Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

W obronie Puszczy Białowieskiej

2017-12-04 07:23

Łukasz Krzysztofka

Łukasz Krzysztofka

– Polska musi wygrać w sporze Komisją Europejską w sprawie obszarów Natura 2000 w Puszczy Białowieskiej - powiedział w Białowieży minister środowiska prof. Jan Szyszko, który spotkał się z popierającymi wycinkę mieszkańcami i samorządowcami z powiatu hajnowskiego.

Wcześniej w puszczy odbyła się wizyta terenowa uczestników konferencji naukowej o gradacji kornika drukarza, która będzie obradować w Warszawie. Konferencję organizuje ministerstwo środowiska, ministerstwo nauki oraz Polska Akademia Nauk.

Uczestnicy konferencji odwiedzili okolice Topiła w nadleśnictwie Hajnówka, gdzie w sierpniu wichura zniszczyła ok. 140 hektarów lasu oraz tzw. powierzchną referencyjną w okolicach Czerlonki w nadleśnictwie Białowieża, gdzie są martwe świerki.

Reklama

– Puszcza Białowieska i rejon Puszczy Białowieskiej to jest klejnot, a więc temu klejnotowi należy się jeszcze coś więcej, czyli nie kary, tylko pomoc po to, żeby był jakiś ekwiwalent za to, że państwo tak świetnie gospodarzycie tymi zasobami środowiska – mówił minister środowiska. Szef resortu wskazał, że jeśli ile nie wygramy tego sporu, to rzeczywiście będzie bardzo niedobrze z zasobami przyrodniczymi Puszczy Białowieskiej. - Nie przyjmuję jakiejkolwiek możliwości, by UE nie respektowała własnego prawa – zaznaczył prof. Szyszko.

ZOBACZ GALERIĘ

Zobacz zdjęcia: Spotkanie z mieszkańcami z powiatu hajnowskiego

Na spotkaniu z mieszkańcami minister środowiska mówił, że stawi się 12 grudnia przed Trybunałem Sprawiedliwości UE. Dodał, iż jest przekonany, że w oparciu o konkretne dane i przepisy prawne pokaże, że Polska realizuje prawo UE związane z Naturą 2000. - Mam nadzieję, że będzie to już ostatnia rozprawa, a ten wynik - według mnie - powinien być jasny, o ile jest sprawiedliwość, prawda decyduje i o ile również sędziowie będą podchodzili do tego obiektywnie – mówił mieszkańcom minister, podkreślając, że strona polska będzie przed Trybunałem używała swoich dotychczasowych argumentów w sprawie Puszczy Białowieskiej uzupełnionych o konkretne dane z inwentaryzacji w puszczy. Strona polska nie złamała bowiem prawa w ani jednym miejscu, nie może więc być mowy o karach finansowych.

Tagi:
Puszcza Białowieska

Puszcza Białowieska jak „polskie obozy śmierci”

2017-12-11 18:03

Artur Stelmasiak

Niemcy wycinają u siebie prastare lasy, zabijają polskie żubry, ale to władze RP oskarżane są o „rzeź” w Puszczy Białowieskiej. Poziom dezinformacji można porównać do kłamstwa o „polskich obozach śmierci”.

Łukasz Krzysztofka

Po południu 12 grudnia odbędzie się rozprawa główna przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej, gdzie na ławie oskarżonych zasiada Rzeczpospolita Polska. Największym paradoksem całej sprawy jest fakt, że zostaliśmy pozwani przez Komisję Europejską za to, że chcemy bronić Puszczy Białowieskiej przed epidemią niebezpiecznych pasożytów.

Tymczasem w wielu mediach słyszymy o "wycince", "rzezi" i "bezlitosnym niszczeniu" dziecięctwa przyrodniczego. Niektórzy Polacy są przekonani, że minister środowiska prof. Jan Szyszko nic innego nie robi tylko chce wyciąć Puszczę Białowieską "Do ostatniego drzewa". Bo właśnie taki tytuł ma film nakręcony przez "ekologów", który był szeroko reklamowany w polskich kinach. Efekt dezinformacji jest taki, że zwykli ludzie są często przekonani, iż leśnicy wycinają zdrowe, zielone drzewa w Białowieskim Parku Narodowym.

Prawda jest zupełnie inna. Leśnicy nie mają prawa czegokolwiek dotykać w Parku Narodowy. Co więcej, ministerstwo środowiska powiększyło obszar, na którym nie ma prawie żadnej ingerencji leśników. W ten sposób prof. Szyszko udowadnia naukowo, że las bez opieki człowieka ubożeje przyrodniczo. Są już pierwsze empirycznie potwierdzone dowody naukowe, że minister ma rację w całym sporze, a niebawem dowodów będzie jeszcze więcej, bo właśnie są opracowywane wyniki największych badań w całej historii Puszczy Białowieskiej.

Kolejna sprawa, to bezpardonowy atak na leśników, którzy są przez "ekologów" oskarżani o całe zło tego świata. Prawda jest taka, że leśnicy planowali usunięcie martwych drzew, które stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego oraz wycięcie chorych świerków, by powstrzymać epidemię kornika drukarza. Te plany ratowania Puszczy Białowieskiej zostały jednak mocno pokrzyżowane przez Komisję Europejską oraz tymczasową decyzję Trybunału Sprawiedliwości UE.

Miejmy nadzieję, że TSUE przyjmie argumenty naukowe, a nie polityczne i ideologiczne, które są dostarczane za pośrednictwem KE przez "ekologów". Sprawa jest dosyć pilna, bo w tej chwili leśnicy prowadzą dokładną inwentaryzację chorych drzew w Puszczy Białowieskiej. Na skuteczne leczenie mają czas do połowy kwietnia, bo w maju kornik drukarz wyrusza na swoje łowy. Jego ofiarą mogą być setki tysięcy kolejnych drzew.

Porównania propagandy "ekologów" do historycznego kłamstwa "polskie obozy śmierci" kilka miesięcy temu użył prof. Jan Szyszko, by przebić się z informacją o swoich naprawczych działaniach w Puszczy Białowieskiej. W ciągu ostatniego roku były takie tygodnie, gdy ministerstwo środowiska i Lasy Państwowe były atakowane codziennie przez największe ośrodki medialne w Polsce, a także zagranicą. Wydarzenia Polsat, Fakty TVN, czy Gazeta Wyborcza prawie non-stop płakały nad losem biednego kornika drukarza, który był usuwany z Puszczy Białowieskiej. Dla liberalnych mediów jest to temat polityczny, by uderzać w rząd Prawa i Sprawiedliwości zarówno w Polsce, jak i za granicą. I dziwi mnie tylko fakt, że obroną Puszczy Białowieskiej praktycznie nie zajmowała się telewizja publiczna, bo temat obrony lasu przed kornikiem praktycznie nie istniał w głównych Wiadomościach TVP.

W efekcie sprawa Puszczy Białowieskiej do złudzenia przypomina kłamliwe sformułowanie o "polskich obozach śmierci". Niemcy w okolicach Kolonii mogą wyrywać z korzeniami Hambacher Forst, czyli las, który ma 12 tys. lat, by w jego miejsce wykopać gigantyczną dziurę pod kopalnię odkrywkową węgla brunatnego. Niemcy mogą u siebie zastrzelić słynnego polskiego żubra, a następnie go ugrilować na lokalnym pikniku. Komisja Europejska nie odważy się oskarżyć rząd Niemiec o cokolwiek, a Polska ma wytoczony proces za to, że chce ratować swoją przyrodę.

Sprawa Puszczy Białowieskiej jest więc kolejnym historycznym paradoksem. Jest bardzo podobna do "słynnego" na całym świecie "polskiego antysemityzmu". Choć Polacy mają najwięcej drzewek Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, to i tak są często oskarżani za ludobójstwo Żydów. W przypadku Puszczy chodzi tylko o las, który Polska chce ratować, a siedzi na ławie oskarżonych za jego niszczenie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Historyczny zlot KSM-u

2018-02-25 09:09

Karolina Mysłek

24 lutego był dniem wyjątkowym dla Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Na Jasną Górę przyjechało ponad tysiąc przedstawicieli wszystkich diecezji, w których działa KSM. Nie tylko księża asystenci, zarządy diecezjalne czy prezesi oddziałów, ale także ci najliczniejsi – członkowie, kandydaci, a nawet seniorzy. Razem zawierzyli całe Stowarzyszenie i każdego z osobna Matce Bożej Królowej Polski.

Facebook

Sam akt zawierzenia był kulminacyjnym punktem spotkania, a do niego prowadziło najpierw spotkanie odpowiedzialnych za Stowarzyszenie z wyborem nowych władz (zakończone w niedzielne południe), i zlot na wzór tego sprzed 80 lat. Wtedy to 150 tys. członków KSM Męskiej przyjechało na Jasną Górę, żeby swoje życie oddać Maryi. I wtedy też – warto zaznaczyć: w dobie bez Internetu, telefonów komókowych, tak dobrze rozwiniętego transportu – zobaczyli, jak wielu ich jest. Dzisiaj, jak przyznaje ks. Andrzej Lubowicki, asystent generalny KSM, to wyzwanie dla współczesnego Stowarzyszenia.

Przygoda i ludzie

Dziś KSM działa w 38 diecezjach i zrzesza ok. 15 tys. ludzi w wieku od 15 do 30 lat. To wierzący i aktywni młodzi ludzie, zaangażowani w działalność organizacyjną, którzy podejmują pracę nad swoją duchową formacją, by później nieść Chrystusa rówieśnikom. Ustępująca prezes KSM Ilona Trojnar mówi: – Ruch jest dla wszystkich młodych, którzy chcą coś robić ze swoją młodością, wykorzystać czas aktywnie, pogłębić swoją relację z Panem Bogiem, ale też chcą coś robić więcej, żeby przyciągnąć innych do Kościoła. KSM jest po to, żeby pokazywać innym, że można żyć radośnie, normalnie, zdrowo i aktywnie realizować czas, który daje Pan Bóg. Nowy prezes stwierdza z kolei krótko: – To przygoda i ludzie, doświadczenie Boga i to, że w Kościele, przy Jezusie można być szczęśliwym człowiekiem.

Tożsamość

Podczas spotkania na jasnogórskich Halach św. Józefa został zaprezentowany film „Tożsamość 1918–2018”, przedstawiający historię KSM-u w Polsce od jego utworzenia, w czasie drugiej wojny światowej i po wojnie w czasach komunistycznych. Jego twórcom udało się dotrzeć do tych, którzy w latach 50. ub. wieku działali w reaktywowanym KSM-ie. Dziś ci 90-letni ludzie dzielą się tym, co dała im przynależność do Stowarzyszenia. Opowiadają o trudnościach, z jakimi się zmagali – inwigilacji, represjach, więzieniu. – Było to dla mnie bardzo głębokie doświadcznie – dzieli się reżyser filmu Michał Hubala. – Ten film dał mi świadomość, tożsamość, w jakiej organizacji jestem, organizacji, której członkowie oddawali swoje życie za obronę kraju, nie bali się represji, nie porzucali ideałów.

Facebook

Ks. Lubowicki, nawiązując do początków KSM-u i 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości tak tłumaczy kwestię współczesnego patriotyzmu: – W 20-leciu międzywojennym wiara w Boga pomagała być patriotą, dzisiaj jest większa potrzeba manifestowania swojej wiary, dawania świadectwa. Budowanie organizacji wokół takich wartości będzie najlepszym przykładem patriotyzmu i pokazywania, jak być niepodległym w związku z grzechem, z różnego rodzaju nałogami.

Nie utraćcie łaski

Mszy św. dla wszystkich, którzy dotarli do Częstochowy, przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. W homilii powiedział m.in.: – Więź z Bogiem nie jest czymś automatycznym, danym raz na zawsze. Od wiary odziedziczonej trzeba przechodzić do wiary ciąglego wyboru, ciągłego określania się, po której stoję stronie. To wymaga czujności. Nie mogę wybrać raz na zawsze. Nie utraćcie łaski, która została wam dana, nie przyjmujcie łaski na próżno. Przyjęcie łaski i zgoda na decydujący głos Boga w naszym życiu jest jedyną odpowiedzią, której domaga się Bóg od każdego i każdej z was. To nasza rzeczywistość i nasze wyzwania.

Zawierzenie KSM-u Matce Bożej miało miejsce podczas jasnogórskiego Apelu. Wprowadził w nie bp Marek Solarczyk, delegat KEP ds. Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży: – Matko Boża, Maryjo, Mamo, dzisiaj w osobach młodych zrzeszonych w Katolickiem Stowarzyszeniu Młodzieży stają przed Tobą wszyscy młodzi naszej ojczyzny, niosąc w sobie głęboką tęsknotę i pragnienie, aby w swoim życiu każdego młodego doświadczyć takiej miłości i takiej zgody na Boże dzieła od swoich bliskich, jak Ty otaczałaś miłością swojego Syna. (...) Maryjo, przyjmij naszą szczerość szczególnie teraz, kiedy przedstawiciele KSM chcą zawierzyć siebie i każdego młodego naszej ojczyzny i chcą potwierdzić, że są gotowi pójść drogą Boga, niosąc prawdę Boga, rozwijając świętość Boga. Przedstawiciele KSM-u odczytali akt zawierzenia z wielokrotnym odzewem młodych: Gotów!

Facebook

Nowe władze Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży

W skład XIII kadencji Prezydium Krajowej Rady KSM weszli:

– Przewodniczący Patryk Czech, diecezja rzeszowska,

– Z-ca Przewodniczącego Łukasz Fenisz, archidiecezja katowicka,

– Z-ca Przewodniczącego Mateusz Stefaniuk, diecezja drohiczyńska,

– Skarbnik Piotr Antczak, archidiecezja poznańska,

– Sekretarz Aleksandra Samula, diecezja pelplińska.

Krajową Komisję Rewizyjną tworzą:

– Paweł Kurasz, diecezja przemyska,

– Mateusz Kuźniar, diecezja przemyska,

– Łukasz Tupaj, archidiecezja wrocławska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Spotkanie autorskie

2018-02-25 19:20

Co znaczy żyć wiarą dla antyterrorysty, komandosa, żołnierza, ratownika TOPR czy WOPR, alpinisty, strażaka czy policjanta? Jeśli chcesz poznać odpowiedź, przyjdź na spotkanie autorskie z Mateuszem Pietrzakiem, autorem "Bożej kompani", "Blogobojnych, czyli o nowych mediach w Kościele" oraz najnowszej książki "Myśli Bożego komandosa", która ukazała się na początku tego roku. Spotkanie odbędzie się 1 marca o godzinie 16:30 w Księgarni Świętego Pawła w Lublinie przy ul. Królewskiej 6.


"Boża kompania" opisuje historie mężczyzn, którzy odnaleźli swoje miejsce w Kościele. Dla nich być żołnierzem Chrystusa oznacza z pasją wykonywać swoją pracę, nierzadko narażając własne życie. Codziennie walczyć ze swoim zmęczeniem, stresem, zniechęceniem. Walczyć o czas dla rodziny, o czas na modlitwę, czas dla innych.... Mateusz Pietrzak w swojej książce kładzie kres myśleniu, że Kościół to miejsce tylko dla kobiet. Przedstawia silnych mężczyzn, którzy wybrali Jezusa jako najlepszą drogę życia. To On każdego dnia uczy ich, co znaczy być prawdziwym mężczyzną.

Książka "Blogobojni, czyli o nowych mediach w Kościele" pokazuje, jak owocnie wykorzystywać nowe media w dziele ewangelizacji. Tłumaczy, jak wielkim darem Boga są internetowe środki przekazu. Uświadamia, że są one jedną z najlepszych współczesnych ambon, dzięki którym można głosić Słowo Boże całemu światu.

Najnowsza pozycja "Myśli Bożego komandosa" to obraz Jezusa we współczesnej kulturze, którego zwykło się przedstawiać albo jako urocze dzieciątko, albo jako spokojnego i wyrozumiałego nauczyciela. Pietrzak w swej książce prezentuje inny Jego obraz. Chrystusa przedstawia jako twardego, bezkompromisowego i silnego mężczyznę, który może stać się wzorem zarówno dla młodych chłopaków przygotowujących się do najważniejszych życiowych zadań, jak i ojców pragnących wychować swych synów na dzielnych i odważnych Bożych komandosów. Autor pokazuje wszystkim chcącym odnaleźć w sobie prawdziwą męskość, jak zainspirować się przykładami świętych mężczyzn, a także dzieli się świadectwem tego, jak wymagające hartu ducha wyprawy w góry pomagają mu nabierać sił – zarówno duchowych, jak i fizycznych – do walki o swoje życie.

***

Mateusz Pietrzak – katecheta świecki, doktorant teologii na UPJP2 w Krakowie. Interesuje się teologią mediów. Uczestnik konferencji naukowych związanych z teologią współczesną. Członek Ruchu Światło-Życie. Miłośnik wypraw górskich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem