Reklama

100 modlitw za Polskę

Wspomnienie biskupa Mikołaja

2017-12-05 10:13

ts (KAI) / Warszawa

Łukasz Kot
Obraz św. Mikołaja

Przez wiele lat św. Mikołaj należał do najbardziej znanych i czczonych świętych. Jest otaczany wielką czcią przez wiernych zarówno Kościoła katolickiego, jak i prawosławnego. To przy jego grobie odbył się w 1098 r. zwołany przez papieża Urbana II synod, na którym szukano dróg zniesienia podziałów w chrześcijaństwie. Do dziś Mikołaj jest ukochanym świętym dzieci, kojarzonym z wymarzonymi prezentami pod choinką. Jego wspomnienie przypada według kalendarza gregoriańskiego 6 grudnia, natomiast według kalendarza juliańskiego - 19 grudnia.

Greckie imię Mikołaj oznacza "zwycięzca ludu". Ma ono wiele odmian: Nikolas, Niklas, Nicolo, Klaus, Mikulasz, Miklos, Nichol, Noel Baba, a dzień 6 grudnia - "Natalis S. Nicolai": Nicolai hiemals, Niclastag, Nielsdag, Clawsdach.

Mikołaj urodził się prawdopodobnie ok. 270 r. w Licji w miejscowości Patras jako jedyne dziecko zamożnego małżeństwa chrześcijańskiego. Od młodości wyróżniał się nie tylko pobożnością, ale był też bardzo wrażliwy na ludzkie nieszczęścia. Po śmierci rodziców dzielił się chętnie swoim majątkiem z biednymi. Gdy dowiedział się, że trzy córki ubogiego mieszkańca miasta nie mogą wyjść za mąż, gdyż ich ojca nie stać na posag, podrzucił im ukradkiem większą sumę pieniędzy. Tę przypowieść wykorzystał Dante w "Boskiej komedii". Wybrany biskupem Myry (Demre w dzisiejszej Turcji), Mikołaj podbił serca wiernych nie tylko gorliwością pasterską, ale i troską o potrzeby materialne wiernych.

Zmarł, jak mówi tradycja, 6 grudnia między rokiem 345 i 352 w wieku prawie 70 lat. Podobno w chwili jego śmierci ukazały się anioły i rozbrzmiały chóry anielskie. Relikwie z portowego miasta Myra przywieźli 9 maja w 1087 r. do włoskiego Bari tamtejsi marynarze, chroniąc je przed muzułmanami. Pamiątkę tego dnia odnotowano także w kalendarzach jako wspomnienie świętego. Wkrótce św. Mikołaj stał się patronem tego miasta, największego nad Adriatykiem.

Reklama

W 1089 r. papież Urban II poświęcił grobowiec świętego w bazylice jego imienia. Przy jego grobie odbył się w 1098 r. synod, którego celem było połączenie Kościoła prawosławnego z rzymskim. Wśród 184 biskupów był także prymas Anglii, abp św. Anzelm z Canterbury. W 1197 r. bazylikę w Bari, zbudowaną nad szczątkami świętego, konsekrował kanclerz cesarza Henryka VI, biskup Hildesheimu. Przy bazylice św. Mikołaja w Bari przechowywany jest dokument z XII w., opisujący dzieje sprowadzenie relikwii świętego. Do dziś też zachowały się w Myrze ruiny kościoła św. Mikołaja.

W Bari co roku, 9 maja, w rocznicę przywiezienia tam relikwii św. Mikołaja, obchodzone są okolicznościowe uroczystości. Największe obchody odbywają się na pełnym morzu. Rankiem 8 maja wypływa z portu najokazalszy statek z dwumetrowej wielkości figurą świętego, któremu towarzyszą wierni w procesji na bogato przyozdobionych łodziach, stateczkach i kutrach. Gdy statek przywozi figurę na brzeg, obwozi się ją po odświętnie przybranym mieście na specjalnie przygotowanym powozie. Ta procesja morska kończy się ogólnym świętowaniem i fajerwerkami. Natomiast następnego dnia w kościołach odbywają się nabożeństwa, a centralna uroczystość - przy grobie świętego w bazylice w Bari. W bazylice tej jest również pochowana królowa Bona, żona Zygmunta Starego i matka Zygmunta Augusta, która pochodziła z Bari. Mauzoleum za głównym ołtarzem ufundowała jej córka, Anna Jagiellonka. Na sarkofagu umieszczone są rzeźby klęczącej królowej Bony, a po jej bokach - patronów Polski i Bari: św. Stanisława i św. Mikołaja.

Hołd relikwiom świętego oddał w 1984 r. papież Jan Paweł II, który na pamiątkę swej wizyty przekazał bazylice pastorał.

Wokół postaci św. Mikołaja narosło wiele legend. Najstarszy pisemny dowód na oddawanie czci biskupowi z Myry to tzw. praxis de stratelatis, legenda o cudownym uratowaniu trzech namiestników, niesłusznie skazanych na karę śmierci przez cesarza Konstantyna Wielkiego (306-337). Prawdopodobnie to zachowane opisanie legendy powstało ok. 460-580 roku, choć nie wyklucza się istnienia jeszcze starszych pism. Legenda ta była w średniowieczu tak popularna na całym świecie, że do dziś zachowało się jeszcze ponad 50 jej różnych rękopisów. Bardzo popularna była też inna legenda, mówiąca o tym, że Mikołaj swoją modlitwą uratował od niechybnego utonięcia rybaków w czasie gwałtownej burzy. Dlatego czczony jest także jako patron marynarzy i rybaków. Niedawno przedstawiciele prawosławnych patriarchatów, konferencji episkopatów katolickich i Kościołów ewangelickich z 16 krajów basenu Morze Śródziemnego zaproponowali, by św. Mikołaja ogłosić patronem Morza Śródziemnego.

Najstarsza znana biografia św. Mikołaja, "Vita per Michaelem", powstała prawdopodobnie ok. 750-850 r. w Konstantynopolu. Wyprzedziła ona nieco później spisaną biografię "Methodius et Theodorum" datowaną na początek IX wieku.

Św. Mikołaj jest patronem Grecji, Rosji i Lotaryngii. W Szwajcarii jest patronem diecezji Lozanna-Genewa-Fryburg. Przede wszystkim jednak obrały go za swego patrona miasta hanzeatyckie oraz Amsterdam, Ankona, Bari, Fryburg Meran i Nowy Jork. Imię świętego noszą też liczne miasta na wszystkich kontynentach. Liczbę kościołów i ołtarzy jemu poświęconych tylko w średniowiecznych Niemczech obliczano na 4-5 tysięcy.

W wielu miastach istniały też bractwa św. Mikołaja zakładane przez kupców, marynarzy i różne cechy rzemieślnicze. Jednym z najstarszych jest bractwo św. Mikołaja w Kolonii, które prawdopodobnie powstało w 1201 r. W późniejszym okresie działały jeszcze w Kolonii trzy inne bractwa im. Św. Mikołaja.

Mikołaj jest patronem dziewcząt pragnących wyjść za mąż, kobiet chcących urodzić dziecko, noworodków, ludzi morza, flisaków, dokerów, kupców, młynarzy, piekarzy, rzeźników, krawców, tkaczy, podróżnych i pielgrzymów, więźniów, adwokatów, notariuszy, handlarzy winem i zbożem, właścicieli i żebraków. Zaliczany był do Czternastu Świętych Wspomożycieli.

W Polsce św. Mikołaj był kiedyś bardzo popularny. Jeszcze dzisiaj pod jego wezwaniem jest 327 kościołów. Jego wezwanie noszą trzy kościoły katedralne: w Elblągu, Kaliszu i w Bielsku-Białej. Najokazalsze kościoły św. Mikołaja znajdują się w Gdańsku i Elblągu. Natomiast największe polskie sanktuarium św. Mikołaja jest w Pierśćcu koło Skoczowa na Śląsku Cieszyńskim. Pierwszą kaplicę jemu poświęconą zbudowano tam już w XIV wieku. Szczególną czcią otaczana jest cudowna figura św. Mikołaja, przy której wierni od lat wypraszają łaski zdrowia dla siebie i swoich bliskich.

Zwyczaj wręczania dzieciom prezentów powstał w średniowieczu. Jego początki, to udzielanie stypendiów i zapomóg przez szkoły mające za patrona św. Mikołaja. Z upływem lat przekształcił się w obdarowywanie prezentami dzieci, a także wszystkich członków rodzin.

Co najmniej od XV w. istniał zwyczaj budowania "łódeczek św. Mikołaja", w które święty miał składać prezenty. Z czasem łódeczki zastąpiły buty i skarpety, lub - w regionach protestanckich - adwentowe talerze z darami.

Tagi:
św. Mikołaj

Pełny skarbów kościół św. Mikołaja

2018-05-02 09:46

Władysław Burzawa
Edycja kielecka 18/2018, str. IV

Bejsce zna każdy miłośnik historii nie tylko dlatego, że mieszkała tam zamożna rodzina Badenich, po których do naszych czasów dotrwał wspaniały pałac. Architektem tej wyjątkowej budowli był Jakub Kubicki, ten sam, który zaplanował warszawski Belweder. Jednak Bejsce są znane nie tylko z tej wspaniałej klasycystycznej budowli. O wieki starszy i sławniejszy jest stojący w pobliżu kościół św. Mikołaja, który kryje w sobie wiele skarbów

TER
Kościół w Bejscach

Święty Mikołaj urodził się według tradycji w bogatej rodzinie zamieszkałej w Patarze w Lycji w Azji Mniejszej. Jako człowiek zacny i uczciwy, został wybrany przez społeczność chrześcijańską na biskupa Miry, którą zarządzał „z wielką troską i wiarą”. W tym czasie zasłynął gorliwością w głoszeniu Ewangelii oraz cudami. Odznaczał się dużą wrażliwością na ludzkie nieszczęście i biedę. Pomagał wielu potrzebującym, dyskretnie i anonimowo. Zmarł ok. 350 r. po Chrystusie. Z jego życiem związane są liczne legendy, które przedstawiają go jako człowieka o wielkim sercu i też wielkiej skromności. Według historyków greckich, w czasie prześladowania Dioklecjana, nie wyparł się wiary i cierpiał w więzieniu. Od IX w. kiedy to spisany został jego życiorys, stał się jednym z najpopularniejszych świętych. Według jednego z opowiadań – pewien obywatel Patary popadł w kłopoty finansowe i nie mógł zapewnić posagu swym trzem córkom, co groziło im zejściem na złą drogę. Gdy Mikołaj się o tym dowiedział, podrzucił dziewczętom mieszek ze złotem, aby mogły wyjść za mąż. Kiedy Mira wpadła w ręce wyznawców Mahometa, kupcy włoscy wykorzystali okazję, by zdobyć relikwie Mikołaja. Dotarły one do Bari, gdzie wybudowano kościół ku czci świętego. Kult szybko rozprzestrzenił się po całej Europie. Atrybutami św. Mikołaja są trzy złote kule.

Długa historia

Historia parafii w Bejscach sięga wieku XI. Pierwszy kościół był prawdopodobnie z drewna i nie dotrwał do naszych czasów. Obecny, murowany, powstał pod koniec XIV wieku. Na kartach historii informacja o istnieniu kościoła pojawia się ok. 1470 r. Jego fundatorami był możny ród Firlejów, do których Bejsce należały od początku XIV wieku do XVII wieku. W późniejszych latach miejscowość przeszła w ręce Potockich, następnie Badenich, ostatnimi właścicielami tych ziem byli Byszewscy. Każdy z tych rodów pozostawił po sobie ślad w świątyni. Największy i najpiękniejszy zostawili Firlejowie – wspomnianą już kaplicę grobową ich rodu. Kościół św. Mikołaja jest budowlą jednonawową, wzniesioną z cegły, nakrytą wysokim dwuspadowym dachem. Ściany budowli są wzmocnione przyporami, pomiędzy którymi znajdują się wysokie ostrołukowe okna. Świątynia jest orientowana i od wschodu przylega do niej pięcioboczne prezbiterium z XIV wieku. Przykrywa je gotyckie krzyżowo-żebrowe sklepienie. Na ścianach ocalały dekoracje malarskie z lat 1370-80. Kaplica Firlejów przylega do nawy głównej od południowej strony. Jej fundatorem był Mikołaj Firlej, dyplomata i poseł króla Stefana Batorego i Zygmunta III Wazy. Architektem wzniesionej w latach 1594-1601 kaplicy był prawdopodobnie Tomasz Nikiel z Pińczowa. Znawcy tematu dodają, że związek z jej powstaniem miał także warsztat włoskiego architekta Santi Gucciego.

Bardziej czczona jest Maryja

– W naszej parafii nie ma szczególnego kultu do św. Mikołaja – mówi ks. proboszcz Marek Zawłocki. Święty nie ma nawet swojego ołtarza w kościele, jest tylko jego obraz wiszący na północnej ścianie świątyni. O tym, że kościół jest pod wezwaniem świętego biskupa, można się przekonać, również wchodząc do kościoła od południowej strony, bocznym wejściem. Nad drzwiami znajduje się bogato rzeźbiony portal i tam również jest wyobrażenie biskupa Miry. – Odpust główny przeżywamy oczywiście 6 grudnia. Bez względu na pogodę, czy jest śnieg i mróz, tradycyjna procesja odbywa się wokół kościoła – mówi ks. proboszcz, oczywiście odmawiana jest litania do św. Mikołaja. Drugi odpust wspólnota parafialna przeżywa w czasie święta Matki Kościoła. Muszę przyznać, że ten odpust cieszy się większą frekwencją wiernych – mówi ks. Zawłocki. Być może dlatego, że w kościele znajduje się obraz Maryi, który przez wieki był czczony w kościele w Bejscach. Mieszkańcy parafii do Maryi modlą się nowennami, do Matki Bożej Nieustającej Pomocy w każdą środę. Modlą się również nowenną do Miłosierdzia Bożego. W każdy piątek po Mszy św. od maja do października wierni gromadzą się na nabożeństwo do Matki Bożej Fatimskiej. Najpierw odprawiana jest Msza św. z kazaniem, po niej odmawiany jest różaniec, a następnie nabożeństwo fatimskie i procesja ze świecami wokół kościoła. – Bardzo cieszy mnie, że od jakiegoś czasu bardzo dużo wiernych przychodzi w pierwsze soboty miesiąca, by modlić się wspólnie w tym dniu. Jestem dumny z moich parafian, widząc pełny kościół ludzi, którzy gorliwie się modlą – mówi ks. proboszcz dodając, że powodów do radości jest więcej. W parafii istnieje osiem róż różańcowych, w tym jedna męska, co rzadko się zdarza. Ksiądz proboszcz służy nie tylko parafianom, Msze św. odprawia również w Domu Pomocy Caritas, który jest w budynku po byłej szkole, oraz w Domu Pomocy znajdującym się w byłym pałacu Badenich.

Piękniejąca świątynia i parafia

Do tej pory w odnowienie kościoła i kaplicy Firlejów, perły architektury włożone zostały setki tysięcy złotych. Z pomocą proboszczowi i parafianom przychodzi m. in. Ministerstwo Kultury. Ksiądz proboszcz pisze kolejne projekty i systematycznie pozyskuje środki z funduszy unijnych. Również parafia wykłada olbrzymie środki na remonty, co jest wielkim wysiłkiem finansowym dla tej małej wspólnoty. – Gdyby nie hojność naszych parafian, nie moglibyśmy nic zrobić, bez wkładu własnego pozyskanie jakichkolwiek środków byłoby niemożliwe. Wszystko, co udało się zrobić, to tylko dzięki parafianom, którzy są niezwykle ofiarni – mówi ks. Marek Zawłocki. Obecnie trwa remont kaplicy Firlejów. Konserwatorzy pieczołowicie odnawiają poszczególne jej elementy.

Z parafii wiele osób wyjechało za granicę, niektórzy nawet do dalekiej Ameryki, ale nie zapominają o swojej małej ojczyźnie, i wspomagają ją między innymi finansowo. Wiele prac, które w ostatnim czasie zostało wykonanych w zabytkowej świątyni, to również ich zasługa. Jako ciekawostkę można przytoczyć fakt, który wielu mieszkańców Bejsc zaskoczył. Bp Andrzej Wypych, pełniący w Chicago funkcję biskupa pomocniczego, a pochodzący z Kaczkowic, tęskniąc za rodzinnymi stronami, w których rodziło się jego powołanie, postanowił zasponsorować ciekawy projekt. Z okazji obchodzonej właśnie w Polsce rocznicy stulecia odzyskania niepodległości oraz by „tereny parafii były bardziej zielone i ekologiczne” przeznaczył znaczną sumę pieniędzy na zakupienie sadzonek kilku tysięcy drzew, by parafianie na swoich działkach stworzyli gaje, które będą nosić imiona: św. Jana Pawła II czy św. Franciszka. – Pomysł ten bardzo spodobał się naszym parafianom, przychodzą do mnie odbierają po kilkaset sadzonek, dębów i lip, deklarując opiekę nad zasadzonymi drzewami. Ja sprawdzam te miejsca, dokumentuję nasadzenia, a później prześlę „mój raport” fundatorowi, dzięki któremu nasza gmina będzie jeszcze piękniejsza – mówi ks. Zawłocki. Zmienia się nie tylko obraz parafii, i nie tylko pięknieje zabytkowy kościół i wspaniała kaplica Firlejów, właśnie kończona jest budowa „budynku turystycznego” z węzłem sanitarnym, który będzie służył pielgrzymom i turystom licznie odwiedzającym zabytkowy kościół. Będzie on służył również ministrantom oraz miejscowej młodzieży jako miejsce popołudniowych spotkań.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Kraków: odsłonięcie mozaiki w Oknie Papieskim

2018-10-17 09:31

md / Kraków (KAI)

Z udziałem prezydenta RP Andrzeja Dudy z małżonką, biskupów i młodzieży odbyło się 16 października wieczorem odsłonięcie mozaiki na Oknie Papieskim. Wydarzeniu towarzyszył multimedialny pokaz na murach Pałacu Arcybiskupów Krakowskich. Zgromadzeni pod Oknem młodzi ludzie modlili się ponadto w ramach inicjatywy „Support dla Synodu”.

archidiecezja krakowska.pl
Odsłonięcie mozaiki św. Jana Pawła II w Oknie Papieskim

Mozaikę w Oknie Papieskim wykonała ze szkła weneckiego poznańska artystka Maria Czeska. Wizerunek papieża umieszczony jest na tle krzyża. Uśmiechnięty Jan Paweł II unosi dłoń w geście pozdrowienia. Na górze i na dole, znajdują się kwiaty, które mają nawiązywać do sukienki z cudownego obrazu Matki Bożej Kalwaryjskiej.

Odsłonięcia i poświęcenia mozaiki dokonał abp Marek Jędraszewski. „Zebrani dzisiaj w 40. rocznicę wyboru kardynała Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową, w dniu, kiedy nowy papież z rodu Polaków przyjął imię Jana Pawła II, jesteśmy przekonani, że błogosławi nam z nieba” – mówił.

Okno Papieskie na Franciszkańskiej 3 jest miejscem szczególnie drogim krakowianom. Jan Paweł II spotykał się tutaj z nimi, zwłaszcza z młodzieżą, podczas wszystkich swoich pielgrzymek do Polski. Prowadził serdeczne dialogi i pogawędki. Tę tradycję kontynuowali kolejni papieże – Benedykt XVI i Franciszek, którzy błogosławili mieszkańcom miasta i pielgrzymom z szeroko otwartego okna Domu Arcybiskupów Krakowskich.

Krakowianie gromadzili się pod Oknem przy okazji papieskich rocznic i uroczystości. Organizowane tu były koncerty i czuwania modlitewne. Szczególnie przejmujące było czuwanie mieszkańców miasta w dniach odchodzenia Jana Pawła II do domu Ojca. Wieść o śmierci papieża przekazał im w tym miejscu kard. Franciszek Macharski. Wiele osób prywatnych przychodziło pod Okno, zapalając świeczki i zostawiając wiązanki kwiatów jako znak pamięci o Janie Pawle II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Parada Pułaskiego w Filadelfii

2018-10-18 19:53

o. Maciej Karpiński OSPPE

Październik jest miesiącem polsko-amerykańskiego dziedzictwa w USA. Z tej okazji w niedzielę, 14 października odbyła się po raz 85. Parada Pułaskiego w Filadelfii. Tegoroczna parada była szczególna z powodu setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. W wydarzeniu wzięło udział wiele grup i organizacji polonijnych, wśród nich oczywiście z Amerykańskiej Częstochowy. Najpiękniej zaprezentowały się dzieci z Polskiej Szkoły dokształcającej im. Matki Bożej Częstochowskiej.

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Sama Parada odbyła się na Benjamin Franklin Blvd. Parkway i trwała około dwóch godzin. Choć wydarzenie to w historycznej pierwszej stolicy USA jest zdecydowanie mniejsze niż w na nowojorskiej Piątej Alei, to była to wspaniała prezentacja polskiej kultury i tradycji, radosnego śpiewu i tańców.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem