Reklama

Abp Depo dla TV Niedziela: Kiedy myślę Ojczyzna, to myślę o matce

2017-11-10 21:13

Bożena Sztajner/Niedziela

Kiedy myślę Ojczyzna, to nie myślę inaczej, jak o matce. Dlatego, że matkę otrzymaliśmy z daru Boga, tak jak otrzymaliśmy nasze życie z daru Boga. I z kolei matką dla nas jest Ojczyzna, tak jak również podarowana nam została Matka Syna Bożego Jezusa Chrystusa jako nasza droga do Niego i przez Niego do Ojca.

Zobacz także: O 11 listopada mówi abp Wacław Depo

Kiedy mówimy o darze niepodległości, który wcale nie przyszedł łatwo. To nie jest splot wydarzeń albo politycznych, czy nawet militarnych. Tylko to jest dar, który przyszedł za cenę olbrzymich ofiar, poświęceń również i daru życia, czyli śmierci naszych rodaków – kontynuował metropolita częstochowski.

Dlatego bardzo słuszne jest podkreślenie, że nasi rodacy nie tylko walczyli wprost o naszą Ojczyznę, ale byli zaangażowani, to znaczy przemocą i siłą w wojskach zaborczych. I walcząc na naszej ziemi, dzisiaj polskie ziemi, walczyli przeciwko sobie oddając życie w imię jakiegoś kanclerza, czy cara, czy jeszcze innych cesarzy. Dlatego trzeba to wszystko uwzględniać dzisiaj kiedy otrzymaliśmy Ojczyznę jako dar. I trzeba ją szanować jak matkę.

Reklama

Musimy przypomnieć sobie piękny gest, który powtarzał się w pielgrzymkach św. Jana Pawła II, ale kiedy przybył na ziemię polską po raz pierwszy przyklęknął i ucałował ziemię. I powiedział wprost: „Ten pocałunek uczyniłem jak na ręce matki, bo stąd wyszedłem. Jestem wśród was i dla was”.

I dlatego musimy patrzeć dzisiaj na dar Ojczyzny nie tylko jako na ziemię, groby, historię, ale przede wszystkim wspólnotę ludzi, którzy ją tworzą”.

I dlatego bardzo bolesne jest, że niektórzy dzisiaj kłamliwie donoszą na tę matkę, która jest bezpieczna, spokojna, praworządna. Dzisiaj suwerenna, a wydaje się być to w oczach świata jakimś zagrożeniem. Nie. Jako matka Polska nikomu nie zagrażamy. Chcemy być domem otwartym dla wszystkich”. I dlatego w tym duchu się modlę. I w tym duchu błogosławię wszystkim, którzy modlą się za dar Ojczyzny dziękując a jednocześnie prosząc o jej pomyślność i błogosławieństwo.

Tagi:
abp Depo Wacław niepodległość

Chrześcijaństwo w Syrii zagrożone

2018-06-27 09:37

Ks. Mariusz Frukacz
Niedziela Ogólnopolska 26/2018, str. 9

– Cenę za sytuację polityczną w Syrii płacą ludzie. Chrześcijanie cierpieli i cierpią – powiedział na konferencji prasowej w redakcji „Niedzieli” abp Joseph Tobji, duchowny Kościoła maronickiego w Aleppo

Marian Florek

W redakcji Tygodnika Katolickiego „Niedziela” w Częstochowie 22 czerwca br. odbyła się konferencja prasowa nt. sytuacji w Syrii. W spotkaniu zorganizowanym wspólnie przez Caritas Polska, Caritas Archidiecezji Częstochowskiej i redakcję „Niedzieli” obok arcybiskupa Aleppo wzięli udział również: ks. Marek Dec – zastępca dyrektora Caritas Polska, ks. Marek Bator – dyrektor Caritas Archidiecezji Częstochowskiej, Sylwia Cieślar-Hazboun – pracownik Caritas Polska oraz przedstawiciele Hope Center w Aleppo: Safir Salim i Freddy Youssef.

Na początku spotkania, które prowadził red. Marian Florek, dyrektor Studia RTV „Niedziela”, Sylwia Cieślar-Hazboun przedstawiła dziennikarzom Raport Caritas Polska o sytuacji w Syrii. Podkreśliła, że „blisko 8 mln mieszkańców spośród 13 mln Syryjczyków wciąż pozostaje bez podstawowej pomocy humanitarnej, 5, 5 mln ludzi uciekło, a pół miliona zginęło”.

Sytuację w Syrii naświetlił abp Joseph Tobji. Arcybiskup maronicki Aleppo powiedział:

– Emigracja jest raną na społeczeństwie. Ta rana wciąż krwawi. 2/3 chrześcijan wyemigrowało z naszego kraju. To tragedia dla społeczeństwa i Kościoła. Wyjeżdżają ludzie młodzi, którzy są podstawą rodzin. Chrześcijaństwo w Syrii jest zagrożone, jednak nie chcemy rozpaczać, bo Bóg wie więcej niż my. Jesteśmy dziećmi nadziei – kontynuował. Wskazał również na brak pracy i biedę. – Szczególnie trudna jest sytuacja osób starszych. Brakuje lekarzy. Również sankcje nałożone na Syrię są dodatkową, bardzo dotkliwą trudnością – podkreślił.

– Kościół odgrywa ogromną rolę w przyjmowaniu przesiedleńców, a także w opłacaniu czynszu, czesnego w szkołach dla konkretnych rodzin. Kiedy wybuchła wojna, to prawdziwym marzeniem była szklanka wody. Woda jest najdroższa, droższa niż złoto – zauważył abp Tobji.

Safir Salim z Hope Center w Aleppo powiedział: – Kiedy wybuchła wojna w Syrii, wszystko w moim życiu stanęło na głowie. W maju 2015 r. w pobliżu mojego domu wybuchła bomba. Mogłem stracić wszystko, ale Bóg nas ochronił – wyznał. – W naszym ośrodku oferujemy pomoc na miejscu, w rodzinach – powiedział i zauważył: – Ogromna jest samotność osób starszych.

Freddy Youssef, także z Hope Center w Aleppo, zaznaczył: – Można powiedzieć, że obecnie w północnej Syrii chrześcijan już nie ma. Teraz, po atakach ISIS, wioski chrześcijańskie stoją puste. Ciągle jednak mamy nadzieję, że jako chrześcijanie zostaniemy w Syrii. Dlatego powstał ośrodek Hope Center, w którym w Aleppo pracuje 19 osób. Naszym celem jest, żeby rodziny chrześcijańskie mogły odzyskać miejsca pracy i zostać w ojczyźnie. Wskazując na leżący na stole konferencyjnym krzyż ołtarzowy z kościoła Saint Kevork w Aleppo, Freddy Youssef podkreślił: – Wierzymy, że ten krzyż powróci na swoje miejsce.

Następnie ks. Marek Dec zapoznał dziennikarzy z działaniami podejmowanymi w Syrii przez Caritas Polska: – Czołowym programem pomocowym jest program „Rodzina Rodzinie”. Oprócz niego Caritas Polska prowadzi szereg projektów rozwojowych, mających na celu przywrócenie normalnych warunków życia i rozwój przedsiębiorczości. Pomoc darczyńców jest niesamowita. Ta pomoc – na miejscu – jest najbardziej owocna i potrzebna. Papież Franciszek błogosławi naszym działaniom. Poświęcił także specjalny bus, tzw. mobilną ambasadę Niepodległej – zwrócił uwagę ks. Dec.

Na zakończenie konferencji ks. Marek Bator zaznaczył, że częstochowska Caritas angażuje się w programy Caritas Polska. – W geście solidarności metropolita częstochowski abp Wacław Depo przekazuje od archidiecezji częstochowskiej jako dar dla Syrii czek na kwotę 10 tys. euro – powiedział ks. Bator.

Po konferencji prasowej goście z Syrii udali się na spotkanie z przedstawicielami Caritas Archidiecezji Częstochowskiej, a wieczorem wzięli udział w modlitwie Apelu Jasnogórskiego. Po zakończeniu modlitwy abp Wacław Depo przekazał dla Aleppo czek od Caritas Archidiecezji Częstochowskiej jako dar w ramach akcji „Rodzina Rodzinie”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Msza św. na Polskim Cmentarzu Wojennym w Loreto

2018-07-18 09:06

kos / Warszawa (KAI)

Uroczystą Msza świętą celebrowaną na Polskim Cmentarzu Wojennym w Loreto zainaugurowano 74. rocznicę wyzwolenia Ankony oraz innych miejscowości regionu Marche przez żołnierzy gen. Władysława Andersa. Eucharystię celebrował ks. kpt. Marcin Janocha, sekretarz biskupa polowego Wojska Polskiego. Szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk uhonorował medalem „Pro Patria” Zgromadzenie Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu za wieloletnią opiekę nad grobami polskich żołnierzy pochowanych na Cmentarzu Wojennym w Loreto.

Piotr Kłeczek

W dwudniowych uroczystościach uczestniczy grupa byłych żołnierzy II Korpusu Polskiego we Włoszech (m.in. 14 weteranów walk o Ankonę), Krzysztof Kozłowski, sekretarz stanu w MSWiA , Bogusław Nizieński, przewodniczący Rady do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych przy Szefie UdSKiOR, poseł Małgorzata Zwiercan oraz senator Anna Maria Anders, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i pełnomocnik prezesa Rady Ministrów ds. dialogu międzynarodowego.

Msza św. została odprawiona zgodnie z ceremoniałem wojskowym.

W homilii ks. kpt. Marcin Janocha podkreślał, że spoczywający na cmentarzu w Loreto Polacy polegli w imię najwyższych wartości. – Chcemy dziękować za ofiarę krwi żołnierzy II Korpusu Polskiego, którzy walcząc na ziemi włoskiej, mieli w głowie tylko jedno marzenie: wolną i niepodległą Polskę. Chcemy dziś wykrzyczeć: chwała bohaterom poległym na polu walki w imię najwyższych wartości – powiedział.

Kapelan Ordynariatu Polowego przypomniał okoliczności zmagań sprzed 74 laty i wyraził wdzięczność wszystkim, którzy przyczynili się do upamiętniania żołnierzy poległych o Ankonę i inne miasta włoskie.

Po zakończeniu Eucharystii, na cmentarzu odbyła się ceremonia złożenia wieńców.

Szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych uhonorował medalem „Pro Patria” Zgromadzenie Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu za wieloletnią opiekę, jaką siostry sprawują nad grobami polskich żołnierzy pochowanych na Cmentarzu Wojennym w Loreto.

– Skłaniamy dziś nisko głowy i modlimy się na grobach ponad tysiąca pochowanych na tym cmentarzu żołnierzy II Korpusu Polskiego, ale skłaniamy też nisko głowy przed weteranami walk o niepodległość, którzy są obecni tu razem z nami, którzy przeżyli i dają nam świadectwo, że polski sztandar musi powiewać bardzo wysoko i zawsze ma kolor biało-czerwony – powiedział podczas uroczystości po zakończeniu Eucharystii Jan Józef Kasprzyk.

Ofensywa na Loreto i Ankonę była jedyną operacją przeprowadzoną samodzielnie przez żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych u boku aliantów podczas kampanii włoskiej. Plan natarcia na Ankonę opracował gen. Władysław Anders i jego sztab, któremu podporządkowano jednostki brytyjskie i Włoski Korpus Wyzwolenia. Zajęcie portu zaopatrzeniowego ułatwiło aliantom przełamanie kolejnego systemu niemieckich umocnień tzw. Linii Gotów w pobliżu rzeki Metauro.

Podczas walk o Ankonę II Korpus Polski stracił 388 żołnierzy, 1636 zostało rannych, a 126 uznano za zaginionych. Straty niemieckie były znacznie większe. Oszacowano je na ok. 800 poległych i 2400 rannych, czyli ok 30% walczących. Niemiecki 992 pułk grenadierów został zupełnie zniszczony, a 278 Dywizja Pancerna straciła znaczną część uzbrojenia i pojazdów.

Na pamiątkę wydarzeń, na Bramie Świętego Stefana w Ankonie (Porta Santo Stefano), umieszczono tablicę upamiętniającą polskich żołnierzy. Napis na niej przypomina o „walecznych żołnierzach II Korpusu Polskiego, którzy umierali za swoją i naszą ojczyznę…”.

Polski Cmentarz Wojenny w Loreto jest jedną spośród czterech polskich nekropolii usytuowanych na ziemi włoskiej. Znajduje się tu 1112 grobów polskich żołnierzy II Korpusu Polskiego z okresu II wojny światowej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Licheń: Warsztaty liturgii tradycyjnej Ars Celebrandi

2018-07-18 11:23

Robert Adamczyk

W Sanktuarium Maryjnym w Licheniu Starym trwają warsztaty liturgii tradycyjnej „Ars Celebrandi”. Bierze w nich udział 200 osób z Polski i zagranicy: księży, ministrantów i osób świeckich.

Biuro Prasowe Sanktuarium Maryjnego w Licheniu Starym

Każdy dzień warsztatów wypełniony jest celebracjami Mszy św. w starej formie rytu rzymskiego, ćwiczeniami praktycznymi oraz śpiewem gregoriańskim.

Warsztaty organizuje stowarzyszenie „Una Voce Polonia” - polski oddział Międzynarodowej Federacji „Una Voce”, organizacji uznawanej przez Stolicę Apostolską za oficjalną reprezentację katolików świeckich przywiązanych do tradycyjnej liturgii łacińskiej.

„Najważniejszym tegorocznym wydarzeniem będzie wizyta abp. Guido Pozzo, sekretarza Papieskiej Komisji Ecclesia Dei, odpowiedzialnej za katolików przywiązanych do tradycyjnej liturgii na całym świecie. W dniu 18 lipca, tj. w środę, hierarcha odprawi uroczystą Mszę św. pontyfikalną w bazylice pw. Najświętszej Maryi Panny Licheńskiej oraz spotka się z uczestnikami warsztatów” – powiedziała dr Dominika Krupińska, rzecznik warsztatów.

Początek celebracji przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Licheńskiej o godz. 13.40.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem