Reklama

Bp Mazur: dziękuję wszystkim zaangażowanym w misje

2017-11-13 14:01

tk / Warszawa / KAI

Werbiści

O historii i współczesnych działaniach Komisji KEP ds. Misji mówił dziś na Zamku Królewskim w Warszawie jej przewodniczący bp Jerzy Mazur. Podczas uroczystej gali z udziałem nuncjusza apostolskiego świętowano 50-lecie Komisji i wręczono, po raz pierwszy, medale „Benemerenti in Opere Evangelizationis” honorujące osoby i instytucje zasłużone dla misji.

Publikujemy tekst wystąpienia biskupa Jerzego Mazura:

Eminencjo, Ekscelencje, Szanowny Panie Ministrze i Panie Pośle, Czcigodni Księża i ojcowie zakonni, siostry zakonne, Misjonarki i Misjonarze, dostojni Goście, uczestnicy Jubileuszowej Gali 50 – cio lecia Komisji Episkopatu Polski do spraw Misji,

Z radością witam Was wszystkich na tej uroczystości, i dziękuję za to, że zechcieliście przyjąć to zaproszenie, by podzielać dumę i jubileuszową radość wraz z Komisją Episkopatu Polski do spraw Misji i jej agendami. Dzisiaj jeszcze, późnym wieczorem na Jasnej Górze będziemy dziękować Bogu za pięćdziesięcioletni dorobek naszej Komisji i wspierać modlitwą misjonarki i misjonarzy, którzy głoszą Ewangelię i budują wspólnoty kościelne w krajach misyjnych.

Reklama

Początki działalności Komisji

Pozwólcie, że wrócę do pierwszych dni funkcjonowania Komisji. W październiku 1967 r. biskupi zgromadzeni na obradach plenarnych Konferencji Episkopatu Polski powołali do życia Komisję Misyjną. 22 listopada członkowie i konsultorzy Komisji spotkali się w domu ojców redemptorystów w Warszawie, by zastanawiać się nad jej strukturą i organizacją jej pracy. Przewodniczącym Komisji Misyjnej został bp Kazimierz Kowalski, a jej sekretarzem o. Antoni Koszorz SVD.

Komisja powstawała w mało przychylnych warunkach politycznych i gospodarczych. Impulsem do jej utworzenia było pragnienie umisyjnienia Kościoła w Polsce w odpowiedzi na nauczanie soborowe zawarte w Dekrecie o misyjnej działalności Kościoła „Ad Gentes”. Przypomniał to bp Kazimierz Kowalski na pierwszym spotkaniu Komisji: „Działalność na rzecz misji wynika z soborowego twierdzenia, że cały Kościół z natury swej jest misyjny i dlatego współpraca i odpowiedzialność za misje jest naszym poważnym obowiązkiem, nie można z tego obowiązku zwolnić żadnego wiernego w Polsce”.

Nauczanie Soboru o misyjnej naturze Kościoła oraz konkretne potrzeby misyjne, zaowocowało w 1967 r. inicjatywą powołania do życia Komisji, która w ramach Konferencji Episkopatu Polski miała zająć się sprawami misyjnymi, koordynacją animacji i formacji misyjnej oraz integracją środowisk misyjnych w Kościele w Polsce. Do współpracy Komisja zaprosiła diecezje i parafie oraz zgromadzenia zakonne. Uważano, że we wszystkich diecezjach powinni zostać powołani dyrektorzy diecezjalnych dzieł misyjnych, których zadaniem było promowanie i wspieranie animacji misyjnej w ramach duszpasterstwa parafialnego. W każdym zaś zgromadzeniu winien był referent lub referentka do spraw misyjnych.

W początkach swego istnienia Komisja skupiła się na odbudowaniu zniszczonych struktur misyjnych z okresu międzywojennego. Ponieważ otwierały się powoli możliwości posyłania misjonarzy na placówki misyjne, Komisja zajęła się przygotowaniem, wysyłaniem oraz wspieraniem misjonarzy. Początki funkcjonowania Komisji Episkopatu Polski ds. Misji były bardzo skromne, jednak dzięki determinacji jej członków dzieło to rozwijało się. W krótkim czasie opracowano ramy prawne jej działalności.

Rok po powstaniu Komisji powołano do życia Biuro Misyjne (grudzień 1968 r.), określane później jako Krajowy Ośrodek Misyjny. Jego dyrektorem został o. Antoni Koszorz SVD, sekretarz Komisji. Biuro zajmowało się wydawaniem materiałów do animacji misyjnej oraz przygotowywało publikacje o charakterze informacyjno-formacyjnym. Wydało 38 numerów „Misyjnego Biuletynu Informacyjnego”. Biuro organizowało sympozja misjologiczne i wystawy, spotkania dyrektorów i promotorów misyjnych, przygotowywało obchody Niedzieli Misyjnej i Tygodnia Misyjnego oraz rekolekcje dla misjonarzy.

Przez ponad dwie dekady Biuro Misyjne realizowało także zadania statutowe Papieskich Dzieł Misyjnych, które uzyskały osobowość prawną w Polsce dopiero w 1990 r. Elementem scalającym przez dłuższy czas działanie Komisji Episkopatu Polski ds. Misji oraz nieoficjalną działalność Papieskich Dzieł Misyjnych była osoba biskupa Jana Wosińskiego. W latach 1972-1984 pełnił on funkcję przewodniczącego Komisji Misyjnej oraz dyrektora krajowego Papieskich Dzieł Misyjnych.

Biuro Misyjne kilka razy zmieniało swoją siedzibę. Najpierw funkcjonowało w pomieszczeniach przy ul. Dziekaniej 1, potem na plebanii przy parafii Najświętszej Maryi Panny na Nowym Mieście. Pod koniec 1982 roku przeniosło się na Skwer Kard. Stefana Wyszyńskiego. Po 31 latach działalności, przestało oficjalnie istnieć, a jego zadania przejął sekretariat Komisji Episkopatu Polski ds. Misji, mieszczący się przy ul. Byszewskiej 1 w Centrum Formacji Misyjnej.

Agendy Komisji i jej praca

Na czele Komisji Episkopatu Polski ds. Misji stoi przewodniczący wybierany spośród biskupów. Jego zadaniem jest piecza nad funkcjonowaniem i pracami Komisji, reprezentuje Komisję na spotkaniach Konferencji Episkopatu Polski, koordynuje animację, formację misyjną oraz współpracę misyjną w Kościele w Polsce. W ciągu 50 lat funkcje przewodniczącego Komisji pełniło 6 biskupów: abp Kazimierz Kowalski (1967-1972), bp Jan Wosiński (1972-1984), bp Edmund Piszcz (1984-1994), abp Wojciech Ziemba (1994-2001), bp Wiktor Skworc (2001-2011) i bp Jerzy Mazur (od 2011). Przewodniczącego Komisji wspiera sekretarz Komisji, który prowadzi biuro, opracowuje sprawozdania, dba o archiwum oraz zajmuje się koordynacją działań poszczególnych agend Komisji. Pierwszym sekretarzem Komisji został o. Antoni Koszorz SVD, który pełnił tę funkcję przez 15 lat (1967-1982). Kolejnymi sekretarzami byli: ks. Wacław Kuflewski (1982-1994), ks. Jan Skorupski (1994-1995), ks. Andrzej Halemba (1996-2003), ks. Czesław Noworolnik (2003-2008), ks. Tomasz Atłas (2008-2011), a obecnie jest nim o. Kazimierz Szymczycha (od 2011).

Chciałbym wspomnieć niektóre ważne wydarzenia z życia Komisji. W 1975 r. powołano do życia Krajową Radę Misyjną, która miała służyć jako forum spotkań, współpracy i zharmonizowania pomysłów i projektów misyjnych podejmowanych w Kościele. Została ona reaktywowana w 20 r. i obecnie liczy 38 członków. Rada spotyka się celem omówienia zadań w dziedzinie animacji, formacji i współpracy misyjnej w Polsce. Jej działalność została wznowiona w 2013.

Od 1 września 1984 r. funkcjonuje w Warszawie Centrum Formacji Misyjnej. Głównym jego zadaniem jest przygotowanie intelektualnej, językowe i formacja duchowa misjonarzy posyłanych na placówki misyjne. Pierwszym dyrektorem został ks. Wacław Kuflewski, potem ks. Henryk Kowalski, ks. Karol Bryś, ks. Andrzej Maciejewski SAC, ks. Andrzej Halemba, ks. Jan Skorupski, ks. Jan Wnęk, ks. Janusz Paciorek i ks. Jan Fecko. W ciągu swej 30 letniej działalności Centrum przygotowało do wyjazdu na misje 1 033 osoby.

W lutym 1987 r. powstał Instytut Misyjny Laikatu. Jego pierwszym przełożonym został ks. Wacław Kuflewski, pallotyn. Od tego roku pierwsi świeccy zostali przyjęci na roczny kurs do Centrum Formacji Misyjnej. Jednak z przyczyn organizacyjnych działanie Instytutu zostało zawieszone i reaktywowane dopiero w 2002 r. przez ks. Romualda Szczodrowskiego.

Pod koniec lat dziewięćdziesiątych XX wieku sytuacja ekonomiczna w Polsce ustabilizowała się. Dlatego też w 2000 roku utworzono Krajowy Fundusz Misyjny oraz powstała MIVA Polska, która zajmuje się gromadzeniem funduszy na zakup środków transportu dla misjonarzy. Pierwszym dyrektorem MIVA Polska został ks. Marian Midura.

Kolejnym ważnym krokiem w rozwoju struktur Komisji było wywołanie do życia w 2005 r. Dzieła Pomocy „Ad Gentes”, którego zadaniem jest pozyskiwanie funduszy na pomoc dla polskich misjonarek i misjonarzy w realizacji projektów ewangelizacyjnych, charytatywnych, edukacyjnych, społecznych, kulturowych i medycznych. Dzieło prowadzi animację misyjną w Polsce.

W ciągu tych 50 lat Komisji we współpracy z Papieskimi Dziełami Misyjnymi, zgromadzeniami zakonnymi i diecezjami zorganizowała trzy Krajowe Kongresy Misyjne. Były one mocnym impulsem do ożywienia zapału misyjnego, dzielenia się radością z pracy na rzecz misji oraz integrowały całą społeczność misyjna Kościoła w Polsce. Z radością wspominamy ostatni Kongres, który miał miejsce w 2015 r. Podziękowania

Obecnie z Polski pracuje na misjach 2032 misjonarki i misjonarzy, a w ciągu 50 lat działalności Komisji z Polski wyjechało ponad 5000 misjonarzy. Dzisiaj dziękujemy Bogu i ludziom za wszystkich, którzy angażowali się w działalność Komisji Episkopatu Polski ds. Misji. Z wdzięcznością myślimy o jej współpracownikach: Papieskich Dziełach Misyjnych, delegatach biskupa ds. misji we wszystkich diecezjach w Polsce, referentkach i referentach misyjnych w zgromadzeniach zakonnych, fundacjach, wspólnotach apostolskich, wspólnotach przygotowujących wolontariuszy misyjnych.

Dziś bez wątpienia Komisja Episkopatu Polski ds. Misji ma wiele pracy. Troszczy się o misjonarki i misjonarzy, koordynuje dzieła misyjne w Kościele w Polsce, współdziała z licznymi podmiotami wspierającymi duchowo i materialnie misje.

W imieniu własnym, całej Komisji oraz naszych poprzedników pragnę serdecznie podziękować za pomoc i współpracę misyjną, za wrażliwość i zapał misyjny, za poczucie odpowiedzialności za misje i inwencję twórczą w poszukiwaniu nowych form włączania się w działalność misyjną. Jestem szczególnie wdzięczny wszystkim obecnym tu nominowanym do Medalu „Benemerenti in Opere Evangelizationis”. Jesteście wspaniałymi świadkami dobra i miłości, misyjnego zaangażowania i oddania sprawie Ewangelii.

Do wdzięczności dołączymy dziś wieczorem modlitwę oraz Eucharystię na czuwaniu nocnym na Jasnej Górze. Niech zatem Chrystus, którego Ojciec posłał w mocy Ducha, by ogłaszał ludziom Ewangelię o zbawieniu, wszystkim obficie błogosławi, umacnia i wspiera; a członkom i konsultorom Komisji Episkopatu Polski ds. Misji, którzy podzielają wraz ze mną odpowiedzialność za jej funkcjonowanie, niech dodaje sił i zapału do dalszej posługi misyjnej.

Tagi:
misje komisja KEP

Spotkanie Komisji Koordynacyjnej

2018-05-02 09:46

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 18/2018, str. IV

W Domu Biskupim w Zielonej Górze 21 kwietnia odbyło się pierwsze spotkanie Komisji Koordynacyjnej Synodu Diecezjalnego. Jego celem było ustalenie składu personalnego poszczególnych synodalnych Komisji tematycznych oraz omówienie prac Synodu na najbliższe miesiące

Karolina Krasowska
Celem spotkania było ustalenie składu personalnego poszczególnych synodalnych Komisji tematycznych

Spotkaniu w Domu Biskupim przewodniczył bp Tadeusz Lityński. – Komisje tematyczne, które zostały powołane, wymagają składu osobowego niezbędnego do rzetelnej pracy i opracowania od strony merytorycznej tych wszystkich zagadnień, które dotychczas w ramach Synodu zostały zgłoszone przez wiernych. Chodzi o to, żeby teraz ująć to w pewną systematykę i zauważyć z jednej strony bogactwo Kościoła diecezjalnego, a z drugiej strony pochylić się nad wyzwaniami, które czekają na nas w przyszłości w tematyce ewangelizacyjnej, katechetycznej, powołaniowej czy prawnej. To wszystko wymaga przygotowania materiału do naszych późniejszych szerszych dyskusji w ramach Sesji Plenarnych i dlatego tak istotny jest dzisiejszy dobór tych poszczególnych komisji od strony personalnej – powiedział ksiądz biskup.

Komisja koordynacyjna została ustanowiona 21 marca br. Jej zadaniem jest kierowanie całością prac synodalnych, a w szczególności: określanie zadań poszczególnych Komisji tematycznych i czuwanie nad ich realizacją; przyjmowanie i ocena projektów, które mają być przedkładane na Sesjach plenarnych; przygotowywanie programu Sesji plenarnych; nadzór nad redagowaniem dokumentów końcowych Synodu.

– Komisja koordynacyjna to organ synodalny, w skład którego wchodzą biskup diecezjalny, który jej przewodniczy, sekretarz generalny Synodu, jak i przewodniczący wszystkich czterech Komisji tematycznych. Jej zadaniem jest natomiast, jak sama nazwa wskazuje, koordynowanie prac synodalnych, tzn. ustalanie pewnego porządku, w jakim te prace będą następowały. Zasadniczym zadaniem dzisiejszego spotkania jest przede wszystkim ustalenie szczegółowego składu personalnego wszystkich Komisji tematycznych i ustalenie pewnego harmonogramu prac synodalnych na najbliższe kilka miesięcy – powiedział ks. dr Andrzej Sapieha, sekretarz generalny Synodu.

Pierwsza Komisja tematyczna nosi nazwę „Nawrócenie duszpasterskie w kluczu nowej ewangelizacji”. Na jej czele stoi ks. Robert Patro, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Diecezjalnej. Zakres tej Komisji obejmuje całość duszpasterstwa. W ramach tego gremium najprawdopodobniej będą wyłonione także podkomisje, ponieważ jej zakres jest bardzo obszerny. Druga Komisja, na której czele stoi ks. dr Dariusz Mazurkiewicz, rektor WSD w Paradyżu, będzie się zajmowała życiem, formacją i posługą duchowieństwa, a także zagadnieniami związanymi z przygotowaniem do kapłaństwa. Na czele trzeciej Komisji stoi dyrektor ekonomiczny diecezji ks. Wojciech Jurek. Jej tematyka dotyczy zagadnień administracyjnych i gospodarczych zarówno diecezji, jak i parafii. Czwartej komisji, która będzie się zajmowała rewizją prawa diecezjalnego, przewodniczy kanclerz Kurii Diecezjalnej ks. dr Piotr Kubiak. Komisje tematyczne, jak mówi ks. Sapieha, powinny się zebrać jeszcze przed wakacjami. – Mam nadzieję, że dzisiaj uda nam się ustalić skład Komisji tematycznych i one w najbliższym czasie powinny się zebrać i zaplanować swoją pracę. To będą spotkania w mniejszych zespołach, w mniejszych grupach. Mam nadzieję, że kolejna Sesja plenarna Synodu będzie miała miejsce jesienią tego roku i będzie się zajmowała tym materiałem, który uda nam się wypracować przez najbliższe miesiące. Jeśli chodzi o parafialne zespoły synodalne, to pewne zadania będą zlecane tym zespołom już przez Komisje tematyczne, trzeba więc poczekać na rozpoczęcie ich prac – dodał sekretarz generalny Synodu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prezentacja szaty św. Jana Pawła II z obchodów Wielkiego Jubileuszu 2000

2018-10-15 16:59

aa, awo, lk / Warszawa (KAI)

Ozdobna, kunsztownie wykonana szata liturgiczna, którą Jan Paweł II miał na sobie podczas inauguracji obchodów Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 w Rzymie została zaprezentowana w poniedziałek w Domu Arcybiskupów Warszawskich.

Magdalena Kowalewska
Prezentacja szaty Jana Pawła II

Podczas prezentacji szaty kard. Kazimierz Nycz stwierdził, że jest to moment bardzo wzruszający, zważywszy na bieżące dni, związane z 40. rocznicą wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową.

- W tej samej kapie otwierał pod koniec 1999 r. Drzwi Roku Jubileuszowego, a był to rok wyjątkowy, ogłoszony z okazji drugiego millennium chrześcijaństwa. W tej kapie papież wprowadzał nas w trzecie tysiąclecie - powiedział metropolita warszawski, nawiązując do słów kard. Stefana Wyszyńskiego, który na początku pontyfikatu papieża Polaka zapowiadał, że wprowadzi on Kościół w trzecie tysiąclecie.

- Wtedy, gdy wypowiadał te słowa, do trzeciego tysiąclecia był jeszcze kawałek czasu. To było proroctwo, które się spełniło i wypełniło - dodał metropolita warszawski, prosząc, by pamiętać nie tylko o Drzwiach Świętych, ale o "wszystkich drzwiach i bramach, które swoim pontyfikatem otworzył święty papież Jan Paweł II".

Prezentacji oryginału kapy dokonał Roberto Salvagnin z pracowni Atelier X Regio z Wenecji, która wykonała szatę.

Opis powstania kapy jest bardzo prosty - mówił Roberto Salvagnin. - Dostaliśmy zamówienie od ks. prałata Mariniego, który był ceremoniarzem papieskim. Dostaliśmy wtedy zamówienie na wszystkie liturgie Roku Świętego, w tym na liturgie rozpoczęcia i zamknięcia tego Roku. Kapa miała nie być biała, miała być współczesna, gdyż służyła wprowadzeniu Kościoła w trzecie tysiąclecie. Myśleliśmy o prostym i łatwym do rozpoznania symbolu. Pomyśleliśmty zatem o symbolu bramy, który został powtórzony wielokrotnie. Kolory są typowo chrystologiczne: złoto, czerwień i błękit - opisywał szatę jej współtwórca.

- Ten depozyt to wielki dar dla Muzeum. Mam nadzieję, że będzie nam służył długo. Mamy również w planach pozyskanie kompletu szat z tej pracowni, która ubierała papieża przez dziesięć lat. Stojąc przy tym artefakcie, będziemy się wsłuchiwać w to, jak papież przez cały pontyfikat wprowadzał Kościół w trzecie tysiąclecie i co mówił do nas, Polaków - powiedział Marcin Adamczewski, dyrektor Muzeum prymasa Wyszyńskiego i Jana Pawła II w Warszawie.

Zaprezentowana w Domu Arcybiskupów Warszawskich papieska kapa to pod wieloma względami unikatowy projekt artystyczny. Szata jest doskonale zaprojektowana z uwzględnieniem zasad obowiązujących przy tworzeniu strojów liturgicznych, lecz przy jej wykonaniu wykorzystano niepowtarzalny materiał, który mimo imponujących rozmiarów kapy, zapewnia lekkość i zachwyca pod względem estetycznym. Jest to tkanina, przy której powstaniu wykorzystano najnowsze pomysły technologiczne, współcześnie stosowana w przemyśle kosmicznym.

Całość została ręcznie wykonana na specjalne zamówienie we włoskiej pracowni Atelier X Regio z Wenecji, które projektuje i szyje szaty liturgiczne dla hierarchów Kościoła. Przez kilkanaście ostatnich lat pontyfikatu ubierało Jana Pawła II. W atelier pracują nie tylko projektanci i krawcy, ale również teologowie. Każdy symbol umieszczony na szatach liturgicznych ma więc głęboką wymowę liturgiczną.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Abp Ryś o synodzie: ćwiczenia z rozeznawania

2018-10-16 09:48

pb (KAI Rzym) / Rzym

Ćwiczeniami z rozeznawania nazwał abp Grzegorz Ryś metodę pracy na Synodzie Biskupów, zaproponowaną przez papieża Franciszka. Jednocześnie wyraził opinię, że Instrumentum laboris – dokument roboczy, będący podstawą synodalnych dyskusji, nie będzie dokumentem końcowym zgromadzenia. - Zbiorowa mądrość ojców synodalnych bardzo poszerza tę wizję młodych ludzi i Kościoła w relacji do młodych ludzi, przedstawioną w Instrumentum - stwierdził hierarcha w rozmowie z KAI.

o. Lech Dorobczyński OFM/ biskup-rys.pl

Z synodu metropolita łódzki zapamięta „metodę narzuconą nam, z całą miłością, przez papieża Franciszka”, polegającą na zachowaniu trzech minut ciszy po każdych pięciu czterominutowych wystąpieniach ojców synodalnych. – Myślę, że to „ustawiło” synod. Czasem niewielki szczegół decyduje o całości. Franciszek nam powiedział, że chodzi nie tylko o to, żebyśmy siebie nawzajem słuchali, tylko żebyśmy usłyszeli, co Pan Bóg ma wszystkim do powiedzenia głosami poszczególnych ojców. Jednym z głównych tematów synodu jest rozeznawanie, a my na bieżąco mamy ćwiczenia z rozeznawania. Naprawdę nasłuchujemy, co chce Pan Jezus Kościołowi powiedzieć – zauważył abp Ryś.

Jego zdaniem „Instrumentum laboris, przygotowane jako podstawa do debaty rzeczywiście okazało się podstawą do debaty, a nie już tekstem finalnym”. Praca w grupach językowych „otwiera raz po raz nową perspektywę w analizie tematów podpowiedzianych w Instrumentum”. – Myślę, że Instrumentum jest bardzo dobrym tekstem, gdy chodzi o zbiór tematów do dyskusji. Ale też zbiorowa mądrość ojców synodalnych bardzo poszerza tę wizję młodych ludzi i Kościoła w relacji do młodych ludzi, przedstawioną w Instrumentum laboris. Wydaje mi się, że chyba wszyscy ojcowie to już widzą – wyraził nadzieję metropolita łódzki.

Przyznał, że na synodzie dowiedział się dużo nowego o młodzieży, gdyż ludzi młodych zna głównie z Krakowa, gdzie był księdzem i biskupem pomocniczym, i trochę z Łodzi, „a tu rozmawiamy o młodych z całego świata”. – Czymś innym jest wiedzieć coś na ten temat z gazet, a czymś innym posłuchać samych młodych – zauważył hierarcha.

– Gdy rozmawialiśmy w gronie ojców synodalnych o Instrumentum laboris, to wielu mówiło, że obraz młodzieży jest w nim zbyt rozdrobniony, jakby się starał uwzględnić wszystkie możliwe sytuacje życiowe młodych ludzi na świecie. W pewnym momencie może to już być obezwładniające, prowadzące do stwierdzenia: „Nie wiemy jaka jest młodzież”. Natomiast wtedy, kiedy zaczyna się nie czytać tekst, lecz słuchać młodych, to widać, jak jednak jest bardzo potrzebna świadomość tego, że nie ma jednej sytuacji młodzieży w świecie. Ktoś, kto przyjeżdża z naszej części świata, mówi o młodych tak wciągniętych w świat wirtualny, że powstaje pytanie, czy żyją jeszcze gdzieś poza Siecią. A rozmawiamy z ojcami z Afryki, którzy mówią, że u nich 50 proc. młodych jest niepiśmiennych, nie ma w ogóle dostępu do nauki czytania i pisania. Jedni i drudzy młodzi ludzie mają zupełnie inne potrzeby! - zauważył abp Ryś.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem