Reklama

Biały Kruk 1

Bożonarodzeniowa choinka z Polski rozbłyśnie jutro w Watykanie

2017-12-06 13:39

jgie, jspy, msci/lk / Warszawa, Ełk (KAI)

Włodzimierz Rędzioch

W Watykanie już jutro, 7 grudnia, nastąpi uroczyste zapalenie lampek na bożonarodzeniowej choince i odsłonięcie betlejemskiej szopki na placu św. Piotra. Podczas popołudniowej ceremonii tegoroczny podarunek z Polski zostanie poświęcony i po raz pierwszy zabłysną na nim światła ozdób choinkowych. Przed południem podczas specjalnej audiencji papież Franciszek spotka się m.in. z delegacją z Polski, reprezentującą darczyńców pięknego świerka oraz udzieli pielgrzymom pasterskiego błogosławieństwa.

Inicjatorami akcji „Bożonarodzeniowa Choinka dla Papieża” byli arcybiskupi i biskupi metropolii warmińskiej i białostockiej oraz Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku. Jak wspomina biskup ełcki Jerzy Mazur, historia tegorocznego podarunku dla papieża Franciszka rozpoczęła się już w 2007 r., gdy pojawił się pomysł wysłania polskiego drzewa do Watykanu, dla upamiętnienia milenium śmierci św. Brunona.

Realizacja przedsięwzięcia nie była jednak zadaniem łatwym. W kolejce na to wielkie wyróżnienie oczekiwały już inne europejskie kraje, dlatego transport polskiej choinki do Watykanu mógł się odbyć dopiero w 2017 r. Wiele lat poszukiwano też najpiękniejszego drzewa, które stanowiłoby najlepszy prezent dla Ojca Świętego.

W końcu biskupi wraz z przedstawicielami Lasów Państwowych zdecydowali, że do Watykanu pojedzie 28-metrowy świerk z nadleśnictwa Gołdap, z puszczy Rominckiej. Ostatecznie skrócono świerk do 25 metrów.

Reklama

Tegoroczna bożonarodzeniowa choinka stanowi podziękowanie za jubileusz 25-lecia istnienia nowych struktur Kościoła w Polsce oraz wotum wdzięczności za 300-lecie koronacji obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, 140. rocznicę objawień w Gietrzwałdzie oraz 100. rocznicę objawień w Fatimie.

„Choinka, którą przekazaliśmy z Mazur do Watykanu, jest niejako naszym podziękowaniem papieżowi za 25 lat istnienia Diecezji Ełckiej. Pomysłodawca bożonarodzeniowego drzewka na Placu Św. Piotra, Jan Paweł II, oprócz gór kochał także wypoczywać na naszych terenach. Dlatego z radością przystąpiliśmy do akcji ofiarowania choinki pochodzącej właśnie z terenu tzw. Zielonych Płuc Polski” – dodaje Marek Chojnowski, starosta ełcki.

W drodze do Watykanu polska choinka pokonała 2600 km. Podróż trwała 12 dni i odbywała się przez Niemcy, Austrię i Włochy. Zgodnie z przepisami bożonarodzeniowa choinka, jako transport ponadgabarytowy, była transportowana wyłącznie w nocy, a przy wjeździe do Watykanu, który odbył się w nocy z 22 na 23 listopada, towarzyszyły jej oddziały włoskiej policji.

Przewiezienie choinki do Watykanu było dopiero pierwszym punktem całej akcji. Kolejnym stało się udekorowanie drzewa za pomocą bombek, girland, złotych i czerwonych taśm, a także lampek i gwiazd. Świąteczne ozdoby zostały zaprojektowane przez dzieci z oddziałów onkologicznych włoskich szpitali oraz mieszkańców Spoleto i Nursji – poszkodowanych w trzęsieniu ziemi, które nawiedziło Włochy w ub. roku.

Tradycja bożonarodzeniowej choinki na placu św. Piotra w Rzymie sięga 1982 r. i została zainicjowana przez Jana Pawła II. Karol Wojtyła, po objęciu Stolicy Apostolskiej tęsknił za atmosferą polskich świąt, niezwykłymi tradycjami i zwyczajami, które nieodłącznie wpisują się w celebrowanie Bożego Narodzenia w naszym kraju.

Choć obecność choinki w Watykanie spotkała się początkowo z niechęcią i brakiem zrozumienia, bardzo szybko została zaakceptowana przez dostojników kościelnych i pielgrzymów. Już w 1983 r. drzewo dostarczyli mieszkańcy Austrii, a w kolejnych latach choinki przybyły m.in. z Niemiec, Ukrainy, Czech, Belgii, Rumunii, Słowenii i Słowacji. Dopiero w 1997 do Rzymu została podarowana pierwsza choinka z naszego kraju, która stanowiła dar polskich górali dla Jana Pawła II.

Tagi:
choinka

Z placu św. Piotra usuwany jest żłóbek i choinka

2018-01-08 20:05

Włodzimierz Rędzioch

Włodzimierz Rędzioch

Od roku 1982, na życzenie Jana Pawła II, na Boże Narodzenie na placu św. Piotra ustawiany był żłóbek i choinka. Tadycja ta trwa po dzień dzisiejszy – żłóbek i choinka przed Bazyliką św. Piotra stały się symbolem świąt bożonarodzeniowych w Watykanie i przyciągają tłumy pielgrzymów i turystów. Tym razem świerk pochodził z Polski, z okolic Ełku, natomiast obok choinki stanęła szopka, która była darem włoskiego, benedyktyńskiego Opactwa Terytorialnego Montevergine, leżącego obok Avellino, w regionie Campania.

W tym roku decyzją Papieża bożenarodzeniową dekorację zaczęto usuwać z placu św. Piotra już po niedzieli Chrztu Pańskiego, bo jak mówi włoskie powiedzenie: „L’Epifania tutte le feste porta via”, co można przetłumaczyć: „Z Trzema Królami kończą się wszystkie święta”. Do tej pory żłóbek i choinka stały aż do 2 lutego, czyli do święta Ofiarowania Pańskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Katecheci wychowawcami w szkole? - pomysł MEN

2018-02-24 12:57

lk / Warszawa (KAI)

Katecheci mogliby być powoływani na wychowawców klas - tak przewiduje projekt nowelizacji rozporządzenia MEN ws. warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach. Resort przesłał projekt do konsultacji Kościołom i związkom wyznaniowym.

Piotr Jaskólski
Każdy kleryk IV roku obowiązkowo odbywa praktyki w szkole podstawowej i gimnazjum

W dotychczasowym stanie prawnym powoływanie katechetów na wychowawców klas nie było to możliwe. Przepis uniemożliwiający powierzenie takich obowiązków nauczycielowi religii został wprowadzony w 1992 r., gdy katechetami w szkołach, w zdecydowanej większości, byli księża i siostry zakonne. Obecnie, zwłaszcza w większych miejscowościach i miastach, religii uczą także świeccy katecheci, często zatrudnieni w szkole także jako nauczyciele innych przedmiotów.

"Na potrzebę zmiany przepisu w tym zakresie wielokrotnie wskazywali przedstawiciele kościołów i innych związków wyznaniowych prowadzących nauczanie religii w szkołach. Kwestia ta jest także poruszana w interpelacjach poselskich oraz w zapytaniach kierowanych do Ministerstwa Edukacji Narodowej, zarówno przez dyrektorów szkół, nauczycieli religii, jak i rodziców" - czytamy w uzasadnieniu projektu nowelizacji rozporządzenia MEN.

"W obecnych realiach organizacji pracy szkół zdarza się bowiem, że nauczyciel religii (uczący także innych przedmiotów) jest jedynym nauczycielem, któremu nie powierzono wychowawstwa w szkole, mimo takiej potrzeby i oczekiwania np. ze strony rodziców" - wyjaśnia resort edukacji.

MEN proponuje ponadto, aby zasady oceniania z religii i etyki były ustalone według skali ocen określonej w statucie szkoły, a nie według skali ocen przyjętej w danej klasie. "Wewnątrzszkolny system oceniania jest dokumentem spójnym, obowiązującym wszystkich uczniów w szkole i powinien również określać zasady oceniania uczniów z religii/etyki" - tłumaczy ministerstwo.

Projekt rozporządzenia MEN przewiduje wprowadzenie przepisów przejściowych. Chodziłoby o umożliwienie dostosowania statutów szkół, w kwestii oceniania nauki religii i etyki, do zmian wprowadzonych w rozporządzeniu oraz zastosowania ich także w istniejących jeszcze szkołach poprzedniego ustroju szkolnego, czyli w gimnazjach i szkołach ponadgimnazjalnych oraz klasach tych szkół prowadzonych w szkołach innego typu.

Według informacji przekazanych KAI przez Komisję Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski, w roku szkolnym 2017/2018 religii w polskich szkołach uczy łącznie 31 tys. 353 katechetów: 18 tys. 349 osób świeckich, 9753 księży diecezjalnych, 2228 sióstr zakonnych, 1006 zakonników oraz 17 diakonów i alumnów.

Podstawy prawne funkcjonowania katechezy w szkole regulują Konstytucja RP (art. 53 ust. 4), Konkordat między Stolicą Apostolską a Rzeczpospolitą Polską (art. 12), ustawa o systemie oświaty z 1991 r. (art. 16), rozporządzenie MEN z 1992 r. oraz znowelizowane porozumienie między MEN a KEP ws. kwalifikacji nauczycieli religii z 2016 r.

Te akty prawne są analogiczne do rozwiązań dotyczących innych wyznań. W polskim systemie oświatowym jest 27 rodzajów lekcji religii, ponieważ każdy związek wyznaniowy ma prawo do organizowania własnego nauczania religii i część z tych związków z tego korzysta.

Od strony kościelnej nauczanie jest regulowane przepisami prawa kanonicznego oraz uchwałą KEP z 2001 r., zwaną Dyrektorium Katechetycznym Kościoła Katolickiego.

Lekcje religii w szkole organizowane są zatem we współpracy dwóch płaszczyzn: kościelnej i szkolnej. Każdy z tych podmiotów ma inne zadania.

Kościół jest odpowiedzialny za treść nauczania religijnego, zatwierdza programy i podręczniki. Określa, które cele i zadania szkoły winny być realizowane na lekcjach religii, wśród których jest m.in. ewangelizacja. Podejmuje też nadzór merytoryczny nad tymi lekcjami, wreszcie kieruje nauczycieli religii do pracy w konkretnych placówkach oświatowych.

Szkoła natomiast włącza nauczyciela religii w realizację planu wychowawczego i dydaktycznego placówki, stosuje rygory organizacyjne wobec lekcji religii, właściwe dla ogółu przedmiotów i nauczycieli.

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z 14 kwietnia 1992 r., w publicznych przedszkolach i szkołach organizuje się naukę religii na życzenie rodziców. Po osiągnięciu pełnoletności o pobieraniu nauki religii lub etyki decydują uczniowie. Choć decyzję w sprawie uczęszczania na te lekcje można zmienić, to wymaganie składania pisemnych deklaracji co roku nie jest wymagane.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Imieniny „Wujka”

2018-02-24 21:11

Agnieszka Bugała

Kolejny raz od śmierci sługi Bożego ks. Aleksandra Zienkiewicza (1995 r.) świętowanie jego imienin rozpoczął wspólny różaniec przy jego grobie na cmentarzu św. Wawrzyńca we Wrocławiu. Spotkanie zakończyła modlitwa w intencji rychłej beatyfikacji wrocławskiego „Wujka”.

Agnieszka Bugała

Przypominamy, że proces na poziomie diecezjalnym już się zakończył, a akta procesu dotarły już do Rzymu w styczniu br.

Więcej o tym pisaliśmy tutaj:

Przeczytaj także: „Wujek” jest już w Rzymie!

Po wspólnej modlitwie zebrani udali się do kościoła pw. śś. Piotra i Pawła na wspólną Eucharystię.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem