koronacją Obrazu. W 1909 r. zostały one, w niejasnych dotąd okolicznościach, skradzione. Pomysł odwzorowania koron klementyńskich zrodził się w Jubileuszowym Roku jako jeden z darów ofiarowanych Maryi Królowej i dla podkreślenia szczególnego związku Jasnej Góry ze Stolicą Piotrową.

Korony zostały nałożone na obraz 28 lipca, w pierwszą rocznicę pielgrzymki papieża na Jasną Górę.

Ważnym elementem jubileuszowego świętowania było papieskie przesłanie na główne uroczystości 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej, które odbyły się 26 sierpnia. W specjalnym wideo-orędziu Franciszek powiedział, że „jeśli Częstochowa jest w centrum Polski, oznacza to, że Polska posiada matczyne serce; oznacza to, że każdy puls życia złączony jest z Matką Bożą”.

Papież przypomniał, że „zachowuje żywą i wdzięczną pamięć tych radosnych chwil, kiedy także i on przybył jako pielgrzym, by pod wzrokiem Matki celebrować 1050-tą rocznicę chrztu Polski”. Ojciec Święty podkreślił, że „to wielki zaszczyt mieć za matkę Królową, samą Królową aniołów i świętych, która chwalebnie króluje w niebie”. - Niemniej jednak, jest jeszcze większą radością fakt, że Królowa jest matką i że ma się Królową za matkę, że kocha się jak matkę Tę, którą nazywacie „Panią”! – zauważył papież. Dodał, że „święty Wizerunek ukazuje, że Maryja nie jest jakąś odległą królową, która siedzi na tronie, lecz że jest matką, która obejmuje Syna, a wraz z Nim nas wszystkich, swojej dzieci”. - Jest to prawdziwa Matka ze zranionym obliczem, matka, która cierpi, gdyż naprawdę bierze sobie do serca problemy naszego życia. Jest to Matka bliska, która nigdy nie spuszcza nas z oczu. Jest to Matka czuła, która trzyma nas za rękę podczas codziennej wędrówki – podkreślił Ojciec Święty.

Życzył by podczas uroczystego jubileuszu „odczuć, iż nikt z nas nie jest sierotą na tym świecie pełnym sierot! Nikt z nas nie jest sierotą, gdyż każdy ma w pobliżu siebie Matkę – nieprześcignioną w czułości Królową! Ona nas zna i towarzyszy nam, na swój typowo matczyny sposób - pokorny i odważny zarazem, nigdy nie nachalny, a zawsze trwający w dobrym, cierpliwy względem zła i aktywny w promowaniu zgody”. Dzisiejsze uroczystości „Hołdu z kwiatów” rozpoczną nieszpory w Kaplicy Matki Bożej, po czym w procesji światła duchowieństwo, siostry zakonne, przedstawiciele ruchów i stowarzyszeń oraz wierni archidiecezji częstochowskiej i pielgrzymi, przejdą na plac jasnogórski pod figurę Niepokalanej. Tam abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, dokona aktu zawierzenia Kościoła, Ojczyzny i świata.

Po akcie zawierzenia, na wzór rzymski, główny celebrans w koszu drabiny strażackiej zostanie wyniesiony w górę i złoży u stóp figury Maryi Niepokalanej wiązankę białych róż. Temu gestowi towarzyszy zwykle aplauz rzeszy zebranych, którzy śladem pasterza także składają na cokole przed figurą przyniesione przez siebie białe kwiaty.

Figura Maryi Niepokalanej stoi pośrodku placu przed Szczytem, gdzie do 1917 r. znajdował się pomnik cara Aleksandra II. Jest pierwszym miejscem modlitwy do Matki Bożej dla wchodzących do Sanktuarium pielgrzymów.

Tagi:
Jasna Góra

Jasna Góra: odpust z licznym udziałem pieszych pielgrzymów

2018-07-16 14:45

it / Jasna Góra (KAI)

Suma odpustowa na Jasnej Górze z racji święta Matki Bożej Szkaplerznej zgromadziła kilka tysięcy, głównie pieszych pielgrzymów. To pierwszy wakacyjny odpust przeżywany w sanktuarium.

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Ks. Jan Markowski, przewodnik Pieszej Pielgrzymki Poznańskiej zauważył w kazaniu, że „to co jest życiem Maryi może stać się naszym życiem, ale tylko wtedy, gdy świadomie będziemy tego chcieli”. Podkreślił, że nie wystarczą same praktyki pobożnościowe, noszenie szkaplerza czy udział w pielgrzymce, ale, choć to doświadczenie jest ważne i potrzebne, to powinno nas ono doprowadzać do tego, czym żyła Maryja.

- Ona również modliła się, pamiętała o jedynym Bogu, ale przeżywała także codzienność swego życia, cierpienia, trudności, uczestniczyła w męce i śmierci swojego Syna, była razem z Apostołami w Wieczerniku kiedy otrzymywali Ducha Świętego - przypomniał przewodnik. Podkreślił, że „w jakiś sposób może to stać się także naszym życiem, ale tylko i wyłącznie wtedy, gdy dokonamy świadomego wyboru, że w taki sposób chcemy żyć”.

Kaznodzieja podkreślił, że udział w pielgrzymce jest konkretnym znakiem wyboru drogi z Maryją i do Maryi, która zawsze prowadzi nas do Jezusa.

Na uroczystości Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel na Jasną Górę przybyło wiele pieszych pielgrzymek. Dotarły dwie archidiecezjalne z Przemyśla i Poznania, a także z Piotrkowa Trybunalskiego. Przyszły również mniejsze grupy pątników z Gorzkowic, Rozprzy, Kamieńska, Strzybnicy, Trzebuni i Trzemeśni.

Ks. Krzysztof Jobda z Trzemeśni koło Myślenic zauważa, że lipcowa „modlitwa w drodze” została wybrana z kilku powodów. - Ludzie uprawiali u nas rolę, w sierpniu idzie pielgrzymka krakowska, ale mieszkańcy mieli wtedy wiele pracy, nie mogli iść więc chcieliśmy wyruszyć wcześniej. Poza tym w naszej parafii wielu ludzi nosi szkaplerz, więc wybraliśmy to święto 16 lipca - powiedział kapłan.

Pielgrzymka z Trzemeśni dotarła na Jasną Górę po raz trzydziesty piąty, w tym roku pod hasłem: napełnieni Duchem Świętym zdobywamy szczyty.

Kompania ta jest jedną z nielicznych w Polsce, której organizatorem od samego początku są osoby świeckie. Tworzą one Zarząd Pielgrzymkowy, na czele którego stoi Przewodnik Organizacyjny, osoba świecka upoważniona przez proboszcza do organizacji pieszej pielgrzymki. Pątnicy idą siedem dni pokonując ok. 160 km.

Święto Matki Bożej Szkaplerznej było dla niektórych pielgrzymów okazją do uroczystego założenia tego szczególnego znaku zawierzenia Maryi.

Historia szkaplerza sięga połowy XIII wieku, kiedy to ówczesny generał karmelitów o. Szymon Stock prosił Matkę Bożą o pomoc w uratowaniu zakonu przed kasatą. Jak podaje tradycja, w odpowiedzi Maryja ofiarowała karmelicie płócienną szatę, jako znak schronienia pod Jej macierzyńską opiekę.

Do tego wydarzenia szkaplerz zakonny służył jako ochrona habitu w czasie pracy. Potem stał się znakiem opieki Matki Bożej, a zarazem źródłem przywilejów i formą pobożności Maryjnej. Szkaplerz jest też częścią habitu każdego paulina.

Pielgrzymka Poznańska liczyła w tym roku 1761 osób, to o 117 więcej niż rok temu. Pątnicy dziękowali w drodze za 1050 lat pierwszego biskupstwa w Polsce i uczyli się Kościoła, bo - jak przypomniał ks. Łukasz Łukasik, kapelan pielgrzymki - powołanie biskupstwa dało początek duszpasterstwu parafialnemu, a więc rozpoczęło nasz udział w Kościele powszechnym.

- Kościół to my, bardzo ważny jest duch wspólnoty, to poczucie, że nie jesteśmy sami, że tworzymy jedną wielką rodzinę, że jesteśmy razem z Chrystusem - powiedziała Aurelia, która przyszła już po raz 34.

W Pielgrzymce Przemyskiej przyszło 1150 pątników. Hasłem rekolekcji były słowa „Żyć z Maryją w Duchu Świętym” a jedną z głównych intencji dziękczynienie za stulecie odzyskania niepodległości. - Ojczyzna to nasz dom, wspaniale jest tworzyć tę polską rodzinę, modlitwa przemienia i czyni cuda - powiedział Mariusz, który przyszedł po raz 10 z Przemyśla, w tym roku z biało-czerwoną flagą.

W stroju biało-czerwonym dotarła pani Dorota, dla której była to już 34 pielgrzymka. – To są wspaniałe rekolekcje w drodze, czas wielkiego wzmocnienia i wielkiej radości – powiedziała. Na pytanie czy pielgrzymka może się znudzić odpowiedziała: „absolutnie nie, co roku nowi ludzie, nowe doświadczenie, nowe intencje, no i trzeba spotkać się z Matką”.

470 osób wzięło udział w tegorocznej 149. Pieszej Pielgrzymce z Piotrkowa Trybunalskiego na Jasną Górę. Pątnicy do sanktuarium dotarli w sobotę, 14 lipca. Wędrowali pod hasłem: „Napełnieni Duchem Świętym”.

- Konferencje głoszone były przede wszystkim o Duchu Pocieszycielu, Duchu Paraklecie, Duchu Odnowicielu, charyzmatach, owocach Ducha Świętego, darach Ducha Świętego - powiedział ks. Stanisław Chichosz,

wikariusz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusowego w Piotrkowie Trybunalskim, kierownik grupy. - Szczególnie patronował nam św. Stanisław Kostka, patron Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, jak również św. Ojciec Pio – dodał kapłan.

Niektórzy pielgrzymi jutro - również pieszo - wrócą do domów.

Z racji odpustu na Jasnej Górze o 16.15 odprawione zostaną dziś Nieszpory i „Klęczki”, czyli śpiewana modlitwa w postawie klęczącej wyrażająca błaganie połączone z uwielbieniem, to gest adoracji należny samemu Bogu pielęgnowany przez Paulinów od wieków.

Drogę Krzyżową o godz. 17.00 i procesję maryjną na Wałach o godz. 21.30 poprowadzą pielgrzymi poznańscy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pielgrzymka z Góry Kalwarii dotarła do Lichenia

2018-07-16 17:00

Robert Adamczyk

Pod hasłem „Napełnieni Duchem Świętym ” dotarła do Sanktuarium 38. Piesza Mariańska Pielgrzymka z Góry Kalwarii do Lichenia. Pilegrzymi w ciągu 9 dni 280 km.

Biuro Prasowe Sanktuarium w Licheniu

W relacji ks. Jacka Rygielskiego MIC, kierownika i opiekuna mariańskiej pielgrzymki, tegoroczne wędrowanie przebiegało spokojnie, choć pogoda na trasie była bardzo zróżnicowana: „Pierwsze dni były spokojne, gdyż nie było dużego upału, ale wczoraj i przedwczoraj było trudniej, bo padał ulewny deszcz, a na pieszej pielgrzymce deszcz jest trudniejszy do zniesienia, niż piekące słońce”.

Zdaniem ks. Rygielskiego pozytywnym akcentem pielgrzymowania bez wątpienia jest życzliwość ludzi spotykanych po drodze: „Wiele osób wychodziło na ulicę, aby pomachać do nas, podać kubek wody, wesprzeć dobrym słowem. To bardzo budujące, za nich także modlimy się w Licheniu, przed Obrazem Matki Bożej Licheńskiej”.

Zobacz zdjęcia: Pielgrzymka z Góry Kalwarii dotarła do Lichenia

W tegorocznej pielgrzymce uczestniczyło nieco ponad 80 osób. Jedną z nich była pani Małgorzata z parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Miłosierdzia z warszawskich Stegien. Dla pątniczki była to pierwsza piesza pielgrzymka w życiu. „Kryzys dopadł mnie na samym początku. Myślałam, że przeceniłam swoje siły i możliwości, ale dzięki wsparciu duchowemu, fizycznemu i medycznemu udało mi się iść dalej i dojść do celu. Chciałam dotrzeć przed tron Matki Bożej Licheńskiej, gdyż intencja, którą ze sobą niosłam, jest dla mnie bardzo ważna – wraz z mężem mamy pragnienie macierzyństwa”.

38. Piesza Mariańska Pielgrzymka z Góry Kalwarii do Lichenia zakończyła się w poniedziałkowy poranek uczestnictwem we Mszy św. o godz. 10.00 sprawowanej przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Licheńskiej, której przewodniczył ks. Bogusław Binda MIC, przełożony licheńskiej wspólnoty marianów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Anioł Stróż i jego działanie

2018-07-16 20:23

Salve TV

Kim są aniołowie? Czy Siostry od Aniołów mają szczególną relację z aniołami? Czy siostry bezhabitowe mogą się malować, czy nosić biżuterię?

- Wszyscy aniołowie są blisko, ale szczególnie nasi patroni, to Aniołowie Stróżowie. Są dla nas wzorem. Na wzór Anioła Stróża, który jest przy człowieku, który służy Bogu, ale w taki niewidoczny sposób, ukryty - mamy tak samo służyć jak Anioł Stróż - mówila s. Joanna Andruszczyszyna.

- Nasze zgromadzenie liczy około 150 sióstr. Każdy z nas jest ukochany przez swojego anioła stróża. Każdy z nas jest strzeżony na rozkaz Boga przez anioła. Jemu bardzo zależy na to, żebyśmy z nim rozmawiali. On chce nam pomagać - mówiła s. Agnieszka Mazur.

- Mój anioł stróż pomógł mi zdać prawo jazdy. Anioł stróż nie tylko jest karetką pogotowia od takich nagłych wypadków. Pomógł mi też zrealizować moje marzenie - opowiadała.

- Na Syberii jesteśmy jako wspólnota sióstr od Aniołów od trzech lat. Zostałyśmy zaproszone do współpracy przez polskiego księdza. Jest to olbrzymia parafia, jedna z największych na świecie. Terytorialnie co najmniej taka jak trzy razy Polska. Tam, że mogłam tam pojechać, to jest łaska - podkreślała s. Joanna.

- Na Syberii jest dużo katolików, którzy pojechali tam do pracy. Nie mają żadnej opieki duchowej. Na tym terytorium jest dużo miast, gdzie ksiądz dojeżdża i tak odbywa się Msza Święta - zaznaczyła.

- Nasze Zgromadzenie w charyzmacie ma bycie tam, gdzie utrudniona jest posługa kapłanów. Mamy wiele takich miejsc, choćby w Afryce, na Litwie, Białoruś, Ukraina - podsumowała s. Agnieszka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem