Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Binyam

Biskupi metropolii wrocławskiej ws. smogu

2017-12-05 12:15

Ks. Daniel Marcinkiewicz

wb77/fotolia.com
Problem smogu bierze się w pierwszej kolejności z tzw. niskiej emisji

„Jako mieszkańcy województwa dolnośląskiego nie możemy udawać, że problem smogu nas nie dotyczy, tym bardziej, że niektóre z naszych miast znajdują się w niechlubnej czołówce najbardziej zanieczyszczonych miejscowości w Polsce” – napisali w liście do wiernych Dolnego Śląska biskupi metropolii wrocławskiej, który będzie czytany w niedzielę 10 grudnia we wszystkich kościołach archidiecezji wrocławskiej, diecezji legnickiej i diecezji świdnickiej.

Abp Józef Kupny metropolita wrocławski, oraz bp Ignacy Dec, biskup świdnicki, i bp Zbigniew Kiernikowski, biskup legnicki, opublikowali 5 grudnia br. list do wiernych Dolnego Śląska w sprawie troski o jakość powietrza. Duchowni podkreślają w słowie, że zwiększona emisja pyłów i szkodliwych gazów zagraża zdrowiu i życiu ludzi. „Szczególnie narażonymi grupami są dzieci oraz seniorzy, a także osoby z chorobami układu krążenia i układu oddechowego” – piszą na wstępie biskupi.

Jak dalej czytamy w liście, główną przyczyną zanieczyszczeń jest emisja niebezpiecznych substancji chemicznych z indywidualnego ogrzewania budynków.

Autorzy słowa podkreślają ponadto, że „rodzi się zatem konieczność podjęcia wspólnych działań, których celem jest poprawa jakości powietrza, jakim oddychamy. Wzywa nas do tego nie tylko papież Franciszek w encyklice «Laudato Si’», ale przede wszystkim zdrowy rozsądek i Dekalog, zawierając m.in. przykazanie «Nie zabijaj»” – piszą duchowni.

Reklama

Jednocześnie biskupi doceniają pozytywne działania polityków, samorządowców i różnego rodzaju organizacji, zmierzające do eliminowania przyczyn zanieczyszczenia powietrza. „Walka ze smogiem nie podlega jedynie na zaostrzaniu kar za naruszanie ustaw i rozporządzeń. Trzeba sięgnąć do serca człowieka, bo każda nasza decyzja i każdy czyn, pociągają za sobą konkretne konsekwencje, a ponieważ jako rodzina ludzka zamieszkujemy wspólny dom, czy tego chcemy, czy nie – konsekwencje naszych wyborów bardzo szybko do nas wracają” – wskazują.

Podkreślają również, że od każdego zależy czy powietrze, którym mieszkający w miastach oddychają będzie służyło zdrowiu i życiu czy będzie przyczyną chorób wcześniejszej umieralności. „Papież Franciszek w «Laudato Si’» zachęca do prostych czynności, jak: korzystanie z komunikacji zbiorowej czy cieplejsze ubranie się zamiast odkręcania kaloryferów, gdyż wielkie cele osiąga się małymi krokami” – piszą biskupi.

Na zakończenie odezwy biskupi zachęcają wszystkich wiernych do działania na rzecz wspólnego dobra, jakim jest zdrowe i czyste powietrze. „Niech tym działaniom błogosławi Bóg, który stworzył świat i powierzył nam troskę o «wspólny dom»” – dodają biskupi.

Poniżej pełna treść listu biskupów

SŁOWO BISKUPÓW METROPOLII WROCŁAWSKIEJ W SPRAWIE TROSKI O JAKOŚĆ POWIETRZA

Drodzy Siostry i Bracia,
Mieszkańcy Dolnego Śląska

W ciągu ostatnich lat w Polsce nastąpił zauważalny wzrost zainteresowania problemem zanieczyszczenia powietrza, potocznie często nazywanym „smogiem”. Badania naukowe potwierdzają, że zwiększona emisja pyłów i szkodliwych gazów zagraża zdrowiu i życiu ludzi. Szczególnie narażonymi grupami są dzieci oraz seniorzy, a także osoby z chorobami układu krążenia i układu oddechowego. Ekspozycja na zanieczyszczone powietrze wiąże się ze zwiększoną umieralnością. Dane statystyczne zaś potwierdzają, że główną przyczyną tych zanieczyszczeń jest emisja niebezpiecznych substancji chemicznych z indywidualnego ogrzewania budynków.

Jako mieszkańcy województwa dolnośląskiego nie możemy udawać, że problem ten nas nie dotyczy, tym bardziej, że niektóre z naszych miast znajdują się w niechlubnej czołówce najbardziej zanieczyszczonych miejscowości

w Polsce. Rodzi się zatem konieczność podjęcia wspólnych działań, których celem jest poprawa jakości powietrza, jakim oddychamy. Wzywa nas do tego nie tylko papież Franciszek w encyklice „Laudato Si”, ale przede wszystkim zdrowy rozsądek i Dekalog, zawierający m.in. przykazanie: „Nie zabijaj”.

Oceniając pozytywnie wszelkie działania polityków, samorządowców i różnego rodzaju organizacji, zamierzające do eliminowania przyczyn zanieczyszczenia powietrza, musimy uświadomić sobie, że smog w naszych miastach nie bierze się ze złych przepisów czy braku odpowiedniej technologii. Walka z nim nie polega jedynie na zaostrzaniu kar za naruszanie ustaw i rozporządzeń. Trzeba sięgnąć do serca człowieka, bo każda nasza decyzja i każdy czyn, pociągają za sobą konkretne konsekwencje, a ponieważ jako rodzina ludzka zamieszkujemy wspólny dom, czy tego chcemy, czy nie – konsekwencje naszych wyborów bardzo szybko do nas wracają.

Zanim zostaną wdrożone nowe przepisy czy nowoczesne technologie, powietrze powinno zostać oczyszczone z ludzkiej lekkomyślności, która pozwala na spalanie w piecach: śmieci, odpadów czy plastikowych przedmiotów. Od każdego z nas zależy czy powietrze, którym oddychamy w naszych miastach będzie służyło zdrowiu i życiu czy będzie przyczyną chorób i wcześniejszej umieralności. Dlatego papież Franciszek we wspomnianej encyklice zachęca do prostych czynności, jak: korzystanie z komunikacji zbiorowej czy cieplejsze ubranie się zamiast odkręcania kaloryferów. Możemy jedynie wyobrazić sobie, co by było, gdyby wszyscy katolicy w naszym kraju od dziś postanowili kierować się w swoich wyborach papieskimi wskazaniami. Możemy być pewni, że zmiana byłaby ogromna. Wielkie cele bowiem osiąga się małymi krokami.

Podejmijmy wszyscy działania na rzecz wspólnego dobra, jakim jest zdrowe i czyste powietrze, a tym działaniom niech błogosławi Bóg, który stworzył świat i powierzył nam troskę o „wspólny dom”.

+ Józef Kupny
Arcybiskup Metropolita Wrocławski

+ Ignacy Dec
Biskup Świdnicki

+ Zbigniew Kiernikowski
Biskup Legnicki

Tagi:
smog

Walka ze smogiem

2017-10-25 12:51

Paweł Sarafin
Niedziela Ogólnopolska 44/2017, str. III

Rozwój ciepłownictwa miejskiego, termomodernizacje, elektryczne pojazdy, inwestycje w geotermię, a także wymiana przestarzałych technologicznie pieców grzewczych – to tylko przykłady systemowych rozwiązań, które mają poprawić jakość powietrza w Polsce. Na ten cel resort środowiska przeznacza aż 10 mld zł

wb77/fotolia.com
Problem smogu bierze się w pierwszej kolejności z tzw. niskiej emisji

Problem zanieczyszczenia powietrza rośnie wraz ze spadkiem temperatury. Najgorzej jest, gdy w Polsce panuje bezwietrzna mroźna aura i wiszą nad nią niskie chmury. To wówczas normy zanieczyszczenia powietrza mogą być przekroczone nawet kilkukrotnie. – Smog nie jest zjawiskiem nowym, bo Polska z pyłami unoszącymi się w powietrzu boryka się od dawna, co potwierdzają raporty NIK w latach 2008-13 – tłumaczy Paweł Mucha, dyrektor Departamentu Edukacji i Komunikacji w Ministerstwie Środowiska. – Zastanawiający jest fakt, że smog stał się wiodącym tematem w debacie publicznej dopiero, gdy władzę w Polsce objęło Prawo i Sprawiedliwość. Przecież są to wieloletnie zaniedbania rządu koalicji PO-PSL – dodaje.

Wymiana pieców

Problem zanieczyszczania powietrza był przemilczany przez wiele lat, czego efektem było również mniejsze zainteresowanie tym tematem zarówno władz centralnych, jak i samorządowych. W Ministerstwie Środowiska powstał Komitet Sterujący ds. Krajowego Programu Ochrony Powietrza (KPOP). Na czele tego międzyresortowego zespołu stanął wiceminister Paweł Sałek, pełnomocnik rządu ds. polityki klimatycznej. – Problematyka jakości powietrza i związane z nią działania naprawcze są zadaniami dotyczącymi wielu ministerstw, dlatego ich realizacja na poziomie krajowym wymaga współpracy i uzgodnień międzyresortowych – wyjaśnia min. Sałek.

Komitet powstał w październiku 2016 r., a więc przed sezonem grzewczym, gdy na początku 2017 r. o zanieczyszczeniach powietrza zaczęły mówić wszystkie media. W spotkaniu uczestniczą urzędnicy i wiceministrowie energii oraz infrastruktury i budownictwa. Poprawa jakości powietrza będzie możliwa, gdy będą o to dbać poszczególne ministerstwa, samorządy i przede wszystkim gospodarstwa domowe. – Trzeba pamiętać, że problem smogu bierze się w pierwszej kolejności z tzw. niskiej emisji, czyli ze spalania paliw w indywidualnych gospodarstwach domowych – mówi min. Sałek.

Ten problem należy szybko rozwiązać. Trzeba poprawić jakość pieców indywidualnych oraz jakość paliw w nich spalanych, a w szczególności odpadów węglowych. Zgodnie z KPOP opracowano projekty rozporządzeń: dla Ministerstwa Rozwoju i Finansów – dotyczące kotłów, a dla Ministerstwa Energii – regulujące jakość paliw. – Te dwie regulacje są najbardziej pilne i one wchodzą w pierwszej kolejności – podkreśla min. Sałek.

Nowoczesność i innowacje

Zgodnie z wypracowanymi podczas posiedzeń Komitetu regulacjami, na polskim rynku będą sprzedawane wyłącznie kotły o najlepszych standardach emisyjnych. Dziś tzw. kopciuchy stanowią ok. 70 proc. pieców wykorzystywanych w Polsce (ponad 5 mln ogółem). Dzięki nowym regulacjom od początku października 2017 r. nie można już produkować pieców na paliwa słabej jakości, a od połowy 2018 r. znikną one ze sprzedaży. W ciągu 6 najbliższych lat przestarzałe piece będą musiały zostać wycofane z użycia.

Polska może opierać swoje bezpieczeństwo energetyczne na bazie własnych zasobów energetycznych. Nasze ciepłownictwo i energetyka nie muszą odchodzić od węgla, powinniśmy jednak inwestować w nowe technologie. – Chcemy tak sterować ochroną środowiska, aby wspierać także naszą, polską, innowacyjność gospodarczą, a nie kupować tylko często przestarzałe zachodnie rozwiązania – mówi dyr. Mucha.

Według wicepremiera Mateusza Morawieckiego, zakaz produkcji najprostszych i najtańszych pieców wymusi na producentach innowacyjność oraz inwestycje w badania i nowe technologie, by energia pozyskiwana z węgla była coraz czystsza.

Wydajność i oszczędność

Wraz z wymianą pieców będą też obowiązywać nowe normy jakości i kontroli paliw stałych. Regulacja ma spowodować, aby do odbiorców prywatnych nie trafiały odpady górnicze, których spalanie przyczynia się do emisji szkodliwych pyłów. – Najważniejszym elementem jest jednak edukacja. Ludzie muszą zrozumieć, że lepszej jakości kotły i spalane w nich dobrej jakości paliwa stałe zwyczajnie się opłacają. Bo nowoczesne ogrzewanie jest o wiele bardziej wydajne – zwraca uwagę dyr. Mucha. – Inwestycje w jakość i nowe technologie nie tylko chronią powietrze, ale także przynoszą konkretne oszczędności.

Oczywiście, nie wszystkich stać na zakupienie nowoczesnego pieca węglowego. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uruchamia wiele programów antysmogowych na łączną kwotę 10 mld zł. Najwięcej jest rozwiązań systemowych, z których mogą korzystać samorządy. Środki te będą m.in. przeznaczone na rozwój sieci ciepłowniczych w miastach

– Z uwagi na ogromną skalę przedsięwzięcia w całym kraju NFOŚiGW nie jest w stanie bezpośrednio dofinansowywać wymiany pieców u indywidualnych właścicieli nieruchomości, dlatego są zawierane umowy z wojewódzkimi funduszami ochrony środowiska, które są bliżej potencjalnie zainteresowanych – mówi Kazimierz Kujda, prezes NFOŚiGW.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie Pjongczang 2018

2018-02-20 17:36

W Korei Południowej odbywają się XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Zdjęciami z tego wydarzenia ze swojego prywatnego archiwum podzielił się ks. Edward Pleń, krajowy duszpasterz sportowców.

Z archiwum ks. Plenia
Zobacz zdjęcia: XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Aktywny dzień z „6-pakiem biegowym”!

2018-02-21 09:24

Anna Buchar

Bieganie stało się we Wrocławiu popularną formą aktywności. Polskie Towarzystwo Psychopedagogiczne postanowiło wykorzystać ten fakt i włączyć się w popularyzacje zdrowego trybu życia. W tym celu zainicjowało „6-pak biegowy”, który odbędzie się 11 marca we wrocławskim Parku Grabiszyńskim.


- Nasz projekt docenia to, co we Wrocławiu najpiękniejsze - zieleń i co za tym idzie parki! Chcemy spotkać się z Wami i zdrowo zmęczyć swoje organizmy. Pragniemy, aby nasze zajęcia dały Wam wiedzę związaną z edukacją zdrowotną i żywieniową – mówi Dawid Kołodziej, prezes Polskiego Towarzystwa Psychopedagogicznego.

Biegi zaplanowano na dwóch trasach: 850 m oraz 650 m. Zapisać się mogą zarówno kobiety, jak i mężczyźni, ale liczy się kolejność zgłoszeń. W każdej z 3 kategorii (U-13, U-18, OPEN) udział wziąć może 40 zawodników. - Ma to pomóc zarówno w sprawnym przeprowadzeniu zawodów, jak i zapewnić bezpieczeństwo uczestników – tłumaczy Paweł Skrob, koordynator akcji, dodając, że biegi to nie wszystko co oferuje ,,6-pak biegowy”: – Przygotowaliśmy mnóstwo dodatkowych atrakcji: porady dietetyczne, fizjoterapeutyczne, pedagogiczne, psychologiczne, a także rozgrzewki przed każdą z kategorii biegowych. W porozumieniu z Policją będziemy chcieli także uruchomić punkt do znakowania rowerów.

W projekt zaangażowało się wiele osób, ale wciąż brakuje wolontariuszy. Jeśli masz ochotę włączyć się w to sportowe wydarzenie, zapraszamy na stronę: http://6pak.psychopedagog.eu/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem