Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Talent dla wspólnoty

2017-11-24 16:18

Antoni Szymański

Archiwum prywatne
Antoni Szymański Senator IX Kadencji

Jesteśmy obecnie świadkami dwóch niejako przeciwstawnych trendów cywilizacyjnych. Trendem dominującym jest globalizacja, cechująca się upodabnianiem i standaryzacją (symbolem są „sieciówki” w których przysłowiowy hamburger smakuje tak samo w każdym zakątku planety). Drugi trend, rozwijający się poniekąd w opozycji do poprzedniego, to indywidualizacja oraz fascynacja lokalnością. Słowo TALENT wpisuje się w tą drugą tendencję.

Stwierdzenie, że każdy człowiek jest inny, brzmi jak truizm. Wiemy, że nawet bliźniaki jednojajowe nie są identyczne. Jednak nadal słabo upowszechniona jest wiedza o tym JAK się różnimy i z czego to wynika. Zajmujące się tym nauki społeczne wskazują, iż posiadamy różne typy osobowości, temperamentów, stylów poznawczych czy profile inteligencji. Do tego można dodać różnice światopoglądowe, aksjologiczne, preferencje estetyczne, zachowania uwarunkowane kulturowo itp. Niektóre z zasobów mamy bardziej rozwinięte i możemy myśleć o nich jako o atutach. Powszechnie nazywamy je TALENTAMI. Każdy posiada jakiś talent – również osoby o niższym ilorazie inteligencji, także te o specjalnych potrzebach edukacyjnych z niepełnosprawnościami.

Znajomość własnych talentów stanowi ogromny atut w życiu każdego człowieka. Wiedza o tym w czym jestem dobry, do czego się najlepiej nadaję i co mnie uszczęśliwia, pozwala lepiej wybrać ścieżkę edukacyjną oraz pracę dającą szansę na samospełnienie. Szkoda, że takiej wiedzy nie można łatwo nabyć. Brakuje jej niejednokrotnie rodzicom, którzy chętnie pomogliby swoim pociechom w odkryciu indywidualnych zdolności lecz często nie wiedzą jak. Również szkolnictwo, mimo licznych reform nadal wydaje się w tej kwestii mało wrażliwe. Z kolei w organizacji i zarządzaniu – szczególnie na poziomie dużych korporacji – poszukuje się potrzebnych firmie kompetencji, w mniejszym stopniu licząc się z indywidualnością poszczególnych pracowników.

Na tym tle interesująco zapowiada się wydarzenie zatytułowane Talent dla wspólnoty.

Reklama

Czy polska szkoła jest kuźnią talentów? Konferencja, której organizatorami są Fundacja WIEM I UMIEM, Wydział Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego i uczelnianą „Solidarność”, odbędzie się w Wydziale Nauk Społecznych UG przy ul. Bażyńskiego 4 w Gdańsku w dniu 28 listopada 2017r. początek o godz. 10.00. Celem spotkania jest podjęcie refleksji nad tym co jako wspólnota (rodzina, szkoła, społeczność lokalna) robimy , by rozpoznać i dobrze wykorzystać zasoby naszych członków. W jaki sposób traktujemy w Polsce ludzi szczególnie uzdolnionych, czy nasza edukacja sprzyja odkrywaniu potencjału przez każdego młodego człowieka? Jak troszczymy się o wykorzystanie naszych talentów w gospodarce, kulturze, życiu społecznym?

Konferencja adresowana jest w szczególności do nauczycieli, pracowników placówek oświatowych, rodziców i studentów. W części wykładowej zaproszeni naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Gdańskiego podzielą się wiedzą na temat wzajemnej zależności talentów i wspólnoty.

Z kolei studenci zrzeszeni w Instytucie Debaty Publicznej przeprowadzą debatę oksfordzką zatytułowaną: Czy polska szkoła jest kuźnią talentów? Głos zabiorą także pedagodzy realizujący w różnych dziedzinach i na różnych polach postulat pracy z ludźmi zdolnymi. Przewiduje się również wręczenie nagród dla młodzieży, która zgłosiła swoje pasje i talenty do wojewódzkiego konkursu Talent dla wspólnoty. Spotkanie zakończą równoległe warsztaty dla nauczycieli i rodziców, wprowadzające w metodykę pracy z indywidualnymi uzdolnieniami.

Z serca zachęcam do udziału w konferencji. Jestem przekonany, że każdy uczestnik znajdzie coś, co zainspiruje go do spojrzenia nieco inaczej na społeczność w której żyje. Przesłanie o tym, że jesteśmy razem po to, by wzajemnie sobie pomagać, dzieląc się tym co w nas najlepszego, jest mi osobiście bardzo bliskie. Nikt nie jest samotną wyspą. Indywidualność jest skarbem dla wspólnoty w której żyjemy. Spróbujmy to lepiej zrozumieć i doświadczyć. Do zobaczenia na konferencji!

Tagi:
felieton

Józef Czyżewski - pomorski bohater naszej niepodległości

2018-08-14 13:17

Antoni Szymański

W tym roku polska obchodzi jubileusz 100-lecia odzyskania niepodległości. Nie byłaby ona możliwa gdyby nie lokalni bohaterowie działający na rzecz jej odzyskania. Taką osobą był Józef Czyżewskiego – gdańszczan, który niewątpliwie dokonał wiele na rzecz prowadzenia akcji oświatowej i patriotycznej wśród zamieszkujących w Gdańsku Polaków.

Archiwum prywatne
Antoni Szymański Senator IX Kadencji

Był polskim wydawcą, drukarzem, ale przede wszystkim aktywnym działaczem narodowym. Wykorzystując swoją działalność i rozwożąc własne wyroby po całym terytorium Pomorza, prowadził jednocześnie działalność narodową – nawiązywał kontakty, sprzedawał polskie gazety i książki. Był wydawcą „Kuriera Gdańskiego (od 1884 r.), który ukazywał się trzy razy w tygodniu. Jego następcą był „Tygodnik Gdański” (od 1885 r.). Dodatkiem do tych pism była „Gazeta Świąteczna”. W 1891 r. Czyżewski był współzałożycielem „Gazety Gdańskiej”. Już w końcu XIX wieku gazeta zyskała sporą popularność i stała się najpoczytniejszym polskojęzycznym czasopismem w północnej części Prus Zachodnich. Poruszała przede wszystkim tematy związane z polskim odrodzeniem narodowym na ziemiach dawnego zaboru pruskiego. Łączność z czytelnikami zapewniała redakcji sieć agencji rozsianych po całym regionie, zajmujących się zarówno kolportażem, jak i nadsyłaniem tematów i materiałów. Józef Czyżewski w 1908 przez pewien czas drukował pismo „Gryf” wydawane przez Aleksandra Majkowskiego kaszubskiego pisarza i założyciela Ruchu Młodokaszubskiego. Józef Czyżewski wraz z rodziną prowadził nowoczesną drukarnię, hurtownię papieru i toreb papierowych, wydawał też Kurier Polski wraz z dodatkiem „Pomorze”. Warto wspomnieć, że drukarnię podporządkował realizacji celów narodowych, a jego wszyscy synowie i córki pracowali w drukarni. Jego córka Maria Czyżewska-Lniska była pierwszą kobietą mistrzynią drukarstwa w Europie. Syn Mieczysław, który po Józefie przejął wydawnictwo i drukarnię został zamordowany w Wielki Piątek 22 marca 1940 r. w lesie przy niemieckim obozie koncentracyjnym KL Stutthoff.

Czyżewski był jednym z głównych animatorów polskiego życia w Gdańsku i na Pomorzu Wschodnim na przełomie XIX i XX wieku. W 1884 r. zainicjował on powstanie Towarzystwa Ludowego Jedność, mającego prowadzić działalność oświatową i patriotyczną wśród Polaków zamieszkujących w Gdańsku. W 1904 r. Towarzystwo przekształciło się w Związek Polskich Towarzystw Ludowych. Dwa lata później współuczestniczył w powstaniu w Gdańsku Zjednoczenia Zawodowego Polskiego organizacji związkowej - centrali polskich związków zawodowych. Zjednoczenie Zawodowe Polskie promowało rozwój spółdzielczości, a od połowy lat 30. korporacjonizm głównie rzemieślniczy.

W latach 1918-1920, kiedy powstawała Niepodległa Polska, Józef Czyżewski włączył się w akcję agitacyjną na terenie Pomorza Gdańskiego jeżdżąc po okolicznych wioskach i nawołując do walki w imię obrony polskich interesów narodowych. Brał też czynny udział w ochotniczej akcji werbunkowej Polaków gdańskich do armii polskiej, w wyniku, której zgłosiło się ok. 500 osób z Gdańska i okolic. Przy ul. Kotwiczników 6 w Gdańsku, gdzie mieściła się drukarnia Czyżewskich, koncentrował się gdański ruch niepodległościowy i sztab gdańskiego oddziału powstańczego wchodzącego w skład Organizacji Wojskowej Pomorza. Pod drukarnią znajdowały się magazyny broni powstańczej. Józef Czyżewski przeznaczył także swoje środki finansowe na zakup tej broni. Przygotowywane powstanie zbrojne miało być połączone z przyjazdem gen. Hallera do Gdańska, a jego celem rozbrojenie pruskiej załogi i opanowanie miasta. Plan ten nie uzyskał jednak aprobaty.

W grudniu 1918 r. drukarnia Czyżewskich została napadnięta i zniszczona przez bojówkę niemiecką ze Stahlheimu, która wydała tajny wyrok śmierci na rodzinę Czyżewskich. Obrabowano także dom i sklep, poturbowano personel i usiłowano zamordować całą rodzinę, która cudem ocalała. Mimo tego rodzina Czyżewskich nie załamała się i odbudowała w ciągu 6 miesięcy drukarnię i przystąpiła na nowo do pracy, a Józef Czyżewski działał nadal aktywnie w polskim ruchu narodowym, wszedł w skład Naczelnej Rady Ludowej w Poznaniu oraz polskiej Rady Ludowej w Gdańsku. W kwietniu 1919 na zjeździe w Gdańsku zakładał Polskie Stronnictwo Ludowe – Pomorze. Po utworzeniu Wolnego Miasta Gdańska należał do założycieli i czołowych działaczy Gminy Polskiej oraz Macierzy Szkolnej. W 1928 r. został honorowym prezesem Gminy Polskiej.

Od władz Polskich otrzymał Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, Medal Niepodległości oraz Order papieski Pro Ecclesia et Pontifice nadany mu przez biskupa gdańskiego Edwarda O’Rourke. Józef Czyżewski był osobą zasłużoną i szanowaną przez najważniejsze gremia i osoby w II RP. O sprawach Polaków na Pomorzu, germanizacji w okresie zaborów osobiście rozmawiał m.in. z marszałkiem Józefa Piłsudskim i prezydentem RP Ignacym Mościckim w Belwederze.

Pogrzeb Józefa Czyżewskiego w październiku 1935 r. na cmentarzu św. Mikołaja we Wrzeszczu stał się największą manifestacją patriotyczną Polaków przed wybuchem II wojny światowej. Dziś jego prochy spoczywają na gdańskim Cmentarzu Centralnym Srebrzysko.

W roku jubileuszu odzyskania niepodległości Polski warto przypominać o postaciach, które do odzyskania wolności ojczyzny się przyczyniły, a postać Józefa Czyżewskiego do nich niewątpliwie należy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Uroczystości w Dolinie Objawienia w Kolonii Kałuże

2018-08-16 12:29

Zofia Białas

Dzień 15 sierpnia 2018 r. to dzień szczególny. Zespoliło się w nim wiele ważnych dla Polaków spraw: święto Wniebowzięcia NMP, celebrowana 100. rocznica odzyskania niepodległości, wspomnienie Bitwy Warszawskiej i Święto Wojska Polskiego.

Zofia Białas/Niedziela

Wszystkie te sprawy gromadziły Polaków, najpierw w świątyniach, w których czczono Matkę Bożą, święcono bukiety kwiatów, traw i ziół i modlono się za Ojczyznę. Te same intencje sprowadziły rzeszę wiernych do Doliny Objawienia w dzietrznickim lesie, gdzie w polowej kaplicy, w pobliżu cudownego Źródełka i figury Matki Bożej Leśnej, Mszę św. celebrował ks. bp Andrzej Przybylski. Wśród przybyłych na tę niecodzienną Eucharystię byli przedstawiciele władz gminnych i powiatowych, kapłani, siostry zakonne, KGW i jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych z pocztami sztandarowymi, ubogacający, wraz z organistą Szymonem Blajerem, liturgię Mszy św. Zespół Śpiewaczo – Obrzędowy z Ożarowa, Zespół Śpiewaczy „Czeremcha”, chwalący Wniebowziętą Maryję koncertem pieśni Maryjnych, recytatorzy czytający wiersze poświęcone Leśnej Pani.

Zofia Białas/Niedziela

W homilii ks. bp Andrzej Przybylski reflektując cnoty Maryi, jej prostotę, rozważność i poddanie się woli Bożej

reflektował historię Polaków żyjących pod zaborami, poddawanych rusyfikacji i germanizacji, broniących swojej wiary, bo tylko dzięki wierze mogli zachować to, na czym można było odbudować niepodległość. Pomocną zawsze była Maryja z Częstochowy, która przychodziła z pomocą poprzez swoje objawienia, także tu, w tej Dolinie. Zachowajmy naszą wiarę, zaufajmy Maryi, by nie stracić wolności.

Uroczystą Eucharystię zakończyło poświęcenie bukietów kwiatów, traw i ziół

Zofia Białas/Niedziela
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Chiny: zburzono już trzeci kościół katolicki

2018-08-16 20:59

kg (KAI/AsiaNews) / Jinan

W miejscowości Qianwang w dystrykcie Licheng – jednym z sześciu tworzących Jinan, stolicę prowincji Szantung we wschodnich Chinach – zburzono kościół katolicki. Był on oficjalnie zarejestrowany, a więc nie należał do struktur „podziemnych”, nieuznawanych przez władze. Jest to trzecia świątynia, zniszczona w Jinanie w ostatnich tygodniach i – podobnie jak w poprzednich tego rodzaju przypadkach – uzasadniano to tym, że kościoły podobno przeszkadzały planom architektonicznym. Miesiąc temu było to w Lichengu, a 17 lipca w Liangwangu.

Ireneusz Kajdana/travelki.eu

Świątynię w Qianwangu zburzono 13 sierpnia. W południe około stu „rozrabiaków” wdarło się nagle do budynku i zaczęło go niszczyć – ołtarz, posągi świętych, ławki i inne znajdujące się w środku przedmioty. Na zamieszczonym w internecie filmie wideo można zobaczyć połamane meble i kawałki ścian, a także odciętą od reszty rzeźby głowę Matki Bożej.

Nazajutrz po zdarzeniu około 70 parafian, łącznie z dwoma księżmi i siostrą zakonną, manifestowało przed siedzibą władz miejskich. W strugach ulewnego deszczu rozwinęli transparenty i plakaty z napisami: „Zwróćcie mi mój kościół, zwróćcie mi moje serce!” oraz „Potępiamy zniszczenie i prosimy władze o rozsądne wyjaśnienie”.

Według miejscowych źródeł, proboszcz zburzonego kościoła ks. Wang Junbao mógł rozmawiać z władzami Lichengu, które obiecały mu, że znajdą miejsce na zbudowanie nowego obiektu, chociaż „zajmie to dużo czasu”.

Kościół w Qianwangu wzniesiono w 1750 r. W 1958, za rządów Mao Zedonga, budynek przejęło państwo, przeznaczając go na inne cele. W 1987, stosownie do nowego ustawodawstwa chińskiego, przeforsowanego przez Deng Xiaopinga, diecezja Jinan odzyskała obiekt, który na nowo zarejestrowano jako budynek sakralny Kościoła „oficjalnego”, wpisując go w nowy urbanistyczny układ tego obszaru, zatwierdzony w 1998 roku.

Jednak w 2014 r. rząd lokalny zaplanował zbudowanie właśnie w tym miejscu parku i nowych domów, a aby to osiągnąć, postanowiono zburzyć kościół. Diecezja zgodziła się na to, władze natomiast zobowiązały się znaleźć nowe miejsce na budowę obiektu, ale dotychczas nie wywiązały się z tej obietnicy, a trzy dni temu, bez żadnych uprzedzeń ani wskazania nowego terenu, zburzyły dotychczasowy kościół.

Zdaniem miejscowych źródeł, najnowsze wydarzenia są częścią tej samej polityki władz dystryktu Licheng od lat zwodzących diecezję, która w obliczu konieczności opuszczenia świątyni prosi najpierw o wskazanie miejsca na budowę nowej. I niezmiennie słyszą w odpowiedzi: „Wynoście się stąd natychmiast”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem