Reklama

Abp Depo zaapelował o budowanie jedności na Prawdzie, którą jest Chrystus

2017-11-11 17:04

Ks. Mariusz Frukacz

B. M. Sztajner

Do ciągłego budowania jedności na Prawdzie, którą jest Chrystus zaapelował abp Wacław Depo metropolita częstochowski, który przewodniczył Mszy św. w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie z okazji obchodów 99. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

„Dziękujemy za dar wolnej Ojczyzny. W jedno nas tu zgromadziła miłość Chrystusa i strzeżmy się tego, co nas rozdziela. Chrystus nas uczynił prawdziwie wolnymi. Przeprośmy Boga za wszelkie podziały i grzechy” - mówił na początku Mszy św. abp Depo i przypomniał słowa papieża Franciszka, który nauczał, że „chrześcijanin jest powołany do aktywnego angażowania się w sprawy ludzkie i społeczne, nie przeciwstawiając „Boga” i „cezara”, ale oświecając rzeczywistości doczesne światłem, które pochodzi od Boga”.

ZOBACZ FILM

Reklama

Zobacz także: Wolna Ojczyzna jest darem Boga!

W homilii abp Depo przypomniał, że „Chrystus od ponad 1050 lat przyniósł Polsce klucz do zrozumienia jej dziejów”. - Każdy bowiem człowiek żyjący na polskiej ziemi poprzez pokolenia. Każdy, który z niej wyrasta pozostaje w Chrystusie drogą Kościoła – mówił abp Depo.

- Ten dzień niepodległości Polski uświadamia nam, że nie można zrozumieć dziejów narodu bez Chrystusa i Jego Matki. Ta przynależność do Niego jest fundamentem i spoiwem naszej wspólnoty narodu, nie wykluczając nikogo – kontynuował arcybiskup.

ZOBACZ ZDJĘCIA

Zobacz zdjęcia: Święto Niepodległości w Częstochowie

Metropolita częstochowski zaapelował o ciągłe budowanie jedności na Prawdzie, którą jest Chrystus. - Bez Chrystusa nie ma jedności. On nie wyklucza nikogo. Nikomu nie zagraża. Jest otwarty, aby zawsze przebaczać i dźwigać każdego bez wyjątku człowieka – podkreślił metropolita częstochowski.

Nawiązując do tekstu Ewangelii arcybiskup zaznaczył, że „Jezus zdobywa ludzi na krzyżu ofiarą z samego siebie i przekazuje nam dar Matki”. - Dzięki bolesnym doświadczeniom Jezusa i Maryi każde ludzkie zmaganie o prawdę, sprawiedliwość i wolność, każda ludzka boleść, cierpienie i śmierć ma sens – dodał arcybiskup.

ZOBACZ ZDJĘCIA

Zobacz zdjęcia: Marsz Niepodległości w Częstochowie

Abp Depo zauważył, że „pojęcie naród historyczny, któremu na imię Polska jest odrzucany na równi ze społeczną instytucją Kościoła”. - Media publiczne przyzwyczaiły nas, żeby to słowo naród przekręcać na nacjonalistyczny, a więc wrogi i zagrażający. Czyli tak jakby takimi były powstania listopadowe i styczniowe, powstanie warszawskie, Armia Krajowa, „Solidarność”, Kościół katolicki – mówił abp Depo.

- Oduczono nas pojęcia narodu. A jest to wielkie nieuctwo i ateistyczne mętniactwo, zamęt historyczny i niewierność prawdzie. Bo w narodzie wszyscy mają swoje miejsce. W narodzie wszyscy uznawani są za pełnych ludzi, za osoby, dzieci Boga, które On umiłował – przypomniał abp Depo.

- Nie wolno zabijać najsłabszych, nienarodzonych pod sercem matki. Nie wolno zabijać w narodzie chorych czy starców. Nie wolno eliminować inaczej myślących i innych partii. Nie wolno więc kraść, oszukiwać, zniewalać, bo Polska jest matką, a Maryja Matką tego narodu. I to jest dobro wspólne od tysiącleci. To jest prawdziwe oblicze naszej Ojczyzny – wołał arcybiskup.

Metropolita częstochowski przypomniał również, że z głębi serca i szczerze dziękując Bogu za Polskę trzeba zobaczyć, że wolna Ojczyzna z całą jej historią, tradycją, kulturą, cierpieniem i ofiarą pokoleń jest darem Boga. - Była nim w 1918 r. i jest nim również darem zadanym w 2017 r. Jest darem i zobowiązaniem dla przyszłych pokoleń – mówił metropolita częstochowski.

Arcybiskup pytał co to znaczy dla Polski i Polaków żyć w sposób niepodległy? - Czy to ma oznaczać niepodległość od Boga i Jego praw. Czy to oznacza, jak twierdzą niektórzy, żeby wykluczyć Chrystusa z historii Europy i świata, i cały system wartości z Nim związanych. Wtedy będzie wolność? Czy to oznacza wprowadzenie na wzór francuski tzw. świeckości państwa, które nie uznaje nawet autonomii Kościoła jako stróża prawdy i moralności – odpowiedział arcybiskup.

Na zakończenie abp Depo zacytował słowa, które w październiku 1986 r. do Polaków skierował Jan Paweł II: „Proszę Was, ażebyśmy uczynili wszystko dla zabezpieczenia, dla zachowania naszej duchowej i moralnej tożsamości. Ażebyśmy nie dali się jako naród złamać, rozłożyć, osłabić, mimo wszystkich doświadczeń i trudności, których historia dawna i współczesna nam nie szczędzi”.

Po modlitwie po komunii abp Depo odmówił Akt zawierzenia Polski i dziękczynienia.

W Mszy św. wzięli udział mieszkańcy Częstochowy, kapłani, przedstawiciele władz samorządowych, przedstawiciele parlamentu, organizacje kombatanckie, środowiska patriotyczne i niepodległościowe, Kompania Honorowej 1 Pułku Specjalnego Komandosów z Lublińca, młodzież i dzieci, klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie. Obrzędom liturgicznym towarzyszył śpiew chóru „Basilica Cantans”, pod kierunkiem Włodzimierza Krawczyńskiego oraz muzyka w wykonaniu Jasnogórskiej Orkiestry, pod dyrekcją Marka Piątka.

Po Eucharystii odbył się Marsz Niepodległości, którego uczestnicy złożyli wiązanki i kwiaty pod miejscami patriotycznej pamięci częstochowian: pod pomnikiem św. Jana Pawła II, przy tablicy poświęconej żołnierzowi niezłomnemu Stanisławowi Sojczyńskiemu „Warszycowi”, pod pomnikiem marszałka Józefa Piłsudskiego, przy pomniku bł. ks. Jerzego Popiełuszki i przy Grobie Nieznanego Żołnierza.

11 listopada 1918 r. w Częstochowie załoga niemiecka opuściła koszary i stację kolejową, a młodzież z Polskiej Organizacji Wojskowej i Straż Obywatelska przystąpiła do rozbrajania Niemców. Następnego dnia o godz. 17.30 przemaszerowały częstochowskimi Alejami - 3 kompanie Wojska Polskiego pod dowództwem kpt Ludwikowskiego. Na ulicach, balkonach, na Ratuszu załopotały biało-czerwone flagi.

W 1918 r. na Jasnej Górze świętowanie niepodległości Polski rozpoczęło się już 4 listopada. W Sanktuarium witał żołnierzy polskich przeor o. Piotr Markiewicz w otoczeniu całego konwentu paulinów. Podporucznik Artur Wiśniewski z oddziałem 22. pułku w imieniu władz polskich objął pieczę nad jasnogórskim klasztorem. Były komendant enklawy jasnogórskiej, utworzonej 28 kwietnia 1915 r., major Józef Kettlinger złożył pisemne oświadczenie, że z dniem 4 listopada 1918 r. zakończyła swoją działalność austriacka komendantura twierdzy jasnogórskiej. Na wieży jasnogórskiej wywieszono polskie sztandary. Rozbrojeni żołnierze niemieccy opuścili Częstochowę.

Tagi:
abp Depo Wacław święto niepodległości

Święto Niepodległości w Międzyzdrojach

2018-11-28 11:04

Ks. Tomasz Tylutki
Edycja szczecińsko-kamieńska 48/2018, str. VI

Archiwum ks. Tomasza Tylutkiego
Uroczystości na Królewskim Wzniesieniu

W tym roku w naszej Ojczyźnie przeżywamy 100-lecie odzyskania przez naród Polski niepodległego bytu państwowego w 1918 r. Taka szansa pojawiła się wraz ze zbliżającym się końcem I wojny światowej i wykrwawieniem się zaborczych mocarstw. Legiony Polskie dowodzone przez Józefa Piłsudskiego walczyły na Wschodzie z Rosją. Ignacy Paderewski i Roman Dmowski podejmowali w tym czasie działania dyplomatyczne na Zachodzie w celu poparcia niepodległości Polski. 11 listopada 1918 r. Piłsudski triumfalnie powrócił do Warszawy i przejął władzę nad polskim narodem. Powiedział wówczas: „(…) półtora wieku walk, krwawych nieraz i ofiarnych, znalazło swój triumf w dniu dzisiejszym. Dzisiaj mamy wielkie święto narodu, święto radości po długiej, ciężkiej nocy cierpień (…)”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pierwsza beatyfikacja w kraju muzułmańskim

2018-12-10 16:48

pb (KAI/lexpressiondz.com) / Algier

Beatyfikacja 19 zakonnic i zakonników katolickich, zabitych przez Zbrojną Grupę Islamską (GIA) w latach 1994-96, dokonana 8 grudnia w Oranie, była pierwszą tego typu ceremonią, jaka odbyła się w kraju muzułmańskim. Zwraca na to uwagę algierski dziennik „L’Expression”, ukazujący się w języku francuskim.

screen/tvn24
Beatyfikacja 19 katolickich męczenników z czasów wojny domowej

Jej komentator Saïd Boucetta podkreśla, że było to bezprecedensowe wydarzenie, które otwiera nową kartę w relacjach algiersko-watykańskich. Choć bowiem istnieją formalne stosunki dyplomatyczne między obu stronami, to beatyfikacja nadaje im „wymiar cywilizacyjny”. - Choć bowiem po tego typu relacjach nie można spodziewać się korzyści gospodarczych, to mogą one stanowić bardzo piękny przykład międzyreligijnego pojednania i początek czegoś pasjonującego dla muzułmanów i chrześcijan całego świata - pisze Boucetta.

I choć ta „bardzo optymistyczna wizja może wydawać się komuś utopią”, to 9 grudnia otrzymała konkretną aplikację. Była nią audiencja udzielona przez premiera Ahmeda Ouyahię przedstawicielowi papieża Franciszka, kard. Angelo Becciu, prefektowi Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, który dzień wcześniej przewodniczył beatyfikacji. Nie został on przyjęty „w błahych ramach kurtuazyjnej wizyty”, gdyż dopiero co „przewodniczył uroczystości o najwyższym znaczeniu dla Stolicy Apostolskiej w państwie muzułmańskim”. I to nie „pierwszym lepszym”, gdyż Algieria przeszła przez „najgorsze doświadczenia, by w końcu przyjąć za życiową filozofię pojednanie narodowe”.

Zdaniem komentatora obaj rozmówcy zdają sobie sprawę, że ich spotkanie nabiera ważniejszego wymiaru niż dyplomatyczny. Jest „kartą historii, którą Algieria i Watykan piszą razem, stawiając wyzwanie wszelkim ekstremizmom, skądkolwiek pochodzą”.

Boucetta zwraca uwagę, że „spotkanie Ouyahia-Becciu, jak również chrześcijańska uroczystość pod przewodnictwem wysokiego przedstawiciela duchowieństwa nie wzbudziły żadnych negatywnych reakcji w społeczeństwie”. Pokazuje to „determinację Algierczyków w powrocie do swych świeckich punktów odniesienia, naznaczonych tolerancją wobec wszystkich religii”. - Stolica Apostolska bierze tę gościnność Algierczyków za taka, jaką ona jest, czyli szczerą i pozbawioną ukrytych zamiarów. A oprócz Watykanu katolicy całego globu widzą w islamie algierskim dowód na to, że ekstremiści z GIA, ISIS i inni nie mają nic wspólnego z religią Algierczyków - zaznacza komentator.

Według niego beatyfikacja była dla tamtejszych muzułmanów „początkiem żałoby po 19 mężczyznach i kobietach, którzy złożyli swe życie w ofierze, gdyż uważali, że powinni dzielić ból narodu algierskiego, pogrążonego wówczas w ślepym terroryzmie obskurantystów”. To „otwartość ducha” Algierczyków jest wynikiem m.in. wysiłku wydobywania na światło dzienne „autentycznego islamu” przodków. Służy temu „seria tekstów prawnych”, które przeciwdziałają okazywaniu przemocy i wspierają wzajemne współżycie.

Boucetta zapowiada, że ministerstwo spraw religijnych przygotowuje nowelizację ustawy o stowarzyszeniach, której jeden rozdział będzie poświęcony stowarzyszeniom o charakterze religijnym. Przepisy dotyczyć będą zarówno islamu, jak i innych religii. Świadczy to, zdaniem komentatora, o woli władz publicznych, by nie wprowadzać różnić między religiami i wpisać pokojowe współżycie do prawodawstwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Kenia: zamordowano kolejnego kapłana

2018-12-10 21:21

st (KAI) / Nairobi

Dzisiaj rano w należącym do metropolii Nairobi mieście Kikuju złodzieje zamordowali ks. Johna Njoroge Muhia. To siedemnasty kapłan w Afryce, a 34 w świecie zamordowany od początku bieżącego roku.

Didgeman/pixabay.com

Zdaniem policji zabójstwo miało podłoże rabunkowe. Kapłana zawożącego do banku ofiary wiernych otoczyło 4 osobników na motocyklach, zażądało torby z pieniędzmi i otworzyło ogień. Napastnicy ukradli także telefon komórkowy kapłana. Do morderstwa doszło około 8 rano.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem