Reklama

Biskup Legnicki pobłogosławił nowe organy w Legnicy

2017-12-04 07:23

Monika Łukaszów

Monika Łukaszów

Organy i muzyka to przede wszystkim harmonia rytmu, harmonia dźwięków, harmonia ducha, który wyzwala się w człowieku zarówno tym, który wykonuje muzykę jak i w tym który słucha – mówił biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski, podczas uroczystości pobłogosławienia nowych organów w Legnicy.

Sobota, 2 grudnia, to historyczny moment dla parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa na legnickim osiedlu Piekary. Po 10 latach prac, w całej okazałości zabrzmiały organy, których budowę właśnie zakończyli pracownicy Zakładu Budowy, Renowacji i Naprawy Organów z Zabrza. Nowy instrument w sobotni wieczór pobłogosławił Biskup legnicki.

Zobacz zdjęcia: Biskup Legnicki pobłogosławił nowe organy w Legnicy

- Możemy się cieszyć i być dumni, że taki instrument powstał. Myślę, że nasze miasto zostało ubogacone przez instrument, który daje tak wielkie możliwości. Niech one służą tej wspólnocie parafialnej i wszystkim innym wydarzeniom, aby ten instrument był dobrze wykorzystany na chwałę Pana Boga i dla dobrego kształtowania ludzi – mówił ksiądz Biskup.

Po nabożeństwie, zgromadzeni w świątyni legniczanie oraz zaproszeni goście wysłuchali koncertu inauguracyjnego. Na organach zagrał legnicki organista Marek Fronc. Przed publicznością zaprezentował się także Chór Kameralny Senza Rigore, chór parafialny, Legnicka Orkiestra Symfoniczna i Agnieszka Justyna Szumiło. Można było usłyszeć m.in. utwory J.S. Bacha, W. A. Mozarta i Th. Duboisa.

Reklama

Swojego zadowolenia z ukończenia prac, nie krył ksiądz proboszcz Jan Gacek, który z wielką dumą i satysfakcją patrzył na organy. - Jestem bardzo szczęśliwy, że dzieło, które rozpoczęliśmy dziesięć lat temu doprowadziliśmy do końca. Kiedy projektowaliśmy kościół, pomyśleliśmy o organach. Powiedziałem wtedy architektom, aby zaprojektować taki chór, który pomieści duży instrument organowy, orkiestrę i chór. I tak się stało. W roku 2000 udałem się na targi Sakro – Ekspo do Kielc i tam poznałem firmę budującą organy. Od tamtej pory zaczęły się prace nad projektem instrumentu, nad tym, co będzie zawierał i jak będzie wyglądał. Po zakończeniu budowy kościoła w 2007 r., podpisałem umowę z firmą Kaczmarczyk z Zabrza na budowę tego instrumentu. I od tamtego czasu, zaczęły się prace, które trwały przez lata do dziś. Myślę, że te organy stanowią wizytówkę naszego kościoła i naszego miasta.

Powstały instrument to potężne 43- głosowe mechaniczne dzieło sztuki o pojemności 400 m3. wadze 17 ton. Składa się z blisko 60 tys. elementów. Jak mówił tuż przed koncertem twórca instrumentu Damian Kaczmarczyk: - organy mają w sobie głosy, na których można zagrać muzykę wszystkich regionów Europy. Są głosy romantyczne i barokowe, ale też możemy zagrać na nim muzykę baroku niemieckiego, francuskiego, hiszpańskiego czy muzykę włoską. Wartość tego instrumentu poznamy dopiero po pięciu lub sześciu latach, kiedy opadnie cały kurz i nie będzie się już pamiętało o tym jak się go budowało. Wtedy dopiero będzie można ocenić, czy jeszcze trzeba cos poprawić lub zmienić. Każdy kościół ma swoją ciszę – mówił Damian Kaczmarczyk zwracając się do zebranych - Tworząc ten instrument, zależało mi, aby tą ciszę wypełnić, a nie zakłócić.

Więcej o organach w rozmowie z ich twórcą, wewnątrz numeru.

Tagi:
muzyka organy

Najważniejsze organy Europy

2018-10-16 11:31

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 42/2018, str. VI

Po trzech latach prac remontowych zabytkowe organy Hansa Hummla i Jerzego Nitrowskiego wróciły do parafii pw. św. Andrzeja w Olkuszu. Poświęcenia odrestaurowanego instrumentu dokonał 7 października bp Grzegorz Kaszak podczas uroczystej Mszy św. Wówczas też organy zabrzmiały po raz pierwszy od kilku lat. A zabrzmiały przepięknie i harmonijnie

Piotr Lorenc
Organy w pełnym blasku

W uroczystościach wzięli udział: wicepremier Beata Szydło, minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, wojewoda małopolski Piotr Ćwik, posłowie i senatorowie RP, przedstawiciele władz samorządowych Olkusza oraz goście z Niemiec i Holandii – mecenasi i współfundatorzy remontu. – Nasza parafia jest wdzięczna wszystkim ofiarodawcom za dar konserwacji organów. Kiedy Jerzy Nitrowski kończył budowę organów katedry gnieźnieńskiej, uczynił zadość poleceniu abp. Macieja Łubieńskiego, który stwierdził, że bez organów kościół jest niemy. Jerzy Nitrowski z pewnością pamiętał wówczas zaczęte jeszcze przez swojego nauczyciela Hansa Hummla organy olkuskie, których budowę ukończył w 1633 r. u progu swojej kariery. Poprzez dzisiejszy akt poświęcenia organów, po trwającej trzy lata konserwacji, my także pragniemy przywrócić bazylice św. Andrzeja w Olkuszu głos jej ponad czterystuletnich organów, których brzmienie towarzyszyło kilkudziesięciu pokoleniom olkuszan. To wspaniałe dzieło przez kolejne pokolenia służyć będzie liturgii oraz musica sacra, gromadzić wokół siebie ludzi sztuki, stanowić trwały ślad troski o materialne dziedzictwo kulturowe Polski i przecierać szlaki dla dalszych podobnych konserwacji – powiedział ks. Mieczysław Miarka, proboszcz parafii św. Andrzeja w Olkuszu.

Potrzeba chwili

Idea budowy wyśmienitych organów w Olkuszu powstała po zniszczeniu przez pożar wyposażenia kościoła po 1583 r. Z inicjatywy senatu miasta, gwarków i rajców przystąpiono do odbudowy świątyni i budowy organów, których koszt, jak podają najstarsze zapisy, wynosił na ówczesne czasy ok. 1000 florenów. Przypomnijmy, że floren to złota moneta o masie 3,5 gramów. Twórcą instrumentu był Hans Hummel, którego dzieło w latach 1631-33 dokończył jego uczeń Jerzy Nitrowski. Nazwisko twórcy instrumentu znane jest z inskrypcji znajdującej się pod chórem organowym, która poświęcona jest synowi organmistrza Janowi, tragicznie zmarłemu podczas pracy Hummla przy ich wznoszeniu. Zabytkowe organy Hansa Hummla i Jerzego Nitrowskiego należą do najcenniejszych w Polsce, gdyż większa część substancji zabytkowej i historycznej przetrwała do naszych czasów. Wiekowe piszczałki, wiatrownice, elementy mechaniki i klawiatur oraz inne mechanizmy zostały poddane gruntownej renowacji. Sercem instrumentu są oczywiście piszczałki – znajdziemy ich tu 2 tys. W ciągu ostatnich trzech lat trwały prace remontowo-konserwatorskie. Warsztat konserwatorski Modulus zajmował się konserwacją oprawy zewnętrznej organów, czyli szafy organowej, zdobień, snycerki, polichromii, ale także balkonów muzycznych. Natomiast holenderski warsztat organmistrzowski Flentrop Orgelbouw zajmował się konserwacją mechanizmu. Główną przyczyną, dla której konserwacja organów olkuskich została zainicjowana była korozja piszczałek metalowych. To zjawisko, z którym eksperci walczą w Europie od dwóch dekad. Prawdopodobnie wiąże się to ze zmianami klimatu. Prace poprzedziły badania instrumentoznawcze, ale również materiałoznawcze, które wykonywał Uniwersytet w Amsterdamie. Specjaliści zmierzyli się również z innym wyzwaniem, jakim było uporządkowanie samych piszczałek. Na przestrzeni wieków i wcześniejszych napraw część organów zmieniła oryginalne miejsce.

Muzyka w Kościele

W homilii biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak przypomniał, że Pan Jezus modlił się, śpiewając psalm wraz ze swoimi uczniami. – Postawa Pana Jezusa jest dla nas wzorem do naśladowania, zaproszeniem do wielbienia Pana Boga śpiewem. Wspólny śpiew ma jeszcze jedną wspaniałą właściwość: jednoczy i pięknie buduje wspólnotę – powiedział kaznodzieja. Odniósł się także do roli instrumentów w liturgii. – Czytając Pismo Święte, łatwo można dostrzec, że śpiewowi psalmów towarzyszył akompaniament instrumentów muzycznych. Na stronicach Biblii, często w psalmach, wielokrotnie można też spotkać zachętę do oddawania czci Bogu poprzez grę na instrumentach. Dziś poświęcamy Panu Bogu odrestaurowane najstarsze organy w Polsce, wykonane w latach 1611-33 przez Hansa Hummla, wybitnego niemieckiego organmistrza, oraz jego ucznia Jerzego Nitrowskiego. Oddajemy je do użytkowania na chwałę Pana Boga i ku pożytkowi człowieka, ponieważ dobra muzyka kościelna jest balsamem dla obolałego ludzkiego ducha: koi rany, umacnia, wznosi ducha na wyżyny nieba – podkreślił hierarcha.

Walory organów

Zdaniem księdza biskupa, organy, jak żaden inny instrument, są związane z Kościołem, a ich rola w liturgii jest szczególna.

– W konstytucji o liturgii świętej Soboru Watykańskiego II znajdujemy następującej pouczenie: „W Kościele łacińskim należy mieć w wielkim poszanowaniu organy piszczałkowe jako tradycyjny instrument muzyczny, którego brzmienie ceremoniom kościelnym dodaje majestatu, a umysły wiernych podnosi do Boga i spraw niebieskich” (KL 120). Dlatego tak bardzo cieszymy się z doprowadzenia olkuskich organów do stanu ich dawnej świetności. Teraz swoim anielskim tonem będą mogły spełniać zadanie, do realizacji którego zostały przeznaczone. Będą nastrajać wiernych do modlitwy oraz pomagać im w zanoszeniu błagalnych i dziękczynnych wezwań przed tron Boga Wszechmogącego – wyjaśniał biskup.

Mecenasi odnowy

Poświęcenie odnowionych organów to także okazja do podziękowań. Gospodarz diecezji podkreślił, że poprzez realizację renowacji olkuskich organów Kościół katolicki po raz kolejny przyczynił się do zachowania dziedzictwa narodowego dla przyszłych pokoleń. – A stało się to możliwe dzięki Bożej Opatrzności i zaangażowaniu wielu osób i instytucji. Znalazł się pasjonat muzyki organowej – dr hab. Krzysztof Urbaniak, który wraz z członkami Stowarzyszenia na Rzecz Historycznych Organów Hansa Hummla w Olkuszu podjął ideę odrestaurowania olkuskiego instrumentu. Pamiętam, jak kilka lat temu przyszli do mnie, aby przedstawić mi swój zamiar. Pomyślałem sobie wtedy: Boże, nie damy rady, koszty są takie wysokie. Ale dzięki Bogu, znaleźli się dobrzy ludzie i za sprawą ich determinacji oraz wsparcia konserwacja olkuskiego instrumentu mogła się odbyć – powiedział sosnowiecki ordynariusz.

Przypomnijmy, że projekt był finansowany z budżetu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, przez wspólnotę parafii pw. św. Andrzeja Apostoła w Olkuszu z jej proboszczem ks. Mieczysławem Miarką oraz przez prywatnych mecenasów, w tym fundację Hermann-Reemtsma-Stiftung z Hamburga. W ideę konserwacji instrumentu aktywnie włączyło się stowarzyszenie Baltisches Orgel Centrum z Niemiec. Z pieniędzy fundatorów zostały opłacone prace konserwatorskie prowadzone przez holenderski warsztat organmistrzowski Flentrop Orgelbouw z Zaandam oraz krakowski warsztat konserwatorski Modulus.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Częstochowa: trwa XX Święto Muzyki

2018-11-21 08:08

ks. Mariusz Frukacz

Koncert w wykonaniu uczniów Zespołu Szkół Muzycznych im. Marcina Józefa Żebrowskiego w Częstochowie zabrzmiał wieczorem 20 listopada w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Częstochowie, w ramach XX Święta Muzyki, które dobywa się w Częstochowie w dniach 18-25 listopada w Częstochowie.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

Podczas koncertu wystąpili: Zespól Instrumentów Dętych pod dyrekcją Łukasza Gwóźdź, soliści i organiści z klasy prof. Jana Mroczka, chór mieszany i orkiestra symfoniczna pod dyrekcją Zygmunta Nitkiewicza. Koncert poprowadziła Magdalena Witek.

Uczestnicy koncertu wysłuchali pieśni patriotycznych m. in. „Rotę”, My, Pierwsza Brygada” oraz Uwerturę z opery „Halka” Stanisława Moniuszki, Poloneza z Pana Tadeusza Wojciecha Kilara, „Tryptyk Mariacki” Romualda Twardowskiego i dzieła Mariana Sawy.

Zobacz zdjęcia: Częstochowa: trwa XX Święto Muzyki

Podczas tegorocznego Święta Muzyki odbędzie się m. in. 21 listopada Akademicki koncert kameralny w Filharmonii Częstochowskiej im. Bronisława Hubermana, podczas którego wystąpią Magdalena Ziarkowska-Kołacka – skrzypce, Barbara Karaśkiewicz – fortepian (Instytut Muzyki UJD), W programie utwory Ludwiga van Beethovena i Karola Szymanowskiego.

22 listopada Mszy św. w intencji muzyków kościelnych w kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze będzie przewodniczył o. Nikodem Kilnar OSPPE Krajowy Duszpasterz Muzyków Kościelnych. Podczas Mszy św. będzie śpiewał Jasnogórski Kwartet Wokalny CANTUS pod kierunkiem Przemysława Jeziorowskiego.

Natomiast 24 listopada w kościele pw. Św. Ap. Piotra i Pawła w Częstochowie odbędzie się Msza Cecyliańska z udziałem chórów częstochowskich pod przewodnictwem ks. dr Mikołaja Węgrzyna.

Tego samego dnia w bazylice jasnogórskiej odbędzie się Koncert Magnificat. W programie utwory ze zbiorów jasnogórskich: Magnificat i Rorate Caeli Marcina Józefa Żebrowskiego oraz sakralna muzyka chóralna.

Jubileuszowe 20. Święto Muzyki w Częstochowie zakończy 25 listopada koncert zespołu 77fm – „W TOBIE MOC” w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie. Koncert będzie promocją debiutanckiej płyty zespołu wydanej przez Edycję Św. Pawła pod patronatem naszego Radia „FIAT”

Patronat honorowy nad Świętem Muzyki objął abp Wacław Depo metropolita częstochowski. Głównym organizatorem tego wydarzenia jest Ośrodek Muzyki Liturgicznej przy Wyższym Instytucie Teologicznym im. NMP Stolicy Mądrości w Częstochowie.

Święto Muzyki w Częstochowie zostało zainicjowane przed 20 laty przez Krzysztofa Pośpiecha (1944- 2011) wybitnego muzyka, pedagoga, wychowawcę wielu pokoleń młodzieży, animatora kultury w Częstochowie i ziemi częstochowskiej, wielkiego społecznika, inicjatora festiwali „Ars Chori” i Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Sakralnej „Gaude Mater”. Krzysztof Pospiech uczynił również bardzo dużo dla przypomnienia znakomitych XIX-wiecznych śpiewaków: Edwarda Jana i Józefiny Reszków.

Od początku Święto Muzyki związane jest z dniem patronki muzyków św. Cecylii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

W podróż REGIObohaterem

2018-11-21 17:35

Łukasz Krzysztofka

Leopold Lis-Kula, Jan Piwnik, Maria Kujawska, Bohdan Stanisław Sołtys, Roman Abraham – m.in. imiona tych polskich bohaterów będą nosiły nowe pociągi POLREGIO. Uroczysta gala konkursu „REGIOboheter”, w czasie której wręczono nagrody laureatom z szesnastu województw odbyła się dziś w Belwederze.

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

W uroczystości udział wzięli m.in. minister Dariusz Gwizdała, zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, gen. bryg. Jarosław Kraszewski, dyrektor Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, Andrzej Kensbok, wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu, członek rady programowej projektu „Niepodległa”, Dariusz Śliwowski, wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu, Jan Kowalski, dyrektor Biura „Niepodległa”, Krzysztof Zgorzelski, prezes zarządu spółki Przewozy Regionalne, właściciela marki POLREGIO oraz dyrektorzy i przedstawiciele spółki Przewozy Regionalne.

„Polska jest silna siłą regionów” – to hasło przyświecało rozpoczętej we wrześniu kampanii edukacyjnej. Włączając się w obchody 100-lecia odzyskania niepodległości, Przewozy Regionalne – właściciel marki POLREGIO, przygotowały m.in. ogólnopolski plebiscyt. Do 11 października na dedykowanej stronie internetowej regiobohater.pl można było zapoznać się z dokonaniami stu bohaterów regionalnych oraz oddać głos na jedną spośród osób z każdego województwa, która według głosującego najbardziej zasłużyła na miano REGIObohatera.

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

– Popularyzując wiedzę o regionalnych bohaterach chcieliśmy przypomnieć, że odzyskanie niepodległości po 123 latach zniewolenia zawdzięczamy nie tylko powszechnie znanym z kart historii postaciom, takim jak Józef Piłsudski, czy Ignacy Jan Paderewski. Nie mniej ważni są bohaterowie, którzy swoje życie poświęcili walce lub budowaniu świadomości narodowej w regionach, pośród lokalnych społeczności – podkreślał Krzysztof Zgorzelski, Prezes Przewozów Regionalnych. – Organizując tę akcję chcieliśmy także podkreślić silne przywiązanie marki POLREGIO do Polski, jej historii oraz patriotyzmu – dodał.

- Ten konkurs to unikatowe połączenie trzech obszarów: 100-lecia Niepodległości Polski, naszej regionalności i przywiązania do małych ojczyzn, oraz kolei – która jest czymś więcej niż instytucją. Kolej to pewna ciągłość nie tylko gospodarcza, ale ciągłość pewnego zaangażowania pozagospodarczego, patriotycznego – powiedział w czasie gali Andrzej Kensbok, wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu, zwracając uwagę na fakt, że kolejarze odegrali bardzo dużą rolę procesie zarówno odzyskania, jak i umacniania przez Polskę niepodległości, także po wojnie, ponieważ kolej była instytucją propaństwową, łączącą ludzi ponad politycznymi podziałami.

Minister Dariusz Gwizdała podkreślił, że Polska odzyskała niepodległość po 123 latach niewoli, na co miały wpływ setki tysięcy indywidualnych życiorysów. - Większość tych bohaterów potem walczyła w 1939 r. Możemy robić paralelę do roku 1989 albo nawet 1993, bo niektórzy uważają że prawdziwa niepodległość Polski zaczęła się, gdy ostatni sowiecki żołnierz opuścił terytorium RP. Przez te wszystkie lata o niepodległość zmagały się więc miliony ludzi. Chociażby „Solidarność” , która skupiała 10 mln ludzi. Mamy dziś Polskę wolną, niepodległą - pamiętajmy o naszych bohaterach również tych regionalnych, którzy żyją w małych miejscowościach – zaapelował min. Gwizdała.

Pociągi nazwane od imienia polskich bohaterów będą kursowały z namalowanym napisem przez kolejne dwa lata – będzie więc czas, aby wiele osób zapoznało się z nimi i mogło wspominać ich w przyszłości. Ogłoszenie wyników plebiscytu nastąpiło 15 października. Spośród nadesłanych zgłoszeń Rada Programowa wyłoniła łącznie 116 laureatów, w tym odpowiednio 16 laureatów nagrody głównej (po jednym na dany region) i 100 wyróżnionych. Oddano 4371 głosów. Wraz z oddaniem głosu uczestnik konkursu miał możliwość uzasadnienia swojego wyboru. W każdym z regionów wybrany pociąg zyska oprawę wizualną z oznaczeniem REGIObohatera.

Z biogramami REGIObohaterów, jak również listą laureatów konkursu można się zapoznać na stronie https://polregio.pl/pl/oferty-i-promocje/regio-bohater.

Patronat Narodowy nad plebiscytem objął Prezydent RP Andrzej Duda.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem