Reklama

Chór Alexandrowa koncertuje w Polsce

2017-11-23 14:55

Anna Wyszyńska

Bożena Sztajner/Niedziela

Jedna z najbardziej znanych grup artystycznych na świecie Chór Alexandrowa koncertuje w Polsce. Trasa tourneé rozpoczęła się w Częstochowie i prowadzi przez Zabrze, Warszawę, Toruń, Olsztyn do Białegostoku. Zespół przyjechał do Polski bezpośrednio po koncertowych sukcesach w krajach bałkańskich i na Węgrzech.

W powszechnej świadomości najbardziej utrwaliły się dwa związane z Chórem Alexandrowa fakty – międzynarodowa sława zespołu i pamięć o katastrofie samolotu, w której 25 grudnia 2016 r. zginęło ponad 60 członków lecącego na występy chóru i baletu. Już w dwa miesiące po tragedii zespół został odbudowany i wrócił na scenę.

Zobacz zdjęcia: Chór Alexandrowa koncertuje w Polsce

– Do artystów, którzy ocaleli, ponieważ lecieli innym samolotem, dołączyły nowe osoby, ale ich ból cały czas trwa, jest dotkliwy zwłaszcza dla tych, którzy przez wiele lat występowali z tragicznie zmarłymi kolegami – mówi Piotr Skulski dyrektor Europejskiej Agencji Reklamowej w Warszawie, główny organizator koncertów Chóru Alexandrowa w Polsce. – Jednak mimo ogromnego wstrząsu, ci który przeżyli, postanowili wrócić na scenę, by właśnie przez pamięć o kolegach, kontynuować ich pracę i ich dzieło. Zespół został odbudowany z ogromną pieczołowitością, dokonano olbrzymiej pracy, aby wzmocnić grupę. Spośród tysięcy chętnych solistów, chórzystów i tancerzy wybrano najbardziej utalentowanych artystów, którzy zasilili nowy skład zespołu, który prezentuje się na scenie równie znakomicie jak przed tragedią.

Trasa polskiego tourneé rozpoczęła się 21 listopada koncertem w Hali Sportowej przy ul. Żużlowej w Częstochowie. Jeszcze przed występem artyści udali się na Jasną Górę. Nawiedzili Kaplicę Cudownego Obrazu Matki Bożej, a następnie w Kaplicy Różańcowej obejrzeli film o klasztorze. Na zakończenie wizyty każdy otrzymał obrazek z wizerunkiem św. Jana Pawła II i różaniec.

Reklama

– Cieszę się, że członkowie słynnego Chóru Alexandrowa podczas trasy koncertowej w Polsce w dniu koncertu w Częstochowie znaleźli czas, by nawiedzić jasnogórskie sanktuarium i pomodlić się przed Cudownym Obrazem Matki Bożej – mówił w rozmowie z „Niedzielą” o. Marian Waligóra, przeor klasztoru. – Ważną częścią tej modlitwy była pamięć o kolegach, którzy zginęli w niedawnej katastrofie samolotowej. Wielu z nich wspominało tę tragedię ze łzami w oczach. Ich wizyta w sanktuarium była ograniczona czasowo, ale mam nadzieję, że modlitwa i spotkanie z Matką Bożą w Cudownej Ikonie pozostawi w ich sercach trwały ślad.

– Artyści mają jeszcze w pamięci spotkanie z Janem Pawłem II i audiencję w auli Pawła VI w Watykanie. Była to piękna uroczystość, chór śpiewał dla papieża „Czerwone maki na Monte Cassino” i inne piękne polskie pieśni – wspominał Zbigniew Gretka, prezes Stowarzyszenie Autorów Polskich, współorganizator koncertu w Częstochowie – Do tej pory mają w telefonach zdjęcia z tej uroczystości, a pamiątkowe medale, które podarował im papież są dla nich jak relikwie. Dobrze, że po tragedii, która spotkała zespół, artyści przyjechali do Polski i mogli pomodlić się na Jasnej Górze. Dzisiaj bardzo potrzeba nam jedności w wymiarze modlitewnym, w wymiarze „Ut unum sint” – jak pisał Jan Paweł II w swojej encyklice. Te kontakty się rozwijają. Pochylenie się artystów Chóru Aleksandrowa przed Matką Boża na Jasnej Górze jest także pięknym i wymownym gestem. AKW

Tagi:
koncert

W Muzeum Ziemi Wieluńskiej wystąpił zespół Zayazd

2018-10-15 09:41

Zofia Białas

W niedzielę 14 października 2018 r. w Muzeum Ziemi Wieluńskiej odbył się koncert zespołu Zayazd (niegdyś kojarzony z muzyką country) zatytułowany „Barwy wolności”.

Zofia Białas

Popularny zespół zaprosił na muzyczną podróż przez historię Polski z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości. W repertuarze znalazły się autorskie piosenki Lecha Makowieckiego nawiązujące do najważniejszych wydarzeń i postaci w dziejach naszej Ojczyzny. Ulubione postacie to Adam Mickiewicz i Józef Piłsudski.

Grupa muzyczna Zayazd powstała w 1986 r. Jej inicjatorem był Lech Makowiecki. W nazwie zespołu nawiązującej do twórczości Adama Mickiewicza użyto dawnej sarmackiej pisowni „zayazd”. Grupę tworzą Bożena i Lech Makowieccy (małżeństwo) i Leszek Bolibok. Lech Makowiecki jest kompozytorem, autorem tekstów, gra na gitarze, Bożena Makowiecka jest wokalistką (wykonuje teksty napisane i przygotowane muzycznie przez Lecha Makowieckiego), Leszek Bolibok gra na altówce.

Zobacz zdjęcia: W Muzeum Ziemi Wieluńskiej wystąpił zespół Zayazd

Zespół, czytamy w notce biograficznej Lecha Makowieckiego, nakierowany jest na polską tradycję, kulturę i edukację młodego pokolenia przez szlachetnie pojmowaną rozrywkę (autorskie płyty Katyń 1940, Patriotyzm, Obudź się Polsko, Niepodległa oraz tomiki wierszy Pro publico bono, Ja tu zostaję, Niepodległa).

Świadczą o tym słowa lidera zespołu wypowiedziane przed jednym z koncertów (16 września 2018): „Uważam, że młodemu pokoleniu trzeba przypominać wydarzenia z przeszłości. Trzeba je zainteresować ubiegłymi epokami, pokazać, że to może być ciekawe. W liceum miałem cudownego historyka, – kiedy opowiadał, miałem wrażenie, że przede mną rozgrywa się bal kostiumowy”.

Zespół ma na swoim koncie kilka muzycznych albumów: Wypij do dna, Polskie kolędy, Mój dom, mój świat, Biesiada z wieszczem, Zayazd u Mistrza Adama. Lech Makowiecki jest też autorem musicalu Grunwald napisanego z okazji 600-lecia bitwy pod Grunwaldem.

Koncert wieluński to wyśpiewana i wyrecytowana historia Polski przywołująca z przeszłości bohaterów służących Ojczyźnie z miłością, Mężów prawych i mądrych ( ku upomnieniu także tych próżnych), mająca nauczyć Polaków myśleć.

Wykonane utwory: Klasztor, Honor i gniew, Quo vadis Polsko, Katyń (ostatni list), Ballada o rotmistrzu Pileckim, (wiersze Upiory i ludzie, Tatuaż, Spowiedź żołnierza wyklętego, Ostatni nabój), Hymn o domu, Mój dom, mój świat, Ech, wojenko, Ostatni zajazd, Modlitwa (Obudź się Polsko), Inka, Rozmowa z synem, Rok 966 - przypomniały nie tylko wydarzenia z historii Polski, ale pokazały wartości, które w życiu powinny być najważniejsze, a są nimi Miłość, Rodzina, Dom, Bóg, Ojczyzna, Honor, Wiara…

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Św. Teresa z Avila - życiowa mistyczka

Elżbieta Adamczyk
Edycja łódzka 41/2007

François Gérard, "Św. Teresa”
Św. Teresa Wielka z Ávila – piękna kobieta, „teolog życia kontemplacyjnego”

Czy czytali Państwo „Drogę doskonałości” św. Teresy z Avila, reformatorki żeńskich klasztorów karmelitańskich, mistyczki i wizjonerki? A jej listy pisane do osób duchownych i świeckich? To zaskakująca literatura. Autorka, święta i doktor Kościoła, żyjąca w XVI w. w Hiszpanii, ujawnia w niej nadzwyczajną trzeźwość umysłu oraz wiedzę o świecie i człowieku. Jej znajomość ludzkiej, a szczególnie kobiecej natury, z pewnością przydaje się i dziś niejednemu kierownikowi duchowemu. Trapiona chorobami, prawie nieustannie cierpiąca, św. Teresa zwraca się do swoich sióstr językiem miłości, wolnym od pobłażania, ale świadczącym o głębokim rozumieniu i nadprzyrodzonym poznaniu tego, co w człowieku słabe, i może stanowić pożywkę dla szatańskich pokus.
Po latach pobytu w klasztorze św. Teresa podjęła trudne dzieło reformy żeńskich wspólnot karmelitańskich. Dostrzegła niedogodności i zagrożenia wynikające z utrzymywania dużych zgromadzeń, zaproponowała więc, aby mniszki całkowicie oddane na służbę Chrystusowi mieszkały w małych wspólnotach, bez stałego dochodu, zdane na Bożą Opatrzność, ale wolne od nadmiernej troski o swe utrzymanie. Zadbała także o zdrowie duchowych córek, nakazując, aby ich skromne siedziby otoczone były dużymi ogrodami, w których będą pracować i modlić się, korzystając ze świeżego powietrza i słońca. Te wskazania św. Reformatorki pozytywnie zweryfikował czas i do dziś są przestrzegane przy fundacji nowych klasztorów.
Oczywiście, główna troska św. Teresy skierowana była na duchowy rozwój Karmelu. Widziała zagrożenia dla Kościoła ze strony proponowanych przez świat herezji. Cóż może zrobić kobieta? - pytała świadoma realiów. Modlitwa i ofiara jest stale Kościołowi potrzebna. Kobieta, przez daną jej od Boga intuicję i wrażliwość, potrafi zaangażować nie tylko swój umysł, ale i serce na służbę Bożej sprawy. W życiu ukrytym i czystym, przez modlitwę i ufność może ona wyprowadzić z Serca Jezusa łaski dla ludzi. Jak korzeń schowany w ziemię czerpie soki nie dla siebie, ale dla rośliny, której część stanowi, tak mniszka za klauzurą Karmelu podtrzymuje duchowe życie otaczającego świata. Dąży do zażyłości z Panem nie dla zaspokojenia własnych pragnień, lecz dla Królestwa Bożego, aby Stwórca udzielał się obficie stworzeniu, karmiąc je łaską i miłością. Tak widziała to św. Teresa i tak postrzegają swe zadanie dzisiejsze karmelitanki. Modlą się za Kościół, za grzeszników i ludzi poświęconych Bogu, narażonych na potężne i przebiegłe zasadzki złego, aby wytrwali i wypełnili swoje powołanie. Szczęśliwe miasto, w którym Karmel znalazł schronienie. Szczęśliwa Łódź.
Pełne wiary, wolne od strapień doczesnych, mieszkanki Karmelu potrzebują wszakże naszego wsparcia, materialnej ofiary, dziękczynnej modlitwy. W przededniu święta Założycielki Karmelu terezjańskiego, w roku poprzedzającym 80. rocznicę obecności Karmelitanek Bosych w Łodzi przy ul. św. Teresy 6, ku nim zwracamy spojrzenie. Niech trwa wymiana darów.

Przeczytaj także: Człowiek pióra i czynu
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Przewodniczący KEP: Europa potrzebuje świadków swojej chrześcijańskiej tożsamości

2018-10-15 16:49

BPKEP / Warszawa (KAI)

Europa potrzebuje świadków swojej chrześcijańskiej tożsamości. To właśnie wierność dwutysiącletniemu dziedzictwu „Christianitas” może zapewnić jej i narodom ją zamieszkującym solidne podstawy do stabilnego, bezpiecznego i zrównoważonego rozwoju - napisał abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w liście z okazji II Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi” organizowanego od 14 do 22 października.

BP KEP
Abp Stanisław Gądecki

Przewodniczący Episkopatu, który przebywa w Rzymie na synodzie biskupów poświęconym młodzieży, nie mógł osobiście uczestniczyć w Międzynarodowym Kongresie „Europa Christi”. W specjalnym liście zapewnił jednak organizatorów i uczestników Kongresu o pamięci w modlitwie i przesłał pasterskie błogosławieństwo.

„Mam nadzieję, że dzięki Kongresowi głos kolejnych synów i córek Europy stanie się słyszalny na arenie międzynarodowej, przyczyniając się do umocnienia w Europejczykach świadomości wagi poruszanego zagadnienia” – napisał. List został przesłany na ręce ks. inf. Ireneusza Skubisia, moderatora Ruchu Europa Christi.

„Europa Christi” to ruch powstały w marcu 2017 r. z inicjatywy ks. infułata Ireneusza Skubisia, honorowego redaktora naczelnego tygodnika katolickiego „Niedziela”. Jego głównym celem jest odbudowanie chrześcijańskiego myślenia o Europie.

Pierwszy Kongres Ruchu "Europa Christi" odbył się w dniach 19-23 października ub. roku w Częstochowie, Łodzi i Warszawie. Tym razem ma miejsce w Częstochowie, Warszawie, Krakowie, Lublinie, Rzeszowie i Łodzi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem