Reklama

Nowy Testament

Kongres w dobrym miejscu i czasie

2017-11-18 16:31

Marian Salwik

Marian Salwik

Kongres 590, którego II edycja odbyła się w dniach 16-17 listopada br. w podrzeszowskiej Jasionce, to wydarzenie zorganizowane w naprawdę dobrym miejscu i czasie. W dobrym miejscu, bo Rzeszów i Podkarpacie coraz bardziej przyciągają uwagę polityków i biznesmenów, nie tylko zresztą polskich, swoim potencjałem i możliwościami rozwoju. W dobrym czasie, bo po dwóch latach, czyli na półmetku nad wyraz udanych działań rządu pod przewodnictwem premier Beaty Szydło.

Podkarpacie jak „druga Bawaria”? Dlaczego nie!

Do porównania Podkarpacia do Bawarii nawiązał prezydent Andrzej Duda, podkreślając w wystąpieniu otwierającym Kongres 590, że aby było ono uprawnione, „nie tylko pod względem ambicji i charakteru, ale także rzeczywiście pod względem rozwojowym i poziomu życia”, trzeba wiele wysiłku wszystkich. I jak z przekonaniem dodawał, „nas na to stać, bo jesteśmy narodem ludzi inteligentnych, zdeterminowanych i umiemy pracować”.

Zobacz zdjęcia: Kongres 590

Na ważną przesłankę zorganizowania Kongresu 590 na Podkarpaciu wskazała premier B. Szydło: „Na Podkarpaciu zbiega się jak w soczewce wszystko to, co jest symbolem współczesnej Polski. Tradycja, nowoczesność i doskonałe połączenie tego. Wartości i zasady! Rodzina, ludzie otwarci, którzy są zaradni i potrafią realizować wspaniałe przedsięwzięcia. Ludzie, którzy bardzo sobie cenią swoją rodzinę i dbają o to. Ludzie ciekawi świata. Takiej Polski chcemy!”.

Jak przebudować kapitalizm?

Kongres, w którym uczestniczyło ok. 3 tys. osób, obfitował w wiele debat, sesji specjalnych, prezentacji i ponad 80 paneli w kilku obszarach tematycznych – z udziałem ministrów rządu RP, przedsiębiorców, ekspertów krajowych i zagranicznych.

Reklama

Szczególną uwagę uczestników przykuła dyskusja panelowa pod elektryzującym tytułem: „Jak przebudować demokratyczny kapitalizm by służył wielu, a nie nielicznym”, w której udział wzięli wicepremier Mateusz Morawiecki – minister finansów i rozwoju, oraz Desmond Lachman – jeden z największych amerykańskich autorytetów w dziedzinie ekonomii światowej, oraz prof. Alberto Bagnai – włoski ekonomista i publicysta.

Premier Morawiecki zauważył, że współczesny liberalny kapitalizm prowadzi do wielkiej polaryzacji, w wyniku której następuje wielka koncentracja dóbr w rękach nielicznych. To prowadzi wprost do kolonizacji słabszych państw czy całych obszarów przez silniejsze podmioty. Gdy parę lat temu mówiła o tym Polska, zarzucano nam szerzenie herezji. Dzisiaj podnoszą ten problem największe autorytety świata ekonomii. Współcześnie do trzech filarów kapitalizmu: pieniędzy, zasobów ludzkich i technologii, doszedł czwarty element – regulacje, które dla najmożniejszych tego świata (państw, a często także podmiotów ponadnarodowych) są bezwzględnym instrumentem utrzymania wpływów i ograniczania prawdziwej konkurencji. Taką regulacją jest np. strefa euro, która jednak zupełnie nie przystaje do sytuacji zróżnicowanego potencjału i poziomu rozwoju uczestniczących w niej państw. Decyzję o nieprzystępowaniu Polski do strefy euro pochwalił prof. A. Bagnai. W ocenie M. Morawieckiego zasady kapitalizmu „nie są wyryte w kamieniu, one ewoluują”, a w sytuacji gdy „model anglosaski nie radzi sobie wyraźnie z nierównościami, a model francuski jest niekonkurencyjny”, potrzebny jest kapitalizm społeczny, bo „największe sukcesy odnoszą te kraje, które mają spójny system społeczny, który zapewnia państwom, firmom, pracownikom rozwój możliwie zrównoważony”. Odpowiedzią polskiego rządu jest Strategia na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

Pokonać zagrożenia

Na zagrożenia dla rozwoju Polski wskazywał i prezydent A. Duda (niski poziom inwestycji i innowacyjności polskiej gospodarki, ciągle niski poziom wynagrodzeń). I premier M. Morawiecki (ucieczka firm w „raje podatkowe”, wspomniane już niekorzystne regulacje, brak jednolitej, silnej reprezentacji polskich przedsiębiorców na forum europejskim). Ich pokonanie jest możliwe przy zgodnej współpracy i szukaniu najlepszych rozwiązań na rzecz rozwoju, z którego owoców korzystają wszyscy, a nie tylko niektórzy.

Pięknie o tym mówiła premier B. Szydło: „Tak, Polska i Polacy mają zasady! Ci, którzy mają pieniądze, muszą się nauczyć tego, że jest w Europie państwo, które ma zasady (...)!”. A w innym momencie Kongresu 590, na temat realizacji wielkich zadań rozwojowych Polski M. Morawiecki zadeklarował: „Jeśli Bóg i historia pozwolą...”.

NAGRODY GOSPODARCZE PREZYDENTA RP

Podczas uroczystej gali Kongresu 590 prezydent Andrzej Duda przyznał sześciu firmom – w czterech kategoriach głównych i dwóch specjalnych – Nagrody Gospodarcze Prezydenta RP. Ponadto prezydent przyznał też nagrodę indywidualną.

Laureaci:

w kategorii: Lider Małych i Średnich Przedsiębiorstw – firma Dramiński S.A.

w kategorii: Narodowy Sukces – Warszawskie Zakłady Mechaniczne „PZL WZM” w Warszawie

w kategorii: Międzynarodowy Sukces – firma Melex sp. z o.o.

w kategorii: Odpowiedzialny Biznes – Spółdzielnia Mleczarska Mlekovita

w kategorii specjalnej – na najlepszy polski startup – firma XTPL S.A.

w kategorii specjalnej Badania + Rozwój – Zespół Badaczy z Wydziału Fizyki UW i Centrum Nowych Technologii

nagroda indywidualna za szczególne zasługi dla polskiej przedsiębiorczości – Maciej Wieczorek, prezes firmy Celon Pharma SA.

Tagi:
Rzeszów kongres 590

Kongres w dobrym miejscu i czasie

2017-11-29 09:42

Marian Salwik
Niedziela Ogólnopolska 49/2017, str. 42-43

Marian Salwik

Kongres 590, którego druga edycja odbyła się w dniach 16-17 listopada br. w podrzeszowskiej Jasionce, to wydarzenie zorganizowane w naprawdę dobrym miejscu i czasie. W dobrym miejscu, bo Rzeszów i Podkarpacie coraz bardziej przyciągają uwagę polityków i biznesmenów, zresztą nie tylko polskich, swoim potencjałem i możliwościami rozwoju. W dobrym czasie, bo po dwóch latach, czyli na półmetku, nad wyraz udanych działań rządu pod przewodnictwem premier Beaty Szydło.

Podkarpacie – „druga Bawaria”? Dlaczego nie!

Do porównania Podkarpacia do Bawarii nawiązał prezydent Andrzej Duda, podkreślając w wystąpieniu otwierającym Kongres 590, że aby było ono uprawnione, „nie tylko pod względem ambicji i charakteru, ale także rzeczywiście pod względem rozwojowym i poziomu życia”, trzeba wiele wysiłku wszystkich. I z przekonaniem dodał, że „nas na to stać, bo jesteśmy narodem ludzi inteligentnych, zdeterminowanych i umiemy pracować”.

Na ważną przesłankę zorganizowania Kongresu 590 na Podkarpaciu wskazała premier Szydło: „Na Podkarpaciu zbiega się jak w soczewce wszystko to, co jest symbolem współczesnej Polski. Tradycja, nowoczesność i doskonałe połączenie tego. Wartości i zasady! Rodzina, ludzie otwarci, którzy są zaradni i potrafią realizować wspaniałe przedsięwzięcia. Ludzie, którzy bardzo sobie cenią swoją rodzinę i dbają o to. Ludzie ciekawi świata. Takiej Polski chcemy!”.

Jak przebudować kapitalizm?

Kongres, w którym uczestniczyło ok. 3 tys. osób, obfitował w wiele debat, sesji specjalnych, prezentacji i ponad 80 paneli w kilku obszarach tematycznych – z udziałem ministrów rządu RP, przedsiębiorców, ekspertów krajowych i zagranicznych.

Szczególną uwagę uczestników przykuła dyskusja panelowa pod elektryzującym tytułem: „Jak przebudować demokratyczny kapitalizm, by służył wielu, a nie nielicznym”, w której udział wzięli wicepremier Mateusz Morawiecki – minister finansów i rozwoju, Desmond Lachman – jeden z największych amerykańskich autorytetów w dziedzinie ekonomii światowej oraz prof. Alberto Bagnai – włoski ekonomista i publicysta.

Premier Morawiecki zauważył, że współczesny liberalny kapitalizm prowadzi do wielkiej polaryzacji, w wyniku której następuje wielka koncentracja dóbr w rękach nielicznych. To prowadzi wprost do kolonizacji słabszych państw czy całych obszarów przez silniejsze podmioty. Gdy parę lat temu mówiła o tym Polska, zarzucano nam szerzenie herezji. Dzisiaj podnoszą ten problem największe autorytety świata ekonomii. Współcześnie do trzech filarów kapitalizmu: pieniędzy, zasobów ludzkich i technologii doszedł czwarty element – regulacje, które dla najmożniejszych tego świata (państw, a często także podmiotów ponadnarodowych) są bezwzględnym instrumentem utrzymania wpływów i ograniczania prawdziwej konkurencji. Taką regulacją jest np. strefa euro, która zupełnie nie przystaje do sytuacji zróżnicowanego potencjału i poziomu rozwoju uczestniczących w niej państw. Decyzję o nieprzystępowaniu Polski do strefy euro pochwalił prof. Bagnai.

W ocenie Morawieckiego zasady kapitalizmu „nie są wyryte w kamieniu, one ewoluują”, a w sytuacji gdy „model anglosaski nie radzi sobie wyraźnie z nierównościami, a model francuski jest niekonkurencyjny”, potrzebny jest kapitalizm społeczny, bo „największe sukcesy odnoszą te kraje, które mają spójny system społeczny, zapewniający państwom, firmom i pracownikom rozwój możliwie zrównoważony”. Odpowiedzią polskiego rządu jest Strategia na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

Pokonać zagrożenia

Na zagrożenia dla rozwoju Polski wskazywał i prezydent Andrzej Duda (niski poziom inwestycji i innowacyjności polskiej gospodarki, ciągle niski poziom wynagrodzeń), i premier Mateusz Morawiecki (ucieczka firm w „raje podatkowe”, wspomniane już niekorzystne regulacje, brak jednolitej, silnej reprezentacji polskich przedsiębiorców na forum europejskim). Ich pokonanie jest możliwe przy zgodnej współpracy i szukaniu najlepszych rozwiązań na rzecz rozwoju, z którego owoców będą korzystać wszyscy, a nie tylko niektórzy.

Pięknie mówiła o tym premier Szydło: „Tak, Polska i Polacy mają zasady! Ci, którzy mają pieniądze, muszą się nauczyć tego, że jest w Europie państwo, które ma zasady!”. A w innym momencie Kongresu 590, na temat realizacji wielkich zadań rozwojowych Polski, Morawiecki zaznaczył: „Jeśli Bóg i historia pozwolą...”.

***

Nagrody Gospodarcze Prezydenta RP

Podczas uroczystej gali Kongresu 590 prezydent Andrzej Duda przyznał sześciu firmom – w czterech kategoriach głównych i dwóch specjalnych – Nagrody Gospodarcze Prezydenta RP. Ponadto prezydent przyznał też nagrodę indywidualną.

Laureaci:

• w kategorii: Lider Małych i Średnich Przedsiębiorstw – firma Dramiński SA

• w kategorii: Narodowy Sukces – Warszawskie Zakłady Mechaniczne „PZL WZM” w Warszawie

• w kategorii: Międzynarodowy Sukces – firma Melex sp. z o.o.

• w kategorii: Odpowiedzialny Biznes – Spółdzielnia Mleczarska Mlekovita

• w kategorii specjalnej – na najlepszy polski startup – firma XTPL S.A.

• w kategorii specjalnej Badania + Rozwój – Zespół Badaczy z Wydziału Fizyki UW i Centrum Nowych Technologii

• nagroda indywidualna za szczególne zasługi dla polskiej przedsiębiorczości – Maciej Wieczorek, prezes firmy Celon Pharma SA

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Narodowa Pielgrzymka Francuzów do Lourdes

2018-08-16 17:29

vaticannews.va / Lourdes (KAI)

W czwartek 16 sierpnia zakończyła się Narodowa Pielgrzymka Francuzów do sanktuarium maryjnego w Lourdes. Wzięło w niej udział około 10 tys. pątników, wśród których było około 800 chorych i niepełnosprawnych z całej Francji. Przewodniczył jej arcybiskup Montpellier, Pierre-Marie Carré. Motywem przewodnim tegorocznych rozważań były słowa Maryi z Ewangelii św. Jana „Uczyńcie wszystko, cokolwiek wam powie”.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Przyrównując Lourdes do Kany Galilejskiej, o. Vincent Cabanac, dyrektor pielgrzymki, powiedział: „Co nam proponuje Niepokalana przez zawsze żywy i trwały znak, gdy zjawia się w grocie? Przyjdźcie, napijcie się ze źródła i obmyjcie! To źródło obficie zaspokaja nasz głód, nasze oczekiwania, ono oczyszcza nasze ciała i serca”.

Program pielgrzymki wypełniony był wspólnymi nabożeństwami i konferencjami, w czasie których zastanawiano się m.in. nad problemami związanymi z dialogiem islamu z chrześcijaństwem, a także nad tym, czy można przyjąć wszystkich uchodźców i emigrantów.

W niedzielę 12 bm. wieczorem odbyło się czuwanie młodzieży, a nazajutrz celebrowano sakramenty pokuty i chorych. Kulminacją sześciodniowej pielgrzymki była Eucharystia w samą uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i popołudniowa procesja z Najświętszym Sakramentem, której towarzyszyła modlitwa w intencji Francji i całego świata. Pielgrzymkę zakończono 16 sierpnia poranną Mszą dziękczynną w Grocie Massabielskiej, a następnie wszyscy wyruszyli w drogę powrotną do swoich domów.

Organizatorem Narodowej Pielgrzymki Francuzów jest Zakon Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, czyli księża asumpcjoniści, którzy w tych dniach zapewniali pielgrzymom opiekę duchową.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dekret o heroiczności cnót kard. Stefana Wyszyńskiego

2018-08-17 10:20

archwwa.pl, lk / Warszawa (KAI)

Kongregacja do spraw świętych przesłała do Archidiecezji Warszawskiej dekret o heroiczności cnót Czcigodnego Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego. Dokument powstał po grudniowej decyzji papieża Franciszka, który zaaprobował wniosek Kongregacji do Spraw Świętych o uznanie heroiczności cnót m.in. kard. Wyszyńskiego i polecił przygotowanie dekretu.

BP KEP

Publikujemy polskie tłumaczenie dokumentu:

Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych

GNIEZNO I WARSZAWA

Beatyfikacja i Kanonizacja

Sługi Bożego

Stefana Wyszyńskiego

Arcybiskupa Gnieźnieńskiego i Warszawskiego

Świętego Kościoła Rzymskiego Kardynała

Prymasa Polski

(1901 -1981)

Dekret o heroiczności Cnót

„Zawsze byłem przekonany o tym, że Duch Święty powołał Waszą Eminencję w wyjątkowym momencie dziejów Ojczyzny i Kościoła – i to nie tylko Kościoła w Polsce, ale także i w całym świecie. Patrzyłem na to trudne, ale jakże błogosławione wezwanie od czasów mojej młodości – i dziękowałem za nie Bogu, jako za łaskę szczególną dla Kościoła i Polski. Dziękowałem za to, że, «taką moc dał Człowiekowi» – i zawsze za to dziękuję”. (Z listu Jana Pawła II do Jego Eminencji Kardynała Prymasa wysłanego z Watykanu w dniu 30 października 1979 roku).

Te słowa wypowiedziane przez Świętego Jana Pawła II o samym Słudze Bożym Stefanie Wyszyńskim, w szczególny sposób przedstawiają jego posługę w Kościele Bożym. Jego trudne, ale bardzo szczęśliwe powołanie, ukazuje świętość życia i posłuszeństwo głosowi Ducha Świętego.

Sługa Boży urodził się w dniu 3 sierpnia 1901 roku we wsi Zuzela, diecezji Łomżyńskiej, w Polsce, jako drugie dziecko rodziny Stanisława i Julianny Karp, i w samym dniu narodzin został ochrzczony. W rodzinie poznał zasady chrześcijańskiego życia i kultury ludzkiej. Przedwczesna śmierć matki napełniła dziewięcioletniego chłopca głębokim bólem.

Po ukończeniu pomyślnie nauki w gimnazjach w Warszawie, Łomży i Włocławku, gdy przyszedł do zdrowia po ciężkiej chorobie, co przypisywał Najświętszej Marii Pannie, poświęcił się studiom teologicznym i dnia 3 sierpnia 1924 roku otrzymał święcenia kapłańskie. Jako młody kapłan pełnił w diecezji różne obowiązki, następnie w latach 1925-1929 odbył studia prawa kanonicznego na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i uzyskał stopień doktora prawa kanonicznego.

Sługa Boży już w latach młodości bardzo sobie cenił cnoty i gorliwie je praktykował, a przeto zabiegał o to, by je posiąść. Wytrwale pielęgnował szlachetne obyczaje, chociaż ta stałość i uczciwość były poddawane próbie.

Ojciec Święty Pius XII dnia 4 marca 1946 roku mianował go biskupem Lubelskim. Po upływie dwóch lat, które spędził w Lublinie na gorliwej pracy duszpasterskiej, dnia 12 listopada 1948 roku mianowany został Arcybiskupem Gnieźnieńskim i Warszawskim, Prymasem Polski.

Jako Pasterz archidiecezji natychmiast z wielką roztropnością i męstwem usilnie starał się o wzrost pobożności powierzonego sobie ludu, kapłanów kształtował w duchu prawdziwej nauki Kościoła i pobożności, ponieważ uznawał za rzecz pewną, że tylko święci kapłani mogą wpływać na pomnożenie pobożności ludu.

Dnia 29 listopada 1952 roku został włączony do grona kardynałów, miał być odznaczony tą godnością w dniu 12 stycznia 1953 roku, ale komunistyczny rząd odmówił mu wydania paszportu na wyjazd.

Sługa Boży razem z kardynałem Adamem Sapiehą i biskupami starał się bronić praw Kościoła pogwałconych przez rząd komunistyczny. Wielkie znaczenie miał list napisany 8 maja 1953 roku, a zatytułowany „Non possumus”, skierowany do władz w sprawie prześladowania Kościoła Katolickiego w Polsce. Po upływie czterech miesięcy, dnia 25 września 1953 roku, Sługa Boży, przewieziony został w nocy, wbrew prawu i obyczajom, do pewnego, wówczas nieznanego miejsca. Przez trzy lata, nieskazany przez żaden sąd, trzymany był w bardzo ograniczającym wolność miejscu odosobnienia i strzeżony w dzień i w nocy przez żołnierzy. Dnia 28 października 1956 roku, na skutek żądań wszystkich wiernych w Polsce, domagających się jego uwolnienia, powrócił do Warszawy, gdzie znów zaczął sprawować obowiązki pasterskie z wielką gorliwością.

Stefan Wyszyński bardzo cenił życie zakonne, prowadzone zarówno przez niewiasty jak i przez mężczyzn. Jeszcze jako młody kapłan w czasie drugiej wojny światowej, wraz z młodymi osobami płci żeńskiej, założył Instytut Świecki, który teraz nosi nazwę „Instytut Prymasa Wyszyńskiego”.

Kiedy był przetrzymywany w miejscu odosobnienia, dolegliwości cierpliwie i w duchu wiary znosił, gotów był ofiarować życie za Chrystusa. W owym czasie, w miasteczku Stoczek Warmiński, dnia 8 grudnia 1953 roku, idąc za zachętą Świętego Ludwika Grignion de Monfort, poświęcił się Maryi jako niewolnik. W końcu, będąc w miejscu odosobnienia, opracował tekst „Ślubów Narodu” i dostosowany do niego program duszpasterski obchodów „Świętego Millennium Chrztu Polski” jako „Wielką Nowennę” zaprogramowaną na lata 1957-1965. W czasie samego Jubileuszu we wszystkich diecezjach Polski polecił urządzać uroczyste nabożeństwa, w których sam uczestniczył. Te uroczystości znalazły swoje dopełnienie w roku 1966, kiedy w Sanktuarium na Jasnej Górze odczytał i upowszechnił napisany przez siebie „Akt Oddania Narodu pod opiekę Maryi Królowej Polski”.

Wykazywał wielką troskę o Polaków mieszkających poza granicami kraju. Z pasterską roztropnością, na mocy specjalnych uprawnień udzielonych Mu przez Stolicę Świętą, wspierał Kościół we wschodnich krajach podległych władzy komunistycznej.

W latach 1962-1965 uczestniczył z zaangażowaniem we wszystkich sesjach Soboru Watykańskiego II. Razem z biskupami Kościoła w Polsce opracował petycję teologiczną, w której oni jednomyślnie prosili, aby Maryja była ogłoszona „Matką Kościoła”. Jednocześnie razem z biskupami polskimi przyczynił się bardzo do wzajemnego pojednania narodu polskiego i niemieckiego. Wymiana listów biskupów Polski i Niemiec, dokonana w dniu 18 listopada 1965 roku, przed uroczystymi obchodami Tysiąclecia Chrztu Polski, bardzo się do tego przyczyniła. Jednakże z początkiem Soboru i po opublikowaniu owego listu Sługa Boży doznał wielu krzywd ze strony rządu komunistycznego.

Jako Arcybiskup Gnieźnieński i Warszawski w swoich diecezjach zwołał uroczyste Synody Diecezjalne.

Specjalne uprawnienia udzielone Słudze Bożemu przez Najwyższych Pasterzy, mianowicie przez Piusa XII, Jana XXIII, i Pawła VI, były szczególnym dowodem ich zaufania. Sługa Boży okazywał pokorne posłuszeństwo i synowską miłość Biskupom Rzymu, szczególnie zaś Janowi Pawłowi II, którego witał z wielką radością w czasie wizyty pasterskiej w Polsce w roku 1979.

Stefan Wyszyński w czasie, gdy wybuchały niepokoje społeczne w Polsce w latach 1956, 1968, 1970, starał się uspokajać bunty społeczeństwa, zwłaszcza zaś pełnił rolę rozjemcy wówczas, gdy w roku 1980 powstał związek zawodowy „Solidarność”. Wielokrotnie i na różne sposoby bronił robotników przed krzywdzącymi represjami ze strony rządu, ustawicznie proponował kompromis w sprawach społecznych.

Światłem była Mu wiara, a modlitwa i gorliwa pobożność pokarmem duszy, pobożnie sprawował codzienną Eucharystię, był wielkim czcicielem Najświętszej Maryi Panny, płonął prawdziwie heroiczną miłością bliźniego, obdarzony bystrym umysłem starał się nieść ulgę w niezliczonych uciskach całej ludzkości. Zawsze okazywał się gotowy i wspaniałomyślny w niesieniu pomocy każdemu.

W sposób szczególny pielęgnował cnotę roztropności i męstwa, wszystko czynił oświecony światłem Ducha Świętego, i tak realizował swoje zamiary; w stosunku do wszystkich okazywał wielką życzliwość i szlachetność.

Po długim, liczącym osiemdziesiąt lat życiu, poświęconym Bogu i ludziom, złożony ciężką chorobą, gdy ofiarowywał swoje cierpienia za Kościół i zbawienie dusz, Sługa Boży w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego, dnia 28 maja 1981 roku, pobożnie zasnął w Panu, i pochowany został w krypcie kościoła archikatedralnego Świętego Jana Chrzciciela w Warszawie, dnia 31 maja tegoż roku.

Nie jest rzeczą dziwną, że Stefan Wyszyński, i za życia i po śmierci, cieszył się szczerą i szeroko sięgającą sławą świętości. Dzięki tej sławie, Sprawa Beatyfikacji i Kanonizacji została podjęta przez Kurię Arcybiskupią Gnieźnieńską i Warszawską poprzez uroczyste rozpoczęcie Postępowania Informacyjnego na terenie Diecezji począwszy od dnia 20 maja 1989 roku, do dnia 6 lutego roku 2001 i uroczyste rozpoczęcie Procesu Rogatoryjnego Gnieźnieńskiego dnia 28 września 1989 roku, i Paryskiego dnia 22 stycznia 1990 roku; każdego z nich ważność w świetle prawa kanonicznego, potwierdziła Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych dekretem wydanym dnia 8 lutego roku 2002. Po opracowaniu Pozycji, według zwyczaju rozważano, czy Sługa Boży chrześcijańskie cnoty praktykował w stopniu heroicznym. Gdy rezultat tych rozważań okazał się pozytywny, dnia 25 kwietnia 2016 roku odbył się specjalny Kongres Teologów Konsultorów. Ojcowie Kardynałowie i Biskupi zebrani na zwyczajnej Sesji dnia 12 grudnia 2017 roku, pod przewodnictwem moim, Kardynała Angelo Amato, uznali, że Sługa Boży praktykował w stopniu heroicznym cnoty teologalne, kardynalne i inne związane z nimi.

Po przedstawieniu na końcu dokładnej relacji o tych wszystkich sprawach przez Kardynała Prefekta Ojcu Świętemu Franciszkowi, Jego Świątobliwość głosy Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych przyjmując i uznając za ważne, dnia dzisiejszego stwierdził: Jest pewność co do praktykowania cnót teologalnych – Wiary, Nadziei i Miłości zarówno w stosunku do Boga jak i do bliźniego, a także co do praktykowania cnót kardynalnych – Roztropności, Sprawiedliwości, Umiarkowania i Męstwa, oraz cnót z nimi związanych, przez Sługę Bożego Stefana Wyszyńskiego, Świętego Kościoła Rzymskiego Kardynała, Arcybiskupa Metropolitę Gnieźnieńskiego i Warszawskiego, Prymasa Polski, w danym przypadku i w odniesieniu do skutku, o który chodzi.

Dekret ten Ojciec Święty polecił opublikować i umieścić w Aktach Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

Dane w Rzymie, dnia 18 grudnia roku Pańskiego 2017.

(-) ANGELUS Kard. AMATO, S. D. B.

Prefekt

† MARCELLUS BARTOLUCCI

(-) Arcybiskup Tytularny Mewanieński

Sekretarz

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem