Reklama

Jerozolima – święte miasto trzech religii i ogólnoświatowy punkt sporny

2017-12-06 16:07

kg (KAI) / Jerozolima

Grażyna Kołek

Jerozolima, mimo że nazywana bywa często, i słusznie, świętym miastem trzech światowych religii monoteistycznych: judaizmu, chrześcijaństwa i islamu, jest jednocześnie od wieków jednym z najbardziej zapalnych miejsc na świecie. W rok po utworzeniu w 1948 Izraela uznał on ją za swoją stolicę, co potwierdziło jeszcze bardziej zjednoczenie w czerwcu 1967 starej, arabskiej i najbardziej zabytkowej części miasta z częścią żydowską. Nadal jednak większość państw nie podziela tego stanowiska, a te, które utrzymują stosunki dyplomatyczne z Izraelem, mają swe ambasady w Tel Awiwie, a w Jerozolimie działają jedynie konsulaty niektórych z nich.

Jerozolima, której korzenie sięgają czasów starotestamentalnych, a może nawet jeszcze wcześniejszych, w ciągu wieków wielokrotne zmieniała przynależność państwową, ale dla Żydów zawsze była i jest ich głównym miastem. Nie sięgając w zbyt odległą przeszłość, należy przypomnieć, że od czasu, gdy w 638 zdobyli ją muzułmańscy Arabowie, najdłużej pozostawała w rękach islamskich: Turków seldżuckich (1072-99), mameluków egipskich (1260-1517) i Turków osmańskich (1517-1917). W latach 1099-1244 panowali tam chrześcijanie (krzyżowcy; z przerwą w latach 1187-1229), a od 1917 do 1947 miasto było częścią mandatu brytyjskiego na Bliskim Wschodzie.

Rządy muzułmańskie nie oznaczały całkowitej islamizacji Jerozolimy, choć niewątpliwie utrudniały korzystanie przez wyznawców innych religii ze znajdujących się tam ich miejsc świętych.

Gdy w 1947 w ONZ zastanawiano się nad podziałem historycznej Palestyny na część arabską i żydowską, postanowiono, że miasto i jego najbliższe okolice pozostanie obszarem neutralnym, pod kontrolą międzynarodową. Rozwiązanie takie już wówczas nie zadowalało żadnej z zainteresowanych stron i bardzo szybko Jerozolima stała się jednym z najbardziej zapalnych punktów świata.

Reklama

Sytuacja ta zaostrzyła się jeszcze bardziej po powstaniu 14 maja 1948, na mocy decyzji ONZ, Państwa Izrael, które zaraz ogłosiło, że jego stolicą jest właśnie to miasto. Już w 2 tygodnie później, w wyniku walk, które natychmiast wybuchły, oddziały jordańskie zajęły wschodnią Jerozolimę, wypędzając z niej bądź wtrącając do obozów wszystkich Żydów. Do 1949 toczyła się tzw. I wojna arabsko-żydowska, która zakończyła się podziałem miasta na część wschodnią – arabską, najbardziej zabytkową, należącą do Jordanii, i zachodnią – współczesną, pod rządami Izraela, który ogłosił ją jako swoją stolicę.

Taki stan rzecz przetrwał do tzw. wojny sześciodniowej (5-10 czerwca 1967), gdy wojska izraelskie zdobyły, a w wersji żydowskiej – odzyskały część wschodnią, doprowadzając do zjednoczenia Jerozolimy. Rząd Izraela od razu oznajmił, że jest ona odtąd jego stolicą. Ostatecznie potwierdził to parlament izraelski Kneset, uchwalając 30 lipca 1980 odpowiednią ustawę w tej sprawie. Miasto jest więc siedzibą prezydenta, parlamentu, rządu i Sądu Najwyższego. Jednocześnie dokument ten potwierdzał, że znajdujące się tam miejsca święte wszystkich religii są nietykalne, a Izrael zobowiązuje się zapewnić swobodny dostęp do nich.

Wspólnota międzynarodowa nie uznaje tych przepisów a ONZ rezolucją nr 478 (z 20 czerwca 1980, a więc jeszcze sprzed decyzji Knesetu) potępiła je, żądając uznania suwerenności miasta „bez skutków prawnych”. Sytuację zaostrzył fakt, że również Palestyńczycy, a więc Arabowie, zaczęli domagać się uznania dawnej Jerozolimy Wschodniej za stolicę swego państwa, jeśli takowe powstanie.

W tej sytuacji, chcąc uniknąć jakichkolwiek przedwczesnych i ostatecznych rozwiązań, te państwa, które utrzymują stosunki dyplomatyczne z Izraelem i otworzyły tam swoje ambasady, mają je w Tel Awiwie (obecnie jest tam prawie 90 takich placówek). Nie oznacza to jednak, że Święte Miasto jest pozbawione placówek dyplomatycznych, a dokładniej konsularnych. Mieszczą się tam konsulaty generalne, zwykłe i honorowe kilkudziesięciu krajów, przy czym status niektórych z tych urzędów (np. Belgii, Francji czy Holandii) jest zbliżony do dyplomatycznego, traktując Jerozolimę jako tzw. „corpus separatum”, a więc jako miasto o szczególnym statusie. Placówki te często pełnią rolę przedstawicielstw tych państw zarówno przy rządzie Izraela, jak i przy władzach palestyńskich.

Na tym tle szczególne miejsce zajmuje misja Stolicy Apostolskiej. Kierujący nią arcybiskup jest akredytowany jako nuncjusz apostolski przy rządzie izraelskim i jako taki ma siedzibę w Tel Awiwie, ale jest też delegatem apostolskim dla Jerozolimy i Palestyny (a więc reprezentuje papieża przy miejscowym Kościele) i w tym charakterze urzęduje w Jerozolimie (od 13 września br. oba te urzędy piastuje 64-letni obecnie abp Leopoldo Girelli).

O konieczności zachowania neutralnego i ponadnarodowego charakteru Jerozolimy i swobodnego dostępu do znajdujących się na jej terenie miejsc świętych różnych religii wielokrotnie apelowali papieże, począwszy od bł. Pawła VI, który upomniał się o to m.in. wkrótce po „wojnie sześciodniowej” 1967. Św. Jan Paweł II wielokrotnie przyjmował przywódców izraelskich i palestyńskich, zwłaszcza tych drugich i za każdym razem mocno podkreślał potrzebę utrzymania międzynarodowego i ponadreligijnego statusu tego miasta. W czasie swej podróży do Ziemi Świętej w marcu 2000 spotkał się z korpusem dyplomatycznym, akredytowanym w Izraelu, w Tel Awiwie, w Jerozolimie zaś z członkami korpusu konsularnego.

Tagi:
Jerozolima

Jerozolima: Msza „pro Polonia” w bazylice Bożego Grobu

2018-05-03 17:06

vaticannews / Jerozolima (KAI)

Przebywający w Ziemi Świętej Polacy radośnie obchodzą uroczystość Matki Bożej Królowej Polski. W godzinach porannych, w bazylice Bożego Grobu została odprawiona Msza „pro Polonia”. Z ojcami franciszkanami, stróżami miejsc świętych, modlili się liczni kapłani, siostry zakonne i pielgrzymi.

Janusz Rosikoń/Rosikon Press
Kaplica Grobu Pańskiego

Uroczystej Mszy przewodniczył gwardian franciszkańskiego klasztoru przy bazylice Bożego Grobu o. Zacheusz Drążek OFM. Wzięło w niej udział wielu kapłanów, sióstr zakonnych, jak i pielgrzymi z Polski oraz przedstawiciele polskiej placówki dyplomatycznej w Tel Awiwie i Ramallah.

Homilię wygłosił o. Wacław Chomik, wykładowca franciszkańskiego seminarium duchownego w Jerozolimie. Nawiązując do przypadającej w tym roku setnej rocznicy odzyskania niepodległości przypominał zebranym o najważniejszych wydarzeniach z historii Polski i opiece maryjnej we wszystkich tych wydarzeniach. Zwrócił przy tym uwagę, że święto narodowe 3 maja to nie tylko okazja do rozpamiętywana pięknych chwil z przeszłości. Przypomniał, że jako naród polski chlubiący się szczególną opieką Maryi jesteśmy wezwani do pracy na rzecz naszego kraju także w obliczu wszelkich zagrożeń jakie na nas zewsząd czyhają. Każdy z nas tworzy historię, tu i teraz. W narodzie polskim kult maryjny jest mocno zakorzeniony i zawsze dodaje Polakom siły. Na zakończenie Mszy odśpiewano hymn „Boże coś Polskę”, prosząc o Boże błogosławieństwo dla wszystkich Polaków zarówno w kraju, jak i tych przebywających na wszystkich kontynentach świata.

Jerozolimska Msza „pro Polonia” sięga swymi początkami XIX wieku. Jej fundatorem był sybirak książę Roman Stanisław Sanguszko. W latach 1831-1847 przebywał on na Syberii. Po odzyskaniu wolności przybył z pielgrzymką dziękczynną do Ziemi Świętej. Świadectwem jego obecności w Ziemskiej Ojczyźnie Jezusa jest kielich ofiarowany do bazyliki Bożego Grobu oraz fundacja Mszy Świętej w intencji Polski, która każdego roku, w dniu 3 maja, sprawowana jest przy Bożym Grobie. Na kielichu widnieje łaciński napis „Votum exulum Polonorum A.D. 1847” (Dar polskiego wygnańca. Rok Pański 1847).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Gorzków na szlaku Przemyskiej Pieszej Pielgrzymki

2018-07-15 19:36

Beata Pieczykura

Ostatniej Mszy św. podczas rekolekcji w drodze dla pątników 38. Przemyskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę przewodniczył metropolita przemyski abp Adam Szal 14 lipca w Gorzkowie Nowym.

Martyna Rechul/Radio Fara

Tego dnia Metropolita Przemyski przypomniał żywą wieź łączącą Częstochowę z Przemyślem, co dzieje się za sprawą jasnogórskiego sanktuarium i „Niedzieli”, oraz zachęcał do sięgania do tego pisma. Wyrazem tej jedności była obecność ks. inf. Ireneusza Skubisia, honorowego redaktora naczelnego Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, który do pątników skierował słowo Boże. Podkreślił on, że Chrystus zmartwychwstał, żyje i działa. Przybliżył również ideę Ruchu „Europa Christi”, którego jest moderatorem. – Trzeba nam wracać do teologii życia. Zechciejcie więc podjąć teologię zmartwychwstania – podkreślił kaznodzieja.

I w tym duchu z mocą mówił: – Chrześcijanie muszą się obudzić, także kapłani! Muszą zobaczyć perspektywę płynącą z teologii zmartwychwstania; radosne kapłaństwo, które będzie owocowało powołaniami, bo młody człowiek, który zobaczy księdza cieszącego z Mszy św. , z tego, że jest kapłanem, pójdzie za Chrystusem, bo zobaczy szczęśliwych kapłanów i szczęśliwe siostry zakonne. Wszystkich zaprosił do udziału w kongresie Ruchu „Europa Christi”, który rozpocznie się w Częstochowie 14 października.

W domu św. Jana Berchmansa, patrona parafii w Gorzkowie – Trzebniowie, w miejscu naznaczonym jego obecnością w znaku relikwii, a także św. Dominika Savio, św. Stanisława Kostki i św. Alojzego Gonzagi, patronów liturgicznej służby ołtarza, proboszcz miejsca ks. kan. Bogumił Kowalski powiedział: – Przynosicie do naszej wspólnoty parafialnej i archidiecezji częstochowskiej wielki dar Ducha Świętego – dar pobożności. Jesteśmy wdzięczni za waszą modlitwę oraz wsparcie materialne. Proszę was, abyście ten dar pobożności wyprosili także dla naszej wspólnoty parafialnej i archidiecezji częstochowskiej, która potrzebuje modlitwy i postu w intencji nowych powołań kapłańskich i zakonnych. Nawiązywał w ten sposób do oddolnej inicjatywy kapłanów częstochowskich „Modlitwa serc i stóp kapłańskich w intencji powołań”. Akcja – koordynowania przez ks. Mariana Dudę i bp. Andrzeja Przybylskiego – rozpoczyna natarczywe błagania do Pana żniwa, by posłał robotników do Kościoła Częstochowskiego. Pierwszą inicjatywą jest piesza pielgrzymka kapłanów do wszystkich kościołów parafialnych archidiecezji w dniach od 16 lipca do 20 sierpnia br. Ksiądz Proboszcz wyraził radość z obecności ks. inf. Skubisia i przypomniał udział redakcyjnej delegacji na uroczystości poświęcenia figury św. Dominika Savio oraz zaprosił pielgrzymów na ciepły posiłek; tych, którzy z wiarą, nadzieją i miłością wędrują do Czarnej Madonny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Z Lublina na dwa giganty Kaukazu

2018-07-16 12:52

(red)

Chce zdobyć dwa pięciotysięczniki Kaukazu: Kazbek i Elbrus. Drogę do Gruzji i Rosji pokona w większości na rowerze. Wszystko po to, by wesprzeć wychowanków świetlic prowadzonych przez Fundację Szczęśliwe Dzieciństwo w Lublinie. Wyprawa rozpoczęła się 9 lipca br.

Archiwum FSD

Radek Malinowski, na co dzień wychowawca w jednej ze świetlic Fundacji Szczęśliwe Dzieciństwo, poprzez wyprawę promuje wychowanie oparte na wartościach, rozwijaniu pasji i zainteresowań. Równolegle będzie prowadzona zbiórka pieniędzy. Zebrane środki zostaną przeznaczone na świetlicowe działania sportowe grupy 12 chłopców w wieku szkoły podstawowej, których trenuje Radek Malinowski. Zainteresowani mogą śledzić wyprawę Radka oraz wpłacać pieniądze na stronie www.fsd.lublin.pl.

Fundacja Szczęśliwe Dzieciństwo od blisko 30 lat prowadzi w Lublinie dwa ośrodki, gdzie ich wychowankowie mogą rozwijać swoje zainteresowania i pasje. Podstawowym założeniem jest wsparcie wychowanka, nie tylko w jego doraźnych problemach, ale przede wszystkim poprzez długofalowe oddziaływania programu wychowawczego.

Do każdej placówki codziennie uczęszcza ok. 30 dzieci w wieku szkoły podstawowej i gimnazjum. Zajęcia odbywają się w godz. 15:00-19:00. Placówki proponują ciekawe zajęcia rozwijające umiejętności i zainteresowania dziecka, pomoc w odrabianiu lekcji oraz uczestnictwo we wspólnocie kierującej się wartościami ważnymi dla rozwoju wszechstronnego dziecka. W placówkach pracują pedagodzy oddani i zaangażowani w swoją pracę, wychowawcy z wieloma pasjami i talentami, którymi dzielą się z dziećmi i młodzieżą.

Radek Malinowski jest jednym z tych pedagogów. Tym razem, by pomóc dzieciom postanowił wykorzystać swoją pasję. Droga do Gruzji liczy ponad 3500 km. Pierwszą cześć trasy będzie pokonywać na rowerze, następnie samochodem. Swoje wyzwanie rozpoczął 9 lipca br. Trasa prowadzi z Lublina przez Słowację, Węgry, Rumunię, Bułgarię i Turcję. Po 14 dniach dotrze do gruzińskiego Kazbegi, skąd podejmie kolejne wyzwanie - zdobycie pierwszego szczytu Kazbek

(5033 m n.p.m.). Następnie, po przejechaniu do rosyjskiego Terskola, podejmie próbę zdobycia drugiego kaukaskiego giganta - Elbrusa (5642 m n.p.m.).

Radek Malinowski ma 32 lat. Jest absolwentem teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, ukończył również wychowanie fizyczne. Pracuje jako nauczyciel religii w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym oraz wychowawca w świetlicy Fundacji Szczęśliwe Dzieciństwo. Od najmłodszych lat pasjonuje się sportem; jest trenerem koszykówki. Nie rozstaje się też z rowerem, w ubiegłym roku przejechał ponad 2000 kilometrów w drodze do francuskiego Chamonix, skąd podjął udaną próbę zdobycia Mont Blanc. Lubi wyzwania, nigdy nie zwalnia tempa i wciąż stawia sobie nowe cele. Tym razem to dwa pięciotysięczniki Kaukazu.

Relacja z wyprawy: https://facebook.com/donate/636702346705882/1840999669298702/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem